Dodaj do ulubionych

na szosach kobitki gora

17.01.07, 16:43
po 23 latach dzielna brytyjka wreszcie przeszla przez test prawa jazdy,he,he a
instruktor juz zwatpil:) ja dalej mysle,ze kobitki sa lepszymi kierowcami niz
mezczyzni,przynajmniej na moim przykladzie to widac. 3 slepe chlopy zniszczyly
mi samochody a co sie bidaki nasluchaly przy tym:)))
nu go Maria go... a wy uwazajcie na nia:)

news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/england/devon/6268499.stm
Obserwuj wątek
    • 1ja Re: na szosach kobitki gora+ 17.01.07, 18:55
      a zwlaszcza te-na poboczach szos.
    • moxey Re: na szosach kobitki gora 17.01.07, 22:28
      moja nie lubi ze mna jezdzic, bo jezdze wg niej niebezpiecznie. ma racje.
      nie zwalniam tylko przyspieszam jak zmieniam pas ruchu, nie zatrzymuje sie na
      rampie przed wlaczeniem do ruchu jak cos jedzie. jezdze za szybko (tj. zwykle
      dokladnie tak jak inni na lewym pasie), za blisko, za...

      one wygrywa w klasyfikacji mandatow za przekroczenie szybkosci (ostatni wlasnie
      zaplacilem australii przez internet).
      ale w klasyfikacji stluczek: ou la la! biedni faceci chyba wpadaja na nia bo jak
      sobie przyhamuje dla bezpieczenstwa, to nie zostawia im szans

      PS mam nadzieje ze nie zna tego nicka ;-/

      • i-love-2-ski Re: na szosach kobitki gora 17.01.07, 22:33
        moxey napisał:

        > moja nie lubi ze mna jezdzic, bo jezdze wg niej niebezpiecznie. ma racje.
        > nie zwalniam tylko przyspieszam jak zmieniam pas ruchu, nie zatrzymuje sie na
        > rampie przed wlaczeniem do ruchu jak cos jedzie. jezdze za szybko (tj. zwykle
        > dokladnie tak jak inni na lewym pasie), za blisko, za...
        >
        > one wygrywa w klasyfikacji mandatow za przekroczenie szybkosci (ostatni wlasnie
        > zaplacilem australii przez internet).
        > ale w klasyfikacji stluczek: ou la la! biedni faceci chyba wpadaja na nia bo ja
        > k
        > sobie przyhamuje dla bezpieczenstwa, to nie zostawia im szans
        >
        > PS mam nadzieje ze nie zna tego nicka ;-/
        >

        o kochany tus przesadzil ja NIGDY nie zaplacilam mandatu, w zadnym kraju,moze to
        zasluga mych zielonych i rudych,ale co fakt to fakt:) natomiat moi panowie sie
        juz zrujnowali,a raczej nas zrujnowali. poza tym ja rowniez uwazam,ze kobiety
        powoduja znacznie mniej wypadkow,sa bardziej ostrozne i przewidujace na
        szosie,bo pozwalaja tym idiotom ,ktorzy sie spiesza na wyrwanie zeba byc
        pierwszym na starcie:)
    • jorl Re: na szosach kobitki gora 17.01.07, 22:42
      Ja mysle ze mam w genach aby byc wozony. W koncu prezydenci, ministrowie nie
      wisza sami na kolku tylko sa wozeni. Nie udalo sie. Jak narazie.
      Zawsze zle jezdzilem, nigdy sie do samochodu nie palilem, no chyba ze byla
      koniecznosc.
      Oczywiscie jezdzilem ze 325 lat tez codziennie do pracy ale jak juz nie mam
      obowiazku wozenia corki na szermierke do lekarzy, wspolne rodzinne urlopy,
      chetnie sie samochodu pozbylem.
      W Berlinie jest doskonala komunikacja i widac ze Niemcy przygotowywuja sie do
      coraz wiekszej ilosci ludzi przesiadajacych sie na komunikacje miejska.
      Zreszta przy moim zyciu w weekendy, po malo spanej nocy juz dawno bym mial
      solidny wypadek.
      Moje obie panie, byla starsza i mloda jezdzily lepiej odemnie. I sie nigdy na
      ten temat nie spieralem.
      Jak cora zrobila prawo bedac w Polsce w szkole a miala 17lat i mogla juz jezdzic
      (w Niemczech od 18 lat) to zaraz wziela moj samochod.
      Zona mial swoj.
      Do jezdzenia samochodem nie mozna za duzo myslec. Bo trzeba uwazac. Nic dla mnie
      Pozdrowienia
      • jorl Errata 17.01.07, 22:45
        Naturalnie ze 25 lat. A nie 325. Tak dlugo jeszcze nie zyje. Chociaz cos tak i
        zamierzam.
        Jak mnie ta jedna choroba nie dopadnie.
        Pozdrowienia
      • i-love-2-ski Re: na szosach kobitki gora 17.01.07, 22:50
        jorl napisał:

        >
        > Do jezdzenia samochodem nie mozna za duzo myslec. Bo trzeba uwazac. Nic dla mni
        > e
        > Pozdrowienia

        uwaga to myslenie pre pana a co komunikacji to dobrze i niedobrze,ale nie kazdy
        moze czy musi mieszkac w Berlinie.
    • schlagbaum Re: na szosach kobitki gora 17.01.07, 22:43
      i-love-2-ski napisała:

      > po 23 latach

      Na autostradach probuja parkowac ale na parkingach tego samego nie potrafia.
      Widzial juz ktos kobiete, ktora potrafi normalnie zaparkowac samochod ?
      • schlagbaum Sa wyjatki 17.01.07, 22:47
        schlagbaum napisał:

        > Widzial juz ktos kobiete, ktora potrafi normalnie zaparkowac samochod ?
        >
        www.radarforum.de/messages/131/6742.jpg
        www.fahrschule-ws.de/bilder/_130x98/frauenparken_1131623835_130x98.jpg
        • schlagbaum Klasyk 17.01.07, 22:49
          www.arne-hinken.de/images/Fun/2/Frauen&Parken.jpg
          • w_ojciech Re: Klasyk 17.01.07, 22:54
            Ten to musiał być transwestytą.
        • schlagbaum Oooooo !! 17.01.07, 22:51
          phj.at/yesitsawoman3.jpg
      • i-love-2-ski Re: na szosach kobitki gora 17.01.07, 22:52
        schlagbaum napisał:

        > i-love-2-ski napisała:
        >
        > > po 23 latach
        >
        > Na autostradach probuja parkowac ale na parkingach tego samego nie potrafia.
        > Widzial juz ktos kobiete, ktora potrafi normalnie zaparkowac samochod ?
        >
        >
        czytasz ja,tylem,przodem no problem szlagbaum,nawet duzym vanem i dzieciarnia.
        kwestia wprawy a nie plci. mnie wlasnie chlop walnal jak probowal zaparkowac tylem.
        • schlagbaum Re: na szosach kobitki gora 17.01.07, 23:00
          i-love-2-ski napisała:

          >> czytasz ja,tylem,przodem no problem szlagbaum,nawet duzym vanem i
          dzieciarnia.
          > kwestia wprawy a nie plci. mnie wlasnie chlop walnal jak probowal zaparkowac
          ty
          > lem.


          Ja to widze pozytywnie.

          Zobacz to zdjecie
          k47.pbase.com/u46/licia/upload/29500769.44125892303_0_ALB.jpg
          Dzieki temu, ze tak sie dzieje moj bliski kolega zarabia dobre pieniadze
          produkujac zlaczki zabezpieczajace dystrybotory przed milymi paniami.

          Odjezdzaja jak na obrazku ale chociaz dystrybutor zostaje na miejscu,

          Zlaczki te sprzedaja sie jak cieple buleczki.


          >
          • i-love-2-ski Re: na szosach kobitki gora 17.01.07, 23:04
            schlagbaum napisał:

            >
            >
            > Ja to widze pozytywnie.
            >
            > widze,ze nie lubisz zdolnych kobiet,zaszkodzily ci kiedys,czy poprostu uciekly
            od wiecznego malkontenta? jak mowie nie wiem w czym problem z
            parkowaniem,szczegolnie lubie parkowac tylem i blokowac caly pas chlopom,ale
            wjezdzam perfekt -5 cm od kraweznika i rownolegle do niego.parkowanie tylem jest
            znacznie latwiejsze jak sie ma duzy samochod od parkowanie przodem ot i tyle.
            >
            >
            • schlagbaum Re: na szosach kobitki gora 17.01.07, 23:07
              i-love-2-ski napisała:

              > schlagbaum napisał:
              >
              > >
              > >
              > > Ja to widze pozytywnie.
              > >
              > > widze,ze nie lubisz zdolnych kobiet,zaszkodzily ci kiedys,czy poprostu uc
              > iekly od wiecznego malkontenta?

              Lubic to ja moge piwo a kobiety wielbie i kocham.
              One to zwykle wyczuwaja, bo co jak co ale intuocje maja dobra.





              jak mowie nie wiem w czym problem z
              > parkowaniem,szczegolnie lubie parkowac tylem i blokowac caly pas chlopom,ale
              > wjezdzam perfekt -5 cm od kraweznika i rownolegle do niego.parkowanie tylem
              jes
              > t
              > znacznie latwiejsze jak sie ma duzy samochod od parkowanie przodem ot i tyle.
              > >
              > >
              >
              >
              • i-love-2-ski Re: na szosach kobitki gora 17.01.07, 23:13
                schlagbaum napisał:

                >
                >
                > Lubic to ja moge piwo a kobiety wielbie i kocham.
                > One to zwykle wyczuwaja, bo co jak co ale intuocje maja dobra.
                >
                > rozumiem ty uwielbiasz kobity ktore nie umieja jezdzic samochodem,ani na
                nartach,ani na rowerze. nareszcie wyczulam ten swing.
                ps.piwo tez lubie,ale wole wino
                >
                >
                >
                >
                • schlagbaum Re: na szosach kobitki gora 17.01.07, 23:18
                  i-love-2-ski napisała:

                  > schlagbaum napisał:
                  >
                  > >
                  > >
                  > > Lubic to ja moge piwo a kobiety wielbie i kocham.
                  > > One to zwykle wyczuwaja, bo co jak co ale intuocje maja dobra.
                  > >
                  > > rozumiem ty uwielbiasz kobity ktore nie umieja jezdzic samochodem,ani na
                  > nartach,ani na rowerze.

                  Nie ma nic przyjemniejszego jak jazda na nartach, slad w slad za piekna kobieta.
                  W tatrach nie moglem sie najezdzic w ten sposob do syta.

                  Za kobieta w samochodzie jezdzic sie praktycznie nie da ale tego tez nie
                  probuje.
                  • i-love-2-ski Re: na szosach kobitki gora 17.01.07, 23:35
                    schlagbaum napisał:

                    >
                    >
                    > Nie ma nic przyjemniejszego jak jazda na nartach, slad w slad za piekna kobieta

                    polecam kolorado i duzo pieknych kobiet,i snieg po nos,i gory wysokie a szusowac
                    mozna az nogi odmowia posluszenstwa.

                    > .
                    >
                    > Za kobieta w samochodzie jezdzic sie praktycznie nie da ale tego tez nie
                    > probuje.
                    >
                    >
                    > pewnie dobrze dla kobiet,bo jeszcze bys mogl nam w kompleksy jakies wpasc i
                    polubic kaczki.
    • w_ojciech Re: na szosach kobitki gora 17.01.07, 22:45
      i-love-2-ski napisała:
      > 3 slepe chlopy zniszczyly
      > mi samochody a co sie bidaki nasluchaly przy tym:)))
      ================================================
      Napewno ich przedtem zdenerwowałaś.
      Biedni oni.

      I potem to suszenie im głowy.
      • i-love-2-ski Re: na szosach kobitki gora 17.01.07, 22:54
        w_ojciech napisał:

        >
        > ================================================
        > Napewno ich przedtem zdenerwowałaś.
        > Biedni oni.
        >
        > I potem to suszenie im głowy.

        nie to nie byly slabowite absztyfikanty,tyle,ze musieli wysluchac ode mnie i od
        glin:))
        • w_ojciech Re: na szosach kobitki gora 17.01.07, 22:56
          i-love-2-ski napisała:
          > nie to nie byly slabowite absztyfikanty,tyle,ze musieli wysluchac ode mnie i od
          > glin:))
          ================================================
          No ale powiedz tak z ręką na sercu, które "wysłuchanie" ich
          mniej bolało?

          No, które?
          • i-love-2-ski Re: na szosach kobitki gora 17.01.07, 23:01
            w_ojciech napisał:

            >
            > ================================================
            > No ale powiedz tak z ręką na sercu, które "wysłuchanie" ich
            > mniej bolało?
            >
            > No, które?

            nie wiem bo gliny tez kobitki,wiec chyba rzucili sie na pisanie poems:)))))
            • w_ojciech Re: na szosach kobitki gora 17.01.07, 23:04
              No to z deszczu pod rynnę. Nie powinni przyjmować do drogówki
              kobiet, bo podwójnie się znecacie nad nami.

              Powinnaś być wyrozumiała, a nie dokładać biednym i już i tak
              zestresowanym.
              • i-love-2-ski Re: na szosach kobitki gora 17.01.07, 23:08
                w_ojciech napisał:

                > No to z deszczu pod rynnę. Nie powinni przyjmować do drogówki
                > kobiet, bo podwójnie się znecacie nad nami.
                >
                > Powinnaś być wyrozumiała, a nie dokładać biednym i już i tak
                > zestresowanym.

                he,he a te glinianki byly postury dany i z jej temperamentem a chlopom sie
                nalezalo,kurcze wykonczyli mi 3 samochody bo nie patrzeli na droge. no pewnie
                nie byli tacy swietni jak szlagus:))
    • genom3 poruszona ty najlepsza w najstarszej profesji uwod 17.01.07, 23:07
      uwodzenia;-)
    • o_brother1 Re: na szosach kobitki gora a czasem dolem. 18.01.07, 06:22
      www.bblmedia.com/women_drivers.html
      • i-love-2-ski Re: na szosach kobitki gora a czasem dolem. 18.01.07, 17:38
        he,he podobna stronka byla o chlopach:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka