Dodaj do ulubionych

Palac Kultury, to kawalek Ameryki w Europie...

02.02.07, 21:04
Palac Kultury zostal wlasnie uznany za zabytek...
Cieszy mnie to.
To kawalek Ameryki w Europie...

Tkzw "socrealizm" stworzony przez Sovietow - to w istocie kopia architektury
amerykanskiej z Chicago i New York z lat 30.tych.
Wzbogacony jedynie o elementy ornamentyki chinskiej...
Rosyjskiego w istocie w nim nic nie ma :)))

oto dowody:

wrigley-building-chicago.visit-chicago-illinois.com/wrigley-building-two-towers.jpg
Obserwuj wątek
    • kapitalizm1 Re: Palac Kultury, to kawalek Ameryki w Europie.. 02.02.07, 21:07
      - ale byl rosyjskim darem,

      a wiemy, ze dary sa zawsze najdrozsze - wiec musielismy za te ich dary ciezko
      zaplacic,

      podobnie jest teraz - EU robi nam dary, polacy sie ciesza - ale juz niedlugo
      trzeba bedzie za nie placic, i to grubo.
    • polski_francuz To rosyjskie 02.02.07, 21:22
      sny o potedze.

      Ja bym go rozwalil tak jak Stalin swiatynie Zbawiciela Chrystusa w Moskwie.

      Jedyna rzecz mnie pociesza, ze to Warszawa go ma a nie Wroclaw.

      PF
      • j-k I co z tego? - ale to nie rosyjska architektura 02.02.07, 21:34
        lecz amerykanska , wlasnie...
        Ponadto, co najwazniejsze:

        rozwalenie go i postawienie czegos innego w tym miejscu,
        PRZEKRACZA mozliwosci finansowe Warszawy i kraju...
        • polski_francuz Re: I co z tego? - ale to nie rosyjska architektu 02.02.07, 21:39
          Stalina tez.

          Zrobi sie basen i w porzasiu...jak w Moskwie.

          PF
          • jennifer5 poprostu polskie 02.02.07, 21:47
            polski_francuz napisał:

            > Stalina tez.
            >
            > Zrobi sie basen i w porzasiu...jak w Moskwie.
            >
            > PF

            ---

            jasiu jest nawiedzony wiec trudno sie dziwic ze bzdeci. Warszawa jest stolica
            Polski i w jej sercu powinno znajdowac sie cos, co jest poprostu polskie.
            Chociazby piekny zielony park w ktorym moznaby bylo dowiedziec sie o naszej
            histori z tablic informacyjnych bylby wspanialy dla miasta... i nie drogi.
            • goldbaum Re: poprostu polskie 02.02.07, 21:52
              jennifer5 napisała:


              > jasiu jest nawiedzony wiec trudno sie dziwic ze bzdeci. Warszawa jest stolica
              > Polski i w jej sercu powinno znajdowac sie cos, co jest poprostu polskie.

              Dla jasia moglby byc i park. Byle wygladal jak amerykanski.
            • j-k Nie mam na imie Jasio, bidulinko antyamerykanska 02.02.07, 21:55
              i nie ma tu znaczenia, ze Palac Kultury, to architektura amerykanska...

              wazne, ze to nie jest architektura rosyjska...

              a jeszcze wazniejsze, dziecie...
              ze zburzenie go i postawienie czegos innego na tym miejscu...
              przerasta mozliwosci finansowe Warszawy i kraju :)))

              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
              • jennifer5 Re: Nie mam na imie Jasio, bidulinko antyamerykan 02.02.07, 21:58
                j-k napisał:
                > Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                ---

                Jasiu to tylko takie zdrobnienie, wszyscy wiedza ze tak naprawde masz na imie
                Tfuj, tak sie przeciez zawsze podpisujesz.
                • j-k socrealizm soviecki - to kopia amerykanizmu :))) 02.02.07, 22:02

                  choc byl do pewnego stopnia elementem "tfurczym" :)))

                  sovieci, caly program architektoniczny i program budowy mieszkan
                  przejeli w istocie od Rosevelta i jego "New Deal"...

                  przynajmniej tyle potrafili :)))

                  • tornson A kim był Roosvelt? 03.02.07, 14:53
                    Socjalistą oczywiście, czyli zaprzeczeniem tego czym jest współczesna Ameryka -
                    dziki antyludzki korporacyjny faszyzm.
                    • j-k nadal masz trudnosci metodologiczne... tompson :) 03.02.07, 14:57
                      w odroznieniu socjalisty od socjaldemokraty :)

                      Socjalista - to ktos bedacy zwolennikiem panstwowej wlasnosci srodkow produkcji

                      (vide: Tito, Fidel Castro)

                      Socjaldemokrata.- to ktos stojacy na gruncie prywatnej wlasnosci...
                      i demokracji

                      i sprawiedliwego podzialu owocow produkcji...

                      Socjaldemokrata... byl wlasnie.. Rosevelt...
                      • tsp.tomson Ty Jasiu lepiej nie zabieraj głosu kto jest 03.02.07, 15:09
                        socjaldemokratą kto socjalistą, bo nie masz o tym zielonego pojęcia.
                        • j-k ty tomson lepiej nie zabieraj głosu kto jest 03.02.07, 15:44

                          socjaldemokratą kto socjalistą, bo nie masz o tym zielonego pojęcia.
                          • tornson Za to ty masz, nazywając siebie socjaldemokratą... 03.02.07, 15:59
                            • j-k przypominam: socjaldemokrata 03.02.07, 16:11
                              to ktos, kto porzucil marzenia o panstwowej wlasnosci srodkow produkcji...

                              uznajacy calkowicie KAPITALISTYCZNA ´gospodarke rynkowa...

                              a domagajacy sie jedynie sprawiedliwych sposobow podzialu zyskow
                              przez nia wypracowanych :)))

                              tak, by kazdy biedny, czy chocby leniwy...

                              mogl przezyc :)))
                              • tornson Pochrzanił się tobie jasiu socjal-liberał 03.02.07, 21:26
                                z socjaldemokratą.

                                -k napisał:

                                > to ktos, kto porzucil marzenia o panstwowej wlasnosci srodkow produkcji...
                                >
                                > uznajacy calkowicie KAPITALISTYCZNA ´gospodarke rynkowa...
                                >
                                > a domagajacy sie jedynie sprawiedliwych sposobow podzialu zyskow
                                > przez nia wypracowanych :)))
                                >
                                > tak, by kazdy biedny, czy chocby leniwy...
                                >
                                > mogl przezyc :)))
                                Ale jak widać nawet socjal-liberał, za którego podobno (z definicji) się
                                uważasz, nie może popierać bandyckiej polityki USA i tego co zaserwowali choćby
                                Ameryce Środkowej i Południowej.
              • goldbaum A kto wchodzil na forum jako "maly.jasio"? 02.02.07, 22:01
                Dopoki nie wpadles? jasiu?
        • explicit Re: I co z tego? - ale to nie rosyjska architektu 03.02.07, 16:09
          Raz komuch , zawsze komuch - Jesli bedzie sie oplacac , ktos go kupi ,
          rozwali i postawi cos co bedzie dochodowe ,... Jak narazie to drenuje
          budzet W-wy zeby utrzymac molocha ,...
          ==============================================================================
          rozwalenie go i postawienie czegos innego w tym miejscu,
          PRZEKRACZA mozliwosci finansowe Warszawy i kraju...
    • goldbaum I za to tak kochales Stalina w mlodosci 02.02.07, 21:41
      Bo byl taki "amierikanskij" i taki silny. :-)
      • de_oakville Palac Kultury im. Jozefa Stalina (dawna pelna nazw 03.02.07, 00:54
        To byla rowniez aluzja do przedwojennego (i wczesniejszego) zapatrzenia Polakow
        w kulture Zachodu. A tu po roku 1945 okazalo sie, ze rownie doba kulture, a moze
        nawet lepsza powinnismy czerpac ze Wschodu, czego symbolem byl wielki palac
        (wlasnie kultury) i to imienia "najwiekszego ze slawnych" (w tamtych czasach).
        Dzieki temu palacowi i wielu innym wiezowcom w jego otoczeniu Warszawa wyglada z
        lotu ptaka calkiem przyzwoicie, czyli jak miasto amerykanskie. Czy najbardziej
        "amerykanskie" w Europie? Frankfurt nad Menem ma chyba jescze wyzsze wiezowce i
        nazywany jest przez niektorych w Niemczech "Mainhattan". Wielu tam go przez to
        nie lubi, a ja lubie. Moskwa ma kilka "palacow kultury" - Uniwersytet
        Lomonosowa, Hotel Ukraina, Hotel "Kotjelniczeskaja" itd. (pomietam nazwy z
        czasow Gorbaczowa). Te palace mi sie podobaja i nie mam nic ani przeciwko nim,
        ani przeciwko ich architekturze. Mysle, ze cos rosyjskiego jednak w sobie maja -
        wezmy na przyklad gmach Admiralicji w Sankt Petersburgu ze strzelista "iglica",
        wezmy niektore wieze w murze Kremla jak wieza Troicka i inne.
    • moxey nie zazdroszcze ci twego wewnetrznego rozerwania 03.02.07, 02:11


      palac stalina, jest nawet gdzies caly cmentarzyk budowniczych radzieckich ktorzy
      przy budowie sie potkneli i z niego spadli.

      po co zaprzeczac ze wyglada jak uniw. lomonosowa i udawac ze wyglada jak empire
      state? who cares jak WYGLADA, wazne jak sie kojarzy,

      dlatego wiele pokolen dobrych polakow spedzilo zycie walczac z nim, jego
      platonowska idea, wewnatrz swego serca i umyslu. walka teraz wydaje sie przegrana.

      ale ty j-k nie jestes typowym polakiem. wiesz chyba o czym mowie. za duzo wiesz.
      o rosji, i nie umiesz byc prostodusznie i patriotycznie antyrosyjski.

      oj nie zazdroszcze ci j-k twojego wewnetrznego rozerwania.
      mam nadzieje ze ten trick z wmawianiem sobie ze pkin to empire state sie powiedzie!
      • j-k nie posiadam go, dziecie :))) 03.02.07, 16:28
        moxey napisał:
        > oj nie zazdroszcze ci j-k twojego wewnetrznego rozerwania.

        Polska jest dzis niepodlegla...
        Palac Kultury nie ma w sobie akcentow Kultury Rosyjskiej
        tylko Amerykanskie...

        za 100 lat nikt nie bedzie pamietal...
        kto i dlaczego go zbudowal...:)



    • emerald_boy No ba... A Bruce Lee to wierny uczeń Jackie Chana! 03.02.07, 09:13
      :)))
    • krystian71 Re: Palac Kultury, to kawalek Ameryki w Europie.. 03.02.07, 12:01
      > To kawalek Ameryki w Europie...
      I tylko dlatego postanowiles go polubic? wczesniej o tym nie wiedziales?

      A prawda jest taka,ze nam zwyczajnie przeszlo i juz zapomnielismy,czego Palac
      byl symbolem i zapomnielismy nasza radosc na filmie Barei ( zapomnialem tytulu)
      gdy Palac w wielkim kurzu wali sie na dol,a bohater wygrzbujacy sie z
      ruin ,mowi : "to nic, my to odbudujemy"

      Co do kosztow ,raczej sie mylisz.On sam i ten plac na ktorym stoi ,to
      najdrozsze dzialki w Warszawie , warte miliardy .
      Zwlaszcza dla niektorych,gdy sobie uswiadomia co tam bylo przed i w czasie
      wojny.
      Podejrzewam,ze ktos tu komus zrobil psikusa, ale glosno krzyczal nie bede,ze
      lepszy jeden duzy cudak ozdobiony duperelkami ,niz tysiace w fartuszkach z
      fredzelkami
      • de_oakville Re: Palac Kultury, to kawalek Ameryki w Europie.. 03.02.07, 13:12
        Dzis z pewnoscia patrzymy inaczej na ten palac niz patrzono 10 lat po wojnie,
        czyli w czasach, kiedy zostal on wybudowany. Przed I WS Warszawa byla jednym z
        najwiekszych miast Imperium Rosyjskiego (mowia, ze nawet 3-cim) a Rosjanie
        musieli wtedy ja opuscic wycofujac sie przed zwycieskimi Niemcami. Potem Polska
        odzyskala niepodleglosc i wiele sladow rosyjskiej, imperialnej przeszlosci
        starano sie zatrzec (zburzenie wielkiej cerkwi stojacej poblizu obecnego Placu
        Zwyciestwa). II WS przyniosla odwrotna sytuacje, gdyz z Warszawy wycofywali sie
        Niemcy a zwyciezcami byli Rosjanie. Ponadto Niemcy zostawili po sobie tylko
        morze gruzow - nic im nie wyszlo z "Warschau - die neue deutsche Stadt" (ze 100
        tys mieszkancow).
        Hitler mial pod koniec wojny juz niewiele do zaoferowania.
        www.nls.uk/propaganda/img/lrg/74437950_lrg.jpg
        Na "pustyni" ruin, w dawnym centrum miasta, gdzie juz nic nie bylo, Rosjanie
        wzniesli wielki wspanialy gmach, symbol powrotu swoich wplywow nad Wisle, a dla
        Polakow symbol swietlanej i wspanialej przyszlosci. Rowniez Plac Konstytucji byl
        symbolem nowej, wspanialej architektury, zapowiadal "zwyciestwo socjalizmu" itd.
        Moim zdaniem trzeba tych wszystkich zabytkow chronic jak oka w glowie, bo jezeli
        znikna, to za 100 lat nikt nie uwierzy, ze kiedys staly i robily tak wielkie
        wrazenie. Wiem, ze kiedy palac budowano to sie mowilo, ze niepotrzebnie bo
        ludzie nie maja gdzie mieszkac, a tu sie "wyrzuca" pieniadze na takie gmaszysko.
        Fakt, nie bylo gdzie mieszkac, ale mozna bylo byc dumnym, ze mieszka sie w
        cieniu takiej budowli, przez co mail rosnac optymizm i wiara we wspaniala
        przyszlosc. Wszystko to okazalo sie zludne i nieprawdziwe, ale to przeciez kawal
        polskiej historii.
        • tornson Eee tam jeden pałacyk. 03.02.07, 14:39
          de_oakville napisał:

          > Wiem, ze kiedy palac budowano to sie mowilo, ze niepotrzebnie bo
          > ludzie nie maja gdzie mieszkac, a tu sie "wyrzuca" pieniadze na takie gmaszysko
          Gdyby Polska po wyzwoleniu stała się kapitalistyczna to biurowce budowanoby
          dziesiątkami a gro ludzi do dziś mieszkałoby w jakiś lepiankach czy drewniakach.
    • tornson Ani to amerykańska ani rosyjska, tylko radziecka! 03.02.07, 14:35
    • wtracalski Re: Palac Kultury, to kawalek Ameryki w Europie.. 03.02.07, 16:31
      Trzeba wreszcie spolonizować ten PKiN. Niech to będzie od teraz BisKPiN
      • moxey Re: Palac Kultury, to kawalek Ameryki w Europie.. 03.02.07, 19:37
        dobra propozycja
    • j-k Niejaki Wojciech zapytal... 03.02.07, 20:27
      Czyżby Irak wymykał się Amerykanom?


      no wlasnie, Wojciechu, jak myslisz?...

      ja mysle, ze wprost przeciwnie :)))
      • karielcia Re: Niejaki Wojciech zapytal... 03.02.07, 20:59
        j-k napisał:
        > ja mysle, ze wprost przeciwnie :)))

        a kiedy Amerykanie mieli Irak, baranie?
        • jj-k Re: Niejaki Wojciech zapytal... 03.02.07, 21:06
          Czy napisalem, ze go kiedykolwiek mieli?

          Lecz kontroluja go z pewnoscia...
          a zwlaszcza ropociagi...

          czyz nie?
      • tornson 3/4 zysków z irackiej ropy dla US-koncernów, 03.02.07, 21:40
        a nie na odbudowę, służbę zdrowia czy edukację w Iraku.
        Gdzie twój socjalliberalizm (socjaldemokracja)??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka