Dodaj do ulubionych

W obronie Kuby i Castro

IP: *.nyc.rr.com 03.05.03, 00:30
Ponad 160 zagranicznych artystow i intelektualistow wystapilo z poparciem
dla Kuby i jej dyktatora. Sa wsrod nich noblisci. Jest tez dwoch amerykanow,
Harry Belafonte i Danny Glover. To, ze Castro uwiezil na dlugie lata 75
dysydentow i rozstrzelal bez sadu trzech porywaczy tym piewcom wolnosci
zupelnie nie spedza snu z oczu. Tylko jeden, portugalski pisarz i noblista
Jose Saramago, stwierdzil, ze drogi Kuby i jego sie rozeszly.
reuters.com/newsArticle.jhtml?type=worldNews&storyID=2670302
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomson Re: W obronie Kuby i Castro IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 00:36
      Tak ci żal tych trzech terrorystów, którzy porwali statek? Co do tych 75 to są
      to pewnie w większości zdrajcy będący (świadomie lub nie) na usługach CIA, a za
      zdradę powinna być śmierć. Zresztą każdy kto na Kubie idzie do więzienia (nawet
      przestępcy) jest uznawany przez Amerykanów za dysydenta walczącego z dyktaturą.
      Takiego mężą stanu jak Castro, który pod samym nosem Ameryki utworzył państwo
      całkowicie od niej niezależne możemy tylko Kubie pozazdrościć.
      • Gość: felusiak Re: W obronie Kuby i Castro IP: *.nyc.rr.com 03.05.03, 00:49
        Oczywiscie, ze to zdrajcy. Tylko laska jasnie panujacego slonca narodu
        towarzysza fidela castro pozwolila im uniknac kary smierci.
        Szczegolnie w procesach pokazowych widac jak CIA steruje poczynaniami
        niektorych kubanczykow. A tych trzech porywaczy na pewno zrzeklo sie prawa do
        procesu sadowego i na wlasna prosbe zostali rozstrzelani.

        I ty Tomson, ktory tak martwisz sie o los skazanych na kare smierci w Teksasie,
        nie protestujesz przeciwko straceniu porywaczy.
        Widocznie kara smierci wymierzana w slusznej sprawie jest sprawiedliwsza.
        Tylko kto wymierzyl te kare kubanczykom skoro nie bylo procesu?

        Nie moge sie doczekac dnia kiedy Castro zdechnie.

        W przeciwienstwie do ciebie Tomson, ja bylem na Kubie. Zycze abys tam sie
        znalazl bez mozliwosci wyjazdu. Nie musielibysmy czytac twoich wypocin, gdyz
        na Kubie ludzie nie maja ani komputerow ani tez dostepu do internetu.


        • Gość: Tomson Re: W obronie Kuby i Castro IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 01:06
          Coś ci się pomyliło, ja nigdy nie wypowiadałem się przeciw karze śmierci w
          Texasie, akurat za eliminowanie morderców Ameryce należy się pochwała.
          Na Kubie prawdopodobnie byłeś po 1990 roku, ale to jest tylko przykład jak
          Amerykanie traktują tych którzy nie pozwalają im na sobie zarobić (chodzi o te
          embarga).
          Jeśli potępiasz Castro za sprzeciwianie się dyktatowi siły, to jak odnosisz się
          do naszego oporu przeciw nazizmowi. Gdyby Wojsko Polskie w 39 odrazu
          skapitulowało i nie podjęlibyśmy walki partyzanckiej nasze straty cywilne w
          wojnie byłyby dużo niższe.
          • marcus_crassus castro jest super:)))) 03.05.03, 01:16
            ale niedlugo nadejdzie chwila gdy jedna z dwoch najwyzszych poteg jakie znamy
            zniszcza jego i jego rewolucje:))))

            bedzie to albo smierc,albo USA:))))))))))))))))))))

            a mnie jest mowiac szczerze obojetne kto to zrobi
            • Gość: Tomosn Re: castro jest super:)))) IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 04:00
              marcus_crassus napisał:

              > ale niedlugo nadejdzie chwila gdy jedna z dwoch najwyzszych poteg jakie znamy
              > zniszcza jego i jego rewolucje:))))
              >
              > bedzie to albo smierc,albo USA:))))))))))))))))))))
              >
              > a mnie jest mowiac szczerze obojetne kto to zrobi

              I Kuba stanie się drugą Nikaraguą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka