cepekkolodziej
11.03.07, 19:45
W wątku:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=58826138&a=58842952
Dana33 (czyli niska) pyta grzecznie, w odniesieniu do sytuacji administracyjno-politycznej jej państwa:
<<co to sa wg ciebie tereny okupowane?>>
To pytanie każe mi podejrzewać, że szefostwo wystepującej na tym Forum zawodowej izraelskiej propagandzistki, zmieniwszy ostatnio poglądy, zerwało ostatecznie z szaronizmem (w ktorego retoryce fraza "Occupied Territories" pojawiało się nieraz, w kontekście róznych międzynarodowych rokowań).
To jak jest? Są te tereny okupowane, czy juz ich nie ma? A jeśli już ich nie ma, to co pojawiło sie w ich miejsce?
Proste pytanie, proszę zatem o możliwie prostą odpowiedź.