mars_99
12.04.07, 23:36
po tym jak skosnooki szef ONZ malo nie zostal trafiony, przyszla kolej na
kolaborantow z irackiego 'parlamentu.. wiadomy znak ze insurgents coraz
bardziej dobieraja sie do doopy hordom Debilja, granatowej policji i kolaborantom.
abcnews.go.com/International/wireStory?id=3034811
zdaje sie insurgents postawili sobie za punkt honoru, zeby wypieprzyc to cale dziadowstwo okupacyjno-zlodziejsko-kolaboranckie z IRaq jeszcze nastaniem tak forsowanym przez Dems planowanym 'redeploment' w przyszlym roku..