rabin.hood
06.05.07, 23:51
z jednej strony trudno ich porownac - sarkozy to znakomity mowca, lepszy
nawet od Aznara. Po ostatnich debatach bylo widac ze potrafi wycofac sie w
dyskusji aby zmusic przeciwnika do ostrzejszego ataku i "pokonac go w oczach
widzow". trudno porownac Francje do Polski zreszta, zarowno jesli chodzi o
poziom zycia, mozliwosci jak i role w swiecie.
inne Francja ma tez problemy.
******************************************************************************
ja bym to ujal jednak inaczej - kazdy kraj ma kaczynskiego na miare swoich
mozliwosci
Sarkozego nazywaja faszysta. We Francji nie ma problemu "dekomunizacji"
ani "deubekizacji". Jest natomiast problem z mniejszoscia muzulmanska i
arabska.
Dotykanie tego problemu budzi taki sam wrzask jak u nas dotykanie "swietych
krow" ze srodowisk "wielkich autorytetow"
tak samo podnosza sie lamenty o lamanie demokracji i faszyzmie, o agresji
jezyku konfrontacji
Sarkozy umie "grac nie fair" - jego kampania to majstersztyk, pokonal Royal
poprzez podpuszczenie, a potem wykazanie ze to wlasnie ona jest agresywna,
sprawa z blokada artykulu byla cudowna - nikt by nie spojrzal na jeden marny
artykul. Tymczasem Sarkozy dzieki temu zrobil awanture na cala francje -
pokazujac sie jako ofiara...
Sarkozy to takze nowa polityka zagraniczna - i raczej model
panstwa "prawicowego socjalizmu" - to dosc dziwna formula ale trzeba przyznac
ze prawica w Europie przejela duza czesc hasel gospodarczych socjalistow i
chodzi tylko czy mamy gospodarke "lekko zsocjalizowana" czy "mocno" i czy
budujemy panstwo wolnosci, gdzie wciaz mozna mowic co sie mysli, czy czerwona
dyktature, gdzie za nazwanie terrorysty terrorysta idziemy do wiezienia za
rasizm.
******************************************************************************
Sarkozy i przypomina kaczora i jednoczesnie nie.
Czym sie rozni od kaczora najkrocej? Polotem, finezja, stylem
Tak samo jak Polska rozni sie od Francji. Francja to finezja i styl, Polska
to wciaz pokomunistyczna toporna mentalnosc.
Tak jak nasze spoleczenstwo rozni sie od Francuskiego. tak roznia sie nasi
prezydenci.