Dodaj do ulubionych

Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Gułagu

13.06.07, 18:48
W wojnie domowej lat 1936-1939 Hiszpania straciła 300-400 tysięcy zabitych. Z
tej liczby 72.344 osoby (w tym 6.832 duchownych) zginęło w egzekucjach i
pogromach dokonanych przez lewicę, a 32.021 – w odwetowych działaniach
nacjonalistów.

Potem, po zwycięstwie nacjonalistów (gen. F. Franco), w ciągu 11 lat stracono
jeszcze 22.641 lewicowców – w większości za sądownie udowodnione zbrodnie z
okresu wojny domowej.
Jeszcze w 1963 r. bezlitosna hiszpańska ręka sprawiedliwości dosięgła
komunistę Juliana Grimau’a, zawodowego mordercę z barcelońskiej CzeKi
(sławiącego się mordami przesłuchiwanych więźniów - w tym kobiet i dzieci).

Czerwony rak, przeżerający ongiś Hiszpanię, został wypalony ogniem - choć
dziś na nowo zagraża swoim Lewactwem Hiszpanii i Hiszpanom.

W lipcu 1936r. garnizon Toledo opowiedział się po stronie czerwonej
Republiki - miasto wydano na łup barbarzyńcom. Spośród przeszło
osiemdziesięciu kapłanów pozostało wśród żywych tylko dziewięciu.

Dewastowano i grabiono świątynie, XIII-wieczna katedra ocalała tylko dlatego,
że "antyfaszystom" zabrakło stosownej ilości dynamitu. Plutony egzekucyjne,
formowane z opętanych nienawiścią do Kościoła "antyklerykałów",
rozstrzeliwały nie tylko ludzi - również wizerunki Chrystusa i Madonny,
posągi świętych, obrazy liturgiczne...

Nigdy dość przypominania, że zanim generał Franco rozpoczął swą krucjatę (17
lipca 1936 r.), rzucając wyzwanie bezbożnej Republice i siłom światowego
komunizmu, zanim w eterze rozległy się słynne słowa: „Nad całą Hiszpanią
niebo jest bezchmurne”, będące wezwaniem do zbrojnego powstania, lewicowa
rewolucja w Hiszpanii trwała już od pięciu lat.
Przez pięć długich lat Hiszpanie znosili najdziksze ekscesy i najokrutniejsze
zbrodnie.

Kiedy w 1931 r. przez kraj przetoczyła się fala antykatolickich pogromów, gdy
lewicowy motłoch spalił ponad sto kościołów, liberalny minister spraw
wewnętrznych odmówił wysłania policji przeciw sprawcom zamieszek: -
twierdząc: "Wszystkie kościoły Hiszpanii nie są warte życia jednego
republikanina."

W czerwcu 1936 r., tuż przed wybuchem wojny domowej, przywódcy prawicowej
opozycji parlamentarnej Gil Robles i Calvo Sotelo krzyczeli z mównicy
sejmowej, wyliczając zbrodnie tylko z poprzednich czterech miesięcy: "169
zburzonych i 259 uszkodzonych kościołów... 10 splądrowanych redakcji gazet...
69 zdemolowanych biur partyjnych... 146 zamachów bombowych... 269
zamordowanych (w tym... prawicowych posłów do Kortez i 1879 poranionych
Hiszpanów..."
Cztery tygodnie później policyjny szwadron śmierci porwał deputowanego Calvo
Sotelo i wpakował mu kulę w tył głowy.

Pozwalać na dalsze rządy czerwonych w Hiszpanii to byłoby przyzwolenie na
zainstalowanie w Hiszpanii "kraju Gułagów".

Na podstawie artykułów dr A. Solaka m.in. "Lwy Toledo" i "Skandalista
Miaciej Giertych"


cristeros1.w.interia.pl/crist/anty/lwy_toledo.htm
PS.
Republikańska Hiszpania mordował nie tylko zwykłych Hiszpanów - ofiarą
maranów (esencji Czerwonej Hiszpanii) padli także jej obrońcy - gdyż
republikanie wymordowali prawie wszystkich żołnierzy z brygady
anarchistycznej w której służył m.in. G. Orwell (późniejszy autor "Roku 1984"
i "Folwarku zwierzęcego").
On sam cudem uniknął śmierci i uciekł (1937 r.) z Czerwonej Hiszpanii...
Obserwuj wątek
    • marouder kropka, przeczytaj uwaznie watek stragera i... 13.06.07, 18:58
      ...wywal z laski swojej pisaninke tego faszystopwskiego i rasistowskiego chwalcy
      w niebyt!
      • stranger.pl Re: kropka, przeczytaj uwaznie watek stragera i.. 13.06.07, 19:03
        Zaprzeczasz zbrodnią republikańkiej Hiszpanii?

        artykuł 55 ustawy o IPN: "Kto publicznie i wbrew faktom zaprzecza zbrodniom, o
        których mowa w art. 1 pkt 1, podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do
        lat trzech".

        Artykuł 1 precyzuje te zbrodnie - są to zbrodnie komunistyczne i nazistowskie.
        I dot. zbrodni komunistycznych nie tylko na ziemiach polskich:P
      • kazik.k Re: kropka, przeczytaj uwaznie watek stragera i.. 14.06.07, 11:50
        strasznie sie facet uzalasz nad duchownymi i ich swiatyniami.ofiary takiej
        bratobojczej wojny zawsze budza sprzeciw-czy w rownym stopniu uzalasz sie nad
        zbrodniami tzw duchownych ktorych ilosc spalonych wymordowanych ofiar oczywiscie
        w imie nadzwyczaj milujacego jezusa chrystusa idzie wmiliony!imiona zbrodniarzy
        takich jak torquemada nic ci nie mowia hipokryto?
        • stranger.pl Re: kropka, przeczytaj uwaznie watek stragera i.. 14.06.07, 12:42
          Nie używaj słów które nie rozumiesz.
          Hipokryta (stąd hipokryzja) to obłudnik, człowiek fałszywy, dwulicowy - a gdzie
          w tym poście (temacie wątku) masz obłudę?

          Mówisz że pisanie przeze mnie o wysadzaniu w powietrze XIII/XIV wiecznych
          kościołów pprzez Czerwonych w Hiszpanii (ciekawe że na to zwracasz uwagę a nie
          juz na mordowaniu ludzi przez Czerwonych - przecież to również eksponowałem!)
          to obłuda bo ani słowa nie napisałem o Inkwizycji?

          I to ma być hipokryzka?
          Co ma piernik do wiatraka - jak Inkwizycja ma się łaczyć z XX w. wojna domową w
          Hiszpanii?

          Swoja drogą a jak wygląda twoja wiedza o Inkwizycji w Hiszpanii?
          Czy na poziomie "Faktów i Mitów" lub "Nie" tudzież "Trybuny"?


          Inkwizycja hiszpańska w ciągu 400 lat uśmierciła min. 2-krotnie mniej osób niż
          np. rewolucja francuska w ciągu kilku pierwszych lat. Było to max. 30.000 (75
          rocznie). Rewolucja francuska w latach 1792-1794 36.000 w tym 12.000 bez sądu
          (18.000 rocznie). W Hiszpanii w latach 1936-39 Czerowni zgładzili ponad 70.000
          osób za takie zbrodnie, jak: arystokratyczne urodzenie, zbyt duży majątek,
          zbyt wysokie wykształcenie, bądź śluby zakonne. Liczba 30.000 ofiar Inkwizycji
          jest jednak i tak grubo przesadzona.
          Wg najnowszych badań historycznych w latach 1560-1700 spalono ... 500 osób.


          "Stosy kłamstw o Inkwizycji" Rafał A. Ziemkiewicz

          www.datapolis.pl/grzes/inkw_rz.htm
          "Obrona Inkwizycji" Adam Gwiazda

          www.datapolis.pl/grzes/inkw_ag.htm
          "Inkwizycja Hiszpańska" Józef hr. Tyszkiewicz

          www.datapolis.pl/grzes/inkw_jt.htm
          • babariba-babariba bym się ja chciał dowiedzieć, ile kościołów... 16.06.07, 09:43
            ...wysadził w powietrze LEGALNY hiszpański rząd przed wszczęciem puczu przez
            późniejszego caudillo. Ilu utłukł ksiondzów i ilu świętych naprodukował???
            • stranger.pl Re: bym się ja chciał dowiedzieć, ile kościołów.. 16.06.07, 21:40
              1.
              Sęk w tym że rząd z 1936 r. Republiki Hiszpanii nie był już rządem legalnym.

              To był rząd mniejszościowy - który miał "większość" w Kortezach bo pewna ilość
              prawicowych posłów zaginęła w dziwnych okolicznościach (a wcześniej byli
              rozbici politycznie i stąd dorwali się do władzy mniejszościowo komuniści i ich
              spółka) - niektórych znaleziono z czasem z kulką w tyle głowy (tzw. metoda
              katyńska).

              W normalnej demokracji - rząd mniejszościowy upadłby pod głosowaniem o votum
              nieufności - tu nie było takiej możliwości.

              2.
              Żaden rząd (nawet legalny) nie ma prawa w demokracji wysadzać w powietrze
              obiektów kultu religijnego i mordować duchownych (a zwłaszcza w Europie) -
              jeśli to czyni to przestaje być rządem demokratycznym!

              A wypowiedzenie posłuszeństwa takiemu rządowi jest obowiązkiem - to akt
              obywatelskiego nieposłuszeństwa wobec tyranii!
          • nick3 Stranger, twoje "dane" są po prostu kłamstwami! 22.06.07, 02:38
            Nic dziwnego, że możesz się okropnie bulwersować "zbrodniczą" Republiką i
            wychwalać pod niebiosa łagodnych jak baranki faszystów, skoro masz swoją wersję
            historii - z danymi bardzo dokładnymi, tylko kompletnie nie mającymi nic
            wspólnego z prawdą.

            (Np. Franco w ciągu dwóch lat od zakończenia walk zamordował - według
            uznawanych w świecie nauki szacunków - od 150000 do 300000 republikańskich
            jeńców.)

            Powołaj się na w miarę niezaangażowane źródła. Może być wikipedia.

            Wtedy zrozumiesz, że Franco był zbrodniarzem.

            A Republika nie była "zalążkiem komunistycznego Gułagu" wbrew faszystowskiej
            propagandzie, lecz nadzieją na normalne świeckie państwo, zniszczoną przez
            pobłogosławioną przez papę interwencję Mussoliniego i Hitlera (sam Franco ze
            swoimi kolonialnymi pułkami złożonymi w dużej części z Arabów - nic by nie
            wskórał).
            • donq Re: Stranger, twoje "dane" są po prostu kłamstwam 22.06.07, 11:26
              Nickusiu, klamstwa to Ty masz organicznie we krwi (prawda 'absolutna' nie
              istnieje -> istnieje 'prawda lokalna' -> 'klamstwa' tez sa lokalne i dobierane
              w zaleznosci od potrzeb.

              Co do ofiar wojny w Hiszpanii - klamiesz ze zla wola jak nedzna sobaka (juz Ci
              podawalem rozne, o duzej rozpietosci, szacunkowe dane).

              Poza tym:

              1. Jakie znaczenie ma poslugiwanie sie etykietka 'zbrodniarz' i szafowanie
              iloscia ofiar w ustach kogos, kto twierdzi, ze ilosc ofiar nie ma znaczenia, a
              licza sie motywacje? Agitacyjno-propagandowe, tylko i wylacznie.

              2. Hiszpanska republika _byla_ w istocie punktem wyjscia do lewackich
              eksperymentow. To, w jakim stopniu sterowanym przez Sowiety, nie ma az takiego
              znaczenia. Miala oczywista szanse dostania sie pod kuratele Sowietow, miala tez
              szanse wypracowac swoj wlasny model lewackiej "wolnosci". Dzuma lub cholera.
              Cala lewacka propaganda o wojnie domowej opiera sie na twierdzeniu, ze
              niesowiecka cholera nie jest choroba.

              DonQ
          • uniaeuropejska1 Re: kropka, przeczytaj uwaznie watek stragera i.. 19.10.07, 15:45
            Kolego jakie ty źródła cytujesz-Rafała Ziemkiewicza? Czy to jakiś
            historyk,robił badania naukowe w tej kwestii?Nie,więc powoływanie
            się na niego i jakiegoś Adama Gwiazdę jest bez sensu.Jeśli chcesz by
            inni nie zaprzeczali faktom to podawaj je sam.
      • splitme Re: kropka, przeczytaj uwaznie watek stragera i.. 18.06.07, 23:54
        Franco uratowal Europe od czerwonej zarazy , to fakt - A jak ci powiem ze
        Franco ocalil wiecej Zydow niz Alianci do kupy , to zmienisz zdanie ,...

        Spain under Franco helped save more Jews than any other county during the war,"
        he added. "Anyone who could make it to Spain or one of its embassies survived.
        This is a fact."

        "The most active political figures in the United States at the time were rabbis
        asking for American intervention," he argued. "Unfortunately, it was Jewish
        government officials who advised Roosevelt not to get involved."

        www.jpi.org/cshlcst1.htm

        ==============================================================================

        ...wywal z laski swojej pisaninke tego faszystopwskiego i rasistowskiego chwalcy
        w niebyt!
        • markv501 Re: kropka, przeczytaj uwaznie watek stragera i.. 21.06.07, 00:59
          moze TY , a moze stranger , a moze jeszcze ktos inny potrafisz wytlumaczyc
          decyzje Franco
          • splitme Re: kropka, przeczytaj uwaznie watek stragera i.. 21.06.07, 22:22
            Nieistotne - Pobudki jego decyzji zabral ze soba do grobu , faktem jest ze
            wiekszosc Zydow Europy , ktora uniknela zaglady jest/powinna byc wdzieczna
            temu faszyscie , bo kiedy ich wplywowi bracia w Ameryce , europejscy zionisci
            i liderzy Aliantow nie kiwneli palcem w ich obronie , a tacy jak Kastner i
            jego handlers w Palestynie pomagali nazistom w rzezi - Taka jest prawda ,...

            Na poczatku '80's , korzystajac z wysokiego kursu USD spedzilem troche czasu
            w Hiszpanii , gdzie w kazdej kafejce w Madrycie i innych miastach widzialem
            portret Franco na scianie przed bufetem otoczony wiankiem swiezych kwiatow ,
            to bylo bardziej wymowne niz wszystko co na jego temat slyszalem i czytalem
            w polskich i US mediach na jego temat ,...
            ==============================================================================
            > moze TY , a moze stranger , a moze jeszcze ktos inny potrafisz wytlumaczyc
            > decyzje Franco

            • splitme Re: kropka, przeczytaj uwaznie watek stragera i.. 21.06.07, 22:25
              Franko otworzyl granice i znalezli azyl ,...
              ==============================================================================
              a tacy jak Kastner i jego handlers w Palestynie pomagali nazistom w rzezi
            • markv501 Re: kropka, przeczytaj uwaznie watek stragera i.. 22.06.07, 01:38
              bardzo istotne. Franco decydowal w imieniu panstwa i jego dobra. W jaki sposob
              uzasadnial decyzje?
            • uniaeuropejska1 Re: kropka, przeczytaj uwaznie watek stragera i.. 19.10.07, 15:50
              Żadnych dowodów oczywiście nie podajesz splitme.Zwłaszcza na ten
              brak kiwania palcem w obronie Żydów.
    • de_oakville Re: Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Guła 14.06.07, 11:37
      Okropnie musialo byc wtedy w tej Hiszapnii, ale nigdy bym nie przypuszczal, ze
      az tak. Oczywiscie po stronie czerwonych walczyl tam rowniez "nasz" slynny
      general "Walter" Swierczewski. W Hiszpanii przebywal w tym czasie takze pisarz
      amerykanski Ernest Hemingway. Poznali sie podobno z "Walterem" i od razu
      przypadli sobie do gustu, poniewaz obaj bardzo lubili "zagladac do kielicha".
      Hemingway umiescil potem "Waltera" w swojej powiesci "Komu bije dzwon" jako
      generala Golza.
      • stranger.pl Re: Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Guła 14.06.07, 12:55
        Jak już mowa o Karolu Świerczewskim.

        Karol Świerczewski urodził się w Warszawie (wedle jednych pochodził z
        żydowskiej rodziny Tenenbaumów, zdaniem innych został ochrzczony w kościele
        NMP). W latach I wojny światowej znalazł się na terenie Rosji. Już w
        listopadzie 1917 r. zasilił swą osobą szeregi Gwardii Czerwonej. Przez kilka
        następnych lat aktywnie zwalczał kontrrewolucję. Gdy wybuchła wojna
        z "jaśniepańską Polską", na ochotnika zgłosił się do boju przeciw własnej
        Ojczyźnie (dowodził wtedy batalionem piechoty).

        Pozostał już w Armii Czerwonej, systematycznie awansując. W latach 30. wojował
        w Hiszpanii, delegowany tam przez Stalina w roli doradcy wojskowego. Zasłynął
        wtedy jako posiadacz dwóch pistoletów typu Walther (Mod. 4 i PP), z których
        zwykł osobiście rozstrzeliwać dezerterów. Dowodził często po pijanemu (dlatego
        też „kulom się nie kłaniał”), niekiedy w... samych majtkach (zob. M.J.
        Chodakiewicz, „Zagrabiona pamięć. Wojna w Hiszpanii 1936-1939”, Warszawa 1997) –
        ale zawsze z którymś ze wzmiankowanych waltherów w garści (czemu też
        zawdzięczał partyjne pseudo – „Walter”).

        Swoją postawą zauroczył przebywającego wówczas w Hiszpanii Ernesta Hemingwaya,
        skądinąd osobnika równie trunkowego, który unieśmiertelnił Karola na kartach
        powieści „Komu bije dzwon” (jako generała Golza).

        W czerwcu 1941 r., gdy sygnatariusze paktu Ribbentrop-Mołotow chwycili się za
        łby, Świerczewski stawił czoła Hitlerowi jako dowódca 248. dywizji piechoty
        Armii Czerwonej. Nad Wiaźmą dowodził tak „genialnie”, że po paru dniach z
        10.000 żołnierzy zostało mu 5 (słownie pięciu żółnierzy!).

        Dowództwo, widząc przerażającą niekompetencję i pogłębiający się
        alkoholizm „Waltera”, na dwa lata przesunęło go do szkolenia rezerw.

        Świerczewski wypłynął ponownie, gdy Stalin jął organizować Wojsko Polskie.
        Błędne decyzje „Waltera” stały się przyczyną potwornie ciężkich strat 1 Armii
        WP (1500 zabitych i rannych) w trakcie forsowania Wisły, między Dęblinem a
        Puławami (sierpień 1944).

        Brak profesjonalizmu „Karolek” nadrabiał czujnością ideologiczną w
        tropieniu „wrogów ludu”. Zachowały się podania trzydziestu dziewięciu oficerów
        i żołnierzy AK, skazanych na śmierć przez sądy wojskowe 2 Armii WP (wcielonych
        przymusowo do LWP), piszących do jej dowódcy prośby o darowanie życia.
        Dwadzieścia dziewięć spośród tych podań opatrzonych jest adnotacją: „Odmawiam –
        K. Świerczewski”.

        Na podstawie:

        "Budziszyn 1945 –zapomniana bitwa" Andrzej Solak
        • uniaeuropejska1 Re: Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Guła 19.10.07, 15:55
          Nie dziwiłbym się takiemu dowodzeniu żołnierzami przez
          Świerczewskiego bo z tego co napisałeś wynika,że nie miał żadnego
          wykształcenia wojskowego.Jeszcze jeden czerwony drań.
      • andrzej.sawa Re: Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Guła 14.06.07, 20:59
        Dobrze,że był tam też Orwell - zobaczył i zrozumiał.
    • paralela1 Re: Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Guła 14.06.07, 19:19
      Dzięki za te fakty historyczne, które trzeba przypominać. Obecnie przemilcza
      się te zbrodnie, a młodzi upatrują w komuniźmie nową wartościową idee. Wojujacy
      ateiści piszą ciągle o Inkwizycji pomijając najnowsze wyczyny ateistów,
      marksistów i komunistów.
      www.libreopinion.com/members/memoriapamiat/holocausto1.htm
      www.libreopinion.com/members/memoriapamiat/holocausto2.htm
      • stranger.pl Re: Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Guła 14.06.07, 19:37
        To miło że ktoś to czyta i to pisanie jest odbierane na plus:)
        • serpentor666 Re: Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Guła 14.06.07, 19:56
          Akurat gdzie komuchy dobiorą się do władzy( Kuba, Korea pn., Rosja), tam nic
          tylko dzieją się złe rzeczy. A Zapatero sam do tego dąży.
    • stranger.pl Re: Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Guła 14.06.07, 19:55
      1.
      Ciekawe też są losy złota (państwowego) ze skarbca Hiszpanii zrabowanego
      podczas odwrotu armii republikańskiej.

      43 tony złota zostało przewiezionych w 253 trumnach rzekomo zawierających
      zwłoki "rewolucjonistów hiszpańskich-sowieckich ochotników" sowieckim statkiem,
      który zatrzymał się tylko na krótko w porcie syryjskim.

      Pieczę nad transportem sprawował agent sowieckiego wywiadu niejaki Wilhelm
      Aleksandrowicz syn zamożnego żydowskiego kupca Jakuba Aleksandrowicza z Krakowa.

      Teoretycznie złoto zostało wywiezione z Hiszpanii by Czerwoni Hiszpanie mogli
      dalej kontynuować swoją walkę - w praktyce ZSRR położył łapę na tym złocie i
      nigdy już Hiszpania nie odzyskała tego złota - ZSRR uznał iż to złoto jest
      zapłatą za internacjonalistyczną pomoc ZSRR dla czerwonej Hiszpanii tzn.:
      806 samolotów, 363 czołgi, 120 samochodów pancernych, 1555 armat, ok. 500
      tysięcy karabinów, 15 tysięcy karabinów maszynowych, 340 moździerzy oraz duża
      ilość amunicji i min.

      2.
      Komuniści próbwoali jeszcze raz przeprowadzić czerwoną rewolucję w Hiszpanii.

      "21 sierpnia 1944 r. Hiszpański Związek Narodowy (Unión Nacional Española),
      zrzeszający przedstawicieli republikańskiej emigracji politycznej, wezwał do
      zbrojnego powstania, do obalenia rządów generała Francisco Franco, do
      zrzucenia „faszystowskich” okowów, ponoć krępujących naród. Apel spotkał się z
      minimalnym odzewem ze strony szczątkowej konspiracji antyfrankistowskiej w
      kraju. Za to tuż za granicą francuską, w Pirenejach, jęły gromadzić się tysiące
      uzbrojonych mężczyzn...

      W dniach 3-7 października 1944 r. kilkusetosobowy oddział emigrantów sforsował
      dolinę Roncal. Dwie inne kolumny rebelianckie maszerowały przez Roncevalles i
      San Juan de Luz. Był to wstęp do prawdziwej inwazji.

      W połowie miesiąca cztery tysiące emigrantów wtargnęło do doliny Arán, kierując
      się w stronę katalońskiej Leridy. Swój szlak znaczyli mordami – wśród
      zgładzonych „wrogów ludu” było dwóch proboszczów z Arán. Ku konsternacji
      rebeliantów, miejscowa ludność powitała z niechęcią „wyzwolicieli”, nie chciała
      dobrowolnie dzielić się z nimi żywnością i dobrami materialnymi. Dokonane przez
      lewicowców zabójstwa i łupiestwa tylko wzmocniły mur nienawiści.

      Kalkulacje rewolucyjnych wodzów okazały się mrzonką. Lud Hiszpanii wcale nie
      zamierzał przyłączać się do zrywu. Co więcej, wysłane do walki oddziały
      emigrantów były zupełnie nieprzygotowane do wykonania powierzonych im zadań.
      Rebelianci uzbrojeni byli przede wszystkim w brytyjskie pistolety maszynowe
      sten, w niemieckie MP 38, posiadali sporo amerykańskich thompsonów, pistolety
      Colt, pokaźne ilości plastycznych materiałów wybuchowych. To broń dobra do
      działań partyzanckich i dywersyjnych, do akcji w stylu „uderz i uciekaj” - ale
      w dolinie Arán lewicowcy mieli zmierzyć się z wrogiem w otwartej bitwie.
      Przewaga sił rządowych w sile ognia okazała się przytłaczająca. Straty
      rebeliantów były bardzo wysokie; korzyści – żadne. Już 30 października
      komunistyczny lider Santiago Carillo (zastąpił usuniętego Monzóna) wydał rozkaz
      odwrotu..."

      cristeros1.w.interia.pl/crist/anty/inwazja_zza_pirenejow.htm
    • stranger.pl Re: Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Guła 14.06.07, 20:34
      Temat Hiszpanii to również zagadnienie pomocy wojskowej ZSRR dla Czerwonej
      republiki o czym juz mówiłem po części (oraz ochotników z całego świata w tzw.
      brygadach międzynarodowych) i pomoc faszystowskich Włoch B. Mussoliniego,
      nazistowskich Niemiec (III Rzeszy) A. Hitlera oraz... antykomunistycznych
      ochotników z całego świata dla nacjonalistów.

      Uczynili sobie z tej okazji (wojny domowej w Hiszpanii) żywy poligon... Hitler
      jeszcze przez długi czas marzył by uczynić z gen. Franco swojego sojusznika –
      marzenia ściętej głowy:)

      To również to co zaszło w "Guernica y Luno" - szczyt czerwonego kłamstwa do
      dziś funkcjonującego w potocznej świadomości. Kłamstwa bo tylko w
      specjalistycznej prasie poświęconej lotnictwu można przeczytać że „Legion
      Condor” bombardował węzeł kolejowy i mosty a nie dzielnice mieszkalne -
      Czerwoni uczynili z tego nalotu kłamliwą-agitkę by zyskać światową sympatię,
      zamienili niektóre budynki w kupę ruin i ściągi dziennikarzy - a później
      Picasso miał wdzięczny temat dla swoich malowideł.
      I cały świat opłakiwał tragiczny los Czewronej Hiszpanii i Hiszpanów.
      Bo wojna propagandowa to bardzo ważna broń - od starożytności do dziś!
      O tym co można osiągnąć kłamstwem wiele dziś mogą opowiedzieć Amerykanie (vide
      ich kosowskie-serbskie kłamstwa o 100 tysiącach zabitych Albańczykach czy broń
      masowego rażenia w Iraku Saddama).

      Hiszpania to również "no pasaran" (pisownia błędna - nie mam zainstalowanej
      hiszpańskiej klawiatury! - kto zna hiszpanki ten wie gdzie błąd:) hasło rzucone
      przez La Pasionarię (Dolores Ibarruri) w d. 19 lipca 1936 r. - na szczęście
      przeszli:))

      To pojęcie "V kolumny" a także nieco później dzieje "Błękitnej dywizji"

      250 hiszpańska dywizja ochotnicza, która walczyła u boku armii niemieckiej na
      froncie wschodnim. Żołnierze hiszpańscy wsławili się zarówno szeregiem
      bohaterskich czynów w walce z bolszewikami, jak również wyjątkowym w
      niemieckiej armii niezdyscyplinowaniem i lekceważeniem regulaminów wojskowych.

      Dywizja walczyła na północy Rosji nad rzeka Wolchów, następnie wzięła udział w
      blokadzie Leningradu. Tam przyszło jej stoczyć krwawą, ale zwycięską bitwę z
      wielokrotnie silniejszym przeciwnikiem - pod Krasnym Borem (10 II 1943). Po
      repatriowaniu dywizji do Hiszpanii cześć jej żołnierzy kontynuowała walkę z
      Sowietami w niemieckich mundurach: najpierw jako Błękitny Legion, następnie w
      szeregach 28 Dywizji Ochotniczej SS 'Wallonie'. Ostatni z 'niezłomnych'
      zakończyli swój szlak bojowy w 1945 r. w ruinach Berlina.

      www.wandea.org.pl/legion-condor.htm
    • mulla_ahmed stranger, Ty jestes troche dziwny. 14.06.07, 22:30
      Niby popierasz prawice, ale najezdzasz na prawicowe USA, nie lubisz cywilizacji
      zachodniej czy socjalizmu tylko jakies rosyjsko-polskie sojusze slowianskie...
      • stranger.pl Re: stranger, Ty jestes troche dziwny. 14.06.07, 22:46
        1.A kto ci powiedział że partia republikańska w USA jest partią prawicowa?
        I że USA są prawicowe?
        Tam jest obrotowa scena polityczna - jedna koteria dzieli się na dwóch aktorów
        i dzielą się rolami - jedni udają demokratów (czasami zachowując się jak
        republikanie) a drudzy udają republikanów (czasami zachowując się jak
        demokraci).

        2.Polityka to polityka - nie ma "przyjaciół" i nie ma "wrogów" - jest tylko
        racja stanu plus obrona wspólnej cywilizacji i wspólnego dziedzictwa.

        3.Oczywiście że Słowianie powinni trzymać się razem (dodam razem z Bałtami):))
        Świat anglosaski jest mi wrogi - to obca kultura, obca religia (oni mają
        sektę), obca mentalność, obca tożsamość, obce wartości.

        4.Twój cyt.: "nie lubisz cywilizacji zachodniej"???
        A co dla ciebie znaczy "cywilizacja zachodnia" Czy to co teraz jest w RFN czy
        Francji? To jest cywilizacja zachodnia?
        Dziękuję bardzo za taką zgniliznę:P
      • uniaeuropejska1 Re: stranger, Ty jestes troche dziwny. 19.10.07, 16:00
        Czyżby najeżdżanie na USA było już "przestępcze" i "nieprawomyślne"?
    • jorl Re: Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Guła 14.06.07, 22:43
      Ja wiem stranger ze Polacy zwlaszcza z IPN to madre ludki i wiedza wszystko co
      komunizm na Swiecie nawyprawial ale cos slyszalem ze Hiszpanscy poslowie sa
      oburzeni na polski rzad zamierzajacy scigac tych Polakow ktorzy walczyli
      naturalnie z nozami w zebach w szeregach komunistow.
      Jak to jest ze Hiszpanie nie wiedza jak to byli przez tych mordowani ale IPN i
      Ty wiecie?
      Nieomylnosc w sprawach komuny jak papieza w sprawach wiary?
      Nie sadzisz ze jestes razem z IPNem smieszny?
      Pozdrowienia
      • stranger.pl Re: Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Guła 14.06.07, 23:05
        Stanowisko Hiszpanii jest stanowiskiem obecnie rządzącej grupy ("elity") w
        Hiszpanii - a to de facto spóźnieni epigoni Czerwonej Republiki.

        Polacy mają zdrowe podejście do tzw. Dąbrowszczaków - bo to byli... najemni
        bandyci - ale dla ludzi pokroju Zapatero to ich "bohaterowie"

        Po powstaniu Polski Ludowej (PRL) Dąbrowszczacy zostawali oficerami bezpieki
        tzn. UB (Urzędu Bezpieczeństwa) ze wzgl. na swoje bogate doświadczenia:
        zbrodnie na jeńcach, eksterminacja duchownych, rozstrzeliwania nauczycieli,
        prawników, urzędników państwowych i innych "burżujów".

        Członkowie brygad międzynarodowych (a wśród nich Dąbrowszczacy) jechali walczyć
        do Hiszpanii nie o demokrację, ale o komunizm.

        O demokratyczny socjalizm walczyli w Hiszpanii lewicowcy spod innych znaków,
        między innymi z POUM (brygady anarchistycznej gdzie był również walczył w
        Hiszpanii G. Orwell), których z polecenia Stalina bezlitośnie eksterminowano
        jako rzekomych szpiegów i "zdrajców republiki".

        Dziś wiadomo już, że w tych morderstwach uczestniczyli także ochotnicy z brygad
        międzynarodowych a w tym Dąbrowszczacy!
        • jorl Re: Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Guła 14.06.07, 23:09
          Jeszcze raz bo chyba nie rozumiesz. Dlaczego pakujesz swoj nos w Hiszpanie i
          tlumaczysz tamtejszym politykom co jest prawda a co nie? O ICH KRAJU?

          A tak naprawde to jestes ofiara propagandy amerykanskiej ktora wszalkimi
          kanalami wlasnie takim Polakom (tez i innym w Ostblocku) prala mozgi o
          zbrodniach komuny.
          Powinienes podziwiac teraz Busha. On wlasnie otwieral pomnik ofiar komunizmu
          gadajac jak i Ty ze bylo 100 milionow ofiar.
          Pozdrowienia
          • stranger.pl Re: Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Guła 14.06.07, 23:18
            1.
            jorl napisał:

            "Jeszcze raz bo chyba nie rozumiesz. Dlaczego pakujesz swoj nos w Hiszpanie i
            tlumaczysz tamtejszym politykom co jest prawda a co nie? O ICH KRAJU?"

            ???

            Chłopie tu jest forum "GazWyb" - tu ludzie piszą bo lubią lub mają coś do
            powiedzenia, coś co ich interesuje - przeszkadza ci to?

            Gdy piszę coś o np. Hiszpanii to nie pakuję swojego nosa w Hiszpanię tylko
            przedstawiam swój punkt widzenia i swoja wiedzę i swoje poglądy na temat
            Hiszpanii - swoją drogą punkt widzenia osób postronnych (jak uczy życie) jest
            bliższy prawdy niż punkt widzenia tych co są "sędziami we własnej sprawie".

            2.
            jorl napisał:

            "A tak naprawde to jestes ofiara propagandy amerykanskiej ktora wszalkimi
            kanalami wlasnie takim Polakom (tez i innym w Ostblocku) prala mozgi o
            zbrodniach komuny."

            Nie uważam że cokolwiek zrobią Amerykanie to zło i cokolwiek powiedzą
            Amerykanie to kłamstwo i nie będę na złość Amerykanom odmrażał sobie uszy gdy
            Amerykanie powiedzą że w zimie chodzenie bez czapki spowoduje odmrożenie uszu:P

            Zawsze uważałem że ...
            Najlepszą warstwą geologiczną to: warstw komunistów i warstwa ziemi:)
        • kyle_broflovski Re: Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Guła 14.06.07, 23:10
          duzo ciekawsza lektura byloby czytanie archiwow cia mi6 czy innych podobnych
          organizacji. od tego sa przeciez bezpieki
        • uniaeuropejska1 Re: Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Guła 19.10.07, 16:03
          Owszem jechali walczyć o komunizm a nie o demokrację.W tych czasach
          socjaldemokratów nazywali socjalfaszystami.
    • lechu112 Wywalic to q...,_inkwizycja kosciola spalila setki 15.06.07, 00:10
      tysiecy ludzi na stosie , torturowala i wypruwala wnetrznosci .
      Kosciol rzadzil i mordowal takze w Ameryce Polodniowej w imie krzyza .
      Nazisci hitlera szkolili sie w Hiszpani zeby potem mordowac w calej
      Europie i w Polsce .
      Gowniany tekst , faszystowski belkot - tolerowany tutaj ...
      • andrzej.sawa Re: Wywalic to q...,_inkwizycja kosciola spalila 15.06.07, 00:11
        Smarkaczu pseudokabaretowy,zamknij mordę.Nie pleć idioto bzdur.
      • stranger.pl Re: Wywalic to q...,_inkwizycja kosciola spalila 15.06.07, 02:06
        lechu112 napisał:

        "Wywalic to q...,_inkwizycja kosciola spalila tysiecy ludzi na stosie ,
        torturowala i wypruwala wnetrznosci."

        Czy mogę prosić o podanie źródła twojej wiedzy - zwłaszcza to "wypruwanie
        wnętrzności" przez Inkwizycję jest bardzo intrygujące dla mnie - skąd masz tę
        wiedzę? Gdzie tak się działo?

        lechu112 napisał:
        "Nazisci hitlera szkolili sie w Hiszpani zeby potem mordowac w calej Europie i
        w Polsce."

        Gostku nie tylko naziści szkolili się w Hiszpanii w zabijaniu - staliniści
        (komuniści) też to czynili w Hiszpanii.

        lechu112 napisał
        "Gowniany tekst , faszystowski belkot - tolerowany tutaj ..."

        Ale argument- fiu fiu:P
        Sam piszesz gowniane teksty które mało kto czytuje:P
        • lechu112 Re: Wywalic to q...,_inkwizycja kosciola spalila 16.06.07, 00:08
          G.. autor probuje nam tu wmowic ze inkwizycja nie palila , torturowala i
          zabijala ?
          Naziolek zmienia historie ? Nazisci tez pojechali tam pewnie oliwki
          zrywac ?
          Ciul i ciulowate teksty z podtestami kato-nazistowskimi tak mozna
          podsumowac tworczosc autora .

          www.cuttingedge.org/news/n1676.cfm
          • andrzej.sawa Re: Wywalic to q...,_inkwizycja kosciola spalila 16.06.07, 00:44
            Tobie nikt nic nie próbuje wmawiać,jesteś lewaku za głupi,żeby coś zrozumieć.
          • stranger.pl Re: Wywalic to q...,_inkwizycja kosciola spalila 16.06.07, 01:09
            1.
            Istotnie Inkwizycja nie paliła, nie torturowała i nie zabijała w takim stopniu
            jak to przedstawia jej "czarna propagand" stworzona przez "antyklerykałów"
            i "Lewaków"!

            cristeros1.w.interia.pl/crist/rekonkwista/inkwizytor.html
            www.datapolis.pl/grzes/inkw_rz.htm
            www.datapolis.pl/grzes/inkw_ag.htm
            www.datapolis.pl/grzes/inkw.htm
            Inkwizycja w Ameryce
            W Meksyku pomiędzy rokiem 1574 a 1715 odbyło się... 39 egzekucji

            Tortury - rzadko
            Wbrew opinii tortury stosowane przez Inkwizycję były bardzo rzadko. W każdym
            razie rzadziej niż w ówczesnych sądach. Często kończyło się na podpisie pod
            oświadczeniem lub zeznaniu świadka. (prof. Adriano Prosperi "Tribunali della
            coscienza")

            20 stosów na 106 lat
            W najgorętszym okręgu Bajadoz w Hiszpanii w ciągu 106 lat (1493-1599) na stos
            skazano 20 osób.

            2 % skazanych
            Inkwizycja skazywała na śmierć. O tym wiedzą wszyscy, ale nie wszyscy słyszeli,
            że było to 2% wyroków. Ponadto liczne z tych wyroków papieże odwoływali.
            Niestety, do owych odwołań nie stosowali się królowie, którzy te kary jednak
            wymierzali - mimo woli Kościoła. (prof. Adriano Prosperi "Tribunali della
            coscienza")

            2.
            Uwaga - Tylko dla pełnoletnich (linki- fotografie zawierają drstyczne sceny)

            Pod linkiem poniżej m.in. zdjęcie co robili republikanie hiszpańscy (zdjęcie
            przedstawia ich trofea - ścięte głowy "wrogów ludu")

            www.libreopinion.com/members/memoriapamiat/holocausto1.htm

            A tu jeszcze przy okazji inne wyczyny komunistów:

            www.libreopinion.com/members/memoriapamiat/holocausto2.htm
            • uniaeuropejska1 Re: Wywalic to q...,_inkwizycja kosciola spalila 19.10.07, 16:13
              Teza o tej rzadkości tortur jest wątpliwa historycznie.Na tortury
              w procesie inkwizycyjnym zezwalał nawet papież,wydał w tej sprawie
              bodajże bullę.Ja bym jednak nie wiązał tych spraw-inkwizycji i wojny
              w Hiszpanii w 1936r.W Hiszpanii dominującą religią był w tym czasie
              katolicyzm o barbarzyńskiej przeszłości.W Kambodży gdzie dominował
              buddyzm Czerwoni Khmerowie byli jeszcze bardziej okrutni niż
              komuniści w Hiszpanii.Sprawa inkwizycji nie ma tu wiele do rzeczy bo
              buddyzm takowej po prostu nie stworzył.Więc i mścić nie było czego.
    • bambuko123 Tytul postu troche tendencyjny... 16.06.07, 09:14
      Wyboru w 1936r prawica przegrala co nie znaczy,ze wygrali komunisci.
      Rzad byl powiedzmy lekko lewicowy i zaczynal reformy ktore tam musialy byc
      przeprowadzone jak chocby calkowite rozdzielenie kosciola i wladzy.
      Wojna domowa zaczela sie wlasciwie o rewolty Franco w Maroku ktory na dobry
      poczatek wymordowal kilka tys.przeciwnikow tamze.
      Przerzucony na poludnie Hiszpanii przez lotnictwo niemieckie i wloskie zaczal
      swoj krwawy marsz w glab Hiszpanii przy szerokim poparciu kosciola ktory
      powinien zajac stanowisko neutralne...nie wlaczac sie .
      To krwawa kampania Franko doprowadzila do radykalizacji Republikanow i
      dominacji komunistow.
      Reszta to juz krwawa niepotrzebna rzez z obu stron gdzie mieszali wszyscy...jak
      to bywa w wojnach domowych.
      Napewno jednak rzadowi republikanskiemu nawet do glowy nie przyszlo zakladanie
      gulagow w 1936r.
      • stranger.pl Re: Tytul postu troche tendencyjny... 16.06.07, 11:46
        Może jednak przeczytasz ten wątek od początku zanim zczniesz się wypowiadać - w
        ciągu tylko czterech miesięcy (przed wystąpieniem gen. Franco) "łągodna"
        Czerwona Hiszpania miała takie sukcesy:

        ...169 zburzonych i 259 uszkodzonych kościołów... 10 splądrowanych redakcji
        gazet... 69 zdemolowanych biur partyjnych... 146 zamachów bombowych... 269
        zamordowanych (w tym także ... prawicowych posłów do Kortez) i 1879 rannych
        Hiszpanów..."

        Jeśli to nie był szczyt bandytyzmu to faktycznie nic nie zrozumiałeś!
        • andrzej.sawa Re: Tytul postu troche tendencyjny... 16.06.07, 12:58
          Zdaniem tego barana czerwoni zawsze walczyli o pokój,a że przy okazji
          zamordowali dziesiątki milionów,to trudno.Walczyli o rozwój społeczny mordując
          wszędzie gdzie się dało,ale zabili mniej niż miliard,a więc nie ma problemu.
        • bambuko123 Re: Tytul postu troche tendencyjny... 18.06.07, 02:45
          stranger.pl napisał:

          > Może jednak przeczytasz ten wątek od początku ......

          Przeczytalem jeszcze raz i przy okazji probowalem znalezc cos na ten temat.
          Nie wiele tego...liczby ktore podajesz jakos dziwnie takie same w innych
          publikacjach , przypomna to slynne 6 milionow wybranych .....i basta.

          Pytaniem ktore zawsze dreczy ciekawych jest,jak do tego doszlo?
          Tutaj znalazlem ciekawy fragment:

          "Typowo dla masowych konfliktów, przyczyny tego co stało się w Hiszpanii w
          latach 1936 – 1939, narastały przez wiele lat. Hiszpania była jednym z
          najbardziej zacofanych krajów w Europie. Panujące tam stosunki społeczne
          jeszcze w XX w. bliskie były feudalnym. Ów stan podtrzymywany był przez trzy
          główne siły: arystokrację, wojsko i – niezwykle potężny, a zarazem bardzo
          konserwatywny kościół katolicki. W XIX w. hiszpańscy liberałowie wielokrotnie
          usiłowali złamać to trójprzymierze. W tym okresie w Hiszpanii wielokrotnie
          dochodziło do wewnętrznych wojen, powstań ludowych i zamachów stanu. Im
          bardziej zwolennicy modernizacji Hiszpanii przegrywali, tym większy stawał się
          ich radykalizm. Ich największym wrogiem była ostoja panujących w Hiszpanii
          stosunków – kościół katolicki"

          tutaj calosc
          wiadomosci.polska.pl/kalendarz/kalendarium/article.htm?id=44082
          jesli chodzi o gulagi to namiastke tego stworzyl wlasnie Franco
          www.cafebabel.com/pl/article.asp?T=T&Id=7544
          Historyk,czy nawet czlowiek ktorego pasjonuje historia nie moze ziac
          nienawiscia do jakiegos........systemu,ukladu,religii itd.
          staje sie nie obiektywny i pisze posty tendencyjne...wiec nie majace nic
          wspolnego lub nie wiele z prawda historyczna.
          Nie mam najmniejszego zamiaru wybielac komunistow......Franco rowniez.
          Znalezienie PRAWDY o kazdej wojnie,jej przyczynach jest piekielnie trudne
          i rzadko kiedy sie udaje to osiagnac.
          pzdr
          b_b
        • uniaeuropejska1 Re: Tytul postu troche tendencyjny... 19.10.07, 16:17
          Na szczyt bandytyzmu to jeszcze wiele brakuje.Skoroś taki znawca
          historii politycznej przytocz dane o wyczynach talibów w
          Afganistaniew ciągu czterech miesięcy.
    • babariba-babariba ciekawe, gdzie jest prawda??? 16.06.07, 09:38
      www.gazetawyborcza.pl/1,75515,4225887.html?nltxx=961608&nltdt=2007-06-16-02-06
      • akors2 Faszysta Franco ratował żydów..... 16.06.07, 09:56
        ...........Mimo wcześniejszej współpracy z Hitlerem, we wrześniu 1939 Franco
        odrzucił możliwość ratyfikacji hiszpańsko-niemieckiej umowy kulturalnej,
        stawiając tym samym tamę rozpowszechnianiu w Hiszpanii ideologii
        faszystowskiej. Wyzwaniem dla rasizmu Hitlera było utworzenie przez hiszpańskie
        Ministerstwo Edukacji w 1941 żydowskiego przeglądu kulturalnego "Sefarad". W
        czasie II wojny światowej ok. 350 000 Żydów przekroczyło Pireneje (na podstawie
        państwowego dekretu przyznającego wszystkim Żydom sefarydyjskim, bez względu na
        miejsce zamieszkania, obywatelstwo hiszpańskie, formalnie było to przywrócenie
        obywatelstwa wszystkim Żydom wygnanym z Hiszpanii w 1492 r. i ich potomkom.). W
        grudniu 1942 Franco zażądał od Niemców uwolnienia wszystkich Żydów
        sefardyjskich oraz zaniechania prześladowań religijnych. Z racji pomocy
        udzielanej ludności żydowskiej generał Franco został uhonorowany tytułem
        Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata, a w dniu jego śmierci wielu przywódców
        gmin żydowskich z całego świata wzywało wiernych do modlitwy za niego.....(...)
    • jorl Re: Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Guła 16.06.07, 10:48
      stranger.pl napisał:

      > 1.
      > Istotnie Inkwizycja nie paliła, nie torturowała i nie zabijała w takim stopniu
      > jak to przedstawia jej "czarna propagand" stworzona przez "antyklerykałów"
      > i "Lewaków"!
      >
      > cristeros1.w.interia.pl/crist/rekonkwista/inkwizytor.html
      > www.datapolis.pl/grzes/inkw_rz.htm
      > www.datapolis.pl/grzes/inkw_ag.htm
      > www.datapolis.pl/grzes/inkw.htm
      > Inkwizycja w Ameryce
      > W Meksyku pomiędzy rokiem 1574 a 1715 odbyło się... 39 egzekucji
      >
      > Tortury - rzadko
      > Wbrew opinii tortury stosowane przez Inkwizycję były bardzo rzadko. W każdym
      > razie rzadziej niż w ówczesnych sądach. Często kończyło się na podpisie pod
      > oświadczeniem lub zeznaniu świadka. (prof. Adriano Prosperi "Tribunali della
      > coscienza")
      >
      > 20 stosów na 106 lat
      > W najgorętszym okręgu Bajadoz w Hiszpanii w ciągu 106 lat (1493-1599) na stos
      > skazano 20 osób.
      >
      > 2 % skazanych


      Nie ma kary za zaprzeczanie zbrodni inkwizycji? Szkoda! Trzeba sie tym zajac.

      No i jak podajesz stranger ze inkwizycja zamordowala np. 100 razy mniej niz sie
      powszechnie sadzi nie przyjdzie Tobie do glowy ze komuna jest tak samo oczerniana?
      Tez wspolczynnik np. 100 razy?
      Tylko ze to Tobie akurat nie pasuje. Wiem. No i po to CIA & CO pisze rozne
      ksiazki jak Czarna Ksiazka Komunizmu Twoja i IPNu ulubiona lektura i Biblia aby
      Polakom zrobic pranie mozgu.
      Pozdrowienia
      • stranger.pl Re: Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Guła 16.06.07, 11:26
        jorl napisał:
        "Nie ma kary za zaprzeczanie zbrodni inkwizycji? Szkoda! Trzeba sie tym zajac."

        Zabrzmiało to a la lata 50-te XX - wicie towarzysze macie się zająć tym
        zaplutym karłem reakcji:P

        jorl napisał:

        "No i jak podajesz stranger ze inkwizycja zamordowala np. 100 razy mniej niz sie
        powszechnie sadzi nie przyjdzie Tobie do glowy ze komuna jest tak samo
        oczerniana?
        Tez wspolczynnik np. 100 razy?"

        Nie sądze bo "czarna legenda" czyli kłąmstwa to mnopol Lewaków.

        jorl napisał:

        "Tylko ze to Tobie akurat nie pasuje. Wiem. No i po to CIA & CO pisze rozne
        ksiazki jak Czarna Ksiazka Komunizmu Twoja i IPNu ulubiona lektura i Biblia aby
        Polakom zrobic pranie mozgu."

        pRANIE MZGÓW "cZARNA kSIĘGA KOMUNIZMU"? Moja rodzinę też kośmici
        przesladowali? - a wiadomo że czynili to komuniści:P
        • uniaeuropejska1 Re: Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Guła 19.10.07, 16:22
          "Czarna legenda czyli kłamstwa to monopol lewaków".Cóż za bzdura-
          właściwie takie zdanie dyskredytuje cię całkowicie.NIKT nie ma
          monopolu na kłamstwo o każdy jest do niego zdolny.Na popełnianie
          zbrodni też nikt nie ma i nie może mieć monopolu.
    • urtic Gazeta to czerwone gowno 16.06.07, 11:35
      jak wyzej
    • lechu112 Prawdziwe oblicze katolickiej inkwizycji 16.06.07, 16:11
      Do poczytania i zaznajomienia sie :

      www.cuttingedge.org/news/n1676.cfm
      Jak wprowadzali katolicyzm :

      We will quote Catholic documents just as they were printed, so you can see the
      true face of this beast that slaughtered 75-100 million people over 1,200 years

      "And so was inflicted on the south of France one of the ferocious massacres in
      history. Bands of northern brigands pillaged and plundered. In the Cathedral of
      Saint-Nazaire, twelve thousand 'heretics' were killed ... Those who tried to
      flee were cut down and butchered. Thousands more were burned at the stake. At
      Toulouse, Bishop Foulque put to death ten thousand people accused of heresy. At
      Beziers the entire population of more than twenty thousand was slaughtered. At
      Citeau, when asked how to distinguish Catholics from Catherists, the abbe
      replied with his famed cynicism: 'Kill them all; God will know his own'."
      [Thompkins, P. 58]

      FEMALE PENITENTS THREATENED WITH INQUISITION UNLESS THEY HAD SEX WITH THE PRIEST

      In NEWS1675, we revealed that priests threatened their female penitents in the
      confessional that, unless they would have sex with them, they would turn them
      into the Inquisition! So effective was this threat that one dying priest
      revealed in 1710, "by these diabolical persuasions they were at our command,
      without fear of revealing the secret." [Page 36, "MASTER-KEY TO POPERY", Father
      Givens]
      • stranger.pl Wątek dot. wojny domowej w Hiszpanii w l.30-tych 16.06.07, 17:50
        Byłbym wdzieczny jakbyś swoje antyklerykalne wypociny (linki) zamieszczał w
        własnych wątkach a nie paskudził ten wątek:P

        Rozumiem że pewnie ich nie czyta twoich watków i dlatego przylepiasz się do
        cudzych wątków i nie na temat - ale bądz tak miły i pamiętaj - temat tego
        wątku: wojna domowa w Hiszpanii i mordy komunistów:P
        • uniaeuropejska1 Re: Wątek dot. wojny domowej w Hiszpanii w l.30-t 19.10.07, 16:26
          A co ty nie paskudziłeś tego wątku wcześniej wypocinami o
          inkwizycji? Albo wszyscy mogą pisać na temat historii Kościoła albo
          niech nie pisze nikt{co już jest swoistą cenzurą}.
    • jorl Re: Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Guła 17.06.07, 22:43
      stranger.pl napisał:

      > jorl napisał:
      > "Nie ma kary za zaprzeczanie zbrodni inkwizycji? Szkoda! Trzeba sie tym
      zajac."
      >
      > Zabrzmiało to a la lata 50-te XX - wicie towarzysze macie się zająć tym
      > zaplutym karłem reakcji:P

      Nie stranger zabrzmialo DOKLADNIE tak jak przez Ciebie przytoczone prawa wydane
      w Polsce gdzie nie wolno zaprzeczac "zbrodniom" komunizmu.
      Komuna nie miala takich praw. Takie prawa wymyslaja tzw. demokracje.



      > jorl napisał:
      >
      > "No i jak podajesz stranger ze inkwizycja zamordowala np. 100 razy mniej niz
      si
      > e
      > powszechnie sadzi nie przyjdzie Tobie do glowy ze komuna jest tak samo
      > oczerniana?
      > Tez wspolczynnik np. 100 razy?"
      >
      > Nie sądze bo "czarna legenda" czyli kłąmstwa to mnopol Lewaków.

      O NRD 1953 slyszalem co roku jak to tysiace bojownikow bylo rozjechanych przez
      czolgi. A zginelo 25 w tym 4 policjantow komunistycznych.
      Lewacy tak trabili??
      A jak wygladalo niedawno w Jugoslawii? Panstwa tzw demokratyczne czyli NATO
      wrzeszczalo jak to Serbowie morduja Albanczykow itp.
      Wierutne klamstwo ale bylo.


      > pRANIE MZGÓW "cZARNA kSIĘGA KOMUNIZMU"? Moja rodzinę też kośmici
      > przesladowali? - a wiadomo że czynili to komuniści:P

      Nie jestem mlody stranger mieszkalem w Polsce i nie wciskaj mi co sie tam
      odbywalo.
      ´
      Pozdrowienia
      • stranger.pl Re: Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Guła 17.06.07, 23:26
        jorl napisał:

        "Komuna nie miala takich praw. Takie prawa wymyslaja tzw. demokracje."

        Owszem bo demokracje są bezbronne przed takimi jak ty i należy chronić
        społeczeństwa w demokracjach przed trucicielami sączącymi jak komunizmu.

        Komuna nie potrzebowała takich prawa - bo nie potrzebowała żadnych praw - jej
        aktywistom na ogól wystarczał nagan i strzał w tył głowy opornym.

        Daremny twój trud - tu na forum nie znajdziesz naiwnych podatnych na czerwony
        bełkot:P
      • porno_owca Re: Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Guła 22.06.07, 00:55
        O stary, teraz to sie zdemaskowales jako czerwnoy, antyklerykalny krasnoludek.
        Pytanie tylko czy napewno to chciales napisac, czy przypadkiem nie popelniles
        tego w afekcie.
    • jorl Wlasnie tak zabrzmialo jak tu 17.06.07, 22:46
      stranger.pl napisał:



      > Zaprzeczasz zbrodnią republikańkiej Hiszpanii?
      >
      > artykuł 55 ustawy o IPN: "Kto publicznie i wbrew faktom zaprzecza zbrodniom,
      o
      > których mowa w art. 1 pkt 1, podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności
      >do lat trzech".
      >
      > Artykuł 1 precyzuje te zbrodnie - są to zbrodnie komunistyczne i
      nazistowskie.
      > I dot. zbrodni komunistycznych nie tylko na ziemiach polskich:P

    • jorl Re: Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Guła 18.06.07, 00:27
      stranger.pl napisał:

      > jorl napisał:
      >
      > "Komuna nie miala takich praw. Takie prawa wymyslaja tzw. demokracje."
      >
      > Owszem bo demokracje są bezbronne przed takimi jak ty i należy chronić
      > społeczeństwa w demokracjach przed trucicielami sączącymi jak komunizmu.

      Komuna byla duzo podatniejsza na propagandy z Zachodu jak demokracje. I te
      propagandy z Zachodu z Radia Wolna Europa itp. wykonaly dobra robote. Ty jestes
      tego doskonalym przykladem. Do tego naturalnie te doskonale zaklamane ksiazki
      napisane dla prania mozgow przez CIA i inne BND.



      > Komuna nie potrzebowała takich prawa - bo nie potrzebowała żadnych praw - jej
      > aktywistom na ogól wystarczał nagan i strzał w tył głowy opornym.

      Ja jakos naganow w tyl glowy nie widzialem.


      > Daremny twój trud - tu na forum nie znajdziesz naiwnych podatnych na czerwony
      > bełkot:P

      Ty jak i polska propaganda jak IPN zaklamujecie po prostu historie. Historia ma
      byc nauczycielka zycia ale tylko jak nie jest zaklamana.
      I mi o to chodzi.
      Bo kapitalizm znam dluzej od Ciebie, w nim pracuje i to naprawde a nie jak Ty i
      do tego go bardzo lubie. Bo mi daje duzo wieksze mozliwosci jak komuna. Moge
      miec duzo wieksza wladze nad ludzmi. A to mi sie podoba. I to w zyciu zawodowym
      jak i prywatnym.
      Pozdrowienia

      • markv501 Re: Czerwona Hiszpania - Sen o niespełnionym Guła 18.06.07, 04:18
        w 50-cio lecie wybuchu wojny domowej przeprowadzono badania opinii publ.
        Okazalo sie ze podzial polityczny byl taki sam jak pol wieku przedtem.
        Czyli ofiary wojny domowej byly ofiarami zaslepienia, irracjonalnej nienawisci
        i prost0 glupoty.
        Proporcje ofiar czerwonych i czarnych byly odwrotne od tu cytowanych.
        Rekordy okrucienstwa wykazala dywizja marokanska.
        A jednak to senat hiszpanski ujal sie za dombrowszczykami, co ty na to, zelocie?
        Twoje wywody o wyzszosci cywilazacji wschodniej sa smieszne.
        P.Weyden surowo ocenia Waltera.
        • indris Senat a dąbrowszczacy 18.06.07, 11:17
          Za dąbrowszczakami ujął się JEDNOMYŚLNIE cały Senat, czyli zarówno socjaliści
          Zapatero, jak i opozycja z PP, skądinąd bardzo ostro z PSOE skonfliktowana To
          pokazuje różnice między prawica hiszpańską a prawicową wścieklizną w Polsce..
          • uniaeuropejska1 Re: Senat a dąbrowszczacy 19.10.07, 16:33
            Ostrzeżenia przed komuną są jednak uzasadnione.Wystarczy poczytać
            Trybunę Robotniczą a w niej takie bzdety choćby jak walki NATO w
            Afganistanie z...dzikimi poganami.Muzułmanin choćby fanatyczny
            poganinem? Fantazja felietonistów z tej gazety zdaje się nie mieć
            granic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka