polski_francuz
17.06.07, 20:21
Sledzac z europejskiej zagranicy polska scene polityczna ma sie wrazenie, ze
politycy integruja spoleczenstwo glownie wobec celow negatywnych:
"Umrzec na Nicee" bylo kilka lat temu
"Umrzec za pierwiastek" czyta sie dzisiaj.
Dokopiemy ukladowi to bylo haslo, ktore cieniutkiej wiekszosci (ale jednak)
pozwolilo na wybranie PiSu.
I do tej postawy widac, ze i inne partie tez sie przychylaja. Co wnosze z
poparcia PO dla samobojstwa dla pierwiastka.
I w tym wyborze celow i hasel widac jak nasze spoleczenstwo zyje jeszcze
przeszloscia, historia i przesadami wiekowymi.
W dzisiejszym swiecie rzadzi ekonomia. I wyzwania przyszlosci sa tej natury.
I chciaz mi to ciezko przez gardlo przechodzi, wyglada na to ze rosyjskie
elity to zrozumialy a polskie jeszcze nie.
Czy nie mozna jak s.p. Gierek i jego poprzednicy integrowac polskie
spoleczenstwo nastepujaco:
"PIB= 10 000 $ juz 2010 roku"
albo
" Co roku 100 km autostrad"
albo
wsiasc do TGV bylejakiego i po 8 godzinach skosztwac pieczone kasztany na
placu Pigalle".
Albo podobnie
PF