Gość: archimed
IP: 195.94.198.*
12.06.03, 07:56
Kochany Fredzia, jak to się stało, że ty nie był w ten autobus w Tel-Aviva,
co go pijany chassydzki żydka, za Palestyna przebrany, w luft wypieprzył? Ale
nie martw się, ja podał twoje namiary na ciebia komu i gdzie trzeba i
następny raz to ty bedziesz wsiadł w ten jedyny, niepowtarzalny autobus w
Hajfa, i tylko sałatka pomidorowa po ciebia zostanie.