Zly i dobry policjant

25.06.07, 20:16
to podzial rol znany kazdemu czytelnikowi kryminalow.

Zly: grozi, lamie opor w agresywny sposob.

Dobry: dodany dla kontrastu, wykorzystuje kontrast ze zlym policjantem by
zlamac opor po dobroci.

Opinie dziennikarzy francuskich podczas audycji RTL daja role (podczas
brukselskich negocjacji) zlego policjanta Angeli Merkel a dobrego policjanta
Nicolasowi Sarkozy.

Lamano opor u Kaczynskich i u Blaira.

Inne kraje europejskie (Wlochy, Belgia,...) uwazaja, wg dziennikarzy, ze te
przetargi sa zaprzeczniem idealow Europy.

Z perspektywy dwoch dni po kompromisie, pozostale istotne pytanie: dlaczego
Polska wybrala te role blokujacego, krytykujacego, madrzejszego niz inni,
nacjonalistycznego do szpiku kosci.

I mowiac szczerze, dla mnie osobiscie z pokolenia Kaczorow, od dwudziestukilku
lat na Zachodzie ta taktyka nie jest zrozumiala.

Po co sie klocic z Niemcami, po co uwazac ze nas chca wszyscy wyrolowac (gdyby
chcieli rolowac nie dotowali by Polski), po co taki opor stawiac jakby to
dzisiejsza Europa byla winna rozbiorom, atakowi z 39 roku, paktowi
Ribbentrop-Molotow, pozyczkom Gierka i wypadkowi Kubicy...

Trzeba chyba dotacje przeznaczyc na wizyte tego czy tamtego u psycho-analityka.

PF



    • aaki już tak tego nie przeżywaj 25.06.07, 20:19
      i nie analizuj bo się zapętlisz.mamy dziesięc lat spokoju-przynajmniej w tej materii
      • polski_francuz Re: już tak tego nie przeżywaj 25.06.07, 20:20
        :)

        topsze, topsze, jusz nie pszeszywam asz tak.

        PF
        • aaki Re: już tak tego nie przeżywaj 25.06.07, 20:28
          liberte egalite fraternite!!!!!!
          alons, enfants de la patrie, Le jour de gloire est arrivé! Contre nous de la tyrannie.... itd itp
    • jj-k Twoje watpliwosci sa niedowiary. - PF :) 25.06.07, 20:23
      kazdy z aktorow tego spektaklu

      na wlasnej, KRAJOWEJ scenie politycznej
      co ugral...
      dotyczy to po rowni:
      Blaira
      Sarkozy
      Merkel
      Kaczynskiego...

      tylko Prodi nie gral...
      chyba sie nie boi Berlusconiego :)))

      • polski_francuz Mysle ze sie mylisz 25.06.07, 20:33
        Europa byla dla Polakow marzeniem, idealem. Pamietasz te radosc z maja 2004
        roku. Wreszcie stalismy sie Europejczykami.

        I co z tego zostalo? Artytmetyka, ktora mnie Wojtek zamecza? Superinteligentna
        gra Jarka (czekam na telefon a Lechu negocjuje), ktora mi sie idiotyzmem wydaje?

        Ja jak czegos chce to chce, jak cos lubie to lubie i popieram...

        I nie widze Polakow jak Erbsenzähler cyli tych co nicuja sprawy w nieskonczonosc.

        Do idei Europy trzena entuzjazmu a nie hamulcowych.

        PF
        • jj-k Mysle ze sie mylisz 25.06.07, 20:48
          to samo moge powiedziec i ja :)
          gdy sie ustala sprawy na DZIESIECIOLECIA, to trzeba sie o kazde ziarnko grochu
          klocic...
          Zwlaszcza , gdy sie jest na dorobku...

          PS. od jutra juz mnie tu nie ma.
          lece zobaczyc, co slychac w tej Nowej Unii :)))
          • polski_francuz Re: Mysle ze sie mylisz 25.06.07, 20:54
            A ja jeszcze 3 tygodnie i zwolnienie tempa.

            Gdzie sie wybierasz?

            PF
        • zibi_mazurak Potęgi światowe 26.06.07, 15:43
          Dla kogo Europa była marzeniem? Bo na pewno nie dla mnie (Ameryka też nie jest).

          Idealna Europa też nie jest (Ameryka też nie jest).

          Chyba nie twierdzisz, że marzyłem kiedykolwiek o tym, by polskie państwo
          narodowe zostało zastąpione unijnym państwem policyjnym (zdominowanym przez
          Niemców)?

          Pasierbica Sarkosia mówiła mi o światowych potęgach: USA, Rosji, Chinach,
          Brytanii, a nie wiadomo czemu nie wspomniała, że za Renem jest inna potęga:
          Niemcy. Państwo zamieszkane przez 82 mln ludzi tworzących jeden naród, naród,
          który zdominował UE.

          Bo to że wojsko francuskie ma 350 głowic nuklearnych nie oznacza, że Francja
          jest główną potęgą europejską (choć chciałbym by tak było).

          I znowu o Polsce: JEŻELI, bo nie jest to pewne, JEŻELI rząd polski zorganizuje
          referendum, zagłosuję NIE.
      • old.european Re: Twoje watpliwosci sa niedowiary. - PF :) 26.06.07, 13:00
        jj-k napisała:

        > kazdy z aktorow tego spektaklu
        >
        > na wlasnej, KRAJOWEJ scenie politycznej
        > co ugral...
        > dotyczy to po rowni:
        > Blaira
        > Sarkozy
        > Merkel
        > Kaczynskiego...

        A jaka ta krajowa scena polityczna, taka i ugrana (patrz nizej).
    • w_ojciech Re: Zly i dobry policjant 25.06.07, 20:31
      Widzę, że szukasz modelu sytuacji. Ja też mam model.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=64754705&a=64793137
      • polski_francuz Re: Zly i dobry policjant 25.06.07, 20:33
        see above:)

        PF
        • w_ojciech Re: Zly i dobry policjant 25.06.07, 20:40
          Zobaczyłem. Mam wrażenie, że znalazłem to co jest między
          nami tu na forum ( i na szczycie UE) kością niezgody.

          Poczekajmy niech się wypowiedzą inni.
    • w_ojciech no dobrze 25.06.07, 21:50
      to zacznijmy od tej strony. Przypuścmy, że mamy system głosowania
      w którym wszystkie kraje mają jeden głos. Czyli zarówno Niemcy jak
      Malta mają taką samą siłę w głosowaniach. I teraz mam takie pytanie.

      Skąd u państw starej UE bierze się przekonanie, że podejmowane
      decyzje byłyby nieracjonalne?
      • jj-k raczej nie dobrze 25.06.07, 22:00
        w_ojciech napisał:
        > Skąd u państw starej UE bierze się przekonanie, że podejmowane
        > decyzje byłyby nieracjonalne?

        z prostego powodu:

        mala Malte, Cypr, Luxemburg itd...
        inne mocarstwa (USA, Rosja, Chiny) moglyby przekupic...

        Slowacja zostala przez Rosje juz przekupiona ze cene wysokich oplat
        tranzytowych gazu do Zach. Europy.

        pa.
        zegnam na jakis czas.
        • w_ojciech Re: raczej nie dobrze 25.06.07, 22:04
          No dobrze Jotka
          to robimy tak. 13 najludniejszych ma 2 głosy, a reszta po 1 głosie.
          Zważywszy na możliwość tworzenia koalicji powinno z powodzeniem
          to wystarczyć.
      • polski_francuz Re: no dobrze 25.06.07, 22:02
        Wojtek, no to ja sie ciebie spytam czy ty sie cieszysz z z tego ze Polska jest
        we wspolnoscie europejskiej?

        Ze nie jest juz sama i ze mozemy wspolnie z innymi walczyc z problemami.

        Walczyc razem z Niemcami, Francuzami, Wlochami i innymi.

        Na rownych prawach.

        PF
        • i-love-2-bike Re: no dobrze 25.06.07, 22:10
          polski_francuz napisał:

          >
          > Na rownych prawach.
          >
          > PF

          no znowu cos ci sie pomyrdalo,wlasnie o to chodzi,ze nie na rownych dlatego
          kaczka podnosi te kwestie juz od jakiegos czasu. przynaleznosc do unii jest
          korzyscia obopolna a nie dobrym gestem ze strony eurociot. nie zapominaj,ze w
          gre wchodza powazne pieniadze,ktore to towarzystwo inwestuje z korzyscia dla
          siebie w polsce. zadna laska tylko business a wiec traktujmy sie jak partnerzy a
          nie jak szulerzy.
          • polski_francuz Re: no dobrze 25.06.07, 22:16
            Alez te prawa sa rowne dla wszystkich. zasada wyjsciowa byla podwojna
            wiekszosci, tzn, ze decyzje w radzie przechodza jesli za jest 65% ludnosci albo
            55 % krajow (jesli nie odwrotnie).

            Idea byla, zeby zaczac podejmowac decyzje wiekszoscia glosow a nie blokowac je
            przez hamulcowych dla egoistycznych powodow.

            No i co sie z tego porobilo?

            Samosierra, powstanie warszawskie i psychodrama.

            I ja juz nie chce tych glosow liczyc czy tak czy siak.

            Tu chodzi o idee i jej poparcie albo odrzucenie.

            Jak sie zenisz za mlodu to kontraktu malzenskiego nie zawierasz tylko ufasz ze
            sie bedziecie na wieki kochac.

            No i tego entuzjazmu mi zabraklo.

            PF
            • w_ojciech Re: no dobrze 25.06.07, 22:22
              Popatrz na dowolny parlament. Jeden poseł wchodzi doń bo
              dostał w wyborach 5 tys. głosów, a drugi 50 tys. głosów.
              Przecież nie liczy się potem "podwójnej" większości.

              To jakiś nowy pomysł.
              • polski_francuz Re: no dobrze 25.06.07, 22:25
                Myslisz, ze za podwojna wiekszoscia kryla sie zla wola Zachodu i chec dokuczenia
                Polakom?

                Nie sadze.

                Mysle, ze to byl taki pomysl jak kazdy inny by ruszyc z miejsca. W ktorym
                referenda we Francji i w Holandii zatrzymaly rozwoj europejski.

                Pozdro

                PF
                • w_ojciech Re: no dobrze 25.06.07, 22:29
                  A może lepiej byłoby gdyby Malta miała 100 pkt., a Niemcy 1 pkt.

                  Przecież istotna jest racjonalność finalnych decyzji.
              • porno_owca Re: no dobrze 27.06.07, 10:51
                w_ojciech napisał:

                > Popatrz na dowolny parlament. Jeden poseł wchodzi doń bo
                > dostał w wyborach 5 tys. głosów, a drugi 50 tys. głosów.
                > Przecież nie liczy się potem "podwójnej" większości.
                >
                > To jakiś nowy pomysł.

                Mylisz sie. Liczy sie sila calego ugrupowania, a te sa wybierane wlasnie przez
                ilosc glosow. Sam posel nic nie znaczy, bo glosy sa ustalane przez ugrupowanie
                wczesniej.
            • i-love-2-bike Re: no dobrze 25.06.07, 22:24
              polski_francuz napisał:

              > Alez te prawa sa rowne dla wszystkich.

              no jak mowie nie sa rowne prawa dla wszystkich tylko kraje wieksze maja prawo w
              obecnej sytuacji narzucac swoj punkt widzenia krajom mniejszym co mialo miejsce
              w chwili obecnej. merkel zachowala sie obrzydliwie probujac decydowac o polsce
              bez jej udzialu,ale zostala zablokowana. jakos nie rozdzierales szat jak inne
              kraje np.anglia nie zgadzaly sie z unia co do tego czy owego a jak kaczka cos
              twardo negocjuje,ale w koncu ustapil i przeszly wszystkie punkty to pol europy
              drze gebe jak glodna dziatwa. na pochyle drzewo nawet kozy skacza a europa w
              koncu moze uslyszec sprzeciw dla czegos co nie jest korzystne dla danego kraju
              >
              > Samosierra, powstanie warszawskie i psychodrama.
              >
              > I ja juz nie chce tych glosow liczyc czy tak czy siak.
              >
              > Tu chodzi o idee i jej poparcie albo odrzucenie.
              >
              > Jak sie zenisz za mlodu to kontraktu malzenskiego nie zawierasz tylko ufasz ze
              > sie bedziecie na wieki kochac.
              >
              > No i tego entuzjazmu mi zabraklo.
              >
              > PF
        • w_ojciech Re: no dobrze 25.06.07, 22:10
          Byłem przeciwnikiem wejścia Polski do UE. Byłem _zaskoczony_
          zdecydowanym stanowiskiem ZA JP2.

          Jedyną korzyść jaką widziałem to to, że przemodelowanie państwa
          wg wzorców unijnych ułatwi przebudowę państwa. Zawsze uważałem,
          że ewentualne otrzymane pieniądze w jakiejś formie będzie trzeba
          oddać. Nie ma nic za darmo.
          • polski_francuz Re: no dobrze 25.06.07, 22:19
            Wiem, i dlatego uwazam twoje opinie za nietypowe.

            Zadziwia mnie to, ze ten polski entuzjazm dla Europy zniknal. Tak jakby go nigdy
            nie bylo.

            I ze sie Polacy ciesza z tego z czego sie nie ma co cieszyc. A mianowicie, ze
            zwolnili europejskie przemiany i europejska integracja.

            I w imie czego? Tego wlasnie nie rozumiem: dlaczego?

            PF
            • w_ojciech Re: no dobrze 25.06.07, 22:25
              Sięgając do mojego modelu. Mąż przynosi do domu 5 tys.$,
              a żona 1 tys. $. I mąż mówi do żony ja chcę na talerzu mieć
              5 razy większy kotlet.

              Tak to widzimy.
        • zibi_mazurak Rowne prawa? 27.06.07, 13:21
          A rynek pracy? Ktorego Sarkozy nie otworzyl i tym samym przekreslil wszelkie
          realistyczne plany aliansu polsko-francuskiego?
    • w_ojciech o racjonalności urojeń 25.06.07, 23:31
      Piszesz o urojeniach i psychoanalityku. Porozmawiajmy więc
      i o tym. O urojeniach właśnie.

      Polska gospodarka została wykupiona czasami za bezcen przez
      Zachód. Jeśli podsniósłbym tę kwestię, to powiedzą mi tak -
      Wojciechu lecz się. Kapitał wszedł ciesz się. Ponadto masz jakieś
      nacjonalistyczne odjazdy. No dobrze kładę uszy po sobie wstydzę się,
      że kwestię poruszyłem. Jesteśmy w UE we wspólnym domu -
      uspokoiłem się.

      I teraz pytam się dlaczemu dla Niemiec jest ważne by rura bałtycka
      omijała Polskę. Przecież jesteśmy we wspólnym domu?

      Niemcy mają prawo do swych urojeń, a ja nie???
      • warmi2 Re: o racjonalności urojeń 26.06.07, 02:48
        "Polska gospodarka została wykupiona czasami za bezcen przez
        > Zachód"

        Polska gospodarka zostala wykupiona za tyle za ile inni zgodzili sie za nia
        zaplacic.

        Jezeli faktycznie za bezcen to czyja to wina ?
      • polski_francuz Re: o racjonalności urojeń 26.06.07, 07:36
        "I teraz pytam się dlaczemu dla Niemiec jest ważne by rura bałtycka
        omijała Polskę. Przecież jesteśmy we wspólnym domu?"

        I dlatego zaproponowalismy system pierwiastkowy?

        Bo kowal zawinil?
        • w_ojciech Re: o racjonalności urojeń 26.06.07, 09:51
          Zobacz to. Nam się każe myśleć w kategoriach ogólno-europejskich.
          Niemcy zaś myślą w kategoriach narodowych.

          Jak my zaczynamy myśleć w stylu niemieckim to się podnosi
          wrzask.
          • zibi_mazurak Sarkozy nie musial nam kazac 27.06.07, 13:15
            Sarkozy nie musial nam kazac.
    • splitme Re: Zly i dobry policjant 25.06.07, 23:47
      Nareszcie ,... So , you're not there , give'm a break - Po 20-tu latach mozna
      miec spaczone spojrzenie na polska rzeczywistosc , polecam my point of view i
      chyba felusiaka , nie wtykac nosa i zostawic te sprawe dla tych co wybierali
      swoich wodzow w demokratycznych wyborach i beda ponosic konsekwencje ,...
      ===============================================================================
      I mowiac szczerze, dla mnie osobiscie z pokolenia Kaczorow, od dwudziestukilku
      lat na Zachodzie ta taktyka nie jest zrozumiala.

      Czasem przyslowiowa "skorka za wyprawke" sie oplaca ,...
      ===============================================================================
      Po co sie klocic z Niemcami, po co uwazac ze nas chca wszyscy wyrolowac (gdyby
      chcieli rolowac nie dotowali by Polski),
      • de_oakville Re: Zly i dobry policjant 26.06.07, 00:19
        1) Kiedy Polska przystepowala do Unii Europejskiej, to prawie wszystkim sie to
        bardzo podobalo. A teraz juz sie wielu nie podoba.

        2) Kiedy byly wyboby na prezydenta RP, to prawie wszystkim Kaczynski sie bardzo
        podobal (bo to jego, a nie Tuska wybrali). A teraz juz sie wielu nie podoba.

        3) Kiedy wielu Polakow/Polek bralo slub, to im sie przyszly maz/zona bardzo
        podobal(a). A teraz juz sie wielu nie podoba - Polska pod wzgledem rozwodow
        zajmuje wysokie miejsce.

        Dlaczego? Bo wielu Polakow ciagle wierzy, ze zycie "to je bajka". A to "nie je
        ...". Trzeba sie nauczyc isc na kompromis.
        • w_ojciech Re: Zly i dobry policjant 26.06.07, 00:31
          de_oakville napisał:
          > 1) Kiedy Polska przystepowala do Unii Europejskiej, to prawie wszystkim sie to
          > bardzo podobalo. A teraz juz sie wielu nie podoba.
          ==============================================
          Prawda. Mnie nie.
          ===============================================
          > 2) Kiedy byly wyboby na prezydenta RP, to prawie wszystkim Kaczynski sie bardzo
          > podobal (bo to jego, a nie Tuska wybrali). A teraz juz sie wielu nie podoba.
          ===============================================
          Nieprawda. Wiele wskazywało na zwycięstwo Tuska.
          ===============================================
          > 3) Kiedy wielu Polakow/Polek bralo slub, to im sie przyszly maz/zona bardzo
          > podobal(a). A teraz juz sie wielu nie podoba - Polska pod wzgledem rozwodow
          > zajmuje wysokie miejsce.
          ===============================================
          Niprawda.
          www.nationmaster.com/graph/peo_div_per_100_mar-people-divorces-per-100-marriages===============================================
          > Dlaczego? Bo wielu Polakow ciagle wierzy, ze zycie "to je bajka". A to "nie je
          > ...". Trzeba sie nauczyc isc na kompromis.
          ===============================================
          Nieprawda. Wyrzeczeń związanych z transformacją nie wytrzymałby
          zaden zachodni kraj.
          • w_ojciech link 26.06.07, 00:33
            www.nationmaster.com/graph/peo_div_per_100_mar-people-divorces-per-100-marriages
        • polski_francuz Re: Zly i dobry policjant 26.06.07, 07:37
          "Dlaczego? Bo wielu Polakow ciagle wierzy, ze zycie "to je bajka". A to "nie je
          ...". Trzeba sie nauczyc isc na kompromis"

          Nauczyc, i to szybko. Kompromis to abc zycie we wspolnocie (europejskiej) i w
          demokracji.

          PF
          • you-know-who Zly i dobry czlonek klubu 26.06.07, 09:27

            > Nauczyc, i to szybko. Kompromis to abc zycie we wspolnocie (europejskiej) i w
            > demokracji.

            tak wlasnie jest. najlepsza demokracja, taka jak starozytna: jeden czlowiek
            jeden glos.

            przynaleznosc do eu, jak i klubu wedkarza (ok, aeroklubu), jest nieobowiazkowa.
            opiera sie na wspolnych korzysciach i zainteresowaniach, jak piszesz - na pewnym
            minimum entuzjazmu dla dzialan klubu.

            wstepowanie do klubu tylko po znizkowa licencje lowiecka, ubezpieczenie, lub
            zeby troche porozrabiac, podleczyc kompleksy, czy przypomniec dawne siniaki? to
            nie w dobrym tonie i malo daje na dluzsza mete. na zebraniach cie beda
            tolerowac, nawet znajdzie sie ktos kto ci powie ze cie swietnie rozumie, ale
            szybko zorientujesz sie ze prawdziwe zycie spolecznosci klubu odbywa sie poza
            twoimi plecami.
            • cs137 Re: Pozdrófka z Hożej, Y-K-W! 26.06.07, 19:38
              Gdzie siedzę przy kompie właśnie i robię wszystko, co mozna, by NIE pisac artykułu!
              • you-know-who Re: Pozdrófka z domu 26.06.07, 19:44
                a myslisz ze ja to co robie? :-)
                duzo sie zmienilo? kiedys byl bar ion. a teraz?
          • porno_owca Re: Zly i dobry policjant 27.06.07, 11:08
            polski_francuz napisał:

            > "Dlaczego? Bo wielu Polakow ciagle wierzy, ze zycie "to je bajka". A to "nie je
            > ...". Trzeba sie nauczyc isc na kompromis"
            >
            > Nauczyc, i to szybko. Kompromis to abc zycie we wspolnocie (europejskiej) i w
            > demokracji.

            Przeciez kompromis zostal osiagniety. Nie do konca taki jak chciala Merkel ale
            jednak.
            • w_ojciech Re: Zly i dobry policjant 27.06.07, 15:40
              porno_owca napisał:
              > Przeciez kompromis zostal osiagniety. Nie do konca taki jak chciala Merkel ale
              > jednak.
              =================================================
              Nic nie zostało załatwione. To jest otwarcie być może puszki
              Pandory.
              • polski_francuz Re: Zly i dobry policjant 27.06.07, 18:11
                "Nic nie zostało załatwione. To jest otwarcie być może puszki Pandory."

                Jajn czyli tak/nie.

                Nie: Europa ruszyla i stosunki francusko/niemieckie nabraly rozpedu.

                Tak: Konfrontacja Polski vs. reszta Europy (z malymi wyjatkami) tak szybko nie
                zostanie zapomniana.

                PF
                • cyniol Re: Nalezy wziac pod uwage 27.06.07, 18:28
                  polski_francuz napisał:

                  >
                  > Tak: Konfrontacja Polski vs. reszta Europy (z malymi wyjatkami) tak szybko nie
                  > zostanie zapomniana.
                  > W dokumencie opublikowanym na stronach MSZ prezentujacych stanowisko Polski na
                  szczyt Rady Europejskiej polska dyplomacja przyznaje sie , że nie posiada „tego
                  doświadczenia politycznego, umiejętności współpracy, znajomości reguł
                  skomplikowanej gry polityczno-dyplomatycznej, wielopłaszczyznowych i
                  wieloetapowych negocjacji, które mają kraje Europy zachodniej.”
                  • polski_francuz Re: Nalezy wziac pod uwage 27.06.07, 18:36
                    Dobrze, ze przynajmniej zrozumieli jaka "dyplomacje kanonierek" Polska uprawiala.

                    Moj przyjaciel Wloch, przepytal mnie przez telefon na okolicznosc Kaczynskich.
                    Ale, podsumowal, bedziemy sie przynajmniej mogli posmiac. Oni zreszta maja swego
                    komika Berlusconiego.

                    Dziwnym traffem dostalem, tez szereg majli od kolegow z Niemiec z tonacja ogolna
                    "nic sie zmienilo miedzy nami, he?". I chociaz zazwyczaj odpisuje im po
                    angielsku, zeby nosa nie zadzierali, tym razem odpisalem po niemiecku zaczynajac
                    od "Lieber...i konczac na Ihr"

                    Do czego mnie Kaczory zmuszaja...

                    PF
                • porno_owca Re: Zly i dobry policjant 28.06.07, 12:39
                  polski_francuz napisał:

                  > Tak: Konfrontacja Polski vs. reszta Europy (z malymi wyjatkami) tak szybko nie
                  > zostanie zapomniana.

                  Reszta europy to za duzo powiedziane. To byla konfrontacja polski i niemiec, a
                  ze bylo glosno to psy na sasiednich podworkach tez zaszczekaly (szwecja, wlochy,
                  luxemburg).
        • w_ojciech o motywach finansowych 26.06.07, 09:59
          Pada tutaj taki zarzut, sugestia, że motywem wejścia do UE
          były łatwe pieniądze. Dwie uwagi. Jak rozstrzygało się w Polsce
          wejście do UE, to ja widzialem szczególnie u młodych inny motyw-
          chęć życia wg tych samych wartości.
          I druga uwaga. Rolnicy do końca nie wierzyli, że dostaną jakiekolwiek
          dopłaty. Nawet wtedy, gdy WSZYSTKIE media o tym trąbiły. Trzeba
          było organizować na _plebaniach_ akcje wypełniania wniosków o dopłaty.

          Łatwo chłopcy uogólniacie.
          • w_ojciech o motywach finansowych - cd 26.06.07, 10:23
            Stara UE dostała w prezencie na kilkanaście lat 100 mln. rynek
            zbytu. Ponadto kupiła gospodarki tych państw. Zyski są odpeowadzane
            często na Zachód.

            Powiedzcie gdzie te "łatwe" pieniądze dla Polaków?
            • w_ojciech i jeszcze taki drobizg 26.06.07, 10:29
              Niektóre firmy w Polsce zostały zakupione by je potem
              natychmiast skasować. Nazywa się to chyba "wrogie przejęcie".
              • polski_francuz Re: i jeszcze taki drobizg 26.06.07, 14:48
                To prawda. Elwro przykladem. Mozlowa droga wyjscia bylo przedluzenie okresu
                przejsciowego i prawo bardziej protekcyjne.

                Post factum jest sie madrzejszym.

                I takie sa prawa gospodarki rynkowej. Herbapol sie nie dal (gdzies czytalem ze
                sie dobrze rozwija) i inne firmy tez rosna.

                PF
                • w_ojciech Re: i jeszcze taki drobizg 26.06.07, 16:59
                  Cementownia w Wierzbicy koło Radomia została ZRÓWNANA
                  z ziemią przez Francuzów.
                  • polski_francuz Re: i jeszcze taki drobizg 26.06.07, 17:37
                    I do tego Picard jest arogancki...

                    Sorry, ciagne z ciebie lacha. Zamykac cementownie? Przeciez cementu z Francji
                    nie dowioza, allez...

                    PF
                    • w_ojciech Re: i jeszcze taki drobizg 26.06.07, 17:42
                      W Polsce jest potężne ssanie jeśli chodzi o artykuły budowlane.

                      Cementownia była dochodwoa. Fakt, że inne, które kupili
                      Francuzi były bardziej dochodowe. Informacja z pierwszej ręki.
            • w_ojciech Re: o motywach finansowych - cd 26.06.07, 17:02
              Cekop praktycznie rzecz biorąc przestał istnieć.

              Francuzi transferują do Francji zyski z TPSA,
              Nam zostaną ulice.
    • jorl Re: Zly i dobry policjant 26.06.07, 13:13
      Czesto sie mowi jak to Polska gospodarka byla przez Zachod za bezcen wykupiona.
      Naprawde?
      To bylo inaczej. Wystarczy popatrzec ze firmy zach. inwestujace w Polsce nic
      innego nie potrzebuja jak tylko kawalek ziemi i chetnych do pracy za male
      pieniadze. Problem polegal na tym ze po 1989r DANO Polsce pieniadze dzieki
      ktorym zlotowka poszla w gore nie z wlasnej sily, import stal sie tani i polski
      komunistyczny przemysl nie mial czasu sie dostosowac do zmian. Zaklady padly bo
      ludziom oplacalo sie kupowac zach ladne rzeczy i tak wlasnymi rekoma za darowane
      pieniadze zniszczylo sie wlasna gospodarke. Do tego propaganda politykow
      polskich nie majacych pojecia o realnej gospodarce wbila ludziom w glowe ze warto.
      Jestem wlasnie w Hiszpanii i widze jak sie tu wiele buduje. W Andaluzji wielkie
      osiedla domow i mieszkan wczasowych.
      Jak mi tu przewodnik opowiada stoja juz puste ale sa tez kupowane przez Anglikow
      jak i Hiszpanow. Pobudowano na wyrost. Za co? Ano wiem ze Hiszpania jest wielkim
      rynkiem zbytu dla koparek i dzwigow. Budowy w koncu. I widze tu te maszyny w
      ktorych produkcji zawodowo uczestnicze w Niemczech.
      Za co budowane? Sa to duze firmy majace po wejsciu Euro tanie kredyty (% spadly
      o polowe po wejsciu Euro) i bilans handlowy Hiszpanii ma wielki deficyt. Glownie
      z Niemcami. Czyli Niemcy dalej "daja" za darmo. Dlaczego? Juz w Histpanii sie
      mowi ze banka budowlana peka. Dorabianie sie za niezapracowane przez siebie
      pieniadze jest napewno mile ale co dalej?
      Pozdrowienia
    • old.european Re: Zly i dobry policjant 26.06.07, 14:27
      polski_francuz napisał:

      > to podzial rol znany kazdemu czytelnikowi kryminalow.
      >
      > Zly: grozi, lamie opor w agresywny sposob.
      >
      > Dobry: dodany dla kontrastu, wykorzystuje kontrast ze zlym policjantem by
      > zlamac opor po dobroci.
      >
      > Opinie dziennikarzy francuskich podczas audycji RTL daja role (podczas
      > brukselskich negocjacji) zlego policjanta Angeli Merkel a dobrego policjanta
      > Nicolasowi Sarkozy.
      >
      > Lamano opor u Kaczynskich i u Blaira.

      Wobec Polski role "dobrych" zagralo wiecej politykow, w tym i Blair.
      Pisalem Ci juz o tym.
      Wskazuje to na dobra, europejska polityczna wspolprace.
      No i na naturalnie izolacje RP, z ktora najwyrazniej mozna tylko trikami.
    • zibi_mazurak Blair 26.06.07, 15:21
      Blair się nie opierał. On CHCE zlikwidować państwo brytyjskie.
    • cyniol Re: Zly i dobry policjant 26.06.07, 17:09
      polski_francuz napisał:

      >
      > Po co sie klocic z Niemcami, po co uwazac ze nas chca wszyscy wyrolowac (gdyby
      > chcieli rolowac nie dotowali by Polski), po co taki opor stawiac jakby to
      > dzisiejsza Europa byla winna rozbiorom, atakowi z 39 roku, paktowi
      > Ribbentrop-Molotow, pozyczkom Gierka i wypadkowi Kubicy...
      >
      > Trzeba chyba dotacje przeznaczyc na wizyte tego czy tamtego u psycho-analityka.
      >
      > PF
      >Ja odnosze wrazenie, ze to raczej Niemcy kloca sie z Polakami. My nie klocimy
      sie, jestesmy tylko knabrni a to wielka roznica.
      >
      >
      • polski_francuz Re: Zly i dobry policjant 26.06.07, 17:38
        "jestesmy tylko knabrni a to wielka roznica"

        Oni tez sie czuja w pelni niewinni. Niewazne kto zaczal, wazne jak sie
        potoczylo. A zle sie potoczylo.

        PF
        • zibi_mazurak Re: Zly i dobry policjant 26.06.07, 17:48
          Aha, czyli ty uwazasz ze niewazne kto wymordowal 6 mln Polakow?
        • w_ojciech Re: Zly i dobry policjant 26.06.07, 17:55
          polski_francuz napisał:

          > "jestesmy tylko knabrni a to wielka roznica"
          >
          > Oni tez sie czuja w pelni niewinni. Niewazne kto zaczal, wazne jak sie
          > potoczylo. A zle sie potoczylo.
          ================================================
          Wychodzi to co pisałem już dawno.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=9648165&a=9648727
        • old.european Re: Zly i dobry policjant 26.06.07, 20:37
          polski_francuz napisał:

          > "jestesmy tylko knabrni a to wielka roznica"
          >
          > Oni tez sie czuja w pelni niewinni. Niewazne kto zaczal, wazne jak sie
          > potoczylo. A zle sie potoczylo.

          Dla Niemcow dobrze, francuzie. Dawno nie stala za nimi tak zecydowanie niemalze
          cala Europa. I chyba jeszcze nigdy tak zgodnie i sprawnie nie rozegrano wspolnej
          partii.
    • w_ojciech post z innego forum 26.06.07, 22:14
      człowieka, ktorego bardzo cenię.

      "Wielki przekręt" to proces prywatyzacji w Polsce, gdyż ten termin najlepiej
      określa sposób oddawania głównie w obce ręce majątku polskiego. Do tej
      procedury dorobiono odpowiednią argumentację i fałszywą ideologię, że
      nieustannie był on dotowany z budżetu, a stąd pozbawiony ekonomicznej wartości,
      czyli że - jak to często mówią te kręgi - ten cały majątek to był złom.

      Tymczasem zagranicznych nabywców przyciąga się dzięki zaniżanym cenom w zamian
      za osobiste korzyści dla urzędników.

      W efekcie majątek państwowych banków, przedsiębiorstw jest sprzedawany za 10
      procent wartości, najwyżej. Pozostałe 90 procent zamiast pozostać w kraju i
      stanowić podstawę rozwoju ekonomicznego, stanowi premię dla zagranicznych
      inwestorów.

      A to jest niemało, bo przynajmniej 220 mld dolarów. Jest jeszcze jeden bardzo
      poważny skutek tego 'przekrętu', tej gorączkowej wyprzedaży jak po pożarze.

      Mianowicie, przez taką wyprzedaż Polska będzie doświadczać co roku dodatkowego
      wyprowadzenia za granicę kapitału w postaci zysków, co szacuje na 10 procent
      PKB rocznie.

      To, oczywiście, oznacza dla całego kraju gospodarcze straty o wiele większe niż
      wartość marginalnych 'prowizji', uzyskanych przez nieuczciwych urzędników. Więc
      przekręt znaczy nie tyle duży zysk dla małej grupy, co stratę dla ogromnej
      większości społeczeństwa".
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=54867257&a=54886866
    • w_ojciech Zagraniczne firmy inwestują przez wysysanie 26.06.07, 22:36
      Największy polski operator TP SA będzie płacił za wykorzystanie
      logo France Telecom. To jeden z wielu sposobów transferu pieniędzy
      od największych polskich firm do zagranicznych koncernów

      Stylizowany znak "&", przejęty przez TP SA oznacza "i". Według
      prezesa polskiej spółki Marka Józefiaka symbolizuje łączenie ludzi.

      Uroczyste przeniesienie go z logo France Telecom (uczczone koncertem
      w Warszawskiej Filharmonii) ma podkreślać przynależność TP SA do
      światowej rodziny francuskiego koncernu i poprawić postrzeganie przez
      klientów. Jak się okazuje, znaczek ten łączy również finansowo.
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2140037.html
      • cyniol Re: Zagraniczne firmy inwestują przez wysysanie 26.06.07, 23:58
        Moja znajoma jest dyrektorem w TP. Wlasnie mi opowiadala jak Francuzi rabuja te
        firme. Wysylaja tzw. konsultantow z Francji, ktorym placi sie ciezkie
        pieniadze(wspominala o 10tys. euro) za fikcyjne konsultacje. Polacy nie maja co
        marzyc o przywilejach jakie posiadaja Francuzi. Poza tym mowila, ze nie
        inwestuja, staraja sie wlasnie wysyac jak najwiecej pieniedzy do France Telkom
        • polski_francuz Drogi prywatyzacji 27.06.07, 08:00
          Calkiem podobnie Amerykanie "zajechali" firme samochodowa Simca we Francji. I
          marka zupelnie upadla.

          Czy ja mowie, ze nie jest najlepiej byc panem we wlasnym domu?

          Oczywiscie, ze tak jest.

          Ale dla rownowagi popatrzmy sie na "narodowa" prywatyzacje w Rosji i na tych co
          tam majatek narodowy wykupili:

          Bierezowski, Abramowicz, Gajdamak, Duripaska ... i w co i gdzie zainwestowali forse.

          A przede wszystkim jak sie zalapali na majatek: z nadania partii.

          No i te dwie drogi prywatyzacji smierdza mi rownie intensywnie. Znacie inne?

          PF

          • w_ojciech Re: Drogi prywatyzacji 28.06.07, 22:31
            Tylko widzisz jest różnica w prywatyzacjach. To co się działo
            szczególnie na początku lat 90-tych w Polsce przypominało
            najazd Hunów.

            Padły całe regiony.
    • 4u2c2 Re: Zly i dobry policjant 27.06.07, 05:21


      Wojtek takich jak ty nie lubia bo myslisz.
      Francuz tez mysli i mysli ze to co wymysli to inni beda myslec ze wymyslil
      francuz i ze dobrze mysli,beda myslec.Francuz-ty trojanski osle.
      • polski_francuz Re: Zly i dobry policjant 27.06.07, 07:54
        Baco, baco co ty mnie napadasz? Kazdy mysli po swojemu bo ma rozne idee,
        doswiadczenia itp.

        I chwala Bogu, ze tak jest.

        PF
        • kecawa Re: Zly i dobry policjant 27.06.07, 07:59
          Każdy realizuje swoje interesy w UE!Unia się rozwija co prawda dwa kroki w przód
          a jeden w tył !
          Polska ma prawo realizować swoją rację stanu!Z każdym rokiem docierać sę
          będziemy!To jest tak jak w małżeństwie !My dopiero jesteśmy w tym związku od
          kilku lat !Z roku na rok będziemy się zmieniać!Taki ma sens chyba ta UE
          -ewolucja ewolucja państw wstępujących do niej!?

          serdecznie pozdrawiam kecaw
          • polski_francuz Re: Zly i dobry policjant 27.06.07, 08:02
            "To jest tak jak w małżeństwie"

            Hm, widze ze u ciebie w domu zona glosu nie ma.

            Nie tylko ze kaczysta to jeszcze machista jeden!

            Pozdro

            PF
            • 4u2c2 Re: Zly i dobry policjant 27.06.07, 08:35
              francuz gdybys choc tak pisal jak kecaw to bylbys moze u mnie mulem trojanskim.
              Baranem nie bedziesz(a chcialbys)jak to sie mowi baran a ma tyle samic ktore na
              nim polegaja.
            • kecawa Re: Zly i dobry policjant 28.06.07, 14:02
              ależ mój drogi mylisz się! Nie osądzaj innych ...

              serdeczności przesyłam kecaw przekonany, iż w Brukseli zawarto kompromis.Często
              jest on obecny w małżeństwach- kompromis im służy

              serdeczności przesyłam kecaw
    • jorl PF a prywatyzacje 28.06.07, 12:36
      polski_francuz napisał:


      >
      > Ale dla rownowagi popatrzmy sie na "narodowa" prywatyzacje w Rosji i na tych co
      > tam majatek narodowy wykupili:
      >
      > Bierezowski, Abramowicz, Gajdamak, Duripaska ... i w co i gdzie zainwestowali f
      > orse.
      >
      > A przede wszystkim jak sie zalapali na majatek: z nadania partii.
      >
      > No i te dwie drogi prywatyzacji smierdza mi rownie intensywnie. Znacie inne?
      >
      > PF


      Nie wiesz i nie chcesz wiedziec jak wygladala prywatyzacja w Rosji. Jeszcze nie
      dawno pisales jak to slusznie we Francji jakiegos Rosjanina niby miliardera
      aresztowano za streczycielstwo. Nawet niezauwazyles nielogicznosci w tym co z
      prasy francuzkiej przejeles. Ze chyba jak miliarder no to chyba nie streczyciel
      w burdelu we Francji. Miliardow sie na tym nie zarobi we Francji. Nawet miloscia
      francuzka.
      Prywatyzacja w Rosji byla taka ze KAZDY od godziny ZERO mial rowne prawa. Na
      zywiol ale bez sprsedawania za granice. Byli energiczni ktorzy odkupili od ludzi
      akcje i przejeli kawalki przedsiebiorstw. I czesc byla oszustami jak Berezowski
      ktory za to ma azyl w Anglii a czesc prowadzi i rozwija przedsiebiorstwa.
      Wlasnie wczoraj widzialem w hotelu gdzie urlopuje na CNN troche o Rosji. O
      Duroprasak itd. Wiec CNN bierze HIgh-Tech w Rosji powaznie. Podawalem Tobie abys
      popatrzal na strone sistema.ru. Firma opracowywujaca uklady scalone. Wystarczy
      popatrzec jakich ludzi szukaja. Powinienes wlasnie Ty PF potrafic to ocenic.
      Ale Ciebie to nie interseuje. Lepiej opowiadac byle co i bezmyslnie.
      Sa rozne drogi z komuny do kapitalizmu. Polska "chodzcie i nami kierujcie bo
      jestesmy palanty i sami nic nie potrafimy" i rosyjska "samemu".
      Dla mnie jasne rosyjska jest wlasciwa. Ale jak Polska chciala za wyprzedaz sobie
      ladne rzeczy kupowac to ma jak chciala.
      Pozdrowienia

      • polski_francuz Re: PF a prywatyzacje 28.06.07, 12:57
        "Prywatyzacja w Rosji byla taka ze KAZDY od godziny ZERO mial rowne prawa."

        Nie sadze. A Rosje znam od Rosjan. Gadam z nimi, jem i pije co jakis czas. Mam
        tez doktora Rosjanke niedawno wypromowana.

        Wlasnie to jest problemem, ze nie kazdy mial szanse rowne. I tego patriotyzmu o
        ktorym piszesz tez niezbyt widze u Abramowicza (kto ma dluzszy jacht i kto
        wygra Champions League) czy Gajdamaka (i ty zostaniesz prezydentem) czy innych.

        Ja tam widze powrot do zamordyzmu wladzy, bawienie sie pieniedzmi duzych dzieci
        jak zabawkami i rozwoj przemyslu wydobywczego.

        HiTech to ja tam, sorry, ale nie widze.

        Uwaga, nie mowie ze Rosjanie to glupi narod. Co to nie.

        Jeno system jest jaki byl.

        Durny wlasnie.

        PF
        • polski_francuz Propozycja dla Jorla 28.06.07, 13:00
          Jak chcesz mnie poprzekonywac przy piwie w Eckkneipe, to moge pod koniec
          wrzesnia wpasc do Berlina na piatkowy wieczor. A w sobote dalej do domu.

          PF

          • jorl Re: Propozycja dla Jorla 28.06.07, 13:15
            OK. Piatek Eckneipa Berlin West. Napisz na poczte jorl gazety
            Pozdrowienia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja