titus_flavius Talmud i domniemanie niewinności 03.02.04, 09:13 Chaire, poniższy fragment tłumaczy, dlaczego forumowi talmudyści podejrzanych uznająz góry za winnych i chcą ich zabijać bez sądu (kontrkultura, Crassus). Skoro bowiem podejrzanych stawia się przed sądem, a takich Talmud każe uznawać za winnych, więc przy zabijaniu podejrzanych zabija się winnych! T. Miszna: Pirke Awot ch1,8 Jehuda Ben (syn) Tabai i Szymon Ben (syn) Szachat otrzymali [naukę/przekaz] od nich. Jehuda Ben Tabai mówi: nie czyń siebie doradcą sędziów. A gdy strony będą stać przed tobą, niech będą w twoich oczach jak przestępcy/winni(obydwaj), ale gdy odejdą od ciebie niech będą(obydwaj) w twoich oczach niewinni, skoro przyjęli na siebie wyrok. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Mizdrasz 03.02.04, 20:52 Chaire, interesujący przedruk o Mizdraszu. T. MIDRASZ Nazwa hebrajska Midrasz pochodzi od czasownika darasz Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio44 Re: Mizdrasz A jednak Midrasz 03.02.04, 21:04 titus_flavius napisał: > Chaire, > interesujący przedruk o Mizdraszu. > T. > > > MIDRASZ > ... > dowolnie wywieść z tekstu sens potrzebny. Jako dowód na czym polegała metoda > midraszu może posłużyć następujący przykład: Talmud bardzo lubi posługiwać się > skrótami, na których, jako na swym wzorze wspiera się cała nomenklatura > zastosowana przez twórców i kierowników bolszewizmu rosyjskiego. Benche, dawno sie tak dobrze nie usmialem :-) LOL miZdrasz? No dobrze. Wiec bolszewicy kierowali sie Talmudem, czy autorzy Talmudu Bolszewizmem? A co do skrotow, to skroty sa zuplnie innego rodzaju niz u bolszewikow: Bolszewicky skrot to np SosChoz (SOWieckoje CHOZiajstwo)albo KolChoz (KOLektiwnoje CHOZiajstwo) Talmudyczny skrot to np T'R ((tanu Rabanon (Rabini ucza)) albo O'R (Omar Raw (Mowi Rabin)) F.U. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Mizdrasz A jednak Midrasz 03.02.04, 21:48 fredzio44 napisał: > No dobrze. Wiec bolszewicy kierowali sie Talmudem, czy autorzy Talmudu > Bolszewizmem? Chaire, czy czytałeś mój wątek żydzi i rewolucja bolszewicka? T. Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio44 Re: Mizdrasz A jednak Midrasz 04.02.04, 15:33 titus_flavius napisał: > fredzio44 napisał: > > > No dobrze. Wiec bolszewicy kierowali sie Talmudem, czy autorzy Talmudu > > Bolszewizmem? > > Chaire, > czy czytałeś mój wątek żydzi i rewolucja bolszewicka? > T. Benche, Nie -) Ale na podstawie bzdur ktore wypisujesz o Talmudzie, chyba niemam poco. F.U. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Mizdrasz A jednak Midrasz 06.02.04, 17:52 fredzio44 napisał: > titus_flavius napisał: > > > fredzio44 napisał: > > > > > No dobrze. Wiec bolszewicy kierowali sie Talmudem, czy autorzy Talmu > du > > > Bolszewizmem? > > > > Chaire, > > czy czytałeś mój wątek żydzi i rewolucja bolszewicka? > > T. > > Benche, > Nie -) > Ale na podstawie bzdur ktore wypisujesz o Talmudzie, chyba niemam poco. > F.U. Chaire, wynika z niego, że wszyscy przywódcy bolszewików byli żydami ... T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Talmud o gojach 03.02.04, 22:42 Chaire, oto wybór co ciekawszych fragmentów z Talmudu, mówiacych o gojach. Traktat Aboda zara 22 "a" rzecze :"Nie będzie się człowiek (tj.Żyd) przyłączał do nich (pogan),ponieważ podejrzewani są oni o zbrodnie rozlewu krwi". Dalej- konsekwentnie-to nierządnicy.Traktat Aboda zara 15 "b" głosi :"Nie należy umieszczać zwierząt w zagrodach gojów,ponieważ podejrzani są o skłonność do czworonożnych,i niech kobieta (Żydówka) nie łączy się z nimi,ponieważ są podejrzani o popęd do rozpusty . A gdy "goje przyjdą do domu swego bliźniego,by cudzołożyć z ich żonami i w domu ich nie znajdują,wchodzą w związek zamiast z nimi-z bydlętami tam będącymi." (Aboda 22"b") Chrześcijanie uważani są za nieczystych,gdyż jedzą rzeczy nieczyste,wstrętne i pełzające (traktat Szabbat 145 "b") i nie są obrzezani (komentarz do Szulchan aruchu-Biur hetib,wylicza kilka rzeczy nieczystych :pies,osioł,świnia,koń,wielbłąd i akum"). Właściwie nie są ludźmi.W traktacie Keritot 6 "b" bowiem czytamy :"...napisane jest ...wy trzody moje,trzody pastwiska mego,ludzmi jesteście .Wy nazywacie się ludzmi,goim zaś nie nazywają się ludźmi." Albo : "stworzył ich (Bóg) w kształcie ludzi na cześć Izraela,nie są bowiem stworzeni akum w innym celu,jak dla służenia im (Żydom) dniem i nocą ; i nie można im dać nigdy spoczynku od tej ich niewoli.Nie przystoi bowiem synowi króla (Izraelicie),aby mu służyły zwierzęta we własnej postaci,lecz zwierzęta w postaci ludzkiej." (Midrasz talpiot,karta 255"b"). Jeżeli nie są ludźmi,to-logicznie-zespalają się w interpłciowym stosunku na kształt bydląt : "Stosunek płciowy goja jest jak parzenie się zwierzęcia." (traktat Sanherid 74 "b",Tosefta ),także ich "nasienie...uważa się za nasienie zwierzęcia." (traktat Ketubot 3"b",Tosefta).Natomiast po śmierci stają się padliną-pegarim (jest to określenie trupów bezbożników lub zwierząt). A tak w ogóle to chrześcijan należy unikać ("...Żydzi winni trzymać się zdala od wszystkiego,co w czymkolwiek zdradza zwyczaje i postępowanie chrzescijan."),wolno im szkodzić (ci natomiast,którzy starają się "dobrze czynić akumowi... po śmierci nie zmartchwystaną."),obelżywie nazywać ich religijne symbole,święta itd. (święta Bozego Narodzenia to "nital"-wytępienie,Wielkanoc-"kesach"- szubienica,nabożeństwa to "mezabbechim"-gnojenie,chrześcijanski krzyż to nic innego jak obraz powieszonego,marność,gwiazda,bożek, księża są "komarim"- wróżbiarzami,a kościół to "turaf szel lecim"-dom sromoty wyszydzonych).Nie muszę dodawać,że specjalne miejsce w tej "litanii" nienawiści zajmuje Jezus Chrystus,czyli według Talmudu "Jeszu" ("niech będzie wymazane imię jego i pamięć jego"),który miał być nieprawego łoża,synem menstruującej (to jest nieczystej; zresztą dla Marii Żydzi rezerwują bardzo jednoznaczne określenie :"charja"-gnój),głupcem,kuglarzem,uwodzicie- lem,bałwochwalcą.Został też pogrzebany w piekle. Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio44 Re: Talmud o gojach 04.02.04, 15:43 titus_flavius napisał: > Chaire, > oto wybór co ciekawszych fragmentów z Talmudu, mówiacych o gojach. > Traktat Aboda zara 22 "a" rzecze :"Nie będzie się człowiek (tj.Żyd) przyłączał > do nich (pogan),ponieważ podejrzewani są oni o zbrodnie rozlewu krwi". Dalej- > konsekwentnie-to nierządnicy. Benche, zalaczylem wczoraj link do 22 strony Awody Zora. tekst ktory "cytujesz" jest po hebrajsku (wiec dostepnym wielu uzytkownikom tego forum) Miszna rozpoczynajaca drugi rozdzial. Zalaczam ten link raz jeszcze. kazdy moze sie przekonac. Ze Twoje tlumaczenie ma znacznie mniej wspolnego z oryginalem niz moje tlumaczenie Nowego testamentu z greckiego, ktore tak oburzylo CCCP i jego fan club. e-daf.com/Avodah%20Zarah/22a.gif Reszta tego co piszesz to niesamowite bzdury tego samego typu. F.U. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Talmud o gojach 05.02.04, 07:14 fredzio44 napisał: > titus_flavius napisał: > > > Chaire, > > oto wybór co ciekawszych fragmentów z Talmudu, mówiacych o gojach. > > Traktat Aboda zara 22 "a" rzecze :"Nie będzie się człowiek (tj.Żyd) > przyłączał > > do nich (pogan),ponieważ podejrzewani są oni o zbrodnie rozlewu krwi". Dal > ej- > > konsekwentnie-to nierządnicy. > > Benche, > zalaczylem wczoraj link do 22 strony Awody Zora. tekst ktory "cytujesz" jest > po hebrajsku (wiec dostepnym wielu uzytkownikom tego forum) Miszna > rozpoczynajaca drugi rozdzial. Zalaczam ten link raz jeszcze. kazdy moze sie > przekonac. Ze Twoje tlumaczenie ma znacznie mniej wspolnego z oryginalem niz > moje tlumaczenie Nowego testamentu z greckiego, ktore tak oburzylo CCCP i jego > fan club. > e-daf.com/Avodah%20Zarah/22a.gif > Reszta tego co piszesz to niesamowite bzdury tego samego typu. > F.U. > Chaire, pisałem, już że współcześnie wydawany Talmud jest niekompletny .... T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Kabała 04.02.04, 07:29 Chaire, oto skrótowe informacje o Kabale. Metoda kabalistyczna zbudowana była w ten sposób, że można było osiągnąć na podstawie tekstu Biblii czy też Miszny, sens, którego wcale Biblia czy Miszna nie zawierały. Chodziło głównie duchowym przywódcom ludu żydowskiego, aby ich tłumaczenie Pisma św. posiadało pozory prawdziwości, iżby w ten sposób łatwiej mogli nagiąć do własnych teorii przekonania innych. Drogą stosowania kabały to osiągnęli. Kabalistyczna metoda należała do kategorii wielkich tajemnic, objawionych kiedyś w przeszłości, a pilnie strzeżonych przez powołane czynniki. Gdy zbliżyła się epoka prześladowania, nadarzyła się okazja, aby szeroki ogół społeczeństwa zaznajomić z tajemniczymi pouczeniami, kryjącymi się w tekście biblijnym. Kabała wydobywała na światło dzienne te tajemnice i zaznajamiała z nimi lud żydowski. Należy ona do niezdrowych objawów w duchowych nastrojach i dążeniach ludu. Potrzeba było środowiska żydowskiego, oddychającego duszną atmosferą, aby się pośród niego przyjęła nauka kabały. Kabała, albo kabbała, po hebr. Kabbalah, znaczy to samo, co "tradycja". Określa więc rzeczy, które drogą ustnego podania przechowywały się wśród przeszłych pokoleń, a obecnie, gdy nadeszła pora, zostały światu ujawnione. Nazwa jej znajduje się w Misznie (Taanith, II, 1) w znaczeniu "podania". Pochodzi od czasownika kibbel - "przyjmować". W księdze Przypowieści (19: 20) znajduje się ten czasownik w znaczeniu "przyjmowania nauki" tj. pouczenia. Co się tyczy pochodzenia kabały różne istniały wśród autorów żydowskich poglądy. Jedni wyprowadzali ją od pierwszego człowieka - Adama, który rzekomo miał mieć przez pośrednictwo aniołów objawionych wiele wiadomości, pouczających jak rozumieć różne zagadnienia z zakresu życia religijnego, moralnego oraz prawodawstwa objawionego w czasach późniejszych. Inni wyprowadzali ją od Abrahama i od patriarchów, którzy tą samą drogą, co i Adam, mieli dojść do posiadania wiedzy tajemnej. Istnieje ogólne przekonanie, że kabalistyczna metoda tłumaczenia Ksiąg św. wzięła początek w okresie niewoli babilońskiej. Czwarta apokryficzna księga Ezdrasza (XIV, 44-47) wzmiankuje, że Ezdrasz w ciągu czterdziestu dni napisał dwieście cztery księgi, z których siedemdziesiąt było przeznaczonych tylko dla tych, co posiadali tajemnicę. Gdyby na podstawie niniejszej wzmianki zrodziła się metoda kabalistyczna, tedy jej powstanie należałoby przesunąć na czasy późniejsze. Czwarta bowiem księga Ezdrasza powstała w czasach chrześcijańskich. Powtarza się również w związku z pochodzeniem kabały ta sama legenda, o której wspominaliśmy już wyżej, że mianowicie Mojżesz poza prawem utrwalonym na piśmie, otrzymał dość obszerne objawienie, czyli świadomość tajemnic, które zlecił do przechowywania siedemdziesięciu mężom przybranym do pomocy w rządach. Przekonanie to było tak powszechne w pierwszych wiekach chrześcijańskich, że wzmiankują o nim nawet niektórzy ojcowie Kościoła. Zasady kabalistyki po raz pierwszy zostały podane w trzech książkach hebrajskich, których nazwy brzmią: Zohar, Jezirah i Bahir. Księga Zohar - "światło" była rozpoczęta w r. 121 po Chrystusie przez rabina Symeonaben Jochaj, ucznia słynnego r. Akiby i wykończona przez rabinów późniejszych. Księga Jezirah - "o stworzeniu" przypisywana jest Akibie. Wreszcie ostatnia Bahir - "Jaśniejący", powstała jeszcze przed zburzeniem Jerozolimy. Wszystkie te księgi pozostawały w zapomnieniu aż do początku XIV wieku, kiedy szczęśliwym wypadkiem odnaleziono rękopisy. W wieku XV dwaj uczeni europejscy Picco del Mirandola i Paweł Ricci zaczęli badać kabalistyczne księgi, spodziewając się wydostać z nich dowody przeciwko żydom, a na korzyść chrześcijaństwa. Tej samej pracy podjął się w połowie XIX wieku Paweł Drach, nawrócony rabin paryski, który wydał dwutomowe dzieło pt. Harmonia między Kościołem a Synagogą. Tradycja żydowska co do pochodzenia tych książek okazała się błędną. Dzięki studiom krytycznym dowiedziano się, że najstarszą z nich jest Jezirah, i powstała między VIII a IX wiekiem. Bahir pochodzi z końca wieku XI lub początku XII, a na ostatku została napisana księga Zohar, prawdopodobnie w XIII stuleciu. Posiadają kilku autorów, pomiędzy którymi byli: Izaak Ślepy, przebywał w Beaucaire w XII wieku, Mojżesz de Leon z Hiszpanii ok. r. 1300 itd. Ze wspomnianych książek trudno jest dociec, w jakim stopniu kabała oparta jest na dawniejszych podaniach i czy w istocie sięga czasów zamierzchłych, czy też została obmyślona przez nich samych, aby osiągnąć przy wykładzie Pisma św. takie znaczenie, jakiego wymagały ówczesne przekonania żydowskie. Zadaniem kabały jest przeciwstawienie się metodzie wykładowej, zapoczątkowanej w Misznie, gdzie uwzględniony jest pierwiastek rozumowy. Kabałę mało obchodzi strona rozumowa. Zagłębia się w przeróżne spekulacje, wyprowadzając na podstawie liter i cyfr sens duchowy. Kabała nie wdaje się w krytyczny rozbiór tekstu Pisma św., każdy tekst przyjmuje w tej formie, w jakiej jest przechowany; jej zadaniem jest wydobyć z niego sens mistyczny, ukryty. A wydobyć można przy zastosowaniu kabalistycznych reguł, o których niebawem będziemy mówili. Według księgi Zohar tekst Pisma św. jest historycznie dokładny, ale obok swego znaczenia literalnego posiada mnóstwo symboli i prawd ukrytych, które są istotną częścią Pisma św. Kabaliści wdając się w dociekania z zakresu metafizyki, popełniali mnóstwo błędów, które później odświeżali panteiści. Nie chodzi nam w pracy niniejszej o przedstawienie całokształtu nauki kabalistycznej, lecz o jej reguły, dozwalające rabinom wyprowadzać z danych tekstów biblijnych takie pouczenia i wnioski, jakie im się żywnie podoba. Tłumaczenie kabalistyczne popiera utrzymanie się przy zacofanych poglądach żydowskich, przede wszystkim skierowanych na niekorzyść chrześcijaństwa. Gdy chodzi o usystematyzowanie reguł kabalistycznych, które pragniemy wyjaśnić, na ogół dzielą kabałę na dwie części: teoretyczną i praktyczną. Inni rozróżniają trzy działy, czyli właściwie trzy metody, które dozwalają łatwiej wniknąć w charakter dociekań kabalistycznych. Są to: strona "egzegetyczna", uwzględniająca zastosowanie symboli i mająca na względzie przeważnie wykład tekstów Pisma św., strona "pozytywna" albo "dogmatyczna", która zajmuje się dociekaniami w związku z aniołami, demonami, wizjami u Ezechiela proroka itd., wreszcie strona "spekulatywna" albo "metafizyczna" traktująca o bycie, stworzeniu, przymiotach różnych itp. Zastosowanie reguł kabalistycznych doprowadza w tych wszystkich dziełach wykład do nieoczekiwanych wniosków. Najobszerniejsze atoli zastosowanie posiada strona "egzegetyczna", mająca na względzie wyłożenie w duchu talmudowym tekstów Pisma św. Wspomnieliśmy już wyżej, że zadaniem kabały jest wyprowadzenie z danego tekstu znaczenia duchowego, czyli głębszego. Osiąga się to przy zastosowaniu potrójnej reguły. 1. Pierwszą z nich jest tzw. Temura Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Kabała c.d. 04.02.04, 07:30 2. Gematria. Jest to przekształcony w wymowie hebrajskiej wyraz grecki, który brzmi geometria i oznacza "miarę", to jest "mierzenie ziemi". Do kabały został zastosowany w tym znaczeniu, że pojedyncze litery w wyrazie bierze się jako cyfry i zestawia się podówczas liczbę ogólną. Ponieważ liczebniki za pomocą alfabetu hebrajskiego można pisać w wieloraki sposób, osiąga się przeto z zamiany liter na cyfry lub odwrotnie przeróżne kombinacje. Kilka przykładów ułatwi zrozumienie, na czym polega kabalistyczna gematria. Oto pierwszy wiersz Pisma św. i ostatni w Biblii hebrajskiej (Gen. l: l i 2 Par. 36: 23) zawierają po sześć pierwszej litery alfabetu hebrajskiego alef. Wyraz "tysiąc" - elef zaczyna się także od tej samej litery. Na tej samej podstawie kabaliści dochodzą do wniosku, że świat będzie istniał sześć tysięcy lat. Albo przykład inny. Wyraz hebrajski phe oznacza "usta", wyraz zaś milah Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio44 Re: Kabała c.d. 04.02.04, 15:51 Benche, Piszesz Kabała, używając literę Ł A czy wiesz ze nie ma odpowiedniak takie litery w hebrajskim alfabecie? O talmudzie mozemy dyskutwoac. O kabale, nie, bo nie znam tego dziela. Jest to praca mistyki zydowskiej ktora niema zadnego wplywu na praktyczny codzienny Judaizm. Zadne prawo judaizmu nie jest oparte na kabale. osobiscie nieznam zadnego powaznego Zyda ktory ja studuje. Zato znam (slyszalem) pelno troche podkreconych ludzi ktorzy "wnikaja w tajemnice" Kabaly. Np Madonna. Jest wsrod Zydow powazna, chociaz mniejszosci, opinia ze cala ta Kabala to falszywe pismo podstawione Zydom przez Watykan (zeby ich zboczyc z prostej drogi pawa mojzeszowego). :-) F.U. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Kabała c.d. 04.02.04, 21:46 fredzio44 napisał: > Jest wsrod Zydow powazna, chociaz mniejszosci, opinia ze cala ta Kabala to > falszywe pismo podstawione Zydom przez Watykan (zeby ich zboczyc z prostej > drogi pawa mojzeszowego). :-) Chaire, wszystko, co złe to Watykan? T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Kabała c.d. 10.02.04, 10:56 fredzio44 napisał: > Benche, > > Piszesz Kabała, używając literę Ł > A czy wiesz ze nie ma odpowiedniak takie litery w hebrajskim alfabecie? > > O talmudzie mozemy dyskutwoac. O kabale, nie, bo nie znam tego dziela. Jest > to praca mistyki zydowskiej ktora niema zadnego wplywu na praktyczny codzienny > > Judaizm. Zadne prawo judaizmu nie jest oparte na kabale. osobiscie nieznam > zadnego powaznego Zyda ktory ja studuje. Chaire, a ilu jest niepoważnych? T. Zato znam (slyszalem) pelno troche > podkreconych ludzi ktorzy "wnikaja w tajemnice" Kabaly. Np Madonna. > > Jest wsrod Zydow powazna, chociaz mniejszosci, opinia ze cala ta Kabala to > falszywe pismo podstawione Zydom przez Watykan (zeby ich zboczyc z prostej > drogi pawa mojzeszowego). :-) > F.U. Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: Judaizm dla poczatkujacych... 04.02.04, 07:36 "oj Boze bij gojow co nie uznaja twoja wladze" AD podaj morde mam wykonywac boski rozkaz ! Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Judaizm dla poczatkujacych... 04.02.04, 09:50 fredzio54 napisał: > "oj Boze bij gojow co nie uznaja twoja wladze" > AD podaj morde mam wykonywac boski rozkaz ! Chaire, widzę, że z Talmudem jesteś na bieżąco. T. Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: Judaizm dla poczatkujacych... 04.02.04, 13:20 titus_flavius napisał: > fredzio54 napisał: > > > "oj Boze bij gojow co nie uznaja twoja wladze" > > AD podaj morde mam wykonywac boski rozkaz ! > > Chaire, > widzę, że z Talmudem jesteś na bieżąco. > T. Titusie to jest wbibli napisane wydac ze sie nieznasz twoja religia to paganizm a pozatem podaj bok bo cie udeze "boskie przykazanie " bij gojow gnojow Amen Izrael Elsza powiedzial do Eliszasza " ojce ojce rydwan Izraela i jego kwaleria.." znacze ze mamy gjow merkavot obiechac. albo napisane " kto jest wedlug bogow taki jak ty boze" znaczy ze mamy podpalic inne boze tego zyda z Nazaretu i tego szatan z Mekki Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio44 Re: Judaizm dla poczatkujacych... 04.02.04, 16:00 fredzio54 napisał: > > fredzio54 napisał: > > > Titusie to jest wbibli napisane wydac ze sie nieznasz > twoja religia to paganizm Fredziu, religia Titusa to napewno Islam. Wedlug wszystkich opinii (nie ma na ten temat zadnych machloket) rabinskich Islam nie jest poganstwem! Ramban (piszac w czasach kiedy muzulmanie zyli w zgodzie z Zydami w Barcelonie) ma bardzo ciekawy 'perusz' o tym jak dzieje naszych ojcow odzwierciedla sie po tysiacach lat w naszej historii. Wiec pisze, miedzy innymi, ze po krwawych wojnach z Zydami, Arabowie (potomkowie Iszmaela) beda pierwsi ktorzy przystana do Zydow "b'jamej haMoszijach". Poniewaz on dokladnie przepowiedzial krwawe wojny, wierze ze bedzie tak samo z druga czescia jego przepowiedzi. Potomkowie Titusa beda po naszej stronie podczas "ostatecznego konfliktu" B'mhera b'jamejnu! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio54 Re: Judaizm dla poczatkujacych... 06.02.04, 06:56 fredzio44 napisał: > fredzio54 napisał: > > > > fredzio54 napisał: > > > > > Titusie to jest wbibli napisane wydac ze sie nieznasz > > twoja religia to paganizm > > Fredziu, > religia Titusa to napewno Islam. Wedlug wszystkich opinii (nie ma na ten temat > > zadnych machloket) rabinskich Islam nie jest poganstwem! > Ramban (piszac w czasach kiedy muzulmanie zyli w zgodzie z Zydami w Barcelonie) > > ma bardzo ciekawy 'perusz' o tym jak dzieje naszych ojcow odzwierciedla sie po > tysiacach lat w naszej historii. Wiec pisze, miedzy innymi, ze po krwawych > wojnach z Zydami, Arabowie (potomkowie Iszmaela) beda pierwsi ktorzy przystana > do Zydow "b'jamej haMoszijach". Poniewaz on dokladnie przepowiedzial krwawe > wojny, wierze ze bedzie tak samo z druga czescia jego przepowiedzi. Potomkowie > Titusa beda po naszej stronie podczas "ostatecznego konfliktu" > B'mhera b'jamejnu! > Pozdrawiam. moj drogi haver jakar pod kaaba(czarne kamien wmehha) jest wejscie do piekla przestwo arabstwomuzelmanskie tam pylgrzymuie Alla w czasie przed Mochameda byl paganski bow z wielu iinych 12 na kaabe w meka, ajk arabstwo sobie sie modifikowalo na monoteizm paganski uzywaja tego stareg paganskiego boza jak naszego Boga Chetnie czytam ksiaszke sulimanego ruchdi " sztanskie wersi " Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Judaizm dla poczatkujacych... 08.02.04, 11:51 fredzio54 napisał: > moj drogi haver jakar > pod kaaba(czarne kamien wmehha) jest wejscie do piekla przestwo > arabstwomuzelmanskie tam pylgrzymuie > Alla w czasie przed Mochameda byl paganski bow z wielu iinych 12 na kaabe > w meka, ajk arabstwo sobie sie modifikowalo na monoteizm paganski uzywaja tego > stareg paganskiego boza jak naszego Boga > Chetnie czytam ksiaszke sulimanego ruchdi " sztanskie wersi " > Chaire, czyli wszyscy innowiercy to pganie. Czyż nie? T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Judaizm dla poczatkujacych... 07.02.04, 12:54 fredzio44 napisał: > fredzio54 napisał: > > > > fredzio54 napisał: > > > > > Titusie to jest wbibli napisane wydac ze sie nieznasz > > twoja religia to paganizm > > Fredziu, > religia Titusa to napewno Islam. Wedlug wszystkich opinii (nie ma na ten temat > > zadnych machloket) rabinskich Islam nie jest poganstwem! Chaire, a wg Talmudu chrześcijaństwo jest. Paradoks? Nie, po prostu talmudyści uznali Islam za sojusznika w walce z Kościołem. T. > Ramban (piszac w czasach kiedy muzulmanie zyli w zgodzie z Zydami w Barcelonie) > > ma bardzo ciekawy 'perusz' o tym jak dzieje naszych ojcow odzwierciedla sie po > tysiacach lat w naszej historii. Wiec pisze, miedzy innymi, ze po krwawych > wojnach z Zydami, Arabowie (potomkowie Iszmaela) beda pierwsi ktorzy przystana > do Zydow "b'jamej haMoszijach". Poniewaz on dokladnie przepowiedzial krwawe > wojny, wierze ze bedzie tak samo z druga czescia jego przepowiedzi. Potomkowie > Titusa beda po naszej stronie podczas "ostatecznego konfliktu" > B'mhera b'jamejnu! > Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Przeznaczenie Talmudu 05.02.04, 19:02 Chaire, za ks. Kruszyńskim. T. (...) PRZEZNACZENIE TALMUDU Cel Talmudu jest dość przejrzysty. Jego twórcom chodziło przede wszystkim o to, by skupić społeczeństwo żydowskie i by je zamknąć od wszelkich obcych wpływów, tak iżby do żydostwa nie miały dostępu ani prądy religijne, ani w ogóle duch wyrobiony przez cywilizację, która się rozwijała na podłożu nie mającym nic wspólnego z Talmudem. Talmud miał być tym duchowym pokarmem dla narodu izraelskiego, który miał go zabezpieczyć przed wszelkimi obcymi wpływami i zachować nadal zjednoczenie na polu religijnym oraz narodowym. W rozproszeniu groziła żydom utrata spoistości etnicznej, zarówno jak i jedności na gruncie wierzeń religijnych. Rozrzuceni po wielkim imperium rzymskim, znajdując się w środowiskach bezwzględnie przewyższających ich pod względem kulturalnym, tym łatwiej mogli ulec prądom asymilacyjnym i stracić całkowicie swój charakter żydowski. Takie widoki nie leżały w planach duchowych przywódców narodu. Nadzieje mesjańskie nigdy by się nie ziściły, według przekonań żydowskich, gdyby naród stracił synostwo Abrahamowe, to jest gdyby zmieniło duchowe oblicze, rozpływając się w morzu ludzkim. Należało więc, pomimo rozproszenia, zachować naród izraelski od rozbicia duchowego i od asymilacji. Zadanie takie miał właśnie spełnić Talmud. Zbyt wiele oczekiwali od tej księgi i należy przyznać, że wszystkie ich nadzieje się Spełniły. Chcąc zrozumieć siłę moralną Talmudu, należy zwrócić uwagę na dwie okoliczności towarzyszące jego powstaniu. Pierwszą było gorące oczekiwanie przyjścia Mesjasza. Dawne proroctwa zapowiadały przyjście Mesjasza na okres, który istotnie wypełnił się zgodnie ze wskazaniami proroków. W tym więc czasie, gdy miała się spełnić obietnica mesjańska, cały naród znajdował się w specjalnym nastroju duchowym. Oczekiwanie było powszechnym zjawiskiem, wyobraźnia rozpalona do tego stopnia, że stała się podatnym polem do wszelkich zboczeń w związku z nadzieją ujrzenia Wybawiciela. Warunki te wyzyskali wszelkiego rodzaju szarlatani i faryzeusze, ciągnąc dla siebie korzyści. Szli za prądami ówczesnymi, byle by tylko przypodobać się tłumom. W tym przystosowaniu się do nastrojów przewyższali się wzajemnie w świadczeniu różnych korzyści, które lud rzekomo osiągnie dzięki zjawieniu się Mesjasza. Zarzucono właściwe znaczenie Pisma św., oświetlające charakter Mesjasza, a zwrócono uwagę na tendencje ludu, rozwijające się pod wpływem uciemiężania ze strony władz rzymskich. Lud pragnął Mesjasza, który by wystąpił w roli bohatera i odnosił zwycięstwa na wzór Aleksandra Macedońskiego. Bardzo wiele obiecywano sobie po takim Mesjaszu. Układano plan strasznej pomsty nad Rzymianami z równoczesnym założeniem państwa izraelskiego, którego poddanym na niczym by nie zbywało. Wyrabiając w sobie przesadne pojęcie o przywilejach płynących ze synostwa Abrahamowego, żydzi uważali, że tylko im należy się uprzywilejowane stanowisko na świecie. Wszystkie narody powinny być ich niewolnikami, a oni natomiast panami korzystającymi ze wszystkich dóbr, jakie tylko na ziemi można osiągnąć. Państwo ich będzie sięgało od krańca do krańca ziemi. W tym względzie opacznie tłumaczono proroctwa dawne, które istotnie zapowiadały powszechne panowanie Mesjasza, mając na względzie uniwersalistyczny charakter religii Chrystusowej. Żydzi natomiast wszystkie te wskazania brali w znaczeniu dosłownym i odnosili do panowania doczesnego na ziemi. Tego rodzaju poglądy zyskały tak powszechne przyjęcie, że cały ogół oczekiwał zjawienia się Mesjasza jako króla ziemskiego. Duchowi przywódcy, występując w roli fałszywych proroków, o których już przepowiadali prorocy prawdziwi, zamiast prostować zboczenia na tle urzeczywistnienia się idei mesjańskich, szli za nimi, rozwijając w niewłaściwym kierunku dążenia i karmiąc niezdrowym pokarmem duchowym swoich współwyznawców. Poglądy o Mesjaszu, jako władcy ziemskim, utrwalały się do tego stopnia, że wszelkie idee o duchowym królestwie Mesjasza stały się zupełnie obce, niezrozumiałe, owszem nawet zawzięcie zwalczane tak przez lud, jak i jego przywódców duchowych. Tym okolicznościom należy przypisać, że gdy zjawił się zapowiedziany przez proroków prawdziwy Mesjasz, spotkał się z niesamowitym uporem ludu zarówno jak i faryzeuszów. Nauki Chrystusa Pana nie przyjęto, nie rozstawano się jednak z nadziejami mesjańskimi. Owszem w miarę oddalenia się od kresu, w którym według zapowiedzi proroka Daniela powinien był zjawić się prawdziwy Mesjasz, oczekiwanie staje się tym bardziej gorące, a rozpalona wyobraźnia gotowa uznać Mesjasza w każdym, któryby uzgodnił swoje postępowanie i swoje nauki z tymi prądami i przekonaniami, jakie podówczas istniały. Widzimy też, że po Chrystusie, to jest w drugiej połowie pierwszego stulecia i w pierwszej drugiego zjawiło się wielkie mnóstwo oszukańczych mesjaszy, którzy zgotowali ludowi bardzo wielkie zawody. Pomimo tych zawodów, a nawet tak straszliwych następstw, jakie sprowadził na żydostwo Bar Kochba, mianujący się prawdziwym zapowiedzianym Mesjaszem za panowania cesarza Hadriana, nie rozstali się żydzi z nadziejami, że Mesjasz przyjdzie i założy dla żydów królestwo od krańca do krańca ziemi. Im większe są obecnie cierpienia ludu, tym większy będzie triumf i zemsta nad prześladowcami, gdy nadejdzie oczekiwany Mesjasz. Autorzy Miszny, a zwłaszcza późniejszej Gemary, wyzyskali te nastroje ludu w celu tym ściślejszego zespolenia go i uczynienia odpornym na wszelkie obce wpływy. Dowodzili mianowicie, że Mesjasz przyjdzie niewątpliwie i założy takie państwo, na jakie czekają żydzi. By jednak to mogło się ziścić potrzeba po pierwsze zachować bezwzględnie swą rasową i religijną odrębność i po drugie - zerwać wszelką styczność z chrześcijanami - owszem walczyć z nimi w celu ich wytępienia, ponieważ chrześcijaństwo, które powstało w środowisku prawowiernego żydostwa jest karana żydów, objawiającą się przede wszystkim w opóźnieniu przyjścia Mesjasza. W Talmudzie więc nie tylko znajdziemy wytłumaczenie, dlaczego Mesjasz nie zjawił się w oczekiwanej porze, ale wyrażone jest niezłomne przekonanie, że ów Mesjasz się zjawi, byle by tylko zostały dopełnione warunki, którymi jest zachowanie odrębności rasowej i religijnej, oraz walka za światem chrześcijańskim. Takie przekonanie jest zrozumiałą pobudką do skupiania się i wytwarzania tzw. więzi talmudycznej, trzymającej żydów w zupełnym odosobnieniu. Talmud więc powstawał w atmosferze gorącego oczekiwania Mesjasza, zapowiadając spełnienie się wszystkich nadziei, byleby tylko zostały dopełnione przepisane warunki. Łatwo pojąć, że nauka jego trafiła na grunt przygotowany i wydała pożądane owoce. Drugą okolicznością jest nienawiść do chrześcijan. Wzmiankowaliśmy nieco wyżej, że objaśniacze Miszny, wyzyskując duchowe nastroje ludu, wmawiali, że chrześcijaństwo jest przyczyną opóźnienia się Mesjasza. Prosty wniosek wypływający z takich przekonań, prowadzi do walki z chrześcijaństwem, a co za tym idzie i do nienawiści. Zachęcanie do nienawiści do Chrystusa i jego Kościoła również trafiało na grunt odpowiedni. Hasła przeto rozwijane w Talmudzie stały się bardzo popularnymi. Przyjmował je ogół społeczeństwa żydowskiego, skłonnego do fanatyzmu, z dobrą wiarą i wcielał w życie, kształcąc na Talmudzie swój charakter. Nauka tedy Talmudu, podniesiona do godności natchnienia i objawienia i przedstawiana jako źródło wiary i moralności, odbiła niezatarte piętno na duchowym obliczu narodu. Nie wiadomo, co bardziej podziwiać w Talmudzie: czy nienawiść do chrześcijan, czy też umiejętnie rozwijane hasła w celu skupienia się i wyodrębnienia tak pod względem rasowym jak i religijnym. Nienawiść do chrześcijan posiada w Talmudzie bardzo wyraźne oblicze i niczym nie da się zaprzeczyć. Chrystus po większej części jest lżony. Widzieliśmy na innym miejscu, w jaki s Odpowiedz Link Zgłoś
fredzio44 Re: Przeznaczenie Talmudu 05.02.04, 19:12 Benche, the proverbial jig is up! twoje wypociny sa niecenzurowane bo sa obrazliwe tyklo dla zydow. Moje byly obrazliwe dla mosci katolikow wiec wpadly pod nozyczki cenzury. F.U. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Przeznaczenie Talmudu 05.02.04, 19:17 fredzio44 napisał: > Benche, > the proverbial jig is up! > > twoje wypociny sa niecenzurowane bo sa obrazliwe tyklo dla zydow. Moje byly > obrazliwe dla mosci katolikow wiec wpadly pod nozyczki cenzury. > > F.U. Ave, fiat iustitia pereat mundus! T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: indeed! 14.02.04, 15:27 fredzio44 napisał: > F.U. Chaire, fajnie, że się zgadzamy. T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Przeznaczenie Talmudu 05.02.04, 21:46 fredzio44 napisał: > Benche, > the proverbial jig is up! > > twoje wypociny sa niecenzurowane bo sa obrazliwe tyklo dla zydow. Moje byly > obrazliwe dla mosci katolikow wiec wpadly pod nozyczki cenzury. Chaire, usunięto Cię z przyczyn merytorycznych, gdyż fragmenty Talmudu przedstawiałeś jako N. Testament. Ja nigdy nie przedstawiałem fragmentów N. Testamentu jako Talmudu. T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Chrześcijanie w Talmudzie 05.02.04, 19:15 NAUKA TALMUDU O CHRZEŚCIJANACH Zobaczymy najpierw, co uczy Talmud o twórcy religji chrześcijańskiej? Jezusie Chrystusie; potem zaś o idących za Nim chrześcijanach. ROZDZIAŁ I JEZUS CHRYSTUS W TALMUDZIE Niemało jest do czytania w rozmaitych księgach talmudycznych o pochodzeniu Chrystusa, o Jego życiu i śmierci oraz o Jego nauce. Nie wszędzie jednak nazywany jest jednem i tem samem imieniem, ale w rozmaity sposób, jak: "Ten mąż", "Niejaki", "Syn rzemieślnika", "Powieszony" i t. d. A więc: ARTYKUŁ I NAZWY CHRYSTUSA I. JESZUA HA-NOCRI - JESZU - JISZU Prawdziwa nazwa Chrystusa po hebrajsku brzmi Jeszua ha-nocri - Jezus Nazareński. Nazwa Nocri pochodzi od miasta Nacaret, w którem wychowywał się Jezus. Stąd i chrześcijanie nazywają się w Talmudzie Nocrim. [26--27]. Ponieważ słowo Jeszua wypisane całkowicie trafia się bardzo rzadko w księgach żydowskich, a prawie zawsze i wszędzie w skróceniu Jeszu, co czytają zdradliwie tak, jak gdyby powstało z początkowych liter trzech słów: Immach Szemo Ve-zikro - Niech będzie wymazane imię jego i pamięć jego. (...) II. OTO ISZ - TEN MĄŻ Nazywany jest Chrystus w Talmudzie Oto isz Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Chrześcijanie w Talmudzie c.d. 05.02.04, 19:18 ARTYKUŁ II CZEM SĄ CHRZEŚCIJANIE WOBEC NAUKI TALMUDU W poprzednim rozdziale widzieliśmy, co sądzą żydzi o twórcy religii chrześcijańskiej i z jakim obrzydzeniem wspominają samo jego imię. Po tem nikt nie będzie oczekiwał, żeby lepiej sądzili o błądzących za Jezusem Nazarejczykach. I w samej rzeczy, nie można wyobrazić sobie nic tak obrzydliwego, czego by nie głosili o chrześcijanach. Mówią bowiem, że chrześcijanie są to: bałwochwalcy, ludzie najgorsi, o wiele gorsi od Turków, mordercy, nierządnicy, nieczyste zwierzęta plugawe jak gnój, niegodni zwać się ludźmi, zwierzęta obdarzone postacią ludzką, prawdziwe zwierzęta, woły i osły, świnie i psy, gorsi od psów; że rozmnażają się na sposób zwierzęcy, że są pochodzenia djabelskiego; że ich dusze pochodzą od djabla i do djabła po śmierci wracają do piekła; że nawet trup zmarłego chrześcijanina nie różni się od ścierwa zdechłego zwierzęcia. I. BAŁWOCHWALCY Ponieważ chrześcijanie postępują w myśl nauki "tego męża", który był dla żydów uwodzicielem i bałwochwalcą i ponieważ czczą go jako Boga ", jest rzeczą [53-- 54] najoczywistszą, że są prawdziwymi bałwochwalcami, nieodmiennymi od tych, z którymi żydzi mieszkali przed narodzeniem Chrystusa i których mieli rozkaz wygnać wszelkiemi sposobami. To doskonale potwierdzają nazwy, któremi oznacza się chrześcijan, i najzupełniej wyraźne słowa Majmonidesa, które wykazują, że wszyscy oznaczeni imieniem chrześcijanina są bałwochwalcami. Lecz i te, które aż dotąd wychodzą, księgi żydowskie, mówięce o "czcicielach gwiazd i pianet", "epikurejczykach", "Samarytanach" i t.d. naszych czasów, mogą mieć na widoku nie innych bałwochwalców, jak chrześcijan. Turcy bowiem nazywani są wszędzie "I z m a e l i t a m i", a nie są nazywani bałwochwalcami. (...) VI. SĄ RÓWNI GNOJOWI Szulchan aruch, część Orach chajim § 55, art. 20: "Kiedy w jednem miejscu jest dziesięciu modlących się ,kaddisz", albo mówiących "kedoszah", może ktoś, choćby do nich nie należał, odpowiedzieć (Amen). Są jednak tacy, którzy twierdzą, że trzeba, by tam nie było gnoju lub akum." Szulchan aruch, część Jore dea § 198, art. 48, Hagah: "Kobiety żydowskie powinny się starać o to, żeby, gdy wychodzą z łaźni, przyszła na jej spotkanie (najpierw) jej przyjaciółka i żeby (oczywiście) nie nawinęła się jej rzecz nieczysta albo akum w razie spotkania bowiem z temi rzeczami, kobieta, jeśli chce być pobożna, powinna myć się powtórnie." Biur hetib, komentarz do Szulchan aruchu, wylicza odnośnie do tego miejsca godne uwagi rzeczy nieczyste: [58--59] "Kobieta powinna powtórnie się umyć, jeżeliby zobaczyła coś nieczystego, jak: psa lub osła, lub naród ziemi, lub akum, lub wielbłąda, lub świnię, lub konia, lub trędowatego." VII. NIE-LUDZIE, ZWIERZĘTOM RÓWNI Talmud, traktat Keritot 6b (str. 78): " Nauka rabinów brzmi: kto wylewa olej namaszczenia na zwierzę..., na goim i na zmarłych, wolny (jest od kary). Co do zwierzęcia to jest prawda; nie jest bowiem człowiekiem. Lecz namaszczający goja, w jaki sposób może być uważany za wolnego (od kary), jeżeli i ten jest człowiekiem? - Bynajmniej; napisane jest bowiem: "Wy zaś trzody moje, trzody pastwiska mego ludźmi jeteście". Wy nazywacie się ludźmi, goim zaś nie nazywają się ludźmi." (...) VIII. POSTACIĄ TYLKO RÓŻNI OD ZWIERZĄT Midrasz talpiot, karta 255d: "Stworzył ich (Bóg) w kształcie ludzi na cześć Izraela; nie są bowiem stworzeni akum (w innym celu), jak dla służenia im (żydom) dniem i nocą; i nie można im dać nigdy spoczynku od tej ich niewoli. Nie przystoi bowiem synowi króla (Izraelicie), aby mu służyły zwierzęta we własnej postaci, lecz zwierzęta w postaci ludzkiej." Tu także można odnieść to, co zawiera się w Szulchan aruchu, część Orach chajim § 576, art. 3: "Jeśli sroży się zaraza (trąd) między świńmi, należy pościć (ubolewać), ponieważ ich wnętrzności podobne są wnętrznościom synów ludzi; o ile bardziej (należy ubolewać), gdy zaraza szerzy się wśród akumów" [60--61] IX. ZWIERZĘTA Księga Zohar, część II, 64b: "Narody czciciele bałwanów, którzy nazywają się wół i osioł, stosownie do czego napisane jest: miałem wołu i osła." Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Chrześcijanie w Talmudziec.d. II 05.02.04, 19:19 ARTYKUŁ III BOSKI KULT CHRZEŚCIJAN Ponieważ chrześcijanie są dla żydów bałwochwalcami, cały kult ich jest bałwochwalczy. Ich kapłani - kapłanami Baala; ich świątynie - domami głupoty i bałwochwalstwa; wszystkie w nich sprzęty, kielichy, księgi Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Chrześcijanie w Talmudzie c.d. III 05.02.04, 19:19 ROZDZIAŁ II CHRZEŚCIJAN NALEŻY ZNISZCZYĆ Wyznawcom "tego męża", którego samo imię brzmi u żydów - "niech zginie imię jego i pamięć o nim", nic innego nie mogą życzyć jak żeby zginęli wszyscy - Rzymianie, tyrani, ciemiężcy synów Izraela, i żeby się żydzi tak uwolnili z tej czwartej niewoli. Każdy Izraelita jest przeto obowiązany wedle sił, zwalczać to bezbożne królestwo Edomitów, rozprzestrzenione na cały świat. Ponieważ jednak nie zawsze, wszędzie i dla wszystkich jest możliwe tego rodzaju tępienie chrześcijan, nakazuje Talmud przynajmniej pośrednio ich zwalczać; mianowicie przez szkodzenie im wszelkiemi sposobami - i tak zmniejszać ich władzę i przygotowywać upadek. Gdzie zaś jest możliwe, żyd może i powinien także mordować chrześcijan bez żadnej litości. ARTYKUŁ I NALEŻY CHRZEŚCIJANOM SZKODZIĆ Żyd ma nakaz szkodzić chrześcijanom wszędzie tak p o ś r e d n i o, nie robiąc dla nich nic dobrego, jak też bezpośrednio, w majątkach i sądach; nie może też przyjść chrześcijaninowi z pomocą, w razie niebezpieczeństwa życia. [89--90] I. NIE NALEŻY ROBIĆ NIC DOBREGO Księga Zohar, część I, 25b: "Ci, którzy starają się dobrze czynić akumowi, ... po śmierci nie zmartwychwstaną." Wolno niekiedy dobrze czynić chrześcijanom, lecz w tym celu, aby dobrze było samemu Izraelowi: mianowicie dla spokoju i ukrycia nieprzyjaźni. Majmonides w Hilchot akum, rozdz. X, § 6: "Będą się wspierali nędzarze pogan z nędzarzami Izraela dla spokoju; nie należy przeszkadzać, aby nędzarze gojów zbierali resztki po kątach, i to także dla spokoju." (...) II. NALEŻY SZKODZIĆ NA IMIENIU Goim, jako niewolnicy, bydlęta służące synom Izraela, należą do żyda życiem swojem i majątkiem. "Życie jego (goja) jest pozostawione (t zn. w ręku żyda), o wiele bardziej jego mienie." Jest to zasadniczy pewnik rabinów. Zupełnie bezkarnie może więc żyd zabierać chrześcijanom rzeczy do nich należące, w każdy sposób: oszustwem i podstępem; i nie należy mówić, że kradnie, czyniąc w ten sposób, lecz że odzyskuje, co jest jego. Talmud, traktat Baba batra 54b: "Wszystkie majętności gojów są jakby opuszczone; kto je pierwszy zabiera, ten jest ich panem." l. Przeto nie wolno ostrzegać mylących się w interesach. Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat § 183, art 7: "Posłał ktoś swego człowieka dla odebrania pieniędzy od akuma; jeżeli akum się pomyli i da więcej, niż się należy, cała nadwyżka należy do posłańca. Hagah. Lecz tylko wtedy (należy dać nadwyżkę posłańcowi), gdyby on sam wiedział o omyłce, zanim oddał panu (który go posłał); w przeciwnym razie i jeżeli oddał (pieniądze omyłkowo otrzymane) panu, wszystkie należy przyznać posyłającemu [posłańca]. [96--97] 2. Nie wolno oddawać rzeczy znalezionej, jeżeli jej właścicielem jest chrześcijanin. Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat § 266, art l: "Rzecz zgubioną akuma, może (żyd) zatrzymać; powiedziane jest bowiem: "rzecz zgubioną brata twego" (oddasz). Kto zaś ją oddaje, przekracza prawo; powiększa bowiem znaczenie przekraczających prawo. Lecz jeżeli ktoś odda ją dla uczczenia Imienia (Boga), aby mianowicie chwalono Izraelitów i stąd wiedziano, że oni są ludźmi bardzo uczciwymi, wtedy jest godzien pochwały." 3. Wolno oszukiwać chrześcijan. Talmud, traktat Baba kamma 113b: "Oszukanie jego (goja) jest dozwolone." Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat § 156, art 5, Bagah: "Gdy ktoś (żyd) ma akuma w dobrym interesie, nie wolno innym, według zwyczaju niektórych okolic, współzawodniczyć i prowadzić interesy z tym samym akumem. W innych jednak miejscach nie tak się sądzi: dozwala się bowiem innemu żydowi przyjść do tego samego akuma, jemu pożyczać, z nim handlować, zniszczyć go [97-- 98] (oszukać), odebrać od niego pieniądze, ponieważ mienie akuma należy uważać za wspólne i jest tego, kto pierwej zabiera. Są jednak tacy, którzy zabraniają (żydowi współzawodniczyć)." (...) III. NALEŻY SZKODZIĆ W SĄDACH l. Dla skazania sądem chrześcijanina, godzi się żydowi użyć wszelkiego rodzaju oszustwa, kłamstwa, a nawet krzywoprzysięstwa. [100-101] Talmud, traktat Baba kamma 113a: "Nauka mówi: Gdy Izraelita i goj przyjdą na sąd, jeśli możesz uwolnić go (żyda) według praw Izraela, uwolnij; skarżącemu zaś gojowi powiedz, że tak nakazują nasze prawa. Jeżeli zaś (można uwolnić żyda) według praw narodów ziemi, uwolnij i powiedz: takie są wasze prawa. Jeżeli ani jedno, ani drugie nie jest możliwe, niech działa przeciw niemu (gojowi) podstępnie, jak chce r. I s z m a e l Rabbi A k i b a zaś utrzymuje, że nie należy działać podstępnie, aby przypadkiem nie znieważyć Imienia (Boga Błogosławionego, gdyby żyd został przyłapany na podstępie)." Że tak rzeczywiście należy rozumieć to sprostowanie r. Akiby, poucza wyjaśnienie na marginesie do tego miejsca: "Nie ma wcale znieważenia Imienia (Najwyższego), kiedy (goj) nie zauważy, że on (żyd) kłamie." A nieco dalej, Talmud, traktat Baba kamma 113b, Tosefta "Nie ma profanacji Imienia (Boga), gdy np. (żyd) kłamliwie mówi spadkobiercy (gojowi): "dałem (jakąś rzecz) twemu ojcu; on zaś umarł" (ty przeto mi ją oddaj); byleby tylko goj nie wiedział, że (żyd) wyraźnie kłamie." 2. Żyd może także krzywoprzysięgać ze spokojnem sumieniem. [101--102] Talmud, traktat mały Kalla 1b (str. 18): "Powiedziała jemu: przysięgnij mi. Przysiągł rabbi Akiba swojemi wargami, lecz w sercu swojem natychmiast tę przysięgę unieważnił." Potem tamże nazwany został rabbi Akiba wielkim, jako ten, któremu sam Bóg wyjawił swoją tajemnicę! Podobne miejsce znajduje się w Szebuot hagahot 6d, r. Aszera: "Jeżeli prefekt miasta wezwie ich (żydów) do przysięgi, że nie uciekną ani nie wyprowadzą kogoś z miasta, mogą postępować chytrze (krzywo przysięgać), myśląc w sobie, że nie wyjdą dzisiaj, albo że nie uprowadzą kogoś z miasta tylko dzisiaj." III. NALEŻY SZKODZIĆ NA DOBRACH ŻYCIOWYCH Żadnym środkiem nie powinni gardzić żydzi w zwalczaniu tyranji czwartej niewoli (chrześcijańskiej), aby się od niej w jakikolwiek sposób uwolnić. Należy więc walczyć z całą chytrością i nie robić nic, coby mogło ich zgubę odwrócić: chorych nie leczyć, rodzącym chrześcijankom nie pomagać, ani uwalniać z największego niebezpieczeństwa życia. (...) Majmonides w Hilchot akum, rozdz. X, § 1 "Nie wolno się nad nimi litować; ponieważ powiedziane jest: "Nie będziesz się nad nimi litował". Dlatego, gdyby ktoś zobaczył akuma ginącego lub tonącego w wodzie, niech nie udziela pomocy. Gdyby go zobaczył bliskiego śmierci, niech śmierci nie wyrywa. Ale gubić go własnoręcznie, rzucać głową do studni lub coś temu podobnego, nie godzi się, ponieważ wojny z nami nie prowadzi." Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: Chrześcijanie w Talmudzie c.d. IV 05.02.04, 19:20 ARTYKUŁ II CHRZEŚCIJAN NALEŻY MORDOWAĆ Wreszcie Talmud nakazuje zabijać chrześcijan bez żadnej litości. Talmud, traktat Aboda zora 26b: "Heretyków, zdrajców i odstępców należy strącać (do studni), ale nie wyciągać." Po dodaniu do nich jeszcze ciemięzców, trzymających teraz Izraela w niewoli, będziemy mieli cztery rodzaje tych, których żydzi mają zabijać, a to: zdrajcy, odstępcy, ciemięzcy, wreszcie wszyscy heretycy-chrześcijanie, nie wyłączając nikogo, nawet najlepszego. (...) I. NALEŻY MORDOWAĆ ZDRAJCÓW Jak podaje Talmud, traktat Sanhedrin 59a: "Rabbi Jochanan mówi: Goj badający prawo winien jest śmierci" (...) VIII. MORDERCOM CHRZEŚCIJAN OBIECUJE SIĘ NAJWYŻSZE MIEJSCE W RAJU Księga Zohar, część I, 38b i 39a: "W czwartym pałacu raju znajdują się wszyscy, którzy opłakiwali Syjon i Jeruzalem i wszyscy zabójcy pozostałych narodów bałwochwalczych ...I jak purpura [jest] szatą (chlubną i wyróżniającą Boga), tak wyróżnia się i odznacza tych wszystkich, którzy zabijali pozostałe narody czczące bożków." W takim stanie rzeczy Izraelita nie może nigdy według prawa swego zaniechać tępienia gojów, nie wolno im dać wcale spokoju, nie wolno zostawić żadnego miejsca. Majmonides w Hilchot akum, rozdz. X, §1: "Niech nie wchodzą w układy z bałwochwalcami, tak aby im zostawić możność czczenia bożków, ponieważ mówi się : Nie będziesz z nimi zawierał przymierza itd. Lecz albo niech do odstępstwa od kultu nakłonią albo niech zabiją.". Tamże, rozdział X, §7: "Gdzie Izraelici górują siłami, niegodziwością jest pozostawiać między nimi jakiegokolwiek bałwochwalcę; jeśliby nawet tylko przypadkowo wśród nas bawił albo z jednego miejsca przyjeżdżał na drugie dla handlu ... ani przejść nie pozwólmy przez ziemię ..." Wszyscy Żydzi są obowiązani działać wspólnymi siłami , aby zniszczyć wrogich sobie zdrajców; jeśli nie czynnie to przynajmniej finansowo. Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat §388, art. 16: "Wydatki zrobione na zgładzenie zdrajcy obowiązani są zwrócić wszyscy mieszkańcy miasta; także ci , którzy uiszczają daninę gdzie indziej." Żadna uroczystość choćby bardzo wielka nie może przeszkodzić w zabijaniu chrześcijan. Talmud, traktat Pesachim 49b: "Powiedział r.Eliezer: naród ziemi dozwala się zabijać w święto pokuty, przypadające na dzień sabatu. Rzekli mu jego uczniowie: Rabbi, powiedz raczej ofiarować. Na to im odpowiedział: Bynajmniej przy ofiarowaniu trzeba odmawiać odpowiednie modlitwy, przy zabijaniu zaś nie ma potrzeby modlitw." Że w ogóle należy prostaków zabijać jak zwierzęta, ujawnia księga Zohar, część II, 119a: "I śmierć ich niech będzie z zamknięciem gęby jak bydlęcia, które zdycha, bez głosu i bez słowa." (...) XII. MODLITWY ŻYDÓW O ZAGŁADĘ CHRZEŚCIJAN O tego mściciela Mesjasza wzdychają bezustannie w swoich modlitwach, zwłaszcza które zanoszą w wilję Paschy. "Wylej gniew twój na narody, które cię nie poznały i na królestwa, które twego imienia nie wzywały; [117-118] wylej na nich gniew twój i szał gniewu twego niech ich ogarnie;prześladuj ich w uniesieniu twojem, i zetrzyj ich pod niebiosami Panie." "Dokąd-że wreszcie siła twoja będzie w niewoli, a piękność twoja będzie spoczywała w ręku gnębiciela? O Boże! pobudź siłę twoją i gorliwość twoją przeciw nieprzyjaciołom naszym; niech zginie siła ich i niech się przerażą" "Zgubionym niech będzie odjęta wszelka nadzieja; wszyscy heretycy niech zginą, jakby w jednej chwili; wszyscy nieprzyjaciele narodu twego niech szybko zostaną wycięci; królestwo pychy wyrwij, złam i zniszcz, niech zostaną ujarzmieni wszyscy, prędko, w dniach naszych." [118--119] W tym samym czasie Książę owego pysznego Imperjum, tak się modli i nakazuje się modlić wszystkim swoim, po całym świecie rozsianym, "zgubionym" i "heretykom": Módlmy się też i za wiarołomnych żydów: niech Pan i Bóg nasz zedrze zasłonę z serc ich, aby z nami poznali Pana naszego Jezusa Chrystusa. Wszechmogący, wieczny Boże, który w miłosierdziu swojem nikomu, nawet wiarołomnym żydom, przebaczenia nie odmawiasz, wysłuchaj modlitw naszych za lud ten zaślepiony, aby wreszcie poznał światło prawdy, którem jest Chrystus i z ciemności został wybawion. Przez tegoż Pana... Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Talmud i goje 12.02.04, 18:41 Chaire, za księdzem S. Trzeciakiem. T. Goj, akum Nazwa goj oznacza właściwie poganina, a później każdego nieżyda. W liczbie mnogiej "gojim" oznacza obcych jako pogan, a później wszystkich nieżydów. Oznacza się również tą nazwą i chrześcijan, tak w piśmiennictwie, jak i w życiu codziennym. Toteż zwykłymi tylko wykrętami są zapewnienia żydów, że "goj" nie oznacza chrześcijan, tylko pogańskich pierwotnych mieszkańców Kanaan, tak oświadczyli żydzi na publicznej dyspucie 1240 roku, "a ci muszą przecież być powagą dla swoich norm prawnych". W ten sposób za żydami średniowiecznymi próbuje wmówić w aryjskie społeczeństwo dr Risch, że nazwa goj nie odnosi się do chrześcijan tylko do pogan; powołuje się przy tym na rabina Jechiela, który we wspomnianej dyspucie "z przekonywującą wymownością udowodnił, że pod nazwą goj nie można rozumieć chrześcijan i że codzienny stosunek z nimi tak wyraźnie dowodzi, że żydzi w podobny sposób o nich nie myślą. Za pogan uważa się tylko upadłych w najgłębszą nieobyczajność Kanaanitów i Egipcjan, lecz nawet przeciwko tym narodom dozwolonym jest zabójstwo tylko w czasie wojny i tylko po zawezwaniu do poddania się." Bezpodstawność tych wywodów, a zarazem i "prawdomówność" żydowska okazuje się w świetle słów Majmonidesa, jednego z największych znawców i kodyfikatorów prawa żydowskiego, który w r. 1180 wydał swe dzieło "Miszne Tora" (Powtórzenie Prawa), a w komentarzu Aboda Zara, Miszna 3 mówi: "Wiedz, że tych Nazarejczyków, którzy za Jezusem błądzą, jakkolwiek ich dogmata są różne, wszystkich razem należy uważać jako sług bożków i wszystkie ich święta są zakazane i musi się z nimi obchodzić jako ze sługami bożków. Ponieważ pierwszy dzień tygodnia należy do świąt pogan, jest zakazanym w tymże dniu handlować z takim, kto wierzy w Jezusa. We wszystkim tak się z nimi postępuje w pierwszy dzień tygodnia, jak się postępuje z poganami w ich dniu świątecznym". Dalej, jak przytacza Gustaw Marks, według Miszne Tora, Hilchot Ab. Zara 9: "Edomici są sługami bożków, a ich pierwszy dzień jest świętem", Hilchot Maachalot 11: "Nazarejczycy są sługami bożków''. Nie potrzeba jednak uciekać się aż do Majmonidesa, aby udowodnić, że pod nazwą "goj" żydzi rozumieją wszystkich nieżydów, a zatem i chrześcijan, bo przecież codzienne doświadczenie to stwierdza. Słyszy się wśród żydów na każdym kroku, a czyta się w pismach żargonowych o gojach jako o Polakach, a nie Chananejczykach, np. Jidisze Togblat 1937 r. Nr 292, str. 7 jest mowa o rabinie Egerze, który pod groźbą klątwy, nakazując bojkot drukarń chrześcijańskich, głosi: "żeby się zabezpieczyć przed gojowskimi drukarniami, którzy mogą się nie liczyć z zakazami i "chajremem" rzucamy klątwę i zakaz nie tylko na drukarzy, lecz także i na tych, co będą kupował i i czytali książkę drukowaną wbrew nakazom rabinicznym". Ramo, krakowski rabin zakaz ten stosował także do księgi Majmonidesa, drukowanej u goja. Podobnie również ma się sprawa o innej nazwie, używanej dla wszystkich nieżydów, tj. o "akum". Jest to skrót powstały z początkowych liter wyrazów: "obhde kokhabhim u mazzalot" - czciciele gwiazd i planet, i oznacza właściwie pogan. Żydzi jednak tym wyrazem nazywają także i chrześcijan. W tygodniku żydowskim "Baderech", wychodzącym w Warszawie w 38 numerze 1936 r. w odcinku "Dlaczego Beszt trąbił?" jest mowa o księdzu pochodzenia-żydowskiego, który mówi: "We wszystkich swych mowach, które wygłosiłem w różnych kościołach, szerzyłem kłótnie i spory między Izraelem, a Akum". Odnosi się to do czasów powstania chasydyzmu w Polsce, a przecież wtedy pogan w Polsce nie było. Zresztą najlepiej to określa Szulchan aruch, który mówi: "Akum są ci, którzy używają krzyża" . Na dowód, że i obecnie używają żydzi słowa "akum" na oznaczenie chrześcijan, można wśród innych przytoczyć żargonowe pismo żydowskie "Hajnt" donoszące, że w jednej ze szkół warszawskich dzieci zmuszają swych rodziców, żeby je oddali do szkoły żydowskiej, pisze: "obowiązkiem jest każdego dopominać tym dzieciątkom, będącym w jasyrze wśród akumów - w tej słusznej i świętej walce. Jest to jeden z największych nakazów Bożych - nakaz wykupienia niewolników." Oprócz tych nazw, które oznaczają właściwie pogan, które jednak żydzi zastosowują również i do chrześcijan, nazywając wszystkich nieżydów poganami mają jeszcze żydzi i inne zakonspirowane nazwy, o których będzie mowa później. (...) Odpowiedz Link Zgłoś
jeled.katan starczy bzdury wypisywac 12.02.04, 18:53 ciekawe co masz arabski bandyto do powiedzenia na watku to jest wojna forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=10702247 Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: starczy bzdury wypisywac 12.02.04, 22:36 jeled.katan napisał: > ciekawe co masz arabski bandyto do powiedzenia na watku to jest wojna Chaire, co ma jedno wspólnego z drugim? I cóż to, tylko Arabowie mogą cytować Talmud? T. > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=10702247 Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Talmud i goje c.d. 13.02.04, 17:40 Goje są nieczystymi i zanieczyszczają żyda i jego rzeczy Nie tylko domy gojów, ale i wszyscy goje są nieczystymi i zanieczyszczają żyda, tak oni sami jak i ich rzeczy. Ponadto zanieczyszczają wszystko z czym się stykają, nie tylko przez zetknięcie się, ale nawet przez promień słońca. Co do pojęć o czystości i nieczystości rytualnej, to charakterystycznym i miarodajnym jest określenie: "Jeśli w zlewki (według objaśnienia: w nocniki i pomyjniki) kładą żydzi i goje, to jeśli większość od nieczystego, (to wszystko) nieczyste; jeśli zaś większość od czystego - czyste, a jeśli po połowie, nieczyste" . Pojęcia żydowskie o czystości rytualnej nie mają nic wspólnego z naszym pojęciem o czystości. Komentarz zbyteczny! Przepis ten sam mówi za siebie. (...) Zakazanym jest piwo od goja, tak samo i mleko, jeśli goj udoił, a nie doglądał go przy tym Izraelita. Zakazanym jest również chleb i oliwa. A to dlatego, ponieważ wszelkie zetknięcie z gojem zanieczyszcza żyda i jego rzeczy. Nieczystymi są nawet dzieci i to od urodzenia, a szczególniej niewiasty. "Ich córki uchodzą od kolebki jako nieczyste (menstruatae). Ich córki są zabronione według nauki Tory." "Ty nie będziesz się z nimi łączyć w małżeństwie. Według nauki Tory jest to tylko zabronione z siedmiu narodami, ale nie z innymi narodami; potem przyszli i ustanowili, że także z innymi narodami." Podobnie również "samarytańskie niewiasty są uważane jako nieczyste (menstruatae) od urodzenia." (...) Goje to bydło Celem większego jeszcze pogłębienia przepaści między żydami, a gojami starano się obrzydzić gojów w oczach żydowskich i przedstawić ich na równi ze zwierzętami. Naturalnie starano się po swojemu udowodnić to z Pisma św., cytując kilka słów z niego i dodając dalej własne swoje myśli. "R. Simon b. Jochaj powiedział: groby gojów nie zanieczyszczają, ponieważ znaczy: wy zaś moje owce, owce mojego pastwiska ludźmi jesteście. Wy (Izraelici) nazywacie się ludźmi, ale nie nazywają się goje ludźmi. A ponieważ Num -19. 14 wyraźnie mówi o zanieczyszczeniu przez umarłego człowieka, to wynika z tego, że groby gojów nieżydów - nieludzi, nie zanieczyszczają . Myśl tę przedstawiono poglądowo na innym miejscu, wprowadzając dwie wielkie powagi w tok dyskusji. "Pewnego razu spotkał Rabi b. Abuha Eljasza, stojącego na nieźydowskim cmentarzu i rzekł do niego: Mistrz jest przecież kapłanem, dlaczego więc stoi na cmentarzu? Ten odpowiedział: Mistrz nie studiował przepisów czystości, bo uczono: groby gojów nie zanieczyszczają, bo znaczy: (Ez. 34-3 l) wy zaś, wy moje owce, owce mojego pastwiska, jesteście ludźmi. Wy nazywacie się ludźmi, goje zaś nie nazywają się ludźmi, ale bydłem." Dlatego to przebywanie na cmentarzu nieżydowskim, albo zetknięcie się z trupami gojów jako równoznaczne z przebywaniem na miejscu zakopanych bydląt nie zanieczyszcza żyda, bo jego zanieczyszcza tylko trup żyda na 7 dni. Kto by się na polu dotknął trupa zabitego człowieka, albo zmarłego sam od siebie , albo kości jego, albo grobu, nieczystym będzie 7 dni ...czegokolwiek dotknąłby się nieczysty, uczyni nieczystym." Stąd to żydzi nie chcą dostarczać trupów do prosektoriów nawet dla celów naukowych. Nie chcą, by się ich młodzież uczyła na trupach żydowskich, bo te trupy człowieka zanieczyszczają rytualnie, trup zaś goja jako równorzędny z ubitym zwierzęciem, jest dozwolony, bo rytualnie nie zanieczyszcza. Tym się tłumaczy opór żydów w dostarczaniu trupów do prosektoriów. Wprawdzie żydzi starają się wmówić w naiwnych chrześcijan, że to tylko w dawnych pismach tak wyrażano się o gojach jako o poganach, ale na to na to odpowiada żargonowy "Unzer Expres", że dzisiaj również tak samo pogardliwie przedstawiają gojów, bo nawet swe dzieci pouczają, że goj nie ma duszy. W noweli pomieszczonej w przytoczonej żargonówce pt. "Purim u cadyka", przedstawiającej zdarzenie w miasteczku polskim, Parysowie w powiecie Garwolińskim, mały chłopiec żydowski Wewek zapytuje babkę: - "Babciu, czy goj ma także duszę? - Tylko żyd ma duszę... - A gdy goj przyjmuje wiarę żydowską? - Wtedy wstępuje weń dusza" Wymowne i przekonywujące! Nawet otumaniony szabesgoj może przejrzeć na oczy. (...) Majątki gojów należą do żydów Wszystkie te przepisy o wyłączności i o odosobnieniu wyjaśniano tym, że naród wybrany nie może się mieszać ani jednoczyć z grzesznymi, jakimi są goje, do których odnoszono się z jak największą pogardą, a nawet przedstawiono ich jako bydło. Ich wprawdzie rzeczy zanieczyszczały prawowiernego żyda, który drobne rzeczy użytku codziennego, kupione od goja, musiał przed użyciem "koszerować", ale majątki gojów widocznie nie zanieczyszczały. Toteż można i je było w łatwy sposób nabywać. "Rab powiedział: jeśli kto namalował figurę na dobrach prozelity, to je nabył. Rab mianowicie wziął w posiadanie przez figurę ogród szkoły. Uczono: jeśli pole jest oznaczone na każdej stronie granicznej, to jak r. Hona w imieniu Rab powiedział, jeśli się na nim rydlem zaryje, nabywa się całe. Semuel mówi: nabyło się tylko miejsce zarycia. - Ile przy polu, które nie jest oznaczone na granicach? Rabi Papa odpowiedział: Tak daleko, ile poganiacz wołów z bydłem pójdzie i powróci. Semuel powiedział: dobra gojów równają się pustyni, a kto je bierze w posiadanie, nabywa je. Goj pozbywa się ich, skoro otrzymał pieniądze, a Izraelita nabywa je dopiero, kiedy otrzymał dowód; tak równają się pustyni i kto je bierze w posiadanie, nabywa je. Abaje powiedział do Rabi Josefa: Czyż mógł Semuel to powiedzieć, Semuel powiedział przecież: prawo państwowe jest prawem, a prawo państwowe opiewa, że kawałek pola można nabyć tylko przez poświadczenie na piśmie? Ten odparł: tego ja nie wiem. Ja znam tylko następujące zdarzenie: pewnego razu kupił jeden Izraelita kawałek pola w Dura-Dereuta od goja, a potem przyszedł drugi Izraelita i kopał tam trochę i kiedy przyszli potem przed rabi Jehudę, pozostawił je w posiadaniu drugiego. Ów odparł: z Dura-Dereuta nie można niczego udowodnić, bo to były pola tajemnicze, z których sami nie opłacali podatków rządowych, a król postanawia, że kto płaci podatki z roli, może jej używać. Pewnego razu kupił rabi Hona kawałek pola od goja, a drugi Izraelita przyszedł i kopał tam trochę. Kiedy potem przyszedł przed r. Nachmana, pozostawił on je w jego posiadaniu. Ów odparł: ty się opierasz na nauce Semuela, że posiadłości gojów równają się pustyni, a kto je bierze w posiadanie nabywa je. Rozstrzygnij mi jednak mistrzu na podstawie drugiej nauki Semuela, ponieważ Semuel powiedział: on nabył tylko miejsce zarycia. Ten odpowiedział: Pod tym względem zgadzam się z twoją własną nauką. Rabi Hona powiedział mianowicie w imieniu Rab: jeśli on tylko raz zarył rydlem, on nabył całość. Rabi Hona syn Abina kazał powiedzieć: jeśli Izraelita kupił kawałek pola od goja, a inny Izraelita przyszedł i z tego wziął w posiadanie, to się mu nie odbiera. Także rabi Abin, rabi Ilea i wszyscy nasi mistrzowie z tym się zgadzają." Wprawdzie starano się złagodzić wypowiedzenie o nabywaniu posiadłości rojów objaśnieniem, że "goj wyzbywa się ich otrzymawszy pieniądze, a żyd nabywa je, skoro otrzyma dokument, ale wypowiedzenie to pozostaje niezmiennym i jasnym, bo żadnej w nim mowy nie ma, ani o pieniądzach, ani o dokumencie. Toteż pominięto owe wykrętne i mętne wyjaśnienia, które można rozumieć, juk komu i kiedy byłoby wygodniej. A zwrócono się do zwykłego uzasadnienia przy pomocy słów Pisma św., że majątki gojów należą do żydów, bo "Pan Bóg widział, że noachici nie wypełniali siedmiu przykazań, które na siebie wzięli, wtedy wystąpił i oddał ich majątki Izraelitom". Rabi Jochanan, rabi Matna i rabi Josef udowadniają to z następujących słów: "On ukazał się z góry Paran". (Deut 33. 2.). "Na górze Paran oddał ich majątki Izraelitom." Toteż na podstawie tego, bez żadnych wahań czy wątpliwośc Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Talmud i przysięgi składane gojom 04.03.04, 21:12 Chaire, tak więc ostrożnie należy podchodzić do zapewnień żydów. T. O przysięgach: Jeżeli kto przysięgał, a żal mu się zrobiło może się od przysięgi uwolnić, chociażby przysięgał na Boga. Od przysiąg zwalnia rabin (Szulchan Aruch). Nadto Zydzi co roku na Jom Kipur uwalniają się uroczyście od wszelkich przysiąg. Przysięgi składane gojom są nieważne. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius z 18 błogosławieństw 07.03.04, 07:31 Chaire, pozostałe 17 jest w podobnym stylu. T. "Niechaj wymrą i przedną chrześcijanie, i niech nie będą zapisani ze sprawiedliwymi" Z modlitwy w święto Paschy: "Wywołaj Bo że swój gniew na wszelkie ludy, które Cię nie uznją i na królestwa, które nie wołają Twego imienia". Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius o zabójstwach 11.03.04, 17:53 Chaire, z Szulchan Aruch: T. O zabójstwach Każdy ma obowiązek zabić przechrztę (Szulchan Aruch 388) Każdy ma obowiązek zabić żyda obcującego z gojką Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Talmud i spożywanie krwi ludzkiej 14.03.04, 15:23 Chaire, Talmud bezpośrednio tej kwestii nie reguluje, ani nie nakazując, ani nie zakazując. Jednakże w Talmudzie jest ciekawy zapis, że Tora nie zakazuje spożywania krwi ludzkiej. Zdaniem autorów Talmudu Tora zakazuje spożywania wyłącznie krwi zwierzęcej, ale nic nie mówi o krwi ludzkiej. Ciekawe dlaczego jest taki zapis w Talmudzie? T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Talmud i ubranie 16.03.04, 07:18 Chaire, Talmud mówi, że żyd nie może mieć ubrania z tkanin mieszanych, z wełny i lny, lub konopii. Tkaniny mieszane są niekoszerne T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Talmud i współżycie małżeńskie 28.03.04, 09:40 Chaire, Talmud mówi, że minimum współżycia seksalnego to raz w tygodniu, po wieczerzy szabasowej. T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius przedruk z Wprost 05.04.04, 07:56 Najnowszy Testament Czy możemy wierzyć w to, o czym czytamy w Nowym Testamencie na temat życia Jezusa Chrystusa? Pozabiblijne źródła potwierdzają przede wszystkim prawdziwość Ewangelii św. Mateusza i pozwalają odrzucić argumenty wysuwane przez niektórych biblistów kwestionujących wiarygodność tego tekstu. Dokumenty, których długo nie brano pod uwagę, zawierają zaskakujące relacje podważające pewne błędne przekonania na temat przekazu ewangelicznego. Chodzi głównie o następujące niesłuszne stwierdzenia: żaden starożytny tekst, z wyjątkiem Nowego Testamentu, nie wspomina o narodzinach Jezusa; w tamtych czasach Żydzi mówili po aramejsku i grecku, a nie po hebrajsku; cztery ewangelie zostały napisane w języku greckim; pierwsza powstała Ewangelia św. Marka, a nie Ewangelia św. Mateusza. Tajne karty Talmudu Starożytny Talmud, będący zbiorem pism rabinicznych z okresu 100 r. p.n.e. - 500 r. n.e., daje niezwykły wgląd w czasy, w których dzieje się historia opisana w Nowym Testamencie. Tak jak inne żydowskie teksty, mimo uprzedzenia, z jakim traktuje się w nim Jezusa, jest dobrym źródłem informacji potwierdzających prawdziwość wydarzeń opisanych w Nowym Testamencie. Duża część tych informacji została ocenzurowana, a wzajemne uprzedzenia wyznawców judaizmu i chrześcijan sprawiły, że utraciliśmy olbrzymią część wiedzy historycznej. Zachowały się jednak inne wiarygodne źródła na ten temat. W II wieku rabin Juda ha-Nasi usunął z części Talmudu, zwanej Miszną, wiele wzmianek na temat nowej wiary i jej wyznawców. Podobnie postąpiły władze Kościoła katolickiego, które pod koniec średniowiecza (w latach 1200-1500) wydały Talmud, pozbawiając go większości wypowiedzi dotyczących Jezusa. Michael L. Rodkinson, żydowski talmudysta, w dziele "The History of the Talmud" (1903) przyznaje, że "Miszna zawierała ustępy dotyczące Jezusa i jego nauczania. Mesjanistów [było] wielu i liczyli się. W [pierwszych] dwóch wiekach łączyło ich z faryzeuszami ścisłe przymierze". To zdanie potwierdza relację Nowego Testamentu, że nawróciła się ogromna liczba Żydów, w tym faryzeusze, że "wzrastała bardzo liczba uczniów w Jerozolimie, a nawet bardzo wielu kapłanów przyjmowało wiarę" (Dz 6,7). Takie wzmianki historyczne powinny rozwiać mit, że wybitni Żydzi odrzucali Jezusa i że żaden żydowski przywódca ani uczony nigdy nie uznał w nim mesjasza. Świadectwo Mateusza Jednym z zachowanych talmudycznych tekstów jest Sanhedrin 43a, w którym mówi się, że "w wigilię Pesach Rzymianie powiesili Jeszu ha-Notzri" (chodzi o ukrzyżowanie Jezusa z Nazaretu). R. Travers Herford, angielski uczony, twierdzi w książce "Christianity in Talmud and Midrash" (2003), że w Talmudzie na określenie Jezusa używa się przydomku "ben Pandira". W języku hebrajskim "ben" znaczy "syn". Prof. Craig Blomberg z Denver Theological Seminary, wybitny badacz Nowego Testamentu, oświadczył, że zdaniem uczonych, określenie "Pandira" wywodzi się ze zniekształcenia greckiego słowa parthenos oznaczającego dziewicę. Herford przytacza wzmianki rabinów dotyczące pochodzenia Jezusa: "Jeszu, zwany ha-Notzri lub ben Pandira był dzieckiem z nieprawego łoża. Jego matka Miriam [Maria] pochodziła z rodu książąt i władców". W Nowym Testamencie wspomina się, że część faryzeuszy kpiła z narodzin Jezusa i pochodzenia Miriam oraz Józefa, nie uznając ich za potomków długiej linii żydowskiej arystokracji. Tymczasem wzmianki w Talmudzie zwiększają wiarygodność relacji ewangelicznych na temat narodzin Jezusa Chrystusa i jego nauczania. Cenzurze umknęła w nim informacja o pięciu uczniach Jezusa, którzy zostali zabici, jeden z nich nazywał się Matthai. Czy mógł to być Mateusz, naoczny świadek nowotestamentalnych wydarzeń, który - zdaniem wszystkich wczesnych Ojców Kościoła - napisał pierwszą ewangelię po hebrajsku? "Tak. Jak się zdaje, Matthai to Mateusz - uważa prof. Blomberg. - A Thodah to Tadeusz, podczas gdy jeszcze inny mógłby być Nikodemem". Relacje naocznych świadków "Od dawna próbuje się oddzielić judaizm od chrześcijaństwa poprzez uznanie, że pierwsza była Ewangelia św. Marka, a nie Ewangelia św. Mateusza, która jest bardziej żydowska" - twierdzi prof. William Farmer z Uniwersytetu w Dallas, badacz Nowego Testamentu, autor książki "Anti-Judaism and the Gospels" (1999). O pierwszeństwie Ewangelii św. Mateusza wspomina również Israel J. Yuval z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie w wydanej w tym samym roku książce "Passover and Easter: Origin and History to Modern Times". Pisze on, że rabina Gamaliela, przywódcę rabinicznych uczonych, "uważa się za autora finezyjnej parodii Ewangelii św. Mateusza" (chodzi o Gamaliela I, zwanego Starszym, wymienianego również w Dziejach Apostolskich). W tej niejasnej opowieści zawartej w Talmudzie, której powstanie część badaczy chrześcijańskich datuje na rok 73 lub okres wcześniejszy, przywołuje się dwa fragmenty występujące tylko w Ewangelii św. Mateusza. Zdaniem prof. Roberta Newmana z Biblical Theological Seminary w Pensylwanii, badacza Nowego Testamentu, ta parodia i jej datowanie "podkopują twierdzenia o powstaniu Ewangelii św. Mateusza w latach 85-90 lub później". Chrześcijańscy konserwatywni duchowni i uczeni datują Ewangelię św. Mateusza na okres między rokiem 40 i 60, gdy jeszcze żył Mateusz. "To znaczące i niezwykle ważne, gdyż legitymizuje Ewangelię św. Mateusza, potwierdza prawdziwość przekazanej w niej relacji o Jezusie i prawdę o tym, co czynił" - stwierdził Tim Skinner, wykładowca biblistyki i teologii w Luther Rice Seminary w Georgii. Ważnej wskazówki dostarcza zwrot użyty w parodii Gamaliela. Ponieważ o parodii tej mówi się, że "jest napisana", autor Ewangelii św. Mateusza musiał ukończyć swe dzieło jeszcze przed 70 r., co znaczyłoby, że było ono znane także innym naocznym świadkom nauk Jezusa, którzy mogli poświadczyć jej treść" - uważa prof. Blomberg. Apostoł Piotr powiedział: "Nie za wymyślonymi bowiem mitami postępowaliśmy wtedy, gdy daliśmy wam poznać moc i przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa, ale [nauczaliśmy] jako naoczni świadkowie Jego wielkości" (2 P 1,16). Ziemia zadrżała i zaległ najstraszniejszy mrok W źródłach poświadczających, że Jezus był postacią historyczną, znajdziemy wzmiankę napisaną około 70 r. przez żydowskiego historyka Józefa Flawiusza (w relacji poświęconej aresztowaniu Jakuba przez arcykapłana Ananosa II, przywódcy judeochrześcijan w Jerozolimie). Józef Flawiusz w "Dawnych dziejach Izraela" napisał: "[Ananos II] zwołał sesję sądową sanhedrynu i postawił przed nim Jakuba, brata Jezusa, zwanego Chrystusem, oraz kilku innych, przeciwko którym wniósł oskarżenie, i przekazał ich, by zostali ukamienowani" (czytamy w tłumaczeniu F.F. Bruce'a, badacza z Manchester University, w książce "Jesus and Christian origins outside the New Testament"). W innym przykładzie krytycy Nowego Testamentu, podważający historyczność Jezusa, kwestionują relację zawartą w Ewangelii św. Mateusza, że w czasie ukrzyżowania "mrok ogarnął całą ziemię" i "ziemia zadrżała". Tymczasem prof. Darrell L. Bock z Dallas Theological Seminary w książce "Studying the Historical Jesus" (2002) przytacza odnośnik do niechrześcijańskiego historyka Thallusa Samarytanina, który w 52 r."komentuje ukrzyżowanie Jezusa i towarzyszące temu trzęsienia ziemi oraz mrok". Wprawdzie te pisma zaginęły, ale chrześcijański kronikarz Juliusz Afrykański (Sextus Julius Africanus) na przełomie II i III wieku cytuje jego relację, pisząc: "Na całym świecie zaległ najstraszniejszy mrok i skały rozdarło trzęsienie ziemi, i wiele miejsc w Judei oraz w innych regionach zostało ruszonych z posad". Neil Altman, publicysta z Filadelfii, specjalizuje się w problematyce rękopisów znad Morza Martwego i zagadnieniach religii David Crowder, reporter śledczy "El Paso Times" w Teksasie Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Re: przedruk z Wprost 12.04.04, 16:38 Chaire, talmudyści, dlaczego milczycie nt Waszej świętej księgi? Cóż w niej piszą o Jezusie? T. titus_flavius napisał: ) Najnowszy Testament ) ) Czy możemy wierzyć w to, o czym czytamy w Nowym Testamencie na temat życia ) Jezusa Chrystusa? Pozabiblijne źródła potwierdzają przede wszystkim prawdziwość ) ) Ewangelii św. Mateusza i pozwalają odrzucić argumenty wysuwane przez niektórych ) ) biblistów kwestionujących wiarygodność tego tekstu. Dokumenty, których długo ) nie brano pod uwagę, zawierają zaskakujące relacje podważające pewne błędne ) przekonania na temat przekazu ewangelicznego. Chodzi głównie o następujące ) niesłuszne stwierdzenia: żaden starożytny tekst, z wyjątkiem Nowego Testamentu, ) ) nie wspomina o narodzinach Jezusa; w tamtych czasach Żydzi mówili po aramejsku ) i grecku, a nie po hebrajsku; cztery ewangelie zostały napisane w języku ) greckim; pierwsza powstała Ewangelia św. Marka, a nie Ewangelia św. Mateusza. ) ) Tajne karty Talmudu ) ) Starożytny Talmud, będący zbiorem pism rabinicznych z okresu 100 r. p.n.e. - ) 500 r. n.e., daje niezwykły wgląd w czasy, w których dzieje się historia ) opisana w Nowym Testamencie. Tak jak inne żydowskie teksty, mimo uprzedzenia, z ) ) jakim traktuje się w nim Jezusa, jest dobrym źródłem informacji ) potwierdzających prawdziwość wydarzeń opisanych w Nowym Testamencie. Duża część ) ) tych informacji została ocenzurowana, a wzajemne uprzedzenia wyznawców judaizmu ) ) i chrześcijan sprawiły, że utraciliśmy olbrzymią część wiedzy historycznej. ) Zachowały się jednak inne wiarygodne źródła na ten temat. ) ) W II wieku rabin Juda ha-Nasi usunął z części Talmudu, zwanej Miszną, wiele ) wzmianek na temat nowej wiary i jej wyznawców. Podobnie postąpiły władze ) Kościoła katolickiego, które pod koniec średniowiecza (w latach 1200-1500) ) wydały Talmud, pozbawiając go większości wypowiedzi dotyczących Jezusa. Michael ) ) L. Rodkinson, żydowski talmudysta, w dziele "The History of the Talmud" (1903) ) przyznaje, że "Miszna zawierała ustępy dotyczące Jezusa i jego nauczania. ) Mesjanistów [było] wielu i liczyli się. W [pierwszych] dwóch wiekach łączyło ) ich z faryzeuszami ścisłe przymierze". To zdanie potwierdza relację Nowego ) Testamentu, że nawróciła się ogromna liczba Żydów, w tym faryzeusze, ) że "wzrastała bardzo liczba uczniów w Jerozolimie, a nawet bardzo wielu ) kapłanów przyjmowało wiarę" (Dz 6,7). Takie wzmianki historyczne powinny ) rozwiać mit, że wybitni Żydzi odrzucali Jezusa i że żaden żydowski przywódca ) ani uczony nigdy nie uznał w nim mesjasza. ) ) Świadectwo Mateusza ) ) Jednym z zachowanych talmudycznych tekstów jest Sanhedrin 43a, w którym mówi ) się, że "w wigilię Pesach Rzymianie powiesili Jeszu ha-Notzri" (chodzi o ) ukrzyżowanie Jezusa z Nazaretu). R. Travers Herford, angielski uczony, twierdzi ) ) w książce "Christianity in Talmud and Midrash" (2003), że w Talmudzie na ) określenie Jezusa używa się przydomku "ben Pandira". W języku hebrajskim "ben" ) znaczy "syn". Prof. Craig Blomberg z Denver Theological Seminary, wybitny ) badacz Nowego Testamentu, oświadczył, że zdaniem uczonych, określenie "Pandira" ) ) wywodzi się ze zniekształcenia greckiego słowa parthenos oznaczającego ) dziewicę. Herford przytacza wzmianki rabinów dotyczące pochodzenia ) Jezusa: "Jeszu, zwany ha-Notzri lub ben Pandira był dzieckiem z nieprawego ) łoża. Jego matka Miriam [Maria] pochodziła z rodu książąt i władców". ) ) W Nowym Testamencie wspomina się, że część faryzeuszy kpiła z narodzin Jezusa i ) ) pochodzenia Miriam oraz Józefa, nie uznając ich za potomków długiej linii ) żydowskiej arystokracji. Tymczasem wzmianki w Talmudzie zwiększają wiarygodność ) ) relacji ewangelicznych na temat narodzin Jezusa Chrystusa i jego nauczania. ) Cenzurze umknęła w nim informacja o pięciu uczniach Jezusa, którzy zostali ) zabici, jeden z nich nazywał się Matthai. Czy mógł to być Mateusz, naoczny ) świadek nowotestamentalnych wydarzeń, który - zdaniem wszystkich wczesnych ) Ojców Kościoła - napisał pierwszą ewangelię po hebrajsku? "Tak. Jak się zdaje, ) Matthai to Mateusz - uważa prof. Blomberg. - A Thodah to Tadeusz, podczas gdy ) jeszcze inny mógłby być Nikodemem". ) ) Relacje naocznych świadków ) ) "Od dawna próbuje się oddzielić judaizm od chrześcijaństwa poprzez uznanie, że ) pierwsza była Ewangelia św. Marka, a nie Ewangelia św. Mateusza, która jest ) bardziej żydowska" - twierdzi prof. William Farmer z Uniwersytetu w Dallas, ) badacz Nowego Testamentu, autor książki "Anti-Judaism and the Gospels" (1999). ) O pierwszeństwie Ewangelii św. Mateusza wspomina również Israel J. Yuval z ) Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie w wydanej w tym samym roku ) książce "Passover and Easter: Origin and History to Modern Times". Pisze on, że ) ) rabina Gamaliela, przywódcę rabinicznych uczonych, "uważa się za autora ) finezyjnej parodii Ewangelii św. Mateusza" (chodzi o Gamaliela I, zwanego ) Starszym, wymienianego również w Dziejach Apostolskich). ) ) W tej niejasnej opowieści zawartej w Talmudzie, której powstanie część badaczy ) chrześcijańskich datuje na rok 73 lub okres wcześniejszy, przywołuje się dwa ) fragmenty występujące tylko w Ewangelii św. Mateusza. Zdaniem prof. Roberta ) Newmana z Biblical Theological Seminary w Pensylwanii, badacza Nowego ) Testamentu, ta parodia i jej datowanie "podkopują twierdzenia o powstaniu ) Ewangelii św. Mateusza w latach 85-90 lub później". Chrześcijańscy ) konserwatywni duchowni i uczeni datują Ewangelię św. Mateusza na okres między ) rokiem 40 i 60, gdy jeszcze żył Mateusz. ) ) "To znaczące i niezwykle ważne, gdyż legitymizuje Ewangelię św. Mateusza, ) potwierdza prawdziwość przekazanej w niej relacji o Jezusie i prawdę o tym, co ) czynił" - stwierdził Tim Skinner, wykładowca biblistyki i teologii w Luther ) Rice Seminary w Georgii. Ważnej wskazówki dostarcza zwrot użyty w parodii ) Gamaliela. Ponieważ o parodii tej mówi się, że "jest napisana", autor Ewangelii ) ) św. Mateusza musiał ukończyć swe dzieło jeszcze przed 70 r., co znaczyłoby, że ) było ono znane także innym naocznym świadkom nauk Jezusa, którzy mogli ) poświadczyć jej treść" - uważa prof. Blomberg. Apostoł Piotr powiedział: "Nie ) za wymyślonymi bowiem mitami postępowaliśmy wtedy, gdy daliśmy wam poznać moc i ) ) przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa, ale [nauczaliśmy] jako naoczni ) świadkowie Jego wielkości" (2 P 1,16). ) ) Ziemia zadrżała i zaległ najstraszniejszy mrok ) ) W źródłach poświadczających, że Jezus był postacią historyczną, znajdziemy ) wzmiankę napisaną około 70 r. przez żydowskiego historyka Józefa Flawiusza (w ) relacji poświęconej aresztowaniu Jakuba przez arcykapłana Ananosa II, przywódcy ) ) judeochrześcijan w Jerozolimie). Józef Flawiusz w "Dawnych dziejach Izraela" ) napisał: "[Ananos II] zwołał sesję sądową sanhedrynu i postawił przed nim ) Jakuba, brata Jezusa, zwanego Chrystusem, oraz kilku innych, przeciwko którym ) wniósł oskarżenie, i przekazał ich, by zostali ukamienowani" (czytamy w ) tłumaczeniu F.F. Bruce'a, badacza z Manchester University, w książce "Jesus and ) ) Christian origins outside the New Testament"). ) ) W innym przykładzie krytycy Nowego Testamentu, podważający historyczność ) Jezusa, kwestionują relację zawartą w Ewangelii św. Mateusza, że w czasie ) ukrzyżowania "mrok ogarnął całą ziemię" i "ziemia zadrżała". Tymczasem prof. ) Darrell L. Bock z Dallas Theological Seminary w książce "Studying the ) Historical Jesus" (2002) przytacza odnośnik do niechrześcijańskiego historyka ) Thallusa Samarytanina, który w 52 r."komentuje ukrzyżowanie Jezusa i &g Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius talmudysci, milczycie? 08.06.04, 18:20 Chaire, przecież Wprost jest tubą talmudystów z USA? Czyżby jego autorzy mylnie cytowali Talmud? T. titus_flavius napisał: ) Najnowszy Testament ) ) Czy możemy wierzyć w to, o czym czytamy w Nowym Testamencie na temat życia ) Jezusa Chrystusa? Pozabiblijne źródła potwierdzają przede wszystkim prawdziwość ) ) Ewangelii św. Mateusza i pozwalają odrzucić argumenty wysuwane przez niektórych ) ) biblistów kwestionujących wiarygodność tego tekstu. Dokumenty, których długo ) nie brano pod uwagę, zawierają zaskakujące relacje podważające pewne błędne ) przekonania na temat przekazu ewangelicznego. Chodzi głównie o następujące ) niesłuszne stwierdzenia: żaden starożytny tekst, z wyjątkiem Nowego Testamentu, ) ) nie wspomina o narodzinach Jezusa; w tamtych czasach Żydzi mówili po aramejsku ) i grecku, a nie po hebrajsku; cztery ewangelie zostały napisane w języku ) greckim; pierwsza powstała Ewangelia św. Marka, a nie Ewangelia św. Mateusza. ) ) Tajne karty Talmudu ) ) Starożytny Talmud, będący zbiorem pism rabinicznych z okresu 100 r. p.n.e. - ) 500 r. n.e., daje niezwykły wgląd w czasy, w których dzieje się historia ) opisana w Nowym Testamencie. Tak jak inne żydowskie teksty, mimo uprzedzenia, z ) ) jakim traktuje się w nim Jezusa, jest dobrym źródłem informacji ) potwierdzających prawdziwość wydarzeń opisanych w Nowym Testamencie. Duża część ) ) tych informacji została ocenzurowana, a wzajemne uprzedzenia wyznawców judaizmu ) ) i chrześcijan sprawiły, że utraciliśmy olbrzymią część wiedzy historycznej. ) Zachowały się jednak inne wiarygodne źródła na ten temat. ) ) W II wieku rabin Juda ha-Nasi usunął z części Talmudu, zwanej Miszną, wiele ) wzmianek na temat nowej wiary i jej wyznawców. Podobnie postąpiły władze ) Kościoła katolickiego, które pod koniec średniowiecza (w latach 1200-1500) ) wydały Talmud, pozbawiając go większości wypowiedzi dotyczących Jezusa. Michael ) ) L. Rodkinson, żydowski talmudysta, w dziele "The History of the Talmud" (1903) ) przyznaje, że "Miszna zawierała ustępy dotyczące Jezusa i jego nauczania. ) Mesjanistów [było] wielu i liczyli się. W [pierwszych] dwóch wiekach łączyło ) ich z faryzeuszami ścisłe przymierze". To zdanie potwierdza relację Nowego ) Testamentu, że nawróciła się ogromna liczba Żydów, w tym faryzeusze, ) że "wzrastała bardzo liczba uczniów w Jerozolimie, a nawet bardzo wielu ) kapłanów przyjmowało wiarę" (Dz 6,7). Takie wzmianki historyczne powinny ) rozwiać mit, że wybitni Żydzi odrzucali Jezusa i że żaden żydowski przywódca ) ani uczony nigdy nie uznał w nim mesjasza. ) ) Świadectwo Mateusza ) ) Jednym z zachowanych talmudycznych tekstów jest Sanhedrin 43a, w którym mówi ) się, że "w wigilię Pesach Rzymianie powiesili Jeszu ha-Notzri" (chodzi o ) ukrzyżowanie Jezusa z Nazaretu). R. Travers Herford, angielski uczony, twierdzi ) ) w książce "Christianity in Talmud and Midrash" (2003), że w Talmudzie na ) określenie Jezusa używa się przydomku "ben Pandira". W języku hebrajskim "ben" ) znaczy "syn". Prof. Craig Blomberg z Denver Theological Seminary, wybitny ) badacz Nowego Testamentu, oświadczył, że zdaniem uczonych, określenie "Pandira" ) ) wywodzi się ze zniekształcenia greckiego słowa parthenos oznaczającego ) dziewicę. Herford przytacza wzmianki rabinów dotyczące pochodzenia ) Jezusa: "Jeszu, zwany ha-Notzri lub ben Pandira był dzieckiem z nieprawego ) łoża. Jego matka Miriam [Maria] pochodziła z rodu książąt i władców". ) ) W Nowym Testamencie wspomina się, że część faryzeuszy kpiła z narodzin Jezusa i ) ) pochodzenia Miriam oraz Józefa, nie uznając ich za potomków długiej linii ) żydowskiej arystokracji. Tymczasem wzmianki w Talmudzie zwiększają wiarygodność ) ) relacji ewangelicznych na temat narodzin Jezusa Chrystusa i jego nauczania. ) Cenzurze umknęła w nim informacja o pięciu uczniach Jezusa, którzy zostali ) zabici, jeden z nich nazywał się Matthai. Czy mógł to być Mateusz, naoczny ) świadek nowotestamentalnych wydarzeń, który - zdaniem wszystkich wczesnych ) Ojców Kościoła - napisał pierwszą ewangelię po hebrajsku? "Tak. Jak się zdaje, ) Matthai to Mateusz - uważa prof. Blomberg. - A Thodah to Tadeusz, podczas gdy ) jeszcze inny mógłby być Nikodemem". ) ) Relacje naocznych świadków ) ) "Od dawna próbuje się oddzielić judaizm od chrześcijaństwa poprzez uznanie, że ) pierwsza była Ewangelia św. Marka, a nie Ewangelia św. Mateusza, która jest ) bardziej żydowska" - twierdzi prof. William Farmer z Uniwersytetu w Dallas, ) badacz Nowego Testamentu, autor książki "Anti-Judaism and the Gospels" (1999). ) O pierwszeństwie Ewangelii św. Mateusza wspomina również Israel J. Yuval z ) Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie w wydanej w tym samym roku ) książce "Passover and Easter: Origin and History to Modern Times". Pisze on, że ) ) rabina Gamaliela, przywódcę rabinicznych uczonych, "uważa się za autora ) finezyjnej parodii Ewangelii św. Mateusza" (chodzi o Gamaliela I, zwanego ) Starszym, wymienianego również w Dziejach Apostolskich). ) ) W tej niejasnej opowieści zawartej w Talmudzie, której powstanie część badaczy ) chrześcijańskich datuje na rok 73 lub okres wcześniejszy, przywołuje się dwa ) fragmenty występujące tylko w Ewangelii św. Mateusza. Zdaniem prof. Roberta ) Newmana z Biblical Theological Seminary w Pensylwanii, badacza Nowego ) Testamentu, ta parodia i jej datowanie "podkopują twierdzenia o powstaniu ) Ewangelii św. Mateusza w latach 85-90 lub później". Chrześcijańscy ) konserwatywni duchowni i uczeni datują Ewangelię św. Mateusza na okres między ) rokiem 40 i 60, gdy jeszcze żył Mateusz. ) ) "To znaczące i niezwykle ważne, gdyż legitymizuje Ewangelię św. Mateusza, ) potwierdza prawdziwość przekazanej w niej relacji o Jezusie i prawdę o tym, co ) czynił" - stwierdził Tim Skinner, wykładowca biblistyki i teologii w Luther ) Rice Seminary w Georgii. Ważnej wskazówki dostarcza zwrot użyty w parodii ) Gamaliela. Ponieważ o parodii tej mówi się, że "jest napisana", autor Ewangelii ) ) św. Mateusza musiał ukończyć swe dzieło jeszcze przed 70 r., co znaczyłoby, że ) było ono znane także innym naocznym świadkom nauk Jezusa, którzy mogli ) poświadczyć jej treść" - uważa prof. Blomberg. Apostoł Piotr powiedział: "Nie ) za wymyślonymi bowiem mitami postępowaliśmy wtedy, gdy daliśmy wam poznać moc i ) ) przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa, ale [nauczaliśmy] jako naoczni ) świadkowie Jego wielkości" (2 P 1,16). ) ) Ziemia zadrżała i zaległ najstraszniejszy mrok ) ) W źródłach poświadczających, że Jezus był postacią historyczną, znajdziemy ) wzmiankę napisaną około 70 r. przez żydowskiego historyka Józefa Flawiusza (w ) relacji poświęconej aresztowaniu Jakuba przez arcykapłana Ananosa II, przywódcy ) ) judeochrześcijan w Jerozolimie). Józef Flawiusz w "Dawnych dziejach Izraela" ) napisał: "[Ananos II] zwołał sesję sądową sanhedrynu i postawił przed nim ) Jakuba, brata Jezusa, zwanego Chrystusem, oraz kilku innych, przeciwko którym ) wniósł oskarżenie, i przekazał ich, by zostali ukamienowani" (czytamy w ) tłumaczeniu F.F. Bruce'a, badacza z Manchester University, w książce "Jesus and ) ) Christian origins outside the New Testament"). ) ) W innym przykładzie krytycy Nowego Testamentu, podważający historyczność ) Jezusa, kwestionują relację zawartą w Ewangelii św. Mateusza, że w czasie ) ukrzyżowania "mrok ogarnął całą ziemię" i "ziemia zadrżała". Tymczasem prof. ) Darrell L. Bock z Dallas Theological Seminary w książce "Studying the ) Historical Jesus" (2002) przytacza odnośnik do niechrześcijańskiego historyka ) Thallusa Samarytanina, który w 52 r."komentuje ukrzyżowanie Jezusa i &g Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Talmud, szabas i zwierzęta 27.04.04, 08:08 Chaire, Talmud nakazuje, aby także zwierzętom pociągowym dawać wolne od pracy w szabas. T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Talmud i płacenie gojom 26.05.04, 07:14 Chaire, Talmud zezwala na niepłacenie należności gojom. Co więcej, mówi, aby nie płacić długów przed świętami chrześcijan, tak, aby ci nie mieli radosnych świąt. T. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Talmud o zabójstwach 03.07.04, 05:49 O zabójstwach Każdy ma obowiązek zabić przechrztę (Szulchan 388) Każdy ma obowiązek zabić żyda obcującego z gojką. Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius jak goj uderzy żyda ... 19.07.04, 17:36 Chairete, to: T. Sanhedrin 58b. Jezeli 'nie-zyd' uderzy zyda to 'nie-zyd' musi byc zabity Odpowiedz Link Zgłoś
titus_flavius Talmud i małżeństwo 16.08.04, 07:54 Chaire, Zgodnie z Talmudem jak brat umiera, to najstarszy brat ma obowiązek poślubić wdowę. T, Odpowiedz Link Zgłoś