Wybory w USA

10.10.07, 09:05


Nie wiem jak wy, ale ja na te pyski demokratow nie moge patrzec.
Obama, Klintonowa, Giuliani - co za menazeria kukielek. Jedyny wsrod
nich to kandydat z Alaski, - nazywa sie Mike Gravel, ale ze jest
kompletnie ignorowany przez media wiec nie ma najmniejszych szans.
Sluchajac go mialem wrazenie ze slucham Rona Paula, doslownie te
same poglady i zapatrywania chociaz pochodza z dwoch roznych
partii.
    • facettt Re: Wybory w USA 10.10.07, 12:13
      zbalansowany napisał:
      Nie wiem jak wy, ale ja na te pyski demokratow nie moge patrzec.

      My tez na pyski demokratow nie mozemy patrzec.
      Wiec nie patrzymy i nie mamy z tym problemow :)
    • warmi2 Re: Wybory w USA 10.10.07, 19:07
      A tak lepiej ?

      www.radaronline.com/from-the-magazine/2007/10/2008_campaign_hillary_clinton_rudy_giuliani_barack_o
      bama_mit.php
    • felusiak1 To Gulliani jest demokratą? 11.10.07, 02:04
      A kto ci każe patrzec na jakiekolwiek mordy. Wyłoncz TV i połóż sobie pasjana,
    • thannatos Re: Wybory w USA 11.10.07, 15:02
      na te pyski demokratow nie moge patrzec.
      > Obama, Klintonowa, Giuliani

      No, jak Ty widziales Giulianiego wsrod demokratow, to ja
      wysiadam... :D
      • thannatos Felusiak byl pierwszy... 11.10.07, 15:02
        ... umknelo mi. :D
        • iamhotep Re: Ron Paul, Ron Paul, Ron Paul 11.10.07, 19:26
          wszedzie Ron Paul. Wszedzie, tylko nie w zazydzonych (h/t split)
          mediach gdzie medialne kurtyzany, jak w transie, wachaja majtki
          Hilary i podniecaja sie bakami hollywodzkiego zgreda Freddzia.

          Go Ron Paul! GO!
          Mike Gravel GO! Swoja postawa obaj mi imponuja.
          Dodam jeszcze Kucinicha.
          • warmi2 Re: Ron Paul, Ron Paul, Ron Paul 21.10.07, 22:04
            Kucinich i Ron Paul mowisz ?

            No tak ... faktycznie sa wrecz bracmi politycznymi.

            A co do postawy .. ktos kto nie ma nic do stracenia i idzie tylko na
            szok .. moze pozwolic sobie na idiotyzmy.



      • splitme Re: Wybory w USA 11.10.07, 19:38
        Same shit - Nie widze roznicy ,...
        ===================================================================
        No, jak Ty widziales Giulianiego wsrod demokratow, to ja
        wysiadam... :D

        • felusiak1 Re: Wybory w USA 21.10.07, 20:16
          To powiadasz split, ze nie ma żadnej róznicy pomiedzy Hillary a Giullianim? To
          po cholerę są wybory? Ekstrapolując nie było zadnej różnicy pomiedzy Reaganem a
          Carterem i Mondale. Nie było różnicy pomiedzy Bushem a Dukakisem i Clintonem.
          Nie było też różnicy pomiedzy Clintonem a Dolem. Nie było pomiedzy Bushem a
          Gorem i Kerrym i nie ma pomiedzy demokratami a republikanami.
          Miło jest.
          • polski_francuz Wybaczcie ze 21.10.07, 20:28
            zmieniam temat na inne wybory. Krew mnie zalewa, ze nie dodrukowali
            wystarczajacej ilosci kart. Ja musze kurka rano do roboty a chcialbym wiedziec
            co i jak.

            Zona przed obrazem premiera uzyla jej tylko znanych czarow marow z ciezarkiem na
            nitce i wyszlo, ze wynik bedzie po mojej mysli. Ale wolabym sie upewnic:)

            PF
        • hubert100 Re: Wybory w USA 22.10.07, 00:58
          Rep. i Dem. zgadzaja sie we wszystkich "waznych" sprawach.Dyskusja i
          roznice moga tylko wyniknac w kwestji np.: na jaki kolor maja byc
          pomalowane sracze w Bialym Domu? Felusiak kupiles to zlottto?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja