Dodaj do ulubionych

Przerwy w dostawie prądu w wielkich miastach w ...

    • Gość: Jerez Re: Przerwy w dostawie prądu w wielkich miastach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.03, 17:27
      Nie, to elektrownia na Niagarze, wiec wodna. Bylem, widzialem.
    • Gość: leniuch102 Dlatego w Iraku nie mogą włączyć prądu... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.03, 17:40
      bo nawet u siebie nie wiedzą jak..
      • Gość: ANka A na moje stoleczki.. IP: *.ifn-magdeburg.de 15.08.03, 17:49
        Juz Pan odpowiedzial?
        Bo tez ciekawa jestem.. A z Irakiem - nie zebym
        bronila..Ale w Libii za Kadafiego to zadko bywal prad.. A
        forsy bylo duzo i wlasna....
        • Gość: Tytus Re: A na moje stoleczki.. IP: *.ipt.aol.com 15.08.03, 17:51
          Nie podrywaj intelektualistow.

          Gość portalu: ANka napisał(a):

          > Juz Pan odpowiedzial?
          > Bo tez ciekawa jestem.. A z Irakiem - nie zebym
          > bronila..Ale w Libii za Kadafiego to zadko bywal prad.. A
          > forsy bylo duzo i wlasna....
          • Gość: ANka To nie ja zaczelam tak do konca... IP: *.ifn-magdeburg.de 15.08.03, 18:06
            Zaczelam jako intelektualistka..
            A jestem wierna....
          • Gość: Gosia Re: A na moje stoleczki.. IP: *.ipt.aol.com 15.08.03, 22:02
            Gość portalu: Tytus napisał(a):

            > Nie podrywaj intelektualistow.
            >
            > Gość portalu: ANka napisał(a):
            >
            > > Juz Pan odpowiedzial?
            > > Bo tez ciekawa jestem.. A z Irakiem - nie zebym
            > > bronila..Ale w Libii za Kadafiego to zadko bywal prad.. A
            > > forsy bylo duzo i wlasna....
            Dziekuje za porcje smiechu. Co ja bym tu bez Was robila kochani Rodacy.A za
            miesiac lece do swojej ukochanej Warszawy i bye, bye komputerku.
            Caluski
    • Gość: middle village Re: fajnie jesc kolacje przy swiecach... IP: *.proxy.aol.com 15.08.03, 18:03
      .. u boku wybranej...gdy telefony milcza i zapowiada sie dlugi
      weekend...
    • Gość: CEZAR Re: Przerwy w dostawie prądu w wielkich miastach IP: *.jensenindustries.com 15.08.03, 18:11
      Awaria jest w Polnocno-wschowniej czesci USA.Ja na szczescie
      nie mialem problemow chociaz jestem w sasiednim stanie Nowego
      Jorku -Connecticut
    • Gość: Janusz Re: Przerwy w dostawie prądu w wielkich miastach IP: *.sympatico.ca 15.08.03, 18:14
      NO SIE NAM SMIERDZACE POLACZKI POROZSPISYWALI.
      • Gość: Gosia Re: Przerwy w dostawie prądu w wielkich miastach IP: *.ipt.aol.com 16.08.03, 13:33
        Gość portalu: Janusz napisał(a):

        > NO SIE NAM SMIERDZACE POLACZKI POROZSPISYWALI.
        Teskno Ci za nimi skoro to czytujesz.
    • Gość: obserwator Nie Pln-Zach tylko Pln-Wschodnia! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 15.08.03, 18:17
      Nauczcie sie dokladnie czytac i tlumaczyc z Angielskiego, bo
      inaczej bedzie ogolnie cienko ...
    • Gość: middle village Re: polinteligenty... IP: *.proxy.aol.com 15.08.03, 18:28
      ....polnocno -zachodnia czesc usa...uzyto najprawdopodobniej
      dlatego,ze korespodencja byla nadana z waszygtonu...tak
      mysle...pozatym wyborcza sama na wlasna reke kreuje obecnie
      swiat...
    • Gość: fladra Biedacy. IP: 130.37.34.* 15.08.03, 18:30
    • Gość: marek Re: Przerwy w dostawie prądu w wielkich miastach IP: *.bb.netvision.net.il 15.08.03, 18:34
      Polnocno wschodnia czesc USA,a nie polnocno zachodnia tak jak
      jest na poczatku artykulu.Co to za dziennikarze......
    • Gość: Kanadol A kiedy przywroca prad w Iraku?! IP: *.tkg.bc.tac.net 15.08.03, 18:40
      Ludzie w Iraku zyja w upalach dochodzacych do 50C.
      I do tej pory dzieki tej wojence nie maja przywroconej energii
      elektrycznej.
      Moze choc przez 1 dzien, tam w Us-raju poczuja jak to jest......
      • Gość: ANka Moze sie myle... IP: *.ifn-magdeburg.de 15.08.03, 18:42
        Ale ci ludzie mieszkaja tam od dawna.. Umieja budowac
        studnie a klima im szkodzi..Wiem ze w kanadzie to
        kozuszki na samochodziki.. Ale mimo wszystko.. Ja bym sie
        martwila o zolnierzy bo ci - zwlaszcza polscy nie maja
        pojecia co to za klimat...
        A sadze ze jak sie uda to lad tam wroci.. tylko oby i
        autochtonom na tym zalezalo....
        • Gość: naleśnik Alo, alo! Pani Anko! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.08.03, 21:55
          Nie chcę być specjalnie czepliwy, ale jakos tak wychodzi na to, że miałem rację
          zdumiewając się niewydolnościa amerykańskiego systemu energetycznego. Wyszło na
          moje, że NYC ma jednak tylko jedno żródło zasilania. Brzmi jak scenariusz
          taniego filmu katastoroficznego lub science-fiction, ale to prawda.
          Sczerze mówiąc, wolę europejski lub - przepraszam za wyrażenie - polski
          zdecentalizowany system ;-)
          Z amerykańskim podejściem żaden pociąg z ekranami w oparciach siedzeń nie
          przejechałby przez oborę z braku zasilania. A tego bysmy nie chcieli, prawda?
          Pozdrawiam.
          Postronnych przepraszam za prywatę na publicznym w końcu forum ;-)
      • Gość: m O RANIE Re: A kiedy przywroca prad w Iraku?! IP: *.proxy.aol.com 15.08.03, 18:44
        Gość portalu: Kanadol napisał(a):

        > Ludzie w Iraku zyja w upalach dochodzacych do 50C.
        > I do tej pory dzieki tej wojence nie maja przywroconej energii
        > elektrycznej.
        > Moze choc przez 1 dzien, tam w Us-raju poczuja jak to jest......

        - tak ,tak...co innego wojna i zniszczone elektrownie..a co innego awaria...w
        us-raju to juz poczuto 11 september...i z tad ta konsekwencja braku pradu w
        iraku...
    • Gość: jacob.p.pantz@gazeta.pl Re: Przerwy w znajomości geografii w GW ??? IP: *.k.mcnet.pl 15.08.03, 18:47

      "północno-zachodnią część USA i południową krawędź Kanady"

      Nowy Jork, Detroit i OTTawa to zachód Ameryki Pn. ?!?
      Czy Państwu Redaktorstwu się aby globus nie przewrócił?

      Serdeczności & dalszych sukcesów.

      Kuba
    • Gość: Bobek Re: Przerwy w dostawie prądu w wielkich miastach IP: *.radianinc.com 15.08.03, 18:57
      Troche lekcji geografi komus jest potrzebna. Brak pradu dotknal
      polnocno-wschodnie strony USA i poludniowo-wschonia czesc Kanady
      • Gość: ANka Robi sie nudno.. IP: *.ifn-magdeburg.de 15.08.03, 18:59
        To akurat juz wszyscy mowili.. Najwyrazniej czytanie
        innych ludzi to upadajacy zwyczaj...
        Chyba tez zmykam...
    • Gość: gosc Re: Przerwy w dostawie prądu w wielkich miastach IP: *.new-york-18rh16rt-ny.dial-access.att.net 15.08.03, 19:13
      polnocno - wschodnia czesc stanow byla bez pradu.
    • Gość: Gosc Re: Przerwy w dostawie prądu w wielkich miastach IP: 198.86.96.* 15.08.03, 19:19
      To jest polnocno wschodnia czesc, nie zachodnia - geografia sie
      klania.
    • Gość: xnews Przynajmniej przepiszcie... IP: *.ne.client2.attbi.com 15.08.03, 19:19
      Wystarczy zajrzec:

      www.cnn.com/2003/US/Midwest/08/15/blackout.ohio.ap/index.html
      aby dowiedziec sie, ze poczatek awarii prawdopodobnie byl spowodowany w
      Ohio - tylko dlaczego GW tego ni epodaje, skoro od kilku (kilkunastu?) godzin
      to wiadomo???

      Wybiorcza, za to leniwa!
    • Gość: www Re: Przerwy w dostawie prądu w wielkich miastach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.03, 19:19
      Amerykanie rozwój energetyki powinni realizowac w oparciu o
      komunistyczne przepisy budowy urządzeń elektroenergetycznych.
    • Gość: rececp a propos kierunków IP: 80.48.149.* 15.08.03, 19:28
      Oczywiście, że Nowy Jork leży w północno-ZACHODNIEJ części USA,
      bo przecież patrząc z naszego punktu widzenia jest na zachodzie.
      A o ludziach, którzy emigrują z Polski do USA, m.in. do NY, mówi
      się, że "wyjeżdżają na zachód". To co, teraz ma się okazać, że
      pojechali "na zachód", a tak naprawdę są na wschodzie? Na Syberii
      może?


      GW po prostu chce oszczędzić Polakom, mieszkającym w Nowym Jorku
      i okolicach tej przykrej wiadomości.
    • Gość: jacek PRAD, Glowny Wynalazek Homo. Sap. ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.03, 19:55
      Czy , ktos sie zastanawia nad pro. dostaw pradu ?!
      NIE !!!
      Prad jest i tyle !
      Jak zabraknie to kaszana ale do zjedzenia na surowo !!!
      Wiatraki to jest to ale niestety nie wszedzxie, szkoda.
      Pozdrawiam
      Jacek
      • Gość: meerkat Tylko elektrownie atomowe mogą pomóc IP: 152.75.142.* 15.08.03, 20:06
        Gość portalu: jacek napisał(a):

        > Czy , ktos sie zastanawia nad pro. dostaw pradu ?!
        > NIE !!!
        > Prad jest i tyle !
        > Jak zabraknie to kaszana ale do zjedzenia na surowo !!!
        > Wiatraki to jest to ale niestety nie wszedzxie, szkoda.
        > Pozdrawiam
        > Jacek


        Jedynym praktycznym rozwiązaniem jest wznowienie budowy w USA elektrowni
        atomowych. Niestety po Czarnobylu paranoja mieszkańców nie pozwala firmom
        energetycznym uzyskać zezwolenia władz stanowych na ich budowę. Wiatraki można
        sobie o kant d... potłuc: niewydajne i generujące jedynie znikomy ułamek
        potrzebnych mocy. Ze względów ekologicznych trudno też budować nowe
        hydroelektrownie. Sądzę, że kiedy pojawią się niedobory prądu, tak jak to
        nastąpiło w Kalifornii i blackouty będą częstym zjawiskiem, Amerykanie
        przeproszą się z konieczności z reaktorami. Tyle tylko, że budowa siłowni
        jądrowej trwa co najmniej 4-5 lat. A co w międzyczasie?
    • Gość: Lohengrin BLAME CANADA ;) IP: *.future-net.pl 15.08.03, 20:08
      /
      • Gość: Lookout Re: BLAME CANADA ;) IP: *.sympatico.ca 15.08.03, 20:22
        Amerykanie nie moga wyrosnac z kompleksu wobec Kanady. A to nakreca sobie
        film "South Park" w ktorym sie moga dowartosciowac, a to zwala wine za swa
        nieudolnosc na Kanade. Jak sie okazalo ze to jednak u nich, to chociaz dolozyc
        Kanadzie, ze tam napadaja i rabuja, a u nich nic- swieto i dobroczynnosc. A ja
        bym im zyczyl takich "rozbojow" na codzien, wtedy by dopiero zobaczyli co to
        znaczy spokoj, miedzyludzka zyczliwosc i solidarnosc, ktorej nawet w malym
        procencie w stosunku do Kanady Amerykanie nie maja. Pora chlopaczkowie
        wyrosnac z krotkich majtek. A juz przede wszystkim te forumowe zalosne
        pseudoamerykany, jak Jan K i jemu podobni.
        Czuwaj synkowie i do nauki.
        • Gość: meerkat Brilliant Canadians, eh? IP: 152.75.142.* 15.08.03, 20:28
          Gość portalu: Lookout napisał(a):

          > Amerykanie nie moga wyrosnac z kompleksu wobec Kanady. A to nakreca sobie
          > film "South Park" w ktorym sie moga dowartosciowac, a to zwala wine za swa
          > nieudolnosc na Kanade. Jak sie okazalo ze to jednak u nich, to chociaz
          dolozyc
          > Kanadzie, ze tam napadaja i rabuja, a u nich nic- swieto i dobroczynnosc. A
          ja
          > bym im zyczyl takich "rozbojow" na codzien, wtedy by dopiero zobaczyli co to
          > znaczy spokoj, miedzyludzka zyczliwosc i solidarnosc, ktorej nawet w malym
          > procencie w stosunku do Kanady Amerykanie nie maja. Pora chlopaczkowie
          > wyrosnac z krotkich majtek. A juz przede wszystkim te forumowe zalosne
          > pseudoamerykany, jak Jan K i jemu podobni.
          > Czuwaj synkowie i do nauki.


          A poza tym Kanadyjczycy są mądrzejsi. Już w godziną po blackoucie wiedzieli że
          powodem awarii było uderzenie pioruna w elektrownię po amerykańskiej stronie
          granicy. Genialne! Problem tylko w tym, że tego popołudnia i wieczoru nad
          rejonem nie przeszła ani jedna burza. :)
        • Gość: Kanadol Re: BLAME CANADA ;) IP: *.sympatico.ca 15.08.03, 20:31
          Jakos wczoraj nikt nie mowil o tym wybuchu kolo Detroit, choc stacje
          telewizyjne dzialaly i reklamy tez lecialy. Caly czas zwalalo sie wine na
          Kanade az dziennikarze z CBC zaczeli robic sobie publicznie zarty na ten temat.
          Natomiast minister d/s obrony Kanady, w bezposrednim wywiadzie
          w czasie nadawania wiadomosci przez CBC powiedzial, ze w
          Pensylwanii, a electrowni nuklearnej jest pozar i strona
          kanadyjska jest w ciaglym kontakcie telefonicznym ze strona
          amerykanska....Dziennikarze CBC podali tez, ze czlonkowie rzadu
          kanadyjskiego udaja sie do bunkru w Ottawie...po co?
          Potem jakos dziwnie minister obrony nabral wody w usta i dalej
          juz nikt oficjalnie nie wie, co sie stalo. Moze dostal polecenie z poludnia,
          zeby wziasc wine na siebie?
          W Czarnobylu tez sie nic nie stalo az w Szwecji odkryto silne
          promieniowanie. Poczekamy, zobaczymy czy bedziemy mieli mamucie
          grzyby tej jesieni w Kanadzie...
          • Gość: meerkat Oh, Canada IP: 152.75.142.* 15.08.03, 21:21
            Gość portalu: Kanadol napisał(a):

            > Jakos wczoraj nikt nie mowil o tym wybuchu kolo Detroit, choc stacje
            > telewizyjne dzialaly i reklamy tez lecialy. Caly czas zwalalo sie wine na
            > Kanade az dziennikarze z CBC zaczeli robic sobie publicznie zarty na ten
            temat.
            > Natomiast minister d/s obrony Kanady, w bezposrednim wywiadzie
            > w czasie nadawania wiadomosci przez CBC powiedzial, ze w
            > Pensylwanii, a electrowni nuklearnej jest pozar i strona
            > kanadyjska jest w ciaglym kontakcie telefonicznym ze strona
            > amerykanska....Dziennikarze CBC podali tez, ze czlonkowie rzadu
            > kanadyjskiego udaja sie do bunkru w Ottawie...po co?
            > Potem jakos dziwnie minister obrony nabral wody w usta i dalej
            > juz nikt oficjalnie nie wie, co sie stalo. Moze dostal polecenie z poludnia,
            > zeby wziasc wine na siebie?
            > W Czarnobylu tez sie nic nie stalo az w Szwecji odkryto silne
            > promieniowanie. Poczekamy, zobaczymy czy bedziemy mieli mamucie
            > grzyby tej jesieni w Kanadzie...


            Kanadolu ty mój miły. POnieważ czołowe władze twego kraju srają w pory w
            bunkrze spieszę cię uspokoić, że żadna elektrownia atomowa po stronie USA nia
            się nie pali, ani się nie paliła (te ustrojstwa się automatycznie wyłączają po
            przerwaniu dostaw prądu). A tym mi za to wyjaśnij, dlaczego to inni Kanadole
            twierdzili autorytatywnie że w elektrownię rąbnął piorun, kiedy nad rejonem
            awarii nie przeszła wczoraj po południu i wieczorem ani jedna burza? :)

            Przypomina mi to trochę wypowiedzi Gorbiego po Czarnobylu, w którym jeśli
            wierzyć Hansowi Blixowi nic poważnego się nie stało (sic!·).
            • Gość: %$@### Re: Oh, Canada IP: 199.85.124.* 15.08.03, 23:23
              gdzie ty slyszales ze minister mowil o burzy??
              Ty jakiegos popierdolonego radio sluchasz... albo TV...

              Caly czas mowi sie o awarii transformatora i lancuchowej
              reakcji. Jak domino.
              jezeli bys znal zasade lini energetycznych to bys wiedzial co to
              znaczy. teraz mozliwe jest ze nie zbadaja przyczyn tej awarii
              nigdy.
              a wy strzepicie sobie jezyki jakby was to cokolwiek dotyczylo.
              pamietacie 20 stopien zasilania?


              Gość portalu: meerkat napisał(a):

              > Gość portalu: Kanadol napisał(a):
              >
              > > Jakos wczoraj nikt nie mowil o tym wybuchu kolo Detroit,
              choc stacje
              > > telewizyjne dzialaly i reklamy tez lecialy. Caly czas
              zwalalo sie wine na
              > > Kanade az dziennikarze z CBC zaczeli robic sobie publicznie
              zarty na ten
              > temat.
              > > Natomiast minister d/s obrony Kanady, w bezposrednim
              wywiadzie
              > > w czasie nadawania wiadomosci przez CBC powiedzial, ze w
              > > Pensylwanii, a electrowni nuklearnej jest pozar i strona
              > > kanadyjska jest w ciaglym kontakcie telefonicznym ze strona
              > > amerykanska....Dziennikarze CBC podali tez, ze czlonkowie
              rzadu
              > > kanadyjskiego udaja sie do bunkru w Ottawie...po co?
              > > Potem jakos dziwnie minister obrony nabral wody w usta i
              dalej
              > > juz nikt oficjalnie nie wie, co sie stalo. Moze dostal
              polecenie z poludni
              > a,
              > > zeby wziasc wine na siebie?
              > > W Czarnobylu tez sie nic nie stalo az w Szwecji odkryto
              silne
              > > promieniowanie. Poczekamy, zobaczymy czy bedziemy mieli
              mamucie
              > > grzyby tej jesieni w Kanadzie...
              >
              >
              > Kanadolu ty mój miły. POnieważ czołowe władze twego kraju
              srają w pory w
              > bunkrze spieszę cię uspokoić, że żadna elektrownia atomowa po
              stronie USA nia
              > się nie pali, ani się nie paliła (te ustrojstwa się
              automatycznie wyłączają po
              > przerwaniu dostaw prądu). A tym mi za to wyjaśnij, dlaczego to
              inni Kanadole
              > twierdzili autorytatywnie że w elektrownię rąbnął piorun,
              kiedy nad rejonem
              > awarii nie przeszła wczoraj po południu i wieczorem ani jedna
              burza? :)
              >
              > Przypomina mi to trochę wypowiedzi Gorbiego po Czarnobylu, w
              którym jeśli
              > wierzyć Hansowi Blixowi nic poważnego się nie stało (sic!·).
        • Gość: x Re: BLAME CANADA ;) IP: *.spa.umn.edu 15.08.03, 22:31
          Gość portalu: Lookout napisał(a):

          > Amerykanie nie moga wyrosnac z kompleksu wobec Kanady.
          Pora chlopaczkowie
          > wyrosnac z krotkich majtek. A juz przede wszystkim te
          forumowe zalosne
          > pseudoamerykany, jak Jan K i jemu podobni.

          nie win ich, bo sami Amerykanie wierza ze zyja w bardzo
          nowoczesnym kraju. Jak rozmawiam z ludzmi z Europy i
          Izraela to sie nadziwic nie moga ze np. system
          telekomunikacyjny jest tu przynajmniej o generacje w
          tyle. TYelefony publiczne jak za krola cwieczka. Armatura
          w toaletach taka jak w Polsce byla chyba w latach 60-tych
          - osobne krany na ciepla i zimna wode! :)
          Klimatyzacja - szafki wielkosci lodowki huczace na
          okraglo, co jakis czas ktoras (sa dwie w jednym pokoju!)
          zalewa caly pokoj woda :) W Polsce sa cienkie na 5cm
          instalacje na scianie, bezglosne. Mam wrazenie ze za 15
          lat polska przegoni pod wzgledem technologicznym Ameryke.
          Pozostaje tylko jedna dziedzina - wojsko. To tu ida te
          mityczne amerykanskie technologie, ale zaden amerykanin
          nie zobaczy ich w zyciu prywatnym.
          Amerykanie i tak wierza ze maja najlepiej, najlepsza
          demokracja, najlepsza jakosc zycia itp. Dopiero trzeba tu
          przyjechac zeby czlowiekowi klapki z oczu
          spadly.
          Nawet w czasie takiej awarii amerykanie sie oszukuja ze
          'sa solidarni', 'mocni i wytrwali' - to spiewki w
          doslownie sowieckim stylu, stachanowcy :)
          • Gość: aka Re: BLAME CANADA ;)do x IP: *.we.client2.attbi.com 16.08.03, 00:26
            Gość portalu: x napisał(a):

            > Gość portalu: Lookout napisał(a):
            >
            > > Amerykanie nie moga wyrosnac z kompleksu wobec Kanady.
            > Pora chlopaczkowie
            > > wyrosnac z krotkich majtek. A juz przede wszystkim te
            > forumowe zalosne
            > > pseudoamerykany, jak Jan K i jemu podobni.
            >
            > nie win ich, bo sami Amerykanie wierza ze zyja w bardzo
            > nowoczesnym kraju. Jak rozmawiam z ludzmi z Europy i
            > Izraela to sie nadziwic nie moga ze np. system
            > telekomunikacyjny jest tu przynajmniej o generacje w
            > tyle. TYelefony publiczne jak za krola cwieczka. Armatura
            > w toaletach taka jak w Polsce byla chyba w latach 60-tych
            > - osobne krany na ciepla i zimna wode! :)
            > Klimatyzacja - szafki wielkosci lodowki huczace na
            > okraglo, co jakis czas ktoras (sa dwie w jednym pokoju!)
            > zalewa caly pokoj woda :) W Polsce sa cienkie na 5cm
            > instalacje na scianie, bezglosne. Mam wrazenie ze za 15
            > lat polska przegoni pod wzgledem technologicznym Ameryke.
            > Pozostaje tylko jedna dziedzina - wojsko. To tu ida te
            > mityczne amerykanskie technologie, ale zaden amerykanin
            > nie zobaczy ich w zyciu prywatnym.
            > Amerykanie i tak wierza ze maja najlepiej, najlepsza
            > demokracja, najlepsza jakosc zycia itp. Dopiero trzeba tu
            > przyjechac zeby czlowiekowi klapki z oczu
            > spadly.
            > Nawet w czasie takiej awarii amerykanie sie oszukuja ze
            > 'sa solidarni', 'mocni i wytrwali' - to spiewki w
            > doslownie sowieckim stylu, stachanowcy :)
            Boze, w jakich ty warunkach zyjesz!! A jestes pewien ze to USA a nie Tijuana?
          • Gość: Bodek Re: BLAME CANADA ;) IP: *.client.attbi.com 16.08.03, 05:24
            Gość portalu: x napisał(a):

            > Gość portalu: Lookout napisał(a):
            >

            > nie win ich, bo sami Amerykanie wierza ze zyja w bardzo
            > nowoczesnym kraju. Jak rozmawiam z ludzmi z Europy i
            > Izraela to sie nadziwic nie moga ze np. system
            > telekomunikacyjny jest tu przynajmniej o generacje w
            > tyle. TYelefony publiczne jak za krola cwieczka. Armatura
            > w toaletach taka jak w Polsce byla chyba w latach 60-tych
            > - osobne krany na ciepla i zimna wode! :)

            > Mam wrazenie ze za 15
            > lat polska przegoni pod wzgledem technologicznym Ameryke.

            System telefoniczny o generacje starszy, ale rozmowy troche tansze niz w
            Europie. Telefony jak za krola cwieczka, ale wszedzie je mozna znalezc i
            dzialaja...
            Armatura w toaletach jak w Polsce z lat 60 (hardware to my mamy dobry...), ale
            jakby troche czysciej - czyzby wlasnie na poprawe stanu sanitarno-higienicznego
            dales Polsce 15 lat?

            Pozdrawiam
            • Gość: Gosia Re: BLAME CANADA ;) IP: *.ipt.aol.com 16.08.03, 13:48
              Gość portalu: Bodek napisał(a):

              > Gość portalu: x napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Lookout napisał(a):
              > >
              >
              > > nie win ich, bo sami Amerykanie wierza ze zyja w bardzo
              > > nowoczesnym kraju. Jak rozmawiam z ludzmi z Europy i
              > > Izraela to sie nadziwic nie moga ze np. system
              > > telekomunikacyjny jest tu przynajmniej o generacje w
              > > tyle. TYelefony publiczne jak za krola cwieczka. Armatura
              > > w toaletach taka jak w Polsce byla chyba w latach 60-tych
              > > - osobne krany na ciepla i zimna wode! :)
              >
              > > Mam wrazenie ze za 15
              > > lat polska przegoni pod wzgledem technologicznym Ameryke.
              >
              > System telefoniczny o generacje starszy, ale rozmowy troche tansze niz w
              > Europie. Telefony jak za krola cwieczka, ale wszedzie je mozna znalezc i
              > dzialaja...
              > Armatura w toaletach jak w Polsce z lat 60 (hardware to my mamy dobry...),
              ale
              > jakby troche czysciej - czyzby wlasnie na poprawe stanu sanitarno-
              higienicznego
              >
              > dales Polsce 15 lat?
              >
              > Pozdrawiam
              No dobrze, facet troche przesadzil, ale slamsow w USA jest pod dostatkiem,
              szczegolnie w wielkich miastach .
    • Gość: AgnesM Re: Przerwy w dostawie prądu w wielkich miastach IP: *.cable.mindspring.com 15.08.03, 20:18
      Swiatlo na Upper West Side pojawilo sie dopiero o 7 rano w
      piatek.
    • Gość: zur Re: Przerwy w dostawie prądu w wielkich miastach IP: *.qc.sympatico.ca 15.08.03, 20:23
      Na Manhattanie światło pojawiło się już po północy czasu
      lokalnego. W chwili zamknięcia "Gazety" światło było już w
      większej części Manhattanu, gdzie głodni nowojorczycy i turyści
      natychmiast ustawili się w kolejkach do restauracji, barów i
      setek niezwykle popularnych w tym mieście niewielkich
      delikatesów.

      Widzialem pewnego dnia te niewielkie delikatesy....strach
      wejsc...ale Michnikowi ktos inny kupuje...on sie nie obawia:)
    • Gość: lily Re: Przerwy w dostawie prądu w wielkich miastach IP: *.sympatico.ca 15.08.03, 20:44
      nie sa atomowe to elektrownie wodne na niagara falls i jezeli
      nie wiesz to sie nie wypowiadaj.Na dodatek jaet ciezko nie
      wszedzie jest prad nie wiem jak gdzie indziej ale w toronto nie
      do konca jest ok.
    • Gość: luka78_Detroit Juz jest prąd w Detroit IP: *.rosvle01.mi.comcast.net 15.08.03, 21:54
      No wreszcie!
      Po 24 godzinach bez wody i prądu. Wreszcie włączyli.
      Przy okazji: Arabi (właściciele sklepów) na mojej dzielnicy
      chcieli wczoraj wieczorem za świeczkę (w połowie zużytą) 3
      $ !!!! Troszke przesadzili!
      • Gość: Wacuś Gratulujemy! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.08.03, 22:02
        Wyczyn to niesamowity. Przeżyć dobę bez wody i prądu nie każdy potrafi ;-)
        W 1997 roku przeżylismy w zalanym Wrocławiu prawie miesiąc bez wody w kranach.
        Ciekawe, że prąd był wszedzie tam, gdzie ulice były suche.
        Kiedyś myślałem, że powódź w czasach komuny byłaby znacznie większą tragedią.
        Dziś wiem, że gorszy od komunistycznego zarządzania jest amerykański system
        energetyczny ;-)
        O poziomie artykułów w GW (tych podmienionych w trakcie dnia - kto czytał rano
        wie o co chodzi) juz nie będę wspomianł.

        Gość portalu: luka78_Detroit napisał(a):

        > No wreszcie!
        > Po 24 godzinach bez wody i prądu. Wreszcie włączyli.
        > Przy okazji: Arabi (właściciele sklepów) na mojej dzielnicy
        > chcieli wczoraj wieczorem za świeczkę (w połowie zużytą) 3
        > $ !!!! Troszke przesadzili!
    • Gość: Krzysio Jak zwykle USA bez winy... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.08.03, 22:29
      Az szlag czlowieka trafia jak sie widzi jak Amerykanie zrzucaja
      wine na innych. Skoro Manhattan siadl o 16:11 to Toronto nie
      moglo byc tego powodem skoro tutaj energii zabraklo o 16:14.

      Ale czy kto kiedykolwiek widzial Amerykanow przyznajacych sie
      do winy?????

      Krzysio z Toronto
      • Gość: Andrzej ze Szczecina Re: Jak zwykle USA bez winy... IP: 217.153.159.* 16.08.03, 12:37
        To nie jest tak jak myślisz drogi Krzysztofie, system
        energetyczny nie jest jednolity, co oznacza że mozliwe jest
        takie a nie inne zachowanie.
        To że na Manhattanie zabrakło elektryki o 16.11 a w Toronto o
        16.14, wcale nie świadczy o tym że Kanada nie jest winna(?).
        Ponieważ mogło nastąpić przeciążenie spowodowane przez
        odbiorców Kanadyjskich i wyłączenie części systemu w Ameryce za
        razem przełączenie na inne zasilanie które wytrzymało trzy
        minuty dłużej i w końcu też padło, a za nim następne i powstało
        coś w rodzaju reakcji lawinowej.
    • Gość: californian Re: Jak Ameryka poradziła sobie z awarią IP: *.we.client2.attbi.com 15.08.03, 22:47
      Nie calkiem sobie jeszcze poradzila:

      Millions in Dark As Blackout Persists
      34 minutes ago By LARRY McSHANE, Associated Press Writer

      - From the Midwest to Manhattan, the largest blackout in U.S.
      history left more than 4 million people powerless for a second
      day Friday. Even when the lights flicked back on, they
      illuminated a plethora of unsolved problems: the worst water
      crisis in Ohio history, a state of emergency in Michigan, a
      paralyzed subway system in New York City.
      • Gość: obcy salatka IP: *.dyn.optonline.net 16.08.03, 01:48

        Kupilem sobie dzisiaj salatke z krabow,ktora
        jest mieszanina dosc duzych kawalkow czystego miesa
        z krabow z selerem i innimi warzywami w majonezie;
        i niestety nie powochalem jej w sklepie,bo spowodu
        wczorajszego braku pradu(jak mysle)troche juz zachodzi,
        wsune ja chyba cala.tyle tylko ze z wieksza moze iloscia
        tego piwa (heineken),bo jest ono dosc wysoko alkoholizowane.
        moze bedzie dobrze.

        :)

        • Gość: trosk Re: salatka IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 09:55
          Are you still alive?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka