polski_francuz 21.01.08, 14:53 Dax (niemiecki DJI) spadl ponizej 7000 punktow, tj o 7 % w ciagu kilku godzin: www.spiegel.de/wirtschaft/0,1518,529820,00.html PF Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
superspec Niedobrze.:( 21.01.08, 15:45 Wchodzimy chyba w fazę kryzysu (ale ja sie na tym nie znam i mam nadzieję że się mylę) pl.wikipedia.org/wiki/Cykl_koniunkturalny#Fazy_klasycznego_cyklu_koniunkturalnego: Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Panika na gieldzie we Frankfurcie 21.01.08, 16:03 Mnie nurtuje jedno pytanie - kto zgarna kase? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Kto wygrywa? 21.01.08, 16:51 Ci co grali na besse, czyli spadek akcji. Ale traci ekonomia cala, gdyz jej duza czesc opiera sie na wzroscie gospodarczym. I na recesji niewielu wygrywa. Moze ci, co tanio akcje kupuja liczac na zyski w przyszlosco. PF Odpowiedz Link Zgłoś
ukos Re: Kto wygrywa? 21.01.08, 20:15 polski_francuz napisał: > (...)na recesji niewielu wygrywa. > (...) W czasie hossy mogą wygrywać nawet wszyscy. W czasie bessy, żeby ktoś mógł wygrać, inny MUSI przegrać. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Motorniczy 21.01.08, 17:07 To on prowadzi tramwaj i zgarnia zawsze, nawet kiedy tramwaj sie wykolei. Ma brodę, wąsy, okulary i taką czapeczkę jak berecik a jednak nie berecik. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Motorniczy zawiodl 22.01.08, 09:24 bo jeden z analitykow tego ranka na RTL wywiodl, ze bezposrednia przyczyna kryzysu byla interwencja motorniczego by odpusci 140 mld U$ z podatkow. Ludziska se powiedzieli co? jest kryzys? Trzeba forse z gieldy wyciagnac... Inni twierdza, ze winna jest zadza szefow bankow by miec zyski 15%/rok. Nie sa to zyski do uzyskania poprzez dlugofalowe inwestycje i banki zaczely wymyslac coraz to glupsze kredyty. Juz tu pisalem, ze najwiekszym wrogiem kapitalizmu jest przesadna zadza pieniadza wielkich managerow. PF Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Panika na gieldach wszędzie 21.01.08, 16:08 Londyn, Paryż, Hong Kong, Tokio, Singapur. Bogu dzieki, ze Nowy Jork dzisiaj nieczynny. Odpowiedz Link Zgłoś
ossey Re: Sprawa jest nie ciekawa 21.01.08, 17:46 to wszystko zaczyna przypominac kryzys z lat 20. Sytuacja jest pdobna rozdymane indeksy gieldowe nie majace pokrycia w realnej eytuaxji ekonomicznej firm. Dzisiaj wszystko skupia sie na bankach. Jednak sytuacja jest chyba jeszze grozniejsza bo USA wyprodukowaly ogrmna liczbe dolarow bez pokrycia. Odpowiedz Link Zgłoś
krzyh001 czym są pieniądze? 21.01.08, 18:05 odpowiedzcie sobie teraz na to pytanie... video.google.pl/videoplay?docid=-1887591866262119830 Odpowiedz Link Zgłoś
thannatos Re: Sprawa jest nie ciekawa 21.01.08, 18:08 Problem polega na tym, ze ten kryzys dal sie juz kilka lat temu przewidziec, ale jak wtedy tacy jak ja krzyczeli o srodki zapobiegawcze, to tacy jak felusiak, meerkat, i-love-wall-street czy inne captainy americany nazywali to bzdetami i spokojnie zaganiali amerykanskie grubasy do zaciagania kolejnych kredytow. A teraz wszyscy winni, tylko nie oni. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Sprawa jest nie ciekawa 21.01.08, 18:46 thannatos, na miły Bóg, przestań wciskać ten swój proroczy kit. Dało sie przewidzieć i gdyby giełdy posłuchały thannatosa to teraz nie mielibyśmy problemu. A co jest według thannatosa problemem? Bańka nieruchomości. Wańka wstańka a nie bańka. Zwiedły kwiatek przy kożuchu ale oto okazuje się, że kożuch jest sztuczny i w dodatku ortalionowy i był sztuczny i ortalionowy zanim kwiatek uwiądł. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Kamien a nie banka 21.01.08, 19:08 "Bańka nieruchomości" Skamieniala i cala ekonomia moze sie na niej wywalic a przynajmniej potknac. Albo jak wolisz cyngiel. Taki maly i niewazny. Ale jak nacisniesz to skutki sa czesto, gesto nieobliczalne. Jeszcze jasniej: u nas nie ma banki nieruchomosci a jest kryzys gieldowy. PF Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Kamien a nie banka 21.01.08, 19:28 Jak to nie ma bańki nieruchomości? Zobacz jaki procent kredytobiorców ma pozyczki na zmienny procent i bedziesz wiedział jaka duża jest wasza bańka :-). Nigdzie nie ma bańki nieruchomości. Jest natomiast kryzys płynności finansowej i wpompowanie pół biliona euro w rynek na nic sie zdało. Teraz została jedynie mocna obniżka stóp procentowych, co może popchnąć euro w dół i objawić się inflacją i co samo w sobie niekoniecznie zapobiegnie recesji. Ale głowa do góry, po recesji jest boom, a po nim znowu recesja. Odpowiedz Link Zgłoś
thannatos Re: Kamien a nie banka 21.01.08, 19:31 Masz racje, Felusiak. Po ostatniej takiej rececji boom byl rzeczywiscie. I to duzy booooom. Zaczal sie 1 wrzesnia 1939 roku na Westerplatte... Odpowiedz Link Zgłoś
thannatos Re: Kamien a nie banka 21.01.08, 20:22 felusiak1 napisał: > Weź Prozac albo Zoloft No tak, to wiele tlumaczy z tego co piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
krzyh001 Re: Kamien a nie banka 21.01.08, 20:30 lol feluś my nawet aspiryny nie bierzemy, glowka wtedy lepiej pracuje;] Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Statystyk 21.01.08, 19:43 kredytow na zmienny procent nie znam. Pewnie sa one "insider knowledge" bankow tutejszych. A moze ty znajdziesz, smart as you are. Ale mentalnosc ludzi znam i kredyt na dom sam wzialem. Tak na oko, malo bierze kredyt na dom na zmienny procent. Tutejszy problem to sa kredyty na konsumpcje. Z 10 000 Euro czy cos na takie czy inne zakupy. Durne najczesciej. I popatrzmy na inna statystyke: stopien zadluzenia gospodarstw domowych: we Francji, Stanach i w Niemczech. Zaloze sie, ze w Stanach jest z 1.5 do 2 razy wiekszy... PF Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Statystyk 21.01.08, 19:57 Stopień zadłuzenia gospodarstw domowych? To miekka statystyka. Porównywanie gruszek do pomarańczy. Powiedzmy, taki Francuz mieszka w bloku w wynajmowanym mieszkaniu i spłaca raty za samochód a felusiak mieszka we własnym domu i spłaca raty za dom i za samochód. Francuz jest zadłuzony na 20 tysiecy dolarów a felusiak na 220 tysiecy. 11 razy wiecej. No ale teraz weźmy inny wskaźnik, który jest przeciwwagą zadłuzenia aby znaleźć zadłużenie netto. Te wskaźnik nazywa sie net worth. Czyli co posiada. I tak francuz posiada samochód i ksiazeczkę PKO a felusiak ma to co francuz i dom. No i teraz wychodzi, ze francuz nie bedac tak głeboko zadłużony jak felusiak ma ujemny net worth a felusiak ma dodatni. A co to oznacza? Nic wiecej ponad to, że francuz po sprzedaniu wszystkiego co posiada bedzie zadłuzony na pare groszy a felusiak bedzie miał pelna kieszeń pieniedzy, no i bedzie szukał mieszkania do wynajecia. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Ze statystyk 21.01.08, 20:06 zadluzenia wybierzmy tylko takie, gdzie "net worth" jest nagatywny tzn wiecej wzieles niz masz. Zgodzmy sie, ze to jest w miare obiektywne, he? I ciagle sadze, ze u was jest "negatywcow" wiecej. Procentowo rzecz jasna. PF Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Ze statystyk 21.01.08, 21:52 polski_francuz napisał: > zadluzenia wybierzmy tylko takie, gdzie "net worth" jest nagatywny tzn wiecej > wzieles niz masz. > > Zgodzmy sie, ze to jest w miare obiektywne, he? > > I ciagle sadze, ze u was jest "negatywcow" wiecej. Na jakiej podstawie tak sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Ze statystyk 21.01.08, 23:54 Zapewne PF sadzi tak gdyż jest głeboko przekonany, że jest tak jak on sadzi. Nie mam pojecia na ile euro zadłużeni sa francuzi czy niemcy. Nie mam pojecia co posiadają i w zwiazku z tym nie wiem jaki jest net worth i nie wypisuję wypracowań na ten temat. Ale wiem z cała pewnością, ze w USA statystyczne gospodarstwo jest winne z tytułu pożyczki hipotecznej 92 tys. dolarów i z tytułu długu konsumenckiego 22 tys. dolarów. Natomiast wartość domu, samochodu i badziewia kupionego za te kredyty plus wszelkiego rodzaju inwestycje i oszczedności wynosi blisko 590 tys. dolarów. Z tego wynika, że net worth równy jest 476 tys. W tym miejscu nie można oprzeć się stwierdzeniu, że te 10% najzamożniejszych psuje statystykę. www.marketwatch.com/news/story/us-household-net-worth-rises/story.aspx?guid=%7B25E7FCF7-F525-4D6A-A765-D7EDCCAE105F%7D Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Ze statystyk 22.01.08, 06:59 Wydaje mi sie, ze w kulurze amerykanskiej jest zycie na kredyt. W kulturze europejskiej jest oszczedzanie. Dlatego... PF Odpowiedz Link Zgłoś
melord Re: Statystyk 21.01.08, 22:27 felusiak..dalej zadziwiasz mnie z ekonomicznego punktu widzenia masz racje(net worth) ale zycie i beztroska ludzka(wrecz glupota) potrafi zasady/reguly ekonmii polozyc na lopatki francuz mieszkajacy w wynajetym mieszkaniu zarabiajacy 150tys/rok wracajac z pracy autobusem zauwazyl prez okno ciekawy samochod u dilera,wysiadl i kupil za 20 tys.na raty bo nie mial przy sobie gotowki ... (mieszka w wynajetym gdyz powiedzmy ciagle go przenosza w pracy z miasta do miasta lub dalej "poluje" na cos extra)) felusiak zarabiajacy 50tys/rok kupil samochod w podobny sposob kiedy wrocil nim do wynajetego mieszkania rozgoraczkowana i zdenerowana zona powiadomila go ,ze kolezanka kupila dom pbiegli szybko do banku dostali pozyczke i kupili dom maja teraz 220 tys dlugu....zona zadowolona,kolezanke szlag trafi koszty utrzymania rosna(energia ,dzieci,paliwo itd) na calym swiecie odczuwa to francuz i felusiak francuz moze splacic smochod z palcem w.... felusiakowi zaczyna brakowac na splate raty,splaca wiec tylko odsetki liczac,ze jakos to bedzie...moze podwyzke dostanie niestety po jakims czasie zaczyna brakowac nawet na odsetki...zadluzenie wzrasta,bank jeszcze czeka bo cos placi. Przychodzi jednak taki moment gdy bank mowi dosc...placisz pelna rate albo paszol won okazuje sie wtedy (co pokazuje obecna sytuacja w USA i nie tylko) ze wiecej felusiak jest winien niz wartosc domu+ samochod samo zycie...net worth na pazernosc i glupte nikt jescze nie znalazl lekarstwa i najtezsze glowy ekonomii nic nie poradza Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Statystyk 21.01.08, 22:45 melord napisała: > maja teraz 220 tys dlugu.... I dom. Odpowiedz Link Zgłoś
melord Re: Statystyk 21.01.08, 22:50 dritte_dame napisała: > melord napisała: > > > maja teraz 220 tys dlugu.... > > I dom. gdyby tak bylo jak sadzisz nie byloby problemow na gieldach Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Statystyk 21.01.08, 22:52 melord napisała: > dritte_dame napisała: > > > melord napisała: > > > > > maja teraz 220 tys dlugu.... > > > > I dom. > > gdyby tak bylo jak sadzisz nie byloby problemow na gieldach Nie wiesz, co sądzę. Zwracam tylko uwagę na to że jest zasadnicza różnica między kupnem na kredyt samochodu a kupnem na kredyt domu. Odpowiedz Link Zgłoś
melord Re: Statystyk 21.01.08, 23:13 dritte_dame napisała: > Nie wiesz, co sądzę. tak sadzisz? > Zwracam tylko uwagę na to że jest zasadnicza różnica między kupnem > na kredyt samochodu a kupnem na kredyt domu. zasadnicza roznica....na jedno i drugie trzeba miec odpowiednie mozliowsci finansowe...nie wystarczy chciec Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Statystyk 22.01.08, 01:17 Jak mówią nice try ale chybiony. W podobny sposób można wykazać, że w Polsce Ludowej okolo 1967 roku było znakomicie gdyż nikt nie mial długów. Nie było problemu głupoty i chciwości. Różnica pomiedzy domem a samochodem polega na ty, ze samochód w ciagu nastepnych 10 lat dojdzie do wartości równej ZERO a dom podwoi swoja wartość. PS. Faktem jest, że głupota jest nieuleczalna i nie boli. Faktem jest również to, że chciwość jest motorem gospodarki. Tego mozna dowiedzieć się w słowie wstepnym Economics 101. Odpowiedz Link Zgłoś
spitme Re: Statystyk 21.01.08, 23:00 Ktory teraz jest warty polowe mniej niz przy zakupie :))) ,... ================================================================== I dom. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Statystyk 21.01.08, 23:03 spitme napisał: > Ktory teraz jest warty polowe mniej niz przy zakupie :))) ,... Zawsze? Odpowiedz Link Zgłoś
spitme Re: Statystyk 21.01.08, 23:12 Nie zawsze , ale desperatow nie brakowalo i dzis za to placa ,... W niektorych rejonach tak teraz jest 30-50 % ponizej ceny zakupu 2 lata temu , plus niektorzy kupili z tzw "creative financing" z kara za wczesniejsze przefinansowanie ,... =================================================================== Zawsze? Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Statystyk 22.01.08, 01:21 > W niektorych rejonach tak teraz jest 30-50 % ponizej ceny zakupu > 2 lata temu Gdzie tak jest? W których "niektórych" rejonach. A są rejony w których wzrosły ceny? Odpowiedz Link Zgłoś
spitme Re: Statystyk 22.01.08, 18:51 Nie rznij glaba ,... Jakbys sam nie potrafil znalezc ,... Na Florydzie w rejonie Sarasota , SF Bay area dla przykladu '06 byl dwucyfrowym spadkiem cen a '07 mogila ,... W Bay area mam kolege ktory kupowal fixer-uppers , remontowal i sprzedawal , interes lezy - Ostatni shack (2 bedrooms 2 Baths) kupil za 720 tys , na remont wzial 100 tys krotkoterminowa pozyczke , spodziewal sie ze sprzeda za 890 tys a po 3-ch miesiacach na market puscil za 580 tys i zwinal interes dopoki cos sie nie zmieni i nie zacznie zarabiac ,... To sa naczestsze przypadki wsrod mlodych malzenstw ktore w ten sposob "zamoczyly" bo nowe domy (mimo creative financing) byly poza ich mozliwosciami a stare do remontu z dodatkowa pozyczka poza mozliwoscia splaty ,... Ludzie nie mierza sil na zamiary , a banki szczuja - Nie kazdego stac na dom a chcialby go miec ,... W dzisiejszych czasach gdzie prawie 3/4 spoleczenstwa pracuje w service sektorze a znosnie platne manufacturing jobs wedruja za granice , marzenia i rzeczywistosc nie ida w parze ,... Na marginesie , cale te larum nie jest z powodu ze ludzie traca domy a dlatego ze beda niewyplacalni , ze finansjera "zamoczy" ,... =================================================================== Gdzie tak jest? W których "niektórych" rejonach. W rejonach gdzie byly przystepniejsze ceny , gdzie uciekali ludzie ktorzy stracili manufacturing jobs - Ci stracili 2 razy , raz przy sprzedazy domu , drugi raz przy kupnie ,... =================================================================== A są rejony w których wzrosły ceny? Spojrzyj na date i wykres ,... ECONOMIC REPORT Builders slash prices to sell more homes ======================================= Sales up 5.3% in September, but prices plunging at fastest rate in 36 years - By Rex Nutting, MarketWatch - Oct. 26, 2006 Median sales prices dropped 9.7% in the past year to $217,100 the lowest price in two years. It's the largest percentage decline in median prices since December 1970 ,... www.marketwatch.com/News/Story/Story.aspx?guid=%7B9F038830-DC3D-4D5D-84D5-656D6733EE90%7D Odpowiedz Link Zgłoś
thannatos Re: Sprawa jest nie ciekawa 21.01.08, 19:25 Mowilem? - felusiak nie winien, a ja nigdy nie mialem racji.... Banka nieruchomosci byla tylko czubkiem gory lodowej, ktora jest skala lichwiarstwa w USA. Ale gdyby wprowadzono mechanizmy regulujace dzialanie kredytow, przy okazji ukrocono by inne metody lichwy. Nalezalo WTEDY jednoznacznie okreslic co jest kredytem, a co lichwa. Wystarczylo ustawic maksymalna poprzeczke wyjsciowa kredytow hipotecznych na 10%, a kart kredytowych na 12% i zezwolic na wzrost oprocentowania JEDYNIE skorelowany z OFICJALNA inflacja. Nalezalo tez zakazac trickow wizualnych w reklamach i broszurach kredytow. W ten sposob: - po piersze firmy kredytowe przestalyby zazynac kury znoszace zlote jajka (czyli swoich klientow) "karnym" oprocentowaniem skaczacym pod chmury. - po drugie kazdy kredytodawca piec razy, by sie zastanowil zanim by dal "subprime" kredyt, bo nie moglby zarznac potem kredytobiorcy karami - po trzecie pojawilby sie nacisk na zdarcie maskowania z oficjalnych raportow o inflacji - obecnie ceny produktow niezbednych do zycia maskowane sa cenami elektroniki. Jesli wzrost stopy procentowej musialby byc realny, kredytodawcy wymogliby prawdziwe dane. To sa tylko przyklady wielu dzialan, ktore powinny sie pojawic 3 lata temu, aby zamortyzowac amplitude cyklu recesji. A co robiono zamiast tego? - pompowano kolosalne ilosci pieniedzy w klamliwe reklamy kredytow, aby jak najwiecej losiow zalapalo sie, zanim to wszystko pieprznie. Kredyty bylo latwo dostac, wiec ceny domow szly pod niebo.. przy okazji: - prowadzono dwie wojny po OBNIZENIU podatkow (sic!) [co swiadczy o imbecylizmie wladzy], i to jeszcze powszechnym obnizeniu czyli tak naprawde zabraniu pieniedzy mnie zamoznym (bo oni korzystaja z pomocy panstwa), a wreczeniu bogatym (bo otrzymali najwiekszy zysk w sumach bezwzglednych); a to wiasnie mniej zamozni, a nie bogaci, nie moga splacic teraz tych kredytow. - sklocono Stany z wiekszoscia eksporterow ropy naftowej, wywolujac w ciagu 4 lat czterokrotny wzrost ceny tego surowca, - zrezygnowano z mechanizmow trzymajacych dolara jako walute swiatowa pozwalajac na jego spadek na pysk na szyje wzgledem innych walut, - i tak dalej, i tak dalej. Geniusz Texasu po raz kolejny pokazal, ze jest absolutnym fenomenem jesli chodzi o bankrutowanie przedsiebiorstw, ktorym przewodzi. A to wszystko przy aplauzie i poklasku imc Felusiaka. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 thannatos miej dla siebie odrobine szacunku 21.01.08, 19:48 Włos jeży sie na głowie kiedy czytam twoje wpisy. Nie mam najmniejszej watpliwości, ze o ekonomii masz pojecie mniej niż mgliste. Poczytaj co to LIBOR i nie gaworz o oprocentowaniu skaczacym pod chmury. Dowiedz sie, ze ARMs to 15% wszystkich pozyczek hipotecznych a to oznacza, że 85% ma stały procent. Ceny domów szły w góre ze wzgledu na rosnacą w szybkim tempie gospodarkę i niskie oprocentowanie kredytów. A obniżka podatków zaowocowała gospodarczym boomem i wzrostem wpływów do budzetu. Z 1.8 bln w 2002 do ponad 2.5 bln w 2007. W ciagu 5 lat wpływy do budzetu wzrosły o 40%. Jak myslisz, od biednych? No i gdzie poszły te miliony zaoszczędzone na podatkach przez bogatych? Widzisz thannatos, tych twoich proroctw nikt nie brał poważnie bo one są czystymi, krystalicznie czystymi dyrdymałami powstałymi w wyniku emocjonalnej niestabilności. Rece opadaja...... Odpowiedz Link Zgłoś
thannatos Re: thannatos miej dla siebie odrobine szacunku 21.01.08, 20:28 felusiak1 napisał: Ceny domów szły w góre ze wzgledu na rosnacą > w > szybkim tempie gospodarkę i niskie oprocentowanie kredytów. A ten dalej te bzdure opowiada.... Felusiak po raz kolejny Ci to powiem, i tak nie zrozumiesz, ale trudno NIE: wzrost gospodarczy ---> niskie oprocentowanie kredytow ---> wysokie ceny domow TYLKO: nagonka na kredyty+POZORNIE niskie oprocentowanie -----> wysokie ceny domow ----> czasowy wzrost gospodarczy -----> gleboka recesja. A teraz przejrzyj informacje finansowe z ostatnich 5 lat i pomysl, ktore rownanie jest PRAWDZIWE. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: thannatos miej dla siebie odrobine szacunku 21.01.08, 20:34 Przepraszam za Prozac i Zoloft. To była z mojej strony pomyłka. Tylko elektrowstrzasy zostały. PS. Zadziwiajace, że dla laików ekonomia jest prosta. Wszyscy sa ekonomistami i politykami. Odpowiedz Link Zgłoś
thannatos Re: thannatos miej dla siebie odrobine szacunku 21.01.08, 20:38 No tak, to jeszcze bardziej tlumaczy Twoje teksty. Odpowiedz Link Zgłoś
spitme Re: thannatos miej dla siebie odrobine szacunku 21.01.08, 23:31 Moze to wam pomoze ,... ================================================================== www.counterpunch.org/martens01212008.html Odpowiedz Link Zgłoś
superspec Krachy się zdarzają. 21.01.08, 18:22 pl.wikipedia.org/wiki/John_Law#Krach Odpowiedz Link Zgłoś
superspec Ale pocieszające jest, że 21.01.08, 19:44 "w ostatecznym rachunku działalność Lawa przyniosła Francji więcej korzyści niż strat" s. 36 www.poczytaj.pl/119 Odpowiedz Link Zgłoś
ukos Spada, czyli będzie rosnąć 21.01.08, 20:12 Gnomy będą mogły piać ile na tym można zarobić (jak się dobrze pilnować przed gnomami, to jednak można zarobić). Odpowiedz Link Zgłoś
misterpee Re: karma kapitalu sa krechy na gieldzie 22.01.08, 03:12 tak bylo zawsze. im wiece stracisz na swoich akcjach tym wiecej finansiera na tym zarabia. dlatego sa takie oklaski na salach gieldowych. Odpowiedz Link Zgłoś
tonieja10 Re: karma kapitalu sa krechy na gieldzie 22.01.08, 09:06 Naiwniacy traca, bo finasjera ich okrada, na tym wlasnie polega gielda. Odpowiedz Link Zgłoś
superspec Santorski: Psychopaci nadają się na traderów 22.01.08, 17:30 "Jacek Santorski, psycholog biznesu: (...)Są badania, które mówią, że tzw. funkcjonalni psychopaci, czyli ludzie nie zdolni do przeżywania uczuć wyższych zupełnie nie nadają się np. do prowadzenia firm, ale miewają wielkie osiągnięcia jako traderzy, również finansowi. Warto umieć rozpoznawać w jakim jesteśmy w stanie." www.money.pl/archiwum/mikrofon/artykul/122,0,315002.html?p=md Odpowiedz Link Zgłoś
lukzaw75 Re: Panika na gieldzie we Frankfurcie 22.01.08, 19:02 Więcej informacji na ten temat znajdziecie tutaj: aaaad342.myminicity.com/sec Odpowiedz Link Zgłoś