Dodaj do ulubionych

"Przeżyła wśród wilków"

28.01.08, 07:49
Niedawno miałem znow okazję obejrzeć pomnik tzw. Małego Powstańca w Warszawie. Zastanawiam się, na jaką potrzebę odpowiada ten nonsensowny obraz? Na jakąś wyjątkowo polską?

Teraz widzę, że niekoniecznie.

Właśnie we Francji wszedł na ekrany film "Surviving among wolves", oparty na wspomnieniach pani Mishy Defonseca. W tych wspomnieniach Misha jako 8-letnia żydowska dziewczynka rusza z Belgii na wschód w poszukiwaniu swoich rodziców. Podczas czteroletniej wędrówki dociera aż na Ukrainę. Po drodze dostaje się do getta w Warszawie, zostaje schwytana przez partyzantów, zabija scyzorykiem niemieckiego żołnierza; od smierci głodowej ratuje ją stado wilków, które powierzaja jej opieke nad młodymi, dziewczynka tymczasem zywi się surowym mięsem, korzonkami i robakami.

Wspomnienia wydano - wbrew wątpliwościom wyrażanym otwarcie przez historyków Holokaustu; w produkcję filmu zaangazowali się izraelscy aktorzy.

W podtrzymywaniu legendy o ogólnonarodowej walce ze złem muszą wziąć udział wszystkie pokolenia - a więc także dzieci. Pomnik małej żydowskiej dziewczynki wśród stada wilków powinien stanąć obok pomnika polskiego malca w ogromnych niemieckich butach i przepastnym niemieckim hełmie.


www.haaretz.com/hasen/spages/947275.html

<<Are you aware that historians doubt the truth of Defonseca's story?

"That is exactly like the people who deny the existence of concentration camps. This is a true story. Everything that happened during the Holocaust is unbelievable and impossible to grasp, and people therefore also find it difficult to believe this story.">>

Obserwuj wątek
    • 1-szy Re: "Przeżyła wśród wilków" 28.01.08, 08:14
      Na okraglaku juz dobranocke z tej opowieci z puenta dosc dawno mieli.
      Zastanawiam sie czy te wilki nie byly krewnymi tych za czasow Romulusa i
      Remusa.Na okraglaku juz dobranocke z tej opowieci z puenta dosc dawno mieli bo
      takie wilki z ludzka twarza w czasach kiedy to dla kazdego czlowieka inny czlek
      wilkiem byl nie zdarzaja sie za czesto.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=49859&w=74827627
      • dana33 Re: "Przeżyła wśród wilków" 28.01.08, 09:51
        hallooooooo, cepus........ parafrazujac letko...... nichts neues in
        polen??????
        • melord Re: "Przeżyła wśród wilków" 28.01.08, 10:35
          wiec jest to najbardziej prawdziwa prawda,prawdziwsza niz wszystkie
          dotychczasowe najprawdziwsze prawdy, dotyczace holokaust ind.
          hmmm.......
    • goldbaum Re: "Przeżyła wśród wilków" 28.01.08, 10:14
      cepekolodziej napisał:

      > 8-letnia żydowska dziewczynka (...) dociera aż na Ukrainę.
      > zabija scyzorykiem niemieckiego żołnierza;
      > stado wilków, które powierzaja jej opieke nad młodymi,

      W IV rozdziale jest jeszcze mowa o marsjanach, ktorzy badali ja na swoim ufo.
    • polski_francuz Re: "Przeżyła wśród wilków" 28.01.08, 10:25
      Potwierdzam historie. Ksiazka dla dzieci wyszla i corka ja czytala. Na film
      chyba nie pojdziemy.

      Naprawde trudno zrozumiec czumu, po tylu latach, izraelscy autorzy wracaja do
      tamtych czasow. W Europie juz sie ani o tym mowi ani o tym pisze.

      PF

      • jasiekiera Re: "Przeżyła wśród wilków" 28.01.08, 11:27
        wlasnie dlatego.
      • dana33 Re: "Przeżyła wśród wilków" 28.01.08, 12:01
        znow falszywa informacja..... ona nie jest israelka.... mieszka w usa
        i jak wiem, nie ma israelskiego obywatelstwa.....
        boisz sie peef, napisac slowo zydowka?
        • marouder.eu Ba, ale ty wierzysz Danka madame De Fonseca.. 28.01.08, 13:47
          ...ze ona po przedarciu sie przez pare panstw oraz zadrapaniu SSmana scyzorykiem
          objela kierownictwo nad wilczym przedszkolem na Ukrainie, czy gdzies tam?
          • dana33 Re: Ba, ale ty wierzysz Danka madame De Fonseca.. 28.01.08, 21:30
            nie czytalam, marudzinski..... logicznie biorac, to to jest bajka..
            a z drugiej strony, to ja juz slyszalam takie historie z czasow
            wojny, ze to tez moze byc i prawda...
            ale przeciez cepkowi nie chodzi o prawde czy klamstwo.... pelno
            takich bajeczek o nie zydach, jakies cuda boskie, jakies groty, co
            polejesz oczka woda i nagle widzisz... wierzysz w to? moze tak, a
            moze nie.... tylko jakos cepek o tych bajeczkach to sie jeszcze
            nigdy nie zajaknal, nie? on tylko o bajeczkach zydowskich.... nie,
            on nie antysemita, skad, nigdy.... nawet nie przez sekunde.... on
            tylko chce prawdy, szuka sprawiedliwosci... tylko jakos dziwnie
            ciagle to szukanie zwiazane z zydami.... nigdy nie z nie zydami...
            i nie wazne, czy to israel, araby, puszcza, scyzoryk czy g....
            jak dlugo zydowskie, to warte wg cepka analizy i watka... :))))
        • grzegorz1948 Re: Dana-super gwiazda Izraela! 01.03.08, 17:17
          znow falszywa informacja..... ona nie jest israelka.... mieszka w usa
          > i jak wiem, nie ma israelskiego obywatelstwa.....
          > boisz sie peef, napisac slowo zydowka?
          A czego on by sie mial bac?Betoniary z Izraela z napisem Made in
          Poland a lepiej powiedziec Made in Lodz?
          Znowu Danus sie obslimtalas!
          JEZELI MIESZKA W USA I NIE MA IZRAELSKIEGO POCHODZENIA TO NIE
          ZYDOWKA-wedlug ciebie posiadaczko polskiego paszportu szpiegowskiego-
          przepraszam konsularnego?

      • maxe1 Re: "Przeżyła wśród wilków" 28.01.08, 12:17
        W Europie juz sie ani o tym mowi ani o tym pisze.
        ----------------------------------------------------------------------
        o rwandzie i darfurze tez nie....
        • zejman1 Re: Polak potrafi. 28.01.08, 13:46
          Od czasu do czasu mialem okazje poczytania w polskiej prasie ( i na
          roznych forach) wypowiedzi anty-zydowskich. Zastanawialem (iam) sie,
          na jaka potrzebe (troche ze stylistyka nie za bardzo -przepraszam)
          odpowiadaja te nonsensowne wypowiedzi? Na jakas wyjatkowo polska?
          Chyba nie, ale... Ledwo otworzylem internet i znowu...

          www.pardon.pl/artykul/1753/czy_polsce_grozi_nazistowski_terroryzm

          I znowu sie zastanawiam sie : wiem, ze Polacy wszystko potrafia, bo
          sami tak mowili i tak uwazaja. Moze jednak ten nazizm nie byl wcale
          taki straszny jak go maluja? Ten mlody czlowiek jest pieknym
          przykladem czlowieka myslacego o wyrobionym swiatopogladzie.
          Komus najwyrazniej zalezy na podtrzymywaniu legendy o "złych
          czasach" w latach II w.sw. Komu?
          (Z)
      • cepekolodziej Re: "Przeżyła wśród wilków" 28.01.08, 13:47
        polski_francuz napisał:

        > Potwierdzam historie. Ksiazka dla dzieci wyszla i corka ja czytala. Na film
        > chyba nie pojdziemy.

        A ja pójdę. Bardzo jestem ciekaw, jak tam została przedstawiona Polska. No bo chyba z Warszawy nie przeskoczyła zaraz na Ukrainę?
        • marouder.eu W zyciu nie pojde! 28.01.08, 13:49
          Fonseca de Mowgli, co za durnota, Jezuuu!!!!!!!
        • dana33 Re: "Przeżyła wśród wilków" 28.01.08, 21:34
          jezuuuuuu, cepek.... twoj cudowny, interesujacy watek doszedl do 17
          wpisow.... zaraz poleci jeszcze troche w gore, bo mi te twoje
          przyjaciele bede probowali dokopac.... moze dojdzie do 25 wpisow...
          chyba rekord w ostatnich 2 latach... :)))
          milego ogladania filmu..... on dozwolony o lat 12 czy tylko od lat
          18?
          • polski_francuz 18 wpis 28.01.08, 21:58
            "on dozwolony o lat 12 czy tylko od lat 18?"

            Bez ograniczen wieku. Ale za to z komentarzami...

            PF
            • dana33 Re: 18 wpis 28.01.08, 22:17
              aaaa, no to moge spac spokojnie.... cepka wpuszcza na sale...
          • 1-szy Re: "Przeżyła wśród wilków" 28.01.08, 22:05
            dana a antysemitow wpuszczaja za darmo czy tez kasuja za bilet?
            Mozesz sie dowiedziec?
      • spitme Re: "Przeżyła wśród wilków" 28.01.08, 19:28
        Proste ,... Bez poczucia zagrozenia sama idea potrzeby schronienia
        traci sens i racje bytu - Do tego sluzom im listy anty-zydowskich
        incydentow ich sadaze opinii publicznej z uwzglednieniem krajow ,

        Strach ma wielkie oczy , bez tego Zion kaput w ciagu miesiaca ,...
        ===================================================================
        Naprawde trudno zrozumiec czumu, po tylu latach, izraelscy autorzy
        wracaja do tamtych czasow. W Europie juz sie ani o tym mowi ani o
        tym pisze ,...
    • cepekolodziej Re: "Przeżyła wśród wilków" 29.01.08, 08:12
      Czytałem Kosińskiego, nie czytałem Wilkomirskiego; mam nadzieję, że uda mi się znaleźć Defonsekę. Myślałem, że jest skromniejsza, ale nie -
    • polski_francuz 25 wpis 29.01.08, 10:41
      zeby przepowiednia dany sie sprawdzila:)

      Co do ksiazki, to jest licentia poetica, ktora sie zamienia w "nowa prawde
      historyczna": z dobrymi hitlerowcami ktorzy chronili Zydow przed polskimi
      siepaczami i rezolutnymi dziewczynkami, ktore przechodze na plonaca Europe bez
      zadrasnien.

      PF
      • cepekolodziej Re: 25 wpis 29.01.08, 12:10
        > licentia poetica

        To widać na pierwszy rzut oka. Ale kobita się upiera, że to święta prawda. [Jacyś jej przyjaciele twierdzą, że w ZOO potafiła skomunikować się wyciem z wilkami, oni też próbowali, ale wilki ich jakby nie słyszały, a ją - tak.]

        Ciekawe, czy książka zostanie uznana za świadectwo Holokaustu.

        Mnie się cały czas przypomina ta pani z Ameryki, która w filmie bodaj Marczyńskiego twierdziła, że widziała na własne oczy, jak to w jej miasteczku przed wojną miejscowa młodzież zabawiała się po wyjściu z kościoła - że łapali młodą Żydówkę, przywiązywali za warkocz do końskiego ogona i włóczyli tak po ulicach. I zaraz dodała ta pani, że te chłopaki to byli endecy.

        Tak było, tak musiało być. Bo jeśli ta pani na własne oczy to widziała? Świadkowie nigdy nie kłamią.

        A pamięć ma to do siebie, że obrasta szczegółami, doświadczenia samo się upiększają i dramatyzują - tak, by narracja nie nudziła, a przeciwnie, zainteresowała słuchaczy.

      • dana33 Re: 25 wpis 29.01.08, 12:37
        usmiech dla ciebie, peef.... w ten sposob zabijam 2 ptaszki (nie,
        nie palestynskie niemowleta tym razem) za jednym zamachem....
        usmiecham sie do ciebie, i powyzszam ilosc postow....
        mam dzisiaj dobry dzien, peef... :))))
        • polski_francuz Re: 25 wpis bis 29.01.08, 14:01
          No widzisz z usmiechem jest swiat ladniejszy:)

          I jeszcze sie upewniam: 25 wpisow netto czy brutto czy przed czy po interwencji
          Kropki?

          PF
          • zejman1 Legenda, mit? 29.01.08, 14:32
            Warto zwrocic uwage na takie sformulowanie Cepa:

            "...W podtrzymywaniu legendy o ogólnonarodowej walce ze złem muszą
            wziąć udział wszystkie pokolenia - a więc także dzieci..." ...

            Perfidnie jak zawsze i co wazniejsze: "po cepowemu". Ja dostrzegam
            tu wyrazna probe zwekslowania calosci ponurych i krwawych wydarzen
            na basniowe tory mitow, klechd, legend...Zreszta - moze to nie
            dziwi - czynia to stale w Polsce Nowak i Pajak.A Cep ich lubi i
            wielce powaza.

            Po drugie: kiedys pisalem, ze kazde slowo, wydarzenie(prawdziwe czy
            nie - np. w historii Polski sa same prawdziwe wydarzenia i takoz sie
            o nich pisze)da sie powiazac z Zydami - wszystko zalezy od przyjetej
            skali wartosciowania.Dla Cepa, pomijajac zbeletryzowana forme
            ksiazki,wilcze czasy nazizmu(ktyrych pisarze nie moga eksploatowac w
            dowolny sposob)byly, sa i beda zawsze mitem, basnia, klechda. Cep,
            to domowy pseudofilozf dla prymitywow.

            Szukajac jego sobowtora w odleglej przeszlosci natknalem sie na
            Seneke. Ten, pociesznie filozofujac doczekal sie tego, ze w koncu
            cesarz rozkazal mu popelnic samobojstwo, czego ten pseudofilozof
            musial dokonac. No, ale to byl w koncu Rzymianin.
            Natmiast w medrkujacych radziwillowskich Nalibokach malo kto
            byl "czytaty i pisaty". Oprocz Cepa, rzecz jasna.
            (Z)
            • dana33 Re: Legenda, mit? 29.01.08, 16:59
              hihihihihi..... cep mysli nad odpowiedzia... :))))
              wsadziles tutaj seneke, rzymian, nowaka, cesarza, bajki i naliboki.
              trza pomyslec... :))))
              • marouder.eu Re: Legenda, mit? 29.01.08, 22:19
                Niestety, nie ma o czym myslec:-/
                Totaliter manpulancko i nie a'propos Zejman napisal.

                Historia malej de Fonseca'i jest co najwyzej dosc zalosna proba dotarcia do
                mlodego pokolenia, ktore czasy IIWS swiatowej traktuje z rownym nabozenstwem i
                zrozumieniem, co realia Wojny Trzydziestoletniej.

                Nie wiem, czy beda nastepcy, ale idea ksiazki i filmu opowiadajcych te
                historyjke jest kolejna proba wykreowania Holokaustu, jako jednego z elementow
                pop-kultury.
                Mnie to osobiscie nie odpowiada.
                • zejman1 Sprawa teczek. 30.01.08, 01:16
                  Kol.Marudny:
                  "...Historia malej de Fonseca'i jest co najwyzej dosc zalosna proba
                  dotarcia do mlodego pokolenia, ktore czasy IIWS swiatowej traktuje
                  z rownym nabozenstwem i zrozumieniem, co realia Wojny
                  Trzydziestoletniej...."

                  Nie wydaje mi sie, ze najmlodsza generacja traktuje te czasy " z
                  rownym nabozenstwem i zrozumieniem, co realia Wojny
                  Trzydziestoletniej....", gdyz widzialem te generacje w salach Yad
                  Vashem. Nie moze ona traktowac tych czasow w sposob opisany powyzej,
                  gdyz czesto ofiarami byli ich dziadkowie czy inni, bliscy i dalsi
                  krewni. A nawet gdyby tylko calkowicie dla nich obcy Zydzi? Czy
                  uczucie wiezi z wlasnym narodem jest czyms nieludzkim? Czyms, czego
                  Zyd nie moze pojac?
                  A jesli tak (bo to dla kolegi bardzo zalosne i zabawne) to dlaczego
                  inni moga plakac nad swoimi?... Jak np. ten Cep (mentor szanownego
                  kolegi) nad swoimi bliskimi pomordowanymi w Nalibokach i opowiadac
                  bajeczki o "msciwych Zydach" mordujacych wszedzie i ciagle (jak
                  tylko mieli ku temu okazje) Polakow a inni tego nie moga?

                  Ile beletrystyki powstalo w Polsce o II w.sw.? Krecono takze
                  filmy.Takoz samo w Rosji, w ktorej jakas Natasza rozstrzeliwala
                  pulki Niemcow z recznego karabinu maszynowego.
                  Amerykanie, Anglicy , Francuzi tez nie byli lepsi-notabene
                  Amerykanie sa wyraznie lepsi od Zydow w tej dziedzinie.
                  Wszystkim wolno tak robic, tylko Zydom nie wolno.No i "nie wypada".

                  Zamiast zajmowac sie beletrystyka powiedzialbys nam lepiej kolego(i
                  moze mentor) o aktach Deutsches Gericht Warschau (np.teczki
                  1248,1249, 1250,1298 - a jest tych teczek , bagatela, 17.000),
                  traktujace o polskich szmalcownikach, harcujacych w Warszawie.Bo
                  akta te( o ktorych istnieniu polscy historycy WIEDZIELI ALE ICH NIE
                  WYKORZYSTYWALI) traktowaly nie o jakichs malo prawdopodobnych
                  przygodach zydowskiej dziewczyki, ale o jak najbardziej prawdziwych
                  wypadkach szmalcownictwa.
                  No i zobacz sam: sami Niemcy musieli...bronic(bylo to przed decyzja
                  o "ostatecznym rozwiazaniu kwestii zydowskiej")... Zydow przed
                  Polakami.
                  Coz to za wspanialy temat do poruszenia na FS przez kolege i
                  merdajaca ogonami czeredke.
                  Cisza, prawda? Nieprzyjemnie? Bajeczka? Mit? I kolo za murem getta,
                  prosze kolegi, tez sie krecilo a na kole polskie dzieciaczki. Mit?
                  (Z)


                  • marouder.eu Mala de Fonseca a Deutsches Gericht Warschau? 30.01.08, 12:38
                    Nudzi ci sie Zejman?
                    Zaloz watek na ten temat nuuudy i niecheci do cepka.
                    Zalosc bierze, kiedy sie widzi tak prymitywna probe manipulacji.

                    Ubasniawiajcie dalej katastrofe, jaka byl Holokaust, a zobaczycie Zejman, ze
                    przy nastepnej wizycie w Yad Vashem chwacko ubasniowiona rowniez przez was
                    mlodziez bedzie sobie kupowac gadzeta w postaci jajka-niespodzianki z Fonseca do
                    skladania w srodku.
          • dana33 Re: 25 wpis bis 29.01.08, 16:57
            jezuuuuuuu.... peef.... tys profesor czegos tam, czy pracujesz przy
            wyplacie miesiecznych pensji, z tym twoim brutto netto?
            brutto, oczywiscie.... kropka moze tak posiekac nozycami, ze
            zostanie jedna linijka, i jeszcze nie bedzie wiadomo czy to z
            pytania, z odpowiedzi i czyja... :))))
            • 1-szy Legenda nikomu nie zaszkodzi. 29.01.08, 17:39
              dzieki wilczycy mamy dzisiaj Rzym a dzieki wilkom Izrael.

              Madry zydowski buisnesman powinien rozpoczac hodowle wilkow w jakims kibutzu
              just in case.

              • zejman1 Re:A myszy? 29.01.08, 18:19
                A Polske mamy dzieki myszom i Popielowi, wlasnie.Byl i smok
                wawelski, i bracia slowianscy jacys byli, i Swarozyce,i lelum-
                polelum, i bociany...Lagodny i pogodny byl ten lud znad Gopla -
                balwaniacego sie faliszczami, jezierzyszcza.A sasiedzi, potomkow
                tego lagodnego ludu, ciegiem oskarzaja o brzydkie czyny i nie lubia
                go. Moze powinno sie w Polsce na powaznie rozpoczac hodowle baranow ?
                Wtedy nie byloby potrzeby miotania przeklenstw.Wiadomo, ze baran, to
                baran.I tyle, przyjacielu.
                (Z)
                • 1-szy a zaby spadajace z nieba? 29.01.08, 18:48
                  I masz siedem nieszczesc Faraona,Danielowa lwia grote przed tem oczywiscie dodaj
                  jeszcze do tego "red sea dwelling people miracle" i wszystkie manny spadajace na
                  dobrych a wszystkie Sodomy i Ghomory na zlych i mamy w wielkim skrocie prawie
                  caly okres dziejow cywilizacji cudownej.
                  Nie wiem tylko po co zona Lota zostala slupem soli,to sie nikomu nie przydalo
                  ani do lizania ani do wachania.


                  Tak ze pomysl z wilkami nie jest zly biarac pod uwage ze dobre wilki sie spotka.
    • cepekolodziej Re: "Przeżyła wśród wilków" 30.01.08, 15:47
      Kilka zdań.

      W tym wątku nie chodzi o dziewczynkę. Chodzi o starszą panią, która rękami nogami zapiera się, że to, co napisała o losach dziewczynki to najświętsza prawda. A napisała bajędę, i to widać. Ale mimo to autorka najwyraźniej chce, żeby tę jej relację uznano za autentyczne świadectwo czasu Zagłady.

      Kosiński był bardziej wiarygodny. Zdecydowanie. Wiem -
      • dana33 Re: "Przeżyła wśród wilków" 30.01.08, 17:16
        moze bajeda cep, a moze nie..... jedna pani napisala ksiazke o innej
        pani.... nie bardzo wierzyla w jej opowiadanie jedno.... wiec poszla
        i zaczela szukac... w jakims innym kraju znalazla w archiwum
        dokument, potwierdzajacy dokladnie opowiadanie tej innej pani. i
        nawet jej to powiedziala: myslalam ze zmyslasz, bo to nie bylo
        mozliwe logicznie, ale znalazlam potwierdzenie.
        tak ze cep, nie mow ze ktos buja, chyba ze mozesz udowodnic.
        historia moze byc bujda, ale nie musi. mozna w nia wierzyc lub nie.
        ale twierdzic w 100%, to najpierw musisz to udowodnic.
        tylko ze u was, antysemitow, z dowodami krucho przewaznie....
        • ku_ba2 Re: "Przeżyła wśród wilków" 30.01.08, 17:21
          tylko ze u was, antysemitow, z dowodami krucho przewaznie....

          Sprawdz interpunkcje i bledy gramatyczne w calosci.
          • dana33 Re: "Przeżyła wśród wilków" 30.01.08, 17:58
            hahahahaha....
            nu sprawdz ty, zerowcu i napisz, gdzie zrobilam bledy. zawsze
            chetnie sie doucze.... :)))
        • goldbaum To nawet mozliwe 30.01.08, 20:10
          dana33 napisała:

          > historia moze byc bujda, ale nie musi. mozna w nia wierzyc lub nie.

          Ktos, bedacy w stanie uwierzyc w 8-letnia dziewczynke przemierzajaca cala Europe
          podczas wojny i zyjaca wsrod wilkow musi uwierzyc w 5-letnich "masowych
          mordercow" a nawet marsjan na rowerach wodnych.

        • marouder.eu Danka i Zejman.. 30.01.08, 21:46
          Dnia poprzedzajacego eksperyment weryfikujacy czesc przekazu zawartego w historii malej Mishy dokonajcie zakupu robakow w sklepie wedkarskim.

          Nastepnie:

          1. Udajcie sie o poranku do najblizeszego ZOO zaopatrzeni w robaki.
          2. Przed porannym karmieniem stancie naprzeciw wybiegu wilkow.
          3. Sypnijcie im robakow na wybieg.
          4. Zaczekajcie czas jakis i zaobserwujcie jak ze smakiem spozywaja jednak przydzialowa konine:)
          • dana33 Re: Danka i Zejman.. 30.01.08, 23:53
            marudzinski.... nie denerwuj siem....
            ta historia mogla lub nie mogla sie zdarzyc... nikt z nas tego nie
            wie... napisalam juz wyzej... w cuda zdarzajace sie w lourdes tez
            mozna uwierzyc lub nie....
            tu nie chodzi wogole o to, czy sie zdarzylo... tu chodzi o to, co
            niektorzy robia z tej historii...
            jakbym zalozyla watek o bajkach opowiadanych o cudach w lourdes i
            innych takich miejscach, wow... wiesz co by bylo? nu, mozesz sobie
            wyobrazic... o to tu chodzi... ciagle tez zyd, co nic, tylko
            oszukuje, wsio rawno kiedy, gdzie i jak. oszukuje.
            • ku_ba2 Re: Danka i Zejman.. 30.01.08, 23:58
              za co dostala autorka tej basni kilka milionow od wydawcy zasadzonych
              przez sad bo tam nic nie pisze.
            • aaki bardzo trafna analogia 02.03.08, 14:57
              holocaust tez stał sie już substytutem religii.
    • ku_ba2 Re: "Przeżyła wśród wilków" 30.01.08, 20:16
      Cala ta basn z tysiaca i dwoch nocy ma jaszcze potencjalny jeden watek do
      eksploatacji no i prawdopodobnie do wyludzenia sadownie tez jakichs
      milionow.Trzeba tylko znalezc jakiegos wydawce pamietnika i wrobic go w
      niedopelnienie kontraktu.
      Pani Belmont rezyserka basni o dziewczynce z wilkami,teraz 76 letnia byla
      dziewczynka jak widac z rachunkow tez malutka kiedy to w czasie okupacji jej
      komunistyczni rodzice oddali ja katolickiej rodzinie na przechowanie.W
      odroznieniu od Mishy tragedii sierocej,pani Belmont rodzice przezyli aby sie
      polaczyc po wojnie z corka.Jest tutaj duzo mozliwych watkow do rozbudowy przy
      okazji opisywania o rodzicach komunistach ktorzy wspoltworzyli aparat przemocy
      po wojnie.Moze i tak byc ze nalezeli do tej czesci dobrych komunistow-nie wiemy
      wiec pozostaje nam zaczekac na nowe wspomnienia nowej dziewczynki ktora przezyla
      ten koszmar.

      Belmont, 76, who also produced the film, had experiences similar to Misha's, but
      with a happier ending. Belmont's parents, Communist Jews of Russian and Polish
      descent, joined the underground after leaving her with a family that hid her
      until the end of the war. Unlike the case of Defonseca, Belmont's parents
      returned to reclaim her at the end of the war.
    • polski_francuz Wyznanie klamstwa 29.02.08, 08:25
      Pani o pseudonimie Defonseca przyznala, ze wymyslila historia. Rodzice mitomanki
      byli wywiezieni za branie udzialu w ruchu oporu. A autorka jest katoliczka
      (ktora zapomniala o tym, ze nalezy klamac):

      tinyurl.com/2xwap2
      PF
      • marouder.eu Chyba, ze nie nalezy klamac? 29.02.08, 17:56
        Ale katolaczki tak maja niezaleznie od przynaleznosci etnicznej:-/

        polski_francuz napisał:

        > Pani o pseudonimie Defonseca przyznala, ze wymyslila historia. Rodzice mitomank
        > i
        > byli wywiezieni za branie udzialu w ruchu oporu. A autorka jest katoliczka
        > (ktora zapomniala o tym, ze nalezy klamac):
        >
        > tinyurl.com/2xwap2
        > PF
        • polski_francuz Nie nalezy klamac 29.02.08, 18:06
          ani na innych forumowiczow i forumowiczki napadac.

          Katolak czy nie...

          PF
      • goldbaum A co z filmem? 29.02.08, 19:17
        Bedzie?
        • polski_francuz Re: A co z filmem? 29.02.08, 20:05
          Juz jest na ekranach.

          PF
          • goldbaum Re: A co z filmem? 29.02.08, 20:13
            polski_francuz napisał:

            > Juz jest na ekranach.

            Ciekawe czy ta kobieta dostala jakies tantiemy? Chyba tak, nie?
            :-))))

            To sa normalnie jaja jak przyslowiowe balony.
            • polski_francuz Re: A co z filmem? 29.02.08, 20:22
              Wydanie ksiazki to byla duza chucpa medialna (popatrz na wczesniejsze wpisy na
              tym watku) a teraz, niewykluczone, ze zdemaskowanie autorki, to druga odslona
              tej chucpy.

              Swiat sie toczy wokol forsy, mein Lieber.

              PF
      • cepekolodziej Re: Wyznanie klamstwa 01.03.08, 09:42
        Smutne to.

        I pouczające.

        Przekaz: w Polsce opuszczonej żydowskiej dziewczynce lepiej było wśród wilkow niż wśród ludzi. Wśród wilków przynajmniej nie musiała się bać, dzięki nim przeżyła.

        Domyslamy sie, że nie bez powodu pod koniec lat trzydziestych organizowano w Polsce wielkie polowania i napędzano samemu Wielkiemu Łowczemu III Rzeszy Göringowi pod lufę wilki.
        • polski_francuz Money, money 01.03.08, 09:53
          Aha, i co jeszcze wczoraj przez radio uslyszalem: w Belgii i w Niemczech nie
          bylo juz wilkow podczas IIWS.

          I wydawcy pewnie wiedzieli, ze to bujda na resorach ale widzieli money i dobrze
          widzieli...

          PF
      • melord Re: Wyznanie klamstwa 01.03.08, 10:43
        z ta katoliczka to troche poplynales PF
        nie wiem(non parle) czy w tym francuskom wydaniu cos wspominaja o
        jej aktualnej wierze,w innych jest cisza jedynie stwierdzenie,ze nie
        jest zydowka
        Ta "katoliczka" dala eretzowcom argument do reki,ze ta bajka z
        wikami to antysemicka chutzpa ktora miala na celu zdyskredytowac
        holokaust ind.
        Tradycyjnie odwracaja kota ogonem by rozmazac w belkocie niedawne
        poparcie dla tej bajki.
        Nawet jesli niektorzy azjaci podchodzili sceptycznie,zaraz
        argumentowali ,ze wiele bylo podobnych(sic) historii wiec istnieje
        duze prawdopodobienstwo prawdy

        ciekawa z jakich zrodel finansowano film-bajke horror?
        co z oszkodowaniem(spore)przyznanym przez sad!!! ktore dostala
        autorka?
        • polski_francuz Autocenzura 01.03.08, 12:44
          "z ta katoliczka to troche poplynales PF"

          Mowiac to samo nie ten efekt wywolujesz. Zdalem sobie z tego sprawe zerknawszy
          na aquanet.

          Francuskie media podkreslaly katolickosc mitomanki by ja odroznic od
          starozakonnosci do ktorej sie przyznawala.

          Ta informacja zostala naduzyta przez marude do celow forumowo-wojennych.

          Ale juz nie moge sie tak autocenzurowac, bo przestane pisac w ogole.

          Goodday

          PF

    • gauche Re: "Przeżyła wśród wilków" 29.02.08, 18:10
      Głośna autobiografia z czasów holokaustu - mistyfikacją
      jen 29-02-2008, ostatnia aktualizacja 29-02-2008 16:33

      Autorka głośnej, wstrząsającej książki "Przeżyć z wilkami", przedstawianej jako
      autobiografia z czasów holokaustu, przyznała , że cała jej historia jest fikcją.

      - To nie jest prawdziwa rzeczywistość, ale to była moja rzeczywistość, mój
      sposób na to, by przeżyć - oświadczyła Misha Defonseca, urodzona w Belgii, w
      wywiadzie dladziennika "Le Soir".

      - Proszę o wybaczenie wszystkich, którzy czują się zdradzeni, ale proszę ich,
      aby postawili się na miejscu czteroletniej dziewczynki, która straciła wszystko.

      Książka z 1997 roku reklamowana była jako "prawdziwa historia o przeżyciu
      Zagłady". To historia 8-letniej żydowskiej dziewczynki, która w poszukiwaniu
      rodziców deportowanych z Belgii do obozu zagłady w 1941 roku, przemierzyła w
      zawierusze wojennej pieszo trzy tysiące kilometrów, aż dotarła do okupowanej
      Polski, a także Ukrainy. Odtrącona przez miejscową ludność, schronienie znalazła
      w lesie wśród wilków.

      Książka odniosła ogromny sukces, choć od początku prawdziwość relacji była
      podawana w wątpliwość przez historyków holokaustu i część środowisk żydowskich.

      Mieszkająca w USA, 70-letnia dziś Misha Defonseca przyznała, że cała historia
      jest wytworem jej wyobraźni: mieszanką wspomnień wojennych, zasłyszanych
      opowieści i fascynacji wilkami.

      Wbrew temu, co utrzymywała, nie jest Żydówką, a jej prawdziwe nazwisko to
      Monique De Wael. Urodziła się w 1937 roku. Jest natomiast prawdą, że jej rodzice
      zostali deportowani w czasie II wojny światowej i zginęli z powodu swojej
      działalności konspiracyjnej. Lecz ona wojnę przeżyła w Belgii.
      Źródło : PAP
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka