23.08.03, 18:27
news.bbc.co.uk/olmedia/1690000/images/_1691972_hands150.jpg
www.jdhauser.com/gk%207.htm
Obserwuj wątek
    • werw Re: Do CCCP 23.08.03, 18:33
      This little girl(...)is taking part in a “graduation
      exercise” at a kindergarten run by the “Islamic
      Charitable Association” in Gaza. She is commemorating the
      ghastly lynching of two Israeli reservists in Ramallah.


      excerpt from the Maariv article:

      The article describes a "graduation exercise": The kids
      burned an Israeli flag and recited: "in the name of the
      martyr Muhamad Al-Dura and the infant martyr Iman Haju,
      we pledge to continue the Jihad in resistance and in
      intifada." A girl raised her "bloody hands," then a child
      dressed as Hamas leader Hassan Nasrallah recited a few
      lines about how the Hizbullah fought the Israelis and
      were rewarded from above. The kids carry toy rifles.
      • Gość: |v|rowa Historia lubi sie powtarzac? IP: *.tc3.rnktel.net 23.08.03, 18:45
        werw napisał:

        > excerpt from the Maariv article:
        >
        > The article describes a "graduation exercise": The kids
        > burned an Israeli flag and recited: "in the name of the
        > martyr Muhamad Al-Dura and the infant martyr Iman Haju,
        > we pledge to continue the Jihad in resistance and in
        > intifada."

        ... a moze to tylko zludzenie...

        Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród,
        nie damy pogrześć mowy !
        Polski my naród, polski lud,
        królewski szczep Piastowy.
        Nie damy, by nas gnębił wróg.
        Tak nam dopomóż Bóg! ...

        Do krwi ostatniej kropli z żył
        bronić będziemy ducha,
        aż się rozpadnie w proch i w pył
        krzyżacka zawierucha.
        Twierdzą nam będzie każdy próg.
        Tak nam dopomóż Bóg! ...

        Nie będzie Niemiec plul nam w twarz,
        ni dzieci nam germanił,
        orężny wstanie hufiec nasz,
        duch będzie nam hetmanił.
        Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg.
        Tak nam dopomóż Bóg! ...

        Nie damy miana Polski zgnieść.
        Nie pójdziem żywo w trumnę.
        W Ojczyzny imię i w jej cześć
        podnosim czoła dumne.
        Odzyska ziemię dziadów wnuk.
        Tak nam dopomóż Bóg! ...
        • werw Re: Historia lubi sie powtarzac? 23.08.03, 19:09
          Mrowa, jesteś kumaty gość i nie udawaj, że nie zrozumiesz
          o co chodzi. Ten fragment który zacytowałeś: owszem, to
          można jeszcze zrozumieć. Ale reszty - którą pominąłeś -
          juz nie.
          • Gość: |v|rowa Re: Historia lubi sie powtarzac? IP: *.tc3.rnktel.net 23.08.03, 23:05
            werw napisał:

            > Mrowa, jesteś kumaty gość

            Eee tam, pani, toc ja taki zwykly wsiowy jelop...

            i nie udawaj, że nie zrozumiesz
            > o co chodzi. Ten fragment który zacytowałeś: owszem, to
            > można jeszcze zrozumieć.

            Prawda?

            Ale reszty - którą pominąłeś -
            > juz nie.

            Dlatego reszty nie zacytowalem. :)
    • Gość: CCCP Chleb ze smalcem IP: *.acn.pl 23.08.03, 18:47
      To ładne zdjęcia. Ale nic takiego znowu szczególnego. Motyw przysięgania na krew ojca czy brata - wprost banał.

      Na mnie zrobił wrażenie o wiele wymowniejszy dokumentalny filmik z udziałem pewnego Niemca w średnim wieku. Gość jest w mundurze, po zastrzeleniu kilkunastu osób (być może Żydów, ale nie jestem pewien) siada na brzegu wykopu z trupami, rozwija z pergaminu dwie złożone kromki chleba i zaczyna je ze smakiem jeść - na zbliżeniu widać, że to chleb ze smalcem ze skwarkami i smażoną cebulką.

      Podobno jest gdzieś w archiwach komplet dokumentalnych zdjęć z Deir Yassin - jak zwykle ludzie fotografują, co się da. Może byśmy obejrzeli i te zdjęcia? Podono na tych zdjęciach są też sceny jedzenia podczas przerwy w pracy.

      Ale, zdaje się, nie można. Nie ma dostępu. Są jakieś biurokratyczne przeszkody, czy coś takiego.

      Cześć.
      • werw CCCP, 23.08.03, 19:07
        Nie przeczytałeś chyba dokładnie: to nie jest przysięga
        na krew ojca czy brata ale scena maczania rak we krwi
        ofiary linczu (przypadkowych rezerwistów zresztą).

        Fakt, że popełniono odrażające zbrodnie - od
        hitlerowskich po Deir Yassin - nie ma związku z tym, co
        ci psychopaci robia własnym dzieciom.

        Pomijając juz kwestie etyczne, pozostaje kwestia
        odpowiedzialności a raczej całkowitego jej braku (co
        tylko demonstruje prawdziwe intencje tych ludzi) za
        przyszłe pokolenia: ciekawe co będzie się działo kiedy
        pokolenie tej dziewczynki dorośnie.

        Obecnie świat jest mały i naprawdę diabli wiedzą czym
        takie wychowanie zaowocuje. Nie sądzę by w przyszłości
        był to problem jedynie Zydów.

        J. Arafat - pokojowy noblista: to juz nawet nie jest
        śmieszne.



        • Gość: CCCP Re: CCCP, IP: *.acn.pl 23.08.03, 19:36
          werw napisał:

          > Nie przeczytałeś chyba dokładnie: to nie jest przysięga
          > na krew ojca czy brata ale scena maczania rak we krwi
          > ofiary linczu (przypadkowych rezerwistów zresztą).

          Nie wiem czyja to krew i czyjego trupa przywieziono jakoby do przedszkola. Nie wiem nawet czy to trup i czy to krew.

          I nie będę wiedział, bo to jest fragment wojny informacyjno-dezinformacyjnej. To jedno wiem na pewno.

          >
          > Fakt, że popełniono odrażające zbrodnie - od
          > hitlerowskich po Deir Yassin - nie ma związku z tym, co
          > ci psychopaci robia własnym dzieciom.


          Ma związek, niestety. Przykro mi, że tego nie widzisz. Podobnie jak nie widzisz związku pomiędzy tym, co było na śniadanie po akcji w Qibyi, a tym, co się stało w Jerozolimie w ostatni wtorek.
          • werw Re: CCCP, 23.08.03, 19:46
            Nawet nie przyszo mi do głowy, że ten trup w przedsszkolu
            może być prawdziwy. Faktycznie, dlaczego nie?

            Co do Qibya: zauważ że Arabowie też nie byli świeci.
            Jednakże jedynie oni nie chcą (nie potrafią) żyć w pokoju.

            Cześć.
            • Gość: CCCP Re: CCCP, IP: *.acn.pl 23.08.03, 19:48
              werw napisał:

              > Nawet nie przyszo mi do głowy, że ten trup w przedsszkolu
              > może być prawdziwy. Faktycznie, dlaczego nie?
              >
              > Co do Qibya: zauważ że Arabowie też nie byli świeci.
              > Jednakże jedynie oni nie chcą (nie potrafią) żyć w pokoju.
              >
              > Cześć.

              W rezultacie: Cep cepa cepem pogania.

              Cześć.
        • werw Re: CCCP, 23.08.03, 19:40
          Może też nie słyszałeś o linczu (choć to znany epizod),
          który obecnie odgrywają w przedszkolach:

          news.bbc.co.uk/1/hi/world/middle_east/969778.stm
          rotter.net/israel/mark.htm
      • Gość: dana33 Re: Chleb ze smalcem IP: *.adsl.actcom.co.il 23.08.03, 20:18
        Gość portalu: CCCP napisał(a):

        > To ładne zdjęcia. Ale nic takiego znowu szczególnego.
        Motyw przysięgania na kre
        > w ojca czy brata - wprost banał.
        >
        > Na mnie zrobił wrażenie o wiele wymowniejszy
        dokumentalny filmik z udziałem pew
        > nego Niemca w średnim wieku. Gość jest w mundurze, po
        zastrzeleniu kilkunastu o
        > sób (być może Żydów, ale nie jestem pewien) siada na
        brzegu wykopu z trupami, r
        > ozwija z pergaminu dwie złożone kromki chleba i zaczyna
        je ze smakiem jeść - na
        > zbliżeniu widać, że to chleb ze smalcem ze skwarkami i
        smażoną cebulką.
        >
        > Podobno jest gdzieś w archiwach komplet dokumentalnych
        zdjęć z Deir Yassin - ja
        > k zwykle ludzie fotografują, co się da. Może byśmy
        obejrzeli i te zdjęcia? Podo
        > no na tych zdjęciach są też sceny jedzenia podczas
        przerwy w pracy.
        >
        > Ale, zdaje się, nie można. Nie ma dostępu. Są jakieś
        biurokratyczne przeszkody,
        > czy coś takiego.
        >
        > Cześć.

        drogi cccp. juz pisalam, ze deir yassin to akurat nie
        cos, czym israel sie moze chwalic. i nawet jak to bylo 50
        lat temu, zaden porzadny czlowiek nie zaprzeczy temu. ale
        tez zaden porzadny czlowiek nie zamknie oczu na sytuacje,
        jaka wtedy panowala. nizej zalaczam ci 2 linki, kazdy z
        widzenia innej strony, oba zydowskie.
        natomiast twoje zdanie: "Podono na tych zdjęciach są też
        sceny jedzenia podczas przerwy w pracy" daje mi duze
        watpliwosci co do twojego fair play i uczciwosci. nie
        widziales zadnych zdjec z deir yassin, nie wiesz
        dokladnie co i jak sie rozgrywalo w momencie masakry.
        taka insynuacja i porownywanie do hitlerowca jest
        absolutnie nieuczciwa manipulacja i widze w tym tylko i
        wylacznie wscieklosc i ches "odegrania sie". tego sie nie
        spowdziewalam z twojej strony.
        • Gość: dana33 Re: Chleb ze smalcem IP: *.adsl.actcom.co.il 23.08.03, 20:21
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > Gość portalu: CCCP napisał(a):
          >
          > > To ładne zdjęcia. Ale nic takiego znowu szczególnego.
          > Motyw przysięgania na kre
          > > w ojca czy brata - wprost banał.
          > >
          > > Na mnie zrobił wrażenie o wiele wymowniejszy
          > dokumentalny filmik z udziałem pew
          > > nego Niemca w średnim wieku. Gość jest w mundurze, po
          > zastrzeleniu kilkunastu o
          > > sób (być może Żydów, ale nie jestem pewien) siada na
          > brzegu wykopu z trupami, r
          > > ozwija z pergaminu dwie złożone kromki chleba i zaczyna
          > je ze smakiem jeść - na
          > > zbliżeniu widać, że to chleb ze smalcem ze skwarkami i
          > smażoną cebulką.
          > >
          > > Podobno jest gdzieś w archiwach komplet dokumentalnych
          > zdjęć z Deir Yassin - ja
          > > k zwykle ludzie fotografują, co się da. Może byśmy
          > obejrzeli i te zdjęcia? Podo
          > > no na tych zdjęciach są też sceny jedzenia podczas
          > przerwy w pracy.
          > >
          > > Ale, zdaje się, nie można. Nie ma dostępu. Są jakieś
          > biurokratyczne przeszkody,
          > > czy coś takiego.
          > >
          > > Cześć.
          >
          > drogi cccp. juz pisalam, ze deir yassin to akurat nie
          > cos, czym israel sie moze chwalic. i nawet jak to bylo 50
          > lat temu, zaden porzadny czlowiek nie zaprzeczy temu. ale
          > tez zaden porzadny czlowiek nie zamknie oczu na sytuacje,
          > jaka wtedy panowala. nizej zalaczam ci 2 linki, kazdy z
          > widzenia innej strony, oba zydowskie.
          > natomiast twoje zdanie: "Podono na tych zdjęciach są też
          > sceny jedzenia podczas przerwy w pracy" daje mi duze
          > watpliwosci co do twojego fair play i uczciwosci. nie
          > widziales zadnych zdjec z deir yassin, nie wiesz
          > dokladnie co i jak sie rozgrywalo w momencie masakry.
          > taka insynuacja i porownywanie do hitlerowca jest
          > absolutnie nieuczciwa manipulacja i widze w tym tylko i
          > wylacznie wscieklosc i ches "odegrania sie". tego sie nie
          > spowdziewalam z twojej strony.

          nu, tu te linki, zapomnialam dodac w poprzednim:

          www.ariga.com/peacewatch/dy/
          www.zoa.org/pubs/DeirYassin.htm
        • Gość: CCCP Re: Chleb ze smalcem IP: *.acn.pl 23.08.03, 20:40
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > natomiast twoje zdanie: "Podono na tych zdjęciach są też
          > sceny jedzenia podczas przerwy w pracy" daje mi duze
          > watpliwosci co do twojego fair play i uczciwosci. nie
          > widziales zadnych zdjec z deir yassin, nie wiesz
          > dokladnie co i jak sie rozgrywalo w momencie masakry.
          > taka insynuacja i porownywanie do hitlerowca jest
          > absolutnie nieuczciwa manipulacja i widze w tym tylko i
          > wylacznie wscieklosc i ches "odegrania sie". tego sie nie
          > spowdziewalam z twojej strony.

          Droga Dano,

          Żadnej chęci odgrywania się, choć fakt - jestem od kilku dni w ponurym, podłym nastroju. Szlag mnie trafia. Chciałbym, żeby świat był lepszy. Zobaczyłem wreszcie plan całości muru. I wiesz co? Ten, kto to projektuje, kładzie Tobie i Twoim dzieciom minę pod nogi. Z opóźnionym zapłonem. Lepiej nie będę już nic więcej mowić.


          Żadnej manipulacji. Tylko stwierdzenie rzeczy oczywistej - zadawanie smierci w cywilizowany sposób nie jest lepsze od śmierci zadawanej w "dziki" sposób. Granicę pomiędzy działaniem cywilizowanym a "dzikim" przekracza się niezwykle łatwo.

          Tylko tyle.


          Obraża Cię obraz rzemieślnika hitlerowca? To OK. W latach dwudziestych w trakcie przewodu sądowego jeden z morderców delegatów radzieckiego Czerwonego Krzyża na pytanie sędziego: "a co zrobiliście bezpośrednio po zabójstwie?" odparł prostodusznie - "zlizałem krew z noża". To był Polak. Raczej nie rzemieślnik śmierci.

          Czytalem już jakiś czas temu, że jest dokładna dokumentacja fotograficzna zdarzeń w Deir Yassin, krok po kroku, łącznie z momentami wypoczynku. (Ciekawe, jakie przybierano pozy?)Nazwiska fotografa-dokumentalisty nie pamiętam i nie jestem w stanie odtworzyć. Masz oczywiście rację - nie widziałem zdjęć. I pewnie już nie zobaczę. Choć fakt otwarcia właśnie tego kawałka izraelskich archiwów mógłby rodzić jakieś nadzieje.

          C.
          • Gość: dana33 Re: Chleb ze smalcem IP: *.adsl.actcom.co.il 23.08.03, 21:32
            Gość portalu: CCCP napisał(a):

            > Droga Dano,
            >
            > Żadnej chęci odgrywania się, choć fakt - jestem od
            kilku dni w ponurym, podłym
            > nastroju. Szlag mnie trafia. Chciałbym, żeby świat był
            lepszy. Zobaczyłem wresz
            > cie plan całości muru. I wiesz co? Ten, kto to
            projektuje, kładzie Tobie i Twoi
            > m dzieciom minę pod nogi. Z opóźnionym zapłonem. Lepiej
            nie będę już nic więcej
            > mowić.

            masz link do tego planu muru, to daj. bo ja jeszcze
            takiego calego planu nie widzialam i jestem ciekawa,
            czego ewentualnie nam nie mowia. ja na serio, o oslo tez
            sie dowiedzielismy na 2 dni przed podpisaniem....
            >
            > Żadnej manipulacji. Tylko stwierdzenie rzeczy
            oczywistej - zadawanie smierci w
            > cywilizowany sposób nie jest lepsze od śmierci
            zadawanej w "dziki" sposób. Gran
            > icę pomiędzy działaniem cywilizowanym a "dzikim"
            przekracza się niezwykle łatwo
            > .
            >
            > Tylko tyle.
            >
            >
            > Obraża Cię obraz rzemieślnika hitlerowca? To OK. W
            latach dwudziestych w trakci
            > e przewodu sądowego jeden z morderców delegatów
            radzieckiego Czerwonego Krzyża
            > na pytanie sędziego: "a co zrobiliście bezpośrednio po
            zabójstwie?" odparł pros
            > todusznie - "zlizałem krew z noża". To był Polak.
            Raczej nie rzemieślnik śmierc
            > i.
            >
            > Czytalem już jakiś czas temu, że jest dokładna
            dokumentacja fotograficzna zdarz
            > eń w Deir Yassin, krok po kroku, łącznie z momentami
            wypoczynku. (Ciekawe, jaki
            > e przybierano pozy?)Nazwiska fotografa-dokumentalisty
            nie pamiętam i nie jestem
            > w stanie odtworzyć. Masz oczywiście rację - nie
            widziałem zdjęć. I pewnie już
            > nie zobaczę. Choć fakt otwarcia właśnie tego kawałka
            izraelskich archiwów mógłb
            > y rodzić jakieś nadzieje.
            >
            > C.

            nie obraza mnie nic. zdjecia hitlerowcow jedzacych,
            flmujacych, w pozach, bez poz obiegly caly swiat. jak o
            tym piszesz, to piszesz o czyms, co kazdy widzial i wie.
            o polaku, o ktorym piszesz, przynajmniej ja nie
            slyszalam, nie widzialam zdjec i mam dwie mozliwosci: 1)
            nie wierzyc w to co napisales, 2) wierzac tobie, ze
            gdzies o tym slyszales. natomiast co do deir yassin, to
            ani ty ani ja nie widzielismy zadnych takich zdjec. ani
            ze jedli, ani ze odpoczywali, ani poz. piszac o tym, nie
            majac pojecia czy te zdjecia istnieja, i jakie sa i co i
            kogo pokazuja, insynuujesz. mnie to nie obraza. mnie to
            wscieka, ze tak latwo oskarzac kogos o cos, co nie mialo
            najprawdopodobniej miejsca. dlaczego najprawdopodobniej?
            bo nie slyszalam, zeby kiedykolwiek cos takiego bylo
            fotografowane, w ta masakre nie bylo zaangazowane
            regularne wojsko israelskie, jako ze wtedy takiego nie
            bylo, jak i fakt, ze nie bylo jeszcze israela, ale grupa
            uzbrojonych zydowskich bojownikow. nie wiem tez, czy przy
            tej masakrze obecni byli jacykolwiek reporterzy. nigdy
            nie slyszalam, ze jest jakakolwiek dokumentacja tej
            masakry, ale nie wszystko slysze. jesli jest, to kiedys
            napewno bedzie dostepna rowniez i dla ciebie. ale do tego
            czasu, dopoki nie widziales nic a slyszales tylko, to
            spodziewam sie od inteligentych ludzi, ktorzy do tego
            twierdza, ze sa uczciwie zainteresowani w informacjach o
            konflikcie, ze nie beda niczego insynuowac. sam zreszta
            oczekujesz tego samego od nas: jak sie cos twierdzi, to
            chcesz link i dowody. jesli uwazasz, ze ktorys z tych
            zydow bioracych udzial w masakrze deir yassin jadl
            sandwicz, odpoczywal w jakichs pozach, to albo daj link i
            dowody, albo przestan insynuowac. jest na tym forum dosyc
            takich, co wezma to za zlota monete.
            • Gość: CCCP Re: Chleb ze smalcem IP: *.acn.pl 23.08.03, 22:36
              Gość portalu: dana33 napisał(a):

              > Gość portalu: CCCP napisał(a):
              >
              > > Droga Dano,
              > >
              > > Żadnej chęci odgrywania się, choć fakt - jestem od
              > kilku dni w ponurym, podłym
              > > nastroju. Szlag mnie trafia. Chciałbym, żeby świat był
              > lepszy. Zobaczyłem wresz
              > > cie plan całości muru. I wiesz co? Ten, kto to
              > projektuje, kładzie Tobie i Twoi
              > > m dzieciom minę pod nogi. Z opóźnionym zapłonem. Lepiej
              > nie będę już nic więcej
              > > mowić.
              >
              > masz link do tego planu muru, to daj. bo ja jeszcze
              > takiego calego planu nie widzialam i jestem ciekawa,
              > czego ewentualnie nam nie mowia. ja na serio, o oslo tez
              > sie dowiedzielismy na 2 dni przed podpisaniem....
              > >
              > > Żadnej manipulacji. Tylko stwierdzenie rzeczy
              > oczywistej - zadawanie smierci w
              > > cywilizowany sposób nie jest lepsze od śmierci
              > zadawanej w "dziki" sposób. Gran
              > > icę pomiędzy działaniem cywilizowanym a "dzikim"
              > przekracza się niezwykle łatwo
              > > .
              > >
              > > Tylko tyle.
              > >
              > >
              > > Obraża Cię obraz rzemieślnika hitlerowca? To OK. W
              > latach dwudziestych w trakci
              > > e przewodu sądowego jeden z morderców delegatów
              > radzieckiego Czerwonego Krzyża
              > > na pytanie sędziego: "a co zrobiliście bezpośrednio po
              > zabójstwie?" odparł pros
              > > todusznie - "zlizałem krew z noża". To był Polak.
              > Raczej nie rzemieślnik śmierc
              > > i.
              > >
              > > Czytalem już jakiś czas temu, że jest dokładna
              > dokumentacja fotograficzna zdarz
              > > eń w Deir Yassin, krok po kroku, łącznie z momentami
              > wypoczynku. (Ciekawe, jaki
              > > e przybierano pozy?)Nazwiska fotografa-dokumentalisty
              > nie pamiętam i nie jestem
              > > w stanie odtworzyć. Masz oczywiście rację - nie
              > widziałem zdjęć. I pewnie już
              > > nie zobaczę. Choć fakt otwarcia właśnie tego kawałka
              > izraelskich archiwów mógłb
              > > y rodzić jakieś nadzieje.
              > >
              > > C.
              >
              > nie obraza mnie nic. zdjecia hitlerowcow jedzacych,
              > flmujacych, w pozach, bez poz obiegly caly swiat. jak o
              > tym piszesz, to piszesz o czyms, co kazdy widzial i wie.
              > o polaku, o ktorym piszesz, przynajmniej ja nie
              > slyszalam, nie widzialam zdjec i mam dwie mozliwosci: 1)
              > nie wierzyc w to co napisales, 2) wierzac tobie, ze
              > gdzies o tym slyszales. natomiast co do deir yassin, to
              > ani ty ani ja nie widzielismy zadnych takich zdjec. ani
              > ze jedli, ani ze odpoczywali, ani poz. piszac o tym, nie
              > majac pojecia czy te zdjecia istnieja, i jakie sa i co i
              > kogo pokazuja, insynuujesz. mnie to nie obraza. mnie to
              > wscieka, ze tak latwo oskarzac kogos o cos, co nie mialo
              > najprawdopodobniej miejsca. dlaczego najprawdopodobniej?
              > bo nie slyszalam, zeby kiedykolwiek cos takiego bylo
              > fotografowane, w ta masakre nie bylo zaangazowane
              > regularne wojsko israelskie, jako ze wtedy takiego nie
              > bylo, jak i fakt, ze nie bylo jeszcze israela, ale grupa
              > uzbrojonych zydowskich bojownikow. nie wiem tez, czy przy
              > tej masakrze obecni byli jacykolwiek reporterzy. nigdy
              > nie slyszalam, ze jest jakakolwiek dokumentacja tej
              > masakry, ale nie wszystko slysze. jesli jest, to kiedys
              > napewno bedzie dostepna rowniez i dla ciebie. ale do tego
              > czasu, dopoki nie widziales nic a slyszales tylko, to
              > spodziewam sie od inteligentych ludzi, ktorzy do tego
              > twierdza, ze sa uczciwie zainteresowani w informacjach o
              > konflikcie, ze nie beda niczego insynuowac. sam zreszta
              > oczekujesz tego samego od nas: jak sie cos twierdzi, to
              > chcesz link i dowody. jesli uwazasz, ze ktorys z tych
              > zydow bioracych udzial w masakrze deir yassin jadl
              > sandwicz, odpoczywal w jakichs pozach, to albo daj link i
              > dowody, albo przestan insynuowac. jest na tym forum dosyc
              > takich, co wezma to za zlota monete.


              Ok. Oficer nazwiskiem Meir Pa'il (później służba w IDF, poseł do Knessetu) był tam ze swoim fotografem.

              Z Meirem Pa'ilem było sporo ciekawych wywiadów. Zdaje się, że on jeszcze żyje. Może nawet mieszka gdzieś blisko Ciebie.

              Zdjęcia są - wg specjalistów od tego kawałka historii ludzkości, Daniela A. McGowana i Matthew C. Hogana - w Archiwum IDF:

              <<Although photographs of Deir Yassin on the day of the incident exist, they have been kept hidden and are currently held in the Archives of the Israel Defense Forces (IDF), and (as the ZOA tract confirms) they have never been made public. Indeed, and suspiciously, they have been denied to even in-house inspection by academic researchers (ZOA 55-56, Ml 275), even though it has been over 50 years since the event.>>


              www.deiryassin.org/SAGA.html

              Drugi artykuł Hogana pod:


              www.findarticles.com/cf_0/m2082/2_63/72435149/p1/article.jhtml

              Fragment

              <<About 3:00 P.M., the Haganah's Mordechai Gihon was sent in and experienced "moral shock" at the sight.(86) Unnerved by guerrillas "eating with gusto next to the bodies," Gihon fretted politically about the fallout from "the murder of falachim [Arab peasants] and innocent citizens."(87) Meanwhile, Pa'il left to write a final report for the Jewish Agency leadership. His photographer developed only negatives of their film to prevent its discovery and circulation for fear of damaging publicity for the Zionist side.(88) >>


              to ze str. 11

              www.findarticles.com/cf_0/m2082/2_63/72435149/p12/article.jhtml?term=

              Świadectwo Mordechaia Gihona podobno (nie czytałem) cytowane w książce Uri Milsteina, The War of Independence: Out of Crisis Came Decision (Zmora-Betan, 1991)


              Piszę o tym, bo mam serdecznie dość bezrefleksyjnego gadania o dziczy z pokazywaniem palcem. To nie Arabowie są dziczą. To ludzkość od czasu do czasu bywa dziczą.

              Do cholery.

              C.





              • Gość: dana33 Re: Chleb ze smalcem IP: *.adsl.actcom.co.il 24.08.03, 00:08
                Gość portalu: CCCP napisał(a):


                > Ok. Oficer nazwiskiem Meir Pa'il (później służba w IDF,
                poseł do Knessetu) był
                > tam ze swoim fotografem.
                >
                > Z Meirem Pa'ilem było sporo ciekawych wywiadów. Zdaje
                się, że on jeszcze żyje.
                > Może nawet mieszka gdzieś blisko Ciebie.
                >
                > Zdjęcia są - wg specjalistów od tego kawałka historii
                ludzkości, Daniela A. McG
                > owana i Matthew C. Hogana - w Archiwum IDF:
                >
                > <<Although photographs of Deir Yassin on the day of the
                incident exist, t
                > hey have been kept hidden and are currently held in the
                Archives of the Israel
                > Defense Forces (IDF), and (as the ZOA tract confirms)
                they have never been made
                > public. Indeed, and suspiciously, they have been
                denied to even in-house inspe
                > ction by academic researchers (ZOA 55-56, Ml 275), even
                though it has been over
                > 50 years since the event.>>
                >
                >
                > <a
                href="http://www.deiryassin.org/SAGA.html"target="_blank">www.deiryassin.org/SAGA.html</a>
                >
                > Drugi artykuł Hogana pod:
                >
                >
                > <a
                href="http://www.findarticles.com/cf_0/m2082/2_63/72435149/p1/article.jhtml"target="_blank">www.findarticles.com/cf_0/m2082/2_63/72435149/p1/article.jhtml</a>
                >
                > Fragment
                >
                > <<About 3:00 P.M., the Haganah's Mordechai Gihon was
                sent in and experien
                > ced "moral shock" at the sight.(86) Unnerved by
                guerrillas "eating with gusto n
                > ext to the bodies," Gihon fretted politically about the
                fallout from "the murde
                > r of falachim [Arab peasants] and innocent
                citizens."(87) Meanwhile, Pa'il left
                > to write a final report for the Jewish Agency
                leadership. His photographer dev
                > eloped only negatives of their film to prevent its
                discovery and circulation fo
                > r fear of damaging publicity for the Zionist side.(88) >>
                >
                >
                > to ze str. 11
                >
                > <a
                href="http://www.findarticles.com/cf_0/m2082/2_63/72435149/p12/article.jhtml?term="target="_blank">www.findarticles.com/cf_0/m2082/2_63/72435149/p12/article.jhtml?term=</a>
                >
                > Świadectwo Mordechaia Gihona podobno (nie czytałem)
                cytowane w książce Uri Mils
                > teina, The War of Independence: Out of Crisis Came
                Decision (Zmora-Betan, 1991)
                >
                >
                > Piszę o tym, bo mam serdecznie dość bezrefleksyjnego
                gadania o dziczy z pokazyw
                > aniem palcem. To nie Arabowie są dziczą. To ludzkość od
                czasu do czasu bywa dzi
                > czą.
                >
                > Do cholery.
                >
                > C.

                ok, meir pail zdaje sie ze juz nie zyje. nie mieszkal ani
                nie mieszka kolo mnie, jak ci wogole cos takiego wpada do
                glowy, nie rozumiem. jak bysmy pisali np o lepperze, to w
                zyciu by mi nie wpadlo do glowy napisac ci "moze nawet
                mieszka kolo ciebie", ma to jakis niedobry smaczek....
                mei pail byl bardzo lewicowym politykiem, a poniewaz ja
                daleko od lewicy, to pozwolisz, ze nie bede wazyc kazdego
                jego slowa na wadze.
                zdaje sobie sprawe, ze masz absolutnie wyrobione zdanie
                na temat zdjec, poz i sandwiczy. ja tez. moje zdanie jest
                takie, ze dopoki nie widzialam i nie przekonalam sie
                sama, nie bede ani w to wierzyc ani nie insynuowac. czy
                ty zauwazyles, ze z cala moja nienawiscia do terrorystow,
                nigdy niczego w ich kierunku nie insynuuje? pisze tylko o
                faktach, ktore mozna udowodnic. chociaz ten wrog nie jest
                tego warty, staram sie byc w jego stosunku fair. nie
                wiem, jak dlugo jeszcze to potrwa, ale tymczasem jeszcze
                staram sie. rzucic szybkie oskarzenie moze kazdy idiota
                (see ad).
                • Gość: CCCP Re: Chleb ze smalcem IP: *.acn.pl 24.08.03, 00:45
                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                  >
                  > ok, meir pail zdaje sie ze juz nie zyje. nie mieszkal ani
                  > nie mieszka kolo mnie, jak ci wogole cos takiego wpada do
                  > glowy, nie rozumiem. jak bysmy pisali np o lepperze, to w
                  > zyciu by mi nie wpadlo do glowy napisac ci "moze nawet
                  > mieszka kolo ciebie", ma to jakis niedobry smaczek....


                  Znowu na innych falach - pomyślałem sobie, że jak mieszka blisko, to może mogłabyś nawet sama z nim porozmawiać.


                  > mei pail byl bardzo lewicowym politykiem, a poniewaz ja
                  > daleko od lewicy, to pozwolisz, ze nie bede wazyc kazdego
                  > jego slowa na wadze.

                  Ludzie lewicy nie zawsze kłamią. Takie jest moje doświadczenie. Podobnie: ludzie prawicy nie zawsze mówią prawdę. Też mam takie doświadczenie.


                  > zdaje sobie sprawe, ze masz absolutnie wyrobione zdanie
                  > na temat zdjec, poz i sandwiczy. ja tez. moje zdanie jest
                  > takie, ze dopoki nie widzialam i nie przekonalam sie


                  Ja już tych zdjęć nie zobaczę, ale Ty masz szansę. Więc dla mnie pozostaną tylko "wiadomą niewiadomą".


                  > sama, nie bede ani w to wierzyc ani nie insynuowac.


                  Jeszcze raz, to nie insynuacja. Werw zadał mi prowokacyjne pytanie na początku. A że jestem wściekły to inna sprawa. Dano, ja naprawdę nie mogę znieść tego bezustannego robienia z muzułmanów nie-ludzi. Tak samo z żydów, katolików czy hinduistów. Więc pokazuję, że nie-ludzkie zachowania mogą w pewnych sprzyjających warunkach pojawić sie wszędzie, nawet tam, gdzie niby cywilizacja i tradycja coś takiego wykluczają. Przecież chodzi o to, żeby do takixh sytuacji nie dopuszczać. Jak możemy to zrobić, jeśli całe zło świata ulokujemy tylko w jednej grupie? Zlikwidować ich - i będziemy sami czyści i zdrowi?


                  czy
                  > ty zauwazyles, ze z cala moja nienawiscia do terrorystow,
                  > nigdy niczego w ich kierunku nie insynuuje? pisze tylko o
                  > faktach, ktore mozna udowodnic. chociaz ten wrog nie jest
                  > tego warty, staram sie byc w jego stosunku fair. nie
                  > wiem, jak dlugo jeszcze to potrwa, ale tymczasem jeszcze
                  > staram sie.

                  A ja nie?

                  • Gość: dana33 Re: Chleb ze smalcem IP: *.adsl.actcom.co.il 24.08.03, 00:53
                    ty sie tez starasz, z jednej strony. natomiast z drugiej,
                    to ciagle i bez przerwy wyciagsz rzeczy sprzed 50 lat. ja
                    nie. chyba ze chce komus, kto wyciagnal pokazac z mojej
                    strony co bylo 50 lat temu.
                    dzisiaj mi zabijaja dzieci w autobusach. dzisiaj ja musze
                    myslec o tym, jak z tym skonczyc. 50 lat temu, to ja
                    jeszcze duzo do gadania nie mialam. dzisiaj wprawdzie tez
                    nie, ale przynajmniej co moge w moim malym zakresie.
                    jak juz ci pisalam, zadna strona nie ma czystych
                    rekawiczek. mimo to widze roznice, jakich ty nie widzisz,
                    nie wiem dlaczego, bo "wygladasz" mi na takiego ktory
                    duzo widzi. przestan byc wsciekly, bo to nie produktywne,
                    i nie pozwala myslec na zimno. nikt nie robi z OGOLU
                    arabow smieci. ale ta jedna czesc, to wiecej niz smiecie.
                    jutro mozemy dalej, teraz ide spac, dobranoc
                    • Gość: zed ale jaja IP: 24.231.144.* 24.08.03, 00:59
                      Gość portalu: dana33 napisał(a):

                      > ty sie tez starasz, z jednej strony. natomiast z drugiej,
                      > to ciagle i bez przerwy wyciagsz rzeczy sprzed 50 lat. ja
                      > nie.

                      kobieto, o czym ty mowisz - raz po raz usprawiedliwiasz istnienie swojego
                      panstwa wydarzeniami sprzed 2000 lat, wiec z czym do ludzi...

                      jak ci pasuje to 50 lat, a jak nie pasuje, to 2000...

                      coz.

                      na przyszlosc postaraj sie byc bardziej konsekwentna w swoich wywodach...
            • Gość: A.D. Wieprzom do koryta... IP: *.mco.bellsouth.net 23.08.03, 23:15

              www.bezuprzedzen.pl/historia/deiryassin01.shtml

              Zalaczam maly wyjatek z calosci:

              >>DEIR YASSIN - ANATOMIA ZBRODNI


              W dniu 29 listopada 1947 r., Organizacja Narodów Zjednoczonych - poprzez
              głosowanie na forum Zgromadzenia Ogólnego - zadecydowała o podziale
              Palestyny (brytyjskiego terytorium mandatowego), tym samym opowiadając się
              za rozwiązaniem faworyzowanym przez stronę żydowską, w nabrzmiewającym z
              coraz większą siłą konflikcie palestyńsko-żydowskim. Fakt ów, w decydującym
              stopniu, przyczynił się do wzmożenia działań zbrojnych Palestyńczyków
              przeciwko stronie żydowskiej. Do wiosny 1948 roku, Palestyńczycy zdołali
              poddać swej kontroli wszystkie ważniejsze szlaki komunikacyjne, prowadzące
              do żydowskich osad, w tym także drogę z Tel Avivu do Jerozolimy, mającą
              znaczenie wybitnie strategiczne, ze względu na liczną kolonię żydowską,
              zamieszkującą w tym ostatnim mieście. Mała wioska palestyńska Deir Yassin -
              ulokowana na dalekich południowo-zachodnich krańcach Jerozolimy - znajdowała
              się w pobliżu parowu, którym przebiegała szosa Tel Aviv - Jerozolima i ze
              względu na tę okoliczność, była miejscem częstych zasadzek, organizowanych
              przez palestyńskich partyzantów - mieszkańców okolicznych wsi - na usiłujące
              się tędy przedrzeć do Jerozolimy konwoje żydowskie. Mieszkańcy samej osady
              Deir Yassin nie brali udziału w owych akcjach zbrojnych, "podpisawszy"
              swoisty pakt o nieagresji z żydowską Haganą - zbrojną organizacją, walczącą
              o niepodległy Izrael - sumiennie honorowany przez obydwie strony.



              Taki stan rzeczy trwał do 9 kwietnia 1948 r. Tego dnia, wczesnym rankiem,
              sporych rozmiarów oddział, składający się z członków skrajnie
              szowinistycznych, żydowskich organizacji: Irgun (na jego czele stał Menachem
              Begin) oraz grupa Sterna, niewykluczone - co do tego nie ma absolutnej
              pewności - iż wspomagany przez oddziały Palmach (kadrowe jądro Hagany),
              zaatakował Deir Yassin i po krótkiej walce - pokonawszy słaby opór
              zaskoczonej samoobrony wsi - rozpoczął systematyczną rzeź jej mieszkańców.
              Wyciąganych z domu ludzi - bez względu na wiek i płeć - ustawiano w szereg i
              rozstrzeliwano. Dwadzieścia kilka osób załadowano na ciężarówkę i zawieziono
              do żydowskiej dzielnicy Jerozolimy, gdzie oprowadzano ich po ulicach, bijąc
              i upokarzając na różne sposoby. Po powrocie do Deir Yassin, podzielili oni
              los pozostałych mieszkańców wsi. Do mordowania mieszkańców Deir Yassin użyto
              także noży i bagnetów, którymi zakłuwano i rozpruwano ofiary, nie wyłączając
              ciężarnych kobiet.

              Świadkiem zbrodni w Deir Yassin był Szwajcar Jacques de Reynier,
              przedstawiciel Międzynarodowego Czerwonego Krzyża na Palestynę, który na
              miejsce tragedii zdołał dotrzeć tuż po zakończeniu masakry. O zdarzeniu
              został on poinformowany przez stronę palestyńską, która zwróciła się do
              niego z prośbą o uratowanie rannych i wywiezienie zabitych ze wsi. Agencja
              Żydowska (główne przedstawicielstwo strony żydowskiej w Palestynie) odmówiła
              pomocy, zasłaniając się brakiem kontaktu z Irgunem. Podobnie Brytyjczycy
              umyli ręce od całej sprawy. Wykorzystując prywatne kontakty w kierownictwie
              Irgunu, zdołał Reynier uzyskać mgliste zezwolenie na wyjazd do Deir Yassin.
              Po przybyciu na miejsce zbrodni, oficerowie Irgunu zakazali mu bezwzględnie
              wejścia na teren wsi. Jednakże i tym razem do Szwajcara uśmiechnęło się
              szczęście. Oficer wywiadu Irgunu o nazwisku Moshe Barzilai - któremu w
              okresie II wojny MCK trzykrotnie uratował życie - postanowił spłacić dług
              wdzięczności, zaciągnięty względem tej organizacji i zezwolił Reynierowi na
              inspekcję wsi, służąc mu za przewodnika. Reynier, w zniszczonych częściowo
              domostwach, natrafił na kilkunastu rannych Palestyńczyków, których - wbrew
              protestom części żołnierzy żydowskiego oddziału - zdołał ewakuować (przy
              pomocy ciężarówki, którą przybył) do jerozolimskiego szpitala.



              Jacques de Reynier, relację z pobytu w Deir Yassin, zawarł w oficjalnym
              raporcie do centrali MCK w Genewie - za którego obiektywną treść, grożono mu
              śmiercią ze strony żydowskiej - oraz w prywatnych pamiętnikach, porównując
              Masakrę w Deir Yassin do ekscesów oddziałów SS w okupowanych podczas II
              wojny światowej Atenach, których był naocznym świadkiem. Liczbę
              zamordowanych w Deir Yassin, Reynier oszacował na 200 osób. Masakra w Deir
              Yassin była przedmiotem postępowania, prowadzonego przez organy brytyjskiej
              administracji w Palestynie. W raporcie przesłanym do brytyjskiego zarządu
              Palestyny, Richard Catling - prowadzący postępowanie - stwierdził, iż nie ma
              wątpliwości co do tego, ze w Deir Yassin żydowscy partyzanci dokonali na
              palestyńskiej populacji wsi całego szeregu okrutnych czynów, włączając
              gwałty - a następnie zabójstwa - nieletnich dziewcząt oraz zabójstwa
              niemowląt. Pewna kobieta przesłuchiwana przez Catlinga - ocalała z rzezi
              mieszkanka Deir Yassin - zeznała, iż jeden ze zbrodniarzy zastrzelił z zimna
              krwią jej siostrę, będącą w 9 miesiącu ciąży, a następnie rozpłatał łono
              kobiety rzeźnickim nożem. Jej koleżanka, która próbowała ratować płód,
              została również zastrzelona. Wydaje się, iż szczególnie odrażające zbrodnie,
              polegające na mordowaniu kobiet w ciąży i rozcinaniu ich łon, nie były
              dokonywane w amoku, przez zamroczonych nienawiścią żołdaków, lecz wynikały z
              wyrachowanej kalkulacji, mającej na celu zastraszenie palestyńskich
              wieśniaków, poprzez danie im wyraźnie do zrozumienia, iż stare, arabskie
              obyczaje wojenne, biorące w ochronę dzieci, kobiety i starców, nie będą w
              tym konflikcie honorowane.


              • Gość: |v|rowa To ty, AchmeD, pasiesz wieprze na ICH ziemi!!! IP: *.tc3.rnktel.net 24.08.03, 00:34

                The Bad Axe Massacre
                (August 2, 1832)
                "The following morning, the American army approaches the group of disbanded
                natives, many of them women and children simply trying to get to safety. The
                Americans ignore their wish to surrender and begin shooting. Many natives who
                manage to escape the gunfire either drown crossing the Mississippi, or are
                killed by a group of Sioux warriors positioned on the west bank of the river."
                "The Indians were pushed literally into the Mississippi, the current of which
                was at one time perceptibly tinged with the blood of the Indians who were shot
                on its margin and in the stream. It is impossible to say how many Indians have
                been killed, as most of them were shot in the water or drowned in attempting to
                cross the Mississippi."
                www.historytelevision.ca/chiefs/htmlen/sauk/ev_badaxe.asp

                Wounded Knee Massacre
                December 29, 1890
                "...Almost immediately most of the Sioux Indian men were killed. (...) Unarmed
                Sioux Indian Women and children were mercilessly massacred. A few ran as far as
                three miles only to be chased by the long knives of the Cavalry and put to
                death"
                www.linecamp.com/museums/americanwest/western_places/wounded_knee_massacre/wounded_knee_massacre.html
                • Gość: A.D. Ano pase... IP: *.mco.bellsouth.net 24.08.03, 01:35
                  Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

                  >
                  > The Bad Axe Massacre
                  > (August 2, 1832)
                  > "The following morning, the American army approaches the group of disbanded
                  > natives, many of them women and children simply trying to get to safety. The
                  > Americans ignore their wish to surrender and begin shooting. Many natives
                  who
                  > manage to escape the gunfire either drown crossing the Mississippi, or are
                  > killed by a group of Sioux warriors positioned on the west bank of the
                  river."
                  > "The Indians were pushed literally into the Mississippi, the current of
                  which
                  > was at one time perceptibly tinged with the blood of the Indians who were
                  shot
                  > on its margin and in the stream. It is impossible to say how many Indians
                  have
                  > been killed, as most of them were shot in the water or drowned in attempting
                  to
                  >
                  > cross the Mississippi."
                  > www.historytelevision.ca/chiefs/htmlen/sauk/ev_badaxe.asp
                  >
                  > Wounded Knee Massacre
                  > December 29, 1890
                  > "...Almost immediately most of the Sioux Indian men were killed. (...)
                  Unarmed
                  > Sioux Indian Women and children were mercilessly massacred. A few ran as far
                  as
                  >
                  > three miles only to be chased by the long knives of the Cavalry and put to
                  > death"
                  > www.linecamp.com/museums/americanwest/western_places/wounded_knee_massacre/wounded_knee_massacre.html


                  >> No i zadowolony jestem z tego. Szczegolnie dlatego ze dzieki temu, kazdego
                  wieprza w mig rozpoznaje. Czy to zyd, czy takaz wieprzowa mrowa....
          • wtracalski Re: Chleb ze smalcem 23.08.03, 22:05
            Gość portalu: CCCP napisał(a):

            > Droga Dano,
            >
            > Żadnej chęci odgrywania się, choć fakt - jestem od kilku dni w ponurym,
            podłym
            > nastroju. Szlag mnie trafia. Chciałbym, żeby świat był lepszy. Zobaczyłem
            wresz
            > cie plan całości muru. I wiesz co? Ten, kto to projektuje, kładzie Tobie i
            Twoi
            > m dzieciom minę pod nogi. Z opóźnionym zapłonem. Lepiej nie będę już nic
            więcej
            > mowić.

            Jest ponad 5 róznych planów płotu, a żaden nie zatwierdzony. Więc o czym
            mówisz? Ale nie przejmuj się, miny są zdrowsze od bomb z gwoździami.
            Zycze ci lepszego nastroju w przyszłym tygodniu i dobrych relacji z Daną. Nie
            spadaj na psy, bo się zapchlisz i najważniejsze, pamiętaj: słuszność jest
            zawsze po swojej stronie.
            • Gość: CCCP Re: Chleb ze smalcem IP: *.acn.pl 23.08.03, 22:42
              wtracalski napisał:

              > Gość portalu: CCCP napisał(a):
              >
              > > Droga Dano,
              > >
              > > Żadnej chęci odgrywania się, choć fakt - jestem od kilku dni w ponurym,
              > podłym
              > > nastroju. Szlag mnie trafia. Chciałbym, żeby świat był lepszy. Zobaczyłem
              > wresz
              > > cie plan całości muru. I wiesz co? Ten, kto to projektuje, kładzie Tobie i
              >
              > Twoi
              > > m dzieciom minę pod nogi. Z opóźnionym zapłonem. Lepiej nie będę już nic
              > więcej
              > > mowić.
              >
              > Jest ponad 5 róznych planów płotu, a żaden nie zatwierdzony. Więc o czym
              > mówisz?

              Wszystkie, które widziałem, zakładają niemal przecięcie na pół Zach. Brzegu; przebiegu od wschodu nawet nie warto komentować.


              Ale nie przejmuj się, miny są zdrowsze od bomb z gwoździami.
              > Zycze ci lepszego nastroju w przyszłym tygodniu i dobrych relacji z Daną. Nie
              > spadaj na psy, bo się zapchlisz i najważniejsze, pamiętaj: słuszność jest
              > zawsze po swojej stronie.

              I to mi pozwala jakoś funkcjonować. Dobrze jest mieć słuszność po swojej stronie. Nawet jeśli z powodu upartej głupoty różnych typów ta słuszność jest tylko teoretyczna. W moim wieku ma się ten przywilej mówienia młodziakom: A nie mówiłem? Teraz macie, co chcieliście.

              C.
      • gabrielacasey Tania prowokacja, CCCP. W UK ZADNYCH problemow 24.08.03, 00:21
        z dostepem; istnieje nawet w Londynie pewna organizacja pamieci: zydowsko-
        palestynska. A Polski antysemtyzm jest wystarczajaco rozwiniety, by trzeba go
        bylo podsycac - moze stad ow ban na fotki etc. w III RP. Nb. bardziej to,
        Polacy, pamietacie zydkom parchatym nizli...Palestynczycy, przynajmniej ci
        brytyjscy.

        www.jfjfp.org/eisen.htm
        • Gość: CCCP Jeszcze polskie, czy już brytyjskie? IP: *.acn.pl 24.08.03, 00:58
          gabrielacasey napisała:

          > z dostepem; istnieje nawet w Londynie pewna organizacja pamieci: zydowsko-
          > palestynska. A Polski antysemtyzm jest wystarczajaco rozwiniety, by trzeba go
          > bylo podsycac - moze stad ow ban na fotki etc. w III RP. Nb. bardziej to,
          > Polacy, pamietacie zydkom parchatym nizli...Palestynczycy, przynajmniej ci
          > brytyjscy.
          >
          > www.jfjfp.org/eisen.htm


          To rewelacja, co piszesz. Zdjęcia zrobione przez fotografa Meira Pa'ila dostępne w UK?

          Z tego, co czytałem, dowiaduję się, że wywołano jedynie negatywy, które następnie zostały zarchiwizowane, Meir Pa'il sam nie miał odbitek.

          O jakim banie na fotki w III RP mówisz? W Polsce też są gdzieś odbitki zdjęć z Deir Yassin?

          O kim mówisz, używając terminu "żydek parchaty"?

          W sumie: prowokacja?

          PS. Nie znam Ciebie, ale dość dobrze widzę: rasizm ugruntowany pseudonaukowymi teoryjkami aż kapie. To jeszcze polskie czy już brytyjskie?

          A może kombinacja obu?
          • gabrielacasey Rasizm to ja ZWALCZAM. Od czasu kontaktu z CCCP 24.08.03, 01:38
            Nie uzywaj hasel i etykietek - znam te sowickie sztuczki, ten antysemityzm
            przybrany w boale rekawiczki, to zonglowanie "rasizmem" i "internacjonalizmem"
            w scislych granicach wyznaczonych interesem Zwiazku Sowieckiego. Jak i polska
            tzw. prawica, zepchnieta na margines polskiej polityki z racji wlasnego
            nieudacznictwa, poszukuje bicza na liberalow z UW czy teraz PO.
            Wybacz CCCP, ale od cibie mi...Giertychem cuchnie.

            • Gość: A.D. He,he... IP: *.mco.bellsouth.net 24.08.03, 01:42
              gabrielacasey napisała:

              > Nie uzywaj hasel i etykietek - znam te sowickie sztuczki, ten antysemityzm
              > przybrany w boale rekawiczki, to zonglowanie "rasizmem"
              i "internacjonalizmem"
              > w scislych granicach wyznaczonych interesem Zwiazku Sowieckiego. Jak i
              polska
              > tzw. prawica, zepchnieta na margines polskiej polityki z racji wlasnego
              > nieudacznictwa, poszukuje bicza na liberalow z UW czy teraz PO.
              > Wybacz CCCP, ale od cibie mi...Giertychem cuchnie.


              >> Sam bym lepiej tego nie ujal!!!! To takie antysemickie bydle ze tylko
              obrzydzenie bierze na sam widok tego inicjalu, wskazujacego na tesknote za
              czasami, kiedy to mogl sie ten delikwent dochrapywac czegokolwiek donosami...
              >

              >> Podobnie jak i ty....
            • Gość: CCCP Lepiej się przyznaj IP: *.acn.pl 24.08.03, 08:11
              gabrielacasey napisała:

              > Nie uzywaj hasel i etykietek - znam te sowickie sztuczki, ten antysemityzm
              > przybrany w boale rekawiczki, to zonglowanie "rasizmem" i "internacjonalizmem"
              > w scislych granicach wyznaczonych interesem Zwiazku Sowieckiego. Jak i polska
              > tzw. prawica, zepchnieta na margines polskiej polityki z racji wlasnego
              > nieudacznictwa, poszukuje bicza na liberalow z UW czy teraz PO.
              > Wybacz CCCP, ale od cibie mi...Giertychem cuchnie.
              >


              Giertychem? To ciekawe - tylko którym? Dziaduniem, Tatusiem czy Synusiem?

              (Nawet nie pokażę tego żonie - bo pęknie ze śmiechu i nie będę miał śniadania)

              I nie zbaczaj z tematu. Lepiej się szczerze przyznaj: jesteś rasistką, no nie? Na Gabrysię nawet bym nie nalegał, bo Gabrysie są takie cudnie roztrzepane, ale z poważną Moniką inna sprawa.

              A tak nawiasowo: nie byłaś Ty aby uczennicą tego wielkiego etnologa L. Stommy, co to występuje w Polityce w roli guru politycznych dobrych manier?

              Mam w domu jego książkę i czytałem o niej super-ciekawą recenzję. Boki zrywać.
              • gabrielacasey Tym od wspierania oragnizacji"Grunwald",pamietasz? 24.08.03, 13:21
              • gabrielacasey Nie bylam: wowczas juz wykladal na Sorbonie. 24.08.03, 13:22
                I to nie jest zart. A tobie - zawisc!
                • Gość: CCCP Mlodziak z Ciebie IP: *.acn.pl 24.08.03, 13:29
                  gabrielacasey napisała:

                  > I to nie jest zart. A tobie - zawisc!

                  E, to młodziak z Ciebie, już się nie załapałaś na pewne mądrości. Ale wiesz co - moze i lepiej.

                  A dlaczego zawiść? Akurat o tego hucpiarza? Mogę Ci zazdrościć, ale jedynie niefrasobliwej młodości.

                  I to nie jest żart.

                  • gabrielacasey No to dawaj recenzje CCCP-a ze Stommy... Bardziej 24.08.03, 13:41
                    mlodzikom przydatna, nizli etykietki, jak np. "hucpiarz".
                    • Gość: CCCP Re: No to dawaj recenzje CCCP-a ze Stommy... Bard IP: *.acn.pl 24.08.03, 13:49
                      gabrielacasey napisała:

                      > mlodzikom przydatna, nizli etykietki, jak np. "hucpiarz".


                      Chcesz naprawdę - to Ci wygrzebię, a jak nie znajdę to dostanę namiary od któregoś z kolegów. Ale żeby nie było na mnie, jak się wykopyrtniesz.

                      Teraz w wielkim skrócie: dobrze, że facio dał nogę, gdyby został, straciłby tytuł doktora. Chodzi o dane z badań terenowych, na których oparł pracę doktorską. Zadano sobie trud i sprawdzono, po kolei, wszystko.


                      C.
                      • gabrielacasey Chodzi o "Slonce rodzi sie 13 grudnia"? Znam. 24.08.03, 15:36
                        I zakulisowe cudenka nt. tej recenzji takoz - tu zebys ty sie nie wykopyrtnal!
                        A zwlaszcza znam ujadanie etnograficznych "ciotek rewolucji" po artykule Stommy
                        opublikowanym we Francji pt."Czy chlop polski jest Polakiem?"...

                        Doktorat nie byl praca indukcyjna. To byla budowa modelu, teorii. Ze recenzenci
                        nie pojeli JAK sie teorie buduje i ze "aposterioryzm" to juz w humanistyce
                        przeszlosc kompromituje recenzenta, nie zas doktoranta. Inna sprawa, ze byl to
                        prosciutki model strukturalny, ale kiedy to bylo? Prawie 30 lat temu!!!
                        • Gość: CCCP Re: Chodzi o 'Slonce rodzi sie 13 grudnia'? Znam. IP: *.acn.pl 24.08.03, 15:57
                          gabrielacasey napisała:

                          > I zakulisowe cudenka nt. tej recenzji takoz - tu zebys ty sie nie wykopyrtnal!
                          > A zwlaszcza znam ujadanie etnograficznych "ciotek rewolucji" po artykule Stommy
                          >
                          > opublikowanym we Francji pt."Czy chlop polski jest Polakiem?"...
                          >
                          > Doktorat nie byl praca indukcyjna. To byla budowa modelu, teorii. Ze recenzenci
                          >
                          > nie pojeli JAK sie teorie buduje i ze "aposterioryzm" to juz w humanistyce
                          > przeszlosc kompromituje recenzenta, nie zas doktoranta. Inna sprawa, ze byl to
                          > prosciutki model strukturalny, ale kiedy to bylo? Prawie 30 lat temu!!!

                          Ty czytałaś tę recenzję? Bo ja tak.

                          I nie ględź mi tutaj o budowaniu teorii czy aposterioryzmie.

                          Jednego z recenzentów znam osobiście i darzę respektem.

                          Jeśli się ktoś w pracy powołuje na wywiady z ludźmi, a nie przeprowadził ich, jeśli powołuje się na wypowiedzi, których mu nie dano, jeśli tworzy wykresy, które nie mogą mieć odpowiednika w rzeczywistości, bo stoją tam na przeszkodzie fizyczne obiekty, których wykres nie uwzględnia, jeśli obliczenia są o kant d* przełamać, bo z faceta taki znawca zjawisk astronomicznych jak z koziej d* trąba - to ma wg Ciebie, miła Gabrysiu, prawo gadać o jakichś budowach jakichś modeli czy teorii?

                          A co to za jakiś nowy typ teorii? To po cholerę ten facio w ogóle jeździł na te wiochy i rozmawiał z tymi ludźmi? Potrzebne mu było jakieś alibi? Przecież i tak wszystko wymyślił sobie w domu. A fakty - jak się nie zgadzały z teorią, to tym gorzej dla nich.

                          Ale to i tak nie wszystko. Bo sama ta jego niby-teoria jest wewnętrznie niespójna (i nie dziwota).

                          Jak czytałem tę recenzję, to nie wiedziałem, czy śmiać się, czy płakać.

                          • gabrielacasey 25 lat pozniej kazdy madry... 24.08.03, 18:30
                            Nie znam recenzji doktoratu - znam tej ksiazki. Wiem, ze byla w niej herezja
                            astronomiczna i zreszta niepotrzebna i nieistotna; caly watek astronomiczny
                            jako pseudouczony "kwiatek do kozucha", bo nie jest istotne jak to ze slonkiem
                            naprawde bywalo, ale to, co chlop sobie obserwowal i na temat slonca wyobrazal,
                            tj. "chlopska astronomia". Znajac nauczke polska, a "warsiawska" w
                            szczegolnosci podejrzewam, ze Stomma zostal w ten watek wpuszczony przez
                            promotorstwo - toc to przecie wowczas zamierzchla komuna byla, a nawet i
                            general Jaruzelski! I ten racjonalizm i przyzwoita "baza" byly wymagane, a nie
                            tylko ta "nadbudowa". I to w dodatku nie tyle ideologoczna, ile mityczna.

                            Reszta to dosc przyzwoita, choc raczej szkolna realizacja Claude Levi Straussa.
                            Wbrew pozorom, ten schemat - jako glownie de facto jezykowy - daje sie
                            zastosowac do wiekszosci obrzedowosci ludowej. Po co Stomma cokolwiek w terenie
                            zbieral? Pojecia nie mam: do ilustracji modelu wystarczylyby "Dziela wszystkie"
                            O.Kolberga. Ale tu znow: zamierzchla komuna i wymagany tzw. empiryzm.
    • Gość: z daleka do dany IP: *.inter.net.il 23.08.03, 21:43
      Wybacz ze wtracam sie w twoje i CCCP wymiany pogladow, ale w oparciu o lekture
      jego wypowiedzi odnosze wrazenie, ze to typ dosyc sliski, przez co rozumiem
      falszywy. Niektore jego opinie pod plaszczykim wytwornej elegancji sa po
      prostu chamskie. Szczegolnie opinie niby niedopowiedziane do konca, takie z
      wstrzymanym oddechem. Pisze o tym dlatego, ze odnosze wrazenie, iz wierzysz w
      jego dobra wole, a ja wogole nie. Pozdrawiam.
      • Gość: CCCP Re: do dany IP: *.acn.pl 23.08.03, 22:52
        Gość portalu: z daleka napisał(a):

        > Wybacz ze wtracam sie w twoje i CCCP wymiany pogladow, ale w oparciu o lekture
        > jego wypowiedzi odnosze wrazenie, ze to typ dosyc sliski, przez co rozumiem
        > falszywy.

        Nie musisz przepraszać, kolego. Każdy ma prawo mieć opinię. Nawet opartą na wrażeniach.


        Niektore jego opinie pod plaszczykim wytwornej elegancji sa po
        > prostu chamskie. Szczegolnie opinie niby niedopowiedziane do konca, takie z
        > wstrzymanym oddechem. Pisze o tym dlatego, ze odnosze wrazenie, iz wierzysz w
        > jego dobra wole, a ja wogole nie.

        Żeby było jasne, kolego - mam wolę (dobrą lub niedobrą)całkowicie niezależnie od Twojej wiary lub niewiary. To, co w temacie wiary kultywujesz raczej mało mnie obchodzi.
        • gabrielacasey Ale to nie jest dobra wola,CCCP. Jestes antysemita 24.08.03, 00:23
          Choc jak dana33 to nazwala, eleganckim. I, niestety, dlatego GROZNYM.
          • Gość: hmmm mylisz sie, gabrielo IP: *.embc.org.uk / 10.16.52.* 24.08.03, 00:32
            gabrielacasey napisała:

            > Choc jak dana33 to nazwala, eleganckim. I, niestety, dlatego GROZNYM.

            antysemityzm to zla wola wobec zydow.

            natomiast zla wola wobec zbrodniczej polityki panstwa izrael jest czyms
            dobrym, poniewaz w ten sposob pietnuje sie zlo.

            utozsamianie obu zachowan na reke jest zbrodniarzom izraelskim, ktorzy chca
            uciszyc wszelka krytyke swoich poczynan.

            w polsce funkcjonuje juz nowe okreslenie: antyizraelizm.
            • gabrielacasey W przypadku CCCP sie nie myle. Szarona osobiscie 24.08.03, 01:42
              nie lubie i wiele rzeczy mam za zle - nie czyni sie bylego wojskowego
              politykiem!
              Niemniej nie mysle udawac, ze organizacje terrorystyczne jak Hamas, Al Qaeda,
              al Aqsa czy...IRA to nie sa BANDYCI, ktorych nie interesuje zadna stabilizacja,
              bo wowczas UTRACA SENS BYTU.
              • Gość: CCCP Re: W przypadku CCCP sie nie myle. Szarona osobis IP: *.acn.pl 24.08.03, 08:25
                gabrielacasey napisała:

                > nie lubie i wiele rzeczy mam za zle - nie czyni sie bylego wojskowego
                > politykiem!
                > Niemniej nie mysle udawac, ze organizacje terrorystyczne jak Hamas, Al Qaeda,
                > al Aqsa czy...IRA

                O - -
                • gabrielacasey A KTORYCH IRA-manow kochasz? Provos czy real? 24.08.03, 13:24
                  • Gość: CCCP Re: A KTORYCH IRA-manow kochasz? Provos czy real? IP: *.acn.pl 24.08.03, 13:32
                    A ja tam wiem? Nie znam ani jednych ani drugich.

                    Ale widziałem parę Irlandek. Fajne dziewuchy, rzepy. Tylko tańce jakieś mają dziwaczne.
                    • gabrielacasey Ale jiga nie trzeba sie uczyc. Choc paru cwaniakow 24.08.03, 13:42
                      w Polsce i na tym robi interes...
                    • Gość: dana33 Re: A KTORYCH IRA-manow kochasz? Provos czy real? IP: *.adsl.actcom.co.il 24.08.03, 15:45
                      Gość portalu: CCCP napisał(a):

                      > A ja tam wiem? Nie znam ani jednych ani drugich.
                      >
                      > Ale widziałem parę Irlandek. Fajne dziewuchy, rzepy.
                      Tylko tańce jakieś mają dz
                      > iwaczne.

                      dopiero teraz znalazlam wasze posty, cccp, taniec
                      irlandzki jest piekny, a muzyka..... prawda, prawda,
                      czasem tez mi sie nie podoba, bo taka smutna i zawodzaca,
                      ale jest pare ladnych rzeczy..... a "irlandzki step" jak
                      sie smiejemy w rodzinie widziales? kup se kasete river
                      dance, mozna oszalec od takiej perfekcji...
              • Gość: dana33 Re: W przypadku CCCP sie nie myle. Szarona osobis IP: *.adsl.actcom.co.il 24.08.03, 10:59
                gabrielacasey napisała:

                > nie lubie i wiele rzeczy mam za zle - nie czyni sie
                bylego wojskowego
                > politykiem!
                > Niemniej nie mysle udawac, ze organizacje
                terrorystyczne jak Hamas, Al Qaeda,
                > al Aqsa czy...IRA to nie sa BANDYCI, ktorych nie
                interesuje zadna stabilizacja,
                >
                > bo wowczas UTRACA SENS BYTU.

                nu, gabrielo, ja uwazam, ze sie mylisz. ja uwazam, ze w
                kraju jak israel, gdzie wojna sie nie konczy, wojskowy
                powinien byc premierem. bo taki wie wiecej o
                bezpieczenstwie i obronie kraju, niz np geolog z zawodu.
                • gabrielacasey Sami zescie go sobie posrednio wybrali. Sama 24.08.03, 13:26
                  wojskowych w polityce nie lubie. I dlatego, choc glosuje na
                  Torysow, "Woodentop" Duncan Smith ma u mnie do tylu...
            • wtracalski anty-co? 24.08.03, 09:48
              Gość portalu: hmmm napisał(a):

              > gabrielacasey napisała:
              >
              > > Choc jak dana33 to nazwala, eleganckim. I, niestety, dlatego GROZNYM.
              >
              > antysemityzm to zla wola wobec zydow.
              >
              > natomiast zla wola wobec zbrodniczej polityki panstwa izrael jest czyms
              > dobrym, poniewaz w ten sposob pietnuje sie zlo.
              >
              > utozsamianie obu zachowan na reke jest zbrodniarzom izraelskim, ktorzy chca
              > uciszyc wszelka krytyke swoich poczynan.
              >
              > w polsce funkcjonuje juz nowe okreslenie: antyizraelizm.

              Fajnie, jeszcze trochę i będzie antytelawiwizm
          • Gość: CCCP Ja jestem Iwan Groźny ! IP: *.acn.pl 24.08.03, 01:00
            gabrielacasey napisała:

            > Choc jak dana33 to nazwala, eleganckim. I, niestety, dlatego GROZNYM.
            • Gość: A.D. He,he... IP: *.mco.bellsouth.net 24.08.03, 01:28
              Gość portalu: CCCP napisał(a):

              > gabrielacasey napisała:
              >
              > > Choc jak dana33 to nazwala, eleganckim. I, niestety, dlatego GROZNYM.


              >> A w przyszlym tygodniu powrocisz znowuz do bycia Napoleonem?
            • gabrielacasey Iwanem nie jestes, ale braku inteligencji ci nie 24.08.03, 01:43
              mozna zarzucic.
              • schlagbaum Re: Iwanem nie jestes, ale braku inteligencji ci 24.08.03, 02:52
                gabrielacasey napisała:

                > mozna zarzucic.

                Z toba jest dokladnie odwrotnie.
                • gabrielacasey A mnie zdanie plebsu tyle obchodzi,co zeszloroczna 24.08.03, 13:28
                  plucha. A wiec niech plebs sie nie wtraca.
              • Gość: CCCP Re: Iwanem nie jestes, ale braku inteligencji ci IP: *.acn.pl 24.08.03, 08:32
                gabrielacasey napisała:

                > mozna zarzucic.

                Dziękuję.

                Iwanek - Pół-panek,

                Czyli CCCP - Wąsaty Parowóz.
                • gabrielacasey Na CCCP: 24.08.03, 13:35
                  • Gość: CCCP Re: Na CCCP: IP: *.acn.pl 24.08.03, 13:36
                    Jesteś zwolenniczką buddyzmu?

                    Ćwiczysz się w osiąganiu pustki?
                    • gabrielacasey To nie ja: to proxy Wybiorczej post mi wyrwal! 24.08.03, 13:43
                • gabrielacasey Na CCCP: 24.08.03, 13:40
                  Prosowiecka ksywka
                  Nomen-omen bywa:
                  Ponoc miala to byc ironia,
                  Lecz homo sovieticusa skrywa.
                  Humanizm tak gleboki,
                  Ze az nie do wiary...
                  I ten INTERNACJONALIZM...
                  Jak u Che Guevary.
                  • Gość: CCCP Re: Na CCCP: IP: *.acn.pl 24.08.03, 13:53
                    gabrielacasey napisała:

                    > Prosowiecka ksywka
                    > Nomen-omen bywa:
                    > Ponoc miala to byc ironia,
                    > Lecz homo sovieticusa skrywa.
                    > Humanizm tak gleboki,
                    > Ze az nie do wiary...
                    > I ten INTERNACJONALIZM...
                    > Jak u Che Guevary.

                    Fajne, trochę rozchwiane, ale fajne. Ale jest jeden brak. Trzebaby związać lewicowość z mańkutyzmem. To u wrodzone. I stąd pewnie jakaś moja niepojęta sympatia do ludzi piszących inaczej - po arabsku czy po żydowsku.

                    To tylko nieśmiała sugestia - ale może dałoby się włączyć?
                    • gabrielacasey Re: Na CCCP: 24.08.03, 15:37
                    • gabrielacasey To znow ten dywersant proxy GW. O "lewactwie" 24.08.03, 15:41
                      wszelakim pomysle. Moze byc np.tak, jakby z Wiecha:

                      Nie pomoze i klonica,
                      Nie bedzie ze szmaji prawica!
                      • Gość: CCCP Re: To znow ten dywersant proxy GW. O 'lewactwie' IP: *.acn.pl 24.08.03, 15:59
                        gabrielacasey napisała:

                        > wszelakim pomysle. Moze byc np.tak, jakby z Wiecha:
                        >
                        > Nie pomoze i klonica,
                        > Nie bedzie ze szmaji prawica!


                        O, o. Coś w tym kierunku.
          • Gość: A.D. he,he... IP: *.mco.bellsouth.net 24.08.03, 01:33
            gabrielacasey napisała:

            > Choc jak dana33 to nazwala, eleganckim. I, niestety, dlatego GROZNYM.

            >> Nareszcie sie znalazlem po jednej stronie barykady z toba. Tfu...

            >> Ale musze sie przyznac ze i ja sie brzydze tym brzydkim antysemita CCCP. Z
            nawykami pozostalymi jemu z okresu jak donosil bezpiece. No wiesz, tak jak ty,
            ale mniej zawodowo...

            >>Jednak to szydlo nawet z gnijacego miecha wychodzi....
            • Gość: dana33 Re: he,he... IP: *.adsl.actcom.co.il 24.08.03, 11:00
              • Gość: dana33 do cccp IP: *.adsl.actcom.co.il 24.08.03, 11:19
                cos zle kliknelam...

                wczoraj napisales: "Wszystkie, które widziałem, zakładają
                niemal przecięcie na pół Zach. Brzegu; przebiegu od
                wschodu nawet nie warto komentować."

                prosze, zalacz mi linki do tego co widziales. tu masz
                link do tego, co co ja widzialam:

                www.us-israel.org/jsource/Peace/fence.html
                • Gość: CCCP Do Dany IP: *.acn.pl 24.08.03, 11:40
                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                  > cos zle kliknelam...
                  >
                  > wczoraj napisales: "Wszystkie, które widziałem, zakładają
                  > niemal przecięcie na pół Zach. Brzegu; przebiegu od
                  > wschodu nawet nie warto komentować."
                  >
                  > prosze, zalacz mi linki do tego co widziales. tu masz
                  > link do tego, co co ja widzialam:
                  >
                  > www.us-israel.org/jsource/Peace/fence.html


                  Najpierw mi powiedz, jak uważasz: rozmawiasz z eleganckim antysemitą czy z mało eleganckim donosicielem? To pytanie wyłoniło sie jakoś nagle wczoraj i nie daje mi spokoju. Może jestem jakieś takie nie wiadomo co? co to łączy w sobie i to i owo? Czy to aby jednak nie z powodu mańkuctwa (ongiś wybijanego po łapach i wyciąganego za uszy)?

                  A teraz: robię nadal tę pilną terminową robotę. Termin już przekroczony, po następnej zawalonej deadline chyba już będę dead. Teraz trochę odpoczywam, więc odpisuję.

                  Ale linki odnajdę pod wieczór, jak - Bóg da - uporam się z dzisiejszą porcją roboty. Robię sobie zakładki tylko do rzeczy, które mają związek z moją pracą, inne sobie odpuszczam. Potem trzeba ponownie szukać.


                  • Gość: dana33 Re: Do Dany IP: *.adsl.actcom.co.il 24.08.03, 11:43
                    Gość portalu: CCCP napisał(a):


                    > Najpierw mi powiedz, jak uważasz: rozmawiasz z
                    eleganckim antysemitą czy z mało
                    > eleganckim donosicielem? To pytanie wyłoniło sie jakoś
                    nagle wczoraj i nie daj
                    > e mi spokoju. Może jestem jakieś takie nie wiadomo co?
                    co to łączy w sobie i to
                    > i owo? Czy to aby jednak nie z powodu mańkuctwa (ongiś
                    wybijanego po łapach i
                    > wyciąganego za uszy)?
                    >
                    > A teraz: robię nadal tę pilną terminową robotę. Termin
                    już przekroczony, po nas
                    > tępnej zawalonej deadline chyba już będę dead. Teraz
                    trochę odpoczywam, więc od
                    > pisuję.
                    >
                    > Ale linki odnajdę pod wieczór, jak - Bóg da - uporam
                    się z dzisiejszą porcją ro
                    > boty. Robię sobie zakładki tylko do rzeczy, które mają
                    związek z moją pracą, in
                    > ne sobie odpuszczam. Potem trzeba ponownie szukać.
                    >
                    nu nie, o donosicielu nie ma mowy, jeszcze tego nie
                    zauwazylam. ze niby komu co donosisz? ciagle jeszcze
                    elegancki antysemita.
                    ok, poczekam do wieczora, bo mnie interesuje. tez moge
                    nie wiedziec wszystkiego.
                    • Gość: CCCP Re: Do Dany IP: *.acn.pl 24.08.03, 13:02
                      Gość portalu: dana33 napisał(a):

                      > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                      >
                      >
                      > > Najpierw mi powiedz, jak uważasz: rozmawiasz z
                      > eleganckim antysemitą czy z mało
                      > > eleganckim donosicielem? To pytanie wyłoniło sie jakoś
                      > nagle wczoraj i nie daj
                      > > e mi spokoju. Może jestem jakieś takie nie wiadomo co?
                      > co to łączy w sobie i to
                      > > i owo? Czy to aby jednak nie z powodu mańkuctwa (ongiś
                      > wybijanego po łapach i
                      > > wyciąganego za uszy)?
                      > >
                      > > A teraz: robię nadal tę pilną terminową robotę. Termin
                      > już przekroczony, po nas
                      > > tępnej zawalonej deadline chyba już będę dead. Teraz
                      > trochę odpoczywam, więc od
                      > > pisuję.
                      > >
                      > > Ale linki odnajdę pod wieczór, jak - Bóg da - uporam
                      > się z dzisiejszą porcją ro
                      > > boty. Robię sobie zakładki tylko do rzeczy, które mają
                      > związek z moją pracą, in
                      > > ne sobie odpuszczam. Potem trzeba ponownie szukać.
                      > >
                      > nu nie, o donosicielu nie ma mowy, jeszcze tego nie
                      > zauwazylam. ze niby komu co donosisz?

                      Jak to: a komunikaty do Admina w sprawie AD-a i F54?

                      ciagle jeszcze
                      > elegancki antysemita.

                      No, uważaj, bo chyba z CCCP zmienię nick na Iwan Groźny i wtedy przyjdzie kryska na wszystkich, którzy mi podpadną, nie jakaś gorbaczowszczyna, jak dotychczas. A na A.D. to już wtedy przyjdzie R.I.P.

                      > ok, poczekam do wieczora, bo mnie interesuje. tez moge
                      > nie wiedziec wszystkiego.
                      • Gość: dana33 Re: Do Dany IP: *.adsl.actcom.co.il 24.08.03, 13:09
                        Gość portalu: CCCP napisał(a):

                        > Jak to: a komunikaty do Admina w sprawie AD-a i F54?

                        to nie donosicielstwo, robisz to ostatecznie otwarcie na
                        forum.
                        >
                        > ciagle jeszcze
                        > > elegancki antysemita.
                        >
                        > No, uważaj, bo chyba z CCCP zmienię nick na Iwan Groźny
                        i wtedy przyjdzie krysk
                        > a na wszystkich, którzy mi podpadną, nie jakaś
                        gorbaczowszczyna, jak dotychczas
                        > . A na A.D. to już wtedy przyjdzie R.I.P.

                        nu, mam nadzieje ze uwabn grozny tamten z dawien dawna,
                        nie ten, co mial takie przezwisko i byl sadzony (i
                        zwolniony z braku dostatecznych dowodow) pare lat temu w
                        israelu... :)
                        • Gość: CCCP Re: Do Dany IP: *.acn.pl 24.08.03, 13:17
                          Gość portalu: dana33 napisał(a):

                          > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                          >
                          > > Jak to: a komunikaty do Admina w sprawie AD-a i F54?
                          >
                          > to nie donosicielstwo, robisz to ostatecznie otwarcie na
                          > forum.
                          > >
                          > > ciagle jeszcze
                          > > > elegancki antysemita.
                          > >
                          > > No, uważaj, bo chyba z CCCP zmienię nick na Iwan Groźny
                          > i wtedy przyjdzie krysk
                          > > a na wszystkich, którzy mi podpadną, nie jakaś
                          > gorbaczowszczyna, jak dotychczas
                          > > . A na A.D. to już wtedy przyjdzie R.I.P.
                          >
                          > nu, mam nadzieje ze


                          uwabn

                          ???


                          grozny tamten z dawien dawna,


                          Oczywiście, że tamten - straszny był z niego antysemita! Ale karał ludzi po równo. Głowy leciały Ruski-nie Ruski, Żyd - nie Żyd, Polak - nie Polak.

                          Ja będę taki sam, jak batiuszka.

                          Na zasadzie wyrażonej w piosence (uczciwszy uszy dam):

                          A mój ojciec furman, furman,
                          Co zarobi odda k**wom,
                          A ja bede taki sam,
                          Co zarobie, k**wom dam!

                          • Gość: dana33 Re: Do Dany IP: *.adsl.actcom.co.il 24.08.03, 13:20
                            Gość portalu: CCCP napisał(a):

                            > uwabn
                            >
                            > ???


                            iwan

                            > Oczywiście, że tamten - straszny był z niego
                            antysemita! Ale karał ludzi po rów
                            > no. Głowy leciały Ruski-nie Ruski, Żyd - nie Żyd, Polak
                            - nie Polak.
                            >
                            > Ja będę taki sam, jak batiuszka.
                            >
                            > Na zasadzie wyrażonej w piosence (uczciwszy uszy dam):
                            >
                            > A mój ojciec furman, furman,
                            > Co zarobi odda k**wom,
                            > A ja bede taki sam,
                            > Co zarobie, k**wom dam!
                            >
                            nu, ty uwazaj, on nie byl elegancki.....
                            • Gość: CCCP Co mi tam elegancja! IP: *.acn.pl 24.08.03, 13:43
                              Gość portalu: dana33 napisał(a):

                              > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                              >
                              > > uwabn
                              > >
                              > > ???
                              >
                              >
                              > iwan
                              >
                              > > Oczywiście, że tamten - straszny był z niego
                              > antysemita! Ale karał ludzi po rów
                              > > no. Głowy leciały Ruski-nie Ruski, Żyd - nie Żyd, Polak
                              > - nie Polak.
                              > >
                              > > Ja będę taki sam, jak batiuszka.
                              > >
                              > > Na zasadzie wyrażonej w piosence (uczciwszy uszy dam):
                              > >
                              > > A mój ojciec furman, furman,
                              > > Co zarobi odda k**wom,
                              > > A ja bede taki sam,
                              > > Co zarobie, k**wom dam!
                              > >
                              > nu, ty uwazaj, on nie byl elegancki.....

                              Ale za to, pomyśl tylko, nie będę musiał pastować codziennie butów, nawet od czasu do czasu przejadę się tramwajem bez biletu !
                              • gabrielacasey I na Gillette zaoszczedzisz. Albo na zyletkach... 24.08.03, 15:50
                              • Gość: dana33 Re: Co mi tam elegancja! IP: *.adsl.actcom.co.il 24.08.03, 15:53
                                Gość portalu: CCCP napisał(a):

                                > Ale za to, pomyśl tylko, nie będę musiał pastować
                                codziennie butów, nawet od cz
                                > asu do czasu przejadę się tramwajem bez biletu !

                                to jest marzenie twojego zycia cccp? nu, czego nie mowisz?
                                to nie musisz sie wysilac na iwanka, to juz duzo latwiej
                                i proscie, przyjezdzaj do nas, zrobie z ciebie
                                religijnego zyda, oni tez nie czyszcza butow....
                                autobusami jada bezplatnie bo maja ulge, tramwajow jak
                                wiesz u nas nie ma.
                                i moj przyjaciel bedzie ci serwowal bigosik z
                                wieprzowinka od czasu do czasu, i tak juz uwaza, ze ty
                                jak przyjaciel....
                                • Gość: CCCP Re: Co mi tam elegancja! IP: *.acn.pl 24.08.03, 16:05
                                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                  > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                  >
                                  > > Ale za to, pomyśl tylko, nie będę musiał pastować
                                  > codziennie butów, nawet od cz
                                  > > asu do czasu przejadę się tramwajem bez biletu !
                                  >
                                  > to jest marzenie twojego zycia cccp? nu, czego nie mowisz?
                                  > to nie musisz sie wysilac na iwanka, to juz duzo latwiej
                                  > i proscie, przyjezdzaj do nas, zrobie z ciebie
                                  > religijnego zyda, oni tez nie czyszcza butow....
                                  > autobusami jada bezplatnie bo maja ulge, tramwajow jak
                                  > wiesz u nas nie ma.
                                  > i moj przyjaciel bedzie ci serwowal bigosik z
                                  > wieprzowinka od czasu do czasu, i tak juz uwaza, ze ty
                                  > jak przyjaciel....

                                  To ciekawa propozycja - gdyby nie ten kapelusz i te pejsy.

                                  Kapelusza nie noszę, bo taki mam dziwny łeb, że albo mi taki siedzi na czubku głowy i wygląda smiesznie, albo spada na uszy - i wygląda jeszcze śmieszniej.

                                  Z pejsami nie wiem, bo nigdy nie próbowałem - ale jakoś wydają mi się dla mnie akurat niepodchodziaszcze. Może to z powodu czerwonego nochala z tym pypciem.

                                  Więc w tym układzie wolę jednak nie pastować butów w Polsce.
                                  • Gość: dana33 Re: Co mi tam elegancja! IP: *.adsl.actcom.co.il 24.08.03, 16:27
                                    Gość portalu: CCCP napisał(a):

                                    > To ciekawa propozycja - gdyby nie ten kapelusz i te pejsy.
                                    >
                                    > Kapelusza nie noszę, bo taki mam dziwny łeb, że albo mi
                                    taki siedzi na czubku g
                                    > łowy i wygląda smiesznie, albo spada na uszy - i
                                    wygląda jeszcze śmieszniej.
                                    >
                                    > Z pejsami nie wiem, bo nigdy nie próbowałem - ale jakoś
                                    wydają mi się dla mnie
                                    > akurat niepodchodziaszcze. Może to z powodu czerwonego
                                    nochala z tym pypciem.
                                    >
                                    > Więc w tym układzie wolę jednak nie pastować butów w
                                    Polsce.

                                    co ci moge powiedziec, cccp, zeby cie nie zranic? nie ma
                                    rady musze prawde... wiedzialam, wiedzialam naprawde, ze
                                    ten pypec bedzie mi przeszkadzal.... :)
                                    • Gość: CCCP Re: Co mi tam elegancja! IP: *.acn.pl 24.08.03, 16:33
                                      Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                      > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                                      >
                                      > > To ciekawa propozycja - gdyby nie ten kapelusz i te pejsy.
                                      > >
                                      > > Kapelusza nie noszę, bo taki mam dziwny łeb, że albo mi
                                      > taki siedzi na czubku g
                                      > > łowy i wygląda smiesznie, albo spada na uszy - i
                                      > wygląda jeszcze śmieszniej.
                                      > >
                                      > > Z pejsami nie wiem, bo nigdy nie próbowałem - ale jakoś
                                      > wydają mi się dla mnie
                                      > > akurat niepodchodziaszcze. Może to z powodu czerwonego
                                      > nochala z tym pypciem.
                                      > >
                                      > > Więc w tym układzie wolę jednak nie pastować butów w
                                      > Polsce.
                                      >
                                      > co ci moge powiedziec, cccp, zeby cie nie zranic? nie ma
                                      > rady musze prawde... wiedzialam, wiedzialam naprawde, ze
                                      > ten pypec bedzie mi przeszkadzal.... :)

                                      Już mnie nie zranisz, mnie ten pypeć już dosyć krwi napsuł. Ale on nie taki znów duży, raczej taki ornamentalny, i były takie, którym sie podobał, mówiły, że dodaje mi powagi, że bez niego wyglądam dosyć nieprzytomnie, a z nim to tak bardziej naukowo.
    • ehemm JAK GABRIELA WALCZY Z RASIZMEM... 24.08.03, 18:32
      na tym watku wygrzebal ktos w archiwum, jak to dana33
      przeczyla, jakoby cyganie mieli byc ofiarami holokaustu:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=7595573&a=7595573
      i skoro omawia sie teraz problem "holokaust - wszelkie
      prawa zastrzezone", dal wyraz swojemu oburzeniu, ze takie
      skandaliczne wypowiedzi dany, dziecka ofiar holokaustu,
      mialy miejsce. jaka jest na to odpowiedz gabrieli:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=7595573&a=7595842
      >Ma pan niewatpliwa racje, ze - podobnie jak Zydzi -
      ROMOWIE (tak, moj drogi,
      >tak sie ich obecnie nazywa, by nie wyjsc na rasiste)byli
      skazani przez
      >hitlerowcow na calkowita zaklade jako "nacja aspoleczna".
      >Niemniej tacy jak pan polscy "milosnicy Cyganow"
      dokonali w Polsce na Cyganach
      >KOLEJNEJ ZBRODNI (...) I jesli uwaza Pan za zbrodnie
      Dany niewiedze nt. nazistowskich ukazow przeciwko
      >Romom, to powinien pan takze pamietac Polakom ich
      swiezutka ZBRODNIE przeciwko
      >polskim Romom - systematyczne, represyjne
      WYNARADAWIANIE. Kpina kata z ofiary!!!

      nasuwa sie kilka pytan:

      1. jakim prawem gabriela nazywa nieznana sobie osobe
      "katem" oraz mowi o niej, ze "Niemniej tacy jak pan
      polscy "milosnicy Cyganow" dokonali w Polsce na Cyganach
      KOLEJNEJ ZBRODNI"????

      czy gabriela zna inne posty tej osoby? czy gabriela wie,
      jakiej narodowosci jest osoba piszaca ten post??? czy
      gabriela wie, ile ta osoba ma lat? dlaczego go gabriela
      obraza?

      2. skad gabriela wie, ze autor tej wypowiedzi nie pamieta
      o zbrodniach polakow (swoich???) albo je neguje? dlaczego
      go o to oskarza?

      mozemy sie pokusic o krotka analize sytuacji:

      mamy dwie tragedie:

      1. zbrodnie dokonane na cyganach przez hitlerowcow i
      zbrodnie dokonane na cyganach przez polakow.

      2. podczas gdy na forum nikt nigdy nie zaprzeczyl
      zbrodniom polskim, to widzimy, ze mamy tutaj uczestnikow,
      ktorzy przecza, jakoby cyganie byli ofiarami holokaustu.
      straszny jest fakt, ze czynia to zydzi.


      pytanie: dlaczego gabriela, ktora pisze, ze walczy z
      rasizmem, nie zareagowala na posty dany i reaguje na
      rzekoma negacje zbrodni polskich, ktorej to negacji (o
      dziwo) jakos nie mozna sie dopatrzec. gabrysiu,
      delikatnie mowiac, to jest odwracanie uwagi...

      bo jakos tak sie sklada, ze nikt nie przeczy zbrodniom
      polskim, nikt sie ich nie wypiera, nikt ich nie neguje.
      gabriela tworzy rzeczywistosc, chce walczyc z "katami",
      ktorych sama sobie stworzyla... prosze, gabrysiu, podaj
      link do jakiego posta, gdzie autor tamtej wiadomosci (jak
      to okreslilas, ten ktory "dokonal w polsce na cyganach
      kolejnej zbrodni") zaprzeczyl zbrodniom polskim.

      prawda, ze nie mozesz? no wlasnie. a masz przed soba
      wiadomosc, gdzie dana33 raz minimalizuje, dwa zaprzecza,
      ze holokaust byl takze tragedia cyganow... i nie reaguje.
      dlaczego???


      czy gabrysia stosuje podwoje standarty? zyd ma prawo
      zaprzeczac, ze cyganie nie byli ofiarami holokaustu? i
      gabrysia nic nie powie?

      gratulacje naleza sie osobie, ktora rzeczywiscie walczy z
      rasizmem i pietnuje zlo pod kazda postacia. takze zlo,
      ktore wyrzadzaja zydzi i naraza sie przy tym na obelgi
      osob takich jak gabriela.

      pogrda nalezy sie osobie, ktora nie walczy z rasizmem i
      nie pietnuje zla pod kazda postacia. takze zla, ktore
      wyrzadzaja zydzi.


      BOWIEM PAMIETAJ GABRIELO, ZE RASIZM POZYTYWNY TO TEZ JEST
      RASIZM.
      • gabrielacasey Bo jako Polka jestem rasistka antypolska! Nie 24.08.03, 18:36
        podoba sie? To do sadu - zapewne dawno nad glupota polskiego nieswiadomego
        swego antysemityzmu antysemity sie nie usmial. Tylko, wyobraz sobie, to MNIE,
        nie ciebie i 99% reszty (z oponentow tylko CCCP zdradza przyzwoite
        wyksztalcenie humanistyczne)"prawdziwych Polakow" sad by powolywal w tej
        sprawie na EKSPERTA. I to nie jest zart, naiwny czepiaczu!
      • gabrielacasey PS: wyjales z kontekstu. Nie mowilam o POGROMACH 24.08.03, 18:46
        Cyganow, ktore nawet sama pamietam, tych Cyganow osiadlych. Mowilam o sprawie
        daleko lagodniejszej: wynarodowieniu Cyganow i "przypisaniu ich do ziemi",
        chyba wynalazek Gomulkowski. A wina Polakow jest OBOJETNOSC, a nawet
        zadowolenie z istnienia tego "ukazu". O nikt, kto nie protestowal przeciwko
        temu "przypisaniu" nie ma teraz moralnego prawa wytykac Rosjanom rusyfikacji
        np. Czeczenow. A nawet...judaizacji Palestynczykow, bo to bylby przypadek kotla
        co garnkowi przygania.
        Co do dany: ona nie wiedziala lub zapomniala o Romach. Szkoda, ale - ma racje -
        ilosc ofiar nie jest porownywalna, choc zbrodnia pozostaje zbrodnia. Inne tez
        byly metody "eliminacji" w kacetach.
        Piszacy "z archiwum" nie jest Romem, bo Rom by nie mowil o Cyganach. Zreszta,
        moje slowa Cyganow nie obrazaja - wypowiedzialamj ich opinie o w.w.
        komunistycznym "ukazie" tow.Wieslawa. A poza tym: Rom, korzystajacy z archiwum
        jest chyba w III RP JEDEN - dr A. Mirga z Jagiellonki.
        • werw Re: PS: wyjales z kontekstu. Nie mowilam o POGROM 24.08.03, 19:33
          Zatem najlepiej by było pielęgnować cyganskie tradycje:
          rozbijania obozowisk w miastach i okradania okolicznej
          ludności.

          Podobne ukazy funkcjonują też na Zachodzie, niedawno
          zaostrzono pod tym względem prawo we Francji. I chyba
          nietrudno to zrozumieć.
          • ehemm uwaga gabrielo!!! 24.08.03, 19:38
            osobniczka werwa tez jest zydowka, wiec nie krytykuj, bo
            bedziesz antysemitka!

            a przynajmniej nie w tak ostrych slowach, jak to czynisz
            z innymi.

            nie napiszesz chyba, ze sa winni zbrodni na
            palestynczykach, ze sa katami, itp? prawda?

            no :-) podwojne standarty.
            • werw Re: uwaga gabrielo!!! 24.08.03, 19:40
              Osobnik werw Żydem nie jest, takze wal śmiało.
            • gabrielacasey Nie jestem Zydowka, ale mi nie przeszkadza, ze tys 24.08.03, 19:41
              starozakonny; nawet i ortodoksa strawie!
              • ehemm a widzisz gabrielo 24.08.03, 19:48
                w zupelnie innym tonie, zupelnie inne slowa...

                widzisz, jak latwo rozrozniasz? :-)
          • gabrielacasey Alez Francja NIE JEST panstwem demokratycznym!!! 24.08.03, 19:40
            Zobacz, co z tym na Wyspach. Wedruja sobie (jesli chca, moga i osiasc, zakazu
            nie ma)dzis jeepami i z przyzwoitymi mieszkalnymi przyczepami za tymi jeepami
            i...nic strasznego sie nie dzieje, choc zwlaszcza irlandzkim "wedrowcom" lepiej
            w droge nie wchodzic.
            • werw Re: Alez Francja NIE JEST panstwem demokratycznym 24.08.03, 19:46
              "Irish traveller" to chyba jest lekko obraźliwe?
              A pewnie że lepiej w droge nie wchodzic zorganizowanej
              bandzie złodziei, bo tym głownie się trudnią.
              Gabi, oni dobrze wyglądają na festiwalu swojej muzyki,
              inaczej sprawa wygląda, kiedy trzeba żyć w ich
              sąsiedzctwie: do tego stopnia, że np. w Usti nad Łabą
              (Czechy) mieszkańcy wybudowali sobie mur, oddzielający
              ich od cygańskiej części osiedla.
              • ehemm KRYTYKUJ RASIZM, GABRIELO, GDZIE JESTES??????????? 24.08.03, 20:07
                werw napisał:

                > "Irish traveller" to chyba jest lekko obraźliwe?
                > A pewnie że lepiej w droge nie wchodzic zorganizowanej
                > bandzie złodziei, bo tym głownie się trudnią.
                > Gabi, oni dobrze wyglądają na festiwalu swojej muzyki,
                > inaczej sprawa wygląda, kiedy trzeba żyć w ich
                > sąsiedzctwie: do tego stopnia, że np. w Usti nad Łabą
                > (Czechy) mieszkańcy wybudowali sobie mur, oddzielający
                > ich od cygańskiej części osiedla.


                ROZUMIESZ, DLACZEGO WERWIE TAK LATWO JEST SIE POGODZIC Z
                MUREM W IZRAELU? ROZUMIESZ, DLACZEGO CIEZKO JEST UWIERZYC
                W DOBRE INTENCJE DANKI?

                • Gość: dana33 Re: KRYTYKUJ RASIZM, GABRIELO, GDZIE JESTES?????? IP: *.adsl.actcom.co.il 24.08.03, 22:56
                  ehemm napisał:

                  > werw napisał:
                  >
                  > > "Irish traveller" to chyba jest lekko obraźliwe?
                  > > A pewnie że lepiej w droge nie wchodzic zorganizowanej
                  > > bandzie złodziei, bo tym głownie się trudnią.
                  > > Gabi, oni dobrze wyglądają na festiwalu swojej muzyki,
                  > > inaczej sprawa wygląda, kiedy trzeba żyć w ich
                  > > sąsiedzctwie: do tego stopnia, że np. w Usti nad Łabą
                  > > (Czechy) mieszkańcy wybudowali sobie mur, oddzielający
                  > > ich od cygańskiej części osiedla.
                  >
                  >
                  > ROZUMIESZ, DLACZEGO WERWIE TAK LATWO JEST SIE POGODZIC Z
                  > MUREM W IZRAELU? ROZUMIESZ, DLACZEGO CIEZKO JEST UWIERZYC
                  > W DOBRE INTENCJE DANKI?
                  >

                  nu, kto ci kaze wierzyc w moje dobre intencje? nie
                  wierz!!! bedziesz mial racje, !!!! moje intencje sa jak
                  najgorsze!!!!
              • gabrielacasey Ale dzieki temu ci Romowie zza tego muru dostali 24.08.03, 20:52
                azyl w UK. Jako OSTATNIA grupa Cyganow czeskich (czeski blad - nie trzeba bylo
                osadzac na ziemi!!!). Tylko cicho-sza, bo nie daj Bog pod pretekstem innego
                muru cala Palastyna tutaj tez zjedzie; precedens - jakby nie bylo - zaistnial!
                • ehemm a gdzie wyzwiska? podwojne standarty? 24.08.03, 20:57
                  jak ktos pluje na cyganow, a jednoczesnie popiera
                  polityke izraela to jakos niepredko przechodzisz do
                  okreslen obrazliwych. podwojne standarty???
                  • gabrielacasey Plewam cie, tepy NIETOPERZU! Pog ma toin! 24.08.03, 21:42
        • ehemm Re: PS: wyjales z kontekstu. Nie mowilam o POGROM 24.08.03, 19:35
          czyli jak rozumiem:

          1. nic nie wiesz o osobie, ktora obrazilas, napisalas, ze
          jest katem, ze organizowala jakies zbrodnie itp. nie
          wiesz nawet, czy jest polakiem... ani ile ma lat. a moze
          ma np 25 i zbrodnie komuny juz sie jej nie tycza?

          no nic, dziekuje.

          zastanow sie wiec, dlaczego napisalas te rzeczy. czy aby
          nie dlatego, ze skrytykowala ona zyda?

          2. majac przed soba zly post dany zupelnie nie reagujesz.
          zastanow sie, czy nie robisz tego dlatego, ze jest ona
          zydowka.

          a powinno byc tak, ze reagujesz i na to i na to. rasizm
          pozytywny to tez rasizm.

          p.s. cyganie mowia o sobie cyganie. sam bylem swiadkiem.







          gabrielacasey napisała:

          > Cyganow, ktore nawet sama pamietam, tych Cyganow
          osiadlych. Mowilam o sprawie
          > daleko lagodniejszej: wynarodowieniu Cyganow i
          "przypisaniu ich do ziemi",
          > chyba wynalazek Gomulkowski. A wina Polakow jest
          OBOJETNOSC, a nawet
          > zadowolenie z istnienia tego "ukazu". O nikt, kto nie
          protestowal przeciwko
          > temu "przypisaniu" nie ma teraz moralnego prawa wytykac
          Rosjanom rusyfikacji
          > np. Czeczenow. A nawet...judaizacji Palestynczykow, bo
          to bylby przypadek kotla
          >
          > co garnkowi przygania.
          > Co do dany: ona nie wiedziala lub zapomniala o Romach.
          Szkoda, ale - ma racje -
          >
          > ilosc ofiar nie jest porownywalna, choc zbrodnia
          pozostaje zbrodnia. Inne tez
          > byly metody "eliminacji" w kacetach.
          > Piszacy "z archiwum" nie jest Romem, bo Rom by nie
          mowil o Cyganach. Zreszta,
          > moje slowa Cyganow nie obrazaja - wypowiedzialamj ich
          opinie o w.w.
          > komunistycznym "ukazie" tow.Wieslawa. A poza tym: Rom,
          korzystajacy z archiwum
          > jest chyba w III RP JEDEN - dr A. Mirga z Jagiellonki.
          • gabrielacasey Raz? tego mowienia przez Romow o Romach PO POLSKU? 24.08.03, 19:43
            • gabrielacasey Polska Roma powiedzialaby "Romale". Moze jestem 24.08.03, 19:44
              Cyganka?
          • gabrielacasey CCCP,GDZIE jestes? Brak mi inteligentnego oponenta 24.08.03, 19:46
            • werw Re: CCCP,GDZIE jestes? Brak mi inteligentnego opo 24.08.03, 19:48
              No wiesz co. Skandal:) (trzaśnięcie drzwiami)
              • eu_lola Re: CCCP,GDZIE jestes? Brak mi inteligentnego opo 24.08.03, 19:52
                werw napisał:

                > No wiesz co. Skandal:) (trzaśnięcie drzwiami)

                Czy nie slusznie ?

                :-)
                • werw Re: CCCP,GDZIE jestes? Brak mi inteligentnego opo 24.08.03, 19:55
                  Eu lolu, serce me krwawi.
                  • eu_lola Re: CCCP,GDZIE jestes? Brak mi inteligentnego opo 24.08.03, 19:57
                    werw napisał:

                    > Eu lolu, serce me krwawi.

                    A coz jest przyczyna tej, bez watpienia wielkiej tragedii ?

                    Nie dostales od tomka bigosu ?
                    • werw Re: CCCP,GDZIE jestes? Brak mi inteligentnego opo 24.08.03, 20:02
                      Dokuczasz mi na każdym kroku. Czy tak miało być między nami?
                      • eu_lola Re: CCCP,GDZIE jestes? Brak mi inteligentnego opo 24.08.03, 20:08
                        werw napisał:

                        > Dokuczasz mi na każdym kroku. Czy tak miało być między nami?

                        Posluchaj chwile pierwszego utworu.

                        www.innow.com.pl/index.php?action=jubileusz
                        • werw Re: CCCP,GDZIE jestes? Brak mi inteligentnego opo 24.08.03, 20:26
                          Nistetety nie moge otworzyć pliku: "ten format nie jest
                          obsługiwany". Chciałbym jednakże się zrewanzować i
                          zadedykowac ci dwie piosenki: Szalona i Wolnośc (na
                          końmcu listy) by Boys. Naprawdę warto.

                          free.of.pl/k/kocur/Strona5/Mainpliki/mp3.htm
                          • eu_lola Re: CCCP,GDZIE jestes? Brak mi inteligentnego opo 24.08.03, 20:46
                            werw napisał:

                            > Nistetety nie moge otworzyć pliku: "ten format nie jest
                            > obsługiwany". Chciałbym jednakże się zrewanzować i
                            > zadedykowac ci dwie piosenki: Szalona i Wolnośc (na
                            > końmcu listy) by Boys. Naprawdę warto.
                            >
                            > free.of.pl/k/kocur/Strona5/Mainpliki/mp3.htm


                            Jestem wzruszona.
                            Lehar wprawdzie rowniez jest OK ale boys.... szkoda mowic.
                            Moga sie chyba rownac z klasyka gatunku taka jak np
                            Laskowskiego Bialy mis czy Beata.
                            Mysle ze mozesz odniesc z tym repertuarem sukces u power girl G O´C

                            P.S.
                            Cos Twoje niektore posty brzmia jak wskazowki sceniczne.


              • gabrielacasey To ty jestes oponent/tka? 24.08.03, 20:53
      • ehemm CZEKAM NADAL 24.08.03, 19:52
        podaj posty tego czlowieka, gdzie by sie negowalo polskie
        zbrodnie, ktorych ofiara padli cyganie. przeciez o to go
        oskarzylas i to w bardzo ostrych slowach.

        czyzbyc nie byla w stanie podac tych linkow?

        wiec moze mala negatywna uwaga pod adresem dany? moze
        uzyjesz podobnych stwierdzen, jak wobec osoby, ktora tu
        obrazalas, piszac, ze jest katem i organizowal zbrodnie
        na cyganach.

        CZEKAM NADAL
        • gabrielacasey Ucz sam siebie wg dyrektyw Akademii 1 Majowej przy 24.08.03, 20:56
          KC PZPR. Smiertelnie mnie NUDZISZ!
          • ehemm czyli nie mozesz? dziekuje :-)))))) 24.08.03, 21:00
            gabrielacasey napisała:

            > KC PZPR. Smiertelnie mnie NUDZISZ!

            czyli zgadzasz sei ze mna, ze nie bylo zadnego powodu,
            dla ktorego mogla bys oskarzyc tego czlowieka...

            dziekuje.

            teraz sie zastanow, dlaczego z ust twoich postypaly sie
            te wszystkie inwektywy.

            czyzby dlatego, ze ktos skrytykowal zydkowke?

            rasizm pozytywny to tez rasizm: pozwalasz zydom na
            wszystko tylko dlatego, ze sa zydami. a przynajmniej
            pozwalasz im na to, za co innych krytykujesz. fe.
            • ehemm ps - popraw sie. nie ladnie ludzi szkalowac 24.08.03, 21:02
              jesli cos zarzucasz, przedstawiaj dowody. nie badz glucha
              na zlo. krytykuj nawet zydow.
            • gabrielacasey Bo ZYDZI po Jedwabnem i Kielcach MUSZA byc dla 24.08.03, 21:43
              Polakow, a zwlaszcza dla polaczkow, NIETYKALNE. Proste...
      • Gość: dana33 Re: JAK GABRIELA WALCZY Z RASIZMEM... IP: *.adsl.actcom.co.il 24.08.03, 22:51
        ehemm napisał:

        > na tym watku wygrzebal ktos w archiwum, jak to dana33
        > przeczyla, jakoby cyganie mieli byc ofiarami holokaustu:

        po krotkiej przerwie doszlam znow do computera i patrze,
        zaczynasz sie kloci na kazdym watku o moja postawe w
        stosunku do cyganow.
        nie docczytalam wszystkich postow, bo zatrzymalam sie
        przy tobie po raz drugi (po raz pierwszy na innym watku)
        i nie wiem jeszcze (ale zaraz poczytam) co pisza inni,
        ale chce ci powiedziec jedna rzecz: nie masz mi nic
        konkretnego do zarzucenia, wg mnie nudzisz sie okropnie i
        szukasz dziury w calym, wiec powodzenia w szukaniu. masz
        ode mnie oficjalne pozwolenie, zrobienia ze mnie
        najwiekszej szuji na calym swiecie. mozesz mnie tez
        wniesz w guiness book jako najwieksza anty-cyganiarke.
        zrob to szybko i wtedy pelen satysfakcji, bedziesz sie
        mogl uspokoic, a to jest najwazniejsze dla mnie, twoj
        spokoj ducha.
        • Gość: dana33 do gabrieli IP: *.adsl.actcom.co.il 24.08.03, 23:05
          "wiec moze mala negatywna uwaga pod adresem dany?"
          napisal nasz rozmowca ehemm......
          gabriela, go for it. pls, rzuc mu kawal miecha, bo
          inaczej sie nie uspokoi.... :)
          • gabrielacasey Juz mu rzucilam: 'Póg mo thóin!' Ta naprawde 25.08.03, 00:03
            paskudne. Po irlandzku.
            • schlagbaum Re: Juz mu rzucilam: 'Póg mo thóin!' Ta naprawde 25.08.03, 09:52
              gabrielacasey napisała:

              > paskudne. Po irlandzku.

              A jak juz jestesmy przy rzucaniu to moze rzuc sie pod pociag.
            • schlagbaum Re: Juz mu rzucilam: 'Póg mo thóin!' Ta naprawde 25.08.03, 12:53
              gabrielacasey napisała:

              > paskudne. Po irlandzku.

              Uczeni wymieniaja linki dotyczace literatury.
              Nie chce zapuskudzic tamtego watku ale chce bys wiedziala, ze mysle o tobie.
              Tu link do literatury specjalnie dla ciebie.


              www.kuchniaonline.pl/
              • Gość: dana33 Re: Juz mu rzucilam: 'Póg mo thóin!' Ta naprawde IP: *.jazo.org.il 25.08.03, 13:32
                schlagbaum napisał:

                > gabrielacasey napisała:
                >
                > > paskudne. Po irlandzku.
                >
                > Uczeni wymieniaja linki dotyczace literatury.
                > Nie chce zapuskudzic tamtego watku ale chce bys wiedziala, ze mysle o tobie.
                > Tu link do literatury specjalnie dla ciebie.
                >
                >
                > www.kuchniaonline.pl/

                nu, schlagbaum, czuje wyrazna potrzebe powiedziec ci dziekuje, ze nie chciales
                zasmiecic tamtego linku, ktory naprawde jest dobry, mily, z sympatia do
                kazdego, wiec kol ha kavod.
                a ten twoj link wyzej, to tez swietny. przynajmniej dla mnie nowosc. a wiesz,
                ja czulentowa, to lubie tez i "zoladkowa" literature...:)
                • schlagbaum Re: Juz mu rzucilam: 'Póg mo thóin!' Ta naprawde 25.08.03, 13:54
                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                  > nu, schlagbaum, czuje wyrazna potrzebe powiedziec ci dziekuje, ze nie
                  chciales
                  > zasmiecic tamtego linku, ktory naprawde jest dobry, mily, z sympatia do
                  > kazdego, wiec kol ha kavod.
                  > a ten twoj link wyzej, to tez swietny. przynajmniej dla mnie nowosc. a wiesz,
                  > ja czulentowa, to lubie tez i "zoladkowa" literature...:)


                  Wyznaje w pokorze, ze jestem ordynarnym chamem z Polski ale w odroznieniu do GC
                  z zasadami. No i jej slownika tez jeszcze nie opanowalem ale staram sie.
    • Gość: podwojne standarty GABRIELA I POPRAWNOSC POLITYCZNA IP: 24.159.85.* 25.08.03, 13:56
      mylisz sie w dwoch sprawach:

      1. "nietykalni" sa wszyscy w sensie wymogow dobrego wychowania

      2. "nietykalnym" nie jest nikt w sensie, ze nie mozna ignorowac zla

      ty, gabi, nie spelniasz zadnego z tych warunkow:

      1. obrzucasz obelgami ludzi, ktorych nie znasz. nazwalas katem i organizatorem
      polskich zbrodni na cyganasz czlowieka, nie wiedzac nawet, czy jest
      polakiem... zostalas poproszona o podanie zrodel na ktorych sie opierasz. nie
      moglas tego zrobic. wyszla wiec twoja prawdomownosc.

      2. zamykasz oczy na zlo, rasizm, ksenofobie prezentowana tu przez zydow. dana
      pomija cyganow jako ofiary holokaustu - ty: cisza. zastanow sie, co byc
      powiedziala o osobie, ktora pomija zydow jako ofiary holokaustu. jestes
      niesprawiedliwa. stosujesz rozne standarty w zaleznosci od narodowosci. rasizm
      w czystej postaci.
      • schlagbaum Re: GABRIELA I POPRAWNOSC POLITYCZNA 25.08.03, 14:02
        Gość portalu: podwojne standarty napisał(a):

        > mylisz sie w dwoch sprawach:
        >
        > 1. "nietykalni" sa wszyscy w sensie wymogow dobrego wychowania
        >
        > 2. "nietykalnym" nie jest nikt w sensie, ze nie mozna ignorowac zla
        >
        > ty, gabi, nie spelniasz zadnego z tych warunkow:
        >
        > 1. obrzucasz obelgami ludzi, ktorych nie znasz. nazwalas katem i
        organizatorem
        > polskich zbrodni na cyganasz czlowieka, nie wiedzac nawet, czy jest
        > polakiem... zostalas poproszona o podanie zrodel na ktorych sie opierasz. nie
        > moglas tego zrobic. wyszla wiec twoja prawdomownosc.
        >
        > 2. zamykasz oczy na zlo, rasizm, ksenofobie prezentowana tu przez zydow.
        dana
        > pomija cyganow jako ofiary holokaustu - ty: cisza. zastanow sie, co byc
        > powiedziala o osobie, ktora pomija zydow jako ofiary holokaustu. jestes
        > niesprawiedliwa. stosujesz rozne standarty w zaleznosci od narodowosci.
        rasizm
        > w czystej postaci.


        Przeceniasz mozliwosci tej "damy"

        U niej to zdecydowanie prostactwo i glupota.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka