Dodaj do ulubionych

Bomby w Bombaju

IP: *.pronox.pl 25.08.03, 12:37
BOMBAJ TO BOMBY:)
Obserwuj wątek
    • Gość: falafel a Polska to miller IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 13:07
      gra słów? to nie jest smieszne.
      • Gość: x Re: a Polska to miller IP: *.epana.net 25.08.03, 15:49
        Gość portalu: falafel napisał(a):

        > gra słów? to nie jest smieszne.

        I w dodatku poziom Super Expresu. Gratulacje.
    • Gość: Lysy 'tolerancyjny' isamofaszyzm w natarciu IP: 207.181.167.* 25.08.03, 14:52
      jakich teraz uzyjecie argumentow dla wytlumaczenia mahmuckich
      scierw ?
      Panstwo qrewsko-palestynskie ?, brak 'tolerancji' ?, Bush ?,
      imperializm ?
      Co takego strasznego imperialistyczne i wielkomocarstwowe Indie
      uczynily 'tolerancyjnym' muzulmanom ?!

      DEislamizacja, DEkomunizacja, DEratyzacja !
      • Gość: Tytus Re: 'tolerancyjny' isamofaszyzm w natarciu IP: *.ipt.aol.com 25.08.03, 18:24
        Ty jakis pojeb z innej planety.

        Gość portalu: Lysy napisał(a):

        > jakich teraz uzyjecie argumentow dla wytlumaczenia mahmuckich
        > scierw ?
        > Panstwo qrewsko-palestynskie ?, brak 'tolerancji' ?, Bush ?,
        > imperializm ?
        > Co takego strasznego imperialistyczne i wielkomocarstwowe Indie
        > uczynily 'tolerancyjnym' muzulmanom ?!
        >
        > DEislamizacja, DEkomunizacja, DEratyzacja !
        • Gość: ficino Re: 'tolerancyjny' isamofaszyzm w natarciu IP: *.ny5030.east.verizon.net 25.08.03, 18:34
          Gość portalu: Tytus napisał(a):

          > Ty jakis pojeb z innej planety.

          znowu ty Tyfus?...trafi sie zawsze jeden inaczej :)
      • Gość: ficino Re: 'tolerancyjny' isamofaszyzm w natarciu IP: *.ny5030.east.verizon.net 25.08.03, 18:33
        Gość portalu: Lysy napisał(a):

        > jakich teraz uzyjecie argumentow dla wytlumaczenia mahmuckich
        > scierw ?
        > Panstwo qrewsko-palestynskie ?, brak 'tolerancji' ?, Bush ?,
        > imperializm ?
        > Co takego strasznego imperialistyczne i wielkomocarstwowe Indie
        > uczynily 'tolerancyjnym' muzulmanom ?!
        >
        > DEislamizacja, DEkomunizacja, DEratyzacja !

        muzulmanie zaczeli walczyc z calym swiatem...nie jest to dal nich dobra
        wrozba...skonczy sie to ich eksterminacja za przyzwoleniem opinii swiatowej :)
        • Gość: Lysy Re: 'tolerancyjny' isamofaszyzm w natarciu IP: 207.181.167.* 25.08.03, 19:09
          ...skonczy sie to ich eksterminacja za przyzwoleniem opinii
          swiatowej :)


          eksterminacja to za duzo powiedziane, Niemcow wystarczylo
          zdefaszyzowac by uczynic cywilizowanymi, mahmutow trzeba
          zdeislamizowac, a zaczac nalezy od zamienienia tego wychodka w
          Mekce w parking do sklepu monopolowego !
        • Gość: kaczory11 Co na to Koran? IP: *.zeelandnet.nl 25.08.03, 20:48
          Gość portalu: ficino napisał(a):

          > Gość portalu: Lysy napisał(a):
          >
          > > jakich teraz uzyjecie argumentow dla wytlumaczenia
          mahmuckich
          > > scierw ?
          > > Panstwo qrewsko-palestynskie ?, brak 'tolerancji' ?, Bush ?,
          > > imperializm ?
          > > Co takego strasznego imperialistyczne i wielkomocarstwowe
          Indie
          > > uczynily 'tolerancyjnym' muzulmanom ?!
          > >
          > > DEislamizacja, DEkomunizacja, DEratyzacja !
          >
          > muzulmanie zaczeli walczyc z calym swiatem...nie jest to dal
          nich dobra
          > wrozba...skonczy sie to ich eksterminacja za przyzwoleniem
          opinii swiatowej :)

          W Koranie stoi jak wol: "Nie jest odpowiednie dla Proroka, aby
          bral jencow, dopoki on nie dokona calkowitego podboju ziemi" -
          Sura VII - "Lupy"; str 219 tlumaczenie Panstwowy Instytut
          Wydawniczy 1986 z wydania kairskiego"Al-Kur'an" z 1923 roku.
          oraz ta sama Sura VII: "...niewiernych czeka kara ognia". - str
          211. Czy dalej cytowac Koran??
          Muzulmanie po prostu "wykonuja polecenia" zawarte w swojej
          swietej ksiedze.
          • Gość: ficino Re: Co na to Koran? IP: *.ny5030.east.verizon.net 25.08.03, 21:07
            > W Koranie stoi jak wol: "Nie jest odpowiednie dla Proroka, aby
            > bral jencow, dopoki on nie dokona calkowitego podboju ziemi" -
            > Sura VII - "Lupy"; str 219 tlumaczenie Panstwowy Instytut
            > Wydawniczy 1986 z wydania kairskiego"Al-Kur'an" z 1923 roku.
            > oraz ta sama Sura VII: "...niewiernych czeka kara ognia". - str
            > 211. Czy dalej cytowac Koran??
            > Muzulmanie po prostu "wykonuja polecenia" zawarte w swojej
            > swietej ksiedze.

            nie wiem czy slyszales ten kawal..jest on bardzo popularny w Stanach:
            w roku 2025 ojciec oprowadza synka po Manhattanie pokazujac WTC...mowi... patrz
            to zaatakowali kiedys Arabowie...na to synek..a kto to Arabowie?
            Widzisz to jest sygnal ze rzad powoli urabia sobie opinie publiczna na
            bezwgledna walke nie tylko z terrorem ale tez i niereformowalnym swiatem
            islamu...Amerykanie doskonale zdaja sobie sprawe ze metodami pokojowymi i
            ukladami nic z Arabami nie wywojuja...zreszta stara polityka amerykanska jest
            taka ze pertraktowac z europejczykami traktatami i ukladami a z trzecim
            swiatem kijem...
            coz moga sobie tylko pomarzyc o podboju.... ...mysle ze predzej czy pozniej
            swiat bedzie mniej poblazliwy nie tylko dla ekstremistow islamskich ale tez i
            calego swiata muzulmanskiego...w najlepszym wypadku zostawi sie pare sztuk do
            ZOO...
          • Gość: msz Re: Co na to Koran? IP: *.hc-sc.gc.ca 25.08.03, 21:35
            Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

            > Gość portalu: ficino napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Lysy napisał(a):
            > >
            > > > jakich teraz uzyjecie argumentow dla wytlumaczenia
            > mahmuckich
            > > > scierw ?
            > > > Panstwo qrewsko-palestynskie ?, brak 'tolerancji' ?, Bush ?,
            > > > imperializm ?
            > > > Co takego strasznego imperialistyczne i wielkomocarstwowe
            > Indie
            > > > uczynily 'tolerancyjnym' muzulmanom ?!
            > > >
            > > > DEislamizacja, DEkomunizacja, DEratyzacja !
            > >
            > > muzulmanie zaczeli walczyc z calym swiatem...nie jest to dal
            > nich dobra
            > > wrozba...skonczy sie to ich eksterminacja za przyzwoleniem
            > opinii swiatowej :)
            >
            > W Koranie stoi jak wol: "Nie jest odpowiednie dla Proroka, aby
            > bral jencow, dopoki on nie dokona calkowitego podboju ziemi" -
            > Sura VII - "Lupy"; str 219 tlumaczenie Panstwowy Instytut
            > Wydawniczy 1986 z wydania kairskiego"Al-Kur'an" z 1923 roku.
            > oraz ta sama Sura VII: "...niewiernych czeka kara ognia". - str
            > 211. Czy dalej cytowac Koran??
            > Muzulmanie po prostu "wykonuja polecenia" zawarte w swojej
            > swietej ksiedze.

            Dla rownowagi trzeba przytoczyc cytaty z innych ksiag,
            rownie swietych, co glosza podobnie, tylko w druga strone.

            Inaczej to traci czysta propaganda.


            • Gość: ficino Re: Co na to Koran? IP: *.ny5030.east.verizon.net 25.08.03, 21:41
              > Dla rownowagi trzeba przytoczyc cytaty z innych ksiag,
              > rownie swietych, co glosza podobnie, tylko w druga strone.
              >
              > Inaczej to traci czysta propaganda.


              to przytocz?...podrecznik rewolucjonisty marksizmu-leninizmu?
            • Gość: kaczory11 Re: Co na to Koran? IP: *.zeelandnet.nl 25.08.03, 21:45
              A niby to jakich? Jedyna regligia jaka nawolywala do mordow,
              oczywiscie oprocz islamu, byly wierzenia Aztekow. Podaj cytaty z
              Biblii nakazujace mordowanie "niewiernych", czy ze swietych
              ksiag buddystow. Bo jak na razie, to twoj post to zwykla pro-
              arabska agitka. Puste slowa kolego.
              • Gość: ficino Re: Co na to Koran? IP: *.ny5030.east.verizon.net 25.08.03, 21:46
                Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

                > A niby to jakich? Jedyna regligia jaka nawolywala do mordow,
                > oczywiscie oprocz islamu, byly wierzenia Aztekow. Podaj cytaty z
                > Biblii nakazujace mordowanie "niewiernych", czy ze swietych
                > ksiag buddystow. Bo jak na razie, to twoj post to zwykla pro-
                > arabska agitka. Puste slowa kolego.

                chodzilo mu chyba o religie komunistyczna...
                • Gość: kaczory11 Re: Co na to Koran? IP: *.zeelandnet.nl 25.08.03, 21:52
                  I nie tylko jak sadze. Pacyfisci i lewacy w swym zacietrzewieniu
                  Aztekom i islamistonm daleko juz nie odbiegaja. Czy slyszales
                  cos o "terrorze obroncow zwierzat"? Wiekszosc z nich, to rowniez
                  bardzo aktywni pacyfisci, a gro z nich jest czlonkami roznej
                  masci lewackich partii i partyjek.
                  Pozdrawiam - Kaczory11
                  • Gość: ficino Re: Co na to Koran? IP: *.ny5030.east.verizon.net 25.08.03, 22:01
                    Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

                    > I nie tylko jak sadze. Pacyfisci i lewacy w swym zacietrzewieniu
                    > Aztekom i islamistonm daleko juz nie odbiegaja. Czy slyszales
                    > cos o "terrorze obroncow zwierzat"? Wiekszosc z nich, to rowniez
                    > bardzo aktywni pacyfisci, a gro z nich jest czlonkami roznej
                    > masci lewackich partii i partyjek.
                    > Pozdrawiam - Kaczory11

                    niech sobie przypomne za co pacyfisci zastrzelili Pima Fortuyana?...czy nie za
                    ta ze nie jest wegetarianninem?
                    • Gość: kaczory11 Re: Co na to Koran? IP: *.zeelandnet.nl 25.08.03, 22:18
                      Nie za to. Morderca Fortuyma byl fanatycznym obronca zwierzat.
                      Jednym z punktow programu Fortuyna byla zgoda na hodowle
                      zwierzat futerkowych w Holandii, czemy ten fanatyk goraco sie
                      sprzeciwial. Bedac na studiach rolniczych, w polowie lat 80-tych
                      zalozyl skrajnie lewacka partyjke, ktora sie po krotkim czasie
                      rozleciala. Facet ten przed morderstwem pracowal w jakiejs
                      instytucji, organizacji, ktora wszelkimi mozliwymi sposobami
                      blokowala rozbudowe ferm hodowlanych. Swa dzialalnoscia
                      doporowadzil do bankrustwa, lub ogromnych strat wielu
                      holenderskich chlopow. Byl rowniez podejrzany o zabojstwo
                      urzednika odpowiedzialnego za ochrone srodowiska, z ktorym darl
                      koty.
                      • Gość: ficino Re: Co na to Koran? IP: *.ny5030.east.verizon.net 25.08.03, 22:32
                        Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

                        > Nie za to. Morderca Fortuyma byl fanatycznym obronca zwierzat.
                        > Jednym z punktow programu Fortuyna byla zgoda na hodowle
                        > zwierzat futerkowych w Holandii, czemy ten fanatyk goraco sie
                        > sprzeciwial. Bedac na studiach rolniczych, w polowie lat 80-tych
                        > zalozyl skrajnie lewacka partyjke, ktora sie po krotkim czasie
                        > rozleciala. Facet ten przed morderstwem pracowal w jakiejs
                        > instytucji, organizacji, ktora wszelkimi mozliwymi sposobami
                        > blokowala rozbudowe ferm hodowlanych. Swa dzialalnoscia
                        > doporowadzil do bankrustwa, lub ogromnych strat wielu
                        > holenderskich chlopow. Byl rowniez podejrzany o zabojstwo
                        > urzednika odpowiedzialnego za ochrone srodowiska, z ktorym darl
                        > koty.

                        w kazdym badz razie bylem bardzo blisko...tak to juz jest jak sie wysle
                        polinteligenta do szkoly...tak chyba jest czy tez bylo w Polsce...w 1945 wladze
                        przejeli parobcy i szumowiny nic ze nie nadawali sie nawet do wyrzucania
                        gnoju...dzierzyli wladze wlasnymi chamskimi metodami..co prawda ich dzieci i
                        wnukowie maja pokonczone szkoly i zyja w luksusie to i tak ich poziom
                        intelektualny jest na poziomie ich chamskich przodkow:)
                        natura bywa kaprysna :)
                        • Gość: kaczory11 Re: Co na to Koran? IP: *.zeelandnet.nl 25.08.03, 22:43
                          Jest takie powiedzenie "sloma z butow wylazi i po szyi drapie".
                          to tak na temat tych cwierc-inteligentow, co to maja wielka gebe
                          i nic poza tym.
                          • Gość: ficino Re: Co na to Koran? IP: *.ny5030.east.verizon.net 25.08.03, 23:16
                            Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

                            > Jest takie powiedzenie "sloma z butow wylazi i po szyi drapie".
                            > to tak na temat tych cwierc-inteligentow, co to maja wielka gebe
                            > i nic poza tym.

                            w Polsce niestety poza wielka geba maja tez wladze :)
    • Gość: seo Re: Bomby w Bombaju IP: *.tele2.pl 25.08.03, 15:17
      od doprych paru lat miasto wrocilo do starej nazwy
      przedkolonialnej Mubaj nawet w rozkaldach lotow funkcjonuje pod
      ta nazwa.
      Czemu wiec gazeta pisze Bombaj ???
    • Gość: gosc Re: Bomby w Bombaju IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 16:02
      Przeciez Bombaju juz nie ma - został zastąpiony
      nazwą Mombaj
      • Gość: Mobardier Re: Bomby w Bombaju IP: 217.11.243.* 25.08.03, 17:12
        Dlatego, ze "Bomby w Bombaju" fajniej brzmi niz "Bomby w Mubaju"
        (czy Mobaju). Zreszta i tak wiekszosc ludzi zna Mubaj. A tak na
        marginesie to jest to Mobaj czy Mubaj bo juz sie gubie....;-)))
        • Gość: meerkat Re: Bomby CHULAJA IP: 152.75.142.* 25.08.03, 18:27
          Gość portalu: Mobardier napisał(a):

          > Dlatego, ze "Bomby w Bombaju" fajniej brzmi niz "Bomby w Mubaju"
          > (czy Mobaju). Zreszta i tak wiekszosc ludzi zna Mubaj. A tak na
          > marginesie to jest to Mobaj czy Mubaj bo juz sie gubie....;-)))



          Proponuję: BOMBY CHULAJA!
      • Gość: Tytus Re: Bomby w Bombaju sie wysadzaja IP: *.ipt.aol.com 25.08.03, 18:21
        Bombaj jest - potwierdzil to wybuch bomby!

        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > Przeciez Bombaju juz nie ma - został zastąpiony
        > nazwą Mombaj
        • Gość: ficino Re: Bomby w Bombaju sie wysadzaja IP: *.ny5030.east.verizon.net 25.08.03, 18:35
          Tytus potwierdzil ze jest Tyfusem :)
          • Gość: Aurangzeb a moze Hindu faszyzm w natarciu? IP: 61.11.30.* 25.08.03, 19:10
            Kto w 2002 roku dokonal pogromow muzulmanow w indyjskim gujaracie
            (zginelo ponad 2000 osob)? kto przesladuje muzulmanow w Kaszmirze? Wszystko to
            dokonalo sie rekami rzadzacej indiami koalicji szowisnistow hinduistycznych.
            Oczywiscie nie wszyscy czlonkowie tej koalicji sa prawdziwymi szowinistami,
            jest tam wiele tolerancyjnych person i organizacji jak chociazby lagodny
            indysjki premier - poeta Atal Bihari Vajpei. Koalicja ta ma jednak swoje drugie
            oblicze, ktore ustawicznie nawoluje do burzenia meczetow, powolujac sie na
            jakas bujde z Ramajany o miejscu urodzin jednego z wcielen Wisznu, zburzono
            sredniowieczny meczet Babura. Jesli ktos burzy meczety, linczuje muzulmanow
            ponad 10 % indysjkiej populacji ten musi byc swiadom czym ryzykuje.
            Kaszmirczycy sa zdesperowani, Pakistan za miedza, dlatego Indie sa celem tak
            wielu atakow.
            • Gość: Lysy DEislamizacja, DEratyzacja ! IP: 207.181.167.* 25.08.03, 19:18
              I dobrze ze jest kilka krajow ktore zamiast pier..ic sie
              z 'political correctness' wala mahmutow po ryjach !
              Indie walcza z islamofaszyzmem od 1200 lat !!!, maja wiec niezle
              tradycje ! Dla was islamofaszystow stworzyli nawet osobne
              panstwo zwane Pakisranem ale islamofaszystom zawsze malo !! Daj
              palec to zaraz beda chcieli reki ! Tylko ta reka pomalu zaciska
              sie w piesc i walic bedzie w kaprawy mahmucki ryj !
            • Gość: Pawel Re: a moze Hindu faszyzm w natarciu? IP: *.ini.unizh.ch 25.08.03, 19:22
              Tylko, ze najpierw ten tolerancyjny Islam wymordowal miliony Hindusow.
              Hindukusz to chyba znaczy cos grob Hindusow.

              Gość portalu: Aurangzeb napisał(a):

              > Kto w 2002 roku dokonal pogromow muzulmanow w indyjskim gujaracie
              > (zginelo ponad 2000 osob)? kto przesladuje muzulmanow w Kaszmirze? Wszystko
              to
              > dokonalo sie rekami rzadzacej indiami koalicji szowisnistow hinduistycznych.
              > Oczywiscie nie wszyscy czlonkowie tej koalicji sa prawdziwymi szowinistami,
              > jest tam wiele tolerancyjnych person i organizacji jak chociazby lagodny
              > indysjki premier - poeta Atal Bihari Vajpei. Koalicja ta ma jednak swoje
              drugie
              >
              > oblicze, ktore ustawicznie nawoluje do burzenia meczetow, powolujac sie na
              > jakas bujde z Ramajany o miejscu urodzin jednego z wcielen Wisznu, zburzono
              > sredniowieczny meczet Babura. Jesli ktos burzy meczety, linczuje muzulmanow
              > ponad 10 % indysjkiej populacji ten musi byc swiadom czym ryzykuje.
              > Kaszmirczycy sa zdesperowani, Pakistan za miedza, dlatego Indie sa celem
              tak
              > wielu atakow.
            • Gość: kaczory11 Re: a moze Hindu faszyzm w natarciu? IP: *.zeelandnet.nl 25.08.03, 22:05
              Kolego Aurangzeb. Dlaczego przybral Pan sobie pseudo tego
              cesarza z dynastii Wielkich Mogolow, ktory swym islamskim
              fanatyzmem doprowadzil do wojen domowych w Indiach i swa
              polityka gospodarcza i (glownie) religijna zrujnowal, zniczyl
              kwitnace Indie czasow dynastii Wielkich Mogolow???? Polowa jego
              rodziny, w tym ojciec i siostry wyznawaly hinduizm. I po
              wygraniu wojny o wladze z wlasnym bratem (lub ojcem) - dokladnie
              nie pamietam - nie islamska czesc swojej wlasnej rodziny kazal
              wymordowac. Pseudonim czlowieka, ktory swa awanturnicza polityka
              religijna (islam ponad wszystko) doprowadzil do ruiny Indie
              (poprzez rujnujace podatki dla "niewiernych"). To on oddal
              Bombaj Anglikom w 1661 roku i pozwolil angielskiej Kompanii
              Wschodnio-indyjskiej szarogesic sie w Indiach ze wszystkimi
              tego, tragicznymi konsekwencjami.
              Prosze o odpowiedz.
              Pozdrawiam - Kaczory11
      • Gość: gosc Re: Bomby w Bombaju IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.03, 19:39
        znowu uzywasz mojego nicka dupku.
    • Gość: msz Re: Bomby w Bombaju IP: *.hc-sc.gc.ca 25.08.03, 19:14
      Gość portalu: olo napisał(a):

      > BOMBAJ TO BOMBY:)


      Nadmierne uproszczenie. Nic nie znaczaca gra slow i gazety i czytelnika.

      Nalezy sie spodziewac interwencji Busza.
    • Gość: Pawel Islam to bombowa religia IP: *.ini.unizh.ch 25.08.03, 19:22
      • Gość: V.C. Cywilizacja śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.03, 19:46
        Władze Indii podejrzewają, że za zamachami w Bombaju, w których zginęło co
        najmniej 50 osób, a blisko 150 zostało rannych, może stać islamskie
        ugrupowanie Lashkar-e-Taiba. Do tej pory nikt jednak nie przyznał się do
        podłożenia dwóch bomb w taksówkach.

        Wicepremier Indii, Lal Krishna Advani, nie feruje jeszcze ostatecznych
        wyroków, ale nie zaprzecza, że niektóre organizacje są "na liście
        podejrzanych": "Od listopada, grudnia, w Bombaju mieliśmy kilka takich
        eksplozji i prawie we wszystkich przypadkach miały one związek z Indyjskim
        Islamskim Ruchem Studentów, działającym najczęściej w powiązaniu z
        organizacją Lashkar-e-Taiba. Czy dzisiejsze wybuchy są także ich dziełem,
        okaże się w trakcie trwającego dochodzenia".

        Jeden wybuch nastąpił tuż przy tzw. Wrotach Indii, turystycznej atrakcji
        Bombaju. Drugi miał miejsce w pobliżu hinduskiej świątyni, w dzielnicy
        sklepów jubilerskich.

        Policja nie wyklucza też, że za atakami mogą stać ugrupowania powiązane z
        bojownikami pakistańskimi. Pakistan, który jest tradycyjnym rywalem Indii w
        regionie, potępił zamach jako akt terroru.

        źródło : BBC

        -----------------------------------------------------------------------------

        WTC , Moskwa , Bali , Czeczenia , Jerozolima , Dżakarta , Bombaj ...

        Kolejny zamach wymierzony w niewinnych , przypadkowych ludzi .

        Niegdyś w zamachach ginęli znienawidzeni monarchowie i politycy .

        Dziś za szybami pancernych samochodów i otoczeni kordonem ochrony mogą czuć
        się bezpieczni .

        Niegdyś zwykłemu człowiekowi ( pomijając wojny ) , jeżeli nie angażował sie
        w ryzykowną działalnośc polityczną , praktycznie nic nie groziło .

        Dziś przechodzień na ulicy , pasażer w autobusie naraża się na śmiertelne
        niebezpieczeństwo .

        W każdej chwili może stać się celem fanatyków dla których życie ludzkie
        niewiele znaczy .

        Jego znaczenie ogranicza się jedynie do możliwości poświęcenia go na
        ołtarzu religii i polityki .

        Liczy się tylko jeden cel .

        Za wszelką cenę , dowolnymi sposobami , zniszczyć mniej lub bardziej
        wyimaginowanego wroga .

        Dla jego osiągnięcia zamachowcy gotowi są wysadzić w powietrze cały świat.





    • Gość: JA Re: Bomby w Bombaju IP: *.isko.net.pl / 10.0.4.* 25.08.03, 20:44
      Znowu ty muzulmanie bawia sie bombamy!!!!
      • Gość: kaczory11 Re: Bomby w Bombaju IP: *.zeelandnet.nl 25.08.03, 20:51
        Gość portalu: JA napisał(a):

        > Znowu ty muzulmanie bawia sie bombamy!!!!

        Oni nie bawia sie bombami. Oni po prostu wykonuja polecenia
        zawarte w Koranie. Przeczytaj moj wczesniejszy post / odpowiedz
        Lysemu badz Felicio.
        • Gość: ficino Re: Bomby w Bombaju IP: *.ny5030.east.verizon.net 25.08.03, 21:08
          Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

          > Gość portalu: JA napisał(a):
          >
          > > Znowu ty muzulmanie bawia sie bombamy!!!!
          >
          > Oni nie bawia sie bombami. Oni po prostu wykonuja polecenia
          > zawarte w Koranie. Przeczytaj moj wczesniejszy post / odpowiedz
          > Lysemu badz Felicio.

          Ficino tak dla sprostowania...
          • Gość: kaczory11 Re: Bomby w Bombaju IP: *.zeelandnet.nl 25.08.03, 21:19
            Sorry Ficino.
            • Gość: ficino Re: Bomby w Bombaju IP: *.ny5030.east.verizon.net 25.08.03, 21:42
              Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

              > Sorry Ficino.
              no problem :)
    • Gość: mee Re: MIESZKAM Z HINDUSAMI... IP: *.proxy.aol.com 25.08.03, 21:18
      ... ( oczywiscie nie tylko) ..moge smialo stwierdzic ,ze z tymi
      najbardziej szkolonymi...prawie nikt z nich nie ma pobytu
      stalego w usa ...dlatego plodza dzieci na ziemni
      amerykanskiej...znaja dobrze jezyk angielski..a wlasciwie mysla
      w tym jezyku plus swietne umiejetnosci komputerowe ( poztym
      lekarze ) pozwalaja im mimo tymczasowego pozwolenia na prace
      zarabiac od $60 do $120 tys. rocznie...cala kase wywoza do
      kraju (indii)...sa bardzo religijni ...chodza we wlasnych
      strojach ( kobiety), jedza ta swoja cuchnaca kuchnie i strasznie
      klamia...wiec wcale sie nie dziwie ze wdaja sie w wojny
      religijne..
      • Gość: bella Re: MIESZKAM Z HINDUSAMI... IP: *.8-136-217.adsl.skynet.be 25.08.03, 23:56
        tu w pelni popieram Twoj punkt, obiema rekoma moge sie pod tym
        podpisac, Ty mieszkasz ja zas w pracy ich spotykam , i wiesz w
        tym cos jest..szczegolnie z ta umiejetnoscia przytakiwania tak,
        gdy odpowiedz powina byc odwrotna, co do zdolnosci
        informatycznych pewnie nie wszyscy wiedza ale obsluguja kilka
        sieci europejskich ze swych Indii(deutche bank, gtech-ten od
        totka..)
    • Gość: U Re: Bomby w Bombaju IP: *.75.52.112.Dial1.Boston1.Level3.net 25.08.03, 21:32
      Dobrze im tak.Niech zmienia nazwe,ktora brzmi jak wyzwanie.
      Co mi zrobisz?Bombaj me.Zupelnie jak z wyzwaniem
      texanskiego glupa:-Bring zem on.
      • Gość: Lysy uo !!! Mister-U !!! IP: 207.181.167.* 25.08.03, 21:37
        ...Bombaj me.Zupelnie jak z wyzwaniem
        texanskiego glupa:-Bring zem on...

        o qrwa !!! zayebisty medrzec 'Mister U' z Canady sie uodezwou !
        Brink-zem-on, polsko-canadyjskich glupkuf !

    • Gość: John L. IMAGINE IP: *.dronet.gliwice.pl 25.08.03, 21:35
      Imagine there's no heaven,
      It's easy if you try,
      No hell below us,
      Above us only sky,
      Imagine all the people
      living for today...

      Imagine there's no countries,
      It isnt hard to do,
      Nothing to kill or die for,
      No religion too,
      Imagine all the people
      living life in peace...

      Imagine no possesions,
      I wonder if you can,
      No need for greed or hunger,
      A brotherhood of man,
      imagine all the people
      Sharing all the world...

      You may say Im a dreamer,
      but Im not the only one,
      I hope some day you'll join us,
      And the world will live as one.
      • Gość: Lysy Re: IMAGINE IP: 207.181.167.* 25.08.03, 21:40
        ..Imagine there's no countries,
        It isnt hard to do,
        Nothing to kill or die for,
        No religion too...

        Nie dla mnie koles ta 'socjalistyczna utopia'
        • Gość: ficino Re: IMAGINE IP: *.ny5030.east.verizon.net 25.08.03, 21:45
          Gość portalu: Lysy napisał(a):

          > ..Imagine there's no countries,
          > It isnt hard to do,
          > Nothing to kill or die for,
          > No religion too...
          >
          > Nie dla mnie koles ta 'socjalistyczna utopia'
          wiadomo przeciez ze podczas rewolucji francuskiej zginelo 1000X wiecej ludzi
          niz podczas inkwizycji...pozatym przykladem panstwa bezboznego byla rosja
          sowiecka...i jakie byly tego rezultaty...dziesiatki milionow zakatowanych
          ludzi!...
          • Gość: meerkat Lennon byl nieukiem i naiwnym utopista! IP: *.rasserver.net 26.08.03, 03:35
            Gość portalu: ficino napisał(a):

            > Gość portalu: Lysy napisał(a):
            >
            > > ..Imagine there's no countries,
            > > It isnt hard to do,
            > > Nothing to kill or die for,
            > > No religion too...
            > >
            > > Nie dla mnie koles ta 'socjalistyczna utopia'
            > wiadomo przeciez ze podczas rewolucji francuskiej zginelo 1000X wiecej ludzi
            > niz podczas inkwizycji...pozatym przykladem panstwa bezboznego byla rosja
            > sowiecka...i jakie byly tego rezultaty...dziesiatki milionow zakatowanych
            > ludzi!...


            Panowie, Lennon byl niedoksztalconym utopista, ktory nie zdawal sobie sprawy,
            ze ludzie nie moga zyc bez zadnego zespolu wartosci i ambitnych celow ktore
            chca osiagnac. Czy bez fascynacji kosmogonia i checi poznania Wszechswiata
            bylibysmy dzsiaj w Kosmosie? Nothing to kill and die for? Ano wyobrazmy sobie
            spoleczenstwo w ktorym nikt niczego nie poswieci dla zadnej sprawy i o nic za
            zadne skarby nie bedzie walczyl!
        • Gość: mee Re: IMAGINE IP: *.proxy.aol.com 25.08.03, 21:47
          Gość portalu: Lysy napisał(a):


          > ..Imagine there's no countries,
          > It isnt hard to do,
          > Nothing to kill or die for,
          > No religion too...
          >
          > Nie dla mnie koles ta 'socjalistyczna utopia'

          - dokladnie... chociarz kto wie... marzenie o europejskim kolchozie coraz
          blisze spelnienia...gorzej bedzie polaczyc hindusow, muzulmanow i jude...ale
          kto wie...
        • Gość: John L. Re: IMAGINE IP: *.dronet.gliwice.pl 25.08.03, 22:05
          Gość portalu: Lysy napisał(a):

          >
          > Nie dla mnie koles ta 'socjalistyczna utopia'

          No fakt, utopia, ale piekna
          • Gość: ficino Re: IMAGINE IP: *.ny5030.east.verizon.net 25.08.03, 22:15
            > No fakt, utopia, ale piekna

            to juz nie utopia lecz debilizm!
          • Gość: Lysy Re: IMAGINE IP: 207.181.167.* 25.08.03, 22:16
            Niecierpie utopii !! jak slysze o utopiach dostaje gesiej
            skorki !
            Utopia komunizmu (i faszyzmu) wystarczy ! Tam nie bylo narodu,
            religi, tradycji... zostaly zastapione przez terror
            • Gość: ficino Re: IMAGINE IP: *.ny5030.east.verizon.net 25.08.03, 22:22
              Gość portalu: Lysy napisał(a):

              > Niecierpie utopii !! jak slysze o utopiach dostaje gesiej
              > skorki !
              > Utopia komunizmu (i faszyzmu) wystarczy ! Tam nie bylo narodu,
              > religi, tradycji... zostaly zastapione przez terror

              jest pewien rodzaj ludzi ktory to lubi...nazywani sa sadomasochisci:)
            • Gość: John L. Re: IMAGINE IP: *.dronet.gliwice.pl 25.08.03, 23:06
              Gość portalu: Lysy napisał(a):

              > Niecierpie utopii !! jak slysze o utopiach dostaje gesiej
              > skorki !
              > Utopia komunizmu (i faszyzmu) wystarczy ! Tam nie bylo narodu,
              > religi, tradycji... zostaly zastapione przez terror
              I tu sie z Toba zgodze niestety. Ale to nie idea jest zla tylko
              czlowiek. Dlatego w zyciu nie ma miejsca na idealizm. Ale
              realizm jaki jest mozna przeczytac w artkule ktory komentujemy.
              • Gość: John L. Re: IMAGINE IP: *.dronet.gliwice.pl 25.08.03, 23:10
                Pozatym czy komunizm nie byl religia?
                • Gość: ficino Re: IMAGINE IP: *.ny5030.east.verizon.net 25.08.03, 23:15
                  Gość portalu: John L. napisał(a):

                  > Pozatym czy komunizm nie byl religia?
                  byl religia i jest religia dla buractwa wszelkiej masci :)
    • Gość: Monroe Re: Bomby w Bombaju IP: *.ertel.com.pl 25.08.03, 22:18
      to jacy kretyni na tym swiecie zyja - jak ja nie lubie arabow i
      muzulmanow - to idioci i nie piszcie ze to tylko czesc mala i
      caly swiat islamu za to nie jest odpowiedzialny - i tak ich nie
      lubie - jak mozna zabijac tyle ludzi za jakis pieprzony wynik
      badan archoeologicznych ktory pewnie polowa spoleczenstwa ma
      gleboko w d... .- nienormalne nienormalne powtarzam
      • Gość: ficino Re: Bomby w Bombaju IP: *.ny5030.east.verizon.net 25.08.03, 22:23
        Gość portalu: Monroe napisał(a):

        > to jacy kretyni na tym swiecie zyja - jak ja nie lubie arabow i
        > muzulmanow - to idioci i nie piszcie ze to tylko czesc mala i
        > caly swiat islamu za to nie jest odpowiedzialny - i tak ich nie
        > lubie - jak mozna zabijac tyle ludzi za jakis pieprzony wynik
        > badan archoeologicznych ktory pewnie polowa spoleczenstwa ma
        > gleboko w d... .- nienormalne nienormalne powtarzam

        wytluc ten badziew to bedzie spokoj :)..tylko zeby obroncy zwierzat nie
        lamentowali :)
    • Gość: sulki Re: Bomby w Bombaju IP: Proxy:* / 172.31.2.* 26.08.03, 07:28
      Wlasnie jestesmy w Bombaju. Wczoraj ok 1.03 2 ulice od nas byl
      wybuch na bazarze - tlum jest tam wrecz nieziemski wiec 20 osob
      zabitych na bombe to bardzo malo. Nie ma paniki, i chaos typowy
      dla indii nie spotegowal sie. Jest duzo policji i sprawdzaja
      pojazdy.
    • Gość: wlochata kejsi ss IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.03, 08:50
      korzystajac z dobrodziejstwa internetu chcialbym panstwa zapytac,
      czy ktos z


      was nie ma kontaktu z moja corcia genowefa kociolek? corcia
      wyjechala od nas


      ze wsi do pracy do bogatego lotnika do wielkiej brytanii i
      ostatnio


      zapomniala napisac do domu co u nije i czy dalej jej
      odpowiedzialna praca w


      wielkiej brytanii sprowadza sie do oprozniania nocnika tego
      zasluzonego dla


      kraju emerytowanego wojaka. ja jako stary zolnierz com i w
      okopach walczyl z


      niemcem i pola nigdym przed wrogiem nie ustapil strasznie dumny
      jestem, ze


      corka ma podciera tylek lotnika RAFu, a nie jakiegos tam bankowca
      czy innego


      darmozjada. jesli by panstwo mieli jakis sygnal od mej corci to
      prosze o


      kontakt.


      acha! bym zapomnial! corka moja w najwiekszej brytanii jest nie
      do konca yyy


      noo legalnie, stad podpisuje sie nazwiskiem kasiej, kasij,
      kaszlej no jakos


      tak podobnie. to tak dla pomocy.




      korespondencja na adres


      Ambroży Kociołek


      78-980 Zapiździewo Dolne


      powiat Łerajem Mały


      • Gość: Potelek Re: ss IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 11:21
        Cóż,twoja kejsi daje dupy właścicielom kafejek internetowych,by
        moc skorzystac za free z sieci.Tu wyladowuje swe frustracje
        spowodowane faktem ze wszyscy na Wyspach wolaja za nią:głupi
        Polaczek gnojem śmierdzący...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka