felusiak1
26.05.08, 21:30
Ale zanim ostrzegł, ogłosił że obecna cena ropy to bańka, która pęknie.
Jak to możliwe? Bańka nieruchomości, to rozumiem ale kto słyszał o bańce
ropnej? Czy to przypadkiem nie wrzód? Z tym, że wrzód nie pęknie tak długo jak
długo USA i UK nie pogrążą sie w recesji. A recesja to ponoć sprawa murowana.
Teraz mam dylemat. Czy łatwiej będzie światu strawić wysokie ceny energii czy
też koszt recesji?
Thannatos jest ekspertem od recesji i lichwiarskiego procentu
( i kilku innych spraw). Może wyjaśni o co tu chodzi, bo nie wiem, nic nie wiem...
www.telegraph.co.uk/money/main.jhtml?xml=/money/2008/05/26/cnsoros126.xml