stranger.pl
11.06.08, 20:56
Dennis Kucinich, członek Izby Reprezentantów i były kandydat partii
Demokratycznej na prezydenta złożył w Izbie Reprezentantów rezolucję
wzywającą do usunięcia (procedura impeachmentu) prezydenta Busha ze
stanowiska.
Kucinich ogłosił zamiar dążenia do odsunięcia Busha ze stanowiska
dziś w nocy, odczytując długie uzasadnienie. Według doniesień,
przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi już zapowiedziała,
że nie poprze rezolucji, argumentując, że i tak nie miałaby ona
żadnych szans na powodzenie, i mogłaby jedynie doprowadzić do
podziałów w Kongresie.
Większość oskarżeń pod adresem Busha zawartych w rezolucji Kucinicha
ma związek z wojną w Iraku. Deputowany Izby Reprezentantów
argumentuje, że prezydent posłużył się fałszywym pretekstem by
doprowadzić do wojny w Iraku, nie zapewnił żołnierzom odpowiedniego
sprzętu, a także zatajał, z przyczyn politycznych, prawdziwe dane na
temat ofiar wojny. Kucinich zarzuca także Bushowi, że nielegalnie
więził - bez postawienia formalnych zarzutów - zarówno obywateli USA
jak i obcokrajowców oraz że pogwałcił wiele amerykańskich praw.
Pozostałe zarzuty pod adresem Busha dotyczą kwestii związanych z
globalnym ociepleniem, prawami wyborczymi, służbą zdrowia, reakcją
władz na huragan Katrina, a także z ignorowaniem przez Busha wezwań
do składania zeznań przed Kongresem.
To byłoby piękne gdyby tego zbrodniarza i amerykańskiego Nikodema
Dyzmę na pożeganie wykopano z urzędu prezydenta USA:)