robertpk
10.01.02, 10:26
..w każdym kraju gdzie zdobywają przewagę islamiści - przegrywają ludzie,
tracą szansę na wykształcenie dzieci, normalne życie, pracę, karierę,.....
ich kraje przegrywają w ogólnoświatowym nieustannym wyścigu efektywności i
innowacji.
Popadają w marazm, beznadzieję - co rodzi frustrację, agresję .....
szukając ratunku - jeszcze bardziej pogrążają się w tej destruktywnej
ideologii.
Patrząc z zewnątrz - ta doktryna jest gorsza od komunizmu, bo nienarzucona z
zewnątrz (a przynajmniej narzucone tak dawno,że zdążyło się zakorzenić w
kulturze), głęboko tkwiąca w codziennych zwyczajach .
Czy nie dość już totalitaryzmów - czy musimy znowu słuchać i poważnie traktować
bezpośrednich duchowych następców świętej inkwizycji,narodowych socjalistów, i
komunistów ?
Znowu pojawia się horda nawiedzonych fanatyków - a część z naszych
intelektualistów nawołuje do rozmów.
Z kim i o czym ?