morlock
20.10.03, 22:13
Jest on reliktem PRL-u z czasow brezniewowskich. Wychowal sie na zebraniach
komorek partyjnych.
Jest takim skansenem realnego socjalizmu. Zawsze sie dziwilem gdzie ci
ludzie odeszli. Po 1989 nagle wszyscy byli bolszewicy przemalowali sie na
nowoczesnych socjaldemokratow i ta przemiana wydawala mi sie naciagana i nie
sadze aby objela wszystkich przedstawicieli bylego betonu.
Zawsze bylem ciekaw gdzie sie podzial ten prawdziwy i nieprzejednany beton,
w rodzaju Grabskiego, Olszowskiego i innych.
O Olszowskim wiadomo ze pilnuje wnukow, samemu siedzac na garnuszku swojego
syna ktory wyemigrowal do USA.
Pewnie jest tak samo zgorzknialy i zajadly jak Tomson.
Czesc betonu odeszla do biznesu, ale sadze ze jednak ta najbardziej
pryncypialna czesc zeszla do podziemia, gdzie teraz dostaje wrzodow z
bezsilnej nienawisci.
Podejrzewam ze Tomson jest jednym z nich.
Jest on dla mnie ciekawostka i zawsze z przyjemnoscia czytam jego posty. To
taki rarog, taki eksponat. Czyta sie jego tak samo, jak stare i wyblakle
strony dawnej Trybuny Ludu przypadkowo wygrzebane z jakiejs starej sterty
makulatury.
To jest zywa historia! Tomsona powinno sie wypchac i pokazywac w szkole
dzieciom na lekcjach historii.