Dodaj do ulubionych

Amerykanom zaimponowała wiedza Polaków o Iraku

IP: 139.57.24.* 22.10.03, 18:54
Jeżeli istotnie Polska ma takie dobre źródła wywiadowcze
w Iraku, to publiczne przyznawanie się do tego może być
tyko określone jako czysta głupota.
Obserwuj wątek
    • Gość: Koszałek Opałek Wzorem jugosławi pozwolić na upaństwowienie się IP: 217.98.127.* 22.10.03, 19:01
      A dlaczego się nie pozbyć problemu.Pozwolić się upaństwowić
      Kurdom ,Szyitom i Irak bedzie osłabiony łatwiejszy do
      kontroli.Mało tego małych łatwo się kontroluje. Kraj jest po
      wojnie zniszczony , a wiadomo że na swoim szybciej wezmą się do
      pracy..
      • Gość: jarek Araby na swoim szybciej wezmna sie do pracy... IP: *.fastres.net 22.10.03, 20:06
        Mamy to wziasc jako dowcip....Oni beda sie starac sptowadzic
        ludzi z pakistanu, Bangkadeszu i zeby nie byli osadzeni o rasizm
        z Indii, aby ci na ich pracowali.
        • Gość: . Hindusom sie nie oplaca. Pakis takze. Zostaja ci z IP: *.nott.cable.ntl.com 23.10.03, 02:08
          Bangladeszu.
          • Gość: Kerim Re: Hindusom sie nie oplaca. Pakis takze. Zostaja IP: *.acn.waw.pl 23.10.03, 12:50
            popatrz ile roboli z zagranicy jest w Niemczech.
            Jak ktoś ma kase by im za to płacić, to co ci w tym nie pasuje?
            Kerim Mamedov
            P.S. Jak tych pakistańczyków nie było tam za hussajna,
            to skąd ci przyszło do głowy że będą teraz, co US zabuli?
            Kurna, pisze taki by coś napisać...
      • Gość: ;; ZA 11.5BIL.$$$/ROK JAK W IZRAELU IP: *.cable.mindspring.com 22.10.03, 23:57
        • Gość: ;; HALO! CZY TU SA POLACY????????????????? IP: *.cable.mindspring.com 23.10.03, 00:03
          • Gość: Bruno Re: HALO! CZY TU SA POLACY????????????????? IP: *.toya.net.pl 23.10.03, 02:58
            Chwilowo nie ma, bo okupujemy Irak ;)
          • Gość: Goth Re: HALO! CZY TU SA POLACY????????????????? IP: *.emea.sclnet.com / 10.149.119.* 23.10.03, 11:39
            "Halo" pisze sie z dwoma "l" tzn.np.: Hallo Bruno! ... expercie
            od graphomani.
        • Gość: dla Polakow WOLNA PRASA http://www.bigeye.com IP: *.cable.mindspring.com 23.10.03, 00:05
          • Gość: . A ty znow O CZYM - zaiste: fascynujace (hahaha)! IP: *.nott.cable.ntl.com 23.10.03, 02:13
            Co cie tak "pod Polske" tu wzielo:

            "Mauritania Launches Presidential Race" za brytyjskim The Guardian

            czy - dla odmiany - kanadyjskie CBC News:

            "Child's abduction wasn't random act, say Toronto police " ????
      • Gość: Joe Wolnosc dla Kurdow, szyitow i sunnitow IP: 5.3.1R* / *.ext.ti.com 23.10.03, 14:03
        Racja! Niestety niewielu politykow mowi szczerze o sytuacji w Iraku.
        Mowienie "narod iracki" jest tak samo prawdziwe jak "narod jugoslawianski"
        czy "narod radziecki". Gdy tylko dyktatura Tito sie skonczyla Jugoslawia
        rozpadla sie kraje, ktore kiedys Imperium Otomanskie "zjednoczylo". W Iraku sa
        trzy duze grupy ludzi - Kurdowie, szyici i sunnici. Irak utworzony przez
        Bytyjczykow po I wojnie swiatowej polaczyl ich w jednej kolonii, a pozniej
        niepodleglym panstwie. Dyktatura Hussajna trzymala ich razem, a teraz okupacja
        amerykanska to kontynuuje. Kurdowie maja wzgledna autonomie dzieki Amerykanom.
        Natomiast sunnici i szyici walcza ze soba i z wojskami okupacyjnymi. Mowienie o
        dazeniu do pokoju i demokracji gdy kontynuuje sie fikcje narodu irackiego
        wydaje sie czysta demagogia.
        • Gość: grg Re: Wolnosc dla Kurdow, szyitow i sunnitow IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 14:19
          Gość portalu: Joe napisał(a):

          > dazeniu do pokoju i demokracji gdy kontynuuje sie fikcje narodu irackiego
          > wydaje sie czysta demagogia.

          Ciezko byloby ich podzielic. Np. w Bagdadzie jest szyicka enklawa miliona
          szyitow (slumsy Sadr City), nie wspominajac o setkach czy tysiacach innych.
          Poza tym np. konflikt arabsko-kurdyjski o obszary wokol Mosulu, o iransko-
          tureckim sprzeciwie wobec ustanowienia panstwa Kurdystanu nie wspominajac.

          Co wiecej, sami Irakijczycy raczej chca pozostawienia ich w jednym panstwie.
      • Gość: Jerzy Re: Wzorem jugosławi pozwolić na upaństwowienie s IP: *.tarnowiec.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 14:47
        Nie można bo głównym wrogiem Turków (członek NATO) są Kurdowie.
        Turcy od wielu lat prowadzą systematyczną eksterminację tego
        narodu.
        • Gość: grg Re: Wzorem jugosławi pozwolić na upaństwowienie s IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 15:16
          Gość portalu: Jerzy napisał(a):

          > Nie można bo głównym wrogiem Turków (członek NATO) są Kurdowie.
          > Turcy od wielu lat prowadzą systematyczną eksterminację tego
          > narodu.

          Nie prowadza, to raczej brutalna wojna przeciwpartyzancka, zreszta zakonczona
          pelnym sukcesem.
    • Gość: aZenek Re:To nie pomoze martwym zolnierzom Panie M... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.10.03, 19:02
    • Gość: meerkat A mimo to sytuacja w Iraku ulega powoli poprawie! IP: 152.75.142.* 22.10.03, 19:07
      Gość portalu: H. napisał(a):

      > Jeżeli istotnie Polska ma takie dobre źródła wywiadowcze
      > w Iraku, to publiczne przyznawanie się do tego może być
      > tyko określone jako czysta głupota.

      Należy te" rewelacje" potraktować z przymróżeniem oka. To, że
      Saddam nakaże wojnę podjazdową po przegraniu wojny, zakładano w
      Pentagonie na długo przed nią. Zbagatelizowano natomiast, jak
      się wydaje, możliwość przybycia do Iraku tysięcy wszelakiej
      maści terrorystów (z al-Qaidą na czele), dla których każda
      okazja by zaszkodzić Ameryce i pozabijać Amerykanów jest dobra.

      Na duchu natomiast podtrzymać może to, że mimo sabotażu i innych
      wysiłków destabilizacji kraju, sytuacja w Iraku ulega powolnej,
      ale systematycznej poprawie. Mało kto może już naprzykład
      narzekać na brak prądu i wody. Wszystkie szkoły działają
      normalnie, mnożą się niezależne irackie media, które nie stronią
      od krytyki tymczasowej administracji amerykańskiej.

      Z oceną należy jednak poczekać kolejne sześć miesięcy.
      Stabilizacja Niemiec i Japonii zabrała nam parę lat, i to mimo
      braku "pomocy" ze strony terrorystów.
      • Gość: cs terrorystow ? IP: *.unknown.tele.dk 22.10.03, 19:15
        Kiedys nazywno ich "partyzantami", "bojownikami o wolnosc"
        albo "ruchem oporu".
        Widac inaczej sie mowi o sobie, inaczej o innych.
        • Gość: maciek_us Re: terrorystow ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 19:20
          Gość portalu: cs napisał(a):

          > Kiedys nazywno ich "partyzantami", "bojownikami o wolnosc"
          > albo "ruchem oporu".
          > Widac inaczej sie mowi o sobie, inaczej o innych

          Podaj mi z historii przyklad "partyzanta" lub "bojownika o
          wolnosc" ,ktory obwieszal sie sentexem i wchodzil w tlum bogu
          ducha winnych cywili i wysadzal sie w powietrze ,a takie metody
          panuja wlasnie w tej czesci swiata i niewarzne jak sie to
          nazywa terroryzm , partyzantka czy ruch oporu nie mozna tych
          powalonych fanatykow religijnych porownywac do
          partyzantow ,ktorych znamy z ksiazek od historii.
          • Gość: BK Re: terrorystow ? IP: *.renalsystems.com 22.10.03, 19:58
            Gość portalu: maciek_us napisał(a):

            > Gość portalu: cs napisał(a):
            >
            > > Kiedys nazywno ich "partyzantami", "bojownikami o wolnosc"
            > > albo "ruchem oporu".
            > > Widac inaczej sie mowi o sobie, inaczej o innych
            >
            > Podaj mi z historii przyklad "partyzanta" lub "bojownika o
            > wolnosc" ,ktory obwieszal sie sentexem i wchodzil w tlum bogu
            > ducha winnych cywili i wysadzal sie w powietrze ,a takie
            metody
            > panuja wlasnie w tej czesci swiata i niewarzne jak sie to
            > nazywa terroryzm , partyzantka czy ruch oporu nie mozna tych
            > powalonych fanatykow religijnych porownywac do
            > partyzantow ,ktorych znamy z ksiazek od historii.

            zydowskie terorystyczne organizacje pod kierunkiem Begina (Lehi,
            Irgun)9 sierpnia 1948 dokonalo masakry palestynskiej wioski Dayr
            Yasin zginelo 250 kobiet i dzieci (tez Bogu Ducha winni)
            W 1973 amerykanie uzyli Orange Agent na kilka milionow
            wietnamskich cywili powodujac smierc tysiecy

            czy czytales o tym w ksiazkach historii czy akurat wagarowales
            macius, Bog pisze sie z duzej litery i popraw ortografie ,
            PISZ "NIEWAZNE"
            • Gość: grg Re: terrorystow ? IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 22.10.03, 20:32
              Gość portalu: BK napisał(a):

              > > Podaj mi z historii przyklad "partyzanta" lub "bojownika o
              > > wolnosc" ,ktory obwieszal sie sentexem i wchodzil w tlum bogu
              > > ducha winnych cywili i wysadzal sie w powietrze ,a takie
              > metody
              > > panuja wlasnie w tej czesci swiata i niewarzne jak sie to
              > > nazywa terroryzm , partyzantka czy ruch oporu nie mozna tych
              > > powalonych fanatykow religijnych porownywac do
              > > partyzantow ,ktorych znamy z ksiazek od historii.
              >
              > zydowskie terorystyczne organizacje pod kierunkiem Begina (Lehi,
              > Irgun)9 sierpnia 1948 dokonalo masakry palestynskiej wioski Dayr
              > Yasin zginelo 250 kobiet i dzieci (tez Bogu Ducha winni)

              Nie odpowiedziales na pytanie poprzednika: terrorysci z Lehi nie "obwiesili sie
              semtexem", uzyli broni palnej, bagnetow i granatow recznych. Poza tym sami sie
              nazywali terrorystami, wiec trafiles jak kula w plot.

              > W 1973 amerykanie uzyli Orange Agent na kilka milionow
              > wietnamskich cywili powodujac smierc tysiecy

              Tak samo. Poza tym - nie uzywali "na cywili", ale na las, i nie "Orange Agent",
              ale "Agent Orange"".
            • Gość: maciek_us Re: terrorystow ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 22:15
              Gość portalu: BK napisał(a):

              > Gość portalu: maciek_us napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: cs napisał(a):
              > >
              > > > Kiedys nazywno ich "partyzantami", "bojownikami o
              wolnosc"
              > > > albo "ruchem oporu".
              > > > Widac inaczej sie mowi o sobie, inaczej o innych
              > >
              > > Podaj mi z historii przyklad "partyzanta" lub "bojownika o
              > > wolnosc" ,ktory obwieszal sie sentexem i wchodzil w tlum
              bogu
              > > ducha winnych cywili i wysadzal sie w powietrze ,a takie
              > metody
              > > panuja wlasnie w tej czesci swiata i niewarzne jak sie to
              > > nazywa terroryzm , partyzantka czy ruch oporu nie mozna
              tych
              > > powalonych fanatykow religijnych porownywac do
              > > partyzantow ,ktorych znamy z ksiazek od historii.
              >
              > zydowskie terorystyczne organizacje pod kierunkiem Begina
              (Lehi,
              > Irgun)9 sierpnia 1948 dokonalo masakry palestynskiej wioski
              Dayr
              > Yasin zginelo 250 kobiet i dzieci (tez Bogu Ducha winni)
              > W 1973 amerykanie uzyli Orange Agent na kilka milionow
              > wietnamskich cywili powodujac smierc tysiecy
              >
              > czy czytales o tym w ksiazkach historii czy akurat
              wagarowales
              > macius, Bog pisze sie z duzej litery i popraw ortografie ,
              > PISZ "NIEWAZNE"

              Twoja nieodparta chec bycia zawsze przeciw powoduje ,ze
              czepiasz sie do bzdur i piszesz bzdury ,zreszta grg mnie
              wyreczyl i wszytsko ci napisal ,a co do bledow ortograficznych
              to bardzo cie przepraszam ,ale podczas pisania na forum nie
              sprawdzam poprawnosci ortograficzno-gramatycznej mojego
              pisma.Zreszta jak juz ktos kiedys napisal " czepianie sie do
              bledow ,mozna uznac za brak argumentow w dyskusji " i do ciebie
              pasuje to jak ulal.Na marginesie amerykanie w wietnamie
              prowadzili wojne , a wtedy jeszcze widocznie nieznano
              okreslenia "humanitarna wojna" i uzywano roznych metod ,ale
              nigdy nie slyszalem zeby amerykanie szkolili marines-
              samobojcow ,ktorzy wysadzali sie w srodku wietnamskiej wioski
              lub miasta .A co do zydow to faktem jest ,ze sa wsrod nich tacy
              sami fanatycy religijni jak wsrod arabow i uwazam ,ze powinno
              sie ich scigac z taka sama surowoscia jak kazdego terroryste .
              • piotr.kraczkowski "W srodku wietnamskiej wioski" 23.10.03, 12:10
                Gość portalu: maciek_us napisał(a):

                > Na marginesie amerykanie w wietnamie
                > prowadzili wojne , a wtedy jeszcze widocznie nieznano
                > okreslenia "humanitarna wojna" i uzywano roznych metod ,ale
                > nigdy nie slyszalem zeby amerykanie szkolili marines-
                > samobojcow ,ktorzy wysadzali sie w srodku wietnamskiej wioski
                > lub miasta .

                Pan wyraznie bierze za zle, jesli atakujacy ginie podczas
                zabijania cywilow. Jesli np. obywatele USA wymordowali w
                wietnamskiej wiosce My Lai 504 cywilow, w tym starcow,
                kobiety i dzieci, a nastepnie nie wysadzili sie w powietrze,
                lecz spokojnie rozpakowali drugie sniadanie (uwiecznil to
                fotograf z "Life"), to wg pana normalne, a juz napewno
                niegodne potepienia.
                Dodajmy, ze postepowania sadowe w USA nie wykazalo, by
                ktokolwiek z wioski My Lai mial cokolwiek doczynienia z
                bronia lub w ogle z walka. Po prostu zwykli ludzie, ktorzy
                chcieli przezyc wojne i zaznac w zyciu troche radosci z
                dorastania dzieci z ciezkiej pracy na polu itp.

                Te drugie sniadanie na miejscu masakry i pozowanie do
                zdjec fotografa uzasadnia sie tym, ze My Lai byla
                wierzcholkiem gory lodowej, normalka w Wietnamie,
                ktora wygrzebala z jakichs wzgeldow prasa USA.
                Znane sa relacje zolnierzy USA, o tym jak, za aprobata
                oficerow, obcinali Wietnamczykom penisy, a kobietom
                piersi, i robili sobie z tego naszyjniki.

                Dodajmy tez, ze sposrod kilkudziesieciu amerykanskich
                mordercow i terrorystow sad wojskowy USA skazal tylko
                jednego, zwolnionego po przycichnieciu sprawy przez
                prezydenta Nixona po trzech latach aresztu domowego.
                Poniewaz wyroki byly "w imieniu narodu", trzeba uznac,
                ze to narod USA byl morderca i oprawca z Wietnamu,
                nie tylko kilkaset tysiecy zolnierzy USA.

                Sady wojskowe USA prowadza teraz procesy przeciw
                arabskim bojownikom o wolnosc. Jesli sady te mialyby
                stosowac ta sama miare sprawiedliwosci, jaka
                wykazaly wobec amerykanskich mordercow z My Lai,
                to musialy by wszystkich wyposcic...


                Piotr Kraczkowski - beam.to/ll
                ---------------------------------------
                Moje Linki:
                www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                Izrael w Uni Europejskiej:
                www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                • Gość: grg Re: 'W srodku wietnamskiej wioski' IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 12:23
                  piotr.kraczkowski napisał:

                  > Pan wyraznie bierze za zle, jesli atakujacy ginie podczas
                  > zabijania cywilow. Jesli np. obywatele USA wymordowali w
                  > wietnamskiej wiosce My Lai 504 cywilow, w tym starcow,
                  > kobiety i dzieci, a nastepnie nie wysadzili sie w powietrze,
                  > lecz spokojnie rozpakowali drugie sniadanie (uwiecznil to
                  > fotograf z "Life"),

                  Gdyby wysadzili sie w powietrze, dla Piotra Kraczkowskiego byliby "bohaterami".

                  Dla "zdziczenia w forum", czyli mnie, bohaterami natomiast byla zaloga
                  smiglowca ktora uratowala wtedy wielu ludzi.

                  > Te drugie sniadanie na miejscu masakry i pozowanie do
                  > zdjec fotografa uzasadnia sie tym, ze My Lai byla
                  > wierzcholkiem gory lodowej, normalka w Wietnamie,
                  > ktora wygrzebala z jakichs wzgeldow prasa USA.

                  Nie, nie byla. To i Tiger Force (ten sam rok, ta sama okolica) to sa wyjatki.
                  Ale ty pewnie nawet nie slyszales o Tygrysach.

                  (teraz Kraczkowski leci przeczytac o TF, powiekszajac swoja przeogromna wiedze
                  na temat wietnamskiej wojny)

                  > Znane sa relacje zolnierzy USA, o tym jak, za aprobata
                  > oficerow, obcinali Wietnamczykom penisy, a kobietom
                  > piersi, i robili sobie z tego naszyjniki.

                  Naszyjniki z piersi? Z penisow? Czy ty jestes pojebany?

                  Slowo wyjasnienia: naszyjniki byly oczywiscie z uszu. Gdyby sie przy tym losowo
                  wysadzali, byliby "bohaterami" dla Kraczkowskiego.
                  • piotr.kraczkowski Zdziczenie w Forum: grg 23.10.03, 13:23
                    Gość portalu: grg napisał(a):

                    > piotr.kraczkowski napisał:
                    >
                    > > Pan wyraznie bierze za zle, jesli atakujacy ginie podczas
                    > > zabijania cywilow. Jesli np. obywatele USA wymordowali w
                    > > wietnamskiej wiosce My Lai 504 cywilow, w tym starcow,
                    > > kobiety i dzieci, a nastepnie nie wysadzili sie w powietrze,
                    > > lecz spokojnie rozpakowali drugie sniadanie (uwiecznil to
                    > > fotograf z "Life"),
                    >
                    > Gdyby wysadzili sie w powietrze, dla Piotra
                    > Kraczkowskiego byliby "bohaterami".

                    To nieuprawniony wniosek, czysta demagogia.
                    Uznaje prawo do terroru przeciw ludnosci cywilnej
                    wroga, z zalem, ale aprobuje zabijanie cywilow
                    hitlerowskiego i japonskiego agresora i nie
                    mialbym nic przeciwko zrownaniu Hiroszimy i
                    Nagasaki z ziemia bronia konwencjonalna.
                    Wiekszosc ofiar bomb atomowych zginela jednak
                    po wojnie, w tym wielu urodzonych po wojnie.

                    Odrzucam tez propagande mediow, ktore nie dyskutuja
                    motywacji zmachowcow-samobojcow, bo obawiaja sie, ze
                    okazaloby sie, ze ich pozycja moralna jest silniejsza
                    niz zolnierzy Zachodu. Zamiast przyznac, ze Izrael
                    powstal na koszt Palestynczykow, czyli jako zbrodnia
                    przeciw ludzkosci, a USA maja w nosie terror glodu,
                    ktorego ofiara padaja dziennie 24.000 ludzi:
                    www.thehungersite.com
                    natomiast gotowe sa ponosic olbrzymie koszty ludzkie
                    (ok. 10.000 zabitych Irakijczykow i setki aliantow)
                    by obrabowac Irak z jego ropy pod pozorem ratowania
                    kilkuset Irakiczykow przesladowanych przez swego
                    pupila Husseina. Przy tym Hussein przesladowal
                    w znacznej mierze Islamistow, ktorych USA rowniez
                    zabijaja i torturuja.

                    > Dla "zdziczenia w forum", czyli mnie, bohaterami
                    > natomiast byla zaloga
                    > smiglowca ktora uratowala wtedy wielu ludzi.

                    Zdziczenie odnosi sie do panskiego wulgarnego jezyka.
                    Zaloga tego amerykanskiego smiglowca uratowala
                    bodaj 13 Wietnamczykow i otrzymala nalezne odznaczenie
                    w USA dopiero od prezydenta Clintona, ktory sam
                    odmowil wziecia udzialu w tamtej wojnie.
                    Wywiezienie tych 13 osob bylo dobrym uczynkiem,
                    odwaga cywilna, ale tu nie bylo walki.

                    > > Te drugie sniadanie na miejscu masakry i pozowanie do
                    > > zdjec fotografa uzasadnia sie tym, ze My Lai byla
                    > > wierzcholkiem gory lodowej, normalka w Wietnamie,
                    > > ktora wygrzebala z jakichs wzgeldow prasa USA.
                    >
                    > Nie, nie byla. To i Tiger Force (ten sam rok, ta
                    > sama okolica) to sa wyjatki.

                    Byla, byla... cywile USA zabili ponad 2 miliony
                    wietnamskich cywilow.

                    > Ale ty pewnie nawet nie slyszales o Tygrysach.

                    Nie.

                    > (teraz Kraczkowski leci przeczytac o TF, powiekszajac
                    > swoja przeogromna wiedze
                    > na temat wietnamskiej wojny)

                    Wieksza niz panska.

                    > > Znane sa relacje zolnierzy USA, o tym jak, za aprobata
                    > > oficerow, obcinali Wietnamczykom penisy, a kobietom
                    > > piersi, i robili sobie z tego naszyjniki.
                    >
                    > Naszyjniki z piersi? Z penisow? Czy ty jestes pojebany?

                    Nie jestesmy na "ty".

                    Zolnierz USA z Wietnamu:
                    "Obcinalismy im uszy. Mielismy takie wspolzawodnictwo:
                    ten kto z chlopakow nagromadzil tyle uszy, by sobie z nich
                    sporzadzic naszyjnik, ten byl dobrym killerem, dobrym zolnierzem.
                    Bylismy zachecani do tego, by obcinac uszy, by obcinac nosy, a
                    facetom obcinac penisy. Jesli chodzi o kobiety, to obcinalismy
                    im piersi. (...) Oficerowie tego oczekiwali, albo cos z toba
                    nie gralo."
                    Original z ksiazki niemieckiej ponizej:
                    "Wir haben ihnen die Ohren abgeschnitten. Wir hatten so einen Wettkampf: Wenn
                    einer der Jungs ein Halsband aus Ohren zusammenkriegte, war er ein guter Killer,
                    ein guter Kämpfer. Man wurde dazu ermuntert, die Ohren abzuschneiden, die Nase
                    abzuschneiden, und den Typen den Penis abzuschneiden. Bei den Weibern, da haben
                    wir die Brüsten abgeschnitten. (...) Die Offiziere haben erwartet, dass man das
                    tut, oder irgendwas stimmte mit einem nicht." - Dietmar Pieper, "Wir Barbaren",
                    S. 104f., ISBN 3-351-02443-6.

                    Ksiazka Pieper potwierdza zeznanie John´a Kerry, Navy lieutenant, leader of
                    Vietnam Veterans, in testimony before the Senate Foreign Relations Committee,
                    April 23, 1971 (and other Quotes):
                    "They told stories that at times they had personally raped, cut off ears,
                    cut off heads, taped wires from portable telephones to human genitals and turned
                    up the power, cut off limbs, blown up bodies, randomly shot at civilians, razed
                    villages in a fashion reminiscent of Genghis Khan, shot cattle and dogs for fun,
                    poisoned food stocks and generally ravaged the countryside of South Vietnam, in
                    addition to the normal ravage of war and the normal and very particular ravaging
                    which is done by the applied bombing power of this country." -
                    free.freespeech.org/americanstateterrorism/
                    > Slowo wyjasnienia: naszyjniki byly oczywiscie z uszu.

                    Byl pan przy tym osobiscie, czy tylko w swych marzeniach?

                    > Gdyby sie przy tym losowo
                    > wysadzali, byliby "bohaterami" dla Kraczkowskiego.

                    To panskie insynuacje. Organizator wojny wietnamskiej,
                    byly szef Forda i Pentagonu, Mc Namara,
                    plakal w telewizji zalujac swej roli i samej wojny,
                    powiedzial: "bylismy ignorantami".

                    Dodajmy, ze nastepni pewni siebie "ignoranci" z USA
                    prowadza nastepne wojny. Tyle tyko, ze watpie, by ci
                    akurat byli zdolni do samokrytyki, a co dopiero do
                    wyrzutow sumienia.

                    Piotr Kraczkowski - beam.to/ll
                    ---------------------------------------
                    Moje Linki:
                    www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                    Izrael w Uni Europejskiej:
                    www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                    • Gość: grg Re: Zdziczenie w Forum: grg IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 13:48
                      piotr.kraczkowski napisał:

                      > To nieuprawniony wniosek, czysta demagogia.
                      > Uznaje prawo do terroru przeciw ludnosci cywilnej
                      > wroga,

                      Ty sie kurwa lecz! popierasz zbrodniarzy bez zadnego wstydu.

                      > Odrzucam tez propagande mediow, ktore nie dyskutuja
                      > motywacji zmachowcow-samobojcow, bo obawiaja sie, ze
                      > okazaloby sie, ze ich pozycja moralna jest silniejsza
                      > niz zolnierzy Zachodu. Zamiast przyznac, ze Izrael
                      > powstal na koszt Palestynczykow, czyli jako zbrodnia
                      > przeciw ludzkosci,

                      Co? Trzeba bylo sobie wojne wygrac! To by mogli sobie popelnic ta "zbrodnie
                      przeciw ludzkosci" w druga strone, co zamierzali.

                      > natomiast gotowe sa ponosic olbrzymie koszty ludzkie
                      > (ok. 10.000 zabitych Irakijczykow i setki aliantow)
                      > by obrabowac Irak z jego ropy pod pozorem ratowania
                      > kilkuset Irakiczykow przesladowanych przez swego
                      > pupila Husseina. Przy tym Hussein przesladowal
                      > w znacznej mierze Islamistow, ktorych USA rowniez
                      > zabijaja i torturuja.

                      Saddam byl sprzymierzony z Ansar al-Islami, a Osama bin Laden wzywal do pomocy
                      dla niego (wszystko sunnici).

                      > > Dla "zdziczenia w forum", czyli mnie, bohaterami
                      > > natomiast byla zaloga
                      > > smiglowca ktora uratowala wtedy wielu ludzi.
                      >
                      > Zdziczenie odnosi sie do panskiego wulgarnego jezyka.

                      "Wulgarny jezyk", a zabijanie ludzi.

                      > Zaloga tego amerykanskiego smiglowca uratowala
                      > bodaj 13 Wietnamczykow i otrzymala nalezne odznaczenie
                      > w USA dopiero od prezydenta Clintona, ktory sam
                      > odmowil wziecia udzialu w tamtej wojnie.
                      > Wywiezienie tych 13 osob bylo dobrym uczynkiem,
                      > odwaga cywilna, ale tu nie bylo walki.

                      Skierowali pokladowa bron na piechociarzy.

                      > > Nie, nie byla. To i Tiger Force (ten sam rok, ta
                      > > sama okolica) to sa wyjatki.
                      >
                      > Byla, byla... cywile USA zabili ponad 2 miliony
                      > wietnamskich cywilow.

                      Cywili w czasie wojny zginelo 900 tys.

                      > > Ale ty pewnie nawet nie slyszales o Tygrysach.
                      >
                      > Nie.
                      >
                      > > (teraz Kraczkowski leci przeczytac o TF, powiekszajac
                      > > swoja przeogromna wiedze
                      > > na temat wietnamskiej wojny)
                      >
                      > Wieksza niz panska.

                      Co widac powyzej.

                      > > > Znane sa relacje zolnierzy USA, o tym jak, za aprobata
                      > > > oficerow, obcinali Wietnamczykom penisy, a kobietom
                      > > > piersi, i robili sobie z tego naszyjniki.
                      > >
                      > > Naszyjniki z piersi? Z penisow? Czy ty jestes pojebany?
                      >
                      > Nie jestesmy na "ty".

                      Chcialbym zobaczyc jak sie nosi naszyjnik z piersi.

                      > Zolnierz USA z Wietnamu:
                      > "Obcinalismy im uszy. Mielismy takie wspolzawodnictwo:
                      > ten kto z chlopakow nagromadzil tyle uszy, by sobie z nich
                      > sporzadzic naszyjnik, ten byl dobrym killerem, dobrym zolnierzem.
                      > Bylismy zachecani do tego, by obcinac uszy, by obcinac nosy, a
                      > facetom obcinac penisy. Jesli chodzi o kobiety, to obcinalismy
                      > im piersi. (...) Oficerowie tego oczekiwali, albo cos z toba
                      > nie gralo."

                      I gdzie cokolwiek o "naszyjnikach z piersi"? Nie sciemnaj, ale przyznaj sie do
                      klamstwa lub bledu.
                      • piotr.kraczkowski Re: Zdziczenie w Forum: grg 23.10.03, 15:38
                        Gość portalu: grg napisał(a):

                        > piotr.kraczkowski napisał:
                        >
                        > > To nieuprawniony wniosek, czysta demagogia.
                        > > Uznaje prawo do terroru przeciw ludnosci cywilnej
                        > > wroga,
                        >
                        > Ty sie kurwa lecz! popierasz zbrodniarzy bez zadnego wstydu.

                        Ja popieram zabijanie cywilnych rozkazodawcow armii agresora, a
                        pan popiera agresje. Nie jestesmy na "ty".

                        > > Odrzucam tez propagande mediow, ktore nie dyskutuja
                        > > motywacji zmachowcow-samobojcow, bo obawiaja sie, ze
                        > > okazaloby sie, ze ich pozycja moralna jest silniejsza
                        > > niz zolnierzy Zachodu. Zamiast przyznac, ze Izrael
                        > > powstal na koszt Palestynczykow, czyli jako zbrodnia
                        > > przeciw ludzkosci,
                        >
                        > Co? Trzeba bylo sobie wojne wygrac!

                        Zwyciestwo agresora uznaje pan za podstawe moralna
                        i broni sie przed dokreselniami typu "dzicz"?

                        > To by mogli sobie popelnic ta "zbrodnie
                        > przeciw ludzkosci" w druga strone, co zamierzali.

                        Tak samo argumentowal Hitler wobec Niemcow:
                        Musicie mordowac, bo inaczej zostaniecie zamordowani.
                        Tymczysem w krajach arabskich nie bylo antysemityzmu,
                        a zwyciestwo w wojnie obronnej Arabow oznaczaloby
                        zaledwie postawienie przed sadem syjonistycznych terrorystow,
                        takich jak premierzy Izraela Ben Gurion, Schamir, Begin itd.
                        i wspolne, zgodne zycie Arabow i Zydow we wspolnym panstwie.

                        > > natomiast gotowe sa ponosic olbrzymie koszty ludzkie
                        > > (ok. 10.000 zabitych Irakijczykow i setki aliantow)
                        > > by obrabowac Irak z jego ropy pod pozorem ratowania
                        > > kilkuset Irakiczykow przesladowanych przez swego
                        > > pupila Husseina. Przy tym Hussein przesladowal
                        > > w znacznej mierze Islamistow, ktorych USA rowniez
                        > > zabijaja i torturuja.
                        >
                        > Saddam byl sprzymierzony z Ansar al-Islami,

                        Jest to zapewne takim samym klamstwem CIA,
                        jak te nakrecone w Londynie filmy o mordowaniu
                        niemowlet przez zolnierzy Husseina w Kuwiecie.
                        Ale jesli nawet, to Hussein mail takie same prawo
                        do przymierza z kimkolwiek, jak USA do przymierza
                        z Husseinem.

                        > a Osama bin Laden wzywal do pomocy
                        > dla niego (wszystko sunnici).

                        Bin Laden oferowal USA pomoc w wyzwoleniu Iraku
                        spod Husseina w 1991 roku, a dla Islamistow Hussein
                        mial tylko jedno miejsce: w wiezieniu lub na cmentarzu.
                        Powtarza pan bajki CIA i Kwasniewskiego.

                        > > Byla, byla... cywile USA zabili ponad 2 miliony
                        > > wietnamskich cywilow.
                        >
                        > Cywili w czasie wojny zginelo 900 tys.

                        To statystyki CIA. Nie prawda, wiekszosc
                        zginela od bombardowan miast i wiosek.
                        Ponadto ojciec, wuj, brat zmuszony do
                        chwytania za bron dla obrony swej ojczyzny
                        przed amerykanskimi bestiami nabywa praw
                        zolnierskich, ale nie przestaje byc cywilem:
                        ojcem, bratem, wujem, mezem.

                        > > > Ale ty pewnie nawet nie slyszales o Tygrysach.
                        > >
                        > > Nie.
                        > >
                        > > > (teraz Kraczkowski leci przeczytac o TF, powiekszajac
                        > > > swoja przeogromna wiedze
                        > > > na temat wietnamskiej wojny)
                        > >
                        > > Wieksza niz panska.
                        >
                        > Co widac powyzej.

                        Dokladnie.

                        > > > > Znane sa relacje zolnierzy USA, o tym jak, za aprobata
                        > > > > oficerow, obcinali Wietnamczykom penisy, a kobietom
                        > > > > piersi, i robili sobie z tego naszyjniki.
                        > > >
                        > > > Naszyjniki z piersi? Z penisow? Czy ty jestes pojebany?
                        > >
                        > > Nie jestesmy na "ty".
                        >
                        > Chcialbym zobaczyc jak sie nosi naszyjnik z piersi.
                        >
                        > > Zolnierz USA z Wietnamu:
                        > > "Obcinalismy im uszy. Mielismy takie wspolzawodnictwo:
                        > > ten kto z chlopakow nagromadzil tyle uszy, by sobie z nich
                        > > sporzadzic naszyjnik, ten byl dobrym killerem, dobrym zolnierzem.
                        > > Bylismy zachecani do tego, by obcinac uszy, by obcinac nosy, a
                        > > facetom obcinac penisy. Jesli chodzi o kobiety, to obcinalismy
                        > > im piersi. (...) Oficerowie tego oczekiwali, albo cos z toba
                        > > nie gralo."
                        >
                        > I gdzie cokolwiek o "naszyjnikach z piersi"? Nie sciemnaj, ale przyznaj sie do
                        > klamstwa lub bledu.

                        No, dobrze. Przyznaje, ze nie potrafie udowodnic,
                        ze Amerykanie w Wietnamie robili sobie naszyjniki
                        z penisow i persi, lecz jedynie, ze z uszu.
                        Moje niedokladne sformulowanie bierze sie stad, ze
                        robienie sobie naszyjnikow z czesci ciala ludzkiego
                        zaliczam do dziczy i mniej rozrozniam o jakie
                        czesci ciala konkretnie chodzi.

                        Przyznaje, ze dla dzikusow takie rozroznienie
                        jest jak najbardziej doniosle. To pewnie cos takiego,
                        jak rozroznienie miedzy naszyjnikiem z sztucznych
                        lub prawdziwych diamantow wsrod ludzi kulturalnych.

                        O tyle doceniam, ze pan od razu ta roznice zauwazyl.
                        Moze ma pan sam taki naszyjnik i przez to latwiej
                        panu to przyszlo?

                        Piotr Kraczkowski - beam.to/ll
                        ---------------------------------------
                        Moje Linki:
                        www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                        Izrael w Uni Europejskiej:
                        www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                        • Gość: grg Re: Zdziczenie w Forum: grg IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 16:14
                          piotr.kraczkowski napisał:

                          Nie chce mi sie tracic czasu na te brednie. Pierwszy na swiecie naszyjnik z
                          piersi i pensiow, wg pomyslu i planow inzyniera Kraczkowskiego, wystawiony
                          zostanie na poskim stanowisku Expo, zas liczby cywili zabitych przez USA w
                          Wietnamie sa tutaj:
                          www.hawaii.edu/powerkills/RM3.US.OLD.MAN.HTM
                          • Gość: grg Re: Zdziczenie w Forum: grg IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 16:31
                            A inne statystyki:
                            www.hawaii.edu/powerkills/SOD.CHAP6.HTM
                            Innymi slowy kilkadziesiat tys. z ogolnej liczby 1,250,000 zamordowanych w
                            wojnie, na ogolna liczbe 3,760,000 wietnamskich ofiar wojny.

                            Liczba 1,25 miliona obejmuje 13,000 zamordowanych jencow francuskich i setki
                            tysiecy ludzi zamordowanych na polnocy w latach 1945-56. To bez pol miliona
                            cywili laotanskich i kambodzanskich zamordowanych przez Hanoi.

                            Straty wojenne obu krajow wietnamskich to 2 i pol miliona ludzi, wliczajac to
                            odbywajace sie bez udzialu USA wojny z Francja, DK i ChRL oraz powstanie
                            weteranow VC/NLF przeciwko polnocnym Wietnamczykom po 1975.

                            Zrodla i metodologie masz wypisana, jak masz jakies pytania to do autora.
                            • piotr.kraczkowski Re: Zdziczenie w Forum: grg 23.10.03, 17:30
                              Gość portalu: grg napisał(a):

                              > A inne statystyki:
                              > <a
                              href="http://www.hawaii.edu/powerkills/SOD.CHAP6.HTM"target="_blank">www.hawaii.edu/powerkills/SOD.CHAP6.HTM</a>
                              > Innymi slowy kilkadziesiat tys. z ogolnej liczby 1,250,000 zamordowanych w
                              > wojnie, na ogolna liczbe 3,760,000 wietnamskich ofiar wojny.
                              >
                              > Liczba 1,25 miliona obejmuje 13,000 zamordowanych jencow francuskich i setki
                              > tysiecy ludzi zamordowanych na polnocy w latach 1945-56. To bez pol miliona
                              > cywili laotanskich i kambodzanskich zamordowanych przez Hanoi.
                              >
                              > Straty wojenne obu krajow wietnamskich to 2 i pol miliona ludzi, wliczajac to
                              > odbywajace sie bez udzialu USA wojny z Francja, DK i ChRL oraz powstanie
                              > weteranow VC/NLF przeciwko polnocnym Wietnamczykom po 1975.
                              >
                              > Zrodla i metodologie masz wypisana, jak masz jakies pytania to do autora.

                              Ciekawe. Warto sprawdzic, bo CIA zatrudnia w wydziale
                              propagandy tysiace osob i ma na oklamywanie swiata
                              gigantyczne srodki. Niewykluczone zatem, ze
                              statystyki pomniejszajace wietnamskie straty
                              maja ta sama wartosc, co statystyki neonazistow
                              wyliczajacych, ze nie bylo Holocaustu na Zydach.

                              Piotr Kraczkowski - beam.to/ll
                              ---------------------------------------
                              Moje Linki:
                              www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                              Izrael w Uni Europejskiej:
                              www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                              • Gość: grg Re: Zdziczenie w Forum: grg IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 17:39
                                piotr.kraczkowski napisał:

                                > Ciekawe. Warto sprawdzic, bo CIA zatrudnia w wydziale
                                > propagandy tysiace osob i ma na oklamywanie swiata
                                > gigantyczne srodki. Niewykluczone zatem, ze
                                > statystyki pomniejszajace wietnamskie straty
                                > maja ta sama wartosc, co statystyki neonazistow
                                > wyliczajacych, ze nie bylo Holocaustu na Zydach.

                                To idz rob sledztwo i przedstaw wyniki. Z tej samej strony:

                                Death By American Bombing
                                www.hawaii.edu/powerkills/SOD.CHAP13.HTM
                                I przy okazji 2 fajne cytaty:

                                The bombing of non-combatant populations violated international and
                                humanitarian laws.
                                ----American protest to Japan about its bombing of China in 1938

                                The American Government and the American people have for some time pursued a
                                policy of wholeheartedly condemning the unprovoked bombing and machine-gunning
                                of civilian populations from the air.
                                ----American President Roosevelt on the Soviet bombing of Helsinki in 1939
            • Gość: meerkat Klamcie, klamcie, w koncu cos przylgnie! IP: *.cvx.algx.net 23.10.03, 00:41
              Najwidoczniej synku mlody jestes bardzo i nieuczony.

              Agent Orange nie mogl byc uzyty przeciw milionom czy nawet tysiacom cywili, bo
              byl to (i jest) zwykly DEFOLIANT. Jak nie wiesz to sobie poczytaj. Z czasem
              odkryto ze ma on szkodliwe (choc nie smiertelne!) skutki uboczne, ktorych
              doswiadczyli nie tylko Wietnamczycy ale rowniez i amerykanscy GI!

              Jest to taki sam propagandowy lewacki belkot jak twierdzenie ze zubozony uran
              wywoluje rozmaite choroby. Jak mawial dr Goebbels:" Klamcie, klamcie,a w koncu
              klamstwo uznane zostanie za prawde"!

              A kastrofe Tytanica spowodowal niejaki Eisberg! No chyba to nie arabskie
              nazwisko! ;)
              • piotr.kraczkowski meerkat zawsze wierny... 23.10.03, 12:41
                Gość portalu: meerkat napisał(a):

                > Najwidoczniej synku mlody jestes bardzo i nieuczony.
                >
                > Agent Orange nie mogl byc uzyty przeciw milionom czy nawet tysiacom cywili, bo
                > byl to (i jest) zwykly DEFOLIANT.

                Kanadyjscy naukowcy niedawno zbadali obszary, na ktorych USA
                stosowaly Agent Orange i stwierdzili koncentracje trujacych
                dioxyn w glebie, ktora wg standardow Zachodu oznaczalaby
                katastrofe ekologiczna i koniecznosc ewakuowania lundnosci.
                W poludniowym Wietnamie byloby to o tyle trudne, ze dotkniete
                obszary to okolo 60% powierzchni. Ofiara Agent Orange padly
                setki tysiecy cywilow. Okolo 500.000 wietnamskich dzieci
                urodzily sie jako inwalidzi. Niektore placza caly dzien
                z bolu.

                > Jak nie wiesz to sobie poczytaj. Z czasem
                > odkryto ze ma on szkodliwe (choc nie smiertelne!)
                > skutki uboczne, ktorych
                > doswiadczyli nie tylko Wietnamczycy ale rowniez i
                > amerykanscy GI!

                7600 zolnierzy USA wywalczylo przed sadami
                odszkodowanie za utrate zdrowia i skrocenie zycia
                (choroby nowotworowe itp.). Nie ulega watpliwosci,
                ze producenci Agent Orange wiedzieli doskonale,
                jakie sa jego skutki uboczne, szczegolnie gdy
                zostanie zastosowany przez wojsko, jako bron,
                w olbrzymich dawkach. USA rozpylily w Wietnamie
                Poludniowym ponad 90 milionow litrow nie jako
                srodek rolniczy, lecz jako bron chemiczna.

                Panska wiara, ze USA nie wiedzialy o tym, ze
                narazaja swych zolnierzy nie informujac ich
                o skutkach ubocznych to naiwnosc, ale naiwnosc,
                ktora pan sobie chetnie pielegnuje. Dla USA
                zolnierz amerykanski narazony na skutki uboczne
                Agent Orange ponosil mniejsze ryzyko niz wyslany
                na patrol do dzungli... A gdyby wiedzial, to
                traktowalby Agent Orange jak farmer i nigdy nie
                moznaby go uzyc na tak masowa skale.

                Dadjmy, ze USA celowo dokonywaly eksperymentow
                z bronia atomowa na setkach tysiecy wlasnych
                cywilow i zolnierzy:
                www.dc.peachnet.edu/~shale/humanities/composition/assignments/experiment.html

                > Jest to taki sam propagandowy lewacki belkot
                > jak twierdzenie ze zubozony uran
                > wywoluje rozmaite choroby.

                Jak slyszalem, sady USA co najmniej przyjely sprawy
                o odszkodowanie wlasnych zolnierzy niepoinformowanych
                o szkodliwosci zubozoneg uranu.

                > Jak mawial dr Goebbels:"
                > Klamcie, klamcie,a w koncu
                > klamstwo uznane zostanie za prawde"!

                Jak pan ten cytat dokladnie zapamietal!
                Wisi u pana nad biurkiem?

                Piotr Kraczkowski - beam.to/ll
                ---------------------------------------
                Moje Linki:
                www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                Izrael w Uni Europejskiej:
                www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                • Gość: ANka A ile arabskich dzieci IP: *.ifn-magdeburg.de 23.10.03, 14:46
                  placze z glodu? Mimo miliardow przelewanych na konta ich politykierow i
                  przywodcow religijnych?
                  Ile z nich nawet nie wie, ze mozna zyc lepiej, i jesc cos wiecej poza kasza
                  zbozowa i mieszanka przypraw? Ile z tych dzieci moze chodzic do szkoly aby
                  poprawic swoj los? NO Europo strzez sie bo ty jestes winna, razem z Izraelem,
                  USa, wkrotce dolacza do tego Indie, teraz Polska..
                  No nie zapominajcie o Chinach... tylko male ale...
                  Cosik mi sie wydaje, ze bedzie ciezko. Chinczycy rownie uparci.. Jak murzyni
                  wytrzymali (a tych mimo wieluset lat gnebienia, i tysiacach prob nie udalo wam
                  sie do konca przerobic), i nie za bardzo zainteresowani islamem. Moze sie tez
                  okazac, ze ich jest wiecej i nawet wasze wysadzanie sie na niewiele sie zda..

                  Jeszcze mala uwaga. Ktokolwiek robi sobie numery- kradnie adresy i probuje sie
                  zainteresowac moim instytutem. Paczek tutaj adresowanych prywatnie nie przyjmuje
                  sie. Wiec szkoda zachodu. Moze sie tez zdarzyc - i tak jest, ze sa tu tez
                  muzulmanie. Pracuja z wlasnej woli i modla sie a co ciekawe nie maja zapedow
                  terrorystycznych. Biada wiec tym, ktorzy sie wysila na zastraszanie mnie w ten
                  sposob..
                  Pozdrowienia z Magdeburga
                  • piotr.kraczkowski "Pozdrowienia z Magdeburga" 23.10.03, 15:50
                    Gość portalu: ANka napisał(a):

                    > placze z glodu? Mimo miliardow przelewanych na konta ich politykierow i
                    > przywodcow religijnych?

                    Prostacka demagogia. Moze by tak konkretnie? Za korupcje
                    w krajach arabskich odpowiadaja Izrael/USA, bo bez Izraela i
                    USA Arabowie juz dawno zrobiliby porzadek.

                    > Ile z nich nawet nie wie, ze mozna zyc lepiej, i jesc cos wiecej poza kasza
                    > zbozowa i mieszanka przypraw? Ile z tych dzieci moze chodzic do szkoly aby
                    > poprawic swoj los?

                    Brzmi jak oskarzenie Izraela i USA.

                    > NO Europo strzez sie bo ty jestes winna, razem z Izraelem,
                    > USa, wkrotce dolacza do tego Indie, teraz Polska..
                    > No nie zapominajcie o Chinach... tylko male ale...
                    > Cosik mi sie wydaje, ze bedzie ciezko. Chinczycy rownie uparci.. Jak murzyni
                    > wytrzymali (a tych mimo wieluset lat gnebienia, i tysiacach prob nie udalo wam
                    > sie do konca przerobic), i nie za bardzo zainteresowani islamem. Moze sie tez
                    > okazac, ze ich jest wiecej i nawet wasze wysadzanie sie na niewiele sie zda..

                    Umknelo pani uwadze, ze gdyby Chinska Republika Ludowa nie miala
                    broni atomowej, to juz dawno zostalaby zaatakowana przez USA.

                    > Jeszcze mala uwaga. Ktokolwiek robi sobie numery- kradnie adresy i probuje sie
                    > zainteresowac moim instytutem. Paczek tutaj adresowanych prywatnie nie przyjmuj
                    > e
                    > sie. Wiec szkoda zachodu. Moze sie tez zdarzyc - i tak jest, ze sa tu tez
                    > muzulmanie. Pracuja z wlasnej woli i modla sie a co ciekawe nie maja zapedow
                    > terrorystycznych. Biada wiec tym, ktorzy sie wysila na zastraszanie mnie w ten
                    > sposob..
                    > Pozdrowienia z Magdeburga

                    Plecie pani trzy po trzy i dodaje zachodnie pochodzenie pozdrowien
                    aby wzbudzic zazdrosc w forum.


                    Piotr Kraczkowski - beam.to/ll
                    ---------------------------------------
                    Moje Linki:
                    www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                    Izrael w Uni Europejskiej:
                    www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                    • Gość: ANka ? IP: *.ifn-magdeburg.de 23.10.03, 15:57
                      Najwyrazniej w podobny sposob motywuje Pan i swoje inne wypowiedzi... Bez
                      komentarza...
                      Z pewnoscia wszyscy mi zazdroszcza...
                      • Gość: ANka I po co ta zabawa? IP: *.ifn-magdeburg.de 23.10.03, 16:07
                        Jak Pan sadzi czemu np tak wielu mieszkancow Indii, i murzynow wyznajacych
                        chrzescijanstwo to szczesliwi, mili ludzie, spiewajacy piekne piesni,
                        sympatyczni i otwarci w kontaktach a ci wyznajacy islam to naburmuszone,
                        dystansujace sie od innych (czesto wlasnych dawnych przyjaciol) aspoleczne
                        jednostki?
                        NIe mowie o wyjatkach - tych coraz mniej..
                        Skoro kraje arabskie takie lepsze to skad te powszechne przeciez w zupelnie
                        roznych kulturach i spoleczenstwach opinie? Kogo Pan nie zapyta sa jednakowe...
                        A i owszem zrodlo antysemityzmu tkwilo w czyms troszke podobnym.. To w kwestiach
                        religijnych. Niemniej zydowska religia nigdy nie pchala ludzi do wojen i
                        zabijania.. NIestety to bezsensowna dyskusja...Dowodow jest az nadto za tym co
                        mowie...
                        • Gość: grg Re: I po co ta zabawa? IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 16:41
                          Gość portalu: ANka napisał(a):

                          > Jak Pan sadzi czemu np tak wielu mieszkancow Indii, i murzynow wyznajacych
                          > chrzescijanstwo to szczesliwi, mili ludzie, spiewajacy piekne piesni,
                          > sympatyczni i otwarci w kontaktach a ci wyznajacy islam to naburmuszone,
                          > dystansujace sie od innych (czesto wlasnych dawnych przyjaciol) aspoleczne
                          > jednostki?

                          :DDD ROTFL

                          > A i owszem zrodlo antysemityzmu tkwilo w czyms troszke podobnym.. To w
                          kwestiac
                          > h
                          > religijnych. Niemniej zydowska religia nigdy nie pchala ludzi do wojen i
                          > zabijania..

                          Polecam poczytac Stary Testament :) Przepiekne opisy wojen wlasciwie
                          religijnych i masowych morderstw/ludobojstwa z szczegolami. Dosc normalne w
                          tych czasach, zreszta.

                          Zealoci to troche pozniej, ale do dzis slowo synonimem fanatyka religijnego,
                          niczym 'quisling' zbrojnego kolaboranta.
                          • Gość: ANka Wiem, ze wyrazilam sie troche skrotowo IP: *.ifn-magdeburg.de 23.10.03, 17:03
                            i pewne sprawy splaszczylam. Uwazam jednak ze spojrzenie wylacznie przez pryzmat
                            historii (a moglabym przypomniec rownoczesnie np ignorowana przez wielu wiedze
                            mnichow na temat hodowli i uprawy roslin, ich wzajemnego korzystnego, badz nie
                            oddzialywania na siebie- co dzis niestety na nowo sie odkrywa choc innymi drogami)
                            nie zawsze prowadzi do najlepszych i jedynie slusznych wnioskow.
                            Zrodlo nie tyle lezy w religii. Jezeli dajmy na to jestem katoliczka, a jutro
                            ksiadz kaze mi zabijac ludzi to z cala pewnoscia wiem, ze tego nie zrobie. Bo na
                            to co robie i mysle wplywa nie tylko Kosciol, ale moja rodzina, przyjaciele,
                            moje doswiadczenia , szkola.
                            TAk samo mozna i trzeba wyciagac wnioski z historii ale przede wszystkim trzeba
                            obserwowac to co dzieje sie teraz..
                            Azeby to zobrazowac maly przyklad z nauki. To ze kiedys ktos cos odkryl nawet
                            przy zastosowaniu wlasciwej metody nie znaczy, ze sie nie mylil.
                            Bywa, po prostu ze zaobserwowal zupelnie inny proces niz myslal i nie metoda
                            byla zla, a jej zastosowanie..
                            Sadze, ze w przypadku tych ludzi i chrzescijan o ktorych mowie znaczenie ma
                            wlasnie to polaczenie ich temperamentu danego przez nature z tym najlepszym z
                            religii do czego udalo sie ich przekonac misjonarzom..
                            Oczywiscie nie twierdze, ze nalezy arabow wybic z racji na ich temperament.
                            Sadze, ze musza albo odnalezc w sobie glebsza wiare i prawdziwe wartosci albo
                            zastanowic sie porzadnie nad soba- bo ci mlodzi stanowia juz zagrozenie nie
                            tylko dla innych ale i dla swoich...

                    • Gość: grg Re: 'Pozdrowienia z Magdeburga' IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 16:36
                      piotr.kraczkowski napisał:

                      > Umknelo pani uwadze, ze gdyby Chinska Republika Ludowa nie miala
                      > broni atomowej, to juz dawno zostalaby zaatakowana przez USA.

                      Ale pewnie nie umknelo, jak zabawnym gosciem jest Kraczkowski. Pozdrawiam
                      machajac naszyjnikiem z potora miliarda Chinczykow.
                      • Gość: ANka Fakt IP: *.ifn-magdeburg.de 23.10.03, 16:41
                        dla takiej rozrywki warto nawet poswiecic te kilka chwil z zycia i tesknoty-
                        choc przyznam wole b. konstruktywnie...
                        Tez pozdrawiam.. (rowniez te zasluzone geny - choc w ich udzial w szlachetnosci
                        potomkow nadal nie bardzo wierze :)))
              • Gość: ANka I ode mnie IP: *.ifn-magdeburg.de 23.10.03, 14:50
                Moj najukochanszy na swiecie niedzwiedz, jedyny i wyjatkowy, ktorego, gdy
                dotykam nosem za uszami na granicy wlosow to cala drze, i o ktorym wciaz marze
                bezustannie choc od 9-ciu lat jestem jego zona pragnie przekazac wszystkim
                chamom, aby mieli sie na bacznosci a tym, ktorzy nimi nie byli ale nie wykazali
                sie meskim wsparciem i pomocnym ramieniem, iz niektorzy Polacy (ale tylko
                niektorzy) zasluguja na to by miec piekne i madre zony...

                Pozdrowienia Meerkat.. I przeczytaj to co napisalam gdzies indziej.. To w
                kwestii co warto a co nie - i o tajemnicy dziennikarskiej tez..
                • piotr.kraczkowski "Nosem za uszami na granicy wlosow" 23.10.03, 15:55
                  Gość portalu: ANka napisał(a):

                  > Moj najukochanszy na swiecie niedzwiedz, jedyny i wyjatkowy, ktorego, gdy
                  > dotykam nosem za uszami na granicy wlosow to cala drze, i o ktorym wciaz marze
                  > bezustannie choc od 9-ciu lat jestem jego zona pragnie przekazac wszystkim
                  > chamom, aby mieli sie na bacznosci a tym, ktorzy nimi nie byli ale nie wykazali
                  > sie meskim wsparciem i pomocnym ramieniem, iz niektorzy Polacy (ale tylko
                  > niektorzy) zasluguja na to by miec piekne i madre zony...
                  >
                  > Pozdrowienia Meerkat.. I przeczytaj to co napisalam gdzies indziej.. To w
                  > kwestii co warto a co nie - i o tajemnicy dziennikarskiej tez..

                  Wie pani, co. Nie pisalaby pani tego, gdyby pani maz byl Polakiem.
                  Wnosze zatem, ze nie zna polskiego i nie moze przeczytac
                  madrosci, ktore pani tu zapisuje.

                  Jezyki obce to, jak sie wydaje, gwarancja szczescia malzenskiego...

                  Piotr Kraczkowski - beam.to/ll
                  ---------------------------------------
                  Moje Linki:
                  www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                  Izrael w Uni Europejskiej:
                  www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                  • Gość: ANka Moze ale nie musi IP: *.ifn-magdeburg.de 23.10.03, 16:02
                    Poza tym nie pisalam tego do Pana!!!!
                    Czemuz sie Pan zainteresowal?
                    Owszem on rowniez mi powiedzial, ze Polacy wyrozniaja sie sposrod innych narodow
                    stosunkiem do kobiet.. Najwyrazniej w tym jednym przypadku sie mylil...
                    Albo Pan innej narodowosci...
                    Ilu Polakow - mezczyzn mial Pan za meza, w ilu byl Pan zakochany i ilu Pan
                    wachal w tym subtelnym miejscu? Ilu calowal Pan w oczy? Czy byl Pan kobieta?
                    Zycze wiele samozaparcia... Zdaje sie ze odbiegamy od tematu....
                    Skad Pan moze wiedziec co bym napisalam a czego nie?
          • Gość: U Re: terrorystow ? IP: *.dialup.sprint-canada.net 22.10.03, 21:53
            Gość portalu: maciek_us napisał(a):


            > Podaj mi z historii przyklad "partyzanta" lub "bojownika o
            > wolnosc" ,ktory obwieszal sie sentexem i wchodzil w tlum bogu
            > ducha winnych cywili i wysadzal sie w powietrze ,a takie
            metody
            > panuja wlasnie w tej czesci swiata i niewarzne jak sie to
            > nazywa terroryzm , partyzantka czy ruch oporu nie mozna tych
            > powalonych fanatykow religijnych porownywac do
            > partyzantow ,ktorych znamy z ksiazek od historii.
            Wniosek prosty. Oni sa lepszymi bojownikami o swoj cel
            i swoja wolnosc niz Tobie znani bojownicy, bo
            prawdziwy wojaka nie szczedzi swego zycia dla celu.
            Jaka widzisz roznice w zabijaniu? Mozna zabic z
            samolotu z wysoka, jak sie ma taka mozliwosc, mozna
            zabic inaczej.............czasem przynoszac bombe komus
            na prog, czy do srodka jego domu.
            • Gość: maciek_us Re: terrorystow ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 22:20
              Gość portalu: U napisał(a):

              > Gość portalu: maciek_us napisał(a):
              >
              >
              > > Podaj mi z historii przyklad "partyzanta" lub "bojownika o
              > > wolnosc" ,ktory obwieszal sie sentexem i wchodzil w tlum
              bogu
              > > ducha winnych cywili i wysadzal sie w powietrze ,a takie
              > metody
              > > panuja wlasnie w tej czesci swiata i niewarzne jak sie to
              > > nazywa terroryzm , partyzantka czy ruch oporu nie mozna
              tych
              > > powalonych fanatykow religijnych porownywac do
              > > partyzantow ,ktorych znamy z ksiazek od historii.
              > Wniosek prosty. Oni sa lepszymi bojownikami o swoj
              cel
              > i swoja wolnosc niz Tobie znani bojownicy, bo
              > prawdziwy wojaka nie szczedzi swego zycia dla celu.
              > Jaka widzisz roznice w zabijaniu? Mozna zabic z
              > samolotu z wysoka, jak sie ma taka mozliwosc, mozna
              > zabic inaczej.............czasem przynoszac bombe komus
              > na prog, czy do srodka jego domu.

              Prawdziwy wojaka jak to okresliles ginal na polu bitwy ,a nie
              wysadzal sie w powietrze w autobusie pelnym ludzi .A jesli nie
              rozumiesz roznicy to zycze ci z calego serca ,zebys kiedys
              spotkal w jakims autobusie takiego "bojownika o wolnosc "
              obwieszonego sentexem ,moze wtedy zrozumiesz roznice
              • Gość: ;; Syjonizm i nazizm http://www.iap.org/jewspal.htm IP: *.cable.mindspring.com 23.10.03, 00:02
                Syjonizm i nazizm www.iap.org/jewspal.htm
                • Gość: . Antysemityzm, dhummitude, rasizm i hitleryzm IP: *.nott.cable.ntl.com 23.10.03, 02:14
                  www.conceptwizard.com/pipeline_of_hatred.html
                  • piotr.kraczkowski Prymitywna propaganda za grube pieniadze. 23.10.03, 16:04
                    Gość portalu: . napisał(a):

                    > <a
                    href="http://www.conceptwizard.com/pipeline_of_hatred.html"target="_blank">www.conceptwizard.com/pipeline_of_hatred.html</a>

                    Klamliwa proizraelska propaganda.
                    To Zachod dokonal holocaustu na 55 milionach mieszkancow
                    obu Ameryk, jako kolonizator obcinal rece za nie dostarczanie
                    kradzionego kauczuku, wywiozl ok. 10 milionow niewolnikow z Afryki
                    do pracy w Ameryce, mordowal w dwoch wojnach swiatowych,
                    dokonal Holcaustu na 6 milonach Zydow, organizowal
                    mordowanie w sposob przemyslowy i opuszczal swe granice by sie
                    rozprzestrzeniac z Europy na caly swiat.

                    Grzechy Islamu w porownaniu do tego to pestka.

                    Kto oplaca programistow tych bredni?

                    Piotr Kraczkowski - beam.to/ll
                    ---------------------------------------
                    Moje Linki:
                    www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                    Izrael w Uni Europejskiej:
                    www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
              • piotr.kraczkowski "Prawdziwy wojak ginal na polu bitwy" 23.10.03, 10:52
                Gość portalu: maciek_us napisał(a):

                > Prawdziwy wojaka jak to okresliles ginal na polu bitwy ,a nie
                > wysadzal sie w powietrze w autobusie pelnym ludzi .A jesli nie
                > rozumiesz roznicy to zycze ci z calego serca ,zebys kiedys
                > spotkal w jakims autobusie takiego "bojownika o wolnosc "
                > obwieszonego sentexem ,moze wtedy zrozumiesz roznice

                Zapoznaje pan rzeczywistosc, ktora pana otacza, do tego
                stopnia, ze to az ciekawi.
                Polscy piloci rzucali bomby na niemieckie dzieci i autobusy
                w Berlinie, czy Hamburgu, lacznie zginelo w tych bombardowaniach
                ok. 600.000 cywilow, cale miasta zostaly zniszczone. USA zabily
                bomba atomowa 340.000 cywilow, w tym wiekszosc juz po wojnie,
                do dzis umiera okolo 5.000 ludzi rocznie, wielu urodzonych
                po wojnie w rezultacie uzycia przez USA broni masowego razenia
                przeciw ludnosci cywilnej Japonii.

                Co jest bardziej bohaterskie:
                zabijanie cywilow bomba atomowa, w tym nawet urodzonych po
                zakonczeniu wojny, bez ryzyka wlasnego, wymazujac z powierzchni
                hurtem cale miasta pelne autobusow,
                czy,
                bohater atakujacy z braku innych mozliwosci cywilow okupanta,
                ktorzy wydali i podtrzymuja rozkaz okupacji, i poswiecajacy
                przy tym swoje zycie? Za to detalicznie, jeden autobus, kilka
                osob.


                Piotr Kraczkowski - beam.to/ll
                ---------------------------------------
                Moje Linki:
                www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                Izrael w Uni Europejskiej:
                www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                • Gość: grg Re: 'Prawdziwy wojak ginal na polu bitwy' IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 11:10
                  piotr.kraczkowski napisał:

                  > bohater atakujacy z braku innych mozliwosci cywilow okupanta,

                  Sam jestes kurwa bohater. Idz mordowac cywili, gieroju, a najlepiej poswiec
                  swoje zycie jak ten co sie posliznal przed wejsciem do autobusu, ze sie nawet
                  nikt do niego nie przyznal pozniej.
                  • piotr.kraczkowski Zdziczenie w forum: grg 23.10.03, 11:42
                    Gość portalu: grg napisał(a):

                    > piotr.kraczkowski napisał:
                    >
                    > > bohater atakujacy z braku innych mozliwosci cywilow okupanta,
                    >
                    > Sam jestes kurwa bohater.

                    To nie argument, lecz popis zdziczenia. Nie jestesym na "ty".

                    > Idz mordowac cywili, gieroju, a najlepiej poswiec
                    > swoje zycie jak ten co sie posliznal przed wejsciem do
                    > autobusu, ze sie nawet
                    > nikt do niego nie przyznal pozniej.

                    To takze nie argument, to czy ja osobiscie bylbym zdolny
                    do poswiecenia zycia dla wyzwolenia ojczyzny, czy nie,
                    nie ma nic wspolnego z moralna ocena poswiecenia innych.

                    Piotr Kraczkowski - beam.to/ll
                    ---------------------------------------
                    Moje Linki:
                    www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                    Izrael w Uni Europejskiej:
                    www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                    • Gość: grg Re: Zdziczenie w forum: grg IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 12:14
                      piotr.kraczkowski napisał:

                      > > > bohater atakujacy z braku innych mozliwosci cywilow okupanta,
                      > >
                      > > Sam jestes kurwa bohater.
                      >
                      > To nie argument, lecz popis zdziczenia. Nie jestesym na "ty".
                      >
                      > > Idz mordowac cywili, gieroju, a najlepiej poswiec
                      > > swoje zycie jak ten co sie posliznal przed wejsciem do
                      > > autobusu, ze sie nawet
                      > > nikt do niego nie przyznal pozniej.
                      >
                      > To takze nie argument, to czy ja osobiscie bylbym zdolny
                      > do poswiecenia zycia dla wyzwolenia ojczyzny, czy nie,
                      > nie ma nic wspolnego z moralna ocena poswiecenia innych.

                      Jesli czlowiek mordujacy nieuzbrojonych, przypadkowych cywili, w tym starcow,
                      kobiety i dzieci, z wlasnej inicjatywy i bez odgornego rozkazu, z bezposredniej
                      odleglosci i patrzac im w oczy, jest dla ciebie "bohaterem", to znaczy ze
                      jestes "zdziczalym" skurwysynem z zachwiana psychika i powinienes sie leczyc.
                      • piotr.kraczkowski Re: Zdziczenie w forum: grg 23.10.03, 13:41
                        Gość portalu: grg napisał(a):

                        > piotr.kraczkowski napisał:
                        >
                        > > > > bohater atakujacy z braku innych mozliwosci cywilow okupanta,
                        > > >
                        > > > Sam jestes kurwa bohater.
                        > >
                        > > To nie argument, lecz popis zdziczenia. Nie jestesym na "ty".
                        > >
                        > > > Idz mordowac cywili, gieroju, a najlepiej poswiec
                        > > > swoje zycie jak ten co sie posliznal przed wejsciem do
                        > > > autobusu, ze sie nawet
                        > > > nikt do niego nie przyznal pozniej.
                        > >
                        > > To takze nie argument, to czy ja osobiscie bylbym zdolny
                        > > do poswiecenia zycia dla wyzwolenia ojczyzny, czy nie,
                        > > nie ma nic wspolnego z moralna ocena poswiecenia innych.
                        >
                        > Jesli czlowiek mordujacy nieuzbrojonych, przypadkowych cywili, w tym starcow,
                        > kobiety i dzieci, z wlasnej inicjatywy i bez odgornego rozkazu, z bezposredniej
                        >
                        > odleglosci i patrzac im w oczy, jest dla ciebie "bohaterem", to znaczy ze
                        > jestes "zdziczalym" skurwysynem z zachwiana psychika i powinienes sie leczyc.

                        Po pierwsze, nie jestesmy na "ty".
                        Po drugie, panskie wypowiedzi dowodza sukcesu prpoagandowego
                        prania mozgow. Bush zapowiedzial, ze wyda rozkaz zestrzelenia
                        samolotu cywilnego, jesli bedzie uzasadnionym podejrzenie, ze
                        samolot ten w przeciwnym razie spowoduje smierc wielu ludzi.

                        Dla ulatwienia uzupelnie, ze kwestia, dlaczego ten samolot
                        mialby uderzyc np. w jakis wiezowiec (awaria techniczna,
                        bojownicy o wolnosc itp.) jest tu bez znaczenia.
                        Na pokladzie takiego samolotu moze byc nawet niedlugo ok. 800
                        starcow i dzieci. A moze dwa lub trzy smoloty na raz?

                        Bush nie otrzymuje rozkazow, dziala z wlasnej inicjatywy.
                        Nie patrzylby w prawdzie w oczy, ale przy tym szczegole
                        chyba by sie pan nie upieral?
                        W koncu medialna propaganda nie wie, czy palestynski
                        bojownik o wolnosc przed smiercia patrzyl ofiarom w oczy.
                        Gdyby brak patrzenia w oczy zmienial ocene moralna,
                        to taki Hitler nie patrzyl ofiarom w oczy...

                        Zdziczenie idzie czesto w parze z niska inteligencja
                        i niskim wyksztalceniem...

                        Piotr Kraczkowski - beam.to/ll
                        ---------------------------------------
                        Moje Linki:
                        www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                        Izrael w Uni Europejskiej:
                        www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                        • Gość: grg Re: Zdziczenie w forum: grg IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 14:12
                          piotr.kraczkowski napisał:

                          > Po drugie, panskie wypowiedzi dowodza sukcesu prpoagandowego
                          > prania mozgow. Bush zapowiedzial, ze wyda rozkaz zestrzelenia
                          > samolotu cywilnego, jesli bedzie uzasadnionym podejrzenie, ze
                          > samolot ten w przeciwnym razie spowoduje smierc wielu ludzi.

                          W tym tych na pokladzie. Logiczne i normalne. Minimalizacja strat.

                          > Dla ulatwienia uzupelnie, ze kwestia, dlaczego ten samolot
                          > mialby uderzyc np. w jakis wiezowiec (awaria techniczna,
                          > bojownicy o wolnosc itp.) jest tu bez znaczenia.

                          Dla ulatwienia dodam, ze "bojownicy o wolnosc" to twoje okreslenie na
                          bezwzglednych sadystycznych mordercow, starajacych sie zabic jak najwiecej
                          cywili i z roznych krajow swiata.

                          > Na pokladzie takiego samolotu moze byc nawet niedlugo ok. 800
                          > starcow i dzieci. A moze dwa lub trzy smoloty na raz?

                          No i co ci chodzi, czlowieku? Najzupelniej normalna reakcja na nowa forme
                          terroryzmu, w ktorej zakladnicy nie maja szans przezycia, robia tylko za zywe
                          tarcze dla pocisku lecacego do celu i nie da sie ich w zaden sposob uratowac.

                          > Bush nie otrzymuje rozkazow, dziala z wlasnej inicjatywy.
                          > Nie patrzylby w prawdzie w oczy, ale przy tym szczegole
                          > chyba by sie pan nie upieral?

                          To ty sie przy tym upierasz ("moralnie pozytywny" kontakt bezposredni)

                          > W koncu medialna propaganda nie wie, czy palestynski
                          > bojownik o wolnosc przed smiercia patrzyl ofiarom w oczy.

                          Znaczy, ze dokladnie widzial ze zabije dzieci. I ze to byl jego cel.

                          > Gdyby brak patrzenia w oczy zmienial ocene moralna,
                          > to taki Hitler nie patrzyl ofiarom w oczy...

                          Skad wiesz? Byles przy tym, jak zastrzelil swoja kuzynke?

                          > Zdziczenie idzie czesto w parze z niska inteligencja
                          > i niskim wyksztalceniem...

                          Moje "niskie wyksztalcenie", bo ciagle studiuje? Twoje zdziczenie, bo
                          akceptujesz i pochwalasz masowe mordy i terroryzm. Powinienes mieszkac w
                          dzungli z Interahamwe z ALIR.
                          • piotr.kraczkowski Re: Zdziczenie w forum: grg 23.10.03, 15:12
                            Gość portalu: grg napisał(a):
                            > Dla ulatwienia dodam, ze "bojownicy o wolnosc" to twoje okreslenie na
                            > bezwzglednych sadystycznych mordercow, starajacych sie zabic jak najwiecej
                            > cywili i z roznych krajow swiata.

                            To demagogia. Insynuuje pan, ze to ludzie, ktorzy bez powodu
                            poswiecaja swe zycie, pokonuja swoj instynkt przezycia, ktory
                            kaze ludziom dokonywac niewyobrazalnych czynow, by swe zycie
                            ocalic. Gdyby tak bylo, to sprawa nie mialaby wymiaru
                            politycznego i moralnego, lecz medyczny.

                            Tak jednak nie jest. Izrael powstal na koszt Palestynczykow,
                            czyli jako zbrodnai przeciw ludzkosci. Cywile Izraela
                            to zolnierze rezerwy. Cywile Izraela wydali rozkaz swej
                            armii by okupowala ziemie innego narodu nie posiadajacego
                            zadnych innych mozliwosci walki poza atkowaniem cywilnych
                            rozkazodawcow okupanckiej armii, ktora zabila cztery razy
                            wiecej cywilow palestynskich.

                            Cywile USA uznali natychmiast powstanie Izraela, pomimo iz ten
                            nie podal nawet swych granic panstwowych, bo od poczatku
                            chcial wojny i wojennych zdobyczy terytorialnych. Cywile USA
                            zbroja Izrael.

                            "Arabscy bojownicy o wolnosc" maja prawo zabijac cywilnych
                            rozkazodawcow i zleceniodawcow.

                            Insynuuje pan, ze bylaby roznica miedzy Izraelskim terrorem,
                            a walka o wolnosc Arabow. Ze, jak wciaz klamia media,
                            Izrael zabija cywilow "przez pomylke", a Arabscy bojownicy
                            o wolnosc celowo. Otoz dla obu stron zabijanie cywilow nie
                            jest celem ostatecznym, obie strony nie moga osiagnac
                            swych celow politycznych bez zabijania cywilow. Zabijanie
                            cywilow jest przez Izrael/USA i przez Arabow postrzegane
                            jako godny pozalowania srodek do osiagania ostatecznych
                            celow politycznych. Jedyna liczacy sie roznica to ta, ze
                            Arabowie maja racje tak samo, jak racje mieli alianci
                            walczacy przeciw Niemcom i Japonii, a Izrael/USA nie maja
                            racji, nawet w najmniejszym stopniu nie.

                            Arabowie walcza o swoja wolnosc, a cywile
                            Izraela/USA chca im ta wolnosc odebrac. USA "graja"
                            przy tym Izraelem zastepujac w ten sposob Francje i
                            W. Brytanie, ktore odbieraly wolnosc Arabom z tego
                            samego powodu co USA obecnie: by krasc rope.

                            > > Na pokladzie takiego samolotu moze byc nawet niedlugo ok. 800
                            > > starcow i dzieci. A moze dwa lub trzy smoloty na raz?
                            >
                            > No i co ci chodzi, czlowieku? Najzupelniej normalna reakcja na nowa forme
                            > terroryzmu, w ktorej zakladnicy nie maja szans przezycia, robia tylko za zywe
                            > tarcze dla pocisku lecacego do celu i nie da sie ich w zaden sposob uratowac.

                            Ciesze sie, ze tu jestesmy zgodni. Przypominam, ze nie jestesmy na "ty".

                            > > Bush nie otrzymuje rozkazow, dziala z wlasnej inicjatywy.
                            > > Nie patrzylby w prawdzie w oczy, ale przy tym szczegole
                            > > chyba by sie pan nie upieral?
                            >
                            > To ty sie przy tym upierasz ("moralnie pozytywny" kontakt bezposredni)

                            >>"Moralnie pozytywny" kontakt bezposredni<< mialby powstrzymac
                            zamachowca przed odebraniem zycia Hitlerowi w pizamie, bo ten
                            popatrzylby mu w oczy jak sarenka?

                            > > W koncu medialna propaganda nie wie, czy palestynski
                            > > bojownik o wolnosc przed smiercia patrzyl ofiarom w oczy.
                            >
                            > Znaczy, ze dokladnie widzial ze zabije dzieci. I ze to byl jego cel.

                            Jakiez to odkrywcze... Ze tez nikt na to dotad nie wpadl.
                            Wszyscy mysla, ze to z nerwow, bo autobusy sie spozniaja...

                            Bush zestrzeliwujac piec samolotow z 2000
                            dzieci na pokladzie "dokladnie widzialby ze zabije dzieci. I
                            to bylby jego cel".

                            > > Gdyby brak patrzenia w oczy zmienial ocene moralna,
                            > > to taki Hitler nie patrzyl ofiarom w oczy...

                            Skad wiesz? Byles przy tym, jak zastrzelil swoja kuzynke?

                            Nie jestesmy na "ty". A pan byl?

                            > > Zdziczenie idzie czesto w parze z niska inteligencja
                            > > i niskim wyksztalceniem...
                            >
                            > Moje "niskie wyksztalcenie", bo ciagle studiuje?

                            Gdzie pan studiuje, ze w pana otoczeniu obowiazuje taki
                            wulgarny jezyk dzikusa?

                            > Twoje zdziczenie, bo akceptujesz i pochwalasz
                            > masowe mordy i terroryzm.

                            Jakie mordy, jaki terror? Wojna to zawsze terror.

                            > Powinienes mieszkac w
                            > dzungli z Interahamwe z ALIR.

                            Bez sensu, ale tez nie oczekiwalem wiecej.

                            Piotr Kraczkowski - beam.to/ll
                            ---------------------------------------
                            Moje Linki:
                            www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                            Izrael w Uni Europejskiej:
                            www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                            • Gość: grg wracaj do dzungli IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 16:02
                              piotr.kraczkowski napisał:

                              > > Dla ulatwienia dodam, ze "bojownicy o wolnosc" to twoje okreslenie na
                              > > bezwzglednych sadystycznych mordercow, starajacych sie zabic jak najwiecej
                              >
                              > > cywili i z roznych krajow swiata.
                              >
                              > To demagogia. Insynuuje pan, ze to ludzie, ktorzy bez powodu
                              > poswiecaja swe zycie, pokonuja swoj instynkt przezycia, ktory
                              > kaze ludziom dokonywac niewyobrazalnych czynow, by swe zycie
                              > ocalic. Gdyby tak bylo, to sprawa nie mialaby wymiaru
                              > politycznego i moralnego, lecz medyczny.

                              Co? Jak inaczej maja to zrobic, samolot jest pociskiem kierowanym z wewnatrz.
                              Wbrew nazwie sam nie leci.

                              > Tak jednak nie jest. Izrael powstal na koszt Palestynczykow,
                              > czyli jako zbrodnai przeciw ludzkosci.

                              Kto ci takie bzdury powiedzial?

                              Cywile Izraela
                              > to zolnierze rezerwy. Cywile Izraela wydali rozkaz swej
                              > armii by okupowala ziemie innego narodu nie posiadajacego
                              > zadnych innych mozliwosci walki poza atkowaniem cywilnych

                              Ten narod "nie posiadajacy mozliwosci walki" (Arabowie) zaatakowal kilkakrotnie
                              i przegral regularne wojny, za kazdym razem tracac coraz wiecej terytorium.
                              Pomimo przytlaczajacej przewagi liczebnej i terytorialnej. Wszystko przegrane w
                              wojnie, wyparci w walce. Nic nie oddal pokojowo, w odroznieniu od Izraela,
                              ktory potrafi wycofac sie z zajetego terytorium. Jak sie nie umie walczyc, to
                              nie nalezy atakowac. Takze Palestynczycy posiadali i posiadaja wielotysieczne
                              umondorurowane armie, ktore zreszta dokonywaly niezlej rozpierduchy w takich
                              niewatpliwie czesciach Izraela jak Jordania, Liban i Kuwejt (za co za kazdym
                              razem zostawali zmasakrowani i wypedzeni).

                              Tak, to ironia losu ze znacznie wiecej Palestynczykow zabili Arabowie (w tym
                              inni Palestynczycy) niz ci okropni Zydzi.

                              > rozkazodawcow okupanckiej armii, ktora zabila cztery razy
                              > wiecej cywilow palestynskich.

                              Cztery razy wiecej od czego?

                              > Cywile USA uznali natychmiast powstanie Izraela, pomimo iz ten
                              > nie podal nawet swych granic panstwowych, bo od poczatku
                              > chcial wojny i wojennych zdobyczy terytorialnych. Cywile USA
                              > zbroja Izrael.

                              Smieszne. Granice Izraela zostaly ustanowione przez ONZ, po czym Izrael zostal
                              zaatakowany przez polaczone armie arabskie.

                              > "Arabscy bojownicy o wolnosc" maja prawo zabijac cywilnych
                              > rozkazodawcow i zleceniodawcow.

                              To niech to robia, a nie atakuja zwyklych ludzi.

                              > Insynuuje pan, ze bylaby roznica miedzy Izraelskim terrorem,
                              > a walka o wolnosc Arabow. Ze, jak wciaz klamia media,
                              > Izrael zabija cywilow "przez pomylke", a Arabscy bojownicy
                              > o wolnosc celowo.

                              Gdyby IDF jako organizacja chcieli zabic jak najwiecej palestynskich cywili,
                              zabiliby ich wszysttkich, poza tymi ktorzy zdolaliby uciec. Zrobiliby to bez
                              problemu, bo maja na to srodki. Wkroczyc, otoczyc, zebrac i eksterminowac, jak
                              SS narod zydowski.

                              Mogliby zabic nawet dziesiatki milionow i to w niedlugim czasie - bo posiadaja
                              od dawna bron atomowa.

                              Otoz dla obu stron zabijanie cywilow nie
                              > jest celem ostatecznym, obie strony nie moga osiagnac
                              > swych celow politycznych bez zabijania cywilow. Zabijanie
                              > cywilow jest przez Izrael/USA i przez Arabow postrzegane
                              > jako godny pozalowania srodek do osiagania ostatecznych
                              > celow politycznych.

                              Nie jest srodkiem, jest skutkiem ubocznym.

                              Jedyna liczacy sie roznica to ta, ze
                              > Arabowie maja racje tak samo, jak racje mieli alianci
                              > walczacy przeciw Niemcom i Japonii, a Izrael/USA nie maja
                              > racji, nawet w najmniejszym stopniu nie.

                              Genialne porownanie. Nawet nie pytam o wyjasnienie, bo nie jestem ciekaw.

                              > Arabowie walcza o swoja wolnosc, a cywile
                              > Izraela/USA chca im ta wolnosc odebrac.

                              Powaznie? Mowisz, ze te zabite dzieci cos im chca odbierac, albo lewicowi
                              Zydzi? Czlowieku, nawet w izraelskim wojsku jest ruch Odmowy. Slyszales o czyms
                              takim w OWP?

                              > > No i co ci chodzi, czlowieku? Najzupelniej normalna reakcja na nowa forme
                              > > terroryzmu, w ktorej zakladnicy nie maja szans przezycia, robia tylko za z
                              > ywe
                              > > tarcze dla pocisku lecacego do celu i nie da sie ich w zaden sposob uratow
                              > ac.
                              >
                              > Ciesze sie, ze tu jestesmy zgodni. Przypominam, ze nie jestesmy na "ty".

                              Nie jestemy zgodni, stosujesz absolutnie aburdalne porownania. Nie przyszloby
                              mi do glowy, gdybys teraz nie napisal.

                              > > To ty sie przy tym upierasz ("moralnie pozytywny" kontakt bezposredni)
                              >
                              > >>"Moralnie pozytywny" kontakt bezposredni<< mialby powstrzymac
                              > zamachowca przed odebraniem zycia Hitlerowi w pizamie, bo ten
                              > popatrzylby mu w oczy jak sarenka?

                              Porownujesz przypadkowego przecietnego cywila do Hitlera? Jak juz napisalem,
                              lecz sie.

                              > > Znaczy, ze dokladnie widzial ze zabije dzieci. I ze to byl jego cel.
                              >
                              > Jakiez to odkrywcze... Ze tez nikt na to dotad nie wpadl.
                              > Wszyscy mysla, ze to z nerwow, bo autobusy sie spozniaja...
                              >
                              > dzieci na pokladzie "dokladnie widzialby ze zabije dzieci. I
                              > to bylby jego cel".

                              Nie, jego celem byloby nie dopuszczenie do zwiekszenia liczby ofiar, a wiec
                              udaremnienie terrorystom drugiej czesci ataku. Zmniejszenie liczby zabitych do
                              absolutnego minimum. Tych samych terrorystow, ktorzy te dzieci zabili
                              zamieniajac ich samolot w rakiete.

                              > > > Gdyby brak patrzenia w oczy zmienial ocene moralna,
                              > > > to taki Hitler nie patrzyl ofiarom w oczy...
                              >
                              > Skad wiesz? Byles przy tym, jak zastrzelil swoja kuzynke?
                              >
                              > Nie jestesmy na "ty". A pan byl?

                              Nie. Ale ja nie mowie czy patrzyl, bo ja tego nie wiem.

                              > > Moje "niskie wyksztalcenie", bo ciagle studiuje?
                              >
                              > Gdzie pan studiuje, ze w pana otoczeniu obowiazuje taki
                              > wulgarny jezyk dzikusa?

                              Na pewno nie na Uniwersytecie im. Lumumby.

                              > > Twoje zdziczenie, bo akceptujesz i pochwalasz
                              > > masowe mordy i terroryzm.
                              >
                              > Jakie mordy, jaki terror?

                              Ataki terroystyczne w celu zamordowania jak najwiekszej liczby osob cywilnych.

                              > Wojna to zawsze terror.

                              W twoim swiecie, moze.

                              > > Powinienes mieszkac w
                              > > dzungli z Interahamwe z ALIR.
                              >
                              > Bez sensu, ale tez nie oczekiwalem wiecej.

                              Jestes zdziczony zupelnie jak oni, zapedy do masowych morderstw i ludobojstwa w
                              imie nacjonalizmu, tyle ze nie mieszkasz w dzungli. Powinienes.
                              • piotr.kraczkowski "W imie nacjonalizmu" 23.10.03, 17:20
                                Gość portalu: grg napisał(a):

                                ) piotr.kraczkowski napisał:
                                )
                                ) ) ) Dla ulatwienia dodam, ze "bojownicy o wolnosc" to twoje okreslenie na
                                )
                                ) ) ) bezwzglednych sadystycznych mordercow, starajacych sie zabic jak najw
                                ) iecej
                                ) )
                                ) ) ) cywili i z roznych krajow swiata.
                                ) )
                                ) ) To demagogia. Insynuuje pan, ze to ludzie, ktorzy bez powodu
                                ) ) poswiecaja swe zycie, pokonuja swoj instynkt przezycia, ktory
                                ) ) kaze ludziom dokonywac niewyobrazalnych czynow, by swe zycie
                                ) ) ocalic. Gdyby tak bylo, to sprawa nie mialaby wymiaru
                                ) ) politycznego i moralnego, lecz medyczny.
                                )
                                ) Co? Jak inaczej maja to zrobic, samolot jest pociskiem kierowanym z wewnatrz.
                                ) Wbrew nazwie sam nie leci.

                                Instynkt zycia nakazywalby tego w ogole nie robic.
                                Tak wynika z najprostszej logiki, pan najwyrazniej obcej.

                                ) ) Tak jednak nie jest. Izrael powstal na koszt Palestynczykow,
                                ) ) czyli jako zbrodnai przeciw ludzkosci.
                                )
                                ) Kto ci takie bzdury powiedzial?

                                Zalozyciel Izraela, Ben-Gurion:
                                "Why should the Arabs make peace? If I was an Arab leader, I would never
                                make terms with Israel. That is natural: we have taken their country. Sure,
                                God promised it to us, but what does that matter to them? Our God is not
                                theirs. We come from Israel, it's true, but two thousand years ago, and
                                what is that to them? There has been anti-Semitism, the Nazis, Hitler,
                                Auschwitz, but was that their fault? They only see one thing:
                                we came here and stole their country. Why should they accept that?"

                                http://www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm

                                ) Cywile Izraela
                                ) ) to zolnierze rezerwy. Cywile Izraela wydali rozkaz swej
                                ) ) armii by okupowala ziemie innego narodu nie posiadajacego
                                ) ) zadnych innych mozliwosci walki poza atkowaniem cywilnych
                                )
                                ) Ten narod "nie posiadajacy mozliwosci walki" (Arabowie) zaatakowal kilkakrotnie
                                )
                                ) i przegral regularne wojny, za kazdym razem tracac coraz wiecej terytorium.

                                Nawet gdyby Izrael mial racje (a nie ma), to prawo
                                miedzynarodowe zabrania takze w takiej sytuacji
                                przywlaszczania sobie ziemi agresora.
                                Agresorem byl jednak Izrael: Powstal na koszt Palestynczykow,
                                na ich ziemi, zalozony nie przez garstke Zydow (ok. 1% ludnosci),
                                ktorzy w zgodzie i pokoju zyli z arabskimi sasiadami od setek lat,
                                i ktorzy nie chcieli wlasnego panstwa. Agrsorem byli cudzoziemcy
                                z Europy, Zydzi z europejskimi paszportaki, ktozry od tysicecy
                                byz mala zyli w Europie, i ktorzy przyniesli na Bliski Wschod
                                to co w historii Europy bylo najgorsze: Wojne, ucisk, mord,
                                pogarde rasowa, propagande klamstw, terror itd.

                                ) Pomimo przytlaczajacej przewagi liczebnej i terytorialnej. Wszystko przegrane w
                                )
                                ) wojnie, wyparci w walce. Nic nie oddal pokojowo, w odroznieniu od Izraela,
                                ) ktory potrafi wycofac sie z zajetego terytorium. Jak sie nie umie walczyc, to
                                ) nie nalezy atakowac.

                                Wg panskiej argumentacji sprawny agresor jest jednoczesnie "moralny",
                                a ofiara nie ma racji, a zreczny zlodziej nabywa prawa do kradzionego
                                mienia. To panska "moralnosc", ale nie moralnosc, ktora lezy u podlozu
                                praw czlowieka i tego co w ludzkosci najlepsze.
                                Izrael wywolal wojne w 1948r. powstajac jako agresor na koszt
                                Palestynczykow, wojna ta trwa do dzis. W 1956 r Izrael umowil sie z
                                Francja i Anglia, ze napadnie na Egipt, by dostarczyc pretakstu do
                                zajecia Kanalu Sueskiego nalezacego do Egiptu.
                                W 1967 roku Izrael napadl na sasiadow. Pan po prostu klamie.

                                ) Takze Palestynczycy posiadali i posiadaja wielotysieczne
                                ) umondorurowane armie, ktore zreszta dokonywaly niezlej rozpierduchy w takich
                                ) niewatpliwie czesciach Izraela jak Jordania, Liban i Kuwejt (za co za kazdym
                                ) razem zostawali zmasakrowani i wypedzeni).

                                Kraje te prowadza proizraeslka i proamerykanska polityke,
                                a dyktatorzy tych krajow reprezentuja nie wlasne narody, lecz
                                interesy USA i Izraela, ktorzy sa gwarantami ich wladzy.
                                Palestynczycy nie maja armii. Poza zasiegiem Izraela moga sobie
                                najwyzej zakladac jakies mundury. A juz zupelnie na terenie ziem
                                okupowanych przez Izrael nie ma armii Palesynskiej. Dlatego
                                ataki na ludnosc cywilna agresora. Przypomnijmy, ze USA bombardowaly
                                miasta niemieckie i atakowaly ludnosc cywilna Niemiec bedac w o wiele
                                bardziej korzystnej sytuacji wlasnej.
                                Roznica miedzy palestynskim zamachowcem a amerykanskim pilotem
                                przemawia zatem na korzysc tego pierwszego.

                                ) Tak, to ironia losu ze znacznie wiecej Palestynczykow zabili Arabowie (w tym
                                ) inni Palestynczycy) niz ci okropni Zydzi.

                                Nie prosze pana. Za wszystkich zabitych Arabow odpowiadaja cywile Izraela i
                                USA, bo to oni wytworzyli sytuacje, w ktorej dochodzi do walk miedzy Arabami.
                                Izrael i USA. Nie sadze tez, by pisal pan prawde.
                                Przypomne, ze Izrael wypedzil Palestynczykow, a obozy palestynskich
                                wypedzonych sa z tego powodu finansowane przez ONZ.

                                Ironia jest, ze Izrael powstal by chronic Zydow, a jest jedynym miejscem,
                                w ktorym Zydzi sa zagrozeni.

                                ) ) rozkazodawcow okupanckiej armii, ktora zabila cztery razy
                                ) ) wiecej cywilow palestynskich.
                                )
                                ) Cztery razy wiecej od czego?

                                Od liczby zabitych cywilnych rozkazodawcow izraelskiego
                                agresora.

                                ) ) Cywile USA uznali natychmiast powstanie Izraela, pomimo iz ten
                                ) ) nie podal nawet swych granic panstwowych, bo od poczatku
                                ) ) chcial wojny i wojennych zdobyczy terytorialnych. Cywile USA
                                ) ) zbroja Izrael.
                                )
                                ) Smieszne. Granice Izraela zostaly ustanowione przez ONZ,
                                ) po czym Izrael zostal
                                ) zaatakowany przez polaczone armie arabskie.

                                To dlaczego Izrael nie podal tych granic, zadnych granic w
                                dokumencie ustanawiajacym panstwo Izrael. Powstalo panstwo Izrael,
                                ale gdzie?
                                To Izrael zaatakowal powstajac jako twor ludzi, ktorzy
                                od tysiecy lat zyli w Europie, jako twor Europejczykow, na terytorium
                                arabskiej ludnosci miejscowej, ktora jako wiekszosc miala i ma
                                wylaczne prawo do wlasnego panstwa. Istota agresji jest, ze
                                panstwo agresora zastepuje panstwo ofiary.

                                ) ) "Arabscy bojownicy o wolnosc" maja prawo zabijac cywilnych
                                ) ) rozkazodawcow i zleceniodawcow.
                                )
                                ) To niech to robia, a nie atakuja zwyklych ludzi.

                                Ci zwykli ludzie sa tymi rozkazodawcami. W ich imieniu,
                                za ich pieniadze, poprzez ich wybranych przedstawicieli
                                dokonuje sie agresja.

                                ) ) Insynuuje pan, ze bylaby roznica miedzy Izraelskim terrorem,
                                ) ) a walka o wolnosc Arabow. Ze, jak wciaz klamia media,
                                ) ) Izrael zabija cywilow "przez pomylke", a Arabscy bojownicy
                                ) ) o wolnosc celowo.
                                )
                                ) Gdyby IDF jako organizacja chcieli zabic jak najwiecej palestynskich cywili,
                                ) zabiliby ich wszysttkich, poza tymi ktorzy zdolaliby uciec. Zrobiliby to bez
                                ) problemu, bo maja na to srodki. Wkroczyc, otoczyc, zebrac i eksterminowac, jak
                                ) SS narod zydowski.
                                ) Mogliby zabic nawet dziesiatki milionow i to w niedlugim czasie - bo posiadaja
                                ) od dawna bron atomowa.

                                Mogliby, ale wola zabijac i dreczyc na mniejsza skale, bo to
                                bardziej odpowiada ich intersom i celom politycznym.
                                Izrael chcilaby, by zaakceptowano go jako zbrodnie przeciw
                                ludzkosci.

                                ) Otoz dla obu stron zabijanie cywilow nie
                                ) ) jest celem ostatecznym, obie strony nie moga osiagnac
                                ) ) swych celow politycznych bez zabijania cywilow. Zabijanie
                                ) ) cywilow jest przez Izrael/USA i przez Arabow postrzegane
                                ) ) jako godny pozalowania srodek do osiagania ostatecznych
                                ) ) celow politycznych.
                                )
                                ) Nie jest srodkiem, jest skutkiem ubocznym.

                                Jest srodkiem, bo bez tego skutku ubocznego nie ma osiagniecia
                                celu ostatecznego Izraela. Ma pan klopoty z logika:
                                Zanieczyszczenie srodowiska jest skutkiem ubocznym
                                produkcji, a nie jej celem. Mimo to przesiebiorstwa
                                musza wliczac swe koszty na ochrone srodowiska do kosztow
                                produkcji.

                                ) Jedyna liczacy sie roznica to ta, ze
                                ) ) Arabowie maja racje tak samo, jak racje mieli alianci
                                ) ) walczacy przeciw Niemcom i Japonii, a Izrael/USA nie maja
                                ) ) racji, nawet w najmniejszym stopniu nie.
                                )
                                ) Genialne porownanie. Nawet nie pytam o wyjasnienie, bo nie
                                • piotr.kraczkowski Re: "W imie nacjonalizmu" Czesc II 23.10.03, 17:24
                                  Gość portalu: grg napisał(a):

                                  > > piotr.kraczkowski napisał:

                                  > > Jedyna liczacy sie roznica to ta, ze
                                  > > Arabowie maja racje tak samo, jak racje mieli alianci
                                  > > walczacy przeciw Niemcom i Japonii, a Izrael/USA nie maja
                                  > > racji, nawet w najmniejszym stopniu nie.
                                  >
                                  > Genialne porownanie. Nawet nie pytam o wyjasnienie, bo nie
                                  > jestem ciekaw.

                                  Wyjasnienie nie jest potrzebne, bo sprawa jest jasna.

                                  > > Arabowie walcza o swoja wolnosc, a cywile
                                  > > Izraela/USA chca im ta wolnosc odebrac.
                                  >
                                  > Powaznie? Mowisz, ze te zabite dzieci cos im chca odbierac,
                                  > albo lewicowi Zydzi? Czlowieku, nawet w izraelskim wojsku
                                  > jest ruch Odmowy. Slyszales o czyms takim w OWP?

                                  Nie ulega watpliwosci, ze przy okazji walki Palestynczykow o
                                  wolnosc gina ludzie, ktorych smierc jest niepozadana. Tak samo
                                  Piloci angielscy nie chcieli zabijac angielskich jencow
                                  wojennych zmuszanych do odgruzowywania po nalotach na Berlin itd.
                                  Za smierc dzieci izraelskich odpowiadaja ich rodzice.
                                  Jako odpowiedzialny ojciec nigdy nie dopuscilbym, by moje dzieci
                                  byly narazone na smierc pozostajac na terenie okupowanym.

                                  Dodajmy, ze sporo "lewicowych Izraelczykow" chce by Izrael
                                  nadal istnial na koszt Palesynczykow. Izrael zostal zalozony
                                  na koszt Palesynczykow przez "lewicowych Izraelczykow".

                                  Porownujac OWP z Izraelem zapomina pan, ze Izrael powstal jako
                                  zbrodnia przeciw ludzkosci i jest nia nadal, a OWP nie.
                                  OWP walczy o wolnosc, takze w imieni calej ludzkosci.

                                  > > > No i co ci chodzi, czlowieku? Najzupelniej normalna reakcja na nowa f
                                  > orme
                                  > > > terroryzmu, w ktorej zakladnicy nie maja szans przezycia, robia tylko
                                  > za z
                                  > > ywe
                                  > > > tarcze dla pocisku lecacego do celu i nie da sie ich w zaden sposob u
                                  > ratow
                                  > > ac.
                                  > >
                                  > > Ciesze sie, ze tu jestesmy zgodni. Przypominam, ze nie jestesmy na "ty".
                                  >
                                  > Nie jestemy zgodni, stosujesz absolutnie aburdalne porownania. Nie przyszloby
                                  > mi do glowy, gdybys teraz nie napisal.

                                  Porownanie bylo konieczne, bo nie potrafi pan rozroznic
                                  ataku na cywilow od przyczyny tego ataku i usiluje pan
                                  wytworzyc wrazenie, ze atak Palestynczykow na cywilow
                                  jest czyms niezwyklym, podczas gdy jest to typowa, standardowa
                                  taktyka Zachodu.

                                  > > > To ty sie przy tym upierasz ("moralnie pozytywny" kontakt bezposredni
                                  > )
                                  > >
                                  > > >>"Moralnie pozytywny" kontakt bezposredni<< mialby powstrzyma
                                  > c
                                  > > zamachowca przed odebraniem zycia Hitlerowi w pizamie, bo ten
                                  > > popatrzylby mu w oczy jak sarenka?
                                  >
                                  > Porownujesz przypadkowego przecietnego cywila do Hitlera? Jak juz napisalem,
                                  > lecz sie.

                                  Nie, ale nie o to tu chodzi, lecz o panski
                                  argument, ze jest zlym zabijanie, jesli sie
                                  ma >>"Moralnie pozytywny" kontakt bezposredni<<
                                  do ofiary. To bzdura.

                                  > > > Znaczy, ze dokladnie widzial ze zabije dzieci. I ze to byl jego cel.
                                  > >
                                  > > Jakiez to odkrywcze... Ze tez nikt na to dotad nie wpadl.
                                  > > Wszyscy mysla, ze to z nerwow, bo autobusy sie spozniaja...
                                  > >
                                  > > dzieci na pokladzie "dokladnie widzialby ze zabije dzieci. I
                                  > > to bylby jego cel".
                                  >
                                  > Nie, jego celem byloby nie dopuszczenie do zwiekszenia liczby ofiar, a wiec
                                  > udaremnienie terrorystom drugiej czesci ataku. Zmniejszenie liczby zabitych do
                                  > absolutnego minimum. Tych samych terrorystow, ktorzy te dzieci zabili
                                  > zamieniajac ich samolot w rakiete.

                                  Dla, wg pana "terrorystow", tez "celem jest nie dopuszczenie do zwiekszenia
                                  liczby ofiar", lub cel rowonowazny: wolnosc, prawo do smostanowienia narodow,
                                  prawa czlowieka. Wg panskiej logiki, nalezaloby skapitulowac przed agresorem,
                                  bo to zmniejsza ilosc zabitych. To falszywa logika.

                                  > > > > Gdyby brak patrzenia w oczy zmienial ocene moralna,
                                  > > > > to taki Hitler nie patrzyl ofiarom w oczy...
                                  > >
                                  > > Skad wiesz? Byles przy tym, jak zastrzelil swoja kuzynke?
                                  > >
                                  > > Nie jestesmy na "ty". A pan byl?
                                  >
                                  > Nie. Ale ja nie mowie czy patrzyl, bo ja tego nie wiem.

                                  A ja wiem. Chodzi o mord na narodach okupowanych, a
                                  Hitler tylko raz opusicil Niemcy, wyjechal do zajetego
                                  Paryza, a i tu nie byl obecny przy mordowaniu.

                                  > > > Moje "niskie wyksztalcenie", bo ciagle studiuje?
                                  > >
                                  > > Gdzie pan studiuje, ze w pana otoczeniu obowiazuje taki
                                  > > wulgarny jezyk dzikusa?
                                  >
                                  > Na pewno nie na Uniwersytecie im. Lumumby.

                                  > > > Twoje zdziczenie, bo akceptujesz i pochwalasz
                                  > > > masowe mordy i terroryzm.
                                  > >
                                  > > Jakie mordy, jaki terror?
                                  >
                                  > Ataki terroystyczne w celu zamordowania jak najwiekszej
                                  > liczby osob cywilnych.

                                  To nie jest tak samo celem ostatecznym dla bojowanikow o wolnosc,
                                  jak i dla Izraela zabijanie jego ofiar, nie jest celem ostatecznym.
                                  Obaj zabijaja "pod drodze", tyle tyko, ze Izrael nie ma racji,
                                  bojownicy o wolnosc maja.
                                  >
                                  > > Wojna to zawsze terror.
                                  >
                                  > W twoim swiecie, moze.

                                  W kazdym.

                                  > > > Powinienes mieszkac w
                                  > > > dzungli z Interahamwe z ALIR.

                                  > > Bez sensu, ale tez nie oczekiwalem wiecej.
                                  >
                                  > Jestes zdziczony zupelnie jak oni, zapedy do masowych
                                  > morderstw i ludobojstwa w
                                  > imie nacjonalizmu, tyle ze nie mieszkasz w dzungli.

                                  W "imie nacjonalizmu" zabija Izrael. Bojownicy o wolnosc
                                  zabijaja w imie patriotyzmu i praw czlowieka.


                                  Piotr Kraczkowski - beam.to/ll
                                  ---------------------------------------
                                  Moje Linki:
                                  www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                                  Izrael w Uni Europejskiej:
                                  www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                                  • Gość: grg Re: 'W imie nacjonalizmu' Czesc II IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 19:08
                                    piotr.kraczkowski napisał:

                                    > > > Jedyna liczacy sie roznica to ta, ze
                                    > > > Arabowie maja racje tak samo, jak racje mieli alianci
                                    > > > walczacy przeciw Niemcom i Japonii, a Izrael/USA nie maja
                                    > > > racji, nawet w najmniejszym stopniu nie.
                                    > >
                                    > > Genialne porownanie. Nawet nie pytam o wyjasnienie, bo nie
                                    > > jestem ciekaw.
                                    >
                                    > Wyjasnienie nie jest potrzebne, bo sprawa jest jasna.

                                    Dla psychiatry, moze.

                                    > > Powaznie? Mowisz, ze te zabite dzieci cos im chca odbierac,
                                    > > albo lewicowi Zydzi? Czlowieku, nawet w izraelskim wojsku
                                    > > jest ruch Odmowy. Slyszales o czyms takim w OWP?
                                    >
                                    > Nie ulega watpliwosci, ze przy okazji walki Palestynczykow o
                                    > wolnosc gina ludzie, ktorych smierc jest niepozadana. Tak samo
                                    > Piloci angielscy nie chcieli zabijac angielskich jencow
                                    > wojennych zmuszanych do odgruzowywania po nalotach na Berlin itd.
                                    > Za smierc dzieci izraelskich odpowiadaja ich rodzice.
                                    > Jako odpowiedzialny ojciec nigdy nie dopuscilbym, by moje dzieci
                                    > byly narazone na smierc pozostajac na terenie okupowanym.

                                    Na jakim terenie okupowanym?? Ataki bombowe przeprowadzane sa na terenie
                                    Izraela! Enklawy osadnikow infiltruja terrorysci z karabinami (przebrani za
                                    zolnierzy izraelskich).

                                    > Dodajmy, ze sporo "lewicowych Izraelczykow" chce by Izrael
                                    > nadal istnial na koszt Palesynczykow. Izrael zostal zalozony
                                    > na koszt Palesynczykow przez "lewicowych Izraelczykow".

                                    Lewicowi Palestynczycy, to OWP i Arafat.

                                    > Porownujac OWP z Izraelem zapomina pan, ze Izrael powstal jako
                                    > zbrodnia przeciw ludzkosci

                                    Przedstaw mi wsrod definicji zbrodni przeciwko ludzkosci "Izrael" lub tym
                                    podobne. Poza tym Izrael stworzylo ONZ.

                                    i jest nia nadal, a OWP nie.
                                    > OWP walczy o wolnosc, takze w imieni calej ludzkosci.

                                    Boze...

                                    > > Nie jestemy zgodni, stosujesz absolutnie aburdalne porownania. Nie przyszl
                                    > oby
                                    > > mi do glowy, gdybys teraz nie napisal.
                                    >
                                    > Porownanie bylo konieczne, bo nie potrafi pan rozroznic
                                    > ataku na cywilow od przyczyny tego ataku i usiluje pan
                                    > wytworzyc wrazenie, ze atak Palestynczykow na cywilow
                                    > jest czyms niezwyklym, podczas gdy jest to typowa, standardowa
                                    > taktyka Zachodu.

                                    Izraelski autobus nie jedzie mordowac palestynskich cywili!!! To normalny
                                    autobus, do ktorego wsiada morderca z zamiarem zabicia ludzi w srodku. Albo
                                    wlazi do pizzerii, gdzie tez nie morduje sie Palestynczykow, tylko gdzie ludzie
                                    jedza pizze. A zabijajac tych ludzi (i siebie), powoduje tylko izraelski odwet,
                                    smierc swoich pobratymcow i napedza spirale przemocy!

                                    > > Porownujesz przypadkowego przecietnego cywila do Hitlera? Jak juz napisale
                                    > m,
                                    > > lecz sie.
                                    >
                                    > Nie, ale nie o to tu chodzi, lecz o panski
                                    > argument, ze jest zlym zabijanie, jesli sie
                                    > ma >>"Moralnie pozytywny" kontakt bezposredni<<
                                    > do ofiary. To bzdura.

                                    Do ofiary MORDERSTWA NA CYWILU. Nic nie wspominalem o wladzach palestynskich!
                                    Maja takie same prawo probowac zabijac czlonkow izraelskiego rzadu
                                    (zeszloroczne zabojstwo ministra), jak izraelscy zabic np. Arafata. To sprawa
                                    miedzy nimi, niech sie zabijaja.

                                    Inna rzecz to zabijac np. niewinne dzieci, widzac je z bliska. Polacy mordujacy
                                    w ten sposob niemieckie, ukrainskie, zydowskie albo polskie dzieci tez byli
                                    wscieklymi zwierzetami, za to nalezy sie kula w leb od sadu polowego lub
                                    wiezienie po trybunale.

                                    > > Nie, jego celem byloby nie dopuszczenie do zwiekszenia liczby ofiar, a wie
                                    > c
                                    > > udaremnienie terrorystom drugiej czesci ataku. Zmniejszenie liczby zabityc
                                    > h do
                                    > > absolutnego minimum. Tych samych terrorystow, ktorzy te dzieci zabili
                                    > > zamieniajac ich samolot w rakiete.
                                    >
                                    > Dla, wg pana "terrorystow", tez "celem jest nie dopuszczenie do zwiekszenia
                                    > liczby ofiar", lub cel rowonowazny: wolnosc, prawo do smostanowienia narodow,

                                    Dupa. Jaka wolnosc jest celem terrorystow komunistycznych? Neo-nazistowskich?
                                    Islamskich?

                                    > prawa czlowieka.

                                    Prawa czlowieka to przede wszystkim PRAWO DO ZYCIA!!! wszystkich ludzi bez
                                    roznic narodowosciowych, etnicznych, religijnych... Wlasnie dokonales gwaltu na
                                    prawach czlowieka, jestes z siebie dumny??

                                    Wg panskiej logiki, nalezaloby skapitulowac przed agresorem,
                                    > bo to zmniejsza ilosc zabitych. To falszywa logika.

                                    Nie, to taka sama logika jak polskich obroncow Glogowa, nie zwazajacych na zywe
                                    tarcze z ich wlasnych dzieci (nawet analogia do prezydenta - tutaj kazal im
                                    krol polski, albo poniesliby konsekwencje).

                                    > > Nie. Ale ja nie mowie czy patrzyl, bo ja tego nie wiem.
                                    >
                                    > A ja wiem.

                                    Nie patrzyl? Podgladales przez dziurke od klucza?

                                    Chodzi o mord na narodach okupowanych, a
                                    > Hitler tylko raz opusicil Niemcy, wyjechal do zajetego
                                    > Paryza, a i tu nie byl obecny przy mordowaniu.

                                    Pierdolisz, jak potluczony, ale to normalne u ciebie. Hitler wielokrotnie
                                    opuszczal Rzesze, wizytowal front, a w czasie defilady w Warszawie o malo nie
                                    doszlo do zamachu na jego zycie przez polskie podziemie (bomba zostala wykryta
                                    przez Niemcow).

                                    > > Ataki terroystyczne w celu zamordowania jak najwiekszej
                                    > > liczby osob cywilnych.
                                    >
                                    > To nie jest tak samo celem ostatecznym dla bojowanikow o wolnosc,
                                    > jak i dla Izraela zabijanie jego ofiar, nie jest celem ostatecznym.
                                    > Obaj zabijaja "pod drodze", tyle tyko, ze Izrael nie ma racji,
                                    > bojownicy o wolnosc maja.

                                    TERRORYSTOW!!!!!!! Kurwa mac! Nie zeszmacaj pojecia bojownika o wolnosc, ty
                                    pojebany bucu. To ze nie znasz/lejesz na prawa czlowieka, miedzynarodowe prawa
                                    prowadzenia wojny, to nic.
                                    Ale ty przynosisz wstyd Polsce, wspanialym ludziom ktorzy oddali zycie za ten
                                    kraj walczac o niego zbrojnie porownujac ich do maniakalnych seryjnych i
                                    masowych mordercow w imie chorych ideologii.

                                    > > > Wojna to zawsze terror.
                                    > >
                                    > > W twoim swiecie, moze.
                                    >
                                    > W kazdym.
                                    >
                                    > > > > Powinienes mieszkac w
                                    > > > > dzungli z Interahamwe z ALIR.
                                    >
                                    > > > Bez sensu, ale tez nie oczekiwalem wiecej.
                                    > >
                                    > > Jestes zdziczony zupelnie jak oni, zapedy do masowych
                                    > > morderstw i ludobojstwa w
                                    > > imie nacjonalizmu, tyle ze nie mieszkasz w dzungli.
                                    >
                                    > W "imie nacjonalizmu" zabija Izrael. Bojownicy o wolnosc
                                    > zabijaja w imie patriotyzmu i praw czlowieka.

                                    Jestes chory psychicznie. Gorzej niz Tomson. EOT, nie odpisuj
                                    • piotr.kraczkowski Re: 'W imie nacjonalizmu' Czesc II 27.10.03, 11:13
                                      Tak w skrocie:

                                      To, ze manipulowane przez USA glosowanie ONZ rekomendowalo
                                      powstanie Izraela (utworzonego przez ludzi, ktorzy
                                      od setek lat zyli w Europie, i ktorzy bez przesladowan przez
                                      Europejczykow nigdy nie wpadliby na pomysl by Europe opuscic)
                                      na koszt Palestynczykow, nie znaczy, ze ONZ nie moze popelnic
                                      zbrodni przeciw ludzkosci.
                                      Myli pan dwie sprawy: zbrodnie przeciw ludzkosci i podmiot,
                                      ktory ja popelnia i dochodzi pan przez to do wniosku, ze
                                      Izrael nie moze byc zbrodnia przeciw ludzkosci, skoro rekomendowalo
                                      jego powstanie glosowanie w ONZ - panstw kierujacych sie wlasnymi
                                      interesami, a nie interesem Palestynczykow.
                                      Tymczasem zbrodnia przeciw ludzkosci o nazwie Izrael polega na tym, ze
                                      Izrael nie mogl powstac i istniec bez wymordowania i wygnania
                                      miejscowych Palestynczykow przez obcych z Europy, czyli bez terroru.
                                      Oznacza to pogwalcenie godnosci ludzkiej i praw czlowieka
                                      Palestynczykow, a szczegolnie ich prawa do samostanowienia narodow:
                                      tylko Palestynczycy, a nie cudzoziemcy z Europy, mieli prawo
                                      do decyzji, czy i jake panstwo beda tworzyc, lub nalezec, bo byli
                                      wiekszoscia (99%-70% w latach 1881-1948 - bez cudzoziemcow z Europy,
                                      to nawet 99%-95% w tym okresie) i byli na swej ziemi.

                                      Popelnili ta zbrodnie przede wszystkim ci obcy, cudzoziemcy z Europy,
                                      ONZ ich do tego nie zmuszal.
                                      Niemniej ONZ dostarczyl pewnego rodzaju "podstawe", ale
                                      ta podstawa jest podstawa panstwowa i ma taka sama wartosc, co
                                      panstwowa podstawa dla hitlerowskich zbrodni przeciw ludzkosci -
                                      czyli nie ma zadnej wartosci. Nikt nie moze sie powolywac na
                                      panstwowa podstawe przy popelnianiu zbrodni przeciw ludzkosci.

                                      Palestynczycy maja wieksze moralne prawo zabijac izraelskie dzieci,
                                      niz USA mialy do zabijania japonskich i niemieckich dzieci w
                                      Hiroszimie, Nagasaki, Hamburgu, czy Berlinie.
                                      Izrael zabija cztery razy wiecej palestynskich dzieci, niz
                                      bojownicy o wolnosc dzieci izraelskich.

                                      Izraelskie dzieci i inni cywile sa zabijani wylacznie na terenach
                                      okupowanych, bo caly Izrael powstajac na koszt Palestynczykow
                                      jest terenem okupowanym. Palestynczycy walcza przeciw izraelskiej
                                      okupacji od momentu jej powstania, tj. od 1948 roku.

                                      Panskie wykrety, ze niby Izraelczycy (USA, Polacy itd.) moga
                                      zabijac dzieci, bo nie patrza im w oczy, lecz bombarduja z gory,
                                      a palestynscy bojownicy o wolnosc nie, bo maja z ofiarami kontakt
                                      bezposredni mowia same za siebie. Zamch samobojczy, to nie majowka,
                                      a zamachowcy maja przed oczyma nie swe ofiary, lecz swoj strach i
                                      swe zycie, ktore odrzucaja takze dla panskiego dobra.
                                      Powinien byc im pan wdzieczny, a nie pyskowac.

                                      Dodajmy, ze Izrael nie moglby powstac i istniec bez terroru
                                      - od ponad 50 lat Izrael terroryzuje i zabija nie tylko
                                      w Izraelu lecz na calym swiecie. Bez izraelskiego terroru przeciw
                                      ludnosci cywilnej takie sprawy jak ONZ itp. nic by nie daly.

                                      Przypomne panu, ze nie jestesmy na "ty", a anonimowe rzucanie
                                      obelg w rodzaju "Pierdolisz" itp. to nie tylko przejaw zdziczenia,
                                      ale i postepowanie typowe dla nedznych, podstepnych tchorzy.

                                      Piotr Kraczkowski - beam.to/ll
                                      ---------------------------------------
                                      Moje Linki:
                                      www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                                      Izrael w Uni Europejskiej:
                                      www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                                • Gość: grg niech kto inny sie z toba meczy IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 19:16
                                  Jesli ktokolwiek taki w ogole sie znajdzie, oczywiscie. Ja nie mam odpowiednich
                                  kwalifikacji do prowadzenia zajec rehabilitacyjno-dydaktycznych z
                                  osobami "specjalnymi".
          • piotr.kraczkowski "Podaj mi z historii przyklad" 23.10.03, 11:35
            Gość portalu: maciek_us napisał(a):

            > Podaj mi z historii przyklad "partyzanta" lub "bojownika o
            > wolnosc" ,ktory obwieszal sie sentexem i wchodzil w tlum bogu
            > ducha winnych cywili i wysadzal sie w powietrze ,a takie metody
            > panuja wlasnie w tej czesci swiata i niewarzne jak sie to
            > nazywa terroryzm , partyzantka czy ruch oporu nie mozna tych
            > powalonych fanatykow religijnych porownywac do
            > partyzantow ,ktorych znamy z ksiazek od historii.

            Nie prawda. Trzeba rozroznic miedzy celem ataku,
            motywacja i ryzykiem dla atakujacego.

            Atakowanie cywilistow wroga jest historycznie udowodniona,
            standardowa taktyka Zachodu, w tym USA i Polski.
            Sam uczylem sie z podrecznika szkoly podstawowej z czytanki,
            o faktycznym zamachu bombowym partyzantow AK na kawiarnie
            "Nur für Deutsch" - tylko dla Niemcow - w Warszawie,
            uczeszczana takze przez niemieckich cywili. Smierc polskiego
            kelnera musiala byc tak samo wkalkulowana, jak smierc wzietych
            do niewoli alianckich zolnierzy zmuszanych do pracy w bombardowanym
            Berlinie czy Hamburgu.

            Powstaje pytanie, czy mozna potepic, jesli atakujacy idzie przy tym
            na misje samobojcza. Otoz elementarne poczucie moralnosci nakazuje
            ocenic wyzej misje samobojcza niz zrzucanie bomb na cywilow z
            bezpiecznej odleglosci. Nie mozna mowic, ze dzielny zolnierz to pilot
            zrzucajacy bombe atomowa, a zamachowiec-samobojca z 4 kg. bomby na
            plecach to terrorysta.

            Pozostaje motywacja. Otoz wieksze moralne prawo do atakowania cywilow
            ma przedstawiciel narodu okupowanego, ktory nie ma armii, niz
            przedstawiciel narodu nie bdeacego pod okupacja i dysponujacego
            wielomilionowa armia, tak jat to bylo w przypadku USA zrzucajacych
            bomby atomowe na proponujaca kapitulacje Japonie.
            Dodajmy, ze nie ma znaczenia, ze USA zastosowaly bron masowego razenia
            przeciw cywilom w 1945 roku - USA chlubia sie tym wystawiajac bombowiec,
            ktory zrzucil te bomby w swym muzeum narodowym, chwalac to w
            podrecznikach historii itp. Oznacza to, ze moralnie ma to takie samo
            znaczenie, jak gdyby USA zrzucily te bomby wczoraj.

            Co do taktyki USA zabijania cywilistow oraz amerykanskich misji
            samobojczych:

            "Terrorism has always been a routine American tactic. We fire bombed Tokyo.Was
            everyone who was killed a Japanese soldier? Obviously not. We fire bombed
            Dresden? Was everyone at Dresden a Nazi? Obviously not. Yet our policy makers
            believed that killing innocent civilians would demoralize Japan and Germany and
            shorten the war. Who complains today about this terrorism? No one. We accepted
            extreme acts as necessary to defeat extreme enemies. During the "Viet-Nam War,"
            we justified dropping poison on civilians, and conducing terrorist operations
            both inside South Viet-Nam and in North Viet-Nam. It was only when young America
            fought the United States Government to a standstill that America's terrorism
            against Viet-Nam ended.
            Had Viet-Nam attacked America? Of course not. We justified terrorizing
            Vietnamese by claiming it was for the greater good of "peace" and "freedom."
            After we used terrorism against Vietnamese, they used it against us. And
            ultimately we withdrew. Should Palestinians ignore the lessons of
            history?Despite the efforts of Israeli spin doctors to delude Americans into
            thinking that Palestinians were "offered everything" in 2000, Palestinians see
            an endless occupation without the opportunity for a viable state."

            www.geocities.com/pkraczkowski/politik/support.htm
            Piotr Kraczkowski - beam.to/ll
            ---------------------------------------
            Moje Linki:
            www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
            Izrael w Uni Europejskiej:
            www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
            • Gość: grg Re: 'Podaj mi z historii przyklad' IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 12:40
              piotr.kraczkowski napisał:

              > Atakowanie cywilistow wroga jest historycznie udowodniona,
              > standardowa taktyka Zachodu, w tym USA i Polski.

              Od ktorej w koncu odeszli, celowo ograniczajac straty cywilne do minimum.

              > Sam uczylem sie z podrecznika szkoly podstawowej z czytanki,
              > o faktycznym zamachu bombowym partyzantow AK na kawiarnie
              > "Nur für Deutsch" - tylko dla Niemcow - w Warszawie,
              > uczeszczana takze przez niemieckich cywili.

              Przeogromna liczba niemieckich cywili w Warszawie.

              > Powstaje pytanie, czy mozna potepic, jesli atakujacy idzie przy tym
              > na misje samobojcza. Otoz elementarne poczucie moralnosci nakazuje
              > ocenic wyzej misje samobojcza niz zrzucanie bomb na cywilow z
              > bezpiecznej odleglosci.

              "Elementarne poczucie moralnosci" "nakazuje ocenic wyzej" Piotrowi
              Kraczkowskiemu patrzenie ofiarom w oczy i widzenie ich twarzy przed
              zamordowaniem.

              > Pozostaje motywacja. Otoz wieksze moralne prawo do atakowania cywilow
              > ma przedstawiciel narodu okupowanego, ktory nie ma armii, niz
              > przedstawiciel narodu nie bdeacego pod okupacja i dysponujacego
              > wielomilionowa armia, tak jat to bylo w przypadku USA zrzucajacych
              > bomby atomowe na proponujaca kapitulacje Japonie.

              Japonia ODRZUCALA kapitulacje, dowodztwo wojskowe przygotowywalo sie do
              poswiecenia milionow kobiet i dzieci do beznadziejnej walki. Pro-pokojowe lobby
              w japonskim rzadzie ocenia dzis atak atomowy jako "dar niebios" (doslownie).

              > Dodajmy, ze nie ma znaczenia, ze USA zastosowaly bron masowego razenia
              > przeciw cywilom w 1945 roku - USA chlubia sie tym wystawiajac bombowiec,
              > ktory zrzucil te bomby w swym muzeum narodowym, chwalac to w
              > podrecznikach historii itp. Oznacza to, ze moralnie ma to takie samo
              > znaczenie, jak gdyby USA zrzucily te bomby wczoraj.

              Atak pozwolil uratowac miliony istnien ludzkich po obu stronach.

              > Co do taktyki USA zabijania cywilistow oraz amerykanskich misji
              > samobojczych:

              Ani slowa o "amerykanskich misjach samobojczych". Czyzby cos przegapilem?
              Drezno to robota RAF, a "terroryzm w Polnocnym Wietnamie" to w ogole smiechu
              warte.
              • piotr.kraczkowski Re: 'Podaj mi z historii przyklad' 23.10.03, 14:32
                Gość portalu: grg napisał(a):

                > piotr.kraczkowski napisał:
                >
                > > Atakowanie cywilistow wroga jest historycznie udowodniona,
                > > standardowa taktyka Zachodu, w tym USA i Polski.
                >
                > Od ktorej w koncu odeszli, celowo ograniczajac straty cywilne do minimum.

                Nie odeszli. USA chcialy oficjalnie w Afganistanie
                pokonac armie Talibow, za ktora afganscy analfabeci nie
                ponosili najmnijszej odpowiedzialnosci, przeciwnie,
                to cywile USA wywolali cala sytuacje nie tylko prowadzac
                uprzednio wojne z ZSRR na kosz zycia Afganczykow, lecz
                przede wszystkim nie udzielajac Afganistanowi zadenej
                pomocy po upadku ZSRR - taka wdziecznosc za 2 miliony
                poleglych, wynisczczenie kraju i 10 milonow min, dla
                afganskich towarzyszy broni, ktorzy pokonali wroga USA...

                USA mialy przy tym do wyboru:
                Postepowac tak, jak przy sciganiu przestepcow w miastach USA,
                czyli wyslac swych zolnierzy do bezposredniej walki z
                Taliban i wesprzec ich lotnictwem tylko wtedy, gdy
                ryzyko dla cywilow bedzie minmalne. Wowczas zgineloby
                wielu Amerykanow.

                Lub ograniczyc sie do bombardowan z konsekwencja wielu
                cywilnych ofiar. USA oczywiscie wybraly ten wariant i
                ponad 6000 afganskich cywilow zginelo od bomb cywilow
                USA - nie tylko z rasizmu, lecz takze jako nauczke
                na przszlosc dla muzmulan.

                Dodajmy, ze oficjalna doktryna USA mowi, ze USA
                natychmiast zniszcza bronia masowego razenia ludnosc
                cywilna kraju, ktory je skutecznie zaatakuje.

                Mordowanie Palestynczykow przez Izrael idzie takze
                na konto cywilow USA, ktorzy Izrael zbroja.

                Irak, to nastepny przyklad.

                > > Sam uczylem sie z podrecznika szkoly podstawowej z czytanki,
                > > o faktycznym zamachu bombowym partyzantow AK na kawiarnie
                > > "Nur für Deutsch" - tylko dla Niemcow - w Warszawie,
                > > uczeszczana takze przez niemieckich cywili.
                >
                > Przeogromna liczba niemieckich cywili w Warszawie.

                Byly rodziny wojskowych, ludzie tacy jak Szindler z
                filmu "Lista Szindlera", mniejszosc niemiecka,
                administracja itd. To zreszta uboczne, chodzi o ta
                kawiarnie, a w niej bylo duzo, bo kawiarni dla
                Niemcow bylo malo.

                > > Powstaje pytanie, czy mozna potepic, jesli atakujacy idzie przy tym
                > > na misje samobojcza. Otoz elementarne poczucie moralnosci nakazuje
                > > ocenic wyzej misje samobojcza niz zrzucanie bomb na cywilow z
                > > bezpiecznej odleglosci.
                >
                > "Elementarne poczucie moralnosci" "nakazuje ocenic wyzej" Piotrowi
                > Kraczkowskiemu patrzenie ofiarom w oczy i widzenie ich twarzy przed
                > zamordowaniem.

                Elementarne poczucie moralnosci nakazuje nie dawac podstaw
                do atakow na Izraelczykow, czyli nie zakladac Izraela na koszt
                Palestynczykow. Izraelczyk, ktory w nocy bombarduje spiacych
                palestynskich cywilow w cywilnym bloku mieszkalnym, to wg. pana
                dobrze, bo nie patrzy im w oczy?
                Hitler takze nie patrzal swym ofiarom w oczy, czyli byl w porzadku
                wg. panskiej moralnosci.

                > > Pozostaje motywacja. Otoz wieksze moralne prawo do atakowania cywilow
                > > ma przedstawiciel narodu okupowanego, ktory nie ma armii, niz
                > > przedstawiciel narodu nie bdeacego pod okupacja i dysponujacego
                > > wielomilionowa armia, tak jat to bylo w przypadku USA zrzucajacych
                > > bomby atomowe na proponujaca kapitulacje Japonie.
                >
                > Japonia ODRZUCALA kapitulacje, dowodztwo wojskowe przygotowywalo sie do
                > poswiecenia milionow kobiet i dzieci do beznadziejnej walki.

                To nieprawda. Japonia chciala skapitulowac, tylko nie bezwarunkowo
                i o to chcieli rokowac przed kapitulacja.

                > Pro-pokojowe lobby
                > w japonskim rzadzie ocenia dzis atak atomowy
                > jako "dar niebios" (doslownie).

                Nie wiem czy tak jest. Jesli nawet by tak bylo, to
                powstaje pytanie, dlaczego USA mailyby skazac na
                smierc czesc japonskiego rzadu, a czesc nie.
                Odpowiedzialnosc rzadu jest wspolna.
                Nikt w rzadzie hitlerowskim nie unikna smierci,
                poza bandyta i morderca, ministrem gospodarki Speerem,
                ale tu zadecydowalo, ze mogl on udowodnic,
                ze druga wojna swiatowa nie bylaby mozliwa bez
                amerykanskiej pomocy dla Hitlera.

                > > Dodajmy, ze nie ma znaczenia, ze USA zastosowaly bron masowego razenia
                > > przeciw cywilom w 1945 roku - USA chlubia sie tym wystawiajac bombowiec,
                > > ktory zrzucil te bomby w swym muzeum narodowym, chwalac to w
                > > podrecznikach historii itp. Oznacza to, ze moralnie ma to takie samo
                > > znaczenie, jak gdyby USA zrzucily te bomby wczoraj.

                > Atak pozwolil uratowac miliony istnien ludzkich po obu stronach.

                USA nie musialy dokonywac ofensywy, lotnictwo Japonii
                nie istnialo, ZSRR przystapilo do wojny, kleska Japonii byla
                widoczna, wystarczaly bombardowania konwencjonalne,
                ale USA nie chcialy "uratowac miliony istnien ludzkich po
                obu stronach" konwencjonalna taktyka wojenna, lecz
                bronia atomowa, ktora bedzie zabijac narodzonych po wojnie.

                > > Co do taktyki USA zabijania cywilistow oraz amerykanskich misji
                > > samobojczych:
                >
                > Ani slowa o "amerykanskich misjach samobojczych".
                > Czyzby cos przegapilem?

                "Amerykanskich misji samobojczych" jest wiele na polu walki.
                "Misje samobojcze" przeciw cywilom to bron narodu okupowanego,
                a USA nie byly okupowane. USA zabijaly i zabijaja cywili w
                pelnym komforcie nie ryzykowania wlasnego zycia i nie
                "patrzenia ofiarom w oczy".
                Np. Clinton kazal zbombardowac rakietami fabryke lekow
                w Sudanie i naglosnil to jako atak na fabryke broni
                terrorystow by odwrocic uwage od tego, ze naduzywal
                swego stanowiska i naklanial zatrudniona w Bialym Domu
                studentke by zgodzila sie na wkladanie jego cygar do
                pochwy i jego penisa do jej ust.

                > Drezno to robota RAF, a "terroryzm w Polnocnym Wietnamie"
                to w ogole smiechu warte.

                W RAFie sluzyli Polacy. Bombardowali takze Amerykanie.
                Wojna to terror, moze dla pana "to w ogole smiechu warte",
                ale Wietnamczycy oplakiwali ponad 2 miliony zabitych,
                a poczciwi, pokojowi buddyjscy mnisi czuli sie w obowiazku
                dokonywac samospalenia by zwrocic uwage swiata na
                rzez na wietnamskich dzieciach dokonywana przez
                cywilow USA.


                Piotr Kraczkowski - beam.to/ll
                ---------------------------------------
                Moje Linki:
                www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm
                Izrael w Uni Europejskiej:
                www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm
                • Gość: grg Re: 'Podaj mi z historii przyklad' IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 17:32
                  piotr.kraczkowski napisał:

                  ) ) Od ktorej w koncu odeszli, celowo ograniczajac straty cywilne do minimum.
                  )
                  ) Nie odeszli. USA chcialy oficjalnie w Afganistanie
                  ) pokonac armie Talibow,

                  I to zrobili. Talibowie z malej litery, to jest grupa religijna.

                  za ktora afganscy analfabeci nie
                  ) ponosili najmnijszej odpowiedzialnosci, przeciwnie,
                  ) to cywile USA wywolali cala sytuacje nie tylko prowadzac
                  ) uprzednio wojne z ZSRR na kosz zycia Afganczykow, lecz

                  Ze co? USA nie prowadzily wojny z ZSRR w Afganistanie. Nie bylo tam zolnierzy
                  amerykanskich, w odroznieniu np. od radzieckich pilotow w Korei, albo
                  radzieckiej obslugi SAM w Wietnamie Polnocnym.

                  ) przede wszystkim nie udzielajac Afganistanowi zadenej
                  ) pomocy po upadku ZSRR - taka wdziecznosc za 2 miliony
                  ) poleglych, wynisczczenie kraju i 10 milonow min, dla
                  ) afganskich towarzyszy broni, ktorzy pokonali wroga USA...

                  Zdecyduj sie, czy chcesz amerykanskiego interwencjonizmu, czy nie. Udzielaja
                  pomoc - zle. Nie udzielaja - zle. Logika Kraczkowskiego.

                  ) USA mialy przy tym do wyboru:
                  ) Postepowac tak, jak przy sciganiu przestepcow w miastach USA,
                  ) czyli wyslac swych zolnierzy do bezposredniej walki z
                  ) Taliban i wesprzec ich lotnictwem tylko wtedy, gdy
                  ) ryzyko dla cywilow bedzie minmalne. Wowczas zgineloby
                  ) wielu Amerykanow.

                  Powiedz mi, kto tak prowadzi wojny? Nikt, wlaczajac w to Afganow: tylko w
                  czasie walk o Kabul miedzy mudzahedinami zginelo 50 tysiecy cywili i zrujnowano
                  miasto. Bez lotnictwa, artyleria i z katiuszy.

                  ) Lub ograniczyc sie do bombardowan z konsekwencja wielu
                  ) cywilnych ofiar. USA oczywiscie wybraly ten wariant i

                  I zminimalizowaly straty cywilne.

                  ) ponad 6000 afganskich cywilow zginelo od bomb cywilow
                  ) USA - nie tylko z rasizmu, lecz takze jako nauczke
                  ) na przszlosc dla muzmulan.

                  Alez ty masz popieprzone we lbie. Jakby z "rasizmu" i dla "nauczki" chcieli
                  zabijac cywili, to zrzucaliby FAE i Daisy Cutters na centra populacji.

                  ) Dodajmy, ze oficjalna doktryna USA mowi, ze USA
                  ) natychmiast zniszcza bronia masowego razenia ludnosc
                  ) cywilna kraju, ktory je skutecznie zaatakuje.

                  Skutecznie zaatakuje bronia masowego razenia, manipulancie. I odpowiedza
                  atomowa, bo z chemicznej i biologicznej zrezygnowali.

                  ) Mordowanie Palestynczykow przez Izrael idzie takze
                  ) na konto cywilow USA, ktorzy Izrael zbroja.

                  Gdyby Izrael chcialby mordowac cywili, robilby to.

                  ) Irak, to nastepny przyklad.

                  Tak, to doskonaly przyklad unikania strat cywilnych: bomby i rakiety jedna po
                  drugiej trafiajace w budynki rzadowe tak, ze w okolicznych cywilnych wypadaja
                  tylko szyby.

                  ) Byly rodziny wojskowych, ludzie tacy jak Szindler z
                  ) filmu "Lista Szindlera", mniejszosc niemiecka,
                  ) administracja itd. To zreszta uboczne, chodzi o ta
                  ) kawiarnie, a w niej bylo duzo, bo kawiarni dla
                  ) Niemcow bylo malo.

                  Kawiarnia byla pelna zolnierzy, w odroznieniu od siedziby ONZ, ambasady
                  jordanskiej i meczetu Alego, gdzie nie bylo ZADNYCH (zero).

                  ) ) "Elementarne poczucie moralnosci" "nakazuje ocenic wyzej" Piotrowi
                  ) ) Kraczkowskiemu patrzenie ofiarom w oczy i widzenie ich twarzy przed
                  ) ) zamordowaniem.
                  )
                  ) Elementarne poczucie moralnosci nakazuje nie dawac podstaw
                  ) do atakow na Izraelczykow, czyli nie zakladac Izraela na koszt
                  ) Palestynczykow.

                  Jak mozna "zalozyc Izrael na koszt Palestynczykow", skoro taki narod dopiero
                  powstawal, moca tej samej uchwaly co izraelski?
                  I kto wowczas zaatakowal pierwszy i w jakim celu, bo widze ze nie pamietasz?

                  Izraelczyk, ktory w nocy bombarduje spiacych
                  ) palestynskich cywilow w cywilnym bloku mieszkalnym, to wg. pana
                  ) dobrze, bo nie patrzy im w oczy?

                  Podaj taki przyklad (cel: cywile).

                  Poza tym: ja slyszalem o pilotach odmawiajacych atakowania celow w AP, nie
                  slyszalem o odmawiajacych arabskich bombiarzach. Czy cos przegapilem?

                  ) Hitler takze nie patrzal swym ofiarom w oczy, czyli byl w porzadku
                  ) wg. panskiej moralnosci.

                  I znowu to samo. To juz 3 Hitler w kontekscie patrzenia w oczy, w oczy Hitlera
                  i Hitlera oczami. Masz jakas obsesje na punkcie Adolfa?

                  ) ) Japonia ODRZUCALA kapitulacje, dowodztwo wojskowe przygotowywalo sie do
                  ) ) poswiecenia milionow kobiet i dzieci do beznadziejnej walki.
                  )
                  ) To nieprawda. Japonia chciala skapitulowac, tylko nie bezwarunkowo
                  ) i o to chcieli rokowac przed kapitulacja.

                  No i widzisz, nie ma tak dobrze. Z Niemcami nikt w ogole nie dyskutowal,
                  chociaz Goering myslal ze go potraktuja jak szefa panstwa.

                  Chociaz dla odmiany japonska kapitulacja byla bezwarunkowa, warunkiem byl
                  wlasnie Hirohito i jego rodzina (i przy okazji okazal sie byc bardzo pomocny
                  przy zaprowadzaniu porzadku i nowych porzadkow, jako obdarta z boskosci
                  marionetka).

                  ) ) Pro-pokojowe lobby
                  ) ) w japonskim rzadzie ocenia dzis atak atomowy
                  ) ) jako "dar niebios" (doslownie).
                  )
                  ) Nie wiem czy tak jest.

                  "We of the peace party were assisted by the atomic bomb in our endeavor to end
                  the war," Koichi Kido, one of Emperor Hirohito's closest aides, said later.

                  The atomic bombings broke this political stalemate and were thus described by
                  Mitsumasa Yonai, the navy minister at the time, as a "gift from heaven."

                  Without the atomic bombings, Japan would have continued fighting by inertia.
                  This would have meant more firebombing of Japanese cities and a ground
                  invasion, planned for November 1945, of the main Japanese islands. The fighting
                  over the small, sparsely populated islands of Okinawa had killed 14,000
                  Americans and 200,000 Japanese, and in the main islands the toll would have run
                  into the millions.

                  "The atomic bomb was a golden opportunity given by heaven for Japan to end the
                  war," Hisatsune Sakomizu, the chief cabinet secretary in 1945, said later.

                  Jesli nawet by tak bylo, to
                  ) powstaje pytanie, dlaczego USA mailyby skazac na
                  ) smierc czesc japonskiego rzadu, a czesc nie.
                  ) Odpowiedzialnosc rzadu jest wspolna.

                  Nie. "Odpowiedzialnosc zbiorowa" to jest zbronia, PANIE KRACZKOWSKI.

                  ) Nikt w rzadzie hitlerowskim nie unikna smierci,
                  ) poza bandyta i morderca, ministrem gospodarki Speerem,

                  Kpisz? Zobacz sobie wyroki z Norymbergi: dozywocia, kary wiezienia,
                  uniewinnienia(!).

                  ) ale tu zadecydowalo, ze mogl on udowodnic,
                  ) ze druga wojna swiatowa nie bylaby mozliwa bez
                  ) amerykanskiej pomocy dla Hitlera.

                  ROTFL :)

                  ) ) Atak pozwolil uratowac miliony istnien ludzkich po obu stronach.
                  )
                  ) USA nie musialy dokonywac ofensywy, lotnictwo Japonii
                  ) nie istnialo, ZSRR przystapilo do wojny, kleska Japonii byla
                  ) widoczna, wystarczaly bombardowania konwencjonalne,

                  I nadal smierc milionow, w plomieniach i z glodu (glownie dzieci).

                  ) ale USA nie chcialy "uratowac miliony istnien ludzkich po
                  ) obu stronach" konwencjonalna taktyka wojenna, lecz
                  ) bronia atomowa, ktora bedzie zabijac narodzonych po wojnie.

                  Alternatywny plan byl uzycia broni chemicznej, jak Japonczycy w
                  Chinach. "Zabijanie narodzonych po wojnie" nie bylo niczyim celem.

                  ) ) Ani slowa o "amerykanskich misjach samobojczych".
                  ) ) Czyzby cos przegapilem?
                  )
                  ) "Amerykanskich misji samobojczych" jest wiele na polu walki.

                  Jakich niby?

                  ) "Misje samobojcze" przeciw cywilom to bron narodu okupowanego,
                  ) a USA nie byly okupowane.

                  Byly: Imperium Brytyjskie, wojska brytyjsko-kanadyjskie (spalenie Capitolu!),
                  armia CSA.

                  USA zabijaly i zabijaja cywili w
                  ) pelnym komforcie nie ryzykowania wlasnego zycia i nie
                  ) "patrzenia ofiarom w oczy".

                  Powaznie? To moze zdecydujesz sie z tym My-lai4, bo wlasnie dokonales
                  zaprzeczenia calego zdarzenia.

                  ) Np. Clinton kazal zbombardowac rakietami fabryke lekow
                  ) w Sudanie i naglosnil to jako atak na fabryke broni
                  ) terrorystow by odwrocic uwage od tego, ze naduzywal
                  ) swego stanowiska i naklanial zatrudniona w Bialym Domu
                  ) studentke by zgodzila sie na wkladanie jego cygar do
                  ) pochwy i jego penisa do jej ust.

                  O tak, i pewnie najpierw
                  • Gość: grg Re: 'Podaj mi z historii przyklad' IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 17:34
                    > Np. Clinton kazal zbombardowac rakietami fabryke lekow
                    > w Sudanie i naglosnil to jako atak na fabryke broni
                    > terrorystow by odwrocic uwage od tego, ze naduzywal
                    > swego stanowiska i naklanial zatrudniona w Bialym Domu
                    > studentke by zgodzila sie na wkladanie jego cygar do
                    > pochwy i jego penisa do jej ust.

                    O tak, i pewnie najpierw poprosil Osame bin Ladena, przez lata od wypowiedzenia
                    wojny USA mieszkajacego u ludobojczego rezimu w Chartumie, o zniszczenie
                    amerykanskich ambasad w Kenii i Nairobii (gdzie przytlaczajaca wiekszosc ofiar
                    stanowili przypadkowi afrykanscy cywile).

                    > > Drezno to robota RAF, a "terroryzm w Polnocnym Wietnamie"
                    > to w ogole smiechu warte.
                    >
                    > W RAFie sluzyli Polacy. Bombardowali takze Amerykanie.
                    > Wojna to terror,

                    Nie, wojna totalna to terror. Wojna totalna i naloty terrorystyczne to byly
                    niemieckie wynalazki i to oni ustanowili zasady w tej wojnie - w 1939 RAF
                    zrzucal na niemieckie miasta ulotki zamiast bomb zapalajacych.

                    > moze dla pana "to w ogole smiechu warte",
                    > ale Wietnamczycy oplakiwali ponad 2 miliony zabitych,

                    I drugie tyle zabitych przez komunistow, ktorych nikt nie oplakiwal, no bo jak
                    tu oplakiwac Wrogow Ludu.

                    > a poczciwi, pokojowi buddyjscy mnisi czuli sie w obowiazku
                    > dokonywac samospalenia by zwrocic uwage swiata na
                    > rzez na wietnamskich dzieciach dokonywana przez
                    > cywilow USA.

                    Poczciwi pokojowi mnisi z roznych sekt czuli sie tez w obowiazku dokonowyac
                    brutalnych masakr francuskich cywili po odejsciu Japonczykow.
                  • piotr.kraczkowski Re: 'Podaj mi z historii przyklad' 30.10.03, 12:03
                    Gość portalu: grg napisał(a):

                    > Zdecyduj sie, czy chcesz amerykanskiego interwencjonizmu, czy nie. Udzielaja
                    > pomoc - zle. Nie udzielaja - zle. Logika Kraczkowskiego.

                    Kazda odpowiedzialna interwencja jest sluszna. Sa jednak wojny i
                    interwencje bledne. Bledem bylo podpuszczenie przez USA Wegrow w 1956r
                    do powstania przeciw ZSRR - wg wlasnych wypowiedzi Radio Wolna Europa
                    odmowilo udzialu w podobnym podpuszczeniu w stosunku do Polski.
                    Uwazam, ze wyniszczenie Afganistanu bylo zbedne, bo ZSRR upadlby i tak.
                    Ale jesli juz mialaby byc ta, takze amerykanska, wojna dla upadku ZSRR
                    nieodzowna, to bylo obowiazkiem pomoc swym afganskim sojusznikom w
                    po tej wojnie. USA tego nie zrobily, lecz obrocily sie na piecie, a pieniadze
                    zaoszczedzone na tej haniebnej postawie wydaly z nawiazka po 911 by uwalniac
                    Afganistan od Taliban. To ze USA tylko placily i szkolily nie znaczy, ze nie
                    byly strona bioraca udzial w tej wojnie. Wziely w nie jednak w ten sposob, ze
                    strzelaly Afganczykami w Rosjan jak nabojami, a potem wyrzucily swych
                    towarzyszy broni na smietnik jak luski.

                    > Jakby z "rasizmu" i dla "nauczki" chcieli
                    > zabijac cywili, to zrzucaliby FAE i Daisy Cutters na centra populacji.

                    Nie, bo to oznaczaloby zbyt duze straty w oczach opinii miedzynarodowej.
                    Dla celow "nauczki" wystarcza w zupelnosci te ponad 6000 cywilow i ponad
                    drugie tyle wiesniakow z armii Taliban. Szczegolnie w kraju malym, tak
                    wyniszczonym wojna. Identycznie postepuje Izrael zabijajac dla "nauczki"
                    cywilow palestynskich regularnie od lat, ale przez pomylke, przy okazji
                    itp.

                    > Jak mozna "zalozyc Izrael na koszt Palestynczykow", skoro taki narod dopiero
                    > powstawal, moca tej samej uchwaly co izraelski?
                    > I kto wowczas zaatakowal pierwszy i w jakim celu, bo widze ze nie pamietasz?

                    Od kiedy to narody powstaja moca jakiejs uchwaly?
                    Czy narodu polskiego nie bylo w 120 latach gdy nie bylo Polski?
                    Narod zydowski istnial stulecia przed posiadaniem wlasnego panstwa
                    i tysiaclecia po jego utracie. Paslestynczycy mieli wlasne struktury
                    panstwowe, wlasnych poslow, burmistrzow itp. Odmawiac im jakosci
                    narodu potrafi tylko syjonistyczna propaganda.
                    Zaatakowal pierwszy ten, kto jako przybysz z innego kontynentu,
                    z Europy, zalozyl panstwo na koszt miejscowej wiekszosci, jako
                    zbrodnie przeciw ludzkosci, ktorej nie zmienia jakiekolwiek
                    powolanie sie na jakakolwiek podstawe panstwowa.

                    Ja:
                    > Jesli nawet by tak bylo, to
                    > ) powstaje pytanie, dlaczego USA mailyby skazac na
                    > ) smierc czesc japonskiego rzadu, a czesc nie.
                    > ) Odpowiedzialnosc rzadu jest wspolna.
                    Pan:
                    > Nie. "Odpowiedzialnosc zbiorowa" to jest zbronia, PANIE KRACZKOWSKI.

                    Myli sie pan. W Norymberdze uznano pewne organizacje hitlerowskie
                    za organizacje przestepcze, a sama przynaleznosc do nich jako
                    przestepstwo. Jako czonek grupy terrorystycznej lub gangu jest pan
                    karalny.
                    Co do panskiego cytatu:
                    Nie znam tej sparawy, ale jesli USA powiesily czesc rzadu Japonii,
                    to byc moze zaniechaly powieszenia kilku ministrow wzamian za tego
                    rodzaju oceny swej zbrodni przeciw ludzkosci w postaci Hiroszimy i
                    Nagasaki - tu nie widzi pan odpowiedtzialnosci zbiorowej, co?
                    Zbijania przeciwnikow wojny zyjacych w tych miastach. Albo osoby
                    urodzone po wojnie.
                    A chocby nawet, to nalzalo najpierw zademonstrowac pierwsza bombe na
                    terenie niezamieszkalym. Albo odczekac z Nagasaki poki Japonczycy
                    zrozumieja co sie dzieje, a nie szybko mordowac jej cywilow z obawy,
                    ze Japonia skapituluje i nie bedzie pretekstu do wyprobowania
                    bomby plutonowej.

                    Przy okazji podam panu link do zrodel USA, generalow i politykow USA,
                    ktorzy oskarzaja, ze USA nie musialy uzyc broni atomowej by osiagnac
                    te same cele. Przeciwnie, sposob prowadzenia wojny przeciw Japonii
                    niepotrzebnie mnozyl straty zolnierzy USA.

                    > Zobacz sobie wyroki z Norymbergi: dozywocia, kary wiezienia,
                    > uniewinnienia(!).

                    Prosze o nazwiska czlonkow rzadu hitlerowskiego, ktorzy nie
                    otrzymali kary smierci - poza Speerem.
            • Gość: ANka Niewiele Pan przeczytales IP: *.ifn-magdeburg.de 23.10.03, 15:01
              A Panska wiedza na temat akcji partyzanckich jest naprawde zalosna...
              Polacy nigdy nie wybierali do walki kobiet programowo.. Terrorysci arabscy do
              walki wysylaja dzieci!!!!! Tego nie robili nawet francuscy rewolucjonisci!!!
              Nawet tam wszyscy chronili swoje dzieciaki.. I to co poruszalo ludzi najbardziej
              - patrz pomniki (Maly powstaniec) patrz literatura francuska to wlasnie mali
              chlopcy ( bo o dziewczynkach nie moglo byc mowy) ktorzy walczyli po stracie
              rodzicow, a ktorych i tak wszyscy na sile od tej wojny odsuwali...
              Arabowie te dzieciaki szkola...
              Zaden wojak europejski ani amerykanski nie wpadlby tez na pomysl terroryzowania
              malego dziecka - dziewczynki dla samej przyjemnosci..
              Ja - tak sie sklada doswiadczylam proby ladowania na sobie helikoptera
              wojskowego w Libii. Dla czystej zabawy.. To JEST taka mentalnosc i nic tego nie
              zmieni.. Nawet ludnosc murzynska nie jest do tego zdolna.. Apoteoza cwaniactwa,
              sukcesu budowanego na klamstwie, oszustwie, targach to jest istota tej kultury.
              Bez tego nie ma mowy o dogadaniu sie. Abstrahuje tu kompletnie od tego do czego
              doszedl Izrael. Mysle, ze jednak to efekt desperacji w walce a swoja droga -
              kara na Arabow.. RAdujcie sie. Uzyskaliscie to do czego nie udalo sie
              doprowadzic Zydow NIemcom.. Bo w czasie wojny Zydzi nie bronili sie tak jak
              bronia sie teraz.. NO to arabowie maja efekt swoich dzialan.. Jak znam zycie i
              arabow- ciesza sie podswiadomie z tego (nawet z ofiar na wlasnych dzieciach) bo
              dla nich wazniejsze jest by sie tluc- nie wazne w imie czego....
              • piotr.kraczkowski "doswiadczylam ladowania na sobie helikoptera" 23.10.03, 16:09
                Gość portalu: ANka napisał(a):

                > (...) tak sie sklada doswiadczylam proby ladowania na sobie helikoptera
                > wojskowego w Libii(...)

                Nie wiedzialem. To tlumaczy wszystko.

                > A Panska wiedza na temat akcji partyzanckich jest naprawde zalosna...
                > Polacy nigdy nie wybierali do walki kobiet programowo.. Terrorysci arabscy do
                > walki wysylaja dzieci!!!!! Tego nie robili nawet francuscy rewolucjonisci!!!
                > Nawet tam wszyscy chronili swoje dzieciaki.. I to co poruszalo ludzi najbardzie
                > j
                > - patrz pomniki (Maly powstaniec) patrz literatura francuska to wlasnie mali
                > chlopcy ( bo o dziewczynkach nie moglo byc mowy) ktorzy walczyli po stracie
                > rodzicow, a ktorych i tak wszyscy na sile od tej wojny odsuwali...
                > Arabowie te dzieciaki szkola...
                > Zaden wojak europejski ani amerykanski nie wpadlby tez na pomysl terroryzowania
                > malego dziecka - dziewczynki dla samej przyjemnosci..
                > Ja - tak sie sklada doswiadczylam proby ladowania na sobie helikoptera
                > wojskowego w Libii. Dla czystej zabawy.. To JEST taka mentalnosc i nic tego nie
                > zmieni.. Nawet ludnosc murzynska nie jest do tego zdolna.. Apoteoza cwaniactwa,
                > sukcesu budowanego na klamstwie, oszustwie, targach to jest istota tej kultury.
                > Bez tego nie ma mowy o dogadaniu sie. Abstrahuje tu kompletnie od tego do czego
                > doszedl Izrael. Mysle, ze jednak to efekt desperacji w walce a swoja droga -
                > kara na Arabow.. RAdujcie sie. Uzyskaliscie to do czego nie udalo sie
                > doprowadzic Zydow NIemcom.. Bo w czasie wojny Zydzi nie bronili sie tak jak
                > bronia sie teraz.. NO to arabowie maja efekt swoich dzialan.. Jak znam zycie i
                > arabow- ciesza sie podswiadomie z tego (nawet z ofiar na wlasnych dzieciach) bo
                > dla nich wazniejsze jest by sie tluc- nie wazne w imie czego....
                • Gość: ANka NIe to tlumaczy wylacznie IP: *.ifn-magdeburg.de 23.10.03, 16:22
                  poziom zabawy i demagogii gazetowej, wowczas gdy nie ma nikogo kto zna faktyczna
                  sytuacje..
                  A ten helikopter libijski jak i kamienie w wozku mojej siostrzyczki, oraz pare
                  innych bardziej drastycznych sytuacji moglabym opowiedziec tyle, ze chyba nie
                  warto..
                  Swiadkow jest sporo - choc fakt - jeden z nich, mianowicie moj tata nie zyje..
                  To tylko przyklady mentalnosci, kazdy kto byl w jednym z tych krajow wie o czym
                  mowie...
                  Oczywiscie za to nie zamyka sie w wiezieniu. TAk wychowuje sie smarkaterie z
                  ktorej wyrastaja potem pomalutku nawiedzeni terrorysci.. Jezeli ktos jako
                  dziecko potrafi uczestniczyc w akcji obrzucania kolegi (ktorego nie zna, nic o
                  nim nie wie) kamieniami tak, ze splywa z niego krew. To co z takiego smarkacza
                  wyrosnie? Dzialacz charytatywny?
                  Widac wielu rzeczy Pan jeszcze nie wie, i nie widzial... Obawiam sie jednak, ze
                  przy tej postawie moglby Pan nie zauwazyc.. I w tym caly problem...
                  • Gość: ANka Jako ze o czytanie V. Hugo IP: *.ifn-magdeburg.de 23.10.03, 16:29
                    Pana rowniez nie posadzam- moge tylko stwierdzic, ze moja ´demagogia´ duzo
                    lepsza od panskiej poniewaz b. autentyczna..
        • Gość: grg Re: terrorystow ? IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 22.10.03, 20:24
          Gość portalu: cs napisał(a):

          > Kiedys nazywno ich "partyzantami", "bojownikami o wolnosc"
          > albo "ruchem oporu".
          > Widac inaczej sie mowi o sobie, inaczej o innych.

          Wysadzajacych w powietrze cywilne przedstawicielstwa ONZ, swiete miejsca
          religijne pelne przypadkowych 'wlasnych' cywili, dziennikarzy?
        • Gość: kakadupapuga Re: terrorystow ? Tak! Terrorystów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 23:17
          ~Jak ty to robisz "CS", że umiesz pisać literki i składać je w słowa, a nie
          potrafisz przeczytać kilku zdań i zrozumieć co przeczytałeś?

          "Niezależną od saddamowskiego ruchu oporu siatkę terrorystyczną tworzą
          organizacje fundamentalistyczne związane z al Kaidą. To jej ludzie
          przeprowadzają zamachy samobójcze - twierdzą wywiady koalicji
          antysaddamowskiej.

          Przez granicę, głównie saudyjską, syryjską i irańską, do Iraku przedostało się
          około 1,8-2 tys. "wahabitów" - terrorystów gotowych poświęcić życie za Islam -
          twierdzi CIA dysponująca zwiadem lotniczym i satelitarnym..."
          Jeżeli nawet ileś tysięcy funkcjonariuszy saddamowskiej bezpieki, partii Baas,
          elitarnych jednostek gwardii (takiego ichniego SS)i wiernych byłemu reżymowi
          oficerów różnych służb chcesz nazywać "partyzantami", "bojownikami o wolnosc"
          albo "ruchem oporu" - to sobie ich tak nazywaj. Ale faceci z al Kaidy,
          fanatyczni dżihadowcy i zawodowi skrytobójcy z religijno-politycznych struktur
          sąsiednich państw islamskich - TO SĄ T E R R O R Y Ś C I ! Kumasz?
      • Gość: grg Re: A mimo to sytuacja w Iraku ulega powoli popra IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 22.10.03, 20:37
        Gość portalu: meerkat napisał(a):

        > Z oceną należy jednak poczekać kolejne sześć miesięcy.
        > Stabilizacja Niemiec i Japonii zabrała nam parę lat, i to mimo
        > braku "pomocy" ze strony terrorystów.

        Braku? Np. w Niemczech bomba na posterunku policji w 1948 (zabici Amerykanie i
        Niemcy). W Japonii dzialalnosc komunistow.
      • Gość: U Re: A mimo to sytuacja w Iraku ulega powoli popra IP: *.dialup.sprint-canada.net 22.10.03, 21:47
        Gość portalu: meerkat napisał(a):




        > Stabilizacja Niemiec i Japonii zabrała nam parę lat, i to mimo
        > braku "pomocy" ze strony terrorystów.
        Moze bys tak przestal powtarzac propagandzistow
        amerykanskich i sam ruszyl swa tepa glowa. Roznica tu
        jest wielka. Jak bys byl madry to bys wiedzial, ze
        Niemcy i Japonia sami rozpoczeli wojne, byli okupantami
        wielu narodow itd. Byli dokladnie tymi, czym sa dzisiaj
        Amerykanie w Iraku. Okupanci (czyli Niemcy i Japonia w
        tym przypadku) przegrali te wojne i nic im nie
        pozostalo jak podporzadkowac sie nowym realiom. Obecni
        okupanci Iraku tez sa na przegranej drodze, bo
        Irakijczycy nie boja sie umierac za swoj kraj i
        jawnie sprzeciwiaja sie jego okupacji. Tylko naiwny i
        slepy wierzy w ogloszone zwyciestwo USA nad narodem
        irackim. Zwyciestwo nad Saddamem -tak, zgoda, nie zas
        Irakiem w calosci. Tu jest zasadnicza i glowna
        roznica. Co do powrotu mniej wiecej normalnego zycia w
        Iraku, to nie przypisuj tej zaslugi Amerykanom, bo to
        sami Irakijczycy odbudowuja swoj kraj z grozow do
        ktorych Amerykanie ich wprowadzili zrzucajac im bomby
        z wysoka. Teraz przestali i normalni ludzie chca
        normalnie zyc w swoim kraju. Kazdemu to jest
        zrozumiale, tylko niektorym glupkom wydaje sie to byc
        wielkim sukcesem (w dodatku nie ich sukcesem, pod ktory
        sie chca jedynie podszyc).
        • Gość: grg Re: A mimo to sytuacja w Iraku ulega powoli popra IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 22.10.03, 23:11
          Gość portalu: U napisał(a):

          > > Stabilizacja Niemiec i Japonii zabrała nam parę lat, i to mimo
          > > braku "pomocy" ze strony terrorystów.
          > Moze bys tak przestal powtarzac propagandzistow
          > amerykanskich i sam ruszyl swa tepa glowa. Roznica tu
          > jest wielka.

          Wlasnie! Tak jak U rusza swoja tepa glowa, zastanawiajac sie "czemu polscy
          oficerowie uciekli do Stalina" (17 wrzesnia '39 i nastepne dni). Roznica jest
          nie tylko wielka, ale i przeogromna.
        • Gość: kakadupapuga Re: A mimo to sytuacja w Iraku ulega powoli popra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.03, 00:06
          Gość portalu: U napisał(a):

          > Jak bys byl madry to bys wiedzial, ze
          > Niemcy i Japonia sami rozpoczeli wojne, byli okupantami
          > wielu narodow itd. Byli dokladnie tymi, czym sa dzisiaj
          > Amerykanie w Iraku. Okupanci (czyli Niemcy i Japonia w
          > tym przypadku) przegrali te wojne i nic im nie
          > pozostalo jak podporzadkowac sie nowym realiom.

          Otóż gówno prawda, psi synu!
          Zarówno reżym hitlerowskich Niemiec, jak i Cesarstwa Japonii, zanim się
          zabrały za mordowanie sąsiadów - zorganizowały sobie totalitarne państwa i
          bezwzględnie terroryzowały własnych obywateli, a zwłaszcza opozycję, ludzi
          samodzielnie myślących i mniejszości narodowe. Dokładnie to samo robił Saddam
          Husain i jego partia Baas w Iraku. Przepełnione więzienia, tortury, masowe
          groby. Używanie gazu przeciwko ludności wsi kurdyjskich, mordowanie szyitów,
          napaść na Kuweit i wieloletnia wojna z Iranem, wspieranie międzynarodówki
          terrorystycznej...
          Amerykanie potrafili pomóc w odzyskaniu wolności i poczucia godności szarym
          obywatelom wspomnianych przez ciebie Niemiec i Japonii oraz
          skutecznie "przekonać do demokracji" kolaborujące z minionym reżymem elity
          tych państw. Dadzą sobie radę i w Iraku. Tam też większość stanowią normalni
          ludzie, którzy chcą normalnie egzystować, spokojnie pracować dla swoich
          rodzin, robić biznes i nie bać się kaprysów szalonego dyktatora i jego
          synalków oraz ich skorumpowanych, sadystycznych pomocników.
      • Gość: . Wlasnie: MIMO TO. IP: *.arcor-ip.net 22.10.03, 23:05
        Gość portalu: meerkat napisał(a):

        > Z oceną należy jednak poczekać kolejne sześć miesięcy.

        Slusznie piszesz: mimo to! Nie jest bowiem zasluga USA, ze
        sytuacja sie poprawia lecz ich wina, ze wymaga tej poprawy aby
        wrocic do stanu sprzed agresji.
        A szesc miesiecy to przy 2 ubitych amerykanskich sukinsynach
        dziennie poprawa o dalszych 360 trupow okupantow. Zwazywszy, ze
        reszta amerykanskich pajacow tez coraz bardziej sra w gacie a i
        forsa sie konczy, poprawa bedzie coraz widoczniejsza.
        Rumsfeld juz wygladza grunt pod kapitulacje.


        .

        • Gość: grg Re: Wlasnie: MIMO TO. IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 22.10.03, 23:18
          Gość portalu: . napisał(a):

          > Slusznie piszesz: mimo to! Nie jest bowiem zasluga USA, ze
          > sytuacja sie poprawia lecz ich wina, ze wymaga tej poprawy aby
          > wrocic do stanu sprzed agresji.

          Do ludobojstwa, masowych grobow? A moze bezposrednio, do oproznienia wiezien z
          kryminalistow (zlodziei, mordercow)?

          Rodzina zebrała 15 tys. dolarów. I dalej czekała. Kiedy w 1995 r. Hussein
          zaprosił rodziców do Polski, przyjechał tylko ojciec, matka została: w końcu
          Lejt miał wrócić lada moment. Ale choć okup wręczyli, nie zjawił się. Fellah
          też. Nie wrócili też po amnestii, ogłoszonej tuż przed atakiem wojsk koalicji w
          marcu tego roku. Amnestia miała być powszechna, ale po wielu dniach oczekiwania
          na Lejta i szwagra rodzina zorientowała się, że Saddam ponownie oszukał naród:
          uwolnił jedynie kryminalistów. Wtedy Hussein pomyślał przez chwilę, że brat nie
          żyje.

          Dziś wiadomo, że został rozstrzelany tuż po aresztowaniu. Grób z piętnastoma
          tysiącami zamordowanych szyitów, niektórych grzebano żywcem, znajduje się 20 km
          od Al Hilli, na terenie koszarach gwardii Saddama. W masowym grobie odnaleziono
          też szczątki Fellaha.

          www2.tygodnik.com.pl/tp/2812/kraj02.php
          > A szesc miesiecy to przy 2 ubitych amerykanskich sukinsynach
          > dziennie poprawa o dalszych 360 trupow okupantow. Zwazywszy, ze
          > reszta amerykanskich pajacow tez coraz bardziej sra w gacie a i
          > forsa sie konczy, poprawa bedzie coraz widoczniejsza.
          > Rumsfeld juz wygladza grunt pod kapitulacje.

          Rozumiem, ze skapituluje przed Kusajem Husajnem? :)
          • Gość: . Re: Wlasnie: MIMO TO. IP: *.arcor-ip.net 22.10.03, 23:26
            > Do ludobojstwa, masowych grobow? A moze bezposrednio, do oproznienia wiezien
            > z kryminalistow (zlodziei, mordercow)?

            Chodzi ci o te masowe groby z Kosowo, ze 100 tysiacami trupow, widocznych
            wylacznie na zdjeciach salelitarnych?

            A moze przestancie juz bredzic, buszowe balwanki? A te slodko-pierdliwe
            historyjki opowiadajcie swoim dziatkom, tlumaczac, dlaczego jest gowno a nie
            ropa dla Polski.


            .

            • Gość: . NIE KOMPROMITUJ, WAHABITO, MOJEJ KROPKI!!! IP: *.nott.cable.ntl.com 23.10.03, 02:19
            • Gość: grg Re: Wlasnie: MIMO TO. IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 07:55
              Gość portalu: . napisał(a):

              > > Do ludobojstwa, masowych grobow? A moze bezposrednio, do oproznienia wiezi
              > en
              > > z kryminalistow (zlodziei, mordercow)?
              >
              > Chodzi ci o te masowe groby z Kosowo,

              Oczywiscie ze nie, myslalem ze rozmawiamy o Iraku. Zreszta widze, ze nawet
              lamiesz zasady polskiego jezyka, zeby nie napisac "Kosowa".

              ze 100 tysiacami trupow, widocznych
              > wylacznie na zdjeciach salelitarnych?

              Klamiesz - nigdy nic takiego nikt z NATO nie powiedzial. To powszechnie
              powielane klamstwo, pewnie myslicie ze jakby powtorzyc wystarczajaco wiele
              razy, to stanie sie prawda.
          • Gość: U Re: Wlasnie: MIMO TO. IP: *.75.52.88.Dial1.Boston1.Level3.net 22.10.03, 23:33
            Jedz na Syberie, do Katynia i opisz wrazenia na tej stronie.I zapytaj wujka-cos
            ty smierdzielu narobil??
            • Gość: grg Re: Wlasnie: MIMO TO. IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 08:02
              Gość portalu: U napisał(a):

              > Jedz na Syberie, do Katynia i opisz wrazenia na tej stronie.I zapytaj wujka-
              cos
              > ty smierdzielu narobil??

              Hm, to do mnie? Mojego wujka? Brat mojego dziadka zostal schwytany przez
              Sowietow jako strzelec, bucu, byl swiadkiem egzekucji oficerow granatami w
              bunkrze i szukania burzujow po rekach, co pamietam jeszcze z jego opowiesci
              kiedy jeszcze zyl, za komuny, chociaz bylem malym dzieckiem i tylko przez
              przypadek uslyszalem. Polscy oficerowie nie "uciekali do Stalina", ty glupi
              chuju.
              • Gość: . A czego ty wymagasz od polskiego CHAMA? Wiedzy IP: *.server.ntli.net 23.10.03, 09:55
                i patriotyzmu? Kon by sie usmial - powtarza, "co mu matula mowili"...
        • Gość: . Co ty pieprzysz, "lewy" kropku? To i Saddam ma IP: *.nott.cable.ntl.com 23.10.03, 02:17
          powrocic? Bo skoro ma byc jak przed ta wojna...
          • Gość: grg Re: Co ty pieprzysz, 'lewy' kropku? To i Saddam m IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 08:13
            Gość portalu: . napisał(a):

            > powrocic? Bo skoro ma byc jak przed ta wojna...

            Oraz jego synowie, co widac na zalaczonych obrazkach:
            www.somethingawful.com/articles.php?a=1587
            ;)
      • Gość: ;; PERMANENTNE KLAMSTWO; http://www.informationcleari IP: *.cable.mindspring.com 23.10.03, 00:00
        www.informationclearinghouse.info/article4173.htm
        • Gość: . Re: PERMANENTNA HISTERIA LEWACTWA: IP: *.nott.cable.ntl.com 23.10.03, 02:23
          A cos ty myslal, tumanie? Ze na wojnie zolnierze nie gina? SAMI WYBRALI TEN
          ZAWOD - W USA NIE MA ARMII POBOROWEJ! I CZYM ty nas tu probujesz wzruszac,
          pomylona pacyfo?
      • Gość: Roman Re: A mimo to sytuacja w Iraku ulega powoli popra IP: 80.121.231.* 23.10.03, 14:46
        To bardzo sluszna i wywazona uwaga. Podzielam Panski poglad.
        Gdyba nie bylo Panskiego listu - moj wygladalby podobnie.
        Pozdrawiam.
        R.
    • Gość: pacyfista trzeba podreperowac narodowe morale IP: *.15.203.62.dial.bluewin.ch 22.10.03, 19:24
      Niby znowu jestesmy najlepsi to spoleczenstwo latwiej przelknie
      wydatek przerzucony na plecy polskich podatnikow np w wysokosci
      1 mld zl. za udzial w awanturze Busha w Iraku.
      patrz:www.panstwozla.pl
      • Gość: grg Re: trzeba podreperowac narodowe morale IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 08:17
        Gość portalu: pacyfista napisał(a):

        > Niby znowu jestesmy najlepsi to spoleczenstwo latwiej przelknie
        > wydatek przerzucony na plecy polskich podatnikow np w wysokosci
        > 1 mld zl. za udzial w awanturze Busha w Iraku.
        > patrz:www.panstwozla.pl

        Twoja ksiazka kosztuje miliard zlotych?
    • Gość: Krzysiek "Wahabici" to nie terrorysci!!! IP: *.usu.edu / 172.16.3.* 22.10.03, 19:33
      Tylko wyznawcy Wahabizmu, to ze wielu z nich jest terrorystami
      nie upowaznia Wyborczej do postawienia znaku rownosci!
      • Gość: grg Re: 'Wahabici' to nie terrorysci!!! IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 22.10.03, 20:19
        Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

        > Tylko wyznawcy Wahabizmu, to ze wielu z nich jest terrorystami
        > nie upowaznia Wyborczej do postawienia znaku rownosci!

        Slowo jest w cudzyslowiu, wiec to moze byc tylko slangowe okreslenie. Cos
        jak "Tango" (albo wietnamskie "Charlie").

        Oczywiscie, al-Kaida to wahabici, ale nie wszyscy wahabici to al-Kaida.
      • Gość: meerkat A hitlerowcy to nie ludobojcy! IP: *.cvx.algx.net 23.10.03, 00:44
        Podobnie jak nie kazdy hitlerowiec byl SS-manem czy wrzucal do komor gazowych
        Cyklon B!;)
        • Gość: grg Re: A hitlerowcy to nie ludobojcy! IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 08:20
          Gość portalu: meerkat napisał(a):

          > Podobnie jak nie kazdy hitlerowiec byl SS-manem czy wrzucal do komor gazowych
          > Cyklon B!;)

          Wahabizm to do niedawna oficjalna doktryna w Arabii Saudyjskiej, kraju
          sojuszniczym USA.
      • Gość: . A ILU nie-terrorystow wsrod Wahabi naliczyles? IP: *.nott.cable.ntl.com 23.10.03, 02:25
        Ja bym ich nawet liczyc nie probowal w uzasadnionym leku o ma chrzescijanska
        glowe!
        • Gość: grg Re: A ILU nie-terrorystow wsrod Wahabi naliczyles IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 08:24
          Gość portalu: . napisał(a):

          > Ja bym ich nawet liczyc nie probowal w uzasadnionym leku o ma chrzescijanska
          > glowe!

          Procentowo? mniej wiecej tylu, ilu chrzescijan w Irlandii Pln.
          • Gość: . Mozesz dodac i Republike Irlandii: jak oni to IP: *.server.ntli.net 23.10.03, 10:02
            robia nie wiadomo, ale emigracji z panstw Trzeciego Swiata nie wpuszczaja -
            chrzescijanskosc niemal 100%.
            • Gość: grg Re: Mozesz dodac i Republike Irlandii: jak oni to IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 10:28
              Gość portalu: . napisał(a):

              > robia nie wiadomo, ale emigracji z panstw Trzeciego Swiata nie wpuszczaja -
              > chrzescijanskosc niemal 100%.

              Mialem na mysli stosunek liczby terrorystow do "nie-terrorystow".
    • Gość: misiek.pl Re: M. Kluczyńska IP: *.elartnet.pl 22.10.03, 19:44
      Odkąt to Pani M. Kluczyńska jest równolegle rzeczniczką ABW i
      WSI? A może jeszcze AW? Redaktorzy Gazety, opamiętajcie
      się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!
    • Gość: . Pierd..nie. WSZYSCY wiedzieli, oprocz Busha IP: *.arcor-ip.net 22.10.03, 19:46
    • Gość: docelowymi odbiorcami tego spe ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.03, 19:47
      ludzie! Polacy!

      przestanmy wyslugiwac sie w tak oblesny sposob hamburgierom!

      ledwie jednemu przestalismy sluzyc dzis pchamy sie w ponizajacy
      sposob pod but drugiego, ktory i tak nigdy nas szanowac nie
      bedzie!
      • Gość: grg Re: ! IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 12:59
        Gość portalu: docelowymi odbiorcami tego spe napisał(a):

        > ludzie! Polacy!
        >
        > przestanmy wyslugiwac sie w tak oblesny sposob hamburgierom!

        Dziekujemy za rade, czlowieku, bracie z Wschodu!
    • Gość: maruda Forma podziękowania? IP: *.gdynia.mm.pl 22.10.03, 19:48

      To chyba swoista forma podziękowania za skok do szamba po
      rewelacje z rakietami Rolanda.
    • Gość: Toronto Re: Zaimponowała wiedza Polaków o Irak? Ciekawe.. IP: *.sympatico.ca 22.10.03, 19:58
      Nie wierze! To tak jak w czsie II WW. N apocatku II WW jak
      bylismy im potrzebni to nas klepali po plecach, a pozniej
      przyszla Teheran, niewyjasniona smierc Sikorskiego, Jalta, rzez
      Warszawy i wywozki na Sybir.
      Gazeto Wyborcza badz bardziej krytyczna wobec tanich pochwal
      ktore nic nie kosztuje! W Iraku sa nasi chlopcy ktorzy z tej
      wycieczki moga nie wrocic. Czy chcesz Gazeto wziasc za ich
      smierc i kalectow odpowiedzialnosc?
    • Gość: yah Ludzie ! Przestańcie się cieszyć takimi gównami! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.03, 20:02
      • Gość: msz Re: Ludzie ! Przestańcie się cieszyć takimi gówna IP: *.sympatico.ca 23.10.03, 01:21
        Myslalem, ze chodzi o quiz:
        co jest stolica Iraku, rzeki glowne, imie glowy panstwa.
        jak po arabsku jest : rece do gory? Ile to kosztuje?

        To ma sens.

        A to jakas musztarda.
    • Gość: Janek Polacy w Iraku "zdechną" bo brakuje im kobiet IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.03, 20:03
      • Gość: ANka Janeczku... Polacy to cholernie wytrwale IP: *.ifn-magdeburg.de 23.10.03, 17:05
        bestie.. Moj maz jeszcze zyje. Zapewniam.. Choc nie w Iraku..
        • Gość: Janek Re: Janeczku... Polacy to cholernie wytrwale IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.03, 21:02
          W TVP był program o polskich dziewczętach, które chciały jechać do Iraku, aby
          zaopiekować sie żołnierzami. Władze wojskowe nie wyraziły zgody, bo nie mogły
          zapewnić im bezpieczeństwa. Ponadto żołnierze woleliby widzieć swoje żony i
          kochanki. Ale wojsko nie ma kasy na zafundowanie paniom egzotycznej wycieczki.
          Spodziewam się, że problem będzie narastał i istotnie wpłynie na morale
          polskiego wojska. Panowie to tak słabe bestie, że nie potrafią żyć ani jednej
          sekundy bez miłości.
    • Gość: robol Re: Amerykanom zaimponowała wiedza Polaków o Irak IP: *.parkowe.pol 22.10.03, 20:15
      Chwalą nas, a my was.Kogoś naprawde porąbało, jeżeli takie
      materiały znajdują sie w prasie.
    • Gość: J@Howgh! Re: Amerykanom zaimponowała wiedza Polaków o Irak IP: 130.171.247.* 22.10.03, 20:22
      Kto zna Amerykanów ten wie że każdą wiedzą można im
      zaimponować. Widzą że miękniemy to nas głaszczą po główkach.
      Lubię ich ale jest to sympatia nieszczęśliwa bez wzajemności.
    • Gość: TOS Re: Amerykanom zaimponowała wiedza Polaków o Irak IP: *.client.attbi.com 22.10.03, 20:48
      Panie Weglarek, najwyzszy czas abys pan odbarykadowal sie w tej
      piwnicy i wyszedl na swiatlo dzienne zamiast pisac fantazje.
    • Gość: sasza Radziecka szkola IP: 141.155.79.* 22.10.03, 20:54
      Wcale się ci nasi eksperci nie musieli wysilać. Armia Saddama
      tak jak i kiedyś nasza PRL-owska uczyła się z tych samych
      sowieckich książek
    • Gość: imbir wahhabici? IP: 195.150.89.* 22.10.03, 20:59
      Gwoli sprostowania: wahhabici SĄ radykalna sekta islamska
      bazujaca w swej nauce na sunnizmie, ale NIE JEST to
      jednoznaczne z terroryzmem!!!! jest to religia panstwowa w
      arabii saudyjskiej i jemenie. nawet jedynie CYTUJAC glupoty
      badzmy odpowiedzialni i je PROSTUJMY.
      • Gość: Kropidło Re: wahhabici? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.03, 00:25
        Gościu portalu: "imbir", wiesz co piszesz.
        Dodam od siebie, że - jeżeli nawet Amerykanom zaimponowała profesjonalna
        wiedza polskiego wywiadu, to - nam nie imponuje amatorszczyzna i bezkrytyczne
        powtarzanie niechlujnie przetłumaczonych głupstw o problemach tamtego regionu
        przez redaktorów Gazety Wyborczej.
    • Gość: Emir Edygej Re: Amerykanom zaimponowała wiedza Polaków o Irak IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.03, 22:52
      Cała ta wiedza jest patykiem pisana.
      Zerznięto ją z przechwyconych dokumentów AK,i Kontrwywiadu
      Abwehry na temat działalności podziemnej AK i jej powstania.
    • Gość: Andrzej Re: Amerykanom zaimponowała wiedza Polaków o Irak IP: *.it-net.pl 22.10.03, 23:39
      Hymm,mysle,ze to jest szalenie proste-my to znamy albo z
      autopsji albo z doswiadczen swoich bliskich.I tyle.Koniec .
    • Gość: SinC amerykanie to hołota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 23:42
      Tylko gamonie bez wyobraźni mogli ujawnic takie informacje!!!
      Po co niby poufne spotkania skoro po ich zakończeniu ujawnia sie wszystkie
      informacje???
      SKANDAL
      • Gość: nieUK Re: merykanie to hołota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 23:58
        Gość portalu: SinC napisał(a):

        > Tylko gamonie bez wyobraźni mogli ujawnic takie informacje!!!
        > Po co niby poufne spotkania skoro po ich zakończeniu ujawnia
        sie wszystkie
        > informacje???
        > SKANDAL

        A MOZE TRZEBA BYLO WYSTAWIC KOGOS, BY JAKAS 'WAZNIEJSZA SPRAWA'
        MOGLA GLADKO PRZEJSC. POZA TYM SKAD NIBY AMERYKANIE MOGA COS
        WIEDZIEC O WOJNIE PARTYZANCKIEJ, CHYBA ZE ODWIEDZA REZERWAT,
        GDZIE ZAGNALI WIEKSZOSC ZYWYCH JESZCZE TUBYLCOW.
        CHOCIAZ Z OTAWRTYMI REKAMI PRZYJMOWALI SWEGO CZASU MIESZKANCOW
        WYSPY POLOZONEJ ZA ZACHOD OD ANGLII - CI MOGA TEZ COS WIEDZIEC O
        PARTYZANTCE ZWLASZCZA MIEJSKIEJ.
        • Gość: . Partyzantka miejska w BELFASCIE? Kpi czy o IRA IP: *.nott.cable.ntl.com 23.10.03, 02:42
          pyta, bo guzik na jej temat wie?
    • Gość: amerykanin Zwyczajni Irakijczycy sa przeciwko "wyzwalaniu" IP: *.gc.perm.onthenet.net 22.10.03, 23:56
      I cala ta niby wiadomosc ma odwrocic od tego uwage.
      Tworzac wrazenie, ze jedynie "prosadamowskie niedobitki",
      al Kaida...
      Prawda jest to co przez pomylke ostatnio pokazala telewizja
      australijska /pozniej wycieto.../ tlumy zwyczajnych Irakijczykow
      tanczacych z radoscia wokol wraku amerykanskiego pojazdu.
      Oczywiscie o tym nie wypada mowic jak i rosnacej powoli
      fali oporu i oburzenia wsrod Szyitow 60% Iraku /anty sadamowych/
      tylko czekac na to...
    • Gość: Tomson Polski kundelek został pogłaskany przez pana... IP: *.ds.pg.gda.pl 22.10.03, 23:57
      • Gość: Polak Patriota trudno o lepszy komentarz ! IP: *.vc.shawcable.net 23.10.03, 00:48
        poglaskany kundelek, ale przez rekawiczke, zeby pchly nie
        przeskoczyly
        • Gość: grg Tomson, ktos cie pochwalil! IP: *.artcom.pl / 192.168.32.* 23.10.03, 11:24
          I poglaskal! Cieszysz sie? Pomerdaj ogonkiem, jak przystalo na
          antyamerykanskiego pieska.
    • Gość: Zwirek Re: Amerykanom zaimponowała wiedza Polaków o Irak IP: *.hechtsheim.wohnheim.uni-mainz.de 23.10.03, 00:03
      Jestesmy na wczasach w Iraku i uwazamy ze informacje przez
      Panstwa publikowane niezupelnie odpowiadaja rzeczywistej
      sytuacji. Wiedza polskich zolnierzy o Iraku jest szczatkowa i
      nie predestynuje do miana wiedzy eksperckiej.
    • Gość: Polak Patriota WALKA Z OKUPANTAMI IP: *.vc.shawcable.net 23.10.03, 00:34
      z poduszczenia zydowskiego siepacze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka