Dodaj do ulubionych

Polscy turyści zginęli w Egipcie

IP: *.chello.pl 27.10.03, 22:51
Bylismy na takiej wycieczce dwa tygodnie temu. Ci faceci
naprawdę jeżdzą czasem jak wariaci... Zastanawialiśmy się, jak
oni to robią, że nie ma wypadków. Nie robią ...
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek P Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: 212.244.103.* 27.10.03, 22:58
      To i tak dziwne, że tak rzadko zdarzają się tego typu tragedie.
      Nikt zamawiając wycieczkę (albo prawie nikt) nie zdaje sobie z
      odległości pomiedzy H. a Kairem i z tego, że pokonają tę trasę w
      jeden dzień tam i spowrotem z jednym kierowcą. wyjazd tuż po
      północy i powrót grubo po północy dnia następnego. Kierowca cały
      czas jeżdzi także po Kairze. Współczuję rodzinom ofiar.
      • Gość: m Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: *.jmk.lodz.pl 28.10.03, 09:21
        bez przesady, 80% drogi z hurghady do kairu to prosta szosa
        przez pustynie... niezależnie od odległości to mało wymagająca
        trasa dla kierowcy, jako znacznie bardziej niebezpieczną
        oceniłbym drogę gdańsk - warszawa - gdańsk i jeżdzenie cały
        dzień po warszawie :D a dobrą, bezkolizyjną drogą można jechać i
        10-12 godzin robiąc przerwy, bez specjalnego zagrożenia... a
        wypadki niestety się zdarzają i będą zdażały...
      • Gość: Ataturk Re: Polscy turyści... tak jest wszędzie! IP: 195.136.50.* 28.10.03, 11:10
        Brak koniunktury zmusza całą branżę turystyczną do drastycznych
        oszczędności. Do czego to prowadzi - przekonujemy się po raz
        kolejny.

        2 tygodnie temu wróciłem z 3000 kilometrowego objazdu -
        oczywiście z 1 kierowcą (sic!!!) wszystko w 6 dni. A na koniec
        słyszę od pilotki - "jest taki zwyczaj dawania napiwków
        kierowcy, oni są słabo opłacani" (sic!!!!!!)

        Ata
        • Gość: Geralt Re: Polscy turyści... tak jest wszędzie! IP: *.127.udn.pl 28.10.03, 19:11
          Ten tekst z zwyczajem to standardowy tekst, mialem
          identyczny ;)).
    • Gość: enemy Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: *.dip.t-dialin.net 27.10.03, 23:33
      Po co tam jezdza? Kase nabijac arabom, za ktora oni kupia trotyl
      i wy***** nas w powietrze.
      • Gość: pingwin Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.10.03, 23:36
        i bardzo dobrze powinni wy*** w powietrze takich debili jak ty
      • Gość: nikt Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: *.toya.net.pl 27.10.03, 23:37
        PO TO JEŹDZIMY ZEBY COŚ ZOBACZYĆ pozwiedzać, spędzić miło czas,
        nie tylko w Polsce ale gdzies poza naszym krajem.
        • Gość: Zly Tak,tak piekne piramidy... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.10.03, 03:39
          Czy ktos nie zauwazyl,ze to jest artykul o tym ze zgineli
          ludzie.Nikt sie nie pyta o piramidy i wielblady,nikt sie nie
          pyta czy miales autokar z klimatyzacja...Niewazni
          ludzie...Hmmmmm "jezdzi sie lepiej niz w Polsce Mialem dwoch
          pilotow..."Tak ,tak zawsze to samo aby sasiadowi pokazac...A
          jeszcze lepiej pochwale sie na forum ze bylem w Egipcie...To
          lepsze od sasiada wiecej ludzi sie dowie...A ,ze ktos zginal...
          well ...po co wynajmowal taki tani autokar???
      • Gość: młody Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: *.dab.katowice.supermedia.pl 28.10.03, 09:38
        Widać (piszę do enemy)że nigdy nie byłeś w Egipcie, pewnie nawet
        nie opuściłeś swojej 40-o osobowej wioski.
        Zastanowiłbyś się może nad tym, co aktualnie dzieje się z
        rodzinami ofiar tego wypadku i może trochę współczuł zamiast
        pisać takie brednie. Chyba ci jeszcze nikt w życiu nie umarł.
        P.s.Wychodząc z takiego założenia nie pojechałbyś nawet nad
        nasze morze, bo przecież tam też na każdym kroku
        wspierasz "ludzi zorganizowanych".
        • Gość: Detko Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.10.03, 17:05
          Nie we wszystkich krajach sa wystarczajace przepisy regulujace
          ilosc godzin za kierownica.Od 15 lat woze ludzi po Kanadzie i wg
          przepisow nie wolno mi jechac 10 godzin dziennie i ani minuty
          dluzej. Niedopuszczalne jest zeby kierowca pracowal od polnocy
          do polnocy bez minimum 8 odpoczynku pomiedzy kursami. W
          przypadku lamania tego przepisu kierowca zaplaci wysoka kare
          pieniezna a w drugiej instancji jego firma bedzie rowniez
          ukarana za zorganizowanie tego typu rozkladu jazdy. Pasazer jest
          ubezpieczony na 1 milion wiec smierc 55 pasazerow to tragedia
          dla rodzin i ruina dla firmy. Dzieki tym przepisom firmy mysla
          do przodu , kierowcy jezdza bezpiecznie i pasazer ma zaufanie do
          podrozowania autokarem.
      • Gość: bzy Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: 157.25.119.* 28.10.03, 10:53
        Gość portalu: enemy napisał(a):

        > Po co tam jezdza? Kase nabijac arabom, za ktora oni kupia
        trotyl
        > i wy***** nas w powietrze.
        oj głupi ty jestes!
      • Gość: Photon Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 28.10.03, 11:36
        Gość portalu: enemy napisał(a):

        > Po co tam jezdza? Kase nabijac arabom, za ktora oni kupia
        trotyl
        > i wy***** nas w powietrze.

        hehe, tu ktos chyba nie byl w egipcie.... ja bym tam pojechal
        nawet gdyby wypadki zdazaly sie raz na 2tyg, to piekne miejsce i
        trzeba je zobaczyc, drogi maja super ale faktycznie czasami nie
        dbaja o dobre oznakowanie trudnych odcinkow, droga z kairu do
        hurghady jest super, ja bym tam jechal 200km/h niesadze zeby
        byla to wina biura orange holiday choc dopiero zaczeli zajmowac
        sie egiptem... kazdy przekracza predkosc ale to nie znaczy ze
        umozliwilo by to unikniecie wypadku to jest tylko powood do
        zwalenia odpowiedzialnosci na kierowce, a turysci i tak marudza
        ze za dlugo sie jedzie, wiec zasatanowmy sie czego tak wlasciwie
        chcemy ;)
        pozdrowka
      • Gość: turysta Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: 126.53.8.* 28.10.03, 11:42
        Debil!!!
        Nie wiesz po co ludzie jeżdzą w świat? Bo są go ciekawi! Siedź
        na zapiecku w swojej kurnej chacie i nie komentuj glupio
        ludzkiego dramatu.
      • Gość: al Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: 140.247.126.* 28.10.03, 17:26
        Gość portalu: enemy napisał(a):

        > Po co tam jezdza? Kase nabijac arabom, za ktora oni kupia trotyl
        > i wy***** nas w powietrze.


        Wreszcie jakies madre slowa - co racja to racja!
        • Gość: ALMAKO Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: *.chello.pl 28.10.03, 19:40
          Co tu opiniować? Która firma informuje przed wyjazdem o ryzyku?
          Smutno i refleksje niemiłe. Jeszcze jeden STRESSSSSS.
    • Gość: Martini Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 23:42
      fakt popierniczają tam nieźle tymi autobusami, ale autostrade z
      pewnością mają lepszą niż ta pod Wrocławiem, zresztą ja się tam
      czułem bezpiecznie, dużo bezpieczniej niz w Polsce i jeszcze ten
      widok Camela przy autostradzie o świcie obserwującego
      auta...boski :)
      • Gość: Providiusz !!! Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: *.chello.pl 28.10.03, 00:12
        Gdzie ty tam widziałeś człowieku autostradę? Droga dobra ale
        nawet nie dwupasmówka szeroka? - standard Chyba spałeś ze
        strachu całą drogę o ile byłeś człoweku tam w ogóle i
        pokonywałeś tę trasę na wycieczce. Fakt: jeden kierowca i cały
        dzień jazdy 560 km w jedną stronę i z powrotem, korki w Kairze
        problemy z parkowaniem przy bazarze, dojazd i zwiedzanie
        piramid w Gizie i wszystko to w upale - co z tego że klima.
        Jeśli nie ma turystów to ją wyłącza. Nie mniej kierowca jest
        tylko jeden. Mówie otwarcie jadąc autobusem wolałem senną
        nieświadomość "wyczynów tych kierowców" Jak widać nie wszyscy
        byli tak dobrzy jak ten podczas mojej wycieczki. Mi się udało.
        Inne Pytanie to czy transport nie był podnajęty - oszczędności
        zwłaszcza przy płatności gotówką, czy przewodnik nie był jak to
        zwykle bywa Polakiem przebywającym już bez ważnej wizy
        pobytowej (np. dawny pracownik po kontrakcie) U mnie tak było.
        Cała wycieczka to improwizacja - szybko, szybko no i bakszysz.
        Świat się kręci tyko ... szkoda ludzi
        • Gość: Martini Re: !!! Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 00:54
          pfffff....trzeba jechać z dobrego biura to nie masz takich problemów, miałem
          wycieczka z "Nilpolu" 2 pilotów, (Egipcjanin i Polka z obyw. Egiptu) bakszyszu
          dawać zabronili, wszystko opłacone, autokary z klimą, kierowca włączał min. na
          30 min przed odjazdem, nikt nie pędzieł z Hurghady do Kairu i z powrotem tylko
          najpierw zwiedzanie Kairu 3 dni pozniejj cała reszta Egiptu, i takiej drogi bez
          kolein zyczyłbym sobie pod Wrocławiem.
          • Gość: Andy Re: !!! Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: 203.107.130.* 28.10.03, 08:01
            Masz calkowita racje - jadac z porzadnym biurem podrozy masz przynajmniej
            pewnosc okreslonego standardu uslug i bezpieczenstwa... Niestety, niska cena
            nie zawsze idzie w parze z dobra jakoscia, przegladajac oferty biur podrozy
            warto sie zastanowic, za co sie placi. Czasami lepiej wybrac drozsza oferte, a
            pewniejsza...
            • Gość: mózg-z-klimą Re: !!! Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: 217.153.133.* 28.10.03, 11:24
              Andy, czy Ty widziałeś jak się jedzie z Hurghady do Kairu?
              Jeśli tak, to powiedz jaka jest różnica pomiędzy imprezą biura
              krzak, a np. Neckermanna? Wszyscy jadą egipskimi autokarami, z
              egipskimi kierowcami, którzy na tej prawie 600 km
              trasie "uatrakcyjniają" sobie podróż wymijając się (nawet na
              zakrętach) non stop. Że za*****ją niemiłosiernie, to po drugie.
              I co Ci przyjdzie z super biura? Że niby tak lepiej jeżdżą,czy
              co? Wytłumacz mi, bo nie kapuję...
              • Gość: polka Re: !!! Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: 65.38.217.* 28.10.03, 22:34
                Bylam z wycieczka Condora z Madrytu do Wloch. Celem byly
                Wlochy , wiec pierwsze trzy dni bylo bardzo duzo jazd. Kierowca
                byl jeden, ale pracowal nie wiecej , niz 10 godzin. Co dwie
                godziny mial 30 minut przerwy. Gdy przyjechalismy do Nicei i
                byla wieczorna wycieczka do Monaco, byl inny kierowca. Bo jak
                nam powiedziano, nasz musial miec co najmniej 8 godzin snu.
                I tu jest pies pogrzebany. To nizla mordega tak jezdzic 24
                godziny. Ale nie rozumiem jak to sie stalo. Wjechal w jakis
                samochod? Skad Ci Egipcjanie, wzial ich "na lebka"? Moze
                terrorysci mu strzelili w opony? Wspolczuje rodzinom bardzo.
    • Gość: tadeuszek Rozmowy o ruchu drogowym w Egipcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 00:00
      Bardzo współczuje wszystkim tym których bliscy są teraz w
      Egipcie i za pewne bardzo się martwią, jeszcze bardziej
      współczuje tym którzy dowiedzą się najgorszego...
      W takiej chwili rozmowy o ruchu drogowym w Egipcie wydają się
      nie na miejscu, jednak pozwolę sobie uczynić kilka uwag. Ruch
      drogowy w Egipcie jest zupełnie inny niż u nas – pozornie
      przypomina jeden wielki chaos (potwierdzi to każdy kto był np.
      w Kairze).Wydaje się, że to totalne nieposzanowanie przepisów,
      ale mimo tego wypadków jest mniej niż w Polsce! Kierowca raczej
      nie mógł być pijany bo Egipcjanie to bardzo wierzący ludzie, a
      Koran zabrania spożywania alkoholu. Autokary są na bardzo
      wysokim poziomie. Egipt jest odwiedzany przez miliony turystów
      z całego świata. Przy takiej ilości ludzi do wypadku musi
      kiedyś dojść i nawet najlepsze regulacje prawne nie pomogą.
      Pozostaje tylko się modlić za dusze zmarłych i prosić o
      pocieszenie dla tych którzy stracili bliskich...
      • Gość: Martini Re: Rozmowy o ruchu drogowym w Egipcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 00:11
        i tu się trzeba zgodzić, chaos jest tylko pozorny, a powaznych wypadków jest
        duzo mniej niz u nas, nie mowiac o standardzie autokarów, szkoda że akurat
        trafiło na naszych....
      • Gość: Providiusz Re: Rozmowy o ruchu drogowym w Egipcie IP: *.chello.pl 28.10.03, 00:15
        Podzielam Twoje zdanie w zupełności. Niemniej, wydaje mi się że
        mimow wszystko arabowie z Egiptu wykazują odrobinę nonszlancji.
        Jakoś to będzie a biznes to biznes, nawet na ryzyku
        nieświadomych turystów
        • Gość: as pieprzycie glupcy IP: *.client.attbi.com 28.10.03, 05:24
          wypadki powoduja ludzie. wypadki sie nie "zdarzaja" poza
          wyjatkami gdzie hamulce zawiodly albo sie kolo urwalo, zawsze sa
          winni ludzie i ich glupia jazda. Wypadki nie powinny sie
          zdarzac. a jak sa to winnych powinni wpieprzac do paki na dlugie
          lata.
      • Gość: BEREK W Egipcie jeździ się normalnie, choć niebezpiecznie IP: 212.242.213.* 28.10.03, 01:14
        Jechałem z Hurgady do Luksoru, to było już po zamachach na
        Niemców w Luksorze (bodajrze w 1997). Jechałem dokładnie
        1.01.2000 i wtedy Egipcjanie mieli tam konwoje. Zbierało
        się "towarzystwo" autobusowe jadące w danym kierunku i sobie
        jechało... samochód policyjny z przodu i samochód policyjny z
        tyłu... w środku mięso, czyli autobusy. Ciągnęła się taka
        karawana przez kilka kilometrów, aż się dziwiliśmy, że po tym
        wypadku w Luksorze Oni dalej organizują tak idiotyczne
        konwoje.Zastanawialiśmy się kto nas trafi rakietą? Mieliśmy
        małego busika na 4 osoby (bo tyle nas było), ale mieliśmy 2
        kierowców. Najśmieszniejsze, że ten cały konwój obwarowany
        przez te 2 policyjne wozy, strzeżony jak jasna cholera, rozpadł
        się na 10km przed wjazdem do Luksoru... taka arabska
        mentalność, 358km przejechaliśmy, to na pozostałych 2 nic już
        się nie stanie.

        Bardzo mi jest przykro zpowodu tej tragedii

        Bartek
        • Gość: MagdaEriksfru Re: W Egipcie jeździ się normalnie, choć niebezpi IP: *.cm.chello.no 28.10.03, 02:09

          Ja tam bylam w ubieglym roku i konwoje byly w dalszym
          ciagu.Wcale nie uwazam za glupie zabezpieczanie turystow w
          czasie przejazdu przez pustynie.Dobrze pamietac ze w Egipcie jak
          i w innych muzulmanskich krajach jest wielu
          fundamentalistow ,terorystow i innych "fiolow",majacych
          specyficzne podejscie do niewiernych czyli nas.
          Ja czulam sie troche bezpieczniej majac obstawe.
          Jesli chodzi o kierowcow ,to jezdza oni czasami zwariowanie,ale
          to samo jest w innych krajach arabskich oraz w Turcji.
          Zreszta nie tylko tam ,to samo jest rowniez w krajach
          azjatyckich.
        • Gość: Andrzej Re: W Egipcie jeździ się normalnie, choć niebezpi IP: 213.227.70.* 28.10.03, 02:45
          Przejazd przez pustynię w konwojach został wprowadzony nie
          przez Egipcjan ale przez Anglików. Również wszystkie punkty
          kontrolne zostały wybudowane przez Anglików (tak nam powiedział
          przewodnik).W Egipcie czułem się o wiele bezpieczniej niż w
          Polsce. Policja była zawsze w zasiegu i chętnie udzielała
          pomocy w każdej sprawie (chciałbym, zeby tak było w Polsce).
          Uważam, że drogi w Egipcie są znacznie lepsz niż w Polsce.
          Przykro mi, że zdarzył się ten wypadek i współczuję rodziną
          ofiar wypadku. Ale wypadki autokarów z polskimi turystami
          zdarzają się również w Austri, Nimczech, Czechach i wielu
          innych państwach (fakt, że Egipcjanie jeżdżą ostro). Jak będę
          miał czas to chętnie jeszcze raz pojadę do Egiptu.
          Pozdrowienia
          Andrzej
          P.S. Nasz polski pilot również miał nieważną wizę.
      • Gość: tivoli Re: Rozmowy o ruchu drogowym w Egipcie IP: *.abhsia.telus.net 28.10.03, 04:35
        bardzo mily komentarz,,,:-)
    • Gość: emi Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 07:00
      fakt egipscy kierowcy jeżdzą jak chcą, ale o turystów dbają, ja
      przez tydzień jeździłam z egipskimi kierowcami autkarem i NIGDY
      nie uważałam że jeżdzą jak wariaci, a droga z Kairu do Hurghady
      jest prosta , naprawdę musiało być coś jeszcze....
      • Gość: Kinga Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: 62.139.133.* 28.10.03, 08:09
        Z perspektywy osoby mieszkajacej w Kairze musze zauwazyc, ze w
        zyciu nie spotkalam tak dobrych kierowcow. Przy totalnym braku
        jakichkolwiek regul jazdy (przynajmniej z perspektywy
        europejki), powazne wypadki to rzecz niespotykana (w Warszawie
        czesciej slyszalam i widzialam wypadki). Faktem jest, ze pojazdy
        tutaj sa niezle poobijane, ale wszystko konczy sie na drobnych
        stuknieciach i otarciach wynikajacych ze sposobu jazdy w tym
        zatloczonym miescie.
        Wedlug mnie wypadek polskiego autokaru to wina braku drugiego
        kierowcy i bezmyslnosci biura podrozy organizujacego wyciaczke
        (odwolywanie sie do rasistowskich stwierdzen o arabach jest nie
        na miejscu). To wina totalnej bezmyslonsci i glupoty, za ktora
        odpowiedzialne osoby powinny siedzec.
        Glupota ta jest jednak wszechobecna - wystarczy sobie
        przypomniec zeszloroczna nagonke na polskie biura turystyczne,
        ktore z checi oszczednosci czy taz zysku narazaly swoich
        klientow.
        Nalezy miec jedynie nadzieje, ze sytuacja ta nigdy sie juz nie
        powtorzy, a osoby wybierajace sie na wysnione wakacje zdecyduja
        sie na wyzszy (choc moze nieco drozszy), a tym samym nieco
        bezpieczniejszy poziom swiadczonych uslug.
        Z wyrazami wspolczucia dla rodzin wszystkich poszkodowanych w
        wypadku.
        Kinga (Cairo, Egipt)
    • Gość: Jozef Stalin To byl zamach ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 08:23
      Moge sie zalozyc ze to byl zamach ... pelno tam przy drodze
      arabskich debili z bronia ... i co chwile kontrole wiec pewnie
      zobaczyli polakow i buuuum tratatata
      • Gość: le Re: To byl zamach ... IP: *.icpnet.pl 28.10.03, 09:36
        stary nie wyglupiaj się, to po prostu wypadek. Jazda w jeden dzień do Kairu,
        nastepnie zwiedzanie i powrót do Hurghady - niewuobrazalna meczarnia. Ja bylem
        na tzw.objeździe - wszystko w porządku, codziennie kawalek do przodu, bez
        pośpiechu, ze zwiedzaniem. Wszyscy byli zadowoleni. Egipcjanie wcale szybko nie
        jeżdżą, przeciwnie.Droga jak strzelił a oni ciągną się 90 - 100 km. Drogi może
        nie tak dobre jak czytam opinie innych ale lepsze niż w Polsce, niestety to
        fakt. Swoiscie pojety kodeks drogowy to chyba specygika tamtego rejonu swiata.
        W kazdym razie ruch zupełnie inaczej wyglada niz w u nas. Ja uważam,ze
        wycieczka z Hurghady do Kairu powinno byc organizowana conajmniej na dwa dni.
        Bo co za przyjemnosc zrywac sie wczesnie rano by dojechac na 10ta do
        Kairu,biegac po Gizie,bazarze,muzeum - tak wygladaja te wycieczki.Zadnego
        odpoczynku.W sumie nic nie widzisz dokladnie. Jest mi niezmiernie ptzykro,ze
        tak sie stalo, ale to byl pirewszy wypadek w calym sezonie, a wiec i tak
        bezpiecznie.
        • Gość: marczydlo Jaki zamach? IP: *.soc.eu.mars 28.10.03, 13:02
          Jaki zamach?
          Gdyby chcieli zrobic zamach to bez większego problemu mogliby
          wysadzić w powietrze połowe konwoju, czyli jakieś 50 autokarów.

          Egipcjanie niestety zachowuja się jak ostatnie matoły na
          drogach. o 19, o tej porze roku,jest tam juz ciemno a w Egipcie
          jezdzi sie tylko na swiatlach pozycyjnych (albo w ogóle bez!).

          Ogromne wyrazy współczucia dla rodzin!
      • Gość: Braz Re: Zapomnij Kinga... ;-& IP: 200.165.25.* 28.10.03, 09:39
        Po pierwsze wyrazy wspolczucia dla rodzin ofiar i wszystkich,
        ktorych dotknie ten wypadek, bo jest to dla nich z pewnoscia
        tragedia.
        Po drugie uwaga do Kingi: kiedy wchodzisz na strony Wyborczej,
        to badz lepiej przygotowana na stek rasistowskich wyzwisk i
        popisow imbecyli. Wyglada na to, ze nikt tu nie moderuje
        dyskusji, a agresywnych idiotow w naszej starej ojczyznie nie
        brak, jak zapewne jeszcze pamietasz.
        J / brazylia@pele.net
        P.S. Moj dobry kolega ma dobre okreslenie na ten polski
        syndrom: "bezinteresowna ludzka niezyczliwosc". A swoja droga,
        skad tyle sie tego bierze nad Wisla...?? ;-&
        • Gość: aa brazylia to te szwadrony smierci czyli kultura i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 20:24
          emerytury kraju totalitarnego ?
    • Gość: tyson Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: 217.11.143.* 28.10.03, 09:47
      Ktos tu wspominal, ze najlepiej jechac na wycieczke z powaznego biura.
      Ja bylem w tym roku. Z TRIADY. Wydawaloby sie znana i powazna firma.
      Mialem 7 dni pobytu i 7 dni objazdu po Turcji. Pomijajac wszelki syf
      zwiazany z pobytem, to autokar byl po prostu w katastrofalnym stanie.
      Jezdzilismy sobie po gorach, a 4 dnia objazdu urwalo sie tylne kolo. Po
      prostu w czasie jazdy nagle zaczelo cos walic. Zatrzymujemy sie a kolo
      jest tylko na trzech srubach - reszta ulamana i ukrecona. STARY TRUP.
      Gdyby tak sie urwalo w czasie szybszej jazdy i nie zdazylibysmy sie
      zatrzymac, to we wrzesniu czytalibyscie pewnie o mnie.
      • Gość: nikt Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: *.toya.net.pl 28.10.03, 10:07
        Nigdy nie nazwałbym tego biura poważnym, znam wiele dobrych
        biur, które dbają o swego klienta. A gdy chcesz sprawdzic firmę
        turystyczną dzwoń do Wojewody (wydział turystyki Urzędu
        Wojewódzkiego) lub do Polskiej Izby Turystyki.


        Gość portalu: tyson napisał(a):

        > Ktos tu wspominal, ze najlepiej jechac na wycieczke z
        powaznego biura.
        > Ja bylem w tym roku. Z TRIADY. Wydawaloby sie znana i powazna
        firma.
        > Mialem 7 dni pobytu i 7 dni objazdu po Turcji. Pomijajac
        wszelki syf
    • Gość: Pawel Ramadan nie wychodzi kierowcom na zdrowie IP: 130.60.71.* 28.10.03, 11:06
      Teraz doszedl dodatkowy czynnik ryzyka. Droga dluga, a kierowcy
      teraz nie moga za dnia ani pic ani jesc (nie sa w
      drodze dluzej niz 3 dni). Ergo w Ramadanie w Egipcie nalezy jezdzic
      tylko autobusami prowadzonymi przez Koptow.
      • Gość: msz Re: Ramadan nie wychodzi kierowcom na zdrowie IP: *.hc-sc.gc.ca 28.10.03, 15:06
        Gość portalu: Pawel napisał(a):

        > Teraz doszedl dodatkowy czynnik ryzyka. Droga dluga, a kierowcy
        > teraz nie moga za dnia ani pic ani jesc (nie sa w
        > drodze dluzej niz 3 dni). Ergo w Ramadanie w Egipcie nalezy jezdzic
        > tylko autobusami prowadzonymi przez Koptow.


        Mimo wiedzy o Ramadanie, Koptach kierowcach, wycieczki jada z kierowcami podwyzszonego ryzyka.
        Zatem Polak madry po szkodzie.

        Wyzywanie Arabow od dzikich czy innych nie ma sensu i jest nie uzasadnione.
    • Gość: Pawel Ramadan nie wychodzi kierowcom na zdrowie IP: 130.60.71.* 28.10.03, 11:06
      Teraz doszedl dodatkowy czynnik ryzyka. Droga dluga, a kierowcy
      teraz nie moga za dnia ani pic ani jesc (nie sa w
      drodze dluzej niz 3 dni). Ergo w Ramadanie w Egipcie nalezy jezdzic
      tylko autobusami prowadzonymi przez Koptow.
      • chaladia Re: Ramadan nie wychodzi kierowcom na zdrowie 28.10.03, 11:30
        Tylko jak załatwić, by tour operator załatwił autobus z kierowcą Koptem?
        Po drugie - w Ramadanie zawsze można mieć "czołówkę" z półprzytomnym z
        odowdnienia muzułmaninem...
        Po trzecie - sam mam prawo jazdy egipskie, wydane mi w 1986 roku w Asjut -
        egzamin sprowadzał się do sprawdzenia znajomości znaków drogowych na poziomie
        naszej karty rowerowej i przejechania do przodu i do tyłu wytkniętej kołkami
        trasy o kształcie litery "L". Dla ułatwienia - półciężarówką bez klapy, więc
        wszystko było widać... pytam potem, jakiej kategorii to prawko otrzymałem. Szef
        komisji spojrzał na mnie zdziwiony i powiada - tu jest JEDNO prawo jazdy, jak
        chcesz, możesz prowadzić autobus lub ciężarówkę z przyczepą...
        Szkoda mi tych ludzi, i Polaków, i Egipcjan.
        Pomimo wszystko należy się cieszyć, że nie skończyło się to gorzej. Zwróćcie
        uwagę, że tego samego dnia pojawiła się wiadomość o wypadku polskiego mikrobusu
        w Niemczech na doskonałej autostradzie, bez Ramadanu, na trzeźwo (wracali z
        pielgrzymi do Rzymu) itp.

        Trzymajmy kciuki za tych, co przeżyli i w jednym i w drugim wypadku.

        Na koniec taka moja opinia: do krajów arabskich w Ramadanie jeździć nie należy.
        Przeżyłem w Egipcie i Sudanien Ramadanów trzy i zawsze staraliśmy się jak
        najmniej opuszczać camp, bo istotnie na drogach bywa tam wtedy bardzo
        niebezpiecznie. Fajnie jest dopiero na zakończenie Ramadanu, ale to już osobna
        historia - wcześniej trzeba do Ramadan Bajramu dotrwać.
        • Gość: Pawel Re: Ramadan nie wychodzi kierowcom na zdrowie IP: *.ini.unizh.ch 28.10.03, 11:49
          ad.1 pewnie nalezy kupic wycieczki w jakims biurze
          prowadzonym przez Koptow. Sadze, ze trzymaja sie
          razem, to wszedzie fenomen mneiejszosci wyznaniowych
          ;-) Na miescu pilotow i organizatorow, w trosce o
          wlasne bezpieczenstwo, rozejrzalbym sie za jaka
          koptyjska agencja posrednictwa.
          ad.2 w autobusie zawsze jest wieksza szansa przezycia
          przy czolowce niz w czyms malym. Taksowka z ciezarowka
          ma zdecydowanie mniejsze szanse. A autobus z
          taksowaka- kamikadze nawet spore.

          chaladia napisał:

          > Tylko jak załatwić, by tour operator załatwił
          autobus z kierowcą Koptem?
          > Po drugie - w Ramadanie zawsze można mieć "czołówkę"
          z półprzytomnym z
          > odowdnienia muzułmaninem...
    • Gość: Globtrotter Niezła ściema w mediach... IP: 81.210.48.* 28.10.03, 12:16
      ..."nieznane szczegóły, Policja bada sprawę".
      W XXI w., łączność satelitarna, MMSy, itd. i nie ma szczegółów ??
      Muszą pomyśleć nad wersją aby nie robić PANIKI.
      W sytuacji gdy nasi żołnierze są w Iraku MOCNO ZASTANAWIA MNIE
      motywacja ludzi do wyjazdów do Tunezji i Egiptu - a szczególnie
      aby dymać 500+ km przez pustkowia z Kairu do hotelu, kiedy ci
      debile jeżdżą tam BEZ ŚWIATEŁ, ZYGZAKIEM i jarają po drodze opium
      !. Byłem tam 2 razy ale przed wojną z brudasami i fanatykami,
      Fakt - cieplutko i fajna woda, ale poza tym ??
      Lepiej wybrać Kanary albo Gambię o tej porze roku. Im dalej od
      Muzułmanów - tym lepiej.

      > 80% że to był kierowca-samobójca i masakra zaplanowana
      > 20% że jechał jak kretyn lub zderzył się z innym jadącym bez
      świateł środkiem drogi - to częsty obrazek...

      Rodziny powinny zaskarżyć rząd Egiptu i biuro z którego pochodził
      autobus.
      • chaladia Re: Niezła ściema w mediach... 28.10.03, 13:26
        Gość portalu: Globtrotter napisał(a):
        > Fakt - cieplutko i fajna woda, ale poza tym ??
        > Lepiej wybrać Kanary albo Gambię o tej porze roku. Im dalej od
        > Muzułmanów - tym lepiej.

        Tylko że na tych Kanarach nie ma piramid w Gizah, Sakkarze, Muzeum Egipskiego
        ze skarbem Tutenhamona, Cytadeli, Karnaku, Luxoru, Doliny Królów, Świątyni
        Hatszepsut, Ramzeseum, Kom Obo, Esny, Idfu, Assuanu, Philae, Abu Simbel, Góry
        Mojżesza i St. Catherina (tyle na dobry poczatek)...

        Dlaczego - im dalej od Muzułmanów - tym lepiej? Bo mają Ramadan? Wtedy istotnie
        lepiej tam się nie kręcić, ale my mamy co parę dni jakieś popularne imieniny i
        wtedy kilkanaście procent kierowców siada za kierownicę pijanych jak bela. I
        co? Lepsi jesteśmy?
      • Gość: Andrzej Re: Niezła ściema w mediach... IP: 213.227.70.* 29.10.03, 02:43
        Gość portalu: Globtrotter napisał(a):

        > ..."nieznane szczegóły, Policja bada sprawę".
        > W XXI w., łączność satelitarna, MMSy, itd. i nie ma
        szczegółów ??
        > Muszą pomyśleć nad wersją aby nie robić PANIKI.
        > W sytuacji gdy nasi żołnierze są w Iraku MOCNO ZASTANAWIA MNIE
        > motywacja ludzi do wyjazdów do Tunezji i Egiptu - a
        szczególnie
        > aby dymać 500+ km przez pustkowia z Kairu do hotelu, kiedy ci
        > debile jeżdżą tam BEZ ŚWIATEŁ, ZYGZAKIEM i jarają po drodze
        opium
        > !. Byłem tam 2 razy ale przed wojną z brudasami i fanatykami,
        > Fakt - cieplutko i fajna woda, ale poza tym ??
        > Lepiej wybrać Kanary albo Gambię o tej porze roku. Im dalej od
        > Muzułmanów - tym lepiej.
        >
        > > 80% że to był kierowca-samobójca i masakra zaplanowana
        > > 20% że jechał jak kretyn lub zderzył się z innym jadącym bez
        > świateł środkiem drogi - to częsty obrazek...
        >
        > Rodziny powinny zaskarżyć rząd Egiptu i biuro z którego
        pochodził
        > autobus.
        Z twoją mentalnością nadajesz się tylko na Wyspy Kanaryjskie
        malutki rasisto. A brudas to napewmo ty jesteś. Chyba nigdy nie
        byłeś w Egipcie bo takie głupoty piszesz.
    • Gość: Poke Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: *.gdynia.mm.pl 28.10.03, 12:45
      Egipt - czemu nikt sie nie dziwi ze maja tak niskie ceny nawet w kilkugwiazdkowych hotelach, a wycieczki sa duzo tansze niz np. do Hiszpani ktora badz co badz jest tak jak Polska na tym samym kontynecie. Egipt to zabawa dla ryzykantow, tam ciagle cos sie dzieje. Non stop.
      • Gość: statystyk Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: 217.153.133.* 28.10.03, 15:08
        Przez pryzmat tego, co wydazyło się w Egipcie, wycieczka nad Balaton jest 400%
        bardziej niebezpieczna ...
        • Gość: Poke Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: *.gdynia.mm.pl 28.10.03, 17:38
          Skoro tak uwazasz.... Twoje zdanie.
      • Gość: Monika Powody dla których Egipt jest tani IP: *.kra.cdp.pl / *.kra.cdp.pl 28.10.03, 21:12
        To ze wycieczka do Egiptu jest taka tania wynika z 2 powodów:
        - bardzo niski kurs dolara amerykańskiego (a wszystkie rozliczenia w Egipcie
        dokonywane są w dolarach amerykańskich)
        - większość hoteli i innych obiektów została wybudowana z myslą o turystach
        amerykańskich, którzy stanowili największy procent przyjeżdżających do Egiptu.
        Po 11 wrzesnia Amerykanie boja sie jeździć gdziekolwiek, więc wiekszośc hoteli
        świeci pustkami. Dlatego sprzedaja swoje usługi po kosztach.

        To są powody dla których Egipt jest w tym roku tańszy niz np. Hiszpania, a nie
        niski standard usług.
        • Gość: Poke Re: Powody dla których Egipt jest tani IP: *.gdynia.mm.pl 28.10.03, 23:59
          Nie mowie o niskim standardzie ale o wysokim ryzyku takiej wycieczki. Pamietasz te zamachy jakies 3-4 lata temu? Od tamtego czasu Egipt odwiedza o 50% lub wiecej turystow mniej. Dlatego ceny tak spadly. Egipt jest dobry dla ryzykantow lub maniakalnych (w pozytywnym tego slowa znaczeniu) oberzyswiatow.
    • Gość: kumac Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: *.ccs.pl 28.10.03, 13:03
      „W wypadku rannych zostało także kilku Egipcjan. Nie wiadomo, w
      jakim znajdują się stanie oraz w jaki sposób odnieśli obrażenia.”
      Dla autorów tej notatki krótkie wyjaśnienie – w Egipcie jest w
      zwyczaju, jak zauważyłem podczas tegorocznego urlopu, zabieranie
      przez kierowców autobusów (za opłatą oczywiście) znajomych do
      zazwyczaj niewypełnionych do ostatniego miejsca autokarów.
      Współczuję rodzinom ofiar!!!
    • Gość: Radek Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: *.chello.pl 28.10.03, 14:39
      TAM JEST MOJA SIOSTRA, nie wyobrazacie sobie co sie dzialo,
      Autokar pojechal prosto zamiast po łuku. Podobno dachował
      3krotnie. Po 1,5 godzinie podjechaly 2 karretki, bez sprzetu i
      leków, bez opatrunków. Arabowie nie chccieli dotykac sie do
      rannych bo to nieczysta krew a jest ramadan. Po 6 godzinach od
      wypadku, nadal nie wydobyto wszystkich ciał. Polacy pomagali
      sobie na wzajem. Stan wielu ludzi nadal jest tragiczny.
      • puls to jest wlasnie arabstwo , dzikie i prymitywne 28.10.03, 14:47
        Gość portalu: Radek napisał(a):

        > TAM JEST MOJA SIOSTRA, nie wyobrazacie sobie co sie dzialo,
        > Autokar pojechal prosto zamiast po łuku. Podobno dachował
        > 3krotnie. Po 1,5 godzinie podjechaly 2 karretki, bez sprzetu i
        > leków, bez opatrunków. Arabowie nie chccieli dotykac sie do
        > rannych bo to nieczysta krew a jest ramadan. Po 6 godzinach od
        > wypadku, nadal nie wydobyto wszystkich ciał. Polacy pomagali
        > sobie na wzajem. Stan wielu ludzi nadal jest tragiczny.
      • puls to jest wlasnie arabstwo , dzikie i prymitywne ! 28.10.03, 14:48
        Gość portalu: Radek napisał(a):

        > TAM JEST MOJA SIOSTRA, nie wyobrazacie sobie co sie dzialo,
        > Autokar pojechal prosto zamiast po łuku. Podobno dachował
        > 3krotnie. Po 1,5 godzinie podjechaly 2 karretki, bez sprzetu i
        > leków, bez opatrunków. Arabowie nie chccieli dotykac sie do
        > rannych bo to nieczysta krew a jest ramadan. Po 6 godzinach od
        > wypadku, nadal nie wydobyto wszystkich ciał. Polacy pomagali
        > sobie na wzajem. Stan wielu ludzi nadal jest tragiczny.
    • Gość: Maciek D. Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 15:59
      Dwa tygodnie temu zawoziłem na lotnisko mojego przyjaciela z
      żona i 9 miesięcznym dzieckiem.
      Niestety w wyniku debilizmu tych brudasów z Egipu wrócili tylko
      On i Ona.
      Jutro jest pogrzeb 9 miesięcznego Michałka, który nie przeżył
      brawurowej jazdy kierowcy minibusa.
      • Gość: zadziwiony Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: 217.153.133.* 28.10.03, 16:09
        Wiesz, hm, jak by to powiedzieć ... Tragedia straszna, ale brak wyobraźni
        jeszcze straszniejszy...
        Z niemowlakiem można ewentualnie pojechać nad polskie morze, a i to nie
        zawsze. Ale do Egiptu ???
        • Gość: Poke Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: *.gdynia.mm.pl 28.10.03, 17:37
          Dokladnie, przeciez wiadomo ze sie tam dzieje.
        • Gość: Mr Hankey! Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: *.prodigy.net.mx 28.10.03, 18:22
          Ale p**rd*l*c** razem z Poke. Rowniez dobrze mogl
          ich trasnac jakikolwiek pijany koles w Polsce...
          czus!



          Gość portalu: zadziwiony napisał(a):

          > Wiesz, hm, jak by to powiedzieć ... Tragedia straszna, ale
          brak wyobraźni
          > jeszcze straszniejszy...
          > Z niemowlakiem można ewentualnie pojechać nad polskie morze,
          a i to nie
          > zawsze. Ale do Egiptu ???
          • Gość: Poke Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie IP: *.gdynia.mm.pl 28.10.03, 20:53
            To rzeczywiscie wazki argument - niezwykle przemyslany, rownei dobrze moglo im sie trafic trzesienie ziemi - bo czemu nie? Ale ja napisze jeszcze raz sowje: Ci ktorzy biora 9'cio miesiaczne dziecko w podroz do Egiptu, RPA lub na Bialorus itp to ludzie kompletnie pozbawieni odpowiedzialnosci.
      • pro+se Polscy turyści zginęli w Egipcie-_to jest arabstwo 28.10.03, 18:27
        Gość portalu: Maciek D. napisał(a):

        > Dwa tygodnie temu zawoziłem na lotnisko mojego przyjaciela z
        > żona i 9 miesięcznym dzieckiem.
        > Niestety w wyniku debilizmu tych brudasów z Egipu wrócili tylko
        > On i Ona.
        > Jutro jest pogrzeb 9 miesięcznego Michałka, który nie przeżył
        > brawurowej jazdy kierowcy minibusa.
    • fredzio54 Re: Polscy turyści zginęli w Egipcie 28.10.03, 17:42
      dlaczego polki kochaja arabow ? ha...niepowiedzialem ha...
      • Gość: Arab Arab IP: 62.147.78.* 28.10.03, 18:00
        Prosze nie nazywac Arabow dzikimi czy prymitywnymi.
        A jakby oni tak nazwali Polakow, dobrze byscie sie czuli ?
        ps: Wyrazy wspolczucia rodzinom zmarlych i poszkodowanych.
        Arab (nie-prymitywny, a na dodatek po studiach, zauroczony
        Polska)
        • fredzio54 Re: Arab 28.10.03, 18:06
          Gość portalu: Arab napisał(a):

          > Prosze nie nazywac Arabow dzikimi czy prymitywnymi.
          > A jakby oni tak nazwali Polakow, dobrze byscie sie czuli ?
          > ps: Wyrazy wspolczucia rodzinom zmarlych i poszkodowanych.
          > Arab (nie-prymitywny, a na dodatek po studiach, zauroczony
          > Polska)
          Kochanie co studiowales
          Napewno chemie jak sie sklada materialwybuchowy
          albo sociologje jak sie terrorysuje innych sprzedaja kobieta do haremach
          albo moze buisness i managment distrybucja Libaskiego haszisza
          Nie prymitywny
          nie siedzisz na dywanu i nie jesz prawo reka ryzu z miesem
          nie nosisz Galbija (arabski szlafrok) i kafija(arabska szmat na glowie)
          CO do cholery szukasz w mojej polskiej ojczyzny ? blonydnki wode lasy


          • pro+se Re: Arab ?? Kebaby z kotow serwowales ? 28.10.03, 18:29
            fredzio54 napisał:

            > Gość portalu: Arab napisał(a):
            >
            > > Prosze nie nazywac Arabow dzikimi czy prymitywnymi.
            > > A jakby oni tak nazwali Polakow, dobrze byscie sie czuli ?
            > > ps: Wyrazy wspolczucia rodzinom zmarlych i poszkodowanych.
            > > Arab (nie-prymitywny, a na dodatek po studiach, zauroczony
            > > Polska)
            > Kochanie co studiowales
            > Napewno chemie jak sie sklada materialwybuchowy
            > albo sociologje jak sie terrorysuje innych sprzedaja kobieta do haremach
            > albo moze buisness i managment distrybucja Libaskiego haszisza
            > Nie prymitywny
            > nie siedzisz na dywanu i nie jesz prawo reka ryzu z miesem
            > nie nosisz Galbija (arabski szlafrok) i kafija(arabska szmat na glowie)
            > CO do cholery szukasz w mojej polskiej ojczyzny ? blonydnki wode lasy

            Jeszcze jeden co do brudu i smrodu Islamu nie chce wracac !
          • Gość: Jarskot Re: Arab IP: 217.30.129.* 28.10.03, 18:59
            Mój drogi Prawdziwy Polaku,
            Zanim zaczniesz oczyszczać Polskę ze wszystkich "obcych elementów", naucz się
            polskiej pisowni i gramatyki.
            Pozdrawiam,
            Jarek
            • Gość: jarek Nie rozumiem......... IP: *.fastres.net 28.10.03, 20:35
              Nie rozumiem, nieszczescie i koniec, gdyby to sie zdarzylo w Niemczech to by sie
              o tym tak duzo dyskutowalo.
              Nie jest wina Egipcjan ,ze najpierw ich podbili Rzymianie, potem, Byzantyjczycy,
              Persy a w koncu Araby , niezaleznie od mieszkancow byl przez prawie 2 tys lat
              krajem najbardziej rozwinietym w tej czesci swiata i na szczescie piasek te
              slady zachowal.
        • Gość: beware the Polish mindset Re: Arab - Poland sucks man! IP: 200.165.9.* 28.10.03, 19:02

          Stary, mieszkalem w Polsce 20 lat. Nie daj sie zwiesc
          sympatycznym wyjatkom! Tylu zakompleksionych rasistow co tam
          trudno znalezc. Co gorsza sprzyja im sam system - sam zabacz na
          przyklad co sie dzieje na oficjalnym forum najwiekszej gazety w
          kraju. Potrzeba komentarza?...;-(((
          • Gość: aa a jaki systrm sprzyja w polsce rasistom? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 20:33
          • Gość: Hana Re: Arab - Poland sucks man! IP: 65.38.217.* 30.10.03, 17:21
            Trudno to przyznac, ale masz racje. Mieszkam daleko od kraju, ale jak czytam
            te wypowiedzi,to jestem zadowolona, ze mnie tam nie ma. Do tego "Gazeta" daje
            im swobodnie forum do tych anyrasistowskich wypowiedzi. !!!Mnostwo tych ludzi
            nie ma za ciekawego zycie, sa sfrustrowani i nic im nie pozostaje, jak
            nienawidziec obcych ,zazdroscic innym. Co za szczescie, ze wywiozlam moje
            dzieci w tego bagna. Mam nadzieje, ze spotkasz jednak grupe madrych Polakow i
            pobyt w Polsce nie bedzie taki przykry dla Ciebie.
    • Gość: magdulla Re: Jazda w Egipcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.03, 20:56
      Byłam w tym roku w Egipcie. Zwiedzałam ten kraj jeżdżąc
      autobuesem od Assuanu po Kair. Tam nie obowiązują żadne przepisy
      drogowe, Wolna Amerykanka. Nocą pozdrawiają się włączając
      światła drogowe, oślepiając się przy tym. Samochody poobijane,
      stłuczki ale żadnego wypadku nie widziałam.
      • janosik6 magdulla ? moze bys tak o polskim syfie napisala ? 30.10.03, 22:29
        W najasniejszej potrzepanej i przetrzepanej przez alkochol i czarnych.
        Ginie rocznie okolo 6000 ludzi na drogach.
        Gina na miejscu ,iles tam konczy zywot po nieudacznych ratawaniach
        w polskich szpitalach <panie boze pomoz sie z nich wyrwac >
        A kilkadziesiat tysiecy konczy jako kalecy i niezdatni do pracy
        <okresowo i na stale >..
        Wiec co ty mi tutaj pierdzielisz zes taka piekna i powabna ?
        Gdzie polska jest w najzaszytniejszym miejscu w europie pod wzgledem
        wypadkow i ofiar smiertelnych..
        Dlatego przestancie pierdolic farmazonki tumany porebane.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka