polski_francuz
28.11.08, 10:19
czyli Polacy a Rosjanie.
Powoli demokracja i rosniecie w sile Polske odslania prawde zapomniana przez kilka wiekow. Polacy i Rosjanie sa konkurentami.
Rozumieja to bardzo dobrze Rosjanie. Jak mogli to mordowali polska inteligencje (Katyn) lub robili z nich Rosjan na Sybirze (stad pewnie duza koncentracja inteligentnych Polakow w Nowosybirsku). Rozumie to dobrze Gorbaczow, ktoremu sie niezbyt podoba silna Polska w EU. Rozumie to dobrze Putin, ktory uznal za swieto narodowe wydarzenie dotyczace Polski i Polakow sprzed blisko 400 lat.
Rozumieja to dobrze polskie elity polityczne, ktore mimo zenujacych klotni i bardzo watpliwych akcji polowych maja jedna linie polityczna: zblizenie z krajami, ktore sa Polsce historycznie bliskie: Baltami, Ukraina Bialorusia.
Rozumieja to, jak pokazuje sasiedni watek powstaly z inicjacji Ewy, Zydzi. Rozumieja i staraja sie dla swoich interesow te konkurencje wygrac.
Czy ta konkurencja jest zdrowa? Ja osobiscie uwazam konkurencja za zawsze zdrowa. Jesli sie wybierze odpowiednio pole walki.
Rosji nie pokonamy na polu walki. Oni sie wytrenowali na tym polu przez ostatnie 4 wieki i moga nas czapkami zarzucic. Jest za to wiele innych pol gdzie te konkurencje warto podjac: od nauki do ekonomii.
PF