Bracia - wrogowie

28.11.08, 10:19
czyli Polacy a Rosjanie.

Powoli demokracja i rosniecie w sile Polske odslania prawde zapomniana przez kilka wiekow. Polacy i Rosjanie sa konkurentami.

Rozumieja to bardzo dobrze Rosjanie. Jak mogli to mordowali polska inteligencje (Katyn) lub robili z nich Rosjan na Sybirze (stad pewnie duza koncentracja inteligentnych Polakow w Nowosybirsku). Rozumie to dobrze Gorbaczow, ktoremu sie niezbyt podoba silna Polska w EU. Rozumie to dobrze Putin, ktory uznal za swieto narodowe wydarzenie dotyczace Polski i Polakow sprzed blisko 400 lat.

Rozumieja to dobrze polskie elity polityczne, ktore mimo zenujacych klotni i bardzo watpliwych akcji polowych maja jedna linie polityczna: zblizenie z krajami, ktore sa Polsce historycznie bliskie: Baltami, Ukraina Bialorusia.

Rozumieja to, jak pokazuje sasiedni watek powstaly z inicjacji Ewy, Zydzi. Rozumieja i staraja sie dla swoich interesow te konkurencje wygrac.

Czy ta konkurencja jest zdrowa? Ja osobiscie uwazam konkurencja za zawsze zdrowa. Jesli sie wybierze odpowiednio pole walki.

Rosji nie pokonamy na polu walki. Oni sie wytrenowali na tym polu przez ostatnie 4 wieki i moga nas czapkami zarzucic. Jest za to wiele innych pol gdzie te konkurencje warto podjac: od nauki do ekonomii.

PF

    • borrka Tytul watku ... 28.11.08, 10:58
      Odpowiedni raczej do stosunkow polsko-ukrainskich.
      Wobec Rosjan nie dostrzegan cienia braterstwa i mowie to kierowany realizmem, nie niechecia.

      Teza o historycznej walce o pierszenstwo jest mocno watpliwa.

      Tak naprawde, Polska NIGDY, nawet w czasach swietnosci, nie dysponowala wystarczajacym potencjalem ludzkim, militarnym, ekonomicznym, by podporzadkowac Moskwe.
      Nawet ta chec byla artykulowana przez pojedynczych politykow, a nie stanowila wykladni myslenia ogolu obywateli I Rzeczpospolitej.

      Co do giedroyciowskich koncepcji zblizenia ze wschodnimi sasiadami, nie moze z nich wyniknac nic zlego.
      Nie bardzo natomiast rozumiem, dlaczego Polska ma z Rosja konkurowac ?
      • polski_francuz Re: Tytul watku ... 28.11.08, 12:40
        "frères-enemies" to taki skrot myslowy, ktory dobrze odpowiada stosunkom
        polsko-rosyjskim.

        "dlaczego Polska ma z Rosja konkurowac?"

        Po pierwsze bo moze. Po drugie i najwazniejsze bo jestesmy lepsi i chcemy
        wreszcie to pokazac.

        PF
        • borow4 Rosjanie nie sa bracmi slowianskimi 03.12.08, 07:32
          uzywaja jezyka slowianskiego, ale po twarzach widac ze to krew
          kalmucka, mongolska czy wrecz tatarska
      • borow4 to nie jest prawda byl czas gdy Polska 03.12.08, 07:30
        uwiezila wielkiego ksiecia moskiewskiego za lamanie praw
        miedzynarodowych i bracia Szujscy z siostra odsiedzieli w polskim
        wiezieniu az do swojej smierci. A polski parlament nie uchwalil
        podatkow na zajecie wojskowe ksiestwa moskiewskiego w czasie tzw
        wielkiej smuty, bo uznal, ze bezludne tereny po wymordowaniu przez
        Iwana Groznego 80% ludnosci nie sa warte zachodu. I choc to byl
        blad, to swiadczy o tym ze kiedys bylismy duzo potezniejsi od
        jarlykowego panstwa moskiewskiego
    • jk2007 jestem za wzmocnienie prorosyjskiego lobby 28.11.08, 11:35
      i polsko - rosyjskiej przyjazni. A konkurowac Polska moze tylko z
      Litwa.
    • renebenay Re: Bracia - wrogowie 28.11.08, 11:40
      Masz racje ale najpierw trzeba skrocic wszelkie formy nacjonalizmu z kazdej
      strony,zwykli ludzie sa od dawna skorzy do wspolpracy ale niestety nie politycy
      manipulujacy prawie kazda informacje w mediach.
    • wojciech.2345 Re: Bracia - wrogowie 28.11.08, 12:18
      Rosja nie potrzebuje teraz przyjaciół. Formuje hordy Mongołów na
      następne podboje. Ma znacznie mniejsze w tej chwili możliwości, ale
      czeka na sposobność tak jak w przypadku Gruzji.

      Kreml wydaje się być coraz bardziej obłąkany.
      • borrka Ucieczka do przodu. 28.11.08, 12:23
        Rosyjscy analitycy juz przed rokiem ostrzegali, ze gospodarka, nadeta petrodolarami, peknie.
        Teraz peka, wiec potrzebne sukcesy polityczne.
        • wojciech.2345 Re: Ucieczka do przodu. 28.11.08, 12:35
          Kiedyś spoiwem Rosji był komunizm, a teraz jest KGB (teraz to się
          chyba inaczej nazywa). Demokracja w formie listka figowego niczego
          społeczeństwu na dłuższą metę nie da. Należałoby dokonać jakiejś
          rzetelnej sanacji państwa, ale kgbowcy chyba nie umieją tego.

          I tak tkwią w martwym punkcie zatruwając życie swoim sąsiadom.
      • polski_francuz Re: Bracia - wrogowie 28.11.08, 12:38
        "Rosja nie potrzebuje teraz przyjaciół"

        Who cares?

        Mnie chodzi o polityke Polski. To warto rozwazyc.

        PF
    • wojciech.2345 Re: Bracia - wrogowie 28.11.08, 12:41
      polski_francuz napisał:
      > Rozumieja to dobrze polskie elity polityczne, ktore mimo
      zenujacych klotni i bardzo watpliwych akcji polowych ...
      =====================================
      Polityka wschodnia WSZYSTKICH polskich prezydentów była
      constans.
      Nie dorabiaj gęby Kaczyńskiemu.
      ====================================
      > Rosji nie pokonamy na polu walki.
      ====================================
      A kto w Polsce myśli o agresji wobec kogokolwiek? Mamy się
      zbroić by zaatakować Lichtenstein?
      • polski_francuz Re: Bracia - wrogowie 28.11.08, 12:45
        "maja jedna linie polityczna" = "Polityka wschodnia WSZYSTKICH polskich
        prezydentów była constans"?

        Ca va?

        PF
        • wojciech.2345 Re: Bracia - wrogowie 28.11.08, 12:52
          Nie pamiętasz irytacji Moskali w odpowiedzi na eskapady
          Kwaśniewskiego na Ukrainę? Czy np. premier Buzek komentował
          to?

          Wystarczy pamiętać i przykładać do ocen tę samą miarę.
          • polski_francuz Re: Bracia - wrogowie 28.11.08, 12:55
            Rzadzic powinien Tusk. Kaczynski uzurpuje i szkodzi.

            PF
            • wojciech.2345 Re: Bracia - wrogowie 28.11.08, 12:58
              polski_francuz napisał:
              > Rzadzic powinien Tusk. Kaczynski uzurpuje i szkodzi.
              ==============================================
              Dni Tuska są policzone. Zjednoczył związki zawodowe przeciwko sobie.
              Próbował wykonać skok na kasę (reforma służby zdrowia, ustawa
              kominowa,...). Senat nadal próżnuje. Czekam jak się Dowald
              rozpłacze.

              On nigdy nie pracował i to coraz wyraźniej widać.
              • polski_francuz Re: Bracia - wrogowie 28.11.08, 13:13
                Moze to i prawda o Tusku. Tym niemniej Kaczynscy tez sie skonczyli w oczach
                polskich wyborcow.

                Co i kto bedzie dalej zobaczymy.

                PF

                • wojciech.2345 Re: Bracia - wrogowie 28.11.08, 13:56
                  Zobacz jak szybko można znaleźć argumenty za tezą - chcesz zrozumieć
                  Tuska (PO), ergo follow the money. Świeżutkie info. Spójrz na
                  nagłówek.
                  wiadomosci.onet.pl/1871033,11,item.html
                  I jeszcze jedno - też ilustrujące ww tezę.
                  wiadomosci.onet.pl/1869916,11,item.html
                • de_oakville Re: Bracia - wrogowie 28.11.08, 14:10
                  Jesli wezmiemy pod uwage budynki, to tu za oceanem w Kanadzie (a pewnie i w USA)
                  obecnosc Rosjan i Ukraincow (tzn. emigrantow), rzuca sie w oczy bardziej niz
                  innych przybyszy z odleglych krajow, moze z wyjatkiem Chinczykow i muzulmanow.
                  Chinczycy maja swoje "chinatowns" w Toronto, San Francisco i wielu innych
                  miastach. Muzulmanie maja meczety, natomiast Rosjanie maja cerkwie. Nie
                  odroznisz kosciola polskiego, wloskiego, kanadyjskiego po ksztalcie budynku, za
                  to cerkiew odroznisz od razu po charakterystycznej cebulastej kopule. Lubie
                  ogladac tutejsze cerkwie, niektore z nich maja pozlacane kopuly, a sylwetki tych
                  budowli wyraznie odcinaja sie od reszty zabudowy stanowiac atrakcyjne
                  urozmaicenie w miejskim krajobrazie. Swiatynie ukrainskie przypominaja rowniez
                  cerkwie, ale nie wszystkie one sa "ortodoksyjne". Np. najwieksza swiatynia
                  ukrainska w Ottawie "St. John Baptist Shrine" wyglada na cerkiew ale jest
                  wschodnio-katolicka i podlega pod Papieza. Ma rowniez ogromna pozlacana kopule.
                  Natomiast "Russian Memorial Church" jest mniejszy od niej, ale jest ortodoksyjny
                  i ma rowniez pozlacane cebulaste kopuly. Widzialem rowniez spora cerkiew w San
                  Francisco i w wielu innych miastach. Kultura rosyjska jest niewatpliwie ciekawa.
                  Wyczytalem w jednej w ksiazek, ze jesli chcesz zrozumiec dlaczego wybuchla w
                  Rosji rewolucja 1917, pojedz do Sankt Petersburga i zobacz wnetrze katedry
                  swiatego Izaka. Z zewnarz wyglada ona rowniez niezwykle okazale.
                  • spitt Re: Bracia - wrogowie 28.11.08, 18:41

                    Podobny widok na trasie Vancouver-Seattle w miasteczku Bellingham ,
                    pozlacana kopula cerkwi widoczna z autostrady ,...
                    ==================================================================
                    natomiast Rosjanie maja cerkwie
                  • wojciech.2345 Re: Bracia - wrogowie 28.11.08, 21:28
                    de_oakville napisał:
                    > Wyczytalem w jednej w ksiazek, ze jesli chcesz zrozumiec dlaczego
                    wybuchla w Rosji rewolucja 1917, pojedz do Sankt Petersburga i
                    zobacz wnetrze katedry swiatego Izaka.
                    ------------------------------------------------------
                    Mógłbyś to rozwinąć, bo nie wiem czy dobrze to pojmuję.

                    Czy chodzi o dążenie cerkwi do przepychu?
                    • de_oakville Re: Bracia - wrogowie 29.11.08, 00:46
                      wojciech.2345 napisał:

                      > Mógłbyś to rozwinąć, bo nie wiem czy dobrze to pojmuję.
                      >
                      > Czy chodzi o dążenie cerkwi do przepychu?

                      Mysle, ze wlasnie o to chodzilo autorowi przewodnika. Zdanie pochodzi z ksiazki
                      "National Geographic, Traveller St. Petersburg".
                      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                      "When you enter St. Isaac's Cathedral, you can get an uncanny feeling for why
                      the 1917 Revolution happened. It has to do with scale, show and effort.
                      Regardless of whether one thinks its proportions quite work, the cathedral still
                      ranks as one of the world's top architectural splendors of the 19th century."
                      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                      Wspaniala to budowla, z ktora pewnie tylko Bazykika Sw. Piotra w Rzymie i
                      Katedra Sw.Pawla w Londynie moga sie w Europie rownac - wszystkie trzy maja
                      ponad 100 m wysokosci i wielka kopule (dlatego nie wliczam do ich klasy np.
                      Katedry w Kolonii). Ale tylko katedra Sw. Izaka ma pozlacana kopule. Nie
                      widzialem jej osobiscie, bo w Sankt Petersburgu nigdy nie bylem (sporo
                      czytalem), ale bylem w Moskwie i te ich pozlacane kopuly zrobily na mnie spore
                      wrazenie, chyba wieksze niz koronkowa sylwetka katedry Notre-Dame w Paryzu. Ale
                      wtedy w Moskwie nie bylo jeszcze odbudowanej Swiatyni Chrystusa Zbawiciela
                      (zburzyl ja przed wojna Stalin), a obecnie stoi odbudowana, rowniez podobno
                      potezna - musze znalezc cos na temat jej rozmiarow, bo nie pamietam.
                      • de_oakville Re: Bracia - wrogowie 29.11.08, 13:52
                        www.cathedral.ru
                        • wojciech.2345 Re: Bracia - wrogowie 29.11.08, 16:23
                          Dziękuję za wyczerpujące informacje. Myślę, że jednak nie
                          przepych cerkwi i władzy spowodował załamanie się historii w
                          1917 r. w Rosji. Cerkiew służyła carowi i nie była czymś
                          niezależnym od władzy. Ponadto w cerkwi był problem z
                          alkoholizmem. Podobno piją tam ostro i teraz.

                          Reasumując patologizacja cerkwi bez wątpienia przechyliła
                          czarę goryczy.
                • remik.bz Może zjawi sie 'ten trzeci" ? 29.11.08, 17:59
                  polski_francuz napisał:

                  > Moze to i prawda o Tusku. Tym niemniej Kaczynscy tez sie skonczyli w oczach
                  > polskich wyborcow.
                  >
                  > Co i kto bedzie dalej zobaczymy.
                  >

                  Mam nadzieje , wierzę w to ,ze przed wyborami prezydenckimi zjawi sie "ten trzeci"
                  I Tusk i Kaczyński maja u mnie "przechlapane".
                  Ale bardziej Tusk.
                  Jest porażająco nijaki, nastawiny na kreowanie wizerunku, ucieka od podejmowania
                  decyzji (bo to może wpłynąc na wizerunek) , na dodatek nie dostrzega w Polsce
                  problemu ludzi biednych nie z własnej winy. Tzw moherów.
                  Dla PO , dla Tuska są tylko elemetntem do wykorzystania w kampanii wyborczej
                  (aby pozyskać glosy mlodych , energiczneych).
                  A "mohery" to przecież ludzie , którym komuna odebrała szanse na godne zycie i
                  godna starość. Im trzeba pomoc.
                  Za ten pogardliwy stosunek PO ( i Tuska) do tych ludzi nigdy nie oddam na to
                  ugrupowanie głosu.
                  To juz wole Kaczyńskiego z tymi jego cholernie irytujacymi poczynaniami.
                  Ale przynajmniej jest człowiekiem z "krwi i kości" . Gdy się zirytuje to wprost
                  mówi "spieprzaj dziadu" .
                  A Tusk to pewnie wpierw musiałby spytać speców od PR jak sie zachowac.
                  Mam szczerą nadzieję ,ze do wyborów po prawej stronie stanie jeszcze ktos trzeci.
                  Kaczyńscy niestety wyprowadzili na margines polityki inteligentnych, uczciwych i
                  obliczalnych "prawicowców" . Takich jak Marcinkiewicz, Dorn , Jurek ( w końcu to
                  dla nich konkurencja).
                  Wiedzą ,ze po prostu z braku jakiejkolwiek konkurencji wielu ludzi prawicy
                  zaciśnie zęby i na nich zagłosuje.
                  Ale ja ciagle mam nadzieję ,ze pojawi sie rozsadna prawicowa, patriotyczna,
                  prorodzinna, katolicka "alternatywa" dla Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich.
                  Moze by tak Rokita wrócił do polityki ?
    • j-k To pytania na wczoraj. 28.11.08, 14:21
      Zyjemy w innych czasach. Tamte juz raczej bezpowrotnie minely.

      Polska jest czescia Unii.
      A Unia za jakies 20 lat bedzie miala wspolna polityke obronna
      i zagraniczna.

      Pytanie bedzie brzmiec: Czy Unia z Rosja konkuruje,
      czy wspolpracuje?

      Na to pytanie odpowiedz moze sdac tylko historia - i odpowiedz
      bedzie zalezna od tego - cz Rosja pozostanie na politycznej scenie
      sama , czy sprzymierzy sie np. z Chinami...

      Mimo obecnych zawirowan z obecna, malo przewidywalna ekipa
      na Kremlu - stawiam na w dlugokresowej perspektywie raczej na
      wspolprace. Z tego prostego powodu, ze nie ma tu zbyt wielu
      obszarow do konkurencji - a gospodarki Rosji i Unii sa bardziej
      komplementarne , niz zdolne do konkurencji ze soba.

    • gekon1979 czy ty jestes zwolennikiem stagnacji dziejowej :D 28.11.08, 14:38
      nakladlismy im w mordy w 1920, wiec nie ma rzeczy niemozliwych
      na tym polu rowniez

      watek zle sie nazywa, kacapy nie sa bracmi dla Polakow
      sa wylacznie wrogiem
      • 1234-5aa Re: czy ty jestes zwolennikiem stagnacji dziejowe 29.11.08, 14:15
        Problem polega na tym że żyjemy w różnych światach wartości: demokratycznym i
        obywatelskim oraz KGB-owsko autorytarnym. W zasadzie to już przekreśla
        jakąkolwiek normalną współpracę poza tradycyjną wyminą handlową i kulturalną(tak
        jak wyglądała współpraca Zachodu z ZSRR) i to jest oczywiste i nie ma sensu
        dalej tego udowadniać.Piłeczka leży po stronie Rosji - musi się zdemokratyzować
        i nauczyć się normalnie po partnersku traktować małe kraje tak jak to robią
        USA. Rosja powinna uczyć się tego od USA. Powodzenia!
    • 10elektryk10 Re: Bracia - wrogowie 29.11.08, 14:12
      Popatrz na Polskę bez szkła powiększającego. Wtedy dotrzeżesz
      właściwe proporcje.
      • 1234-5aa Re: Bracia - wrogowie 29.11.08, 14:23
        Elektryk, Ty to chyba produkujesz prąd za pomocą dynama. Polska nie chce
        konkurować z Rosją. Ludzie!!! Co za kiepska propaganda i prowokacja!!! Polska
        chce normalnie się rozwijać tak jak dotychczas, współpracować ściśle z krajami o
        podobnych wartościach a Rosja nas nie obchodzi. Oczywiście życzymy normalnym
        Rosjanom jak najlepiej, tyle tylko że Putino-Miedwiediew prowadzi ich na
        manowce, ale to ich sprawa. My, robimy swoje należymy do UE, do NATO,
        zawiązujemy partnerstwa i sojusze takie jakie uważamy za stosowne a mają one
        poparcie opinii społecznej a więc podstawowy mandat. Robimy to nie po to żeby
        zdobywać Rosję tylko po to żeby spokojnie żyć i nic więcej. Kropka!
        • bywszy1 Re: ?+ 29.11.08, 15:39
          A czy Polska ma swoje "manowce"?
          A jezeli tak,to kt ja tam prowadzi?

          Oj ta znacznosc Polski w swiecie.
          I,ze rosnie ona w sile?
          Czy to ogolne mniemanie w UE,czy to wlasne mrzonki?
          Niedlugo "veto" zniknie.
          • habeas_corpus Re: ?+ 29.11.08, 15:56
            bywszy1 napisał:

            > A czy Polska ma swoje "manowce"?
            > A jezeli tak,to kt ja tam prowadzi?

            Każdy ma jakieś "manowce". Ale to są jego własne manowce i jeśli chce tam iść z
            własnej, nieprzymuszonej woli, to jego sprawa i innym nic do tego. My się nie
            czepiamy Rosji, niech Rosja nie czepia się innych.

            >
            > Oj ta znacznosc Polski w swiecie.
            > I,ze rosnie ona w sile?
            > Czy to ogolne mniemanie w UE,czy to wlasne mrzonki?
            > Niedlugo "veto" zniknie.

            Naprawdę sądzisz, że większość polskiego społeczeństwa marzy o mocarstwowości?
            Na PiS głosowało może 10% uprawnionych i ten odsetek będzie się raczej
            zmniejszał z powodów biologicznych.
            • bywszy1 Re: habeasie+ 29.11.08, 16:37
              "Każdy ma jakieś "manowce". Ale to są jego własne manowce i jeśli
              chce tam iść z
              > własnej, nieprzymuszonej woli, to jego sprawa i innym nic do tego.
              My się nie
              > czepiamy Rosji, niech Rosja nie czepia się innych."
              <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
              Ze kazdy ma swoje manowce-to sie zgadzam.
              Ze sie nie czepiacie Rosji-nie zgadzam sie.
              Pozwol im isc na swoje manowce i przestancie zgrywac dziewice.
              • habeas_corpus Re: habeasie+ 29.11.08, 16:41
                bywszy1 napisał:



                > Ze sie nie czepiacie Rosji-nie zgadzam sie.
                > Pozwol im isc na swoje manowce i przestancie zgrywac dziewice.

                Nie sobie idą. Tylko, że oni chcą tam iść razem z sąsiadami, a mnie rosyjskie
                manowce nie odpowiadają; Gruzinom najwyraźniej też nie.
              • j-k smiechu warte... 29.11.08, 16:44
                bywszy1 napisał:
                Pozwol im isc na swoje manowce i przestancie zgrywac dziewice.

                Pozwalamy.
                popieralem zawsze akcje Rosjan w Czeczenii
                - gdyz to terytorium FR.
                uznane Swiatowo.

                z Osetii Pld. RUSCY niech wypie*dalaja.
                - gdyz to uznana historycznie i politycznie ziemia Gruzji.

          • 1234-5aa Re: ?+ 29.11.08, 16:14
            Rzeczywiście do końca nie wiadomo w jakim kierunku pójdzie UE. Jeżeli zostanie
            zdominowana przez Niemcy, które nie patrząc na zapędy imperialne Rosji będą
            chciały za wszelką cenę robić z nią różne interesy to nie wróży to dobrze UE.
            Dlatego bardzo ważna jest dla Polski bardzo bliska sojusznicza współpraca z USA
            we wszystkich obszarach min. po to żeby zrównoważyć czy też zapobiec większemu
            zbliżeniu Niemiec z Rosją putinowską czyli niedemokratyczną. Rosja demokratyczna
            zmienia oczywiście wszystko, tak więc wszystko zależy od Rosji.
            • j-k Nie denerwuj sie :) 29.11.08, 16:31
              pisze tu to samo i to od wielu lat :)

              z jedna roznica: nie wszystko zalezy od Rosji.
              a raczej coraz mniej:)
            • bywszy1 Re: ?+ 29.11.08, 16:33
              Jezeli Polska bedzie bardziej wspolpracowac z USA a nie z UE,to moze
              by juz przestala brac zasilki z UE?
              Przeciez to nieladnie!

              A co do zasilkow-to wiekszosc kwot pochodzii z Niemiec-i tez
              sytuacja jakos niezreczna.

              A to,ze Polska teraz czuje sie bezpieczna i wojskowo,i politycznie i
              ekonomicznie-to zasluga przede wszystkim UE?
              • j-k zaarty na bok :) 29.11.08, 16:40
                bywszy1 napisał:

                > Jezeli Polska bedzie bardziej wspolpracowac z USA a nie z UE,
                to moze by juz przestala brac zasilki z UE?
                > Przeciez to nieladnie!

                - LADNIE :)
                >
                > A co do zasilkow - to wiekszosc kwot pochodzii
                z Niemiec- i tez sytuacja jakos niezreczna.

                - ZRECZNA. zniszczenia, jaki niemcy spowodowali w Polsce w latach
                1939-45 powoduje, ze ja te zasilki przyjmuje bez poczucia
                wdziecznosci przez nastepne 50 lat :)))
                >
                > A to,ze Polska teraz czuje sie bezpieczna i wojskowo,
                i politycznie i ekonomicznie-to zasluga przede wszystkim UE?

                - w zadnym stopniu.
                To zasluga NATO, czyli sojuszu militarnego z USA.

                Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                Warszawiak.
              • j-k PS. Zniszczenie Warszawy - to jakies 100 mld Euro. 29.11.08, 16:55
                bywszy1 napisał:
                >
                > A co do zasilkow - to wiekszosc kwot pochodzii z Niemiec
                - i tez sytuacja jakos niezreczna.

                Zniszczenie Warszawy - to jakies 100 mld Euro.
                Czekam grzecznie, az Niemcy to wyplaca.

                czym szybciej - tym lepiej. :)

                Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                • borrka Z funduszy unijnych... 29.11.08, 17:02
                  Korzystali niemal wszyscy, w tym rowniez Niemcy.

                  Po anszlusie NRD, Kohl poczatkowo dosc arogancko odrzucil mysl
                  o pomocy Brukseli, ale jako realista szybko zdal sobie sprawe, iz nawet bogata (wtedy) Bundesrespublika sama tych ruin nie odbuduje.
                  I bral, ile wlezie.
                  Ogolnie, nie przejmowalbym sie specjalnie zawodzeniami bywszego.
                  On tak ma.
                  • j-k wiem. 29.11.08, 17:08
                    borrka napisał:
                    > Ogolnie, nie przejmowalbym sie specjalnie zawodzeniami bywszego.
                    > On tak ma.


                    Wiem. Ale zawsze bylem pryncypialnie za tym, ze Polska powinna
                    wyplacic pare miliardow US $ Izraelowi - za pozostawiony w Polsce
                    majatek (po)zydoski.

                    Wiec takze jestem pryncypialnie za tym, ze dotacje UE
                    - dla Polski - to zadna laska
                    - a tylko wyrownanie historycznych zaszlosci.

                    • borrka To troche off topic... 29.11.08, 17:12
                      Ale oczywiscie masz racje.
                      Zagazowanie w Oswiecimiu nie odbiera praw wlasnosci w cywilizowanym swiecie.
                      • bywszy1 Re: ?+ 29.11.08, 19:44
                        Nie wiem,czy UE jest tobie cos dluzne.
                        Bo ja jako czlowiek i mieszkaniec UE,zupelnie nie poczuwam sie
                        do tej powinnosci.

                        P.S
                        Одень же.сукин сын,свои кальсоны в конце концов.
                        Вонять начинает.
                        • j-k wystarczy 30.11.08, 15:30
                          bywszy1 napisał:

                          > Nie wiem,czy UE jest tobie cos dluzne.
                          > Bo ja jako czlowiek i mieszkaniec UE,zupelnie nie poczuwam sie
                          > do tej powinnosci.
                          >
                          wystarczy, ze niemieckie elity polityczne sie do tego nadal
                          poczuwaja - tak wiec posrednio poczuwa sie i UE
                  • eva15 Lobotomek liczący niemieckie pieniądze 01.12.08, 13:00
                    borrka napisał:

                    > Korzystali niemal wszyscy, w tym rowniez Niemcy.

                    Kohl brał to, co SAM WPŁACAŁ, lobotomku. Niemcy utrzmywały wówczas w
                    1/3, dziś utrzymują w 1/4 Unię. Więc brał SWOJE, w przeciwieństwie
                    do Polski, która bierze niemieckie.

                    Niemcy pod kreską czyli: wpłaty -subwencje są największym płatnikiem
                    netto, Polska największym biorcą. Cudzej kasy.
                • de_oakville Imperialna mentalnosc 29.11.08, 17:26
                  Co sie Rosjanom dziwic? Gdyby prawie kazdy z nas urodzil sie w Rosji i chodzil
                  na przyklad po Sankt Petersburgu ogladajac dawne imperialne carskie budowle, lub
                  po Moskwie ogladajac dawne stalinowskie monumentalne gmachy, a poza tym
                  systematycznie ogladal mape Rosji aby odnawiac w swojej swiadomosci fakt, ze
                  jest to najwiekszy obszarem kraj na kuli ziemskiej, oraz prawie bez przerwy
                  sluchal opowiadan starszych ludzi tyko o tym, jaka to Rosja byla zawsze wielka,
                  to sam by pewnie latwo zlapal "bakcyla" takiej mentalnosci. I pojecie "Warszawa"
                  kojarzyloby mu sie wtedy przede wszystkim z bylym 3-cim miastem carskiego
                  imperium, ktore z powodu jakichs wrednych pogmatwan historii i knowan "wrogow"
                  nie nalezy obecnie do strefy wplywow Rosji, a powinno, bo tam jest jego
                  odwieczne "miejsce". Podobnie Tallin, Ryga, Wilno, Tbilisi i Erewan. Przeciez te
                  wszystkie prowincjonalne osrodki carskiego i radzieckiego imperium nalezaly
                  kiedys so Rosji / ZSRR. Co sie wiec stalo? Swiat pewnie "zwariowal" i "stanal na
                  glowie". Ale powinien kiedys jeszcze powrocic do "normalnosci".
                  A ktoz to zadal Rosji taki "straszny cios"? I zwykly przechodzien na ulicy
                  mysli, ze Ameryka, bo to bylo jedyne silne panstwo, ktore moglo rownac sie z
                  Rosja, nikt inny nie moglby wiec tego uczynic. Przechodniowi nie przyjdzie nigdy
                  na mysl, ze to oni sami sobie w znacznej mierze ten cios zadali. Niemcy zadali
                  sobie podobny cios wybierajac Hitlera. Rosjanie zadaja sobie cios poprzez swoja
                  wlasna mentalnosc. Mentalnosc polska jest podobna do rosyjskiej, ale poniewaz
                  Polska od wiekow nie byla zadnym "imperium" to zapanowala w niej raczej
                  mentalnosc niemocy niz checi dominacji. Przynaleznosc do Unii Europejskiej leczy
                  jednak Polske z tej przypadlosci. A zatem "z Unia Europejska po wsze czasy" i
                  inni powinni to przyjac do wiadomosci.
                  • j-k Dobrze rzeczesz :) 29.11.08, 17:49
                    Nie martwie sie o Polske..
                    byt mojego kraju uwazam za zabezpieczony...


                    Martwie sie o Rosje...
                    piekny kraj - ktory nieslychanie lubie...
                    Ryby na jeziorach
                    I zwykli, prosci, zyczliwi ludzie
                    ktorych nie da sie spotkac gdzie indziej...

                    No i co?
                    znowu chca ich wepchnac w jakas walke o dominacje?
                    - Chocby lokalna?
                    • misterpee Re: Bracia i przybledy 29.11.08, 18:09
                      To przybledy stworzyly komunizm w Rosji i na swiecie, to przybledy
                      kontrolowaly napad Sowiecki na Polske w 1939 roku. To byly
                      przybledy, ktore wydaly mojego dziadka i wielu profesorow
                      Uniwersytetu Lwowskiego w rece KGB , to byly przybledy , ktore
                      kierowaly lublianka gdzie zostal, miedzy inymi zabity profesor
                      Uniwersytetu Lwowskiego Leon Chwistek. Ale skala Polskich cierpien
                      jest nieporownywalnie mala do zbrodni popelnionych na narodzie
                      Rosyjskim i innych narodach ZSRR. Przybledy ktore zwalaja wine za te
                      zbrodnie na Rosjan maja swoje umazane nasza, Polska, Rosyjska i
                      Europejska krwia. To rowniez przybledy iskarzaja narod Polski o
                      zbrodnie.
                      • bywszy1 Re: Bracia i szmalcowniki+ 29.11.08, 19:47
                        ato wszystko przez tych szmalcownikow pi.
                      • de_oakville Re: Bracia i przybledy 29.11.08, 21:36
                        misterpee napisał:

                        > To przybledy stworzyly komunizm w Rosji i na swiecie, to przybledy
                        > kontrolowaly napad Sowiecki na Polske w 1939 roku.

                        Bo cala historie tworza "przybledy", takie jak Korsykanin Napoleon, Austriak
                        Hitler, Gruzin Stalin, Polak Dzierzynski. A narody, ktorymi rzadza te
                        "przybledy" uwielbiaja i im na to pozwalaja, w tym sek. Wiem jednak jakich
                        "przybledow" masz zawsze na mysli, bo taka wybrales sobie "specjalnosc". Ale
                        przeciez przed komunizmem byl juz carat, obfitujacy w zsylki na Syberie. Wtedy
                        "przybledami" byli w znacznej mierze Francuzi lub Niemcy. To byly inne
                        "przybledy", ktore rzadzily narodem rosyjskim, bo coz mogl on poczac - "dumal
                        nie dumal, carom nie budiesz". Oddajmy glos poecie Mickiewiczowi:

                        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                        "Te pułki podług carskiego ukazu
                        Ciągną ze wschodu, by walczyć z północą;
                        Tamte z północy idą do Kaukazu;
                        Żaden z nich nie wie, gdzie idzie i po co;
                        Żaden nie pyta. Tu widzisz Mogoła
                        Z nabrzmiałym licem, małym, krzywym okiem;
                        A tam chłop biedny z litewskiego sioła,
                        Wybladły, tęskny, idzie chorym krokiem.
                        Tu błyszczą strzelby angielskie, tam łuki
                        I zmarzłą niosą cięciwę Kałmuki.
                        Ich oficery? - Tu Niemiec w karecie,
                        Nucąc Szyllera pieśń sentymentalną,
                        Wali spotkanych żołnierzy po grzbiecie.
                        Tam Francuz gwiżdżąc w nos pieśń liberalną,
                        Błędny filozof, karyjery szuka
                        I gada teraz z dowódzcą Kałmuka,
                        Jak by najtaniej wojsku żywność kupić.
                        Cóż, że połowę wymorzą tej zgrai,
                        Kasy połowę będą mogli złupić,
                        I jeśli zręcznie dzieło się utai,
                        Minister wzniesie ich do wyższej klasy,
                        A car da order za oszczędność kasy."

                        (Adam Mickiewicz, "Droga do Rosji", fragment)

                        Calosc tu:

                        univ.gda.pl/~literat/dziadypo/0011.htm~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                        Carska Rosja zachwycala jednak wielu zagranicznych ambasadorow i nie tylko:
                        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                        "Ambasadory zagranicznych rządów,
                        Którzy pomimo i mrozu, i nudy,
                        Dla łaski carskiej nie chybią przeglądów
                        I co dzień krzyczą: "o dziwy! o cudy!"
                        Już powtórzyli raz tysiączny drugi
                        Z nowym zapałem dawne komplementy:
                        Ze car jest taktyk w planach niepojęty,
                        Że wielkich wodzów ma na swe usługi,
                        Że kto nie widział, nigdy nie uwierzy,
                        Jaki tu zapał i męstwo żołnierzy.
                        Na koniec była rozmowa skończona
                        Zwyczajnym śmiechem z głupstw Napoleona;
                        I na zegarek już każdy spozierał,
                        Bojąc się dalszych galopów i kłusów;
                        Bo mróz dociskał dwudziestu gradusów"

                        (A. Mickiewicz, "PRZEGLĄD WOJSKA", fragment)

                        Calosc tu:

                        univ.gda.pl/~literat/dziadypo/0015.htm~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                        • de_oakville Te same linkii bez "ogonow" 29.11.08, 21:41
                          univ.gda.pl/~literat/dziadypo/0011.htm
                          univ.gda.pl/~literat/dziadypo/0015.htm
                  • wojciech.2345 ekstaza Moskalątek 29.11.08, 20:05
                    Opowiadał mi znajomy, który po wojnie znalazł się z rodziną
                    na zesłaniu na płw. Kolskim. Chodził tam do szkoły
                    podstawowej. Dzieci dzieliły się na trzy grupy: jedne
                    całowały w książkach Lenina, drugie Stalina i trzecie, które
                    nie całowały książek.

                    To były polskie dzieci.
    • czyngis_chan Re: Bracia - wrogowie 29.11.08, 19:23
      Czy Rosja i Polska powinny rywalizować i jak? O to będą spory tak
      długo, jak Rosja i Polska będą istnieć.



      >
      > Rosji nie pokonamy na polu walki.
      Problem w tym, że ci najgłośniej antyrosyjscy tego nie pojmują
      • bywszy1 Re: to jest rywalizacja w jedna strone+ 29.11.08, 19:49
        i tak bylo zawsze po wywaleniu Polakow z Kremla.
        A reszta-to wasze mrzonki.
        • borrka Bardzo nieporadnie wyrazasz mysli. 29.11.08, 20:04
          To demencja, bywszy ?

          Ale sadze, ze cie rozumiem.
          Istotnie, byla to "gra" w jedna strone, no moze z wyjatkiem 1920.

          I oto idzie, by przestala byc jakakolwiek - Rosja upada na naszych oczach i do niczego nie jest Europie, a juz napewno Polsce potrzebna.
          To nadymajacy sie bankrut, bo odlaczyli petrodolarowa kroplowke.
          Zadnej rywalizacji nie bedzie, bo po co ?
          Niech sobie spokojnie zbieraja szyszki syberyjskie.
          Pozywne sa.
        • wojciech.2345 Re: to jest rywalizacja w jedna strone+ 29.11.08, 20:08
          Aleś Ty naiwny. Rosja w tej chwili to mucha, która dokucza
          domownikom UE.

          Teraz usiłuje naśladować szerszenia.
    • 10elektryk10 Re: Bracia - wrogowie 29.11.08, 23:39
      Gospodarczo też grozi Polsce zasypanie czapkami , a może beretami z
      antenką. Przeceniasz gospodarkę polską. Jest słabiutka uzależniona
      od pomocy. Ani bracia , ani wrogowie - przynajmniej dla Ruskich , bo
      oni nie porównują się do Polski mierząc znacznie wyżej. Prosty Ruski
      ostatnio słyszał o Polsce przy okazji słynnej tarczy
      przeciwrakietowej. Może nawet zapamiętał w jakim kraju ma powstać.
      Generalnie obsesja antypolska podobna do powszechnej obsesji
      antyruskiejw Polsce u ruskich nie występuje.
      • wojciech.2345 Re: Bracia - wrogowie 29.11.08, 23:44
        Dobre sobie. Wasz antypolonizm jest historyczny.

        Poczytaj Puszkina lub Dostojewskiego.
        • 10elektryk10 Re: Bracia - wrogowie 29.11.08, 23:47
          Jak zwykle przeceniacie się. Ale trafiłeś - to już historia. Radzę
          żyć teraźniejszością wzorem Ruskich.
          • wojciech.2345 Re: Bracia - wrogowie 29.11.08, 23:49
            To są Wasze korzenie "miłość" do Polski.

            Z tego się szybko nie wyrasta.
            • 10elektryk10 Re: Bracia - wrogowie 29.11.08, 23:58
              Polska w ruskich mediach prawie nie istnieje , podobnie jest w
              ruskich głowach. I to w żadnym kontekście ani złym ani dobrym. Są
              napewno jacyś koneserzy spraw Polskich stanowiący margines marginesu
              ruskiego społeczeństwa. Pojawiają się czasem jakieś wiadomości z
              Polski na czwartej stronie gazety , czasem na trzeciej jak uda się
              do Polski ruski minister spraw zagranicznych np.
              • borrka I dlatego przebojen internetu w Rosji... 30.11.08, 02:01
                Sa tlumaczenia z polskich forow i polskiej prasy.
                Klamac trzeba umiec, choc marzylbym o tym, ze kacapstwo o Polsce zapomnialo.
                • borrka Nr 1 w Matuszce R. 30.11.08, 02:12
                  www.inosmi.ru/stories/07/03/16/3506/archive5.html
                  Tylko walonek wania nie pogub.
                • wojciech.2345 Re: I dlatego przebojen internetu w Rosji... 30.11.08, 02:48
                  borrka napisał:
                  > Sa tlumaczenia z polskich forow i polskiej prasy.
                  ======================================
                  Zgadza się. Mój wątek też przetłumaczyli na rosyjski:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=66100078&a=66100078
                  • misterpee Re: Porownanie - Rosja i USA o Polsce w prasie 30.11.08, 02:53
                    W prasie Amerykanskie prawie nie ma nic, oczywiscie wszystkie
                    pomowienia zydow maja pylny reportaz.
                    Prasa i telewizja Rosji pokazuje Polske czesto i to dosyc
                    obiektywnie. Filmy i kultura rosyjska na d wisla, przyjazn
                    Kaczynskiego z Sakashwili, tarcza, polski charakter i polska podloza
                    polskiej niecheci do Rosji. O wiele wiecej i bardziej przyjaznie niz
                    to samo w USA czy w Niemczech.
                  • wojciech.2345 Re: I dlatego przebojen internetu w Rosji... 30.11.08, 02:59
                    Znalazłem to tłumaczenie:
                    forum.inosmi.ru/forum/themes/viewthread?thread=22976&offset=60
                • 10elektryk10 Re: I dlatego przebojem internetu w Rosji... 30.11.08, 07:47
                  Bzdura będąca objawem skrajnej megalomanii.
                  • borrka Negujesz fakty misiu ?... 30.11.08, 09:10
                    Mnie wasze zainteresowanie jest wrecz niemile.
                    Ale tam ktos zadaje sobie mase trudu tlumaczac wypowiedzi z PARU forow, inni onanizuja sie tym miesiacami, bo trudna to nazwac dyskusja lol.
                    Jest to zalosne i jalowe , jak tylko mozna, ale jest.
                    • 10elektryk10 Re: Negujesz fakty misiu ?... 30.11.08, 09:25
                      99,99% Ruskich zapewne ku twemu rozczarowaniu mysli o Polsce 5 minut
                      raz na 5 lat na mój gust napewno kilkaset razy rzadziej niż Polak o
                      Rosji. Brak tam codziennej informacji z Polski w głównym wydaniu
                      dziennika w porze szczytu oglądalności. W Polsce P. Kraśko & B.
                      Włodarczyk codziennie rzucą jakąś "ciekawostkę" z Rosji ku
                      pokrzepieniu skołatanych polskich serc. Jak dobrze poszukasz w
                      internecie polskim to podobnych w tonie stron do tych znalezionych
                      przez ciebie w ruskim internecie jest nieporównywalnie więcej.
                      • borrka Nie ma ani jednej takiej strony. 30.11.08, 09:40
                        Polacy interesuja sie Rosja ze strachu o swoje zegarki.
                        To narodowe doswiadczenie i trauma.
                        Ale i tak mlodsze pokolenie potrafi zadac pytanie w rodzaju
                        "Czy jest jakis ruski jezyk?"
                        Sam bylem swiadkiem.
                        • wojciech.2345 Re: Nie ma ani jednej takiej strony. 30.11.08, 10:31
                          No i jak śmiesznie wyszło?

                          Polaków bardziej interesują kraje płd Afryki niż Rosja.
                      • wojciech.2345 Re: Negujesz fakty misiu ?... 30.11.08, 09:46
                        Wywołań w Google jest:
                        ПOЛЬША - 20,1 mln,
                        Rosja - 14,2 mln.

                        Ludzie mówiący po rosyjsku interesują się bardziej Polską, niż
                        Polacy Rosją.
                        • wojciech.2345 dodatek 30.11.08, 10:05
                          Wywołań hasła Belgia jest 18 mln.

                          Polaków bardziej interesuje Belgia niż Rosja.
                        • wojciech.2345 dodatek 2 30.11.08, 10:20
                          Inne wywołania też wyższe niż wywołania hasła Rosja:
                          Kongo 24,3 mln.,
                          Kenia 26,6 mln.

                          Nie podaję wywołań dla Austrii, Australii, Kanady by nie stresować
                          adwersarza.
                          • de_oakville Duzo o Rosji... 30.11.08, 11:22
                            mozna sie rowniez dowiedziec przy okazji interesowania sie innymi krajami. Na
                            przyklad stolica Finlandii, Helsinki, maja sporo pamiatek z czasow, kiedy miasto
                            to nalezalo do imperium carskiego (np. Sobor Uspjenski). Glowna ulica handlowa
                            Helsinek nazywa sie "Aleksanterinkatu" na czesc cara Aleksandra, a jej
                            przecznice nosza imiona czlonkow rodziny carskiej. Finlandia ma podobno tylko
                            szerokie "rosyjskie" tory kolejowe (wygodne i stosunkowo bliskie polaczenie
                            Helsinki - Sankt Petersburg).

                            Car Mikolaj II, ten ktory zostal zamordowany przez bolszewikow wraz z rodzina,
                            byl synem dunskiej ksiezniczki Marie Dagmar oraz rosyjskiego cara Aleksandra
                            III. Marie Dagmar, znana w Rosji jako Maria Feodorovna, byla corka dunskiego
                            krola Christiana XIX i poslubila cara w Sankt Petersburgu w roku 1866. Mieli 4
                            synow i 2 corki, w tym cara Mikolaja II i Wielkiego Ksiecia Michala - obaj
                            zostali zamordowani podczas rewolucji rosyjskiej w roku 1918. Jako wdowa od roku
                            1894, uciekla do Londynu wraz ze swoja siostra Aleksandra, zona syna krolowej
                            Wiktorii - Alberta. Nigdy nie uznala morderstwa swoich synow i ich rodzin.
                            Zmarla w Danii w roku 1928 w wieku 81 lat. Jej pogrzeb odbyl sie kopenhaskiej
                            cerkwii (Aleksander Nevsky Kirke, darze Aleksandra III), a pochowana zostala w
                            katedrze w Roskilde. W roku 2005 jej prochy zostaly przewiezione do Sankt
                            Petersburga, gdzie zgodnie z zyczeniem zmarlej spoczely obok prochow jej meza.

                            Car Rosji Mikolaj II, cesarz Niemiec Wilhelm II i krol Anglii Jerzy V (George V)
                            byli spokrewnieni ze soba - byli kuzynami, wnukami angielskiej krolowej
                            niemieckiego pochodzenia - Wiktorii. Ich "rodzinne rozgrywki" (I WS) kosztowaly
                            zycie:

                            1,8 mln Niemcow
                            1,7 mln Rosjan
                            1,4 mln Francuzow
                            1,3 mln obywateli Austro-Wegier
                            0,7 mln Anglikow + 0,2 mln innych obywateli imperium

                            Najbardziej winnym wybuchu wojny byl cesarz Niemiec Wilhelm II.

                            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                            "He has utterly ruined his country and himself," wrote his cousin George V of
                            Britain in November 1918. "I look upon him as the greatest criminal known for
                            having plunged the world into his ghastly war which has lasted over 4 years and
                            3 months with all his misery."
                            (Margared Macmillan, "Paris 1919")

                            "Kuzyni Wilhelm II., Mikolaj II (1912): Wojna pomiadzy krewnymi"
                            ("Cousins Wilhelm II., Nikolai II: Krieg zwischen Verwandten")
                            podpis pod zdjeciem - "Der Spiegel" Nr.8/16.2.04, S.93.
                            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                        • 10elektryk10 Re: Negujesz fakty misiu ?... 30.11.08, 15:26
                          Znaczy że jak mówiących po polsku jest 38mln i mówiących po rusku
                          230mln i z nich Ruscy stanowią w Rosji i nie tylko 70% to po
                          prostych obliczeniach wyszło że interesowało się Polską teoretycznie
                          8,7% ruskojęzycznych i Rosją 37,5% Polaków. Biorąc pod uwagę że nie
                          wszyscy ruskojęzyczni to Rosjanie i że jest ich +/- 70% z 8,7%
                          wyliczonych wcześniej- znaczy Polską interesowało się 6,09% Ruskich.
                          Potwierdzasz to co mówiłem ja i sam zprzeczasz sobie - wnioski:
                          Ruscy chorobliwie zinteresowani Polską - 6,09% ogółu populacji
                          Polacy chorobliwie zinteresowani Rosją - 37,5% ogółu populacji
                          Przy założeniu że każdy z wziętych pod uwagę kożystał z internetu w
                          kwestiach polsko-ruskich jeden raz.
                          • wojciech.2345 Re: Negujesz fakty misiu ?... 30.11.08, 15:38
                            Polacy bardziej interesują się Kenią, Kongiem niż Rosją. Sprawdź
                            sobie w Google. W sieci mówi się po rosyjsku o Polsce częściej niż
                            po polsku o Rosji.

                            Hilary Clinton nawet nie wie jak się nazywa Wasz prezydent.
                            • 10elektryk10 Re: Negujesz fakty misiu ?... 30.11.08, 15:51
                              Bo nie wiem czy wiesz , ale ruskojęzycznych użytkowników sieci jest
                              kilkukrotnie więcej niż polskojęzycznych. Nie rozumiem zaskoczenia.
                              Znacznie większy odsetek ogółu populacji Polaków interesuje się
                              Rosją niż Rosjan Polską i to wielokrotnie.
                              • borrka Ruskojezyczni maja maly dostep do sieci. 30.11.08, 15:59
                                To stawia pod znakiem zapytania sens waszych wnioskow opartych o Google.
                                Dostep do internetu jest w Rosji ograniczony do paru duzych miast i zamoznych ludzi.
                                • 10elektryk10 Re: Ruskojezyczni maja maly dostep do sieci. 30.11.08, 16:06
                                  To podobnie jak w Polsce po wsiach , a Polaków mieszka tam coś ze
                                  35% ogółu. W Rosji może z 5%.
                                  • borrka Ludnosc miejska stanowi w Rosji 72.9%. 30.11.08, 16:29
                                    Z czegozreszta nic nie wynika.
                                    W miastach internet jest rowniz niezbyt dostepny i zbyt drogi.
                                    Jedynie 17% Rosjan ma jakis tam dostep do internetu.
                                • wojciech.2345 Re: Ruskojezyczni maja maly dostep do sieci. 30.11.08, 16:23
                                  Obliczyłem, że internautów rosyjskojęzycznych jest ok. 3 razy więcej
                                  niż polskich. Nie mam pomysłu jak wyłuskać internautów z Rosji.

                                  Pomyślę później jak to obliczyć.
                                  • 10elektryk10 Re: Ruskojezyczni maja maly dostep do sieci. 30.11.08, 18:30
                                    Widać zdawałeś nową maturę bez obowiązkowej matematyki. Przedmioty
                                    takie jak geografia i historia też zapewne nie były obowiązkowe.
                                    • wojciech.2345 Re: Ruskojezyczni maja maly dostep do sieci. 30.11.08, 18:42
                                      10elektryk10 napisał:
                                      > Widać zdawałeś nową maturę bez obowiązkowej matematyki. Przedmioty
                                      > takie jak geografia i historia też zapewne nie były obowiązkowe.
                                      ==============================================
                                      Umiesz to policzyć? Podaj "białą metodę", tzn. masz Google, metody
                                      frekwencyjne i wyciśnij stąd ilu posługujących się internetem
                                      mieszka na terenie Rosji.

                                      Potrafisz?
                              • 10elektryk10 Re: Negujesz fakty misiu ?... 30.11.08, 15:59
                                Polecam extraciekawe ruskie strony hobbystyczno-kolekcjonerskie. To
                                prawdziwa kopalnia wiedzy na tematy różne , np dużo dowiesz się o
                                guzikach. Prawdziwy szok ilu było na świecie wzorów , producentów i
                                zastosowań tego wynalazku , tysiące fotografii i to uporządkowanych
                                w logiczną całość. Coś takiego tylko u Ruskich , polskich podobnych
                                stron brak , jak są to nędzne podróby.
                                • borrka Guziki wynalazl akademik Guzikow. 30.11.08, 16:02

                              • 1234-5aa Re: Negujesz fakty misiu ?... 30.11.08, 16:05
                                I co z tego? Z Rosją i Rosjanami jest ten problem, że nie dostrzegają i nie
                                liczą sie z małymi krajami. Dla Was ważna jest tylko wielkość. Może być biednie
                                ale musimy być mocarstwem!!! Muszą się z nami liczyć. Przecież to był i jest
                                największy problem Rosji - czy świat się z nią liczy???. Do USA macie pretensje
                                że podejmuje jakieś decyzje bez konsultacji z Wami itd., itd., itd. To jest
                                gigantyczna patologia. Nie potraficie normalnie żyć i rozwiązywać problemy. Jaka
                                jest znana akcja humanitarna Rosji w skali światowej, co Rosja zrobiła dla
                                rozwiązania konfliktów międzynarodowych??? Ano nic, myślicie tylko o swojej
                                mocarstwowej pozycji i podporządkowywaniu kolejnych krajów. USA Busha popełniły
                                różne błędy, ale USA świadczą pomoc dla biednych krajów i społeczeństw na całym
                                świecie. A co robi Rosja w tym zakresie?????
                                • borrka Problem jest o wiele glebszy. 30.11.08, 16:10
                                  Rosjanie utozsamiaja wielkosc z km2.
                                  Od dawna sa zaledwie sredniej wielkosci narodem, okupujacym wielkie terytoria.
    • bywszy1 Re:ale borrka,jest .......+ 01.12.08, 12:07
      nu,czemu,.........,trujesz?
      Bardzo czesto "SkyPuje" z malym miasteczkiem w Kazachstanie-
      rosyjskojezycznymi nauczycielami-na emeryturze.
      Wieksza ich czesc korzysta z komputerow szkolnych.

      Z calej mojej klasy maturalnej w wielkim miescie slaskim tylko dwie
      osoby maja komputer-innych nie stac,albo za leniwi i tepi-boja sie
      komputera dotknac.
      To samo dotyczy bylych dyrektorow kopaln na Dolnym Slasku.
      • wojciech.2345 Re:ale borrka,jest .......+ 01.12.08, 13:32
        Z komputeryzacją w Polsce jest kiepsko. Mamy 38% gospodarstw
        domowych z Internetem.

        W Rosji podawano tutaj liczbę 17%.
        • habeas_corpus Re:ale borrka,jest .......+ 03.12.08, 08:41
          wojciech.2345 napisał:

          > Z komputeryzacją w Polsce jest kiepsko. Mamy 38% gospodarstw
          > domowych z Internetem.

          Moje gospodarstwo domowe możesz liczyć podwójnie, bo korzystam z dwóch, a każdy
          podłączony do innego providera.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja