Gość: gerth
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.11.03, 09:14
Pożoga rozgorzała. Bush ma swoją świętą wojnę, może spełnić swoje
posłannictwo.
Z każdym zamachem/"likwidacja terrorystów" durnie po obydwu
stronach będą sie utwierdzać w swej "nieomylności" i misji