you-know-who
06.08.09, 05:41
popatrzmy na internetowa penetracje *)
---
*) www.internetworldstats.com/top25.htm oraz www.internetworldstats.com/eu/pl.htm
penetracja = % internautow (no, ludzi majacych w domu internet,
wlaczajac niemowlakow itd, nie bedziemy sie bawic w dokladne definicje)
penetracja w EU generalnie ponizej 70%. tzn. 70% EUropejczykow ma dostep do sieci. (reszta zadowala sie seksem tradycyjnym?)
chlubnym wyjatkiem sa grenlandia (92.3%) holandia (90.1%) i norwegia (87.7%) ale to male kraje.
z krajow wiekszych, dla naprzykladu polska - ma 30% intenautow wsrod obywateli.
brawo kanada (84.3%), procentowo prawie trzykrotnie wiecej internautow. brawo bialorus - dwukrotnie wiecej.
w milionach mamy takie przykladowe liczby: internautow [obywateli] %internautow
holandia 15 [17] 90%
norwegia 4 [5] 88%
kanada 28 [33] 84%
szwecja 7 [9] 77%
japonia 94 [127] 74%
usa 220 [304] 72%
uk 42 [61] 69%
niemcy 53 [82] 64%
bialorus 6 [10] 62%
rumunia 12 [22] 54%
izrael 4 [7] 52%
czechy 5 [10] 50%
....
....
polska 12 [38] 30%
no coz, daleko nam do bialorusi, jamajki i 47 innych krajow z listy.
:-| (za to w gebie jestesmy mocniejsi, jak juz cos napiszemy to... i oni nie maja takiej wielkiej naszej-klasy ani forum gazety wyborczej)