wredna2 05.06.04, 22:32 takie, na którym mozna bez odcisków, pojechac troche dalej! moze wiecie, gdzie kupic???? dzieki Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: GREG Re: wygodne siodeło rowerowe IP: *.com / *.com 07.06.04, 16:29 z siodelkami jest chyba tak, ze nigdy nie bedzie si na nich siadzialo jak na kanapie. Trzeba kupic sobie anatomiczne, zelowe ale i tak trzeba sporo jezdzic by (mowiac dosadnie)siedzenie dopasowalo sie do niego. Mozna jeszcze kombinowac ze specjalnymi strojami na rower ktore maja gąbkę na siedzeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
woo-cash Re: wygodne siodeło rowerowe 07.06.04, 20:20 wredna2 napisała: > takie, na którym mozna bez odcisków, pojechac troche dalej! Zacznę trochę na opak (bo taki ze mnie chłopak na opak ;-P), czyli od tego, czego NIE wybierać. 1) NIE KUPUJ na dłuższe trasy siodełek szerokich. Są one często bardzo wygodne do trasy miejskiej, na krótkich dystansach, do pracy, do sklepu itd. Około 25 kilometra zaczyna się odparzać tyłek, pogarszać krążenie nóg, nogi zaczynają boleć. 2) NIE KUPUJ prowizorek, z gatunku żelowe nakładki na siodełka. To tylko pozornie tanie rozwiązanie, które jednak nie rozwiązuje skutecznie żanych problemów. Teraz kilka słów o tym, na co warto zwrócić uwagę. 1) Postaraj się dobrac siodełko do płci. Nierzadko siodełka już ze średniej półki występują w dwóch odmianach: dla pań i dla panów. Różnice w konstrukcji wynikają oczywiście z różnic anatomicznych w tych rejonach siodełkowych. ;-) Unikaj siodełek "unisex", czyli płciowo uniwersalnych (bezpłciowych? ;->). Jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. 2) Postaraj się dobrać siodełko do stylu jazdy. Inne są siodełka do jazdy szosowej (twardsze i zwykle węższe), inne do jazdy spacerowej i krosowej (szersze i bardziej miękkie, jeszcze inne w BMX-ach. Przypuszcam, że używasz na codzień górala, albo czegoś a'la góral i wykorzystujesz rower do przejażdżek. Myślę, że odpowiednie dla Ciebie będzie siodełko trekkingowe (ATB). Licz się z wydatkiem od 50 zł w górę (bez ograniczeń ;->). 3) Rozważ zakup amortyzowanej sztycy podsiodłowej (szczególnie jeśli mniej jeździsz po asfaltach, a więcej po leśnych duktach, wałami, polnymi drogami). Jest to wydatek rzędu 80 zł, ale na pewno docenisz komfort jazdy. Amortyzowana sztyca również świetnie się sprawdza w miejskiej jeździe po kastkowych nawierzchniach. Wada: podczas przyśpieszania część pary idzie "w gwizdek", tak jak w samochodzie - im lepsza amortyzacja, tym więcej spala paliwa. 4) Rozważ, za radą GREG-a zakup specjalnych spodenek kolarskich, z tzw. "pieluchą". Jest to specjalna wkładka z irchy lub gąbki, która skutecznie chroni pupę i intymne części ciała, zarówno przed zgnieceniem, jak i przed odparzeniem. ;-) Wada: kolarki są dość długie (jakieś 20 cm nad kolana - jak ktoś znalazł krótsze, nich da znać) i nogi opalają się idiotycznie podczas jazdy na rowerze. ;-> Wydatek: od 70 zł w górę. > moze wiecie, gdzie kupic???? www.cyklotur.pl www.bikeonline.pl Kupowałem w obu powyższych sklepach i obydwa mogę polecić z czystym sumieniem. Polecam siodełko: www.bikeonline.pl/product_info.php?cPath=2&products_id=462 Na takim siodełku jeździ moja dziewczyna. Ja również korzystam z takiego siodełka w wersji męskiej. Jeśli szukasz czegoś z niższej pólki to dobre notowania ma siodełko Authora: www.bikeonline.pl/product_info.php?cPath=2&products_id=1269 Kolarki kupisz na pewno w GoSport w CH "Korona", jak również na hali Geant w Koronie. Na pewno znajdziesz je również w każdym lepszym sklepie rowerowym (Harfa Harryson na Ks. Witolda, sklep na Pięknej, SSC na Szybkiej). W ostatnim z wymienionych przeze mnie sklepów masz szansę kupić również amortyzowaną sztycę (nie wiem jak jest gdzie indziej). No dobra. Starczy tego dobrego. Mam nadzieję, że wystarczający chaos zasiałem w Twojej głowie. Pozdrawiam. Woo. PS. Postaraj się nie oszczędzać na siodełku. Ostatecznie od niego w znacznej mierze zależy Twój komfort podczas jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna2 Re: wygodne siodeło rowerowe 08.06.04, 22:11 Wielkie dzieki woo-cash, jestes prawdziwym znawcą tematu i życzliwym człowiekiem:) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
woo-cash Re: wygodne siodeło rowerowe 09.06.04, 20:07 Drobiazg. A swoją drogą, to jeszcze jedno mi się przypomniało. Równie ważne, jak samo siodełko jest jego ustawienie. Zaczynasz od takiego uśrednionego ustawienia, tzn. ustawiasz mniej więcej na środku tych "wąsów" pod siodełkiem względem sztycy i poziomo. Ale to wcale nie musi być dla Ciebie optymalne ustawienie siodełka. Ja np. lubię, kiedy siodełko jest kilka stopni nachylone do przodu. Po prostu tak mi wygodniej, nie cierpnie mi... no... ten... sama wiesz, co. ;-) Ciężar ciała spoczywa za to bardziej na pośladkach. W przypadku wyprostowanej postawy na rowerze - niestety również na kręgosłupie, ale to już inna bajka i nie o tym miało być. Chodzi o to, żebyś postarała się dobrać optymalne dla siebie ustawienie siodełka. To może potrwać nawet ze 2-3 tygodnie (zakładając, że jeździsz dość często, tzn. ze 2-3 razy w tygodniu). Zawsze staraj się zmieniać tylko jedno ustawienie i minimalnie. Jak przesuwasz siodełko bliżej kierownicy lub dalej, to już nie zmieniasz kąta nachylenia. I na odwrót - jak zmieniasz kąt nachylenia, to staraj się nie zmieniać położenia samego siodełka. I zawsze zmiana musi być niestety minimalna, aby zbliżyć się do optymalnego ustawienia siodełka, ale go nie przeoczyć. Nawet średnie siodełko, które jest dobrze ustawione, będzie Ci nieźle służyć. Nawet najlepsze siodełko, ale nie dostosowane do Twoich potrzeb, będzie dla Ciebie udręgą w czasie wycieczki. Pozdrowienia i powodzenia na zakupach. :-) Woo. Odpowiedz Link Zgłoś