Dodaj do ulubionych

Wieczorne mleko

07.02.13, 23:23
Słuchajcie. Byłam kilka dni temu u lekarza i usłyszłam cos takiego: prosze nie dawac dziecku mleka z butelki po godz 16 . Pytam dlaczego?? Moje dziecko uspakaja sie przy wieczornym mleku z butelki , no i co z tego ze ma prawie 3 lata. pani mowi mi ze nerki wysiada i dopiero bedzie kłopot. Powiem szczerze ze pierwszy raz cos takiego słyszałam . Aha. pani doktor na moja uwage ze nie wyobrazam sobie ze ma nie wypic mleka powiedziala zebym rozcieńczala woda az nie bedzie jej smakowalo. Nie daje mi to spokoju i ciśnie mi sie pytanie . Po co mam tak robic????
Obserwuj wątek
    • zuzinkas Re: Wieczorne mleko 07.02.13, 23:32
      bo mleko(i przetwory) szkodzi.. niestety taka prawda.. zamien na mleko ryzowe albo migdalowe..
      • zuzinkas Re: Wieczorne mleko 07.02.13, 23:51
        a co do nerek to szkodzi im nie tylko mleko ale generalnie bialko zwierzece.. zakwasza organizm..
      • annubis74 Re: Wieczorne mleko 08.02.13, 08:15
        tak mleko podstępnie nas zabija big_grin big_grin big_grin. Jakim cudem w ogole przetrwały ssaki? niepojęte
        • zuzinkas Re: Wieczorne mleko 08.02.13, 16:37
          mowa o mleku innych ssakow jak krowy czy kozy a nie mleku wlasnej matki
    • mamatin Re: Wieczorne mleko 08.02.13, 01:36
      prosze nie
      > dawac dziecku mleka z butelki po godz 16
      a chodziło o mleko? czy o mleko z butelki?smile

      ja też usłyszałam,że mleko zwłaszcza połączone z cukrem (np.serek,jogurt) jest bezwartościowe.
    • eliszka25 Re: Wieczorne mleko 08.02.13, 03:51
      a przed 16 mleko nie szkodzi? big_grin

      pierwsze slysze takie rewelacje, a mam "na stanie" 3-latka, ktory urodzil sie z wada wrodzona ukladu moczowego, m.in. nerki, wiec jego nerki byly ogladane przez roznych specjalistow na rozne sposoby. dostalam rozne zalecenia, ale nigdy nikt nawet slowem nie wspomnial o mleku. pije mleko bardzo czesto wieczorem, wprawdzie nie z butelki tylko z "pieska", czyli takiego kubka z dziubkiem (ma swoj ulubiony kubek do mleka, poza tym pije normalnie). starszy 6-laltek, to prawdziwy mlekopij, ktory tez czesto pije sobie wieczorem mleko, a rano musi byc obowiazkowo. w ogole duzo go pije i nerki ma zdrowe. sama wychowalam sie w domu, gdzie pilo sie bardzo duzo mleka, jadlo zupy mleczne itd. i nikt z nas nie ma zadnych problemow z nerkami, choc wieczorem czesto pilismy kakao, mlako z miodem itp.
    • annubis74 Re: Wieczorne mleko 08.02.13, 08:13
      czy Twojedziecko ma podwyższony poziom wapnia? jeśli tak - to chyba należałoby ograniczyć mleko, jeśli nie - to gadanie takich głupot jest nieuzasadnione. Moja córka ma 4,5 roku i pije mleko przed snem. Jak piła z butelki tankowała całą butlę, teraz zeszła do porcji garnuszka - ale też nie wyobraża sobie życia bez mleka na dobranoc. Ja okresowo (głównie zimą 0 też lubię przed snem napić się gorącego mleka i jakoś nigdy nie miałam problemów z nerkami
      • green-koala111 Re: Wieczorne mleko 08.02.13, 10:13
        Odpowiadajac na Wasze pytania. Chodzilo o mleko , niekoniecznie z butelki ( wiem wiem, próchnica ble ble, ble- moja sasiadka niepije z butelki z reszta nigdy nie pila i ma 10 zebów plombowanych) , jakiekolwiek mleko. Jezeli chodzi o poziom wapnia , ma w normie ,a nawet gdyby , to ta Pani doktor nawet by nie wiedziala , bo nie widziala wyników .
        No wlasnie dlaczego ssaki przetrwaly i dlaczego noworoki i potem niemowleta pija TYLKO mleko. tez im zabronic po 16 ?
        Moje dziecko wypija raptem 150 ml , nawet czasami mniej, bo chodzi bardziej o rytual, o bliskosc moja, bo siedze kolo niej wtedy , o smoka( jeszcze 3 tygodnie temu ssala moja piers od czasu do czasu i wtedy sie przytulala).
        A co do zakwaszania organizmu - białko zakwasza nie tylko w nocy , w dzien tez
        • justyna198515 Re: Wieczorne mleko 08.02.13, 11:41
          Tak nas matki ogłupiają,że głowa mała. Mój 4 latek tez pije mleko z butelki i daj Boże takie zęby każdemu dziecku-tylko ja mam problemy z kupą u niego. jak słyszę rewelacje mleko biała śmierć to śmiać mi się chce. Na wsi jakieś 30 lat temu maleńkie dzieci dostawały mleko od krowy i żyły przaśne bez alergii, chorób itp. Teraz zakaz do 3 roku życia-tylko modyfikowane. Wszystko nam szkodzi-trzeba się przerzucić na pokarm z tabletek chyba....
          • green-koala111 Re: Wieczorne mleko 08.02.13, 12:07
            Z zaparciami walczylam poltora roku. Polecam syrop fruktolax. Rewelacja. Co prawda nie dziala od zaraz ,ale u nas wystarczyly 2 tyg ( rok lactulozy i nic) .ale nie mozna przestawac jak juz pomoze, Ja tak zrobilam i wlasnie od nowa walczymy ale juz skutki sa
            • justyna198515 Re: Wieczorne mleko 08.02.13, 13:26
              Fructolax też nie pomógł. Jade za chwile do lekarza,zobaczymy
              • green-koala111 Re: Wieczorne mleko 08.02.13, 16:22
                Ojej.... A długo brałyście? U nas to były zaparcia nawykowe,ale juz nie mogla wstrzymaywac przez pierwsze dni tylko w nocy robila, jakies 8 czy 9 dni, potem do nocnika albo na sedes a potem od nowa zaczynałysmy .... Teraz mamy etap pielucha w nocy , chyba ze cos bardzo chce , to bdzie to nagroga za kupe, czasami sie udaje
            • zuzinkas Re: Wieczorne mleko 08.02.13, 16:42
              no tak na zaparcia najlepiej lekarstwa niz zmiana diety i zastanowienie sie czym karmi sie teraz dzieci.. bialko zwierzece, konserwanty, cukier, jedzenie produkowane przemyslowo zamiast razowych mak i ryzu, kasz, warzyw, straczkowych i ryb.. zmiencie diete waszych dzieci a zobaczycie ze lekarstwa sa niepotrzebne..
              • green-koala111 Re: Wieczorne mleko 08.02.13, 18:28
                No niestey nie zawsze pomaga zmiana diety. moje dziecko nie je wogole bialego pieczywa, je kasze , je razowe pieczywo, je warzywa , owoce i niestety u nas sprawa nie jest złego zywienia , tylko problem lezy w głowie. DLatego potrzebne byly srodki łagodnie przeczyszczajace( fruktolax)

                zuzinkas napisała:

                > no tak na zaparcia najlepiej lekarstwa niz zmiana diety i zastanowienie sie czy
                > m karmi sie teraz dzieci.. bialko zwierzece, konserwanty, cukier, jedzenie prod
                > ukowane przemyslowo zamiast razowych mak i ryzu, kasz, warzyw, straczkowych i r
                > yb.. zmiencie diete waszych dzieci a zobaczycie ze lekarstwa sa niepotrzebne..
          • zuzinkas Re: Wieczorne mleko 08.02.13, 16:47
            skoto tak cie smieszy haslo "mleko biala smierc" to zacznij szukac w necie artykulow i ksiazek na ten temat i zacznij czytac ze zrozumieniem.. tu nie ma nic smiesznego w tym ze reklamuja nam picie krowiego mleka ktore skladem jest kompletnie inne niz mleko kobiece..
            • eliszka25 Re: Wieczorne mleko 08.02.13, 17:17
              zuzinkas napisała:

              > skoto tak cie smieszy haslo "mleko biala smierc" to zacznij szukac w necie arty
              > kulow i ksiazek na ten temat i zacznij czytac ze zrozumieniem.. tu nie ma nic s
              > miesznego w tym ze reklamuja nam picie krowiego mleka ktore skladem jest komple
              > tnie inne niz mleko kobiece..

              no ciekawe tylko, dlaczego ludzkosc, ktora wykorzystuje mleko roznych zwierzat odkad udomowila te zwierzeta, jeszcze nie wyginela, skoro to mleko takie straszne. ludzie pija nie tylko mleko krowie, ale tez np. owcze, kozie, konskie, mleko jakow, wielbladow i uwaga - zyja, na dodatek przez tysiaclecia nie wymarli.

              natomiast co do zaparc nawykowych, to z dieta nie maja one wiele wspolnego.
              • dzieciuchowo Re: Wieczorne mleko 08.02.13, 17:28
                Moi chłopcy usypiają przy butli z mlekiem i nie widzę innego sposobu na zmianę tego rytuału. Choć wkrótce będę musiała coś z tym zrobić chociażby ze względu na ich ząbki (żeby znaleźć sposób na ich mycie przed snem).

                Zapraszam na mojego zakręconego bloga:
              • green-koala111 Re: Wieczorne mleko 08.02.13, 18:29

                eliszka25 napisała:

                > zuzinkas napisała:

                >
                > natomiast co do zaparc nawykowych, to z dieta nie maja one wiele wspolnego.


                AMEN
            • annubis74 Re: Wieczorne mleko 08.02.13, 18:10
              mnie śmieszy hało "mleko biała śmierć"
              co więcej zgodnie z tym co piszesz powinnam juz nie żyć lub przynajmniej być ciężko schorowana. W czasach mojego dziecinstwa nie karmilo się piersią tylko Humaną, tylko ze ja na Humanę mialam uczulenie. Zgodnie z zaleceniem PEDIATRY starej daty karmiono mnie mlekiem od zwykłej wiejskiej krowy. Do dziś jem dużo nabiału - ser żółty - mniam mniam, jogurty i ine przetwory. Mleko tez pijam - o zgrozo. Nie cierpię na żadne przewlekłe choroby i ogólnie jestem w dobrej formie, chyba że Młoda sprzeda mi jakiegoś przedszkolnego zaraza.
              Powiem ci że są w diecie twojego dziecka duzo gorsze rzeczy niż mleko, których swiadomości pewnie nawet nie masz
            • annubis74 Re: Wieczorne mleko 08.02.13, 19:52
              a skąd miałabym wziąć to mleko kobiece jak chce się napić kakao
              pomijam że już wolę "mleczną, białą śmierć" niż lekką perwersję przyssania się do cudzego cycka big_grin big_grin big_grin
            • mikams75 Re: Wieczorne mleko 08.02.13, 20:44
              > picie krowiego mleka ktore skladem jest komple
              > tnie inne niz mleko kobiece..

              no i co z tego? Musi miec identyczny sklad? Nie piszemu tu o noworodku ale 3-letnim dziecku, ktore na co dzien spozywa i wypija pokarmy bardzo odlegle skladem od mleka matki.
    • jugutka Re: Wieczorne mleko 08.02.13, 19:26
      kolejna teoria spiskowa przeciwko naszym dzieciom wink)))
      ironizując. dobrze, że jest forum. dzięki niemu wiem, że moje dziecko
      ma przerąbane bo nie było karmione cycem, wiem, że źle robie podając
      warzywa z supermarketów, nabiał. Jestem głupia bo szczepie, aa no
      i podaje tran a tam przecież metale ciężkie jak i w szczepionkach smile)
      teraz doszło mleko...
      Żeby tylko opieka społeczna do większości z nas nie zapukała kiedyś..
      • dzieciuchowo Re: Wieczorne mleko 09.02.13, 19:15
        Chyba nie ma rzeczy, pokarmu, która byłaby w 100 % zdrowa i nie można by było czegokolwiek zarzucić. Zdrowy rozsądek jest w tym wszystkim najważniejszy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka