ROWERY Z NISKICH ŁĄK

IP: 62.233.177.* 16.08.02, 19:27
od pół roku mam rower, który kupiłem na niskich łąkach. jestem z niego tak
bardzo zadowolony, ze trudno mi to wręcz wysłowić; jest to produkt niemiecki,
perfekcyjny w każdym swym szczególe, piękny i niezawodny. kupiłem go za 300
zł w bardzo dobrym stanie. I dochodzę do sedna: słyszalem, ze te rowery tam
gdzies w niemczech czy holandii ludzie zwyczajnie wystawiają przed dom aby
ktoś (polak) je sobie wziął, bo im niepotrzebne....
ale czy to aby prawda...?
mój rower jest czymś tak niezwyklym, ze doprawdy trudno mi uwierzyc ze jakiś
niemiec chcial sie go pozbyc.
czy nie uwazacie ze wiele rowerów na niskich lakach pochodzi z kradziezy??
    • kubmac Re: ROWERY Z NISKICH ŁĄK 17.08.02, 02:01
      Gość portalu: dolgorukij napisał(a):

      > od pół roku mam rower, który kupiłem na niskich łąkach. jestem z niego tak
      > bardzo zadowolony, ze trudno mi to wręcz wysłowić; jest to produkt niemiecki,
      > perfekcyjny w każdym swym szczególe, piękny i niezawodny. kupiłem go za 300
      > zł w bardzo dobrym stanie. I dochodzę do sedna: słyszalem, ze te rowery tam
      > gdzies w niemczech czy holandii ludzie zwyczajnie wystawiają przed dom aby
      > ktoś (polak) je sobie wziął, bo im niepotrzebne....
      > ale czy to aby prawda...?
      > mój rower jest czymś tak niezwyklym, ze doprawdy trudno mi uwierzyc ze jakiś
      > niemiec chcial sie go pozbyc.
      > czy nie uwazacie ze wiele rowerów na niskich lakach pochodzi z kradziezy??

      Nie koniecznie z kradzieży, np. w Holandii jak się trochę postarać, spokojnie
      można dostać tanio używane rowery np. na aukcjach policyjnych (policja
      sprzedaje odzyskane z kradzieży rowery, po ktore nikt sie nie zglosił) albo
      właśnie za darmo z tzw. wystawek (ludzie wystawiaja rózne niepotrzebne sprzęty
      przed dom, ale nie po to, aby ktoś je sobie wziął tylko żeby zabrała je
      śmieciara; nie wiem jak w Niemczech, ale w Holandii zabieranie rzeczy z
      wystawek jest nielegalne - paranoja, nie?). Myślę , ze Na Niskich Łąkach
      większość tych wszysckich niemieckich czy holenderskich nmieszczuchó pochodzi
      właśnie z takich źródeł, ale na pewno trzeba liczyć sie z tym, ze niektóre mogą
      być kradzione.

      Zeby mieć jako taką pewność, uważam, ze należy kupować rowery z tzw. o-lockiem,
      takim małym zapięciem na koło przymocowanym do tylnego widelca - raczej nie da
      się go otworzyć nie uszkadzając go, więc jeśli jest sprawne i ma kluczyki, to
      rower raczej nie mógł zostać ukradziony. I odwrotnie - jak rower ma
      niedzialający o-lock, to bardzo prawdopodobne, że jumany. Poza tym takie
      zapięcie jest bardzo przydatne i warto je mieć.

      pozdrawiam
      Jakub Maciejczyk
      ----
      Wrocław miastem rowerów - www.rowery.uni.wroc.pl



      Poza tym jest to bardzo przydatna rzecz.

      • Gość: dolgorukij Re: ROWERY Z NISKICH ŁĄK IP: 62.233.177.* 17.08.02, 16:53
        dzięki za odpowiedź; mój zamek na tylnym widelcu jest w doskonałym stanie, tak
        więc w wielkim stopniu mnie uspokoiłeś.

        pozdrawiam
        dolgorukij
      • Gość: ad Re: ROWERY Z NISKICH ŁĄK IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.08.02, 21:10
        To na Stalową Wolę wszyscy mówia Stalowa miasto rowerów-i to prawda!!!
    • Gość: edvin Re: ROWERY Z NISKICH ŁĄK IP: *.gpw.com.pl 18.09.02, 19:20
      ludzie sprzedający na łąkach twierdzą ze wszystkie rowery pochodza z czegoś co
      oni nazywają "wystawkami" - w gminach w Niemczech, po kolei, wystawiane są
      przed ogrodzenie różniste rzeczy, które prywatnym osobom nie są już potrzebne -
      stąd tam tyle na łąkach antycznego sprzętu rtv itp. moj rower kosztował 90 zł i
      tez jest piękny, ma zapinkę z tyłu.
    • Gość: ela Re: ROWERY Z NISKICH ŁĄK IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.02.03, 00:05
      mam do sprzedania super rowerek damski zielony(holenderka) za dobrą cenę nie
      pójdę z nim na Niskie Łąki bo nie mam na to czasu kto jest zainteresowany niech
      da kontakt to zadzwonie lub napisze. Takich chyba nie kradną bo ja jażdziłam na
      nim 2 lata i wszędzie przypinałam -zawsze był na miejscu -czekam !!! "Jest to
      szczęśliwy rowerek na wrocławskich dróg spacerek"
      • Gość: natka Re: ROWERY Z NISKICH ŁĄK IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.04.03, 13:38
        Gość portalu: ela napisał(a):

        > mam do sprzedania super rowerek damski zielony(holenderka) za dobrą cenę nie

        Ten rowerek w dalszym ciagu aktualny??? Bo ja szukam wlasnie!
        adriannam@poczta.onet.pl


Pełna wersja