ewajarosz
28.08.03, 18:10
Jestem umarkowanym kibicem koszykówki. Oczywiście oglądam z
zacięciem mecze ( jedynie te, w których gra Śląsk ) ale czasami
nie orientuję się, co to za drużyna jest przeciwnikiem Ideii ani
za bardzo nie wiem kto i dlaczego gra po "naszej" stronie (
szczególnie trudne było to przez ostatnie dwa sezony ). Jednego
mogłam byc pewna: tam, gdzie Maciek Zieliński, tam Śląsk. Cieszę
się,że Maciek zostaje, bo bz tego zywego symbolu naszej
wrocławskiej drużyny pojęcie Śląska straciłoby swój sens.
Po straszliwym smutku i rozczarowaniu jakie było częścią
porannej lektury dzisiejszej Wyborczej nie pozostaje mi nic
innego, jka cieszyc, się, że co najmniej przez dwa lata
rozpoznam naszą drużynę. POZDRAWIAM MAĆKU I DZIĘKUJĘ, ŻE Z NAMI
ZOSTAJESZ !!!!