ina50
30.09.10, 09:19
Na pewno będę się tu czasem pojawiać :) witam wszystkie uczestniczki.
Mam 51 lat, w wieku 39 lat urodziłam trzecie dziecko i od tamtej pory zdecydowałam sie na antykoncepcję hormonalna w postaci microgynonu, który mój organizm tolerował bardzo dobrze. Przy ostatniej wizycie moja ginekolog stwierdziła ,że dosyć antykoncepcji, przechodzimy na HTZ i zapisała mi tabletki Cyclo-Progynova. Na moje pytanie , czy muszę sie teraz dodatkowo zabezpieczać , odpowiedziała ,że już nie , że 50-latki w ciążę na ogół nie zachodzą.
Ja jak ten niewierny Tomasz ,przyjęłam do wiadomości , ale do stosowania nie bardzo - zabezpieczamy się. Pierwszy miesoiąc wszystko ok, w drugim zaczęła się jazda - nie dostałam okresu, a już powinnam zacząć kolejne opakowanie.Dzwoniłam oczywiście do pani doktor , powiedziała,że to nic nie szkodzi, proszę zacząć kolejne opakowanie. Na moje wątpliwości stwierdziła,że jestem panikara.
No bo jestem. Naprawdę , choć to nie bardzo możliwe dostaję dziś napadu paniki.
Mam sobie kupić test ciążowy?
Jeszcze dodam,że jedynymi objawami menopauzy są u mnie zmiany nastrojów i "siódme"poty jedynie w nocy.Uderzenia gorąca może ze dwa razy mi się zdarzyły.
Pozdrawiam
Ina