amelkalexi 24.10.09, 17:56 imprezuję część jedzonka...już przygotowana... (jutro resztę)... barek wypełniony..."po brzegi"...tylko dzisiaj na sałatce "jadę"...żeby jutro w "kiecę" wejść dlatego jutro pisać...nie będę Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
amelkalexi Re: A ja nic o tym nie wiem?? 24.10.09, 19:21 hehe... ale ja nie robię...wesela tylko maleńkie party Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Na Twoje wesele 25.10.09, 09:17 i tak bym nie przyjechał. Rozumiesz, trudno by mi było ukryć zawiść, że ktoś posiadł taką laskę i ma do Niej nieograniczony dostęp... a ja co? Nie nieeee, na Twoje wesele na pewno nie przyjadę! To masz z głowy! No właśnie Amelka rozchodzi się o takie party. Takie malutkie, intymne, najlepiej we dwoje... A Ty robisz je z kimś tam i jeszcze się chwalisz... Wiesz jak mu zazdroszczę? Wiesz? O tak, patrz! Wrrrrrrrrrrrr, wrrrrrrrrrr.... Odpowiedz Link
zak-1 Re: Na Twoje wesele 25.10.09, 11:29 Małe party niekiedy przeradza się w dużą bibę . Zobnaczymy co napiszesz jutro? Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 O ile Amelka 25.10.09, 11:31 w ogóle coś napisze? Wiesz, że im lepsza zabawa tym bardziej opłakane skutki... Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Amelka, jak widać, jest zbyt rozsądna 25.10.09, 21:05 rena-ta49 napisała: > Kac obowiązkowy, inaczej party nie udane ----- Nad "obowiązek" kaca przedkłada obowiązek pracy jutro. Odpowiedz Link
amelkalexi Re: O ile Amelka 25.10.09, 21:14 Renia...ostatnio miałam kaca....14lat temu teraz piję tak, aby go nie mieć...żeby czasem nie nabrać wstrętu do mojego..."mniam" winka Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: O ile Amelka 26.10.09, 09:37 amelkalexi napisała: > Renia...ostatnio miałam kaca....14lat temu > teraz piję tak, aby go nie mieć... ------- I to jest prawidłowe podejście! Odpowiedz Link
amelkalexi Re: Na Twoje wesele 25.10.09, 21:15 Zak...piszę już dzisiaj...TRZEźWA!!!... tylko ojedzona...cholera...i po co było żreć przez 2 dni...zieleninę??? następnym razem podam na stół tylko sałatę przynajmniej nikt nie będzie miał wyrzutów sumienia... Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: Na Twoje wesele 26.10.09, 09:39 amelkalexi napisała: > następnym razem podam na stół tylko sałatę ------- Chyba to będzie imprezka dla królików... Odpowiedz Link
amelkalexi Re: Na Twoje wesele 25.10.09, 21:12 hahaha jeśli party na 12 osób można nazwać "tête à tête"... we dwoje... pewnie...najbardziej przytulałam moje ulubione czerwone winko Odpowiedz Link
amelkalexi Re: Na Twoje wesele 25.10.09, 21:17 WESELE!!!! oznacza...ślub...wrrrr nigdy w życiu... raz można mieć zaćmienie umysłu, ale cholera, przecież uczymy się na własnych błędach...a tą lekcję...zrozumiałam Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Nie wszyscy się uczą 26.10.09, 09:46 amelkalexi napisała: > ...przecież uczymy się na własnych błędach... ------- Niektórzy tak rozumują: z tamtą to był błąd, ale z tą to jest "strzał w dziesiątkę" i na pewno się uda! No i z reguły się nie udaje. Ale Ty Amelka, jesteś z takiej "gliny", że trafisz na Swoją połowę. Ja Ci to mówię, a ludzie wiedzą, że rzadko się mylę! Tylko zastrzegam, nawet nie zapraszaj, bo i tak nie przyjadę! Odpowiedz Link
amelkalexi Re: a ja dzisiaj... 26.10.09, 14:15 hmmmm...te nocki... Ty na pewno do..pracy?? Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Oczywiście że do pracy! 26.10.09, 16:04 Bo ja jestem stróżem nocnym a nie żadnym tam piekarzem. Żeby nie było... no! Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Siebie i czegoś tam jeszcze... 26.10.09, 16:36 czego, to dokładnie nie wiem, bo nie mam czasu na zajmowanie się głupstwami. Oj, muszę spadać, bo zaczyna się robić ciemno. Pa Amelka... fajna jesteś! Odpowiedz Link