Napad.

19.02.10, 09:14
Wczoraj napadnięto na sklep , niedaleko mojego domu . Jeden bandyta
siedział w aucie , drugi stał na czatach , trzeci wszedł do sklepu ,
psiknąl sprzedawczyni w oczy - czymś ( bo gaz łzawiacy to nie był )i
próbował z kasy fiskalnej skrasc forsę. Tyle ,ze kasa ,była za
szklaną szybą i nie umiał tam sięgnac . W tym czasie, kobieta
uciekła zapleczem na ulicę i zaczęła krzyczec . Bandyci uciekli ,
nic nie zabrawszy . Ostatnio w naszej okolicy ,było więcej napadów
min. na stację benzynową , bar i policjanta .Strach wychodzić na
ulicę . Młody, chodzi z gazem pieprzowym w kieszeni , a ja myślę o
kupnie pistoletu gazowego. Strzeżonego Pan Bóg ......
    • ziolo.zielone Re: Napad. 19.02.10, 09:32
      Jakieś zabezpieczenie zawsze się przyda, sęk w tym, żeby umieć i
      zdąrzyć z niego skorzystać.
      Mieszkam w dość... "kultowej" wink dzielnicy, ale tu jak na razie jest
      spokój. W sklepach nic zlego się nie dzieje, oby tak dalej, a ludzi
      jakoś nie zaczepiają. Jeśli dzieją sie jakieś hece to wewnątrz
      wiadomego towarzystwa. Może dlatego, że ludzie się znają?
      Wieczorami młodzież nie pasująca to wiodących tutejszych może mieć
      nieprzyjemności ze strony tychże, to też cholernie uciążliwe
      • rena-ta49 Re: Napad. 19.02.10, 14:11
        Wieczorami staram się sama pieszo nie chodzić , jeśli gdzieś wychodzę , to albo
        taxi ,albo ktoś mnie odwozi mam uraz .
    • rena-ta49 Re: Napad. 19.02.10, 14:09
      Dlatego ważne są kamery, alarmy , i wszelkie zabezpieczenia.
      Jak mamy przy sobie nawet gaz pieprzowy to już czujemy się trochę bezpieczniej.
      Noszę w kieszeni ,już mnie też napadnięto .
    • darima_ka Re: Napad. 19.02.10, 18:45
      Pewnie napadu dokonali małolaty , od czegoś muszą zacząć to przestępcze życie ,
      najpierw sklep osiedlowy , potem coś większego ,jeśli ich nie złapią to
      rozzuchwalenie będzie postępowało?
      • zak-1 Re: Napad. 19.02.10, 19:20
        Własnie oglądałem TV ,i te napady z nożami -to horror . Nie dziwię
        sie jednak swiadkom napadów. Człowiek zaryzykuje , a potem sąd
        wypuszcza sprawców i zostaje człowiek sam .... swoim strachem.
        Wtedy policji nie widac . Jednak tych zabitych policjantow ZAL!!!!
        zginęli ci, ktorzy swoją pracę, traktowali poważnie .
        • darima_ka Re: Napad. 19.02.10, 21:42
          Bandyci dla zwykłego , bezbronnego obywatela zawsze bedą groźni, bo Ty przy
          sobie noże nie nusisz , co najwyżej gaz w kieszeni ,ale żeby skutecznie się
          obronić musi się ataku spodziewać ,a jeśli z nie nacka atakuje?
    • rena-ta49 Re: Napad. 20.02.10, 09:50
      To ,ze coraz częściej dochodzi do różnych napadów
      za sprawą coraz młodszej młodzieży , to skutki wychowania bezstresowego, od
      dziecka im wszystko wolno karać nie wolno natomiast .
      Rodzice nie mają żadnych praw, nie wspomnę o nauczycielach itp.....
    • samantha.1 Re: Napad. 20.02.10, 16:33
      Kobieta zachowała zimną krew , może to jej szczęscie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja