Dodaj do ulubionych

Tanio, jak barszcz

22.06.10, 20:50
Jestem rozczarowany polską demokracja i ludźmi którzy rządzą w tym kraju od
dwudziestu lat - tak motywuje swój krok internauta z Ostrołęki, który stworzył
aukcję na Allegro. - Żaden z kandydatów z drugiej tury mi nie odpowiada - dodaje.
Swój głos w wyborach wycenił na 100 złotych. Od takiej sumy rozpocznie się
licytacja, o ile znajdą się chętni. Alternatywnie internauta jest gotów oddać
swój głos w zamian za ofertę pracy, ponieważ jest bezrobotny.

- Skoro mam oddać swój głos, aby ktoś dostał najlepszy stołek w tym kraju, to
też chciałbym mieć pracę aby mieć chleb - wyjaśnia.

www.tvn24.pl/-1,1661848,0,1,jestem-rozczarowany-_-sprzedam-swoj-glos,wiadomosc.html
Kurcze przedsiębiorczy kolo, aż dziw ,że z taką inwencją pracy nie ma big_grin
Obserwuj wątek
    • tadeusz_ski.51 Re: Tanio, jak barszcz 23.06.10, 09:45
      Stówę za głos? Eno, za drogo! Tanie wino za piątkę na łebka i za stówę masz 20
      głosów od lumpów, których wszędzie pełno.
      • tadeusz_ski.51 Re: Tanio, jak barszcz 23.06.10, 09:50
        Gdyby tak każdy chciał stówę to może kilku najbogatszych Polaków miałoby szanse,
        no chyba że znalazłyby się nadzwyczajne środki dla wyselekcjonowanego
        kandydata z partii sprzyjającej biznesowi, z dobrowolnego wsparcia koncernów i
        ponadnarodowych korporacji?
        • rena-ta49 Re: Tanio, jak barszcz 23.06.10, 13:58
          Nooo , i to jest dobry pomysł wink smile
      • rena-ta49 Re: Tanio, jak barszcz 23.06.10, 14:00
        Jak lump wychla wińsko , to juz zagłosować nie pójdzie,
        bo mu sił i ochoty zabraknie smile
        • tadeusz_ski.51 Re: Tanio, jak barszcz 23.06.10, 16:05
          Dlatego przywozi się transporter wina w bagażniku, pokazuje im i mówi na kogo
          mają głosować, następnie w lokalu sprawdza się czy zakreślili co było w umowie.
          Gdy wszystko jest wykonane otrzymują "zapłatę".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka