15.11.11, 11:47
Wróciłam ze smykania sięsmile
Zwiedzona Jaskinia Bielańska na Słowacji, zaliczona Gubałówka ,ale kolejkąbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin, zaliczony Butorowy i oczywiście Krupówkibig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
Pogoda była rewelacyjna, mogę teraz odliczać czas do następnego wyjazdusmile
Obserwuj wątek
    • flisy1 Re: Witam:) 15.11.11, 12:01
      To trza było przejść z Butorowego na Palenicę zejść do Kościeliska na Szeligówkę i zwiedzić kościół św Kazimierza,dla mnie najładniejszy na całym Podhalu ,,,o tylko kilka krokówsmile

      http://www.koscielisko.wiara.org.pl/foto/16d.jpg

      http://www.koscielisko.wiara.org.pl/foto/20d.jpg
      • ksiezniczka-02 Re: Witam:) 15.11.11, 12:26
        Owszem, ale nie z taką ekipąbig_grinbig_grinbig_grin i po takich "przejściach".
        Generalnie jadą po to by wieczorami popić, posłuchać muzyki, koncertów, pooglądać foty z poprzednich wyjazdów.
        To zwiedzanie to produkt uboczny by zatkać gęby żonom, by nie gadały że tylko chłopy pijąbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
        Mąż zabiera tam cały potrzebny sprzęt do odtwarzania muzy, łącznie z ekranem i rzutnikiem.
        Dzieci mają karaoke jako pierwsze a potem dorośli mają swoje płyty z muzyką.
        Po takich nocnych nasiadówach nie sposób zmobilizować ludzi na dalszą trasę.
        Jak byliśmy młodsi to owszem, jeden dzień mógł być taki cięższy, ale teraz?!?!?!?!?!big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
        • flisy1 Re: Witam:) 15.11.11, 12:43
          ksiezniczka-02 napisała:

          > Jak byliśmy młodsi to owszem, jeden dzień mógł być taki cięższy, ale teraz?!?!?
          > !?!?!big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

          A teraz jak najbardziej też i to nie tylko jeden smile
    • rena-ta49 Re: Witam:) 15.11.11, 13:32
      Ja również się z Wami witam, też wróciłam z.....kuracji smile
      Dużo miejsc zwiedziłam , potem postaram się fotki wkleić.
      • rena-ta49 Wróciłam do siebie 15.11.11, 14:26
        I zaraz na dzień dobry migrena mnie dopadła ,
        wiec chyba dzisiaj z fotkami dam sobie spokój,
        obiecuję ze jutro wam pokaże w jakiej pięknej okolicy byłam.
        • zak-1 Re: Wróciłam do siebie 15.11.11, 15:28
          Cześć dziewczyny!!!! stesknilśmy się za wami. Bożena ma rację , jak się baluje , to nie ma ochoty na takich imprezach na większe zwiedzanie . Po prostu jest to męką, a po co się męczyć smile u nas zawsze w takich przypadkach dawano alternatywę : basen , czy góry ....zawsze wygrywał basen smile
          Za to Renia miała na pewno spokojny pobyt ? wypoczęta ?zdrowa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka