Napisałem gdzieś żeby wyznawcy III RP honorowo zaczęli spłacać długi zaciągnięte przez Ich idoli - czemu zasrańce tego nie robią ? się nie opodatkują na przykład ? Czemu cisza w temacie, czemu nie ma grzmotów i ataków wyznawców i zwolenników korupcji i zadłużania Polski po kokardkę ? może dostali sraczki biegunkowej i siedzą na kibelku przed oczami mając ludojada kaczora wdrukowanego im przez TVN i GW ? osobiście, gdyby zdarzył się cud, opodatkowałbym pętaków do dziesiątego pokolenie w tył i w przód

Dodatkowo publiczna chłosta, na gołą dupę ma się rozumieć.