Dodaj do ulubionych

Moim zdaniem

18.06.14, 09:49
to zwykła i typowa zdzira hotelowa, ale Rysiek nie da powiedzieć na nią złego słowa?
Mówię mu:
- Sąsiad, ty patrz na różnicę wieku! Ona lat 37 a ty 62. Po co jej taki dziadek?
- Bo ona lubi starszych panów a ty się na tym nie znasz Tadek.
Aha, ona jest recepcjonistką w pewnym renomowanym hotelu we Wrocku.
Co Wy sądzicie o takim związku?
Obserwuj wątek
    • tadeusz_ski.51 Re: Moim zdaniem 18.06.14, 11:44
      Widziałem tę panią, rozmawialiśmy chwilę i moje wrażenia są takie: Elokwentna, swobodna, bez pruderii, sprytna i rozgarnięta kobieta, ale z wyglądu nic szczególnego. Może i nadaje się do tego i owego ale na pewno nie do związku trwałego.
      • al-szamanka Re: Moim zdaniem 21.06.14, 16:53
        tadeusz_ski.51 napisał:

        > Widziałem tę panią, rozmawialiśmy chwilę i moje wrażenia są takie: Elokwentna,
        > swobodna, bez pruderii, sprytna i rozgarnięta kobieta, ale z wyglądu nic szczeg
        > ólnego. Może i nadaje się do tego i owego ale na pewno nie do związku trwałego.
        >

        Może im się uda. Niemniej dzieli ich 25 lat, cała generacja - wątpię aby mieli temat do rozmowy.
    • rena-ta49 Re: Moim zdaniem 18.06.14, 13:56
      Hihihi,podobno miłość nie zna granic?
      Ten pan pewnie zmienił stary model na nowszy-młodszy?
      To w obecnych czasach bardzo modne,w takiej konfiguracji,ale i w odwrotnej,kiedy wiekowa dama bierze młodego.
      Klasycznym przykładem Łapicki,Marcinkiewicz i inni...
      Tylko życzyć szczęściasmile
      • tadeusz_ski.51 Re: Moim zdaniem 18.06.14, 16:15
        On ma ładną sumkę na kontach, coś ok. 100 tys. PLN. Zobaczymy jak ten związek będzie wyglądał gdy na kontach pojawi się dno? big_grin
        • darima_ka Re: Moim zdaniem 18.06.14, 21:36
          Skończy się miłośćbig_grin
          • tadeusz_ski.51 Re: Moim zdaniem 19.06.14, 10:18
            Też tak myślę ale sąsiadowi nie mogę powiedzieć bo zaślepiony, pogniewa się posądzając mnie o zazdrość czy jakieś inne złe intencje?
            • darima_ka Re: Moim zdaniem 20.06.14, 20:52
              tadeusz_ski.51 napisał:

              > Też tak myślę ale sąsiadowi nie mogę powiedzieć bo zaślepiony, pogniewa się pos
              > ądzając mnie o zazdrość czy jakieś inne złe intencje?

              Dokładnie,lepiej nie wtrącać sie w czyjeś życie osobiste,
              Każdy jest kowalem swego szczęścia.a jak sobie pościeli tak się wyśpibig_grin
    • tropem_misia1 Re: Moim zdaniem 20.06.14, 05:24
      Źle sądzę....
      Bardzo źle.......
      Kogoś będzie bolało........
    • skuter44 Re: Moim zdaniem 20.06.14, 10:03
      Związek BEZNADZIEJNY, WZAJEMNIE UCIĄŻLIWY, INTERESOWNY, ŻENUJĄCY, SPADKOWY,.....
      • skuter44 Re: Moim zdaniem 20.06.14, 10:07
        Mam takie przypadki w rodzinie.
        Ani to szczęście ani normalność.
        Dla kobiety niewola i niedosyt..... ale może być spadek.
        Dla mężczyzny ciągle stresy ale też opieka i przytulanka.
      • darima_ka Re: Moim zdaniem 20.06.14, 20:50
        skuter44 napisał:

        > Związek BEZNADZIEJNY, WZAJEMNIE UCIĄŻLIWY, INTERESOWNY, ŻENUJĄCY, SPADKOWY,....
        > .


        Owszem,ale takich coraz więcej.
      • darima_ka Re: Moim zdaniem 20.06.14, 20:53
        skuter44 napisał:

        > Związek BEZNADZIEJNY, WZAJEMNIE UCIĄŻLIWY, INTERESOWNY, ŻENUJĄCY, SPADKOWY,....


        Ale w zaślepieniu nic nie widać,dopiero rozczarowanie takim związkiem
        może spowodować przejrzenie na oczy.
        • skuter44 Re: Moim zdaniem 20.06.14, 23:02
          Starsi panowie nie są warci młodych partnerek , na starcie.
          Chyba nie kochają ich uczciwie lecz interesownie.
          Nie mają wyobraźni, że za kilka lat zrobią je pielęgniarkami.
          • marii51 Re: Moim zdaniem 20.06.14, 23:17
            Bywają wyjątki i trochę pożyją razem.
            spowodowane naglym zrozumieniem ,że starszy pan może jeszcze mieć tak mloda- że ona z nim chce być, duma tego pana ropiera --aha patrzcie jaki jestem chwat..
            Tadeusz, lepiej zbieraj na zaproszone chrzcinywink
            ILE ? możemy zliczyć takich związków-że im dało się przetłumaczyć --;wink ze to to nie to..
            tak jest i będzie, Nie zapomnij Tadeusz opisać co i jak?
            • skuter44 Re: Moim zdaniem 21.06.14, 06:42
              marii pisze, m.in:...." bywają wyjątki i trochę pożyją razem. "...." duma tego pana rozpiera - ..
              Darimaka pisze też: ...."Ale w zaślepieniu nic nie widać,dopiero rozczarowanie takim związkiem może spowodować przejrzenie na oczy."

              To słuszne spostrzeżenia. Ale dodam swój pogląd.
              Jeśli założymy, że para kochających to ludzie normalni, i rozsądni, to nie mogą być zaślepieni i ustawiać się na to by pożyć trochę razem .... bo takie myślenie prowadzi tylko i wyłącznie do związku partnerskiego. Bo ten zakłada możliwość naturalnego , bezproblemowego rozwiązania związku, kiedy sytuacja do tego dojrzeje. Małżeństwo na to nie pozwala.
              W małżeństwie duża różnica wieku pary (np. o 20 lat starszy mąż) to konieczna świadomość, że:
              - ojciec dzieci jest w wieku dziadka a i mało prawdopodobne, że wychowa on dzieci do wieku
              dorosłego, samodzielnego życia,
              - mąż dla żony w jej wieku najlepszym do życia/uprawiania seksu staje się podopiecznym a nie
              partnerem.
              Czy to jest normalne ? Przećwiczmy na przykładzie.
              Pobiera się para - 20 lat żona 40 lat mąż - pięknie dziś, ale zobaczmy dalej...
              40 lat żona 60 lat mąż - dziadek własnych dzieci, pożytek z niego mały,
              50 lat żona 70 lat mąż - stary człowiek wymagający stałej opieki, głowa
              rodziny z niego żadna, żona żyć musi w celibacie.
              Wszystko (te przemyślenia dla zainteresowanych tak wyjątkowym związkiem) przy założeniu, że związek małżeński ma uszczęśliwiać partnerów i ich potomstwo. Problem można rozwiązać przez
              uczciwy związek partnerski, ślub można wziąć w wieku 50/70 lat kiedy wszystko staje się jasne, ostre i bliskie ostateczności. wink
    • admarela Re: Moim zdaniem 20.06.14, 20:39
      Że krew nie woda, aczkolwiek może się skończyć rozpadem, jak związek Anity Lipnickiej i Portera.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka