Dodaj do ulubionych

Chcieli do Rosji?

27.11.14, 18:54
czy aby na pewno,a może musieli chcieć?
"Korupcja, drożyzna, łamanie praw człowieka. Rosjanie na Krymie publicznie wychwalają politykę Putina, po cichu przyznają, że są zawiedzeni powrotem do Rosji."
swiat.newsweek.pl/rosjanie-z-krymu-rozczarowani-rosja-sytuacja-na-krymie-newsweek-pl,artykuly,352541,1.html#pierwszapiatka
Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: Chcieli do Rosji? 27.11.14, 22:45
      Dla dobrze życzących Ukrainie wybrałem aktualne informacje krymskiego dziennikarza. Zrobiłem skrót jego relacji. Moje źródło informacji jest inne ni z Darima_ki.
      www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/swiat/rosjanie-z-krymu-rozczarowani-rosj%C4%85/ar-BBg3ehN
      Korupcja, drożyzna, łamanie praw człowieka. Rosjanie na Krymie publicznie wychwalają politykę Putina, po cichu przyznają, że są zawiedzeni powrotem do Rosji. O życiu na półwyspie opowiada krymski dziennikarz tatarskiego pochodzenia.
      Jak się żyje dziś na Krymie? Gorzej,. w sferze praw człowieka. Odczuwają to ("gorzej") etniczni Ukraińcy i krymscy Tatarzy. Niszczenie książek pisanych po ukraińsku, dyskryminacja w urzędach, naloty na domy, meczety Tatarów, przeszukania. Korupcja kwitnie. Wciąż dochodzi do aktów represji, choć propaganda działają uzbrojone grupy prorosyjskiej samoobrony. Są aktywni, mieszkańcy Krymu wciąż publicznie wychwalają politykę Putina, są zadowoleni z dołączenia do „macierzy”. Przeciętni Rosjanie, którzy kiedyś chcieli do Rosji, coraz częściej mówią o zawodzie. wielu Rosjan w jego otoczeniu wspomina, że na Ukrainie było lepiej. Coraz więcej ludzi jest rozczarowanych. Narzekają na wysokie ceny, mniejsze wypłaty. Ceny są wyższe niż na Ukrainie średnio o 60 proc., przy czym niektóre produkty podrożały nawet dwukrotnie, np. mięso czy jabłka. Według oficjalnych, rządowych danych, półwysep w sezonie letnim odwiedziły 4 mln turystów. A według informacji krymskich ośrodków monitorujących turystykę może uzbiera się milion przyjezdnych, a więc o 5 mln mniej niż w zeszłym roku. Na kryzysie Krym stracił od 4 do 6 mld dolarów. Ucierpieli na tym głównie właściciele małych, prywatnych pensjonatów, Wielu mieszkańców Krymu, którzy utrzymywali się z turystyki, a było ich do tej pory kilka tysięcy, nie mają teraz z czego żyć. Rosjanie nie zdążyli zbudować korytarza łączącego Krym z Rosją ani mostu przez Cieśninę Kerczeńską, która zamarza zimą.
      W jaki sposób mają być dostarczane produkty na półwysep i co to może dla nich oznaczać? Są zależni od ukraińskich produktów w ok. 90 proc. Póki co produktów w sklepach jest wystarczająco i jeśli rząd w Kijowie nie zerwie kontaktów handlowych, Krym nie ucierpi i będą mieli co jeść. Jeśli natomiast Ukraina uzna półwysep za rosyjski i zrezygnuje z ze sprzedaży towarów, może ich po prostu zagłodzić. Zimą statki nie będą w stanie przebić się bez lodołamaczy przez Cieśninę Kerczeńską, transport samolotowy jest bardzo drogi, a korytarza przez terytorium ukraińskie (w okolicach Mariupola - red.) Rosjanie nie zdołali siłą przebić. Mimo wszystko nie wierzą, by Ukraina całkowicie odcięła dostawy na Krym. Kijów obawia się, że jeśli ograniczy handel produktów, Putin pójdzie na otwartą wojnę. Jakie są oczekiwania ludzi na przyszłość? Ci, którzy byli za wejściem do Rosji, liczą na duże zastrzyki gotówki z Moskwy oraz że Putin ich obroni przed ewentualnymi terytorialnymi zakusami ze strony Ukrainy. Pro ukraińscy mieszkańcy z kolei wierzą, że Kijów podniesie się z kryzysu, w przyszłości spróbuje odzyskać półwysep i przywróci praworządność. Dwie różne grupy, dwa różne marzenia.



    • tadeusz_ski.51 Re: Chcieli do Rosji? 28.11.14, 07:15
      darima_ka napisała:
      > czy aby na pewno,a może musieli chcieć?
      > "Korupcja, drożyzna, łamanie praw człowieka. Rosjanie na Krymie publicznie wych
      > walają politykę Putina, po cichu przyznają, że są zawiedzeni powrotem do Rosji."
      ----------------------------
      Ogłosiła polska dziennikarka po rozmowie z tatarskim dziennikarzem.
      Ludzie! Myślcie! Co to za artykuł? Bzdet, pierdoły i kompletny brak profesjonalizmu. Ubogie umysłowo, niedouczone dziewczę, wydelegowali na Krym aby wynalazła "opinie" antyrosyjskie, buuhaahaaa. No to wynalazła kolegę po fachu i popełniła tego knota. Ech....
      • zak-1 Re: Chcieli do Rosji? 28.11.14, 08:35
        Tadek wymień mi choć jeden kraj w którym się poprawiło , jak Ruscy tam wleżli ? pewnie , że się pogorszyło
        co w niczym nie zmienia ich sytuacji .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka