Frankowcy

15.01.15, 22:14
wpolityce.pl/gospodarka/229842-po-zgotowala-nam-frankowa-katastrofe-i-do-upadlego-bedzie-bronic-zlodziei
"Przez antynarodową politykę PO i PSL - kilka milionów Polaków stanęło dziś na granicy katastrofy. Ilu z nich głosowało na PO, PSL i Bronisława Komorowskiego? Dziś stoją na stołku, mają pętlę na szyi. Ilu z nich za kilka miesięcy znowu grzecznie zagłosuje na Bronisława Komorowskiego i partie rządzące – czyli kopnie stołek?"

Też jestem ciekaw, ile razy pod rząd i w ogóle karpie /lemingi/ zagłosują za Wigilią smile
    • ravenheart1 Re: Frankowcy 16.01.15, 11:34
      Bzdety, bzdety, i jeszcze raz bzdety ! ! !

      Najwięcej kredytów we frankach było zaciągniętych w latach 2005-2008.

      Dlaczego ówczesny rząd nie zrobił nic żeby zminimializwać ryzyko zmian w kursach walut ?
      Dlaczego ówczesny rząd nie zobowiązał kredytobiorców do posiadania wkłądu własnego przy zakupie mieszkania (możliwe były kredyty nawet na 130 % wartości nieruchomości) ?
      Dlaczego ówczesny rząd nie przewidział, że boom inwestycyjny może się szybko skończyć, a kredytobiorcy i deweloperzy moga zacząć mieć problemy ?
      Dlaczego ówczesny rząd nie bronił praw kredytobiorców, tylko banków ?

      Gwoli wyjasnienia: ówczesny rząd to oczywiście rząd PiS i przystawek.
      • czarek_sz Re: Frankowcy 16.01.15, 15:43
        Dlaczego nie możesz zrozumieć że komunizm się skończył i nikt nikogo do niczego nie ma prawa zmuszać - zwłaszcza gdy chodzi o zaciąganie kredytów ? mogli brać w złotówkach, wzięli we frankach. Zmuszał ich ktoś by brali we frankach ? Płakać teraz i płacić albo na bruk - za tym przecież lemingi głosowały i nadal głosują big_grin
        • darima_ka Re: Frankowcy 16.01.15, 17:05
          czarek_sz napisał:

          > Dlaczego nie możesz zrozumieć że komunizm się skończył i nikt nikogo do niczego
          > nie ma prawa zmuszać - zwłaszcza gdy chodzi o zaciąganie kredytów ? mogli brać
          > w złotówkach, wzięli we frankach. Zmuszał ich ktoś by brali we frankach ? Płak
          > ać teraz i płacić albo na bruk - za tym przecież lemingi głosowały i nadal głos
          > ują big_grin


          No i niech sprzedają mieszkania,i dalej niech glosują na PO ,a ta niech ich robi dalej w bambuko!!
        • ravenheart1 Re: Frankowcy 16.01.15, 21:55
          czarek_sz napisał:

          > Dlaczego nie możesz zrozumieć że komunizm się skończył i nikt nikogo do niczego
          > nie ma prawa zmuszać - zwłaszcza gdy chodzi o zaciąganie kredytów ? mogli brać
          > w złotówkach, wzięli we frankach.

          Dokładnie tak, tylko gdzie tu wina rządu ?
          Jak sam piszesz - komunizm się skończył - i odgórne ustalanie kursów walut też, mamy wolny rynek.

          > Zmuszał ich ktoś by brali we frankach ? Płakać teraz i płacić albo na bruk - za tym przecież lemingi głosowały i nadal głosują big_grin

          Chcesz mi wmówić, że rządy PiS zlikwidowałyby eksmisje zadłużonych osób ?
          Chyba sam w to nie wierzysz.
        • tadeusz_ski.51 Re: Frankowcy 29.01.15, 20:18
          Czarek a chciałbyś żeby państwo decydowało kto ile i jaki weźmie kredyty? Banki zareklamowały i ludzi nabrały. Za swoje decyzje trzeba ponosić konsekwencje,trudno. Mnie to nie dotyczy za chudy finansowo jestem , żeby mi bank dał we frankach, więc mogę być obiektywny.
          • tadeusz_ski.51 Re: Frankowcy 29.01.15, 20:21
            AMBer Gold też skusił obietnicą duych zysków wielu naiwnych , czy do frankowcó i tych od Amber ja za pośrednictwen budżetu mam dopłacać?
          • darima_ka Re: Frankowcy 29.01.15, 20:37
            tadeusz_ski.51 napisał:

            > Czarek a chciałbyś żeby państwo decydowało kto ile i jaki weźmie kredyty? Banki
            > zareklamowały i ludzi nabrały. Za swoje decyzje trzeba ponosić konsekwencje,tr
            > udno. Mnie to nie dotyczy za chudy finansowo jestem , żeby mi bank dał we frank
            > ach, więc mogę być obiektywny.

            Jak każdy z tu piszących.
            • darima_ka Re: Franek leci w doł 30.01.15, 17:27
              frankowicze coś oddadzą bankom?
              • m.maska Re: Franek leci w doł 30.01.15, 18:24
                darima_ka napisała:

                > frankowicze coś oddadzą bankom?

                Wszystko oddadza... co do rappena... chyba nie sadzisz, ze im banki cos podaruja, a wlasciwie niby z jakiej racji? dopoki zyskiwali w stosunku do kredytobiorcow zlotowkowych to sie jakos nie skarzyli...
                • czuk1 chcą naprawiać prawo bankowe 08.02.15, 14:45
                  Powstało Stowarzyszenie Obywatelskie - Niewolnicy Banków.
                  Ma stronę internetową : www.niewolnicybanków.pl. Teraz demosstrują we Wrocławiu.
                  W CZYM MOŻE BYĆ POMOCNA NASZA ich INTERNETOWA? Zbierając w jednym miejscu wszelkie informacje według rodzaju problematyki, chcą;
                  nadać im siłę oddziaływania na opinię społeczną a także:
                  - zainteresować nią prawników, by zechcieli udzielić pomocy prawnej w pozwach
                  indywidualnych lub zbiorowych
                  - zainteresować nią uczciwych polityków i dziennikarzy
                  - odszukać osoby z podobnymi problemami i - jeśli to będzie możliwe - stworzyć grupę osób,
                  która wystąpi z pozwem zbiorowym
                  - ostrzegać następnych potencjalnych nieszczęśników przed zagrożeniami czyhającymi w
                  bankach
                  - przeprowadzać weryfikację banków pod kątem w/w zagrożeń
                  - śledzić informacje prasowe i afery na interesujący nas temat
                  - zapoznać się z przestrogami byłych pracowników poszczególnych banków
                  • czuk1 opinie czytelników 13.02.15, 15:05
                    Oto kilka listów, które pokazują ile emocji budzi sprawa ewentualnej pomocy kredytobiorcom:
                    Agnieszka: - Mam współczuć ludziom, którzy przez wiele lat płacili niskie raty i nagle obudzili się z ręką w nocniku? To chyba jakieś kpiny. Jak się bierze kredyt w walucie, trzeba się liczyć z większym ryzykiem. Mam kredyt, w złotówkach, rata prawie 4 tys. zł. Mogłam wziąć w walucie i płacić mniejsze raty, ale potrafię myśleć. Moja decyzja, mój kredyt, moja sprawa. I moja spłata. Każdy dorosły człowiek powinien ponosić konsekwencje swoich czynów.

                    Tęczowy frankowicz: - Od 2004 roku moje zarobki stale rosły: 2,5 tys. zł, 3 tys. zł, 5 tys. zł. W 2008 roku zmieniłem po raz kolejny barwy klubowe i bingo: pięciocyfrowa kwota. Do tego partner, z którym chciałem spędzić resztę życia. Frank po 2,2 zł. No, bajka. Zarobki moje i partnera to było ponad 15 tys. zł. Cóż więc znaczyła rata na poziomie 1 tys. franków?
                    W czerwcu 2014 roku, po ośmiu latach, zakończył się mój związek. Kredyt jest na mnie, więc spłacam sam. Zarobki w międzyczasie spadły. Takie czasy. Nie było dramatycznie, ale różowo też nie. Rata pochłaniała już prawie połowę moich zarobków. Do tego jakieś drobne kredyty konsumenckie, karnet na siłownię, na basen, czynsz, opłaty, raty kart kredytowych, limit na koncie. Zostawało na życie bez szału. Wcześniej były wakacje trzy razy w roku, narty w Alpach, kolacje w knajpach.
                    We wrześniu straciłem pracę. Stres był taki, że przypłaciłem to dwumiesięczną depresją i życiem na tabletkach. Od listopada nie płacę rat regularnie, bo nie mam z czego. Własny biznes idzie jak po grudzie. Dałem sobie czas do końca marca na rozbujanie go. Jak nie wyjdzie, to poszukam pracy. Tylko kto mi zapłaci 5 tys. zł na rękę, żeby starczyło na ratę i czynsz? O jedzeniu i innych opłatach nie wspomnę.
                    Dlaczego państwo ma pomagać?
                    Katarzyna: - Dlaczego nikt nie poruszy kwestii osób, których nie było stać na kredyt we frankach i biorąc kredyt z rodzicami, musieli zdecydować się na niekorzystny kredyt w złotych? Dlaczego państwo (czyli, de facto, my) miałoby pomagać przy spłacie kredytów, skoro kredyt taki mają osoby, dla których wielką niedogodnością jest rezygnacja z drogich wakacji czy ze stołowania się w restauracjach? A co z innymi, którzy na co dzień nie mogli i nie mogą sobie na to pozwolić? Trochę przyzwoitości wobec innych.
                    Tomasz: - Frankowi kredytobiorcy "zarobili" na tym, że wzięli kredyt w tej walucie, a nie w złotym? O zarabianiu mówimy wtedy, kiedy mamy nadwyżkę, którą możemy wykorzystać za zakup czegoś innego. Natomiast wielu frankowiczów nie miało wyboru i gdyby nie możliwość wzięcia kredytu we frankach, to po prostu nie wzięliby żadnego kredytu, bo nie dostaliby go w złotych.
                    Więc w przypadku takich frankowiczów zarobili jedynie deweloperzy, bo mogli sprzedać mieszkanie, i banki, bo zarobiły na spreadzie i odsetkach.
                    Zrozpaczona 45-latka: - Mam kredyt hipoteczny we frankach na mieszkanie, w którym mieszkam z małym dzieckiem. Rozwiodłam się trzy lata temu i odtąd sama ponoszę finansowe obciążenia. Ledwo daje radę, żyję z dnia na dzień.
                    Pamiętam rozmowę z doradcą kredytowym osiem lat temu, kiedy mówił, że frank jest najstabilniejszą walutą od dziesięcioleci i jeśli ufać, to tylko jemu. Teraz zostaliśmy ugotowani, co jest winą również banków.
                    Nagle straciłam grunt pod nogami i czekam przerażona na dzień płatności kredytu.
                    Byli świadomi
                    Zbyszek: Prawda jest taka, że znakomita większość hałaśliwie ubiegających się o pomoc to ludzie świadomi tego, co robili. Każdy z nich liczył na to, że nieszczęście dotknie sąsiada, a nie ich. Co do frankowiczów to była świadoma gra i kredytobiorców, i banków. Teraz kapitał polityczny zbijają na tym politycy wszelkiej maści. Pomagać, a przynajmniej obiecać pomoc. Reszta cichych i pokornych obywateli się nie liczy. I rząd, i opozycja ugina się pod presją kilofów górniczych, blokad dróg przez rolników, ogrzewając się w cieple reflektorów studiów telewizyjnych.
                    Anna: - Wzięłam kredyt we franku w 2010 roku z premedytacją. I tu nagle przyszedł ten "najstraszniejszy dzień", szwajcarska waluta poszybowała w górę. Przy poprzedniej racie - 1650 zł kolejna zeszła z konta w kwocie 1,8 tys. zł. Usiadłam nad rachunkami i o dziwo, okazało się, że starczy mi!
                    Read more: wyborcza.biz/biznes/1,143333,17349142,_Mam_wspolczuc_frankowiczom__To_chyba_jakies_kpiny_.html#ixzz3RdKrl5TD
            • tadeusz_ski.51 Re: Frankowcy 09.07.15, 16:33
              darima_ka napisała:

              > tadeusz_ski.51 napisał:
              > Mnie to nie dotyczy za chudy finansowo jestem , żeby mi bank dał we
              > frankach, więc mogę być obiektywny.
              >
              > Jak każdy z tu piszących.
              ----------------------------------
      • darima_ka Re: Frankowcy 29.01.15, 20:33


        > Bzdety, bzdety, i jeszcze raz bzdety ! ! !
        >
        > Najwięcej kredytów we frankach było zaciągniętych w latach 2005-2008.
        >
        > Dlaczego ówczesny rząd nie zrobił nic żeby zminimializwać ryzyko zmian w kursac
        > h walut ?
        > Dlaczego ówczesny rząd nie zobowiązał kredytobiorców do posiadania wkłądu własn
        > ego przy zakupie mieszkania (możliwe były kredyty nawet na 130 % wartości nier
        > uchomości) ?
        > Dlaczego ówczesny rząd nie przewidział, że boom inwestycyjny może się szybko sk
        > ończyć, a kredytobiorcy i deweloperzy moga zacząć mieć problemy ?
        > Dlaczego ówczesny rząd nie bronił praw kredytobiorców, tylko banków ?
        >
        > Gwoli wyjasnienia: ówczesny rząd to oczywiście rząd PiS i przystawek.
        >
        >
        >

        forum.gazeta.pl/forum/w,50394,156258563,156374353,A_jeszcze_kilka_lat_temu_byl_wrzask_frankowiczow_.html?wv.x=2
    • darima_ka Re: Frankowcy 16.01.15, 17:04
      Powiem ci Czarek ,że mi lotto !
      Niech głupcy mają co chcieli,jak nie potrafią zrozumieć o co w tym biega.
      • czarek_sz Re: Frankowcy 16.01.15, 17:59
        Mi też to lata ale gdy będą wywalać ich z mieszkań powieka mi nie drgnie. Tak jak im nie drgnęła gdy dzięki ich wyborom /wyborom rządów sitwy/ inni tracili pracę, dochody itd.
    • gefreiter_kania Re: Frankowcy 16.01.15, 23:27
      Jak przywileje dla frankowców, to proszę o przywileje dla takich grup społecznych jak:
      młynarze, piekarze, rolnicy, weterynarze, hodowcy, kuśnierze, garbarze, pszczelarze, ogrodnicy, rybacy, personel aptek, służba zdrowia, pracownicy przemysłu włókienniczego, odzieżowego, drzewnego, tytoniowego, jedwabniczego, perfumeryjnego, farmaceutycznego, cukierniczego, chemicznego, piekarze, młynarze, rzeźnicy, technicy spożywczy, rolnicy, hodowcy bydła i drobiu, pszczelarze, leśnicy, sadownicy, personel medyczny, farmaceuci, pracownicy cementowni, browarów i farbiarni, pracownicy przemysłu włókienniczego narażeni na pył bawełny, lnu, konopi, zatrudnieni w przemyśle lotniczym, samochodowym, nuklearnym (kontakt z berylem), zatrudnieni przy produkcji narzędzi i wierteł widiowych, narażeni na sproszkowany węglik wolframu i kobaltu, spawacze, odlewnicy, osoby zatrudnione przy cięciu metalu, zatrudnieni w zakładach przetwórstwa azbestu, w budownictwie przy usuwaniu wyrobów azbestowych, w stoczniach remontowych, nurkowie, zatrudnieni w głębokich sztolniach, groblach podziemnych, kopalniach, rolnicy, leśnicy, geodeci, rybacy, pracownicy chłodni, hutnicy, odlewnicy, górnicy, mechanicy okrętowi, pracownicy przemysłu metalowego, mineralnego, spożywczego, chemicznego, zatrudnieni w tropikalnych strefach klimatycznych, zatrudnieni przy transporcie, przetwórstwie, kopalnictwie rud manganu, pracownicy hut szkła, przemysłu ceramicznego, farbiarskiego, nawozów sztucznych, zootechnicy i weterynarze narażeni na pałeczki Brucella, pracownicy narażeni na beryl, kadm, wanad, nikiel, mangan, cynę, kobalt, pary chlorków, trójsiarczku fosforu, alkoholu metylowego, pracownicy służby zdrowia (mający kontakt z zakażonym materiałem biologicznym), pracownicy prosektoriów, personel laboratoryjny, rolnicy, hodowcy, leśnicy, pracownicy zakładów mięsnych, weterynarze i technicy weterynaryjni, pracownicy powracający z pracy w strefie tropikalnej, lekarze radiolodzy, ftyzjatrzy, prowadzący radioterapię, aplikujący rad, chirurdzy wykonujący zabiegi pod kontrolą aparatury rtg, średni personel medyczny w oddziałach onkologicznych, personel pomocniczy w gabinetach rtg, oddziałach onkologicznych, obsługujący defektoskopy przemysłowe, pracownicy: pracowni tomografii komputerowej, pracowni izotopowych, ośrodków nuklearnych i zakładów medycyny nuklearnej, zatrudnieni przy naprawie i konserwacji aparatury rtg, górnicy kopalń węgla narażeni na radon, fryzjerzy, galwanizerzy, drukarze, garncarze, fotograficy, jubilerzy, garbarze, lakiernicy, murarze, galwanizerzy, drukarze, garncarze, fotograficy, jubilerzy, pracownicy koksowni, zakładów przetwórstwa azbestu, narażeni na kancerogeny, pracownicy narażeni na ponadnormatywny poziom hałasu, m.in. w przemyśle: ciężkim, maszynowym, lekkim, chemicznym, materiałów budowlanych, budownictwie, obsługujące młoty pneumatyczne, masażyści, stomatolodzy, stenotypistki, malarze, kowale, kamieniarze, górnicy pracujący na niskich pokładach, posadzkarze, blacharze, tokarze, ciężko pracujący fizycznie, przesuwający ciężary, podnoszący ciężkie przedmioty, szlifierze szkła kryształowego, dmuchacze szkła w wytwórniach termometrów, rolnicy, parkieciarze, stolarze, stomatolodzy, introligatorzy, górnicy kopalń węgla, osoby narażone w pracy na kadm, krzemionkę, górnicy kopalń węgla, hutnicy, spawacze, oczyszczacze odlewów, piaskowacze, kamieniarze, pracownicy remontowi stoczni, zatrudnieni w kamieniołomach oraz przy wydobyciu i przetwórstwie krzemionki oraz azbestu, przy usuwaniu wyrobów azbestowych, przy budowie tuneli, drążeniu szybów i chodników kopalnianych, wyrabiający tarcze szlifierskie, materiały ścierne, porcelanę, garbarze, szklarze, pracownicy przemysłu farmaceutycznego, narażeni na pył glinu, wapna, chlorku wapna, cementu, soli chromu, arsenu, kadmu, niklu, wanadu, berylu, fluoru, fosforu, rtęci, pracownicy kotłowni, młynarze, piekarze, rolnicy, weterynarze, hodowcy, kuśnierze, garbarze, pszczelarze, ogrodnicy, rybacy, personel aptek, służba zdrowia, pracownicy przemysłu włókienniczego, odzieżowego, drzewnego, tytoniowego, jedwabniczego, perfumeryjnego, farmaceutycznego, cukierniczego, chemicznego, obsługujący narzędzia wibrujące (szlifierki, wiertarki, młotki, młoty, ubijaki, kosiarki), urządzenia będące źródłem drgań mechanicznych (środki transportu drogowego, wodnego, kolejowego; maszyny drogowe, budowlane, rolnicze), pracujący w bezpośrednim otoczeniu sprężarek, krosien tkackich, rolnicy, hodowcy ptaków i hodowcy orchidei, zbieracze pierza, kuśnierze, operatorzy maszyn, produkujący mączkę rybną, pracownicy słodowni, browarów, laboratoriów, szkółek jeździeckich, młynarze, spawacze, hutnicy oraz stolarze.
      • czarek_sz Re: Frankowcy 17.01.15, 07:32
        I jeszcze wędkarze : morscy, rzeczni i jeziorowi smile
      • rena-ta49 Re: Frankowcy 17.01.15, 08:37
        A hydraulicy? smilesmile
      • krytyk2 Re: Frankowcy 21.01.15, 14:00
        podpisuje się pod wnioskiem smile
      • tadeusz_ski.51 Re: Frankowcy 29.01.15, 21:37
        i fryzjerki narażone na wszy i wszelkie inne robactwa we włosach ( znajoma rozpowiadała wwszem i wobec że przy "Robieniu " włosów dziabnęła ją osa! i tak dobrze, że nie zaplątał się tam wściekły nietoperz!
    • darima_ka Re: Frankowcy 20.01.15, 18:19
      Kredytu we frankach nie dostał byle biedak,
      w większości brali te kredyty ludzie dobrze sytuowani,
      czyli PO ratuje swoich?
      • ravenheart1 Re: Frankowcy 21.01.15, 08:32
        Pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą - ludzie dobrze sytuowani nie muszą brac kredytów, bo stać ich na zakup mieszkania za gotówkę.
        Kredyty we frankach brali głównie dorobkiewicze i cwaniacy - bo rata była niższa niż w złotówkach, ale okazuje się że do czasu ...
        • rena-ta49 Re: Frankowcy 21.01.15, 13:50
          ravenheart1 napisał:

          > Pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą - ludzie dobrze sytuowani nie muszą brac k
          > redytów, bo stać ich na zakup mieszkania za gotówkę.
          > Kredyty we frankach brali głównie dorobkiewicze i cwaniacy - bo rata była niższ
          > a niż w złotówkach, ale okazuje się że do czasu ...


          Ale zgodzisz się ,że kredytu we frankach nie dostał ktoś ,kto zarabia najniższą krajową,ani nawet ten z dochodem 2 tys netto.Z resztą Twojego postu się zgadzam,i też nie rozumiem dlaczego teraz trzeba ich ratować,czy jak frank spadnie do 2,50 czy oni oddadzą co zyskają?

        • darima_ka Re: Frankowcy 21.01.15, 17:51
          ravenheart1 napisał:

          > Pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą - ludzie dobrze sytuowani nie muszą brac k
          > redytów, bo stać ich na zakup mieszkania za gotówkę.
          > Kredyty we frankach brali głównie dorobkiewicze i cwaniacy - bo rata była niższ
          > a niż w złotówkach, ale okazuje się że do czasu ...


          Może nie aż tak bogaci by domy kupować za gotówkę,a przecież wziąć kredyt po niskim kursie franka i spłacać niskie raty,których praktycznie nie odczuje, a kasa na lokatach pracuje....
          Kredyty dla niektórych,to wbrew pozorom sprawa opłacalna.
    • czuk1 Re: Frankowcy 20.01.15, 22:33
      Bzdury (wg mnie) podkreślam:

      "Przez antynarodową politykę PO i PSL - kilka milionów Polaków stanęło dziś na granicy katastrofy. Ilu z nich głosowało na PO, PSL i Bronisława Komorowskiego? Dziś stoją na stołku, mają pętlę na szyi. Ilu z nich za kilka miesięcy znowu grzecznie zagłosuje na Bronisława Komorowskiego i partie rządzące – czyli kopnie stołek?"
      • czuk1 Re: Frankowcy 21.01.15, 07:08
        Ustalono, że problemy ze spłatą kredytów ma 3 % kredytobiorców "frankowych". Jest to niewiele 'więcej niż 20 tysięcy. Podobny wskaźnik udziału kredytobiorców z kłopotami jest przy kredytach "złotowych". Źródło informacji - relacje w Jedynce z wczorajszego spotkania bankowców z Min.Finansów i Prezesem NBP.
        Ustalono , że nie można zwolnić kredytobiorców (a więc im dopłacać) od ryzyka kursowego. Bankowcy są skłonni ulżyć kredytobiorcom w spłacie kredytów frankowych - nie przenosić na klientów skutków finansowych ujemnego oprocentowania lokat (a takie jest/będzie w Szwajcarii). Jest też zapowiedź zmniejszenia spreadu - zysku na wymianie złotego na franka. I rozważanie wydłużenia okresu spłaty kredytów.
        • czuk1 Re: Frankowcy 21.01.15, 07:31
          Aby czegoś nie przekręcić uściślam swoją informację. Nie podałem linka w poprzednim wpisie.
          forum.gazeta.pl/forum/s,50394,156258563.html?t=1&a=156321119&rep=1&from=5
          • czuk1 Frankowcy o sobie 21.01.15, 08:10

            Frankowcy chcą pomocy .­ Aż 80 proc. respondentów spłacających kredyty we frankach oczekuje, że państwo pomoże im w trudnych chwilach. Frankowcy nie mogą jednak liczyć na wsparcie osób nie obciążonych walutowym zobowiązaniem ­ czterech na pięciu badanych z tej grupy jest przeciwnych interwencji ratującej zadłużonych.
            W przeprowadzonym na łamach Bankier.pl sondażu wypowiedziało się 6644 czytelników serwisu. .....najliczniej reprezentowani byli klienci PKO BP i Nordea Banku, Banku Millennium oraz mBanku i dawnego MultiBanku.
            Państwo nie powinno angażować się w sprawę pomocy dla kredytobiorców walutowych ­ takie jest zdanie 63 proc. badanych. Pogląd na tę kwestię jest jednak ściśle związany z sytuacją odpowiadających. Wśród kredytobiorców znaczącą przewagę mają zwolennicy interwencji. Wśród preferowanych form pomocy, wskazywali oni najczęściej możliwość przewalutowania zobowiązania po kursie z dnia wypłaty kredytu.Ankietowani wskazywali także na inne działania, które należałoby podjąć w kwestii kredytów walutowych. 30 proc.badanych uważa, że pod lupę powinna trafić kwestia zasadności stosowania spreadu przy wypłacie i spłacie
            zobowiązania.

            Omówienie wyników badania opublikowano w serwisie Bankier
            prnews.pl/analizy/frankowcy-chca-pomocy-wyniki-ankiety-bankierpl-3273521.html
            Ankieta nie dała rewelacyjnych informacji. Wiadomo, że stratni na kredytach, zainteresowani pomocą państwa o taką pomoc będą prosić.
            • rena-ta49 Re: Frankowcy o sobie 21.01.15, 13:54
              Też uważam ,że w tym przypadku państwo nie powinno się angażować w pomoc cwaniakom!
            • darima_ka Re: Frankowcy o sobie 21.01.15, 18:04
              Tak czy owak nie rozumiem polityków dlaczego taka ich troska
              jeśli chodzi o frankowiczów?
              Dla mnie to sprawa czysto polityczna ,trwa kampania wyborcza!
              • fredek39 Re: Frankowcy o sobie 21.01.15, 19:49
                Drodzy. Trzeba sobie zdac sprawe czyje to banki .Polskie nie sa tylko w Polsce.Zawsze beda traktowac priorytetowo interes macierzystego kraju. W naszym kraju moga stosowac metode lichwiarska.Demokracja nie potrafila zorganizowac instytucji politycznych , aby uniemozliwic stosowanie takich manipulacji.Obecna III Rzeczpospolita oddala wladze nad waluta w rece zagranicznych lichwiarzy.
                • darima_ka Re: Frankowcy o sobie 21.01.15, 20:02
                  fredek39 napisał(a):

                  > Drodzy. Trzeba sobie zdac sprawe czyje to banki .Polskie nie sa tylko w Polsce.
                  > Zawsze beda traktowac priorytetowo interes macierzystego kraju. W naszym kraju
                  > moga stosowac metode lichwiarska.Demokracja nie potrafila zorganizowac instytuc
                  > ji politycznych , aby uniemozliwic stosowanie takich manipulacji.Obecna III Rze
                  > czpospolita oddala wladze nad waluta w rece zagranicznych lichwiarzy.

                  Dokładnie!!
                  • czuk1 Re: Frankowcy o sobie 22.01.15, 08:04
                    Fredek pisze:

                    Trzeba sobie zdac sprawe czyje to banki .Polskie nie sa tylko w Polsce. /b]
                    To nie jest odkrywcze. Podobnie jest w handlu, usługach.

                    Zawsze beda traktowac priorytetowo interes macierzystego kraju.
                    Słuszne spostrzeżenie. Z tym, że pierwszy jest własny (danego banku) interes. Prawda ?!
                    A to już jest co innego od zdania Fredka


                    W naszym kraju moga stosowac metode lichwiarska.
                    Banki wszystkie nie mogą stosować metod lichwiarskich. W Polsce np. jest ustawa o kredycie konsumenckim (anty lichwiarska) która nakłada na banki okreslone zakazy. Warto z nią zapoznać się. Nie będę tematu rozwijał bo nie lubię informować demagogów bo jest to walka z wiatrakami. Z tego to wiem - w UE wprowadzone są STANDARDY bankowe i wszystkie banki je stosują. Bank zagraniczny-matka swoje banki w innych krajach prowadzi zgodnie z tymi standardami i wg swoich procedur. Dodam, ze rynek bankowy, NBP, KNF i inne urzędy polskie nie dopuszczają do zachowań banków , niezgodnych z polskim prawem. Pisząc o lichwie na rynku finansowym nie należy utożsamiać usług bankowych z usługami finansowymi firm (też zagranicznych) nie będących bankami, tzw. parabanków. Problem stosowania lichwiarskich cen w firmach takich jak Provident faktycznie nie został rozwiązany.

                    Demokracja nie potrafila zorganizowac instytucji politycznych , aby uniemozliwic stosowanie takich manipulacji.Obecna III Rzeczpospolita oddala wladze nad waluta w rece zagranicznych lichwiarzy
                    [i]Oj, tego nie rozumiem. W demokracji dominują wręcz organizacje polityczne a są nimi partie polityczne. U nas (przynajmniej) jest niedorozwój instytucji obywatelskich. Gdyby jednak one były dobrze rozwinięte to były by być w stanie UNIEMOŻLIWIĆ stosowanie lichwy. Zwalczanie lichwy to zadanie organów państwa i organizacji prokonsumenckich.
                    Niefortunne jest określenie, że...." III Rzeczpospolita oddala wladze nad waluta w rece zagranicznych lichwiarzy."
                    Kiedy zagranicznym lichwiarzem nazywa się bank zagraniczny - to nie jest prawda. Nie jest też prawdą, że zagranicznym bankom oddana została władza nad "walutą". Tego ostatniego zdania nie będę rozwijał.[/i]
                    • czuk1 Re: Frankowcy o sobie 22.01.15, 08:09
                      W poniższym wpisie zabrakło słowa - NIE. Poprawiam:

                      Gdyby jednak one były dobrze rozwinięte to nie były by w stanie UNIEMOŻLIWIĆ stosowania lichwy.
                    • fredek39 Re: Frankowcy o sobie 22.01.15, 09:50
                      Drogi Czuku. Nie bede sie przekomarzac, pozostanmy przy swoich zdaniach.Dodam tylko ze kto ma wladze nad pieniadzem , ten ma jedyna realna wladze w reku.Pozdrawiam.
                      • czuk1 Re: Frankowcy o sobie 22.01.15, 10:22
                        Miło mi. Hej. smile
                    • rena-ta49 Ustawa antylichiarska dla zamydlenia oczu! 22.01.15, 13:38
                      głupkom ,którzy wierzą ,że państwo o nich zadbało,hahaha
                      Jesteś nie doinformowany czy świadomie nie piszesz jak banki obchodzą
                      ustawę antylichwiarską?
                      W rzeczywistości ustawa antylichwiarska to w zasadzie fikcja, bo koszty kredytu ogranicza jedynie wyobraźnia bankowców. Bez trudu można więc wprowadzić kredyt na 1 proc., z prowizją dajmy na to 20 proc. i nieźle na tym zarobić. Albo zrobić jak Provident – zaoferować rynkowe warunki pożyczki, ale z wysoką opłatą za osobisty odbiór tygodniowej raty od klienta przez pracownika firmy. Co więcej, mieliśmy już przecież nawet przykłady nieoprocentowanych kredytów ratalnych (w ramach kart kredytowych) z kilkuprocentową prowizją za rozłożenie na raty.Opłata przygotowawcza równa 1/3 wartości kredytu. Tak nas Czuku walą banki!
                      • darima_ka Re: Ustawa antylichiarska dla zamydlenia oczu! 22.01.15, 18:17
                        rena-ta49 napisała:

                        > głupkom ,którzy wierzą ,że państwo o nich zadbało,hahaha
                        > Jesteś nie doinformowany czy świadomie nie piszesz jak banki obchodzą
                        > ustawę antylichwiarską?
                        > W rzeczywistości ustawa antylichwiarska to w zasadzie fikcja, bo koszty kredytu
                        > ogranicza jedynie wyobraźnia bankowców. Bez trudu można więc wprowadzić kredyt
                        > na 1 proc., z prowizją dajmy na to 20 proc. i nieźle na tym zarobić. Albo zro
                        > bić jak Provident – zaoferować rynkowe warunki pożyczki, ale z wysoką opł
                        > atą za osobisty odbiór tygodniowej raty od klienta przez pracownika firmy. Co w
                        > ięcej, mieliśmy już przecież nawet przykłady nieoprocentowanych kredytów rataln
                        > ych (w ramach kart kredytowych) z kilkuprocentową prowizją za rozłożenie na rat
                        > y.Opłata przygotowawcza równa 1/3 wartości kredytu. Tak nas Czuku walą banki!

                        Dokładnie tak jest!
                        Mam koleżankę pracującą w banku,zasygnalizowała mi to zaraz po wejściu w życie ustawy anty-lichwiarskiej
                      • czuk1 Re: Ustawa antylichiarska dla zamydlenia oczu! 22.01.15, 18:26
                        Faktycznie. Banki trochę obchodzą tę ułomną ustawę (w poprzedniej była górna granica prowizji - 5% - a w aktualnej nie ma żadnej) ale mocna konkurencja międzybankowa nie pozwala na ustawianie wysokich cen kredytów konsumenckich. Nie słyszałem jednak o kredytach bankowych z 30 %-ową prowizją. A więc jak można mówić o lichwie ?
                        I drugim błędem Sejmu było dopuszczenie firm parabankowych do udzielania kredytów konsumenckich (kredytowanie - było monopolem banków). Nie wiem komu oczy miał by Sejm polski zamydlać ? Po prostu .... jest to - nie pierwsza - nieodpowiedzialność, nieprofesjonalizm i brak wyobraźni naszych prawodawców.
                        • darima_ka Tu masz -czytaj 22.01.15, 19:01
                          www.bankier.pl/wiadomosc/Oplata-przygotowawcza-rowna-1-3-wartosci-kredytu-Tak-banki-obchodza-ustawe-antylichwiarska-7231572.html
                          • czuk1 Przeczytałem .... to co znam 23.01.15, 14:20
                            Wiem o tym. Pisałem o jednym składniku (o prowizji) , o jednej oplącie..... w innym banku mogą być inne opłaty.

                            W następnym wpisie pozwalam sobie kontynuować temat kredytów frankowych. Wartościową bardzo informację uzyskałem od Superki, z Jej forum.
                            • czuk1 Re: Przeczytałem .... to co znam 23.01.15, 14:29
                              Trzeba zgodzić się z prof. Modzelewskim który podważył podstawę prawną udzielania kredytów
                              hipotecznych w frankach. Te „kredyty” faktycznie są instrumentem pochodnym. Myślę, że
                              profesor swoją opinią dał potężne argumenty dla pokrzywdzonych klientów żądających przewalutowania tych „kredytów” frankowych.
                              Dla potwierdzenia słuszności opinii profesora, cytuję pojęcie kredytu, wprost z ustawy.

                              Art. 69. 1. Przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.
                              Nie ma tu przyzwolenia dla banku na zmianę kwoty zadłużenia z powodu na róznice kursowe; ścislej – nie ma zgody na traktowanie, jako kredyt , instrumentu pochodnego nazywanego bezpodstawnie „kredytem” frankowym.
                              Niezależnie od powyższego , twierdzę….. podpisując umowę z bankiem klienci wiedzieli , że godzą się na warunki dofinansowania przez banku swoich inwestycji i zwrotu tych pieniędzy bankowi.


                              biznes.onet.pl/waluty/analizy/piec-pytan-do-bankow-ktore-udzielaly-tzw-kredytow-frankowych/z6rrk
                              Fragmenty art. Z Onet:
                              „Wiemy, że istotą owych „kredytów”, które były oferowane, udzielane i spłacane w złotówkach, było uzależnienie wielkości długu z tytułu ich spłaty od zdarzenia przyszłego a niepewnego, czyli kursu złotego w stosunku do franka szwajcarskiego lub innych walut.
                              Tzw. kredyty frankowe nie były więc żadnym „kredytem”, lecz rodzajem zakładu bukmacherskiego albo – mówiąc obecną nowomową – „toksycznym instrumentem inwestycyjnym”, który – wprowadzając w błąd klientów – sprzedawano jako kredyt. Każdy, kto nie jest propagandystą interesów tych, którzy byli ich oferentami (ci ostatni notabene mają już dość mokre plecy, bo przecież zasięgnęli już w tej sprawie opinii rzetelnych prawników) potrafi ocenić, z czym mamy tu do czynienia.”….
                              …”Potwierdziła to w pełni KNF, którą trudno uznać za organ nieprzyjazny bankom, sugerując „przewalutowanie” tych kredytów na złote, czyli postawienie sprawy na nogach, a nie na głowie: skoro pożyczamy złotówki, zwracamy tylko to, co pożyczyliśmy, a nie dług, który wynikał z zakładu bukmacherskiego.”

                              • rena-ta49 Re: Przeczytałem .... to co znam 23.01.15, 15:05
                                Niestety ten strategiczny sektor gospodarki sprzedaliśmy obcemu kapitałowi,teraz za to płacimy.
                              • darima_ka Re: Przeczytałem .... to co znam 23.01.15, 21:52
                                Zasadnym wydaje się pytanie :
                                "Czy banki posiadały franki, które pożyczyły klientom?"
                                • m.maska Re: Przeczytałem .... to co znam 23.01.15, 22:01
                                  darima_ka napisała:

                                  > Zasadnym wydaje się pytanie :
                                  > "Czy banki posiadały franki, które pożyczyły klientom?"

                                  hehehe... podobno nie posiadaly
                                  • czuk1 Na otrzeźwienie, na przyszłość.... 24.01.15, 10:23
                                    Kolejny tydzień media ekscytują nas tematem kłopotów frankowiczów. Strony sporu pokazują problem ze swojego punktu widzenia. Frankowicze muszą samodzielnie dochodzić swoich praw. Banki potrafią się skutecznie wybielać. Społeczeństwo zostało podzielone. Dziś w kilku miastach odbędą się demonstracje frankowiczów. W temacie jest kilka prawd , ostrzeżeń i wniosków natury ogólnej. Państwo nie może pozwalać bankom na lichwę, łamanie dobrych bankowych zwyczajów, oszukiwanie klientów, przenoszenie na klientów całego ryzyka bankowego. Przykład ostatni z frankowcami pokazuje słabość naszego państwa (NBP,MF,KNF, UOKiK,...) . Oczekiwać trzeba, że tym razem ogniwa państwa "będą mądre po szkodzie".
                                    Do napisania tego tekstu zachęcił mnie art. w Magazynie Świątecznym. Oto fragmenty

                                    "Kompleks finansowy spycha dyskusję w wygodnym dla siebie kierunku. Od ekspertów słyszymy, że "państwo nie może spłacać kredytów". Przedstawiciele banków mówią nagle o sprawiedliwości społecznej. "Ingerencja ze strony państwa byłaby niesprawiedliwa wobec tych, którzy wzięli kredyt złotówkowy. Dlaczego jednym mamy pomóc, a innym nie?" - mówi ekonomista, dawny pracownik dwóch banków, które wobec frankowiczów stosowały naganne praktyki. Argument stał się modny, powtarzają go dziennikarze, zrobił też karierę w internecie. Standardowy wpis spod tekstu o kursie franka brzmi mniej więcej tak: "Nie zgadzam się, żeby z moich podatków spłacać kredyty idiotom, którzy na własną odpowiedzialność zadłużyli się we frankach". Po raz kolejny dyskusja społeczna sprowadza się do szczucia jednej grupy obywateli na drugą. Dzięki temu nie zajmujemy się bankami.
                                    Nie powinniśmy dokładać do tego interesu z budżetu? Zgoda. Ale to nie oznacza, że państwo ma nic nie robić. Za porządki powinny zapłacić banki - nie wszystkie, ale te, które lekceważyły procedury, spekulowały, naciągały klientów i podsuwały niekorzystne umowy. Da się ustalić, które to, i oddzielić jedne od drugich. Państwa potrzebujemy do tego, aby zamiast "działać osobno różnymi swoimi fragmentami", potrafiło wymusić na bankach odpowiedzialność. Wymusić mądrze, ale bardzo stanowczo. Nie tak, żeby kilka upadło - to byłaby za słaba kara - ale tak, żeby mocno zabolało. Żeby musiały ulżyć swoim klientom, wziąć na siebie część skoku kursu, zapłacić za nadużycia i - to bardzo ważne - pozbyć się zarządzających, którzy wpuścili własne firmy w maliny. Banki nie zrobią tego dobrowolnie bez spójnej akcji instytucji państwa, być może łącznie z prokuraturą. To leży nie tyle w interesie frankowiczów, ile w naszym wspólnym interesie. Inaczej za chwilę ci sami ludzie wymyślą nowe polisolokaty lub inny pasztet.
                                    Odpowiedzialność i solidność to podstawowe cnoty liberalnego kapitalizmu. Jeśli pozwolimy je bezkarnie łamać bankom, ten system nie przetrwa"

                                    wyborcza.pl/magazyn/1,143016,17302190,Wiedzieliscie.html?utm_source=agora&utm_medium=nlt&utm_campaign=magazyn-swiateczny
                                    • darima_ka Re: Na otrzeźwienie, na przyszłość.... 24.01.15, 11:14
                                      Nasi rządzący sprzedali banki obcemu kapitałowi i jakby umyli rączki,
                                      a wy obywatele radźcie sobie ze złodziejami sami.
                                      Teraz kiedy zrobiła się afera na cztery fajerki i jest rok wyborczy,to próbują
                                      coś ratować i pomagać?
                                      • m.maska Re: Na otrzeźwienie, na przyszłość.... 24.01.15, 11:30
                                        Panstwo ma stosowac naciski na banki? no nie wiem, w Niemczech ten numer by nie przeszedl chocby dlatego, ze panstwo jest zadluzone, a gdzie? a w bankach niemieckich... tak wiec dluznik raczej nie podskoczy wierzycielowi.
                                        • czuk1 Re: Na otrzeźwienie, na przyszłość.... 24.01.15, 11:54
                                          Zauważcie, że nie chodzi tu , tak naprawdę, na obronę kogoś przed kimś ale o przywrócenie równorzędnych stosunków biznesowych, o bezpieczeństwo finansowe państwa. Do obowiązków państwa - w tym kontekście - należy też troska o bezpieczeństwo finansowe banków i ich klientów.
                                          • czuk1 Re: Na otrzeźwienie, na przyszłość.... 24.01.15, 11:56
                                            Winno być : ....o obronę kogoś przed kimś ale o przywrócenie ......
                                            • darima_ka Re: Na otrzeźwienie, na przyszłość.... 24.01.15, 22:03
                                              Podjęli ryzyko -przez całe lata byli na plusie .
                                              Teraz wrzask bo kurs się zmienił?
                                              Jak wejdziecie w oświadczenia podatkowe posłów ,to zobaczycie ,że
                                              większość z nich ma kredyty we frankach,czy stąd ten wrzask sterowany?
                                              • czuk1 Re: Na otrzeźwienie, na przyszłość.... 25.01.15, 07:52
                                                Całkiem możliwe.. wink
                                                • darima_ka Bieda w dwupoziomowym apartamenice 25.01.15, 16:39
                                                  Trzeba mieć świadomość, że duża część "frankowiczów" ma owszem zadłużone mieszkanie... ale nie to w którym mieszka, ale to które komuś WYNAJMUJE... Duża grupa "frankowiczów" wpłacała 10% na jedno, dwa czy trzy mieszkania "pod wynajem", cwaniakując, że wynajmujący studenci albo przyjezdni do pracy spłacą im raty a oni będą mieli mieszkania dla dzieci.
                                                  natemat.pl/131083,bieda-w-wymarzonym-apartamencie-bo-5-tys-zl-pensji-nie-wystarcza-na-rate-frankowiczom-w-ogole-mozna-wspolczuc
                                                  • darima_ka A jeszcze kilka lat temu był wrzask "frankowiczów" 25.01.15, 16:43
                                                    "Pozwólcie Polakom decydować, jaki chcą kredyt"
                                                    na forum Money.pl
                                                    www.money.pl/forum/pozwolcie-polakom-decydowac-jaki-chca-kredyt-t136860.html
                                                    no to im pozwolili,czego teraz chcą?
                                                  • czuk1 Co będzie ? 29.01.15, 08:49
                                                    Red. Maciej SaMCIK pisze, m.in.:
                                                    Co dziś wiemy o pomaganiu frankowiczom? Przewalutowania (chyba) nie będzie. Co będzie?
                                                    ZWIĄZEK BANKÓW: UJMĄ LIBOR, ZMNIEJSZĄ WIDŁY, PRZYMKNĄ OKO
                                                    MINISTER FINANSÓW: ULŻY W UMORZENIU.
                                                    WICEPREMIER: POPROSI BANKI O WSPÓŁPŁACENIE
                                                    MBANK I MILLENNIUM: POZWOLĄ ZAMIENIĆ MIESZKANIE.
                                                    Oczywiście nie można wykluczyć, że frankowicze najbardziej pomogą sobie sami, czyli po prostu pójdą na wojnę sądową z bankami i ją wygrają. Kto czytał blog rano wie, że jest kilka argumentów prawnych przemawiających za możliwością uznania czy to poszczególnych klauzul kredytów frankowych, czy to wręcz całych umów za niewiążące dla klienta.
                                                    samcik.blox.pl/2015/01/Co-dzis-wiemy-o-pomaganiu-frankowiczom.html?utm_source=agora&utm_medium=nlt&utm_campaign=finanse-wyborczabizKomentarze
                                                    Dodaj komentarz
                                                    pozwalembank
                                                    Wyroki przeciwko bankom w sprawie kredytów hipotecznych waloryzowanych kursem walut oraz inne przydatne informacje dot. klauzul niedozwolonych występujących w tych umowach są dostępne na:
                                                    www.pozwalembank.pl
                                                    www.facebook.com/pozwalemBank
                                                    com.one Jak słucham wicepremiera Piechocińskiego to mam nieodparte wrażenie że banki mu płacą. Z wielkich nadzieji skończyło się na tym, że nie wiadomo nawet czy banki "uda się nakłonić" do niestosowania spreadu smile No coż pozostaje walczyć w Sądzie o respektowanie prawa i zakwestionowanych zapisów
                                                  • czuk1 Re: Co będzie ? 29.01.15, 11:21
                                                    Trwa konferencja Związku Banków Polskich.
                                                    Stanowisko ZBP przyjęte zostało przez banki udzielające kredyty. Pakiet propozycji ZBP jest w sieci.
                                                    Nadrzędny cel rekomendacji ZBP - by ostatnia rata kredytu nie była wyższa od tej sprzed
                                                    Poprzez ;
                                                    - zastosowane zostanie ujemnej stawki ujemnej LIBOR
                                                    - uwzględnienie spreadów walutowych
                                                    - na wniosek klienta – zmiana kalendarza spłaty lub wprowadzić wakacje kredytowe
                                                    - bezprowizyjna wymiana franka
                                                    - uelastycznienie procedur negocjacyjnych
                                                    - banki nie będą żądać kolejnych zabezpieczeń
                                                    Doprecyzowanie dziś dodatkowe ZBP:
                                                    - wyjątkowo na nadzwyczajne okoliczności - do końca 2015 rozliczenie ujemnej stawki
                                                    LIBOR następować będzie poprzez obniżenie raty kredytowej
                                                    - aby zaproponowane rekomendacje od 1.II .br weszły w bankach.


                                                  • m.maska Re: Co będzie ? 29.01.15, 11:24
                                                    Czuk. chyba czegos nie rozumiem... jesli ktos placi kredyt frankowy od powiedzmy siedmiu lat, i do tej pory zyskiwal na tym w stosunku do kredytow zlotowkowych, to czy dzielil sie on tym zyskiem z kimkolwiek? poza tym chyba kredytobiorca wiedzial co podpisuje, nikt nikomu pistoletu do skroni nie przystawial zeby bral kredyt w obcej walucie... chyba wiedzial tez, ze obca waluta moze sie wahnac....
                                                  • czuk1 Re: Co będzie ? 29.01.15, 12:41
                                                    Słusznie zauważyłaś. Zapomniałem dodać, że te rekomendacje ZBP banki stosować mają:
                                                    - kiedy kredytobiorca ma aktualnie - po skokowej zmianie kursu franka - wielkie i
                                                    udokumentowane problemy ze spłatą kredytu frankowego,
                                                    - kredytobiorca musi złożyć wniosek do banku a ten rozpatruje jego zasadność,
                                                    Rekomendacje ZBP są (podobno) tak sprecyzowane by banki równorzędnie traktowały klientów
                                                    frankowych i złotowych.
                                                    Z tymi uzupełnieniami ..... to chyba .... można by zaakceptować te rekomendacje. Jeśli banki na nie zgodziły się i wprowadzają u siebie w życie - to okej.
                                                    I w tej, jasnej dla banków, sytuacji wcinanie się p.Piechocińskiego do delikatnego, bankowego biznesu - trzeba uznać jako nieuprawnione. Tym bardziej, że nic nowego (niż KNF ZBP) nie powiedział. A to co powiedział z własnego / rządowego pomysłu zostało na tej konferencji ZBP dyplomatycznie odrzucone, pod takim hasłem .... że są to propozycje rządowe do rozpatrzenia.

                                                    Zaś rząd
                                                  • rena-ta49 Zatroskanie Piechocińskiego o kolegów? 29.01.15, 13:16
                                                    Tomasz Siemoniak w swoim oświadczeniu majątkowym przyznał, że ma trzy kredyty we frankach szwajcarskich o wartości 36 500, 76 246 oraz 177 377 CHF, w sumie ponad 290 tys. franków - do spłaty ma jeszcze ponad połowę tej kwoty.
                                                    Jak już ktoś pisał około 200 posłów/senatorów ma kredyty we frankach,
                                                    trzeba wspomóc swoich?
                                                    wyborcza.biz/biznes/1,100896,17322427,Siemoniak__Nie_oczekuje_od_rzadu_wsparcia_w_splacie.html#ixzz3Q8dvG5cP
                                                  • opuncja.figowa.1 Re: A jeszcze kilka lat temu był wrzask "frankowi 29.01.15, 18:51
                                                    czego teraz chcą?
                                                    Wczasów w Egipcie, wypadów w Alpy i i sushi na śniadaniewink
                                                  • darima_ka Re: A jeszcze kilka lat temu był wrzask "frankowi 29.01.15, 20:36
                                                    opuncja.figowa.1 napisała:

                                                    > czego teraz chcą?
                                                    > Wczasów w Egipcie, wypadów w Alpy i i sushi na śniadaniewink

                                                    Większość z nich na pewno,posłowie,senatorowie przedsiębiorcy,dziennikarze.
                                                    Gdyby te kredyty mieli szaraczki nie byłoby takiej medialnej awantury.
                          • m.maska Re: Tu masz -czytaj 23.01.15, 19:21
                            darima_ka napisała:

                            > www.bankier.pl/wiadomosc/Oplata-przygotowawcza-rowna-1-3-wartosci-kredytu-Tak-banki-obchodza-ustawe-antylichwiarska-7231572.html

                            Czyli tak czy inaczej - oskubac frajera...
                            • darima_ka Re: Tu masz -czytaj 23.01.15, 19:24
                              Oczywiście,że banki czyli złodzieje muszą wyjść na swoje
                              • m.maska Re: Tu masz -czytaj 23.01.15, 19:27
                                darima_ka napisała:

                                > Oczywiście,że banki czyli złodzieje muszą wyjść na swoje

                                Jasne, ze musza zarobic, w koncu nie istnieja charytatywnie, ale niech to sie jeszcze opiera na przyzwoitosci nie na lichwie.
                • rena-ta49 Re: Frankowcy o sobie 22.01.15, 07:08
                  Oddać banki w ręce lichwy to jakby sprzedać Polskę!
    • stancyk Re: Frankowcy 16.02.15, 17:05
      Uprzejmie informuję o działaniach jakie podejmujemy w zakresie Obrony interesów Konsumentów Kredytów Hipotecznych. Dotyczy to przede wszystkim kredytów walutowych, ale także kredytów złotówkowych. Kredytobiorcy (i nie tylko kredytobiorcy) w całej swojej masie, zostali narażeni na wyzysk ze strony banków, na ich działania niezgodne z prawem np dowolność w ustalaniu wskaźników decydujących o oprocentowaniu kredytów .We wszystkich umowach kredytowych banki poumieszczały klauzule niedozwolone, które w świetle obowiązującego prawa mogą być z naszych umów, usunięte jedynie na drodze sądowej. Zasada prawna jest taka, że po zdjęciu przez sąd klauzuli niedozwolonej następuje inne rozliczenie zobowiązania, gdyż klauzule nie dotyczą kredytobiorcy. Mając na uwadze nasze wspólne dobro i jednocześnie uniknięcie wieloletnich i kosztownych postępowań sądowych, zasypywania sądów olbrzymią ilością pozwów, walczymy o centralne rozwiązanie m.in. tego problemu. Domagamy się także przewalutowania wg dnia podpisania umowy. Podaję Państwu jedynie te dwa punkty naszej "Walki o Nasze i Wasze interesy", aby nie zaciemniać obrazu.
      • stancyk Re: Frankowcy 16.02.15, 17:06
        WARSZAWA 28.02.15 Kancelaria Prezydenta RP g.14.00 PRO FUTURIS manifestacja
        • darima_ka Re: Frankowcy 16.02.15, 17:17
          Nie ma tu "frankowiczów" na szczęście.
          • rena-ta49 Ustawa PO w/s frankowiczów to propozycja dla bankó 09.07.15, 12:40
            m.300polityka.pl/live/2015/07/09/kurski-o-ustawie-po-ws-frankowiczow-to-propozycja-dla-bankow-po-to-partia-banksterow/
            • rena-ta49 Olechowski szczery:"Spadłaby mi dywidenda" 09.07.15, 12:43
              To chyba coś wam mówi?Banksterzy będą z tym walczyć;
              dzikikraj.interia.pl/mowatrawa/news-szczerosc-andrzeja-olechowskiego-spadlaby-mi-dywidenda,nId,1848964
              • rena-ta49 a tymczasem w sejmie konferencja Palikot 09.07.15, 12:44
                https://pbs.twimg.com/media/CJd2043UAAAPbqz.jpg
                • rena-ta49 Szczodra Platforma 09.07.15, 12:53
                  Frankowiczu! Co zrobisz z 5 zł zaoszczędzonymi dzięki propozycji PO? wink
                  https://pbs.twimg.com/media/CJZQseAUMAAShdt.png
                  • rena-ta49 Pomysl PO na ratunek dla frankowiczow zmiażdzony 09.07.15, 13:40
                    Pomysl PO na ratunek dla frankowiczów zmiażdzony
                    Skorzystają tylko wybrani:
                    tvn24bis.pl/otwarcie-dnia,116,m/rzad-chce-pomoc-frankowiczom-rozwiazanie-dla-waskiej-grupy-osob-i-bardzo-kosztowne,558697.html
                    • rena-ta49 Kopacz robi wszystko 09.07.15, 14:09
                      by chronić bankowców!
                      • rena-ta49 Hiszpański sąd najwyższy 13.07.15, 20:24
                        po stronie swoich obywateli:
                        wyborcza.biz/finanse/1,105684,18348772,hiszpanski-sad-najwyzszy-kredyt-frankowy-to-nie-kredyt.html?biznes=warszawa#BoxBizImg
                        Polecam komentarze.
    • makbet799 Re: Frankowcy 16.05.19, 15:27
      A tutaj padł Santander: kredytwefrankach.themi.pl/korzystny-wyrok-z-dnia-1-marca-2019-r-sad-okregowy-w-elblagu-wydzial-i-cywilny-sygn-akt-i-c-314-18-z-powodztwa-przeciwegzekucyjnego-santander-bank-polska-s-a-bank-zachodni-wbk-s-a-bank-zachodni-wbk-s-a

      I bardzo dobrze, bo w mojej sprawie też padniesmile A wszystkim obrońcom banków napiszę tylko, że znalazłem już kilkadziesiąt wyroków, w których sądy uznały te kredyty za niedozwolone, nieważne lub złotowe. Tak więc widać jest to jednak kwestia prawa.
      • rena-ta49 Re: Frankowcy 16.05.19, 19:49
        Brawo! Walczyć z oszustami,każdy sędzia interpretuje prawo jak mu się podoba.
Pełna wersja