01.08.08, 13:59

Jak to naprawdę jest z tą szczerością ??
Powinno się być szczerym zawsze, czy tylko czasami ??
Czy jest to tylko sposób na dobre samopoczucie ("ja zrobiłam swoje, niech się
inni martwią"), czy raczej sposób na budowanie zdrowych pozbawionych fałszu
relacji międzyludzkich ??
Dla ułatwienia, zawęziłabym temat do kontaktów towarzyskich z osobami nam
bliskimi, a nie kontaktów oficjalnych, gdzie zakładam, nie ma wystarczającego
poziomu wzajemnego zaufania, żeby szczerość mogła w ogóle zaistnieć.
Obserwuj wątek
    • tadeusz_ski.51 Mnie tam nie zależy, czy ktoś jest ze mną 01.08.08, 14:04
      szczery. Bo ludzie już tak mają, że szczerzy wtedy bywają, gdy jest im tak wygodnie.
      • info-tw Re: Mnie tam nie zależy, czy ktoś jest ze mną 01.08.08, 14:19
        A zapytaj takiego czy jest szczery to odpowie "a jakże, naturalnie, brzydzę się
        kłamstwem"
    • tadeusz_ski.51 A Ty Ewelinka pewnie masz teraz wyrzuty 01.08.08, 14:55
      sumienia, że ten watek założyłaś? No wcale się nie dziwię, bo właśnie że przez
      Ciebie przestałem wierzyć w szczerość! Teraz Wam wszystkim powiem, jak to było
      naprawdę! Umówiliśmy się z Ewelinką w krzaczkach pod Tarnowem, no ale ona
      zawiodła! Później mówiła, że z takim starym to ona nie chce do krzaczków, ale
      najpierw się zgodziła! I to jest ta babska szczerość! O! Tak, tak, to wszystko
      przez Ewelinkę...
      big_grinDD
      • info-tw Re: A Ty Ewelinka pewnie masz teraz wyrzuty 01.08.08, 15:14
        Czyli wystawiła Cię do wiatru ;DDD
        • ewelinkowska BA! a pewnie ze wystawilam! 01.08.08, 15:18
          zaciagnelam Tadzia do krzaczkow <3 km od Tarnowa> i zwialam mu...
          a to, ze Tadziu nie zna tych terenow dodalo jeszcze troche pikanteriibig_grin
          Niezla jestem, co nie Tadziu?
          • tadeusz_ski.51 Nooo, niezła, ale w zwiewaniu! 01.08.08, 15:24
            i niedotrzymywaniu obietnicy... Przez co zwątpiłem w szczerość, szczególnie zaś
            kobiecą!
            big_grinDD
            • ewelinkowska myslalby kto!!! 01.08.08, 15:26
              ze Tadziu taki podatny na moje uroki...big_grin
              • tadeusz_ski.51 Jak się nie ma co się lubi, 03.08.08, 17:48
                ewelinkowska napisała:
                > ze Tadziu taki podatny na moje uroki...big_grin
                --------
                to się lubi... Ewelinkę big_grinDD
      • rena-ta49 Re: A Ty Ewelinka pewnie masz teraz wyrzuty 02.08.08, 15:28
        Tadziu może gdybyś nie proponował krzaczków i ciut młodszy był ,
        która szanująca się kobieta w krzaczki pójdzie, żeby cała okolica wiedziała? smile))
        • zak-1 Re: A Ty Ewelinka pewnie masz teraz wyrzuty 02.08.08, 20:44
          A te krzaczki to trochę niehigieniczne smile bo to i kleszcze i
          komary , gdybyś jej zaproponował cos bardziej romantycznego , na
          pewno byłoby inaczej smile
          • blue_monique Re: Wracając do szczerości... 02.08.08, 23:49
            to ja mam taką metodę - jeśli coś mi się u kogoś podoba, to chwalę (szczerze),
            jeśli mi się nie podoba - milczę... Troszkę to zawodzi przy ludziach, którzy
            mnie naprawdę DOBRZE znają...
          • rena-ta49 Re: A Ty Ewelinka pewnie masz teraz wyrzuty 03.08.08, 10:08
            Zgadzam się z Zakiemsmile))
          • ewelinkowska Re: A Ty Ewelinka pewnie masz teraz wyrzuty 03.08.08, 12:12
            eheh i dlatego wpuscilam go w malinybig_grinbig_grin
            • zak-1 Re: A Ty Ewelinka pewnie masz teraz wyrzuty 03.08.08, 14:37
              I dobrze zrobiłas wink)) Tez mu się marzywink....ale pomarzyc -nie
              grzech wink)
        • tadeusz_ski.51 A bo to Ewelinka zgubiła się w tym gąszczu 03.08.08, 17:52
          rena-ta49 napisała:
          > Tadziu może gdybyś nie proponował krzaczków i ciut młodszy był ,
          > która szanująca się kobieta w krzaczki pójdzie, żeby cała okolica wiedziała? smile))
          ----------
          ja Ją odszukałem i już rozbierałem, ale nawiała półnaga zresztą wink
          • ewelinkowska Re: A bo to Ewelinka zgubiła się w tym gąszczu 03.08.08, 18:03
            tadeusz_ski.51 napisał:
            ja Ją odszukałem i już rozbierałem, ale nawiała półnaga zresztą wink


            juz nie bajeruj tu reszty...to juz wybryk bujnej wyobrazni Tadziabig_grin
            • samantha.1 Re: A bo to Ewelinka zgubiła się w tym gąszczu 03.08.08, 18:04
              Linko pozwól Mu pomarzyć;PP
            • tadeusz_ski.51 No i proszę, juz się wycofuje? 03.08.08, 19:01
              A napisała że te krzaczki są 4 kilometry od Tarnowa... haha
              • samantha.1 Re: No i proszę, juz się wycofuje? 03.08.08, 19:06
                Ma Linka słaba orientację w terenie i te krzaczki są od Niej
                oddalone 10km , hihihi...
    • samantha.1 Re: szczerosc 03.08.08, 16:31
      Szczerość nie polega na tym by kogoś ranić, można szczerze ale w sposób bardzo
      taktowny powiedzieć co mamy na myśli ,szczerość do bólu jest objawem nietaktu
      czasami
      • tadeusz_ski.51 Masz rację Samcia 03.08.08, 17:58
        samantha.1 napisała:
        > ...szczerość do bólu jest objawem nietaktu czasami
        ---------
        Dlatego w niektórych środowiskach, właśnie z obawy przed nietaktem, unika się
        szczerości, żeby Broń Boże kogoś nie zabolało.
        Bo skąd ktoś wie, która krytyczna opinia, tą drugą osobę zaboli? Więc "na
        wszelki wypadek" lepiej nie być szczerym, nie? Hahaha...
        • samantha.1 Re: Masz rację Samcia 03.08.08, 18:01
          A powiedział byś zezowatemu ,że np, nie wiesz , czy w danym momencie na Ciebie
          się patrzy czy ogląda kwiatki?, wiesz ja jednak sądzę że miedzy szczerością , a
          szczerością jest różnica.
          • ewelinkowska Re: Masz rację Samcia 03.08.08, 18:04
            masz, racje...dlatego to tak kontrowersyjny temat..
            • zak-1 Re: Masz rację Samcia 03.08.08, 18:05
              Gdy wiem ,ze kogos zaboli to co powiem szczerze ...to kłamię , bez
              zadnych wyrzutów sumienia.
            • samantha.1 Re: Masz rację Samcia 03.08.08, 18:12
              Dla mnie szczerość i takt powinny iść w parze, bo nie sztuką jest
              sprawić komuś przykrość , to tak jakby u kogoś w oku widzieć drzazgę u siebie
              nie dostrzegać belki!
          • tadeusz_ski.51 Samcia, a czytasz dokładnie? 03.08.08, 18:46
            samantha.1 napisała:
            > A powiedział byś zezowatemu ,że np, nie wiesz , czy w danym momencie
            > na Ciebie się patrzy czy ogląda kwiatki?
            ----------
            Napisałem, że w niektórych środowiskach te "obawy", że prawda może kogoś
            zaboleć, sprawiają, że całkiem odchodzi się od prawdy. Pieprzy się farmazony,
            zwane komplementami a odbiorca mysli, że tak jest naprawdę i ... robi dalej z
            siebie pajaca.
            • samantha.1 Re: Samcia, a czytasz dokładnie? 03.08.08, 18:52
              Tadeusz napisał:
              Więc "na
              wszelki wypadek" lepiej nie być szczerym, nie? Hahaha...

              Wiesz dla mnie Twoje słowa brzmnią z "przekąsem"
              • tadeusz_ski.51 No bo tak się robi, taki trend panuje. 03.08.08, 18:57
                Poprawność polityczna tutaj dominuje. Nawet na murzyna każą mówić czarny
                człowiek, bo być może jakiś murzyn poczuje się dotknięty jak mu powiesz że jest
                murzynem... haha
                • samantha.1 Re: No bo tak się robi, taki trend panuje. 03.08.08, 18:59
                  Wcale nie miałam na myśli poprawności politycznej;PP
                  • tadeusz_ski.51 Ryba psuje się od głowy 03.08.08, 19:10
                    Ta cała "poprawność polityczna" to nic innego tylko uczenie ludzi obłudy. No to
                    skoro ci "ze świecznika" w ten sposób się wysławiają, więc społeczeństwo
                    przejmuje te wzorce i tez "nie pozwala" sobie "dla wyższych celów" na szczerość
                    w kontaktach wzajemnych
                    • samantha.1 Re: Ryba psuje się od głowy 03.08.08, 19:15
                      A czy Ty zawsze na taką szczerość sobie pozwalasz?,
                      kiedyś nie obowiązywała poprawność polityczna , (to słowo od niedawna stało się
                      modne)a jednak niektórzyludzie byli taktowni w kontaktach .
                      • zak-1 Re: Ryba psuje się od głowy 03.08.08, 22:15
                        Poprawność polityczna panuje na zachodzie , dochodzi tam już do
                        absurdu ... u nas jeszcze nie jest tak zle .
                        • tadeusz_ski.51 Sęk w tym, że głupie wzorce my chętniej 04.08.08, 09:02
                          przyjmujemy niż te mądre.
                          zak-1 napisał:
                          > Poprawność polityczna panuje na zachodzie , dochodzi tam już do
                          > absurdu ...
                          --------
                          Dziwną rzecz zaobserwowałem w hollywoodzkich produkcjach, niemal w każdym filmie
                          musi zagrać murzyn? Czy trzeba czy nie trzeba ale sie go wciśnie. Ciekawe kiedy
                          np. rolę nazisty powierzą murzynowi? No żeby nie było, że dyskryminacja! big_grinDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka