Powalające ....

16.06.09, 17:01
Myśleliśmy, że już nic nie jest w stanie nas zadziwić, a jednak! 85-letni
aktor Andrzej Łapicki wziął ślub - donosi "Fakt". Oczywiście ma do tego prawo,
ale nie o to chodzi. Jego wybranką jest teatrolożka Kamila, która młodsza jest
od swojego męża o 60 lat!
www.plotek.pl/plotek/1,78649,6723389,85_letni_aktor_wzial_slub_z_25_latka.html
Zyczę im na nowej drodze życia dużo miłościbig_grin big_grin
Chociaż siebie w takim związku nie widzę chociażby nie wiem ile miał facet
kasy !!!!
    • 17lipiec1976 Re: Powalające .... 16.06.09, 19:19
      nie rozumiem... naprawde nie rozumiem.. pielegniarka??? bo zona to chyba nie.
      • darima_ka Re: Powalające .... 16.06.09, 19:28
        Też mi się taka pierwsza myśl nasunęła....
        • 17lipiec1976 Re: Powalające .... 16.06.09, 20:30
          dziwne to jest. ale moze to rzeczywiscie bezinteresownosc.. zreszta, takie
          rzeczy zawsze beda wzbudzaly sensacje, bo normalne to nie jest.
          • darima_ka Re: Powalające .... 16.06.09, 20:40
            Jedno pokolenie różnicy , ciężka zrozumieć ,ale mogę , ale dwóch , bo w tym
            wieku mam dziadka , tu w bezinteresowność za chiny ludowe nie mogę uwierzyć .
          • tropem_misia1 miała trudne dzieciństwo 16.06.09, 20:43
            kompleks...?Elektry?
            • darima_ka Re: miała trudne dzieciństwo 16.06.09, 20:47
              Jakoś do mnie nie dociera, raczej cwaniactwo nazwisko , kasa , może dzieła
              sztuki , po zejściu zawsze zona dziedziczy
            • darima_ka Re: miała trudne dzieciństwo 16.06.09, 20:47
              Tiaaaa , pod górkę do szkoły big_grin
              • ryszq Re: miała trudne dzieciństwo 16.06.09, 21:39
                Łapicki przebił zatem wszystkich. 100% mężczyzna. A inni się w jego wieku trawy
                trzymają. Idealny to ten z marzeńtongue_out
                • ryszq Re: miała trudne dzieciństwo 16.06.09, 21:41
                  patrz.pl/filmy/idealny-mezczyzna
                  • ryszq Ideał 16.06.09, 21:44
                    www.adminer.pl/erotyka/index.php?op=cyberguy
                • darima_ka Re: miała trudne dzieciństwo 16.06.09, 21:52
                  ryszq napisał; Idealny to ten z marzeńtongue_out

                  to prawda ,ze w marzeniach można idealizować ,a rzeczywistość ,
                  obnaża prawdę , nie jestem marzycielką chyba big_grin
                  • ryszq Znalezione w majlu.. 16.06.09, 22:00
                    Pewne amerykańskie małżeństwo, w którym mężczyzna nie mógł niestety mieć dzieci,
                    postanowiło skorzystać z usług tzw. zastępczego ojca. Po dokonaniu wszelkich
                    niezbędnych ustaleń i formalności małżonek wyszedł na golfa, zostawiając żonę w
                    oczekiwaniu na przybycie specjalisty. Przypadek sprawił, że w tym samym dniu w
                    miasteczku zjawił się objazdowy fotograf, specjalizujący się w zdjęciach dzieci.
                    Zadzwonił do drzwi w nadziei na zarobek.
                    - Dzień dobry, madame, ja jestem...
                    - Ależ wiem, oczekiwałam pana - odpowiada kobieta i prowadzi go do środka.
                    - Ooo, doprawdy? - zdziwił się fotograf. - Ja, widzi pani, specjalizuje się w
                    dzieciach...
                    - Wspaniale, właśnie o to chodziło mężowi i mnie. - mówi kobieta i po chwili
                    pyta spłoniona z emocji: - To gdzie zaczniemy?
                    - No cóż - odpowiada fotograf - myślę, że może pani zdać się zupełnie na mnie.
                    Mam duże doświadczenie. Z reguły zaczynam w kąpieli, tak ze dwa - trzy razy,
                    później zwykle ze dwie pozycje na kanapie, w fotelu i z pewnością parę w łóżku.
                    Nieraz doskonale efekty osiąga się na dywanie w salonie... Naprawdę można się
                    wyluzować...
                    - Dywan w salonie... - Myśli kobieta. - Nic dziwnego, że mnie i Harryemu nic nie
                    wychodziło...
                    - Droga pani, nie mogę gwarantować, że każde będzie udane. - kontynuuje
                    fotograf. - Ale jeżeli wypróbuje się kilkanaście pozycji, jeżeli strzelę z
                    sześciu - siedmiu różnych katów, wówczas jestem pewien, że będzie pani
                    zadowolona z rezultatu...
                    Kobieta z wrażenia zaczęła wachlować się gazetą, a facet nawija dalej:
                    - Musi się pani również liczyć z tym, że w tym zawodzie, podczas roboty,
                    człowiek cały czas jest w ruchu. Kręcę się tu i tam, wchodzę i wychodzę nieraz
                    kilkanaście razy w ciągu minuty, ale proszę mi wierzyć, że rezultaty mojej pracy
                    rzadko zawodzą oczekiwania...
                    Kobieta usiadła przy otwartym oknie, spocona z wrażenia...
                    - Ha! A żeby pani widziała, jak wspaniale wyszły mi pewne bliźniaki! Zwłaszcza
                    biorąc pod uwagę trudności, jakie ich matka robiła mi przy współpracy...
                    - Taka była trudna? - spytała mdlejącym głosem kobieta.
                    - Straszliwie... Żeby uczciwie zrobić robotę, musieliśmy pójść do parku. Ale był
                    cyrk! Ludzie tłoczyli się dookoła ze wszystkich stron, żeby zobaczyć mnie w
                    akcji... TRZY GODZINY! Proszę sobie tylko wyobrazić: TRZY GODZINY ciężkiej
                    fizycznej pracy! Matka cały czas się darła i jęczała tak głośno, że z trudem
                    mogłem się skoncentrować. W końcu musiałem się spieszyć, bo zaczynało się robić
                    ciemno. Ale naprawdę się wkurzyłem, kiedy wiewiórki zaczęły mi obgryzać sprzęt...
                    - Sprzęt... - głos kobiety był ledwo słyszalny. - Chce pan powiedzieć, że
                    wiewiórki naprawdę obgryzły panu... khem.. sprzęt..?
                    - Hehehe, a skądże, połamałyby sobie zęby, twardy jest jak hartowana stal... No
                    cóż, jestem gotów, rozstawie tylko statyw i możemy się zabierać do roboty.
                    - STATYW ?
                    - No a jakże, muszę na czymś oprzeć tę armatę, za ciężka jest, żeby ją stale
                    nosić... Proszę pani! Proszę pani!!! Jasna cholera, ZEMDLALA!!!!
                    • cortyzol Re: Znalezione w majlu.. 17.06.09, 08:45
                      Dzień dobry wszystkim. Krótko powiem tak. Żeby to była kobieta w takim wieku to,
                      by było spoko. Takie równouprawnienie. Jemu stoi kicha a ona lubi długo a tak
                      starsi panowie mają .
                      • tropem_misia1 witam 17.06.09, 09:13
                        ,że tak powiem fotograf tez może byc tatusiem.
                        • kasia1500 Re: witam 17.06.09, 11:08
                          Gerontofilia sad
                        • rena-ta49 Re: witam 17.06.09, 13:23
                          Jasne ,nadzieję zawsze może mieć smile smile
                      • rena-ta49 Re: Znalezione w majlu.. 17.06.09, 13:22
                        W tym wypadku chyba najmniej chodzi o to co ON może , a nawet chyba chodzi o to
                        żeby nie mógł do tej roboty to ona sobie amatorów znajdzie , tu kasa
                        się liczy
                        • wadera1953 Re: Znalezione w majlu.. 17.06.09, 19:00
                          Tak to było,jest i będzie moja droga .Świat jak wiesz kręci się tylko dla
                          tego,że jest kasa i dupa.
                          • tadeusz_ski.51 Dokładnie, 17.06.09, 19:03
                            podpisuję się pod postem Wadery.
Pełna wersja