Dodaj do ulubionych

no wiec, pora na rozpoczęcie moich badan...

24.08.09, 08:25
Przyczyny zastępowania rzeczywistych interakcji, virtualnymi; czyli jakie są
powody, że wolicie zastąpić spotkania oko w oko z komputerem...
Oczywiście każdy inaczej interpretuje ten temat...

Moi Drodzy, znamy się już kilka lat...(z niektórymi)
W pewnym stopniu byliście moim natchnieniem aby wybrać taki temat pracy
magisterskiej... Dlatego proszę Was, abyście mi pomogli i napisali swoje
zdanie, swoje powody...

Z góry dziekujęsmile
Obserwuj wątek
    • wadera1953 Re: no wiec, pora na rozpoczęcie moich badan... 24.08.09, 08:31
      Ładnie zaplanowane i tak z góry. Hahaha
    • tadeusz_ski.51 Re: no wiec, pora na rozpoczęcie moich badan... 24.08.09, 08:43
      1.lenistwo - po kiego grzyba łazić gdzieś i "spełniać oczekiwania"? Diabli
      wiedzą jakie, każda liczy na coś innego!
      2.swoboda - piszę z kim chcę, co chcę i kiedy mam ochotę,
      3.rozrywka - pic, ściema i bajer, plus wkręcanie ludzi...
      4.popisywanie się elokwencją, jakąś tam wiedzą, doświadczeniem,
      5.podsuwanie pod nos ludziom innego punktu widzenia, czasem celowo pokrętnego,
      odwrotnego od stereotypów i obserwowanie reakcji, oddźwięku, odbioru... gra
      intelektualna, hahaha
      - to chwilowo tyle, na pierwszy rzut wystarczy.
      • darima_ka Re: no wiec, pora na rozpoczęcie moich badan... 24.08.09, 20:34
        Tadeusz napisał :" 1.lenistwo - po kiego grzyba łazić gdzieś i "spełniać
        oczekiwania"? Diabli
        wiedzą jakie, każda liczy na coś innego! "

        A Ty chciałbyś ,żeby każda liczyła na to samo ? to dopiero byłoby nudne big_grin big_grin
    • dorka_1962 Opracuj jakąś ankietę 24.08.09, 10:16
      Wtedy będzie łatwiej nam odpowiadać na pytania, aniżeli tak pisać (taka jest
      moja rada)
      • ewelinkowska Re: Opracuj jakąś ankietę 24.08.09, 13:01
        No wlasnie nie moze byc to w formie ankiety...
        tylko Wasza wypowiedz...
        Musicie sami mi napisac, bez zadnych pytansmile
        • rajberka Re: Opracuj jakąś ankietę 24.08.09, 18:29
          ewelinkowska napisała:

          > No wlasnie nie moze byc to w formie ankiety...
          > tylko Wasza wypowiedz...
          > Musicie sami mi napisac, bez zadnych pytansmile

          I Ty z tego zrobisz pracę magisterską ?

          Oj, wiele się zmieniło od moich czasów.
          • ewelinkowska Re: Opracuj jakąś ankietę 25.08.09, 09:31
            rajberka napisała:
            > I Ty z tego zrobisz pracę magisterską ?
            >
            > Oj, wiele się zmieniło od moich czasów.


            Widzisz, różne są techniki badań. Oprocz ankiet są i też wywiady, rozmowa,
            obserwacja i wiele innych.. Mój promotor nie toleruje ankiet...a spotkać sie z
            Wami to raczej nie byloby szans...
    • dorota-s2 Re: no wiec, pora na rozpoczęcie moich badan... 24.08.09, 13:26
      Zdecydowanie wole rozmowy w realu,lubię widzieć człowieka z którym
      rozmawiam ale mieszkam w tak wyludnionym miejscu że nie ma z kim
      pogadać,nie ma partnerów intelektualnych,są nimi osoby z
      internetu.Druga rzecz to rozmowy internetowe nie wymagają czynności
      takich jakie są konieczne w realu,wychodząc trzeba się ubrać,zrobić
      jakiś makijaż,dojść albo dojechać,jeżeli mam się z kimś spotkać w
      domu to trzeba posprzątać zrobic kawe upiec ciasto.Trzecia rzecz w
      intenecie nie musisz zajmować stanowiska w temacie który ci nie
      odpowiada,możesz nie rozmawiać z osobą która ci nie odpowiada
      • rena-ta49 Re: no wiec, pora na rozpoczęcie moich badan... 24.08.09, 13:39
        Trochę pewnie wynika to z cechy mojego charakteru, raczej jestem samotnikiem,
        przyjaciółkę taką prawdziwą od serca mam tylko jedną i nie zawsze w jednym
        czasie mamy dla siebie czas na ploty.
        Drugim powodem jest dowolność dysponowania swoim czasem , piszę kiedy chce ,
        kiedy mam czas i odpisuję komu chcę.Trzecim powodem jak napisała Dorota , net
        nie wymaga makijażu , pieczenia , sprzątania,
        wystarczy kompa zamknąć i o wszystkim się zapomina .
        Poza tym różnorodność tematów , zagadnień , a czasem rozrywki , w przeciągu
        krótkiego czasu na forach w zupełności mi wystarcza. Nie unikam kontaktów z
        ludźmi w realu ,ale też lubię pobyć sama w ciszy i spokoju przed monitorem kompa.
        • tadeusz_ski.51 Co to? Nikt nie wspomina, 24.08.09, 17:03
          że net może być wstępem do nawiązania znajomości w realu?
    • rajberka Re: no wiec, pora na rozpoczęcie moich badan... 24.08.09, 18:22
      Która uczelnia zalicza pracę magisterską napisaną na podstawie kilku wypowiedzi
      z forum ?
      Jaki to kierunek ?
      Tak z ciekawości pytam.
      Nie chcę Cię obrazić ale........

      Teraz ci magistrzy jacyś dziwni. Ktoś tam magistrem jest od wypisywania faktur.
      ...inny bo zmierzył ciśnienie trzem osobom.
      • ewelinkowska Re: no wiec, pora na rozpoczęcie moich badan... 25.08.09, 09:36
        rajberka napisała:

        > Która uczelnia zalicza pracę magisterską napisaną na podstawie kilku wypowiedzi
        > z forum ?
        > Jaki to kierunek ?
        > Tak z ciekawości pytam.
        > Nie chcę Cię obrazić ale........
        >
        > Teraz ci magistrzy jacyś dziwni. Ktoś tam magistrem jest od wypisywania faktur.
        > ...inny bo zmierzył ciśnienie trzem osobom.

        Po pierwsze, czy pisalam ze tylko po kilku wpisach mam napisac prace mgr? jesli
        tak, to przytocz mi to bo nie pamietam! Oprocz tego forum (pierwszego, do
        ktorego napisalam) musze zrobic badania na chacie, innych forach, blogach...
        Prosze nie obrazac mnie ani mojej uczelni... Ja Was prosze tylko o wypowiedzi,
        chyba nie chcecie abym napisala Wam epopeje jak bede to robic, z kim bede
        przeprowadzac badania itd...
        Powinniscie moj watek przyjac tak jak kazdy jeden na tym forum...a nie od razu
        zaczepiac. Rajberko, uwierz, nie jestem glupia i wiem co robie!
    • darima_ka Re: no wiec, pora na rozpoczęcie moich badan... 24.08.09, 19:49
      Ewelinko , prócz tego co moim przedmówcy napisali mogłabym tylko dodać ,że
      prawdopodobnie mam niską samoocenę ,i np. uważam ,ze samej nie wypada mi pójść w
      miejsca gdzie zazwyczaj chodzi się parami , lub, nawet w większym gronie. Z
      pewnością obowiązki wobec dziecka i zwierzaka przykuwają mnie do monitora,a i
      zawiedzenie się na bliskiej mi kiedyś osobie nie jest bez znaczenia.
      • rajberka Re: no wiec, pora na rozpoczęcie moich badan... 24.08.09, 19:59
        To co piszesz Darimko jest oczywiste.

        Na tym polega pisanie w necie...

        Ale ci magistrzy co się na nas dyplpmują to już mnie dziwią.
        Na kilku wypowiedziach na forach już można napisać pracę magisterskaą ?
        Ja pisałam taką pracę rok i internetu nie było.
        • darima_ka Re: no wiec, pora na rozpoczęcie moich badan... 24.08.09, 20:39
          Cóż wiele razy na forach mowa była o poziomie szkolnictwa, i uczelni
          nie liczy się nic tylko kasa, kasa , a poziom nawet nie jest w tej chwili niski
          , jest żenująco niski
          • tropem_misia1 poziom jest taki jak każdy widzi 25.08.09, 09:10
            Często brak pracy zmusza do dalszego kształcenia mimo braku predyspozycji.

            Przeraża mnie takiego cóś: medyczne studia zaoczne lub wieczorowe. O!!
    • ravenheart1 Re: no wiec, pora na rozpoczęcie moich badan... 25.08.09, 15:20
      to się trochę nie zgodzę z tematem smile

      w przypadku znacznych odległości zamieszkania do interakcji
      rzeczywistych z oczywistych przyczyn dojść nie może ( może poza
      nielicznymi wyjątkami ), bo pitolenia godzinami przez telefon nie
      uznaję smile
      • lenka345 Re: no wiec, pora na rozpoczęcie moich badan... 25.08.09, 15:39
        ja jestem tu wyłącznie dla zabicia czasu, dla wymiany opinii, dla wyszukania coś
        co mnie interesujesmile
        w internecie siedzę wyłącznie jak jestem sama w domu. Wiem, ze internet to
        pożeracz czasu,wiec staram się umiejętnie go dawkowaćsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka