Dodaj do ulubionych

Mój pierwszy "właściwy" stanik

29.01.08, 22:35
Witam. Bardzo cieszę się, że powstało nowe forum wspierające sprawę stanikową
:)Zakładam więc temat, w którym każda z nas może myślami cofnąć się do mniej
lub bardziej zaawansowanej przeszłości, by opisać swój pierwszy właściwy
stanik, kupiony po uzyskaniu odpowiedniej wiedzy. Najlepiej będzie, gdy
będziecie podawać zarówno model, rozmiar, jak i swoje wymiary, tak aby
czytelniczki wątku mogły wynieść z niego jakąś pożyteczną dla siebie wiedzę.
Obserwuj wątek
    • azareth Re: Mój pierwszy "właściwy" stanik 29.01.08, 22:42
      obiecuje, ze niedługo zasile watek. dopiero niedawno odkryłam lobby i sie oswiecam;)
      bo niestety dotychczas zyłam w pokutujacym w swiadomosci wielu polek "jedynym słusznym" 75 a/b, ale to mam nadzieje, niedługo sie zweryfikuje:)
    • kaczencja Re: Mój pierwszy "właściwy" stanik 29.01.08, 22:59
      Ja też dopiero niedawno zaczęłam interesować się tematyką właściwych rozmiarów,
      trafiłam na Lobby i przez kilka miesięcy czytałam, nabierając wiedzy w tym
      temacie. Mój pierwszy właściwy model to Gossard Superboost Secret w kolorze
      Cappuccino. Rozmiar to 65D. Mam wymiary 69-70 pod biustem i 84 w biuście.

      Stanik jest wykonany ze śliskiej satyny o barwie kawy z mlekiem. Miseczki są
      gładkie, więc stanik świetnie nadaje się pod obcisłe bluzki. Ramiączka z tyłu są
      odpinane, więc można przepinać je na krzyż. Boki wykonane są z siateczki, która
      nie jest jednak bardzo rozciągliwa. Miseczki mają wąskie łączenie, co bardzo mi
      odpowiada.

      Moje pierwsze wrażenie po założeniu tego stanika było bardzo dobre, choć jak
      wyciągałam biustonosz z opakowania to przeraził mnie obwód (zastanawiałam się,
      jak ja się zmieszczę w tak wąski stanik). To jednak nie okazało się być
      problemem. Po 2 dniach noszenia stanik dopasował się do ciała, przestałam
      odczuwać, że mam go na sobie. Biustonosz ten mam już ok. miesiąc czasu, ale nie
      rozciągnął się - zapinam na pierwszą haftkę i nic się nie przesuwa (mogłabym na
      drugą, ale skoro na pierwszej jest ok to chyba nie ma po co rozciągać obwodu).

      To, co zwraca uwagę w pierwszym dobrze dopasowanym staniku to fakt, że można
      skakać, biegać itd. a on zostaje na swoim miejscu, co oczywiście nie miało
      miejsca, gdy za radą ekspedientek nosiłam 70-75C :] Nawet gdy później przeszłam
      na nieco właściwsze już 70B, efekt nie był tak stabilny jak w tym Gossardzie 65D.

      Miseczki ładnie zaokrąglają piersi, zdecydowanie działają modelująco. Nie są
      całkiem miękkie, ale nie są też usztywniane. Nie ma w nich gąbczastego
      wypełnienia, ani kieszonek na wkładki.

      Rzecz na którą warto zwrócić uwagę to wielkość miseczek - dziewczyny na Lobby
      wspominały już, że Gossard ma mniejsze miseczki od Panache. Z tego powodu
      zapewne moje 65D odrobinę bułkuje, gdy wezmę głębszy wdech. Na drugi raz muszę
      więc pamiętać, że jeśli Gossard, to przy moich wymiarach 65DD.

      Trochę się napisałam. Mam nadzieję, że inne forumki też napiszą o swoich
      doświadczeniach z nowym rozmiarem stanika i wątek się rozwinie, by służyć
      wszystkim dziewczynom, które tu trafią.
      • joankb Re: Mój pierwszy "właściwy" stanik 30.01.08, 09:46
        Kaczencja - czy uważasz, że przy 72-73 ja się w 65 dopnę czy szkoda ryzykować?
        • kaczencja Re: Mój pierwszy "właściwy" stanik 30.01.08, 12:25
          Czy się dopniesz? Na pewno. Przecież obwody staników są rozciągliwe, a jak zaczynam wierzyć, większość jest pewnie bardziej rozciągliwa od mojego Gossarda, który notabene jest tak wygodny, że obecnie to nawet nie myślę o tym, że mam na sobie stanik. To dużo luźniejsze obwody nie pozwalały o sobie zapomnieć. Trzeba po prostu dobrać taki obwód, który nienagannie będzie trzymał się na swoim miejscu - nie odstając i jednocześnie nie uciskając. Większość dziewczyn na Lobby przy Twoich wymiarach pod biustem nosi 65, a w rozciągliwcach nawet 60.
          • mefistofelia Re: Mój pierwszy "właściwy" stanik 30.01.08, 15:26
            moze zmierzysz dlugosc tego gossarda przy maksymalnym naciagu?

            kupilam sobie gossarda 65tke na allegro i okazal sie zdecydowanie za ciasny na
            moje 72-73 pod biustem (rozciaga sie do 69-70). wprawdzie smierdzial ciuch
            szopem i na metce mial napisane "prototype", ale mysle, ze i tak warto sprawdzic :)
            • kaczencja Re: Mój pierwszy "właściwy" stanik 30.01.08, 15:47
              Rozciąga się maksymalnie do 75cm. Jest elastyczny, ale nie rozciąga się łatwo, dobrze dopasowuje się do ciała. W spoczynku obwód Gossarda wynosi 52cm. Też kupiłam na allegro, nowy, z metką.
        • mara04 Re: Mój pierwszy "właściwy" stanik 30.01.08, 12:25
          Myślę, że spokojnie możesz próbować. Przy takich wymiarach to nawet wskazane.
          Może nie zamawiaj na początek strasznych ściśliwców.
      • tszecia Re: Mój pierwszy "właściwy" stanik 18.08.08, 20:39
        Chciałam zapytać Was o tego Gossarda. Ze zdjęć na listkach wydaje mi się, że ten stanik nie leży dobrze. Na przykład modelce, która nosi wersję Cappucino robią się ewidentne buły nad miseczką, tak jakby góra miseczki wpijała się w pierś.
        Poza tym zastanawiam się czy nie za bardzo przez bluzkę widoczny jest ten dość duży szef na czubku miseczki (miseczka jest zszyta z trzech części).

        Ogólnie ten superboost podoba mi się i wydaje się odpowiedni dla małobiuściastych, ale właśnie powyższe wątpliwości powstrzymują mnie od zakupu. Dlatego, proszę, opowiedzcie o swoich odczuciach.
        • ksiezniczka256 Re: Mój pierwszy "właściwy" stanik 18.08.08, 21:07
          Zadaj pytanie w bardziej odpowiednim wątku niż ten - np. w producenckim.
    • blumag 71/87 30.01.08, 12:21
      opiszę moje pierwsze zakupy po nawróceniu, w lecie zeszłego roku, sklep
      internetowy bellissima:

      PANACHE TROPICAL 30DD
      obwód dobry, miska dobra ALE fiszbiny bardzo wbijały się w mostek

      FREYA ZETA (SAMBA) 30C, 30D
      oba w obwodzie ok, za małe miski

      FREYA AQUA (AMELIA) 30D, 32C
      30D- obwód za szeroki, mała miska
      32C-obwód luużny, mała miska

      PANACHE MONET 32D
      obwód troszkę za lużny, miska dobra ALE ramiączka obcierają pachę z przodu

      PANACHE ROMANY 30E
      idealny, został. noszę go już kilka miesięcy, trochę sie rozciągnął w obwodzie
      ale jest ok. wygodny, piorę go w palce ( w woreczku).

      we wrześniu kupiłam też w landzie (warszawa) FELINA CONTURELLE 70E
      obwód jak na 70 dość ciasny ale planuję go troszkę zwęzić, miska odrobinę za
      duża. sprzedawczyni sugerowała 70D ale mi było w nim niewygodnie. ogólnie nie
      lubię w nim chodzić bo wbija się z przodu w pachę i trochę obciera, żałuję tego
      zakupu, szczególnie że zamiast niego mogłabym mieć 2-3 brytyjczyki. cóż,
      człowiek uczy się na błędach
      • mefistofelia Re: 71/87 30.01.08, 15:30
        czyli mam rozumiec, ze panache romany jest raczej malomiskowcem?
        podobnie jak ty jestem na granicy rozmiarow (w biuscie 90) i zastanawiam sie,
        ktory wybrac
    • m_mikstein Re: Mój pierwszy "właściwy" stanik 30.01.08, 17:41
      Jan dotąd mierzyłam różne Freye ale one nie dla mnie bo mają za wąskie fiszbiny
      i spłaszczały mi biust. Z Panache mierzyłam Fiesta Pink. Fiszbiny lepsze ale
      przydałyby się jeszcze szersze :( (jakaś taka pleczysta jestem) Na LB poradzono
      mi Panache Harmony. Fiesta Aqua Pink nawet jeśli miałaby dobre fiszbiny to i tak
      nie dla mnie bo jest na pełniejszy biust (a może na bliżej osadzony ??) bo górą
      nie wypełnia miseczki ( z boków i dołem była idealna) Czyli celuję w 60D z
      Panache Harmony. Aha, Fiesta Pink miała rozmiar 60D. Moje wymiary 67/77. Zdjęcia
      w galerii na LB (jeśli tutaj powstanie osobna galeria to również służę zdjęciami)
    • malagracja Re: Mój pierwszy "właściwy" stanik 27.06.08, 17:31
      wciąż szukam :)
    • martyna1013 70/88 tango plunge 27.06.08, 23:06
      dziś zakupiłam pierwszy super dopasowany biustonosz TANGO II PLUNGE w rozm 60FF
      nie jest to może cudo z wyglądu ale fajnie trzyma mi biust i to najważniejsze.
      mierzyłam dzisiaj też arabelke 60FF i była całkiem fajna lecz zapinałam się na 3
      haftkę i jakby miseczki troszeczkę duże(a raczej nie duże tylko u góry
      troszeczkę miejsca). następnie TANGO II 60 FF też dobre ale podobne do PLUNGE
      więc nie brałam.(plungo lepiej leży) następnie mierzyłam 65E POLLYANNE i tu
      byłam najbardziej rozczarowana ponieważ podobno ten fason jest jak z tabeli więc
      powinnam właśnie mieć 65 E a tu nie dość ze zapinam się na 3 haftkę to jeszcze
      miski małe-bułkują i górą i boczki więc dobre by było 60G no i na koniec freya
      millie 65 E miska by była ale obwód na 3 haftkę więc odpuściłam. jakie wnioski
      ??????? pollyanna podobno jest jak z tabeli co u mnie się nie sprawdziło czyli
      może mój prawdziwy rozmiar to 60G-patrząc wg tego fasonu-porównując do
      arabelki,która podobno ma miskę większą i to by sie zgadzało bo 60FF myśle jest
      ok, następnie mille też podobno jest dużomiseczkowcem i te 60FF-miski były ok.
      WNIOSEK mój rozmiar to 60G a nie jak do tej pory myślałam 65E, czy wy coś z tego
      rozumiecie?????a do tego te dwa biustonosze TANGO II i TANGO PLUNGE przecież nie
      są dużo miseczkowce a 60FF jest ok. co by nie było cieszę się ,ze mam pierwszy
      dobrany biustonosz-dzięki dziewczyny że jesteście. mam nadzieję,ze nie
      namieszałam i ktoś coś zrozumie z tego co napisałam .PRZYPOMINAM żE MOJE WYMIARY
      TO 70/88 buźka
      • yavanna86 72/89 panache carousel 65E 28.06.08, 16:54
        Podobno rozciągliwy małomiseczkowiec.Nie wiem,nie podjeżdża,nie
        bułkuje.Pierwszego dnia myślałam że zeświruję z tymi fiszbinami na mostku,ale
        przetrzymałam i jest super.I jeszcze do tego ładny i niezbyt pancerny:))

        Nr 2 jak na dziś Ballet bez fiszbin,65E.Bo bez fiszbin a wygląda lepiej niż
        niejeden push-up,bo czarny,gładki,z ładnej satynki...


        ..poza Aragonem,który był tak naprawdę pierwszy,przymierzony,wygodny ale tak
        odbija się (koronkami:)) na bluzkach że będę go nosić chyba tylko zimą...ale
        rozstać się z nim nie mogę jakoś :]
    • yovenna To była Freya... 28.06.08, 19:50
      Bardzo ściśliwa 70D (wtedy 73/87)- idealna zakochałam się od pierwszego przymierzenia :) Zrobiła mi piękne "jabłuszka" ;D

      Od tego czasu(1mies) nie założyłam sztywnego stanika i chyba już nie założę...

      Szkoda, że ten model wyszedł już chyba z seryjnej produkcji bo jest naprawde świetny. Ścisły, ostatnio przeszłam na środkową haftkę, a mam teraz 68/88 (68 jak się naprawde ścisnę ;)

      Jeszcze przez jakiś czas ten link będzie działał:

      www.super-odziez.info/odziez_5757/index_a.php
      udało mi się kupić to cudo, ze 15,5zł z przesyłką na Allegro :D

      Poźniej już miałam tylko mniej udane zakupy...


    • nikopolis1 Re: Mój pierwszy "właściwy" stanik 29.06.08, 11:34
      jeszcze nie znalazłam:)
    • agusek00 Re: Mój pierwszy "właściwy" stanik 29.06.08, 22:24
      Mój pierwszy stanik to Freya Margo 60F, ale jak czytam, to małobiuściastym on
      raczej niezbyt pasuje, więc nie wiem, czy mogę go polecać. Poza tym super na
      mnie leży Freya zeta i Fantasie Rimini - tlko że ten zwężałam do 60-tki.
    • nikopolis1 Re: Mój pierwszy "właściwy" stanik 01.07.08, 20:49
      ja chcę już go znaleźć, kupiłam już 5 staników i żaden nie jest do końca super
      Freya Tallulah 65d za małe miski
      Casablanca 65DD, za szeroki obwód,
      Panache Anastasia 65d - jakiś taki nijaki, pod bluzką dziwnie wygląda, jakby
      lekko opadający biust
      Panache Alexandria 65dd - nawet fajny, ale strasznie odznacza się pod bluzką
      Panache Romany 65dd - z tych wszystkich najlepiej leży
      • jaretzki13 69/82-83 Feya Lucilla 02.07.08, 12:46
        Witam

        Freya Lucilla pierwszy dobry po kilku nieudanych próbach, po 3 miesiącach za
        mały : ((((((

        teraz 69/83-84 i jestem posiadaczką Freya Tia 65D ( ściśliwiec ) !

        Powodzenia !!!!!
    • ksiezniczka256 panache daisy chain 02.07.08, 19:10
      Pierwszy "dobry", który kupiłam, to panache daisy chain 30E przy wymiarach w
      momencie składania zamówienia 69/87. Dobry był wprawdzie przez dwa dni, ale i
      się liczy, nie? ;)
    • nikopolis1 Re: Mój pierwszy "właściwy" stanik 03.07.08, 19:48
      wyeksploatowałam się szukając pierwszego dobrego stanika, robię przerwę w
      poszukiwaniach, może kiedyś go znajdę
    • kota.ruda Re: Mój pierwszy "właściwy" stanik 18.08.08, 21:53
      moj pierwszy zamowiony stanik byl tym pierwszym wlasciwym, czyli Lily Panache
      65E. do dzis mi dobrze sluzy. niestety jest to jedyny Panache, ktory pasuje na
      moj wymagajacy waskich fiszbin biust.

      potem bylo duzo duzo stanikow, ktore powedrowaly z powrotem do sklepu.
      • bananela Re: Mój pierwszy "właściwy" stanik 19.08.08, 07:09
        U mnie Pollyanna 65d (moje wymiary 71/83) tak mi się spodobała, że kupiłam w
        trzech kolorach :-) Przymierzałam jeszcze kilka innych staników i nic nie leżało
        idealnie :-( tak więc na razie sobie odpuściłam ale chyba nie na długo bo
        pollyanna zaczyna się robić trochę przymała...
    • pimpinellanisum Re: Mój pierwszy "właściwy" stanik 19.08.08, 20:49
      Kobietki, dopisuje się do tego watku, bo nie chce zasmiecac innego. Potrzebuje
      na prade pomocy. Przeszlam juz etap kupowania obwodu o jeden za duzy po
      wyznaczeniu odpowiedniego, czuje, ze moj biust migruje powoli, bo wypelnia
      zupelnie inaczej miseczki. Ale totalnie nie jestem w stanie zmobilizowac sie na
      zakup miekkiego staniczka bo zawsze mi fason totalnie odpowida. Mam biuscik
      mocno na boki, 70E...ale jakos zawsze mi nie pasuje, zawsze cos nie tak... Czy
      jakas pani mocniej obeznana z tematem moze mi cokolwiek poradzic... A juz z
      firmami calkiem sie gubie, bo w jedenej jeden fason moze byc a w innej totalnie
      wszedzie wisi :(

      Moze jakas madra Pani zechcialaby mi pomoc na privie?? pimpinellanisum@gmail.com

      Z gory barzo, bardzo dziekuje, bo jestem juz zrozpaczona :(
    • yoostysia1 Re: Mój pierwszy "właściwy" stanik 19.08.08, 22:03
      Ja swoja przygode prawie roku temu zaczelam od:
      Panache FLAMENCO w rozmiarze 28FF,potem
      Freya PHOEBE 28G
      Freya MARGO 28G
      Moim "pierwotnym" rozmiarem bylo 70D, a czasem 75C
    • ametyst89 Zeta 60DD i 60E 20.08.08, 10:06
      To były moje pierwsze dwa właściwe staniki kupione razem ;) Wtedy miałam 67/81
      Zeta 60DD po jednym dniu zrobiła sie za mała, 60E zaczęło bułkować po tygodniu,
      a wymiary skoczyły do 65/83. Aktualnie swoich wymiarów nie znam, dowiem się jak
      przyjdzie mi nowy stanik :)
      • ametyst89 Dodam... 20.08.08, 10:07
        ...też, iż było to przerzucenie się z 70B :)
        • madlenna19 Re: Dodam... 20.08.08, 16:07
          Zeta pasuje 60dd pasuje na 81 cm?
          Ja mam 82 i zetę mi odradzano ze względu na to, że ma większe miski niż standardowo.
          Zostałam wprowadzona w błąd?
          • malagracja Re: Dodam... 23.08.08, 15:55
            Ile masz pod biustem? Bo w biuscie 81cm tak?
          • ametyst89 Re: Dodam... 24.08.08, 09:19
            Zależy to też od Twojej budowy, szerokości pleców etc, na moje aktualne 65/83
            60E z Zety mi bułkuje :P Zawsze lepiej sprawdzać nabiustnie.
    • plomykowka Mój pierwszy "właściwy" stanik: Freya Matilda 24.08.08, 09:39
      Freya Matilda 60D przy ówczesnym 70/79. Zrobiła mi biust, jakiego nigdy przedtem
      nie miałam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka