megiddo0
01.05.08, 16:23
zastanawia mnie czemu wlasnie freya i panache ciesza sie taka
popularnoscia wsrod forumek
jeszcze panache jestem w stanie zrozumiec-maja scisliwe obwody i
produkuja 60tki, wiec dla szczuplych dziewczyn ktore maja ponizej
68cm obwodu sa czesto jedynym ratunkiem
za to ich fasony generalnie nie grzesza uroda (oczywiscie jest pare
wyjatkow jak wszedzie)
o wiele ladniejsze sa maskaradki panache, ktore z kolei sa szyte od
65...
freya ma w wiekszosci strasznie rozciagliwe staniki(na co wszystkie
z was narzekaja), zabudowane, no i szczerze mowiac wiekszosc jest po
prostu brzydka (oczywiscie kwesita gustu)- potwornie pstrokate,
mozna oczoplasu dostac przy np takiej tigerlily i nawet te
przejrzyste tiule nie pomagaja
rozumiem ze jest to bielizna kierowana do okreslonej grupy wiekowej,
ale mimo wszystko...
no i te ceny-przeciez sa na zachodzie tansze firmy, ktore produkuja
potrzebne nam rozmiary
czemu np elle mcpherson jest o wiele mniej popularna skoro szyje
scisliwe i o wiele ladniejsze 65tki, cenowo zblizone do freyi i
panache? nie mowiac o innych firmach takich jak pour moi?, just
peachy, gossard, wonderbra, charnos, frilly intimates (pewnie by sie
jeszcze cos znalazlo mi nieznanego-jestem poczatkujaca)
przeciez nieliczne forumki kupuja je, a modele sa o niebo ladniejsze
niz we freyach...
no chyba ze ja mam taki spaczony gust (ogolnie lubie wyciete
staniki, raczej balkoniki i czarne koronki, wiec wydaje mi sie ze
klasyki)