Dodaj do ulubionych

pranie stanika

16.09.08, 13:25
Krótka informacja, którą nie wiedziałam, gdzie umieścić, a może się przydać.
jak ostatnio kupowałam z przyjaciółką staniki stacjonarnie, to pani, bardzo
sympatyczna, nieco uświadomiona i otwarta, uświadomiła z kolei nas, że
staników nie powinno się prać w płynach zmiękczających, bo one rozmiękczają
gumki i skracają żywot stanika.
Obserwuj wątek
    • ma_go Re: pranie stanika 16.09.08, 14:37
      Mam informację o zakazie stosoania "softenerów" na wszystkich
      stanikach hamerykańskich i na większości kostiumów kąpielowych.
      Ponoć żrą Lycrę i inne "gumopodobne".
      • zawsze_zielona Re: pranie stanika 16.09.08, 15:53
        Potwierdzam to co napisala ma-go i dodam, ze nie nalezy uzywac
        srodkow do prania welny. Te srodki sa przeznaczone do prania wlokien
        naturalnych, z ktorych stanik nie jest zrobiony. Gdziesz czytalam, ze
        najlepiej prac w szamponie, ale jakos nie moge sie do tego przekonac.
        Piore w plynie do prania zwyklych tkanin.
        • mokta Re: pranie stanika 16.09.08, 18:46
          ja piore w Perwolu do kolorowych tkanin. ale przyznam się, ze nie lubie potem tego zapachu. Myśle aby go uprać w płynie do kąpieli dal dzieci, ale to chyab zły pomysl?
    • 2tea Re: pranie stanika 17.09.08, 10:58
      Do prania kurtek też nie można dodawać płynu do płukania, bo
      niszczy impregnat, więc jednak musi tam być coś mocno działającego.
      A stanik piorę w zwykłym mydle, przez to ma ładny zapach i nic się
      z nim nie dzieje. Jest szybko i tanio :)
      • pierwszalitera Re: pranie stanika 27.09.08, 02:56
        Eeee, w płynach zmiękczających nie ma nic silnie działającego. ;-) To tylko tenzydy, czyli związki chemiczne mające właściwości powierzchniowo czynne. Tenzydy wciskają się między włókna i przez neutralizowanie ujemnych ładunków i podobne fizykalne sztuczki powodują, że tkanina jest mniej sztywna. Przy impregnowanych tkaninach taka "inwazja" nie jest na pewno wskazana, a materiały elastyczne tracą w ten sposób trochę swoją elastyczność i stają chyba bardziej rozciągliwe. Ale głównym powodem nie używania zmiękczaczy przy sztucznych tkaninach noszonych blisko na ciele (ciuchy sportowe, bielizna) jest, że budują jakby warstewkę na tkaninie i utrudniają wchłanianie oraz przenikanie wilgoci, przez co skóra może się bardziej pocić.
    • klezmatics Re: pranie stanika 17.09.08, 14:11
      "prać w płynach zmiękczających" = dodawać płynu do płukania przy płukaniu? :)
      • m.mada Re: pranie stanika 18.09.08, 12:38
        dokładnie tak, czyli ani nie płukać w płynach do płukania, ani nie prać w
        płynach, które takie dodatki posiadają
        • jaretzki13 Re: pranie stanika 18.09.08, 13:51
          ja piorę w płynie do prania ręcznego dla dzieci - jak robię większe pranie, a
          jak piorę sam stanik to używam szarego mydła i efekt doskonały dopiera się
          świetnie, a zapach po wypłukaniu i wysuszeniu jest "bezzapachowy" poza tym
          ekologicznie, tanio no i nie mam uczulenia jak od wszelkich innych detergentów :
          ))))) POLECAM
          • plica Re: pranie stanika 18.09.08, 21:39
            ja moze jestem niepoprawna, ale leniwa. piore w pralce w specjalnych woreczkach na suwak w tym proszku co reszte swoich ubran. czyli lovela albo jelp.
            • kulki Re: pranie stanika 29.09.08, 15:56
              a wirowanie im nie szkodzi?
    • szarsz Re: pranie stanika 19.09.08, 09:30
      m.mada napisała:
      > staników nie powinno się prać w płynach zmiękczających

      niby tak, ale ja jeszcze żadnego brytyjczyka nie wyrzuciłam z powodu
      zniszczenia (a piorę bez litości, w pralce, proszku i z płynem do
      płukania). Za to migracja i wahania wagi robią swoje - właśnie
      szykuję się do kolejnej wymiany szuflady nieznoszonych jeszcze
      biustonoszy :(
      • hanka505 Re: pranie stanika 19.09.08, 18:06
        A ja wlasnie nastawilam pranie firanek na odpowednim programie i dorzucilam
        jeden bialy stanik, mam nadzieje, ze nie zrobilam mu w ten sposob krzywdy :)
    • the_mariska Ratunku! ;] 27.09.08, 01:03
      Robiłam sobie małą stanikową przepierkę, staniki już uprane i wypłukane
      wrzuciłam do miski żeby je potem rozwiesić i... zajęłam się czymś innym (Urwanie
      głowy z tą wyprowadzką ;]). Jakąś godzinę później okazało się, że czerwony
      Effuniak za bardzo zaprzjaźnił się z Freyą Rio i w ten sposób Rio ma na środku
      jednej miseczki dużą, różową plamę. Żeby to były dwie plamy, to jeszcze mogłabym
      uznać, że to tak ma być, ale jedna plama zdecydowanie godzi w moje uczucia
      estetyczne i nosić się tego tak nie da. Namoczyłam toto teraz w proszku E83,
      który jest idealny do namaczania w większości trudnych przypadków, ale boję się
      że albo to nie podziała, albo taka całonocna kąpiel jeszcze zaszkodzi mojej Rio.
      Macie jakieś pojęcie czym to mogę doprać, żeby biały stanik zrobił się znowu
      biały i nie rozleciał się przy tym na kawałki?

      Swoją drogą, Effuniu kochana, co ty za staniki szyjesz, że one tak uparcie
      zwalczają konkurencję? ;)
      • turzyca Re: Ratunku! ;] 27.09.08, 02:13
        Ja moje avocado, ktore nadmiernie zaprzyjaznilo sie z czerwona chustka
        odmaczalam po prostu w kilku wodach, na Twoim miejscu wymienilabym juz te
        pierwsza wode z plukania. Ale tak zupelnie sie sladow nie pozbylam. Z drugiej
        strony nie zalezalo mi az tak. Gdyby mi zalezalo "az tak" to bym prala do skutku
        - jak z myciem glowy po nieudanym eksperymencie z pianka koloryzujaca. ;)

        Swoja droga ruby pink zlapal tylko malutka plamke, wielkosci jednogroszowki, i w
        dodatku na haftkach, gdzie material poharatany, a avocado na poczatku mialo
        plamy w roznych kolorach na calym tyle i wiekszej czesci ramiaczek. Zostaly trzy
        nieduze plamy.
        • pierwszalitera Re: Ratunku! ;] 27.09.08, 02:33
          Spróbujcie te przebarwienia wyprać w szamponie na łupież. Podobno działa, gdy złapało się jaki durny kolor włosów po farbie i wypłukuje z nich barwnik. Ale najlepiej to chyba jakimś gotowym odbarwiaczem na plamy na bazie tlenowej. Vanish, to chyba najpopularniejsza marka. Na pewno jest też w Polsce. Albo spróbować słabą wodą utlenioną. Nie powinna zżerać materiału, a na biały stanik idealna.
      • plica Re: Ratunku! ;] 27.09.08, 15:27
        nie mam dobrych wiesci. jeden moj biały gorset zaprzyjaznil sie tak z bordowym gorsetem. niestety nic nie pomoglo wtedy a cudowalam wszystko lacznie z ace, domestosem i innymi wybielaczami. dobrze ze wtedy je wywalilam oba ze zlosci, bo były 75C :)
      • ma_go Re: Ratunku! ;] 27.09.08, 16:17
        Rada na pzyszłość.
        Są w marketach "chusteczki wyłapujace kolor" Dr.B..cośtam.
        20 szt.ok.15zł
        Piorę rózne kolory razem, jeśli kolory mocno różne to wrzucam 2
        sztuki.Do tej pory zadnej skuchy nie było. Normalnie czary:)
        • ma_go chusteczki wyłapujace kolor 27.09.08, 16:23
          o takie:
          images.google.pl/images?hl=pl&q=chusteczki%20wy%C5%82apuj%C4%85ce%20kolor&lr=&um=1&ie=UTF-8&sa=N&tab=wi
          Po katastrofie mozesz uzyć mydełka odplamiajacego tej samej firmy,
          Niestety oprócz plamy potrafi zjeśc i kolor, trzeba w niewidocznym
          miejscu zrobić próbę.
    • turzyca Re: pranie stanika 27.09.08, 02:08
      ja przypadkiem odkrylam znakomity sposob. Orzechy do prania. Wprawdzie na
      poczatku uwazalam caly pomysl za szarlatanerie, ale jak dostalam kilo orzechow
      do prania w prezencie to moglam ich pouzywac, nie?
      No wiec staniki swietnie sie w tych orzechach piora. Co ciekawe orzechy sa
      wielokrotnego uzytku i do prania stanikow uzywam tych juz najbardziej
      przechodzonych, ktore sie w zasadzie nie nadaja juz do pralki. A to dlatego, ze
      orzechy do prania recznego zalewam wrzatkiem i dopiero taki napar po ostygnieciu
      uzywam do prania. Staniki doprane, mile w dotyku, a ja mam sensowne
      wykorzystanie resztek. ;) No i orzechy nie uczulaja, jesli ktos ma ten problem.
      • zawsze_zielona Re: pranie stanika 27.09.08, 10:25
        Na forum WDPD tez czytalam o tych orzechach, ale jakos nie moge sie przekonac.
        Naprawde spieraja wszystko? Akurat nie o staniki mi chodzi, bo one zwykle
        zabrudzone nie sa, raczej "przemeczone";)
        Jak pranie pachnie? Czy te orzeczy nie niszcza elastycznisci stanika? Czy trzeba
        dluzej namaczac?
        • pierwszalitera Re: pranie stanika 27.09.08, 13:43
          W niemieckiej telewizji oglądałam ostatnio taki życiowy eksperyment. Czeteroosobowa rodzina postanowiła przez jeden tydzień żyć tylko ekologicznie, tzn. nie używać samochodu, tylko roweru i miejskiej komunikacji, odżywiać się tylko żywnością ze specjalnych sklepów, oszczędzać energię i prać właśnie w orzechach do prania zamiast w normalnym proszku. Niestety do normalnych ciuchów orzechy się nie sprawdzają. Podobno pochodzą gdzieś z Azji, Indii bodajże i z braku laku naturalnie można ich używać, ale nie mają absolutnie takiego efektu piorącego jak współczesne proszki i płyny. To tak jak korzeń mydlicy do mycia włosów. Ciuchy u tej rodziny były po tygodniu po prostu niedoprane. Wydaje mi się, że do delikatnych rzeczy, które nosi się ostrożnie i rzadko, możnaby używać, ale do majtek to już chyba nie, bo byłyby efekt jak po beznadziejnych proszkach w PRL-u, albo jeszcze gorszy. Ale jak komuś to nie przeszkadza, to czemu nie? No i są jeszcze świetne dla alergików, jak pisała już turzyca.
      • plica Re: pranie stanika 27.09.08, 15:29
        jezus maria. jakie orzechy do prania??? o_O (głupia mina)
        • ma_go orzechy 27.09.08, 16:33
          www.allegro.pl/search.php?string=orzechy+do+prania
          Już z rok się przymierzam do kupna,ale jakoś nie mam przekonania, a
          nikt ze znajomych nie używa, niby w internecie opinie pozytywne....
          Ale ja niedowiarek jestem:)
          • yellow_rose Re: orzechy 28.09.08, 23:41
            Yyyy... Przepraszam, a co te orzechy takiego cudownego robią z praniem?
            • yellow_rose Re: orzechy 28.09.08, 23:47
              Doczytałam w całości wątek i... jestem pod wrażeniem orzechów, choć jednak nie
              zdecydowałabym się prać nimi w końcu dobrze dobranych biustonoszów. Cień
              wątpliwości mnie ogarnia, choć kto nie spróbuje, ten do końca nic nie wie.

              A swoją droga to czy na pewno nie powodują alergii? I jaki jest potem zapach po
              praniu?
              • mokta Re: orzechy 29.09.08, 18:36
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26078
                Poszukaj tutaj. Ja raz dostałam takie orzechy ale nie zdecydowałam się nimi
                uprać ciuchów, nie wiem czemu.
    • artemisia25 białe ślady na ciemnym staniku 24.10.08, 07:26
      Noszę brązowy stanik od kilku tygodni, zauważyłam, że na wewnętrznych krawędziach miseczek są białe ślady od dezodorantu. Piorę stanik w mydle dla dzieci, nie schodzą. Używam antyperspirantu w spray'u, zawsze czekam aż wyschnie przed założeniem stanika. Ma ktoś pomysł, jak się tego pozbyć i jak unikać?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka