Gość: mad
IP: *.subscribers.sferia.net
10.05.10, 00:17
siema
badałem dziś jednego Tigera ('98). został odpalony na zimno i po ok
1-2 minutach pracy zauważyłem że kolektor wydechowy środkowego gara
był na tyle zimny że można go było dotknąć ręką. 2 skrajne kolektory
były już gorące. po kolejnej minucie czy półtorej środkowy już się
nagrzał jak pozostałe 2. ze słuchu wydawało się, że silnik pracuje od
początku normalnie (!)
czy to normalne że środkowy kolektor/cylinder rozgrzewa się wolniej ?
może moje wątpliwości są jednak słuszne sądząc że coś jest nie tak ?
ktoś ma jakąś wiedzę/ doświadczenie w temacie ?