arulio
14.07.05, 18:28
Dopiero drugi miesiac jezdze swoim pierszym moto (Honda CB) i jak na razie
jestem mile zaskoczony kierowcami jednosladow.
Pozdrawiamy sie uklonami lub podniesieniem dloni, gdy sie zatrzymalem, by
zmienic ubranie przejezdzajacy na chopperze gosc zatrzymal sie i zapytal czy
wszystko ok. Dzieki temu mam poczucie przynaleznosci do takiego
troche "elitarnego klubiku"
Ech jakze milej by sie nam wszystkim korzystalo z polskich drog gdyby choc
czesc tych zwyczajow przejeli samochodziarze ,ktorzy niestety
najczesciej "traktuja" sie wzajemnie gestami typu fuckerka, klaksonem i
bluzgami...
Moze prawdziwe jest ludowa mądrośc "Dwa kółka to więcej niż cztery"