Dodaj do ulubionych

Crash pady czy gmole - co lepsze

IP: *.chello.pl 10.01.07, 12:13
Witam

mam pytanie jak w temacie, kupuje pierwsze moto ktore nie ma zadnego z tych
urzadzen, bedzie to pierwsze moto wiec dobrze chyba by miec cos takiego.
co polecacie?

i gdzie oplaca sie kupic, gdzie szukac?

pzdr
Michal
Obserwuj wątek
    • Gość: kubek145 Re: Crash pady czy gmole - co lepsze IP: *.dsl.pipex.com 10.01.07, 16:47
      ja jezdze na swoim pierwszym moto i niemam ani tego, ani tego. mialem juz przycierke z samochodem i mala "parkingowa" glebe, na szczescie bez wiekszych zniszczen.
      moge sie mylic ale wydaje mi sie ze crash pady, moga powykrzywiac rame przy wywrotce, chyba wole wymienic owiewke niz prostowac mocowania na ramie.
      przeciez przy szlifie i tak crash pady odlatuja pierwsze nie chroniac motoru.. rozumiem na malych predkosciach ale przy wiekszych to i tak wszytko sie rozwala nawet z ochraniaczami.
      • Gość: yamasz Re: Crash pady czy gmole - co lepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 17:40
        do plastika lepsze pady, bo gmole beda dziwnie wygladaly, chociaz stuntowcy wlasnie gmole zakladaja. do turystyka czy choppera bede pasowac jedynie gmole.
    • Gość: Piotr M Re: Crash pady czy gmole - co lepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 20:39
      Gmole będą chronić nie tylko motocykl ale także Twoje nogi (mowa oczywiście o
      porządnych gmolach). Crasch pady ochronią ewentualnie jedynie moto. Gmole nie
      będą zbyt dobrze pasować do motocykli obudowanych ("plastików"), o ile wogóle
      do takowych uda Ci się je kupić.
      • adikg Re: Crash pady czy gmole - co lepsze 16.03.15, 15:52
        zdecydowanie crashy :) Te i inne zapezpieczenia mozesz kupić od Womet-tech, bardzo dobra jakość :)
    • kelpi80 a co to za moto? 10.01.07, 22:12
      wlasnie- co to za motocykl? tak jak przedmowcy, gmole ochronia tez Ci nogi przy
      wywrotce. sprawdz najpierw jak sie montuje gmole do ramy Twojego moto i czy
      crach pady tez bedzie mozna podobnie zalozyc. ja ufalbym bardziej gmolom, bo
      maja min 2,3 punkty mocowania do ramy. swoich szukalem ponad rok i w koncu
      znalazlem, bo ciezko z dorobieniem w pl. a znalazlem na niemieckim ebay'u (do
      xtz 660)
    • Gość: zbychub12 Re: Crash pady czy gmole - co lepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 21:00
      Mam BigBandita. I gmole. W zeszłym roku na hamowaniu ze srodka budzika
      wysadziło mnie z siodła. Motocykl klikadziesiąt metrów szlifował asfalt.
      Delikatnie przytarłem lustro, ciężarek, i do wymiany był gmol. Ja dla
      porównania wylądowałem na 4 tyg w gipsie. Polecam gmole bo przy niewielkim
      koszcie wspaniale zabezpieczają. Obawiam się czy crash pady ochriniłyby w takim
      stopniu.
      • Gość: seba72 Re: Crash pady czy gmole - co lepsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 13:55
        crashpady ochronia twoje moto przy szlifie z niezbyt duzej szybkosci gmole chronia lepiej ale nie pasuja do sportowego moto a dla tych ktorzy uzytkuja sportowe zgodnie z przeznaczeniem znaczenie ma rowniez waga nieprawda jest ze crash pad powygina ci rame jesli stosujesz przeznaczony dla konkretnego motocykla moje doswiadczenia:szlif w czasie deszczu przy predkosci ok 80km/h crashe swietnie daly rady ,szlif na toze w poznaniu przy 140km/h nie bylo za bardzo co zbierac pozdro
        • mrmisquamacus Re: Crash pady czy gmole - co lepsze 14.01.07, 15:00
          crash pady to podstawa. przy lekkich parkingowkach oraz szlifie ktory mialem
          spisaly sie doskonale. takie same zdanie maja moi znajomi, kumpel co ma gmole i
          kolezanka z padami.

          to bedzie zawsze 1a inwestycja w kazdym moim nowym moto.

          zgadzam sie z seba, jezeli sa dobrane pod konkretny model to na pewno rama sie
          nie pognie (juz predzej pad, co zreszta mialo miejsce w koncowej fazie mojego
          szlifa). gdyby nie pady to po szlifie mialbym pol motocykla do wymiany a
          skonczylo sie na lekkiej polerce, kierunku i paru drobiazgach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka