stopguzdralom
02.03.07, 06:50
wiadomosci.onet.pl/1495930,11,item.html
Słuszna kara go spotkała - przekroczył prędkość i miał wypadek - to tzw. dawca
nerek - zasłużył sobie na to.
Tylko zastanawia mnie jedno - dlaczego nie ma w Polsce prawa, które
nakazywałoby sprzedawanie czy to aut czy motorów z zablokowaną możliwością
przekraczania 120-150 km/h - ilość wypadków i ofiar znacznie by spadła, bo
kierowcy nie mogliby przekroczyć tych np. 120 km/h. Oczywiście zdarzałyby się
osoby co odblokowywałyby sobie to ograniczenie prędkości w silniku, ale to
byłyby wyjątki.