Gość: peefjot
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.03.07, 22:20
Kiedy wyszedłem ze sklepu motocykl zamiast stać na parkingu leżał.
Jakiś ...... potrącił go samochodem i odjechał. Pęknięty plastikowy boczek
pod siedzeniem w miescu walnięcia, podgięta kiera, złamana klamka hamulca,
zmasakrowany ciężarek na końcu kierownicy, porysowany tłumik i dekiel
silnlka. Świadków brak.